Nomada 579 Napisano 7 Stycznia 2025 I znowu mamy jesień tej zimy. Tak sobie myślę że ze zdrowiem to bywa różnie, potrafi powalić na kolana i sprawić że uczuciem dominującym jest bezsilność. Ale to właśnie ona czasem staje się motorem napędzającym mechanizm do chęci walki o siebie. Ja w tej kwestii mam duże rogi, im trudniej tym więcej bodźców do nabywania wiedzy i działania. Tego nauczyła mnie długa choroba i nagła śmierć mamy którą się opiekowałam. Nie chcę być zmartwieniem na starość dla mojego dziecka. Nie chcę by czuła to co ja wtedy. I chociaż zdaję sobie sprawę że może być różnie, to przynajmniej nie będę miała do siebie pretensji że nic nie zrobiłam. Tak, wybiegam myślami w przyszłość chociaż wielkich planów nie robię. Nie jestem też reklamą szczęścia i stale trenują pogodę ducha. Jest na pierwszym miejscu leków na dobre życie. Miłego dnia : ) 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 8 Stycznia 2025 Obiad był wyborny w swojej prostocie. Goście resztę zabrali do domu. Więc im smakował. Takie dni lubię bardzo. Gdy chęci szczere w działaniu sprawiają radość. Dać więcej niż się ma. Nie, nie na zasadzie ''zastaw się a postaw się''. To raczej daj z siebie więcej niż ci się wydaje. Miłego wieczoru @Żebraku. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 9 Stycznia 2025 Gdy nie mogą spać włączam komputer i czytam. Nie lubię włączać tv wtedy. I tak było tej nocy. Wlazłam na pewne forum i zaczęłam przeglądać tematy. Nagle administrator mnie zbanował i wyświetlił się komunikat, że powinnam udać się do psychiatry! Wyobrażasz sobie? Wiem że jestem durna ale żeby aż tak. No nic to, sama lubię robić psikusy więc jest mu wybaczone. Produktywnego dnia : ) 1 Tako rzeczka Brahmaputra zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 9 Stycznia 2025 Wiem, wiem próbowałam wcisnąć się w jakieś schematy, ni ciula, żaden mnie nie chciał. Cóż pocznę, jestem trochę wzdęta (po plackach chyba) i trochę nadęta ( a to nie wiem po czym) ale taka jestem. Dość o mnie. Oglądałam film który napawa mnie nadzieją, przekonaniem ( jak kto woli). '' Szkarłat''. Losy ludzi, przepowiednie, przeznaczenie ( za dużo na ''p''). Bez okularów to nie pisanie. Dobra idę po okulary. Ok. Widzę lepiej. Taki se. Ale dziś obejrzałam film oparty na faktach. ''Słychać dzwony''. Jestem z natury sentymentalna ale Gosia napisała coś, co dotknęło mojego serca. Zgubiliśmy sens Bożego Narodzenia, może dlatego mam z tym problem. Kocham życie a zwycięstwo życia nad śmiercią powinnam opiewać z powodów osobistych. Więc co mnie ch\a\m\o\je. Chyba trochę tradycja. Nienaturalna powtarzalność schematów. Serce domu to ludzie. Dobranoc. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 10 Stycznia 2025 Dziś wspomogę się cytatem: Żywy osioł jest ważniejszy od zdechłego lwa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 11 Stycznia 2025 Korzystając z ostatnich chwil wolnego : ) Jednostka zapasowa wojsk lądowych w Kijanach. Korytarzem idzie sobie kapitan Waleń. Nagle słyszy zza drzwi głośne: ”Padnij! Powstań! Padnij! Powstań!”. Wchodzi, patrzy a tam plutonowy musztruje szeregowca. - Czartoryski, Czarotyski... W dobie poprawności politycznej oraz standardów NATO nie wolno tak prostacko znęcać się psycho-fizycznie nad żołnierzem! - A jak panie kapitanie? - Weźcie Czartoryski go sposobem. Wiecie, gdzie jest kuchnia? - Piętro niżej, panie kapitanie! - Poproście Czartoryski, żeby przyniósł herbatę. Jak przyniesie, to poproście, żeby przyniósł chłodniejszej, bo ta za gorąca. - Tak jest! - A jak przyniesie znów, to poproście, żeby przyniósł bardziej posłodzoną. - Tak jest! - A za trzecim razem, niech ona będzie w szklance, a nie w kubeczku. Zrozumieliście ten subtelny sposób perswazji? - Tak jest! - A teraz przykład naoczny. Widzicie tego kota? Szeregowy, do mnie! - ryknął kapitan Waleń. - Przynieście mi natychmiast herbaty z kuchni! - Chłodnej czy gorącej panie kapitanie? - Gorącej! - Z cukrem czy bez? - Z cukrem! - W kubeczku czy w szkla... - Ku*wa, koniec! Szeregowy: Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Miłego dnia ; ) 2 Pieprzna i Basiunia zareagowały na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 11 Stycznia 2025 Wiesz co, najlepszy jest naturalny pumeks, ten ze skały wulkanicznej, a krem wciąż ni..a. Pumeks ma sporo lat ale wciąż spełnia swoją funkcję. A o to chodzi! Funkcjonalność jest fajna. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tylko pytam Napisano 14 Stycznia 2025 Samotna stęskniona kobieta, a Endriu milczy? Czyżby już do cna zdziadział? Łodyga nie dyga i te sprawy? 🤔 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 16 Stycznia 2025 Ja się tylko zacięłam, a Oni przeciągają linę. ; ) Spokojnego wieczoru i dobrej nocy: ) Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tylko pytam Napisano 17 Stycznia 2025 A taki był jurny, taki hop do przodu i figo fago 😢 Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 17 Stycznia 2025 Tak? A który. Eskimosi to są mądrzy Dziennikarz z Europy pyta Eskimosa: - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza? - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet... 1 Basiunia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tylko pytam Napisano 18 Stycznia 2025 No Endriu, a kto jest gwiazdą tego tematu. Eskimosi, zanim dopadła moralność chrześcijańska, mieli w zwyczaju w ramach gościnności by żona gospodarza ogrzewała w nocy gościa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 19 Stycznia 2025 Eskimos to nawiązanie do zimy. Jest zima, chociaż dziś była iście wiosenna pogoda. Temat założył Żebrak a ja widzę tu kilka ''osobliwości''. Widzę. Fajnie jest widzieć. Wykończył mnie ten weekend ; ) Miłego tygodnia Wam życzę! Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tylko pytam Napisano 22 Stycznia 2025 Zima ma ta zaletę, że choć o zimną wódkę jest łatwo. Pozostaje poszukać gorących kobiet. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 24 Stycznia 2025 Dnia 22.01.2025 o 09:00, Tylko pytam napisał: . Pozostaje poszukać gorących kobiet. O matko i córko! Harem. A że mamy piątek to humor, oryginalny! Bez przeróbek, znaleziony w zakamarkach ''wszechwiedzącego'' ; ) Panią Dorotę poinformowała pewnego razu koleżanka, że inkasuje od męża opłaty za współżycie intymne, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznacza na nowe stroje. Ten system spodobał się Dorocie i postanowiła wypróbować jeszcze tego samego wieczoru. - Kosztuje to sto złotych. Nasza sąsiadka dawno już tak bierze od swojego starego. Mietek sięgnął do portmonetki, ale znalazł tam tylko dwadzieścia złotych. - Za to - powiedziała Dorota - możesz dostać buziaka i dwa razy mnie pogłaskać. Rad nierad Mietek otrzymał tylko tyle, za ile zapłacił, potem odwrócił się do żony plecami i zabrał do spania. Dorota zaczęła wiercić się w łóżku i po chwili potrząsnęła męża za ramię: - Nie śpij, ty leniuchu, wstawaj szybko, idź do kuchni i pożycz sobie z domowej kasy, ile ci brakuje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
***** *** Napisano 24 Stycznia 2025 6 godzin temu, Nomada napisał: O matko i córko! Harem. A że mamy piątek to humor, oryginalny! Bez przeróbek, znaleziony w zakamarkach ''wszechwiedzącego'' ; ) Panią Dorotę poinformowała pewnego razu koleżanka, że inkasuje od męża opłaty za współżycie intymne, a uzyskane w ten sposób pieniądze przeznacza na nowe stroje. Ten system spodobał się Dorocie i postanowiła wypróbować jeszcze tego samego wieczoru. - Kosztuje to sto złotych. Nasza sąsiadka dawno już tak bierze od swojego starego. Mietek sięgnął do portmonetki, ale znalazł tam tylko dwadzieścia złotych. - Za to - powiedziała Dorota - możesz dostać buziaka i dwa razy mnie pogłaskać. Rad nierad Mietek otrzymał tylko tyle, za ile zapłacił, potem odwrócił się do żony plecami i zabrał do spania. Dorota zaczęła wiercić się w łóżku i po chwili potrząsnęła męża za ramię: - Nie śpij, ty leniuchu, wstawaj szybko, idź do kuchni i pożycz sobie z domowej kasy, ile ci brakuje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
***** *** Napisano 24 Stycznia 2025 Dnia 19.01.2025 o 18:19, Nomada napisał: Widzę. Fajnie jest widzieć. Pięknie napisane Trzymam kciuki, bo świetnie opisujesz codzienność i widać, że masz zdrowy dystans do otaczającego świata Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 26 Stycznia 2025 Dnia 25.01.2025 o 00:43, ***** *** napisał: Pięknie napisane Trzymam kciuki, bo świetnie opisujesz codzienność i widać, że masz zdrowy dystans do otaczającego świata Dziękuję. Cienie nie znikną więc nie ma sensu rozwodzić się nad nimi. Natomiast udowodniono naukowo że śmiech to dobre lekarstwo na wszystko. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 26 Stycznia 2025 Lubię niedzielne poranki. W końcu jest trochę czasu by usiąść i spokojnie poszukać odpowiedzi na pytania które nagromadziły się przez cały pracowity tydzień. Zweryfikować informacje i ... no właśnie i co. I upewnić się o słuszności własnych przekonań. Chociaż taki natłok wiedzy czasem sprawia że mózg mi dymi, to i tak lubię niedzielne poranki. Czuję że moje synapsy iskrzą. Kiedyś pewien starszy pan wszedł do sklepu i zobaczywszy odbicie w lustrze ukłonił się i powiedział- Dzień dobry, nierozpoznając sienie w odbici. Po chwili zaskoczony stwierdził- przecież to ja! Tak rozbawiła mnie ta sytuacja że popłakałam się ze śmiechu. Miłego dnia : ) Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tylko pytam Napisano 29 Stycznia 2025 Dnia 26.01.2025 o 08:22, Nomada napisał: W końcu jest trochę czasu by usiąść i spokojnie poszukać odpowiedzi na pytania które nagromadziły się przez cały pracowity tydzień. Zweryfikować informacje i ... no właśnie i co. I upewnić się o słuszności własnych przekonań. Chociaż taki natłok wiedzy czasem sprawia że mózg mi dymi, to i tak lubię niedzielne poranki. Czuję że moje synapsy iskrzą. Właśnie to bardzo ważne szczególnie to: no właśnie i co. Wiec należy wciągnąć wnioski. Wybaczyć sobie i nie grzeszyć więcej. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 30 Stycznia 2025 Dnia 29.01.2025 o 08:36, Tylko pytam napisał: Właśnie to bardzo ważne szczególnie to: no właśnie i co. Wiec należy wciągnąć wnioski. Wybaczyć sobie i nie grzeszyć więcej. Co to, to nie. Nic nie będę wciągać, nawet brzucha. Bo pójdzie w pośladki a jak te spadną na pięty... wyobrażasz to sobie? Wielkie bulwiaste pięty! Przestraszne. Ale mogę to to przemyśleć ; ) Gapiłam się dzisiaj na karmnik, zniknęła słonina. Dochodzenia nie przeprowadzę ale wstrętne ptaszysko nie chciało podzielić się z sikorkami. Co za egoizm! Został tylko sznurek a ten sikorom do gustu nie przypadł. Wcale się im nie dziwię bo i mnie nie zachwyca taki goły sznurek na gałęzi. Muszę coś z tym zrobić. 1 Basiunia zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 8 Lutego 2025 Tydzień pod względem emocjonalnym był trudny. Pożegnaliśmy kuzyna. Tylko dlaczego dopiero takie sytuacje mobilizują do spotkania w rodzinie. W celach towarzyskich już trudniej znaleźć czas. Dziwne. A później dowiedziałam się ze najbliższa mi osoba bardziej podupadła na zdrowiu niż przypuszczałyśmy. W tamtym momencie mój optymizm skurczył się jak przysłowiowe jajka wystawione na mróz. Chcę zakończyć ten tydzień czymś, co sprawi że kolejny zacznę lepiej. Żart o kawie – Dlaczego kawa jest najdziwniejszym napojem na świecie? – Bo najpierw do dzbanka wsypuje się ją żeby była czarna. Potem dolewa się do niej mleka, żeby była biała, następnie cykorię żeby miała goryczkę, a zaraz potem cukier, żeby była słodka. W końcu podgrzewa się ją, żeby była gorąca, a zaraz potem dmucha na nią, żeby była zimna. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 10 Lutego 2025 Otuchą wciąż i niezmiennie napawa : ) Dobrego, spokojnego wieczoru i nocy. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 13 Lutego 2025 (edytowany) Coś się poplątało, coś się rozplątało. Na kolację zostawię filozofa „Największą mądrością jest czas, wszystko ujawni.” — Tales z Miletu 🙂 Edytowano 13 Lutego 2025 przez Nomada Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Nomada 579 Napisano 22 Lutego 2025 Wciąż nad nim pracuję. Chcę schować subiektywne odczucia do kieszeni, lecz niedoczas mnie przed tym powstrzymuje. Dopiero był styczeń a przed nami tłusty czwartek, pewnie zjem dwa pączki z nadzieniem różanym, bardzo lubię, to wspomnienie z dobrego dzieciństwa i wycieczek do Krakowa, magicznego wtedy miasta. Obraz zmienia się gdy zmienia się perspektywa. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach