Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak

....zaproszenie by zajął miejsce w samochodzie trwa kwadrans. Kończy się tym, że muszę wziąć go na ręce i takiego wijącego wrzucić do środka i szybko zamknąć drzwi bo spierdzieli.

 

W kwietniu byłem na kwarantannie. Pies u pani farmaceutki. Dzwoni i mówi, że zabiera psa do rodziców. Zacieram ręce z radości, cieszę pysk. Zabierać to Ty możesz, myślę sobie, obejrzymy ten teatrzyk! Podchodzę do okna. Książę zapierdziela gdzie chce i jak chce. Byle szybciej. Robi jakieś dziwne kółka. Farmaceutka stoi i czeka. Mówię sobie: zaraz się zacznie! Ale jaja!? Podchodzi do samochodu, otwiera tylne drzwi a pies już jest w środku. Zrobił to na pełnej szybkości. Pojechali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fifka

Hej @Żebrak!

 

Z tych słów wynika, że Twój prywatny złodziej porzuconej kołdry po prostu lubi kobiety i zawsze będziesz na drugim miejscu. Szczególnie obok ślicznej farmaceutki jesteś bez szans! Chyba wiesz, ze to Wasza cecha wspólna?

Krótki wstęp i drobny sarkazm mamy za sobą zatem czas na obserwacje. 25.gif

 

Prawda zapewne jest taka, że to z męskiej ręki doświadczył krzywdy i stąd te szorstkie podejście. 

Co nie zmienia faktu, że w tej całej otoczce przekory i stawiania na swoim jest bardzo uroczy. Już go lubię! 

Lekko zuchwały i niesforny ale potrafi zachować się lojalnie. Zwierzęta to na tyle mądre stworzenia, że wyczuwają niebezpieczeństwo i choroby. Jesteś dla niego całym światem - nawet jeśli tego nie okazuje w sposób wyniosły i zbyt bezpośredni. Pamiętaj o tym! 

To tak jak z ludźmi - nie każdy potrafi okazywać uczucia a jeszcze inni nie potrafią o nich rozmawiać - ale to nie oznacza, że nie kochają szczerym i głębokim uczuciem. Każdy ma swoja historię.

 

Para indywidualistów w jednym mieszkaniu - macie wesoło! 

Trzymam za Was kciuki chłopaki! 

Dzięki! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
10 minut temu, Fifka napisał:

Hej @Żebrak!

 

Z tych słów wynika, że Twój prywatny złodziej porzuconej kołdry po prostu lubi kobiety i zawsze będziesz na drugim miejscu. Szczególnie obok ślicznej farmaceutki jesteś bez szans! Chyba wiesz, ze to Wasza cecha wspólna?

Krótki wstęp i drobny sarkazm mamy za sobą zatem czas na obserwacje. 25.gif

 

Prawda zapewne jest taka, że to z męskiej ręki doświadczył krzywdy i stąd te szorstkie podejście. 

Co nie zmienia faktu, że w tej całej otoczce przekory i stawiania na swoim jest bardzo uroczy. Już go lubię! 

Lekko zuchwały i niesforny ale potrafi zachować się lojalnie. Zwierzęta to na tyle mądre stworzenia, że wyczuwają niebezpieczeństwo i choroby. Jesteś dla niego całym światem - nawet jeśli tego nie okazuje w sposób wyniosły i zbyt bezpośredni. Pamiętaj o tym! 

To tak jak z ludźmi - nie każdy potrafi okazywać uczucia a jeszcze inni nie potrafią o nich rozmawiać - ale to nie oznacza, że nie kochają szczerym i głębokim uczuciem. Każdy ma swoja historię.

 

Para indywidualistów w jednym mieszkaniu - macie wesoło! 

Trzymam za Was kciuki chłopaki! 

Dzięki! 

 

No.

Mamy opowiadanie, tytuł, recenzję krytyka, możemy oddać wszystko do druku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
1 minutę temu, Frau napisał:

No.

Mamy opowiadanie, tytuł, recenzję krytyka, możemy oddać wszystko do druku ?

Tytuł mi się bardzo podoba! @Frauka normalnie 10/10 !

 

10 GIF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
3 minuty temu, Frau napisał:

No.

Mamy opowiadanie, tytuł, recenzję krytyka, możemy oddać wszystko do druku ?

Jestem na tak!

 

Ps. Gdyby nie to, ze sexowna farmaceutka pilnuje mu psa byłby z tego niezły kryminał.

Pewnie skończyłaby w zamrażarce w piwnicy lub w bagażniku. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Fifka napisał:

Tytuł mi się bardzo podoba! @Frauka normalnie 10/10 !

 

10 GIF

Wykorzystałam zbieg okoliczności.

Wszystko razem się zgrało i teraz liczę na jakieś profity 

 

funny-money-77.gif

 

Każdy musi coś z tego mieć.

Kot tyż ?

 

funny-money-8.gif

 

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, Frau napisał:

Wykorzystałam zbieg okoliczności.

Wszystko razem się zgrało i teraz liczę na jakieś profity 

Może starczy na okulary od Gucciego! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Fifka napisał:

Może starczy na okulary od Gucciego! ?

Co się tak zasadzasz na markowe okulary?

Już Ci się marzy czerwony dywan i błysk fleszy? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Frau napisał:

Co się tak zasadzasz na markowe okulary?

Już Ci się marzy czerwony dywan i błysk fleszy? ?

Pod warunkiem, że potrafi chodzić w mini. A to sztuka nie obciągać jej w dół co drugi krok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Pod warunkiem, że potrafi chodzić w mini. A to sztuka nie obciągać jej w dół co drugi krok.

Sztuką będzie @Fifkaę oduczyć podciągania ? 

7060-2af424e0a846a27cb0b1e75aa3ce186f.gi

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Żartujecie sobie, żartujecie?

Pomijam sarkazm, ale nigdzie nie napisałem, że pani farmaceutka jest fajna, bo nie jest. Jest zarozumiała i zaczyna zdanie od "powinieneś". Jako, że w ramach poprawnych stosunków dobrosąsiedzkich mam duże zobowiązania, siedzę cicho. Jak to się mówi? Robię dobrą minę do złej gry. Rozpuściła mi psa! O jednym nie napisałem, a to ważne. Kiedy zabieram się za jedzenie, on zjawia się jak duch, siada obok mnie i patrzy na mnie. Ani drgnie. Jest jak mumia. Tylko patrzy. Pan weterynarz powiedział wyraźnie: tylko sucha karma! Serce mi się kraje. Daję mu połowę swojej porcji. Tam koło jego miski z suchą karmą. Długo gardził moją kuchnią, potem zaczął się przekonywać. Ale kiedy słyszy ruch na klatce to chowa do kąta tylko miskę z karmą, moje jedzenie stoi tam gdzie stało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Sztuką będzie @Fifkaę oduczyć podciągania ? 

7060-2af424e0a846a27cb0b1e75aa3ce186f.gi

 

Aż tak?!? To zła kobieta jest!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
9 minut temu, Żebrak napisał:

Pod warunkiem, że potrafi chodzić w mini. A to sztuka nie obciągać jej w dół co drugi krok.

Teraz są taśmy dwustronne do ciała i ubrań. Nic nie trzeba obciągać! Nie warto wierzyć we wszystko co się dzieje na czerwonym dywanie!  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Aż tak?!? To zła kobieta jest!?

Tak mówią. Ale tylko zazdrosne baby ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Fifka napisał:

Teraz są taśmy dwustronne do ciała i ubrań. Nic nie trzeba obciągać! Nie warto wierzyć we wszystko co się dzieje na czerwonym dywanie!  ?

U6s9J0.gif

 

Jej to powiedz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Kiedy leżałem powalony przez anginę i niemalże umierałem, to nie powiem...pani farmaceutka była zaniepokojona. Opętany gorączką, w malignie, kątem oka zobaczyłem jak niesie talerz z pokrojonym w kosteczkę kotlecikiem schabowym. Dla psa! To on zębów nie ma?! A na kolację, też dla psa, chlebek z masełkiem i polędwiczką też pokrojony w kosteczkę, to jak on ma nie gardzić moim jedzeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Fifka napisał:

Teraz są taśmy dwustronne do ciała i ubrań. Nic nie trzeba obciągać! Nie warto wierzyć we wszystko co się dzieje na czerwonym dywanie!  ?

A już myślałem...ba!; już liczyłem, że....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Frau napisał:

U6s9J0.gif

 

Jej to powiedz ?

Co mam powiedzieć? Niezła jest!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, Frau napisał:

Tak mówią. Ale tylko zazdrosne baby ?

Masz rację. Wtedy zostaje im tylko głębia duszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
8 minut temu, Frau napisał:

Sztuką będzie @Fifkaę oduczyć podciągania ? 

7060-2af424e0a846a27cb0b1e75aa3ce186f.gi

 

Charakter się zgadza. Jędza od urodzenia!

Kiedyś na imprezę na dzień kobiet wtargnęli panowie - takie cwaniaki z bańką w nosie.

Z koleżanką miałyśmy kiecki. Panowie nachalnie nas zaczepiali. Odwróciłyśmy się tyłem i sruuu kieca do góry! 

Jaka była ich mina kiedy myśleli ze zobaczą nagie poślady a tam była satynowa podszewka! ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Co mam powiedzieć? Niezła jest!?

To było odnośnie taśm ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

To było odnośnie taśm ? 

 

No widzisz...a ja od razu o tyłku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Fifka napisał:

Charakter się zgadza. Jędza od urodzenia!

Kiedyś na imprezę na dzień kobiet wtargnęli panowie - takie cwaniaki z bańką w nosie.

Z koleżanką miałyśmy kiecki. Panowie nachalnie nas zaczepiali. Odwróciłyśmy się tyłem i sruuu kieca do góry! 

Jaka była ich mina kiedy myśleli ze zobaczą nagie poślady a tam była satynowa podszewka! ??

Na taki zbieg okoliczności mówi się: i w tym momencie znieśli po jaju zamszowym w satynowym papierku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Fifka napisał:

Charakter się zgadza. Jędza od urodzenia!

Kiedyś na imprezę na dzień kobiet wtargnęli panowie - takie cwaniaki z bańką w nosie.

Z koleżanką miałyśmy kiecki. Panowie nachalnie nas zaczepiali. Odwróciłyśmy się tyłem i sruuu kieca do góry! 

Jaka była ich mina kiedy myśleli ze zobaczą nagie poślady a tam była satynowa podszewka! ??

Kiedyś na mieście spotkaliśmy kumpla. Mi tylko mówił dzien dobry. Przy starym bardzo się ośmielił. 

Nie wiem czy chciał mnie zawstydzić, czy starego wku...

Nagle zaczyna opowiastkę:

A wiesz, że ja często spoglądam na wasz balkon? Raz widziałem jak wieszasz pranie. Co się schyliłaś do miski, widziałem twoje majteczki ? 

Niemożliwe!

Widziałem, widziałem ?

Niemożliwe! Ja w domu nie noszę majteczek ? 

 

Facet się zaczerwienił, a mój się turlał ze śmiechu. Dodał jeszcze.

Mówiłem Ci, że z moją trzeba mieć się na baczności ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
14 minut temu, Żebrak napisał:

Kiedy leżałem powalony przez anginę i niemalże umierałem, to nie powiem...pani farmaceutka była zaniepokojona. Opętany gorączką, w malignie, kątem oka zobaczyłem jak niesie talerz z pokrojonym w kosteczkę kotlecikiem schabowym. Dla psa! To on zębów nie ma?! A na kolację, też dla psa, chlebek z masełkiem i polędwiczką też pokrojony w kosteczkę, to jak on ma nie gardzić moim jedzeniem?

Biedaczku i co nie podzielił się? Pewnie stwierdził, że i tak nic nie przełkniesz! To z troski! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...