Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Maybe

Zostawiam buziaka i będę później ;*

Co tu tak cicho?

Przyszedł Zdzicho i postraszył Krychą? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


hogan

Jak tam Żebraczku, skończył się już Twój zły/ gorszy dzień? No czekam i czekam... i tu i tam a Cibie nie ma. Jak to tak

może być?! ?

 

BNI8voe.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
44 minuty temu, hogan napisał:

Jak tam Żebraczku, skończył się już Twój zły/ gorszy dzień? No czekam i czekam... i tu i tam a Cibie nie ma. Jak to tak

może być?! ?

 

BNI8voe.jpg

Źle mi życzysz jak widzę? Ani gorszy, ani lepszy, po prostu inny? Ciekawy. 

3 godziny temu, Maybe napisał:

Zostawiam buziaka i będę później ;*

Co tu tak cicho? 

Nie wiem dlaczego tak cicho? 

Co to znaczy: zostawiam buziaka? Kurna, gdzie on jest? [rozgląda się uważnie] , nie widzę go?

 

 

Miło było ale czas mnie goni jakby chciał mnie wyruchać bez mydła. Przyjdę jak będę miał go pod dostatkiem. Na razie! Dobranoc. 

 

 

Ile on może połączyć postów? Głupie to. Muszę to sprawdzić. Ten jest czwarty. 

 

Ten piąty. Kurna, bo mi się cyfry skończą. 

 

 

Szósty. Dalej już nie znam. Byłem wtedy na wagarach. Ciepło i słonecznie było. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Przerywnik łączenia postów.

Wiesz, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu? Popsułaś mi zabawę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
39 minut temu, Żebrak napisał:

Wiesz, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu? Popsułaś mi zabawę?

Musisz pisać w nocy jak już zasnę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

No i pusto. Chyba mam odkupić winę i sama sprawdzić ile połączy.

To ogarnięte forum. Chyba nie zrobi się jakiś bad gateway gdy się rozpiszę?

Wiemy już, że po 9 godzinach nić połączenia zostaje zerwana.

Przestraszyłam się, że nie liczę, ale przecież wszystko co nowe jest w nowej linijce.

Gdybym była Andrzejem, to jeden post byłby długości moich dwudziestu. Gdzie popełniliśmy błąd? Książeczki dla dzieci miały za dużo obrazków a za mało tekstu? Kwasu DHA mi pewnie nie dawali, to i oleju w głowie brak ?

Teraz będzie szósty akapit. Tyle ile zdołał Endriu zanim mu przerwałam. Może to czyta i czeka kiedy zrobić ciach z zemsty. I zabawa zacznie się od nowa.

I teraz decydujący moment. Idę na rekord. Szczęśliwa siódemko łącz się z rodziną porannych pseudoprzemyśleń!

Mamy to! Dalej nie jadę. Zostawmy innym szansę pobicia rekordu. Miłego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Kochani ??? @Pieprzna @Żebrak

To chyba nie zależy od ilości postów tylko od czasu, jaki następuje między jednym, a drugim postem. Jak napiszesz posty jeden po drugim, to łączy, a jak napiszesz jeden post i drugi po np. 3 min. to już nie połączy ???? Ot cała tajemnica!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Maybe napisał:

Kochani ???@Pieprzna @Żebrak

To chyba nie zależy od ilości postów tylko od czasu, jaki następuje między jednym, a drugim postem. Jak napiszesz posty jeden po drugim, to łączy, a jak napiszesz jeden post i drugi po np. 3 min. to już nie połączy ???? Ot cała tajemnica!

 

 

A nie mogłaś tego wcześniej napisać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

@Żebrak buziak gdzieś fruwa, jak ten motylek bez nóżek, orientuj się! Gdybyś był, kiedy ja jestem to byś złapał! 

 

@Pieprznaczy ty mówisz o tym Andrzeju co nawraca? On na każdym forum chyba był. Ma chłop zacięcie. O ile o nim mówisz....

Tak my jesteśmy pokolenie tekstowe, nie potrafimy zwięźle pisać. Choć nie wiem, czy jest się czym chwalić, bo słyszałam, że inteligentny człowiek zwięźle wyraża swoje myśli i oddaje ich sedno w jednym lub kilku zdaniach. No cóż, daleko mi do ideału ?

Przed chwilą, Żebrak napisał:

A nie mogłaś tego wcześniej napisać? 

Ale jak się ładnie bawiliście ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Maybe napisał:

@Żebrak buziak gdzieś fruwa, jak ten motylek bez nóżek, orientuj się! Gdybyś był, kiedy ja jestem to byś złapał! 

 

@Pieprznaczy ty mówisz o tym Andrzeju co nawraca? On na każdym forum chyba był. Ma chłop zacięcie. O ile o nim mówisz....

Tak my jesteśmy pokolenie tekstowe, nie potrafimy zwięźle pisać. Choć nie wiem, czy jest się czym chwalić, bo słyszałam, że inteligentny człowiek zwięźle wyraża swoje myśli i oddaje ich sedno w jednym lub kilku zdaniach. No cóż, daleko mi do ideału ?

Buziak lata? A nie jestem wtedy? 

To teraz już wiem dlaczego tak dużo piszę?

@Maybe Ależ potrafię w jednym wyrazie oddać co myślę, czuję itp.

O kurwa! I już. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
18 minut temu, Maybe napisał:

Kochani ???@Pieprzna @Żebrak

To chyba nie zależy od ilości postów tylko od czasu, jaki następuje między jednym, a drugim postem. Jak napiszesz posty jeden po drugim, to łączy, a jak napiszesz jeden post i drugi po np. 3 min. to już nie połączy ???? Ot cała tajemnica!

 

 

Ććśśś! Normalnie wjechałaś jak ja z przerywnikiem. I już z Andrzejem Żebrakiem nie możemy rżnąć głupa. Trzeba opracować nowy koncept.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ććśśś! Normalnie wjechałaś jak ja z przerywnikiem. I już z Andrzejem Żebrakiem nie możemy rżnąć głupa. Trzeba opracować nowy koncept.

Pieprz to Pieprzowa! Wzajemnie się zerżniemy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Żebrak napisał:

Buziak lata? A nie jestem wtedy? 

To teraz już wiem dlaczego tak dużo piszę?

@Maybe Ależ potrafię w jednym wyrazie oddać co myślę, czuję itp.

O kurwa! I już. 

A to dlatego tak dużo przeklinam! Już teraz wiem!

Ożesz kurwa! - jest bardziej wyraziste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Pieprz to Pieprzowa! Wzajemnie się zerżniemy. 

Najpierw musiałabym się urżnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
7 minut temu, Bledny napisał:

Ja się bardzo rozpisze, przepraszam z góry. 

Dzień dobry ?

Błedny ale ja cię nie znałam od tej strony...zacznijmy od tego, że w ogóle cię nie znałam....tu było normalne forum, przyszliście i powstał dział erotyczny, a teraz Bledny zamienił forum w jeden wielki dział erotyczny..... ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Maybe napisał:

A to dlatego tak dużo przeklinam! Już teraz wiem!

Ożesz kurwa! - jest bardziej wyraziste.

Bardziej się chyba nie da. 

Na zadane mi pytanie: co słychać u Ciebie? Zawsze odpowiadam wyuczonym tekstem: jedno niekończące się pasmo samych sukcesów, kurwa jego mać! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Pieprzna napisał:

Ććśśś! Normalnie wjechałaś jak ja z przerywnikiem. I już z Andrzejem Żebrakiem nie możemy rżnąć głupa. Trzeba opracować nowy koncept.

Acha hahahahaha to ten Anżej bo jeszcze jest jeden z telewizji, co na nartach jeździ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Najpierw musiałabym się urżnąć.

Na trzeźwo ze mną nie potrafisz? To może ja się mam wstępnie upić? 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Pieprzna napisał:

Najpierw musiałabym się urżnąć.

Zaraz Hogan wpadnie z używkami, nie martw się! ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Maybe napisał:

Acha hahahahaha to ten Anżej bo jeszcze jest jeden z telewizji, co na nartach jeździ.

Też jeżdżę, ale pod górkę a nie z górki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Bardziej się chyba nie da. 

Na zadane mi pytanie: co słychać u Ciebie? Zawsze odpowiadam wyuczonym tekstem: jedno niekończące się pasmo samych sukcesów, kurwa jego mać! 

W Anglii jest krócej, pytają co u ciebie i nikt nie czeka na odpowiedź! Tam to możesz wykazać się inteligencją i nie mówić nic!

2 minuty temu, Żebrak napisał:

Też jeżdżę, ale pod górkę a nie z górki. 

Jak to? A z górki na pieszo? Czy jak kula śnieżna się turlasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Maybe napisał:

Zaraz Hogan wpadnie z używkami, nie martw się! ?

Pieprzowa nie pije...mało. Zadeklarowana abstynentka. Dla niej pół litra na dwóch to nic. Nigdy z nią nie pij. Nie zdradza Miśka, znaczy męża. Delikwenta zakopują w ogrodzie. Mnie już trzy razy zakopywali. W kwietniu wirtualnie rodzi. Pierwszego kwietnia. Będę szczęśliwym wirtualnym ojcem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Maybe napisał:

Błedny ale ja cię nie znałam od tej strony...zacznijmy od tego, że w ogóle cię nie znałam....tu było normalne forum, przyszliście i powstał dział erotyczny, a teraz Bledny zamienił forum w jeden wielki dział erotyczny..... ????

Bo ja nic nie poradzę. To silniejsze od forum. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...