Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Fleur d'amour
3 minuty temu, Żebrak napisał:

To ile w tej chwili masz stopni? U mnie temperatura podnosi się. Minus dwa. Jak okaże się, że Ci "inni" piszą z tego samego miejsca co ja i mają minus czternaście, to sprawa będzie musiała trafić do arbitra przy Uni Europejskiej. 

 

Albo ja mam spierdolony termometr albo oni. 

W tej chwili mam 36.1, czemu pytasz?

Serce wciąż... gorące ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

W tej chwili mam 36.1, czemu pytasz?

Serce wciąż... gorące ?

Nie lubię zimnych kobiet i ciepłego piwa. Masz zaniżoną temperaturę o pół stopnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Nie lubię zimnych kobiet i ciepłego piwa. Masz zaniżoną temperaturę o pół stopnia. 

Najogólniej (zależy jeszcze od grupy wiekowej) za prawidłową uznaje się temperaturę ciała od ok. 36 do 37 stopni, więc nie jestem zimna.

Chyba powinnam się obrazić. ?

Edytowano przez Fleur d'amour

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

Najogólniej (zależy jeszcze od drużyny wiekowej) za prawidłową uznaję się temperaturę ciała od ok. 36 do 37 stopni, więc nie jestem zimna.

Chyba powinnam się obrazić. ?

Sama widzisz gdzie Tobie do trzydziestu siedmiu! Aż mnie ciarki przeszły z zimna! Toś Ty Kwiecie taki przedwojenny polski biegun zimna, Zaleszczyki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Sama widzisz gdzie Tobie do trzydziestu siedmiu! Aż mnie ciarki przeszły z zimna! Toś Ty Kwiecie taki przedwojenny polski biegun zimna, Zaleszczyki. 

Dziwny jesteś, jeśli oceniasz ludzi i ich ciepło wewnętrzne na podstawie tempatury ciała. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Żebrak napisał:

Toś Ty Kwiecie taki przedwojenny polski biegun zimna, Zaleszczyki.

Obawiam się, że ją przebiję. Spoczynkowo 35,96. Kolejna kłoda do naszego związku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, Fleur d'amour napisał:

Dziwny jesteś, jeśli oceniasz ludzi i ich ciepło wewnętrzne na podstawie tempatury ciała. 

Od początku twierdzę, że jestem dziwny. Nie oceniam, stwierdzam. 

7 minut temu, Pieprzna napisał:

Obawiam się, że ją przebiję. Spoczynkowo 35,96. Kolejna kłoda do naszego związku ?

"Naszego związku"? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Naszego związku"? 

Ooops, zapomniałam że rozpocząłeś tu nowe życie ? Już się zmywam. Odezwę się 1.04 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Ooops, zapomniałam że rozpocząłeś tu nowe życie ? Już się zmywam. Odezwę się 1.04 ?

Raczej Twój adwokat się odezwie z pozwem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
5 minut temu, Żebrak napisał:

Od początku twierdzę, że jestem dziwny. Nie oceniam, stwierdzam. 

Stwierdzasz, nie mając dostatecznej wiedzy. 

Chętnych do ogrzania poszukam w takim razie gdzieś indziej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Fleur d'amour napisał:

Stwierdzasz, nie mając dostatecznej wiedzy. 

Chętnych do ogrzania poszukam w takim razie gdzieś indziej. 

Do ogrzania? Twierdzisz, że jesteś gorąca wewnątrz. Coś ściemniasz. Jasne, szukaj. Świat stoi otworem. I tak wrócisz, wiesz o tym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
7 minut temu, Pieprzna napisał:

Ooops, zapomniałam że rozpocząłeś tu nowe życie ? Już się zmywam. Odezwę się 1.04 ?

Co z tego że nowe życie próbuje rozpocząć? Stare uczucia nie wygasają. Zobacz masz tutaj przykład, przyszła Mysterious, Ty, ja i pewnie jeszcze inne czają się za rogiem. To nie jest takie proste by zapomnieć naszego Żebraka ?

Tak, wiem, mnie tu nie powinno być więc wychodze razem z Pieprz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Do ogrzania? Twierdzisz, że jesteś gorąca wewnątrz. Coś ściemniasz. Jasne, szukaj. Świat stoi otworem. I tak wrócisz, wiesz o tym. 

Mylisz pojęcia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Tak, wiem, mnie tu nie powinno być więc wychodze razem z Pieprz. 

Zapomniałaś o czymś Lili. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Zapomniałaś o czymś Lili. 

? na dzień dobry i dowidzenia? Sorrki, to przez to kłucie w sercu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Fleur d'amour napisał:

Mylisz pojęcia ?

Zawsze mylę się na swoją korzyść. Powinienem w handlu pracować. 

Przed chwilą, ♡ Lili ♡ napisał:

? na dzień dobry i dowidzenia? Sorrki, to przez to kłucie w sercu. 

Nie. Nie potwierdziłem Ci odbioru kolejnego pozwu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Zawsze mylę się na swoją korzyść. Powinienem w handlu pracować. 

Nie. Nie potwierdziłem Ci odbioru kolejnego pozwu. 

Jakiego pozwu? Ty się z nami wszystkimi rozstać chcesz? ?

Słabo mi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, ♡ Lili ♡ napisał:

Jakiego pozwu? Ty się z nami wszystkimi rozstać chcesz? ?

Słabo mi. 

Lili, Ty nie zaczynaj znowu! Ja Ciebie bardzo proszę! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Lili, Ty nie zaczynaj znowu! Ja Ciebie bardzo proszę! 

Ja się teraz dowiaduje że jakiś pozew był? Że to koniec... Poczekaj już idę, tylko na chwilę usiądę żeby nie osunąć się na ziemie. Brutalny jesteś!  ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
homeless

Jak chcecie  ględzić  o pogodzie, to faktycznie gdzieś se jedźcie pociągiem.

Będą te monologi wreszcie, czy nie?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
16 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Ja się teraz dowiaduje że jakiś pozew był? Że to koniec... Poczekaj już idę, tylko na chwilę usiądę żeby nie osunąć się na ziemie. Brutalny jesteś!  ?

Widzę Lili, że Ty mnie chcesz za życia pogrzebać? Te Twoje wieczne umizgi do powiększającej się ciągle rzeszy absztyfikantów powodują u mnie błyskawiczny wzrost ciśnienia i jakby palpitacje serca [rozrywa koszulę na torsie]. Połóż Lili głowę na mej klacie i sama posłuchaj coś narobiła!?

 

 

To na serio MG była? Ja pierdzielę! Chyba muszę Helenkę przeprosić. Z tą różnicą, że to chyba każda mnie miała a nie ja ją. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fleur d'amour

A tak mniej więcej... to o co w tym wszystkim chodzi? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
27 minut temu, Żebrak napisał:

Widzę Lili, że Ty mnie chcesz za życia pogrzebać? Te Twoje wieczne umizgi do powiększającej się ciągle rzeszy absztyfikantów powodują u mnie błyskawiczny wzrost ciśnienia i jakby palpitacje serca [rozrywa koszulę na torsie]. Połóż Lili głowę na mej klacie i sama posłuchaj coś narobiła!?

 

 

To na serio MG była? Ja pierdzielę! Chyba muszę Helenkę przeprosić. Z tą różnicą, że to chyba każda mnie miała a nie ja ją. 

Masz racje, czuje to bijące serce. Wydaje mi się jednak że to nie z mojej winy. Te palpitacje to przez nadmiar kobiet w okół. Moje umizgi? Gdzie są moje umizgi przy Twoich... I różnica ogromna bo ja ciągle o Tobie myślę, a Ty o mnie zapominasz. Oh, znowu mi słabo ?

 

Widzisz? Już nawet nie poznajesz swoich byłych, teraźniejszych. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
21 minut temu, Fleur d'amour napisał:

A tak mniej więcej... to o co w tym wszystkim chodzi? ?

A myślisz, że ktoś wie? Czy to istotne? Każdy pisze co chce i jakoś się kręci. O to chyba w tym wszystkim chodzi. 

2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Masz racje, czuje to bijące serce. Wydaje mi się jednak że to nie z mojej winy. Te palpitacje to przez nadmiar kobiet w okół. Moje umizgi? Gdzie są moje umizgi przy Twoich... I różnica ogromna bo ja ciągle o Tobie myślę, a Ty o mnie zapominasz. Oh, znowu mi słabo ?

 

Widzisz? Już nawet nie poznajesz swoich byłych, teraźniejszych. 

 

 

Aktorka z Ciebie przednia niecnoto [mówi to głaszcząc dłonią po jej włosach  a głowę jeszcze bardziej przyciskając do nagiego torsu]. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
8 minut temu, Żebrak napisał:

 

Aktorka z Ciebie przednia niecnoto [mówi to głaszcząc dłonią po jej włosach  a głowę jeszcze bardziej przyciskając do nagiego torsu]. 

Ukradkiem zerkałam i uczyłam się od najlepszego ? Tylko jeszcze nie potrafię tak dobrze podbijać serc. 

Ah, i nie wszystko to aktorstwo. Jedynie to omdlewanie. Brakowało mi przytulenia. A teraz uciekam bo widownia domaga się monologów a nie umizgów. 

 

To kiedy mogę spodziewać się pozwu? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 876
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...