Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Oh wybacz, nie zauważyłam. 

Nasycona jestem! Tylko jakoś mi się ten szlafroczek sam rozchyla. 

Powiedz, czy mogę coś zrobić żebyś nie był wściekły? Mam wyrzuty sumienia, mimo iż sądzę że troche wyolbrzymiasz ?

Czy ja wyolbrzymiam? Kurde, Lili! On sam w sobie się "wyolbrzymia" [odwraca wzrok by nie patrzeć na rozchylone poły szlafroka]. To nie jest dobry pomysł bym się od rana podniecał Twoim wdziękami Lili?

 

Czas na mnie. Miłego dnia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Lili ♡
7 minut temu, Żebrak napisał:

Czy ja wyolbrzymiam? Kurde, Lili! On sam w sobie się "wyolbrzymia" [odwraca wzrok by nie patrzeć na rozchylone poły szlafroka]. To nie jest dobry pomysł bym się od rana podniecał Twoim wdziękami Lili?

 

Czas na mnie. Miłego dnia. 

Wyolbrzymiasz ale z tym że Cie tak zmaltretowałam w nocy! No dobrze, następnym razem wpadne całkowicie ubrana, o ile następnym razem mnie zechcesz wpuścić. 

 

Miłego dnia ?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
16 godzin temu, hogan napisał:

Puste kalorie to bzdura. Wódka ma kalorie, bo zawiera cukier. Piwo ma kalorie, bo ma cukier i bąbelki. Od wódki przytyje wpierw twarz(opuchlizna na kacu), bo cukier zatrzyma wodę. A od piwa rośnie brzuch, powód oczywisty. Zbyt często(zwłaszcza mężczyźni) łączą piwo z przekąskami. Wypij piwo a przekąskę zjedz za 3 godziny- to moja rada dla tych, co łączą 2 in 1 :)

Wódka nie zawiera cukru, Hogan. W ogóle nie zawiera węglowodanów. Kalorie w alkoholu, to tzw "puste kalorie", bo czysty alkohol nie ma żadnych wartości odżywczych. Wódka nie tuczy, ale może przyczynić się do otyłości. Dzieje się tak dlatego, że organizm w pierwszej kolejności zużywa energię na pozbycie się alkoholu, a dopiero potem zajmuje innymi procesami metabolicznymi, w tym spalaniem tłuszczy.

 

 

Sorry, Endrju, ale musiałam gdzieś się "wymądrzyć". Wiesz jak jest. ? 

Edytowano przez KuKusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
23 minuty temu, KuKusza napisał:

Wódka nie zawiera cukru, Hogan. W ogóle nie zawiera węglowodanów. Kalorie w alkoholu, to tzw "puste kalorie", bo czysty alkohol nie ma żadnych wartości odżywczych. Wódka nie tuczy, ale może przyczynić się do otyłości. Dzieje się tak dlatego, że organizm w pierwszej kolejności zużywa energię na pozbycie się alkoholu, a dopiero potem zajmuje innymi procesami metabolicznymi, w tym spalaniem tłuszczy.

Z fachowcami nie dyskutuję. Albo ma się rację, albo święty spokój. A Hogan wygląda mi na taką co dla swojej racji zajechałaby mnie na śmierć. A alkohol będę dalej kochał, czy ma te cholerne kalorie, czy ich nie ma. W tym kraju trudno żyć na trzeźwo. 

26 minut temu, KuKusza napisał:

Sorry, Endrju, ale musiałam gdzieś się "wymądrzyć". Wiesz jak jest. ? 

Nic się przecież nie stało. Znaczy, stało się. Gypis mi z wrażenia wypadł, znaczy sztuczna szczęka. Kusza, wiem jak jest, ale nie wiem jak może być. Popatrz sama! A ja głupi wykreśliłem Cię ze swojego kajetu miłosnego! Na długo w gościnę wpadłaś? Napijesz się chociaż ? W taką pogodę aż prosi się o coś mocniejszego. Mam odwiedzić monopolową księgarnię? Jakie teraz "książki podczytujesz"? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KuKusza
17 minut temu, Żebrak napisał:

Nic się przecież nie stało. Znaczy, stało się. Gypis mi z wrażenia wypadł, znaczy sztuczna szczęka. Kusza, wiem jak jest, ale nie wiem jak może być. Popatrz sama! A ja głupi wykreśliłem Cię ze swojego kajetu miłosnego! Na długo w gościnę wpadłaś? Napijesz się chociaż ? W taką pogodę aż prosi się o coś mocniejszego. Mam odwiedzić monopolową księgarnię? Jakie teraz "książki podczytujesz"? 

Wykreśliłeś, to wykreśliłeś. Panta rhei. Wpadłam i już wypadam. Czas się pakować i ruszać w podróż. ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
21 minut temu, KuKusza napisał:

Wykreśliłeś, to wykreśliłeś. Panta rhei. Wpadłam i już wypadam. Czas się pakować i ruszać w podróż. ? 

Bon voyage Kusza. Powodzenia. 

 

 

Niech jeszcze monopolowe zamkną na znak protestu, niech kobiety przestaną dawać chłopom na znak protestu. No, Korea Północna kurwa jego mać. Fertig. 

 

 

Cholera! Do kawiarenki też nie mogę zerknąć a zostało tam jeszcze na uczuciowym parę fajnych i miłych dziewczyn. Co jest? O co tutaj chodzi? Bo ja nie wiem o co chodzi. Czy mam ogłosić strajk onanistów? 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

 

 

Jestem po rozmowie telefonicznej z Kim Dzong Unem. Powiedział do mnie: przyjeżdżaj chłopie! Korea potrzebuje takich jak ty! Nie wiem czy to akurat powiedział, bo go nie zrozumiałem. Strasznie krzyczał, ale jestem dobrej myśli. Mają tam internet? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Żebrak napisał:

 

 

Jestem po rozmowie telefonicznej z Kim Dzong Unem. Powiedział do mnie: przyjeżdżaj chłopie! Korea potrzebuje takich jak ty! Nie wiem czy to akurat powiedział, bo go nie zrozumiałem. Strasznie krzyczał, ale jestem dobrej myśli. Mają tam internet? 

Myślę że majo . Zamiast nastroiku jest odezwa do narodu wodza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Bledny napisał:

Myślę że majo . Zamiast nastroiku jest odezwa do narodu wodza?

Kpisz Błędny, prawda? Niedobrze. Czego Błędny nie lubisz? Zamordyzmu? Nie słuchaj głupiej zachodniej propagandy. To kraj miodem i mlekiem płynący. Ulice szerokie jak NYC, ale tylko jeden samochód na nich. Widziałem na spreparowanych zdjęciach. Błędny, dużo widziałem. Tylko kobiety takie mało urodziwe jakby. Trudno je odróżnić jedne od drugich. Będę musiał to jakoś ogarnąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy

Maestro mi się z pewnym użytkownikiem kafowni kojarzy. Też był humorzasty i przewrażliwiony na swoim punkcie. I wszystkie były jego. I odwracanie kota ogonem uprawiał namiętnie.

Pozdrawiam ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Kpisz Błędny, prawda? Niedobrze. Czego Błędny nie lubisz? Zamordyzmu? Nie słuchaj głupiej zachodniej propagandy. To kraj miodem i mlekiem płynący. Ulice szerokie jak NYC, ale tylko jeden samochód na nich. Widziałem na spreparowanych zdjęciach. Błędny, dużo widziałem. Tylko kobiety takie mało urodziwe jakby. Trudno je odróżnić jedne od drugich. Będę musiał to jakoś ogarnąć. 

Edi tak szczerze to też bym wyjechał. Tyle że ja wolałbym Kubę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
6 minut temu, Bledny napisał:

Myślę.... 

Błędny? To Ci splendoru nie dodaje. Ty śpiewaj, Ty nie myśl! Oddaję Ci Lili. Opiekuj się nią dobrze. Jak już zaśnie w wspólnym Waszym łożu, przenieś się na kozetkę. Dobrze Ci radzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Maestro mi się z pewnym użytkownikiem kafowni kojarzy. Też był humorzasty i przewrażliwiony na swoim punkcie. I wszystkie były jego. I odwracanie kota ogonem uprawiał namiętnie.

Pozdrawiam ;) 

Helenko maestro to żebrak ? właśnie

1 minutę temu, Żebrak napisał:

Błędny? To Ci splendoru nie dodaje. Ty śpiewaj, Ty nie myśl! Oddaję Ci Lili. Opiekuj się nią dobrze. Jak już zaśnie w wspólnym Waszym łożu, przenieś się na kozetkę. Dobrze Ci radzę. 

Gazy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 minutę temu, Bledny napisał:

Helenko maestro to żebrak ? właśnie

Ha ha ha... 

Piszę o czasach bardziej zamierzchłych ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Helenka Zy napisał:

Maestro mi się z pewnym użytkownikiem kafowni kojarzy. Też był humorzasty i przewrażliwiony na swoim punkcie. I wszystkie były jego. I odwracanie kota ogonem uprawiał namiętnie.

Pozdrawiam ;) 

Nie bardzo rozumiem sens tego postu. Miał by znaczenie, gdybym dalej udzielał się na Waszym temacie. To oczywiście żart. Nikt nie jest mój, bo to nie leży w moim zamyśle. Po prostu muszę mieć o czym pisać. Daruj sobie i pozdrawiam serdecznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Helenka Zy napisał:

Ha ha ha... 

Piszę o czasach bardziej zamierzchłych ;) 

Dziwnie to brzmi, że coś jest bardziej zamierzchłe ode mnie na <reklama> ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Nie bardzo rozumiem sens tego postu. Miał by znaczenie, gdybym dalej udzielał się na Waszym temacie. To oczywiście żart. Nikt nie jest mój, bo to nie leży w moim zamyśle. Po prostu muszę mieć o czym pisać. Daruj sobie i pozdrawiam serdecznie. 

Już se idę, już. To z sympatii. Baw się dobrze ;) ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Helenka Zy napisał:

Już se idę, już. To z sympatii. Baw się dobrze ;) ? 

Chyba coś Ci się z lekka pomieszało. Jak z "sympatii" to tym bardziej. Pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
11 minut temu, Żebrak napisał:

Oddaję Ci Lili. Opiekuj się nią dobrze. 

A co ja jestem że mnie tak podajecie z rąk do rąk? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

A co ja jestem że mnie tak podajecie z rąk do rąk? ?

Członkiem rodziny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Członkiem rodziny. 

Czyli już koniec zabawy w sąsiadów? ?

Dlaczego jesteś smutny? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
10 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Czyli już koniec zabawy w sąsiadów? ?

Dlaczego jesteś smutny? 

Nie wiem czy koniec, po prostu nie lubię jakiegoś idiotycznego oceniania drugiej osoby. Staram się tego nie robić. Setny raz to napiszę. Lubię pisać. Tylko pisać. Do "normalności" mi daleko. Normalności mam aż za dużo w realu. Tutaj lubię się powygłupiać. To wszystko. Jak ktoś tego nie rozumie to jego brocha. Lili, muszę zmienić manierę pisarską. Ta jest jakaś okrutna. Przepraszam za moje teksty. Najczęściej powstają spontanicznie, czysta improwizacja. Nie liczyłem się z konsekwencjami. Jeszcze raz przepraszam. 

 

Nie jestem smutny, testuję tylko to ustrojstwo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
38 minut temu, Żebrak napisał:

Nie wiem czy koniec, po prostu nie lubię jakiegoś idiotycznego oceniania drugiej osoby. Staram się tego nie robić. Setny raz to napiszę. Lubię pisać. Tylko pisać. Do "normalności" mi daleko. Normalności mam aż za dużo w realu. Tutaj lubię się powygłupiać. To wszystko. Jak ktoś tego nie rozumie to jego brocha. Lili, muszę zmienić manierę pisarską. Ta jest jakaś okrutna. Przepraszam za moje teksty. Najczęściej powstają spontanicznie, czysta improwizacja. Nie liczyłem się z konsekwencjami. Jeszcze raz przepraszam. 

 

Nie jestem smutny, testuję tylko to ustrojstwo. 

 Nie bardzo to wszystko rozumiem ale ok. Mnie przepraszać nie masz za co. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajoma z <reklama>

Usta do góry autor i żyj. Pozdrawiam.

 

Raczej nie jestem z reklamy. Cenzura, phi. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Helenka Zy
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Jak ktoś tego nie rozumie to jego brocha.

Może. Chociaż to Ty się nad tym rozwodzisz. Masz taką a nie inną manierę pisania tutaj, nikt nie ocenia Ciebie realnego, bo jak sam piszesz, Ciebie realnego tutaj nie ma, a wspomnianą manierę. Każdy ma coś: seksoholik, infantylna różowa lala z dowcipem zamiast tarczy. Podobno sam wymyśliłeś swoje miesiączki, co sugeruje spory dystans, więc...? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 874
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
    • Vitalinka
      hahah, ok😄  to się dogadujemy tymi gifami jak "ślepy z głuchym" 😄    
    • Nomada
      Mi raczej chodziło o totalne wyluzowanie przy sobocie.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...