Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak

Nie mam zielonego pojęcia o czym miałbym tutaj pisać, ale mam parę dni na "wymyślenie" tematów. Po prostu nie chcę zawracać głowy klice. W końcu jestem tylko sympatykiem dosyć niezależnym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Helenka Zy
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Po prostu nie chcę zawracać głowy klice.

Zawsze możesz zawracać dupę ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Helenka Zy napisał:

Zawsze możesz zawracać dupę ;) 

Nie bardzo? Raczej staram się nie wchodzić gdzie za bardzo mnie nie chcą?

A tak na poważnie, tutaj mi dobrze i mam zamiar za sprawą dupy tutaj się rozmnażać. Może być i przez pączkowanie czwartkowe. 

 

Idę przemyśleć tematykę monologów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Pieprzna napisał:

No! Nareszcie, Ed ?

Nareszcie się mnie pozbyłaś z tematu? Nie ma sprawy. Też mi miło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡

To ja zostawiam komentarz żeby wrazie co, być na bieżąco. 

 

Widzisz, nie chciałeś do kliki to klika i tak przyjdzie do Ciebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Nareszcie się mnie pozbyłaś z tematu? Nie ma sprawy. Też mi miło?

Nareszcie mam Cię w podwójnej dawce ? Jak się już wpisało w mój temat, to nie wolno się wypisać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Mniej więcej wiem o czym będą monologi Żebraka. Jestem tutaj tylko gościem i chciałbym zintegrować się z lokersami. Szczególnie płci pięknej? Nie chcę być zamknięty w gettcie jednego tematu, a innych nie mam zamiaru zaśmiecać. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Duszno mi. Wychodze ?

Lili, podziwiam. Robisz postępy. Mogłaś napisać, że mdlejesz, ale pomna tego, że znowu byłyby usta-usta, wolisz by było Ci tylko duszno. Zuch dziewczyna! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Lili, podziwiam. Robisz postępy. Mogłaś napisać, że mdlejesz, ale pomna tego, że znowu byłyby usta-usta, wolisz by było Ci tylko duszno. Zuch dziewczyna! 

Mdleć będę dopiero gdy Twój plan zacznie działać. 

Choć gdy zobaczę tą grupę kobiet to nie wiem czy nie skończy się śmiercią na miejscu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
38 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Mdleć będę dopiero gdy Twój plan zacznie działać. 

Choć gdy zobaczę tą grupę kobiet to nie wiem czy nie skończy się śmiercią na miejscu. 

Obawiam się, że właśnie zostały skutecznie zniechęcone. Dziękuję Lili. Jesteś boska!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
12 minut temu, Żebrak napisał:

Obawiam się, że właśnie zostały skutecznie zniechęcone. Dziękuję Lili. Jesteś boska!?

Upss ? Czekaj, to się naprawi. Przecież to na pierwszy rzut oka widać że my jesteśmy jak rodzina, Ty się mną tylko opiekujesz jak starszy brat ?

 

Teraz zobaczysz że będą walić tłumy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Nie przeszkadzać mi! Czytam wywiady z tutajszymi gwiazdami. 

 

Technik dietetyk. Co on właściwie robi taki dietetyk? Menu układa? Tak robi bym żyjąc znalazł się na granicy śmierci głodowej? Zatęsknił za schabowym, golonką, bigosem? Bym po kryjomu duszkiem wypił pół litra wódki? To jakiś sadysta jest? Muszę dopytać. Hogan, co Tobie sprawia radość w byciu dietetykiem? Drugie pytanie: jakiej grubości powinna mieć kromka dietetycznego chleba? Czy grubość opłatka nie jest rozrzutnością? 

 

Idę czytać dalej. Warmińsko-Mazurskie to gdzie to leży? Tak pi razy oko. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
Bulgarius

Szanuję nawet taki ruch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Upss ? Czekaj, to się naprawi. Przecież to na pierwszy rzut oka widać że my jesteśmy jak rodzina, Ty się mną tylko opiekujesz jak starszy brat ?

 

Teraz zobaczysz że będą walić tłumy. 

Starszy brat? Odpada. Chcę być Twoim wujkiem. 

Przed chwilą, Bulgarius napisał:

Szanuję nawet taki ruch.

Konkretniej. Nie jestem zbyt bystry ani mądry. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozczarowany
Bulgarius
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Starszy brat? Odpada. Chcę być Twoim wujkiem. 

Konkretniej. Nie jestem zbyt bystry ani mądry. 

Że jednak cosik wnieść próbujesz, poza rolą w tasiemcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Starszy brat? Odpada. Chcę być Twoim wujkiem. 

Dlaczego wujkiem? Jak to będzie wyglądać gdy będę omdlewać z zazdrości o wujka? Ja wole brata, takiego przybranego. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Bulgarius napisał:

Że jednak cosik wnieść próbujesz, poza rolą w tasiemcu.

W tasiemcu? Czy mam się czuć jak segment solitera? Nie chcę. 

6 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

Dlaczego wujkiem? Jak to będzie wyglądać gdy będę omdlewać z zazdrości o wujka? Ja wole brata, takiego przybranego. 

 

Brat przybrany? [myśli]. Chcesz mnie Lili w jakąś perwerę wkręcić? 

 

Nie. Będę Twoim sąsiadem, który skrycie podkochuje się w Tobie i robi wszystko byś w końcu zwróciła na niego uwagę. Ta wersja bardzo mi się podoba! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
13 minut temu, Żebrak napisał:

Brat przybrany? [myśli]. Chcesz mnie Lili w jakąś perwerę wkręcić? 

 

Nie. Będę Twoim sąsiadem, który skrycie podkochuje się w Tobie i robi wszystko byś w końcu zwróciła na niego uwagę. Ta wersja bardzo mi się podoba! 

Oj tam od razu w perwerę... Po prostu z takim bratem więcej można. 

 

Też mi się podoba. Tylko dlaczego jak zauważam sąsiada to on się złości że mu odpędzam potencjalne kandydatki? Nic już z tego nie rozumiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Lili! Czytam wywiady! Za chwilę ustosunkuję się stosunkiem do Twojej wypowiedzi. To nie złość Lili, to subtelna gra sąsiada. Gra rolę kompletnie niezainteresowanego. 

 

Co mnie w tym forum niepokoi? Brak zaangażowania. Wiem, trudne czasy, brak czasu, real, ale żeby pytania wisiały bez odpowiedzi? Jedno z maja, dwa z sierpnia. No chyba, że wieś bez gospodarstwa stała się faktem. Problem z internetem? 

 

Cholera, chyba uskuteczniłbym inny zestaw pytań. Taki pod moje gusta. 

 

Wracając do lenistwa lokersów. Jest nadzieja, że w Wielkanoc wskoczę z tematem na drugą stronę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lili ♡
28 minut temu, Żebrak napisał:

Lili! Czytam wywiady! Za chwilę ustosunkuję się stosunkiem do Twojej wypowiedzi. To nie złość Lili, to subtelna gra sąsiada. Gra rolę kompletnie niezainteresowanego. 

 

No dobrze, już rozumiem. Ale jak niezainteresowany sąsiad przyprowadzi sobie już jakąś koleżankę żeby udowodnić jak bardzo jest niezainteresowany to niech chociaż okna zasłoni. 

2 minuty temu, Pieprzna napisał:

Ążej się chyba podmawia na wywiad ?

W jakim dziale są te wywiady? ? 

_______________

Ah a co do braku zaangażowania to się zgodzę z sąsiadem. Jest kilka fajnych działów ale nie ruszanych od x czasu. Ja bym podbiła gdybym miała wene albo chociaż zagwozdkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Pieprzna napisał:

Ążej się chyba podmawia na wywiad ?

Pieprzowa, tylko zwykła ciekawość. Zawsze pytam o błahe sprawy. Nieistotne wręcz. Sama rozumiesz. 

6 minut temu, ♡ Lili ♡ napisał:

No dobrze, już rozumiem. Ale jak niezainteresowany sąsiad przyprowadzi sobie już jakąś koleżankę żeby udowodnić jak bardzo jest niezainteresowany to niech chociaż okna zasłoni.

Dlaczego? O co Ty mnie Lili próbujesz posądzać? Zwykła miła rozmowa przy kawie lub herbacie, którą jednak preferuję. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Pieprzowa, tylko zwykła ciekawość. Zawsze pytam o błahe sprawy. Nieistotne wręcz. Sama rozumiesz. 

Rozumiem, rozumiem. Ty z kilku błahostek potrafisz utkać całego człowieka ? Psychologiczny spryciula ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 876
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
    • xxx
      Niepowtarzalny
    • KapitanJackSparrow
      Z CYKLU FAJNY FILM OBEJRZALEH Ołowiane dzieci reż. Macieja Pieprzycy. Serial na (N reklama x 😄). Wyśmienity moim skromnym zdaniem. Myślę, że warto zapamiętać nazwisko tego reżysera, bo liczę na kolejne, równie dobre filmy w jego wykonaniu — takie, które na stałe zapiszą się w jego filmografii i w naszych głowach, podobnie jak omawiany poniżej, nie bójmy się tego slowa- klasyk gatunku. Pan Maciej najwyraźniej przekuł doświadczenie zdobyte przy filmie ,,Jestem mordercą",  bo stworzył nam wybitne widowisko osadzone w rzeczywistości socrealizmu stosowanego. Naprawdę,  starałem się złapać jakiś detal niezgodności w scenografii, czy w kostiumach, czy w zachowaniach ludzi. Wszystko perfekcyjne przeniesione z epoki lat siedemdziesiątych, w tym mentalność i logika myślenia. Reżyser jakby za sprawą wehikułu czasu przenosi nas o 50 lat wstecz w historię, która porusza, wzrusza, ale na pewno nie pozostawia nikogo obojętnym. Naprawdę jestem w szoku, że mamy / niestety mieliśmy taką bohaterkę  jak pani doktor Jolanta Wadowska-Król. I że dopiero za sprawą tego filmu, o niej usłyszałem, o jej dokonaniach, heroizmie i niespotykanej w tamtych czasach odwadze. Ślaska Akademia Medyczna dopiero w 2023 uhonorowała ją doktorem honoris causa. Miło, że przyszła refleksja po latach, refleksja nad krzywdą  wyrządzoną kiedyś tej pani i to przez naukowców. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Akademia nie robiła chyba tego zbyt gorliwie i chętnie, bo zajęło im to blisko 35 lat , aby naprawić swój błąd. Liczę też, że były to ich czyste intencje, a nie z powodem była ekipa filmowa,  która zbierała materiał na film.  Właśnie, film.  W rolę głównej  bohaterki wcieliła się moja ulubienica Joanna Kulig.Ha! Jeśli do tej pory czytelniku tej recenzji nie przekonałem cię do tego filmu to niech zabrzmi to,  że nawet okazały biust tej pani,   nie był w stanie mnie rozproszyć w pochłanianiu odcinka serialu za odcinkiem. Ale co tam pani Joanna ...w serialu  tłoczy się od pełnokrwistych postaci drugoplanowych, że nie w sposób ich wszystkich tu wyróżnić.  Tematem filmu, powiem  krótko  jest ołowica dzieci na Śląsku w pobliżu huty Szopienice.  Szybko się okazuje, że  proste dziś wydawałoby się problemy,  zataczają w tamtych czasach absurdalne kręgi zdarzeń.  Dla przeciwwagi realiów życia ówczesnych robotników i ich rodzin , częstowani jesteśmy archiwalnymi kronikami filmowymi która w tamtych czasach była powszechnym  narzędziem do siania patosowej propagandy. Ten zabieg jeszcze mocniej wciska nas i przenosi do roku 1974.  Zgrzeszyłbym gdybym nie zatrzymał się na chwilę nad muzyką, która rozbrzmiewa i cieszy ucho...Breakaut, Jantar.. Grechuta.  Więcej o filmie nie będzie, nie chcę spojlerować i psuć komuś widowisko. Po prostu jest to pozycja obowiązkowa. Ciekaw jestem też odbioru filmu  przez pokolenie Z. No jeśli w ogóle to obejrzą 😅🤣. Dla mnie smaczne kino, które porusza ciekawy problem który nierzadko możemy jeszcze po dziś dzień obserwować, gloryfikuje zmarłą niedawno panią doktor. Bohaterkę przez duże B. Gorąco polecam.    
    • Gregor
      Derywowanie 
    • Nafto Chłopiec
      Ja pier...dopiero dzisiaj się zorientowałem, że w tym mieście są dwa kluby piłkarskie które w dodatku...grają dzisiaj mecz ze sobą 🤦😡
    • Pieprzna
    • Pieprzna
      Ostatnio byłam tak zawiedziona gdy sąsiad kawaler pokazywał mieszkanie po remoncie 😄
    • Vitalinka
      Aj tam ręczników nigdy nie za wiele, a to są ręczniczki😊 poza tym ja piszę, że JA bym kupiła, a Ty akurat wolisz breloczki i ok🙂
    • Vitalinka
    • Nafto Chłopiec
      Na co mi ręczniki w obecnie liczbie sztuk ok 20? 😴
    • Nafto Chłopiec
    • Aaa...
      Za dużo kawy?
    • Gość w kość
      dziękuję🙂 robię, co mogę😉
    • Gość w kość
      Mam dreszcze, mnożą się I tracę nad sobą kontrolę Bo moc, którą dajesz Jest elektryzująca Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,grease,you_re_the_one_that_i_want.html   o tak!🤨    
    • KapitanJackSparrow
    • Gość w kość
    • Vitalinka
      Trzy strofki Cyprian Kamil Norwid   Nie bluźń, żem zranił Cię, lub jeszcze ranie, Bom Ci ustąpił na mil sześć tysięcy; I pochowałem łzy me, w Oceanie, Na pereł więcej!...   I nie   m y ś l — jak Cię nauczyli w świecie Świątecznych- uczuć — ś w i ą t e c z n i — c z c i c i e l e — I nie mów, ziemskie iż są marne cele — Lecz żyj — raz — przecie!...   I   m y ś l — gdy nawet o mnie mówić zaczną, Że grób to tylko, co umarłe chowa — A   m ó w... że gwiazda ma była rozpaczną, I — bywaj zdrowa...
    • Vitalinka
      spadające brokatowe pisanki, a na dole zajączki i kurczaczki, które je łapią w koszyczki, by się nie rozbiły🤗 (poniosło mnie😉). Ja bym mogła mieć jeszcze śnieg nie wiem czemu mi wyłączyli skoro u mnie -9 stopni i zima❄️
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...