Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
2 minuty temu, Arkina napisał:

Obstawiajcie a my z Frau później podzielimy się kasa ?

Dobrze wiedzieć!

Panowie zwracam kasę, ta walka jest z góry ustawiona! Policja?! Proszę przyjechać na Nastroik, bo tutaj szerzy się ustawianie walk w kisielu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Dobrze wiedzieć!

Panowie zwracam kasę, ta walka jest z góry ustawiona! Policja?! Proszę przyjechać na Nastroik, bo tutaj szerzy się ustawianie walk w kisielu!

@Frau kasa przelatuje nam koło nosa.

Zrób coś z tym ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Frau napisał:

Cycki na prywacie pokazywałam, jak miałam tu rangę : nowicjusz.

Kuźwa to ja się nie załapałem :( Nie wiem czemu, bo od początku tutaj złapaliśmy kontakt na forum :( Ehhh biednemu zawsze wiatr w oczy :(

8 minut temu, Frau napisał:

Weterance nie godzi się pokazywać zwisów ?

Zdegradować ją do nowicjuszki! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

@Frau kasa przelatuje nam koło nosa.

Zrób coś z tym ?

Ja?

Ty im wyślij na pv zdjęcia swojej zgrabnej dupeczki ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, Frau napisał:

Ja?

Ty im wyślij na pv zdjęcia swojej zgrabnej dupeczki ?

 

Phi... 

Mam równie wielka jak ty ?

 

Koniec tych głupot ?

 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Kuźwa to ja się nie załapałem :( Nie wiem czemu, bo od początku tutaj złapaliśmy kontakt na forum :( Ehhh biednemu zawsze wiatr w oczy :(

Zdegradować ją do nowicjuszki! :P

Przecież Ci wyślałam kilkanaście.

Nie odebrałeś?

To kuźwa kto je dostał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Phi... 

Mam równie wielka jak ty ?

 

Koniec tych głupot ?

 

Ogłaszam swoją wygraną.

Koleżanka oddała walkę walkowerem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Frau napisał:

Ogłaszam swoją wygraną.

Koleżanka oddała walkę walkowerem ?

Mnie wystarcza, że się pośmiałam ?‍♀️?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Mnie wystarcza, że się pośmiałam ?‍♀️?

Ale dlaczego z mojej dużej doopy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
11 minut temu, Frau napisał:

Przecież Ci wyślałam kilkanaście.

Nie odebrałeś?

To kuźwa kto je dostał ?

Fakt, wysłałaś, ale kuźwa chyba na łączach się te fotki "ubrały", bo nie przyszły jako nudesy. Były, co prawda podpisane "ja nago na balkonie" itp, ale.... ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
28 minut temu, Frau napisał:

Cycki na prywacie pokazywałam, jak miałam tu rangę : nowicjusz.

Przez te trzy dni co komunikator nie działa? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
4 minuty temu, BrakLoginu napisał:

"ja nago na balkonie" itp,

Złe rozszerzenie pliku ? zmień itp na jpg ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
13 minut temu, Frau napisał:

Ale dlaczego z mojej dużej doopy ?

Bo swojej nie widzę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, BrakLoginu napisał:

Fakt, wysłałaś, ale kuźwa chyba na łączach się te fotki "ubrały", bo nie przyszły jako nudesy. Były, co prawda podpisane "ja nago na balkonie" itp, ale.... ehh

A. Już wiem. 

To łatwo wytłumaczyć.

Faktycznie byłam naga, ino moja barierka balkonowa (osłonięta) mierzy 155cm wysokości, a ja 165cm. 

Zdjęcie robiłam przednim aparatem telefonu. Musiałam wysunąć dłoń przed siebie i dlatego zobaczyłeś tylko czubek głowy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
4 godziny temu, Żebrak napisał:

Wracając do pobierania krwi. Miałem ileś tam interwencji chirurgicznych w organizm, ale pobieranie krwi zawsze wywołuje we mnie dyskomfort. Wiem, daleko mi do macho. Jak to było na reklamie? Macho nie pije miodu, macho żuje pszczoły?

Znam ten stan!

Nawet jak nastawie się psychicznie i jest już po wszystkim muszę siąść w kącie i to przetrawić bo pisk w uszach przeszkadza mi w chodzeniu - a nie chciałabym znów walnąć na kafle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 godziny temu, Frau napisał:

Muszę unikać rozmów z Tobą, bo na odwyku wylądujesz ?

O tym samym pomyślałem...wiesz, te trzy kawy...pikawa Ci w końcu zaniemognie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

O tym samym pomyślałem...wiesz, te trzy kawy...pikawa Ci w końcu zaniemognie?

Jakim cudem?

Ja serca nie mam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Fifka napisał:

Znam ten stan!

Nawet jak nastawie się psychicznie i jest już po wszystkim muszę siąść w kącie i to przetrawić bo pisk w uszach przeszkadza mi w chodzeniu - a nie chciałabym znów walnąć na kafle. 

I tak już wydoroślałem. Był czas, że na pobranie krwi umawiałem się tydzień wcześniej. Były potrzebne trzy siostry. Jedna trzymała mnie za nogi, druga ręką podduszała a trzecia nerwowo pobierała krew?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Jakim cudem?

Ja serca nie mam ?

Tego to nie wiem. Bazuję na tym co piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Tego to nie wiem. Bazuję na tym co piszesz.

Z 10 lat temu, to i 7/8 kaw dziennie piłam.

Stwierdziłam na tej podstawie, że chyba serca nie mam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
4 godziny temu, Żebrak napisał:

Napiszę tylko tak: bardzo fajna dziewczyna. 

Dzięki! 

 

A wkraczając na inny temat - "Monologi Żebraka" maja rok!

A ja jeszcze nie zaczęłam od początku! 104.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...