Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
1 minutę temu, Arkina napisał:

Moja reakcja była na Twoje ewidentne zachowanie...to był skutek. Zapewne wiesz dlaczego a teraz probujesz odwracać kota ogonem i obwiniac mnie za swoje zachowanie. Nie wiem po co do tego wracasz...troche samokrytyki. 

Sam się wówczas zdyskwalifikowałes.. 

Piszesz tylko to co wygodne dla Ciebie w tym momencie....

Nie prowadzę rankingów... 

Z jednymi więcej rozmawiam z innym mniej...nie mam listy top 5 użytkowników tego forum ?

 

 

 

Dokładnie wiem jaki jestem i nie mam zamiaru się zmieniać. Serio, nie mam. Nie odwracam kota ogonem. Dałem Ci tylko do zrozumienia, że czasami warto skorzystać z komunikatora w dobrym celu. Tam ta sama informacja przyniosłaby ten sam skutek. Do dzisiaj nie rozumiem tej publicznej jazdy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
Przed chwilą, Bledny napisał:

Arkino a dlaczego ty ze mną nie gadasz? Czyżbym był 6w rankingu? 

 

Ja? A może Ty że mną? Wszystko ma 2 strony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
8 minut temu, Żebrak napisał:

Dokładnie wiem jaki jestem i nie mam zamiaru się zmieniać. Serio, nie mam. Nie odwracam kota ogonem. Dałem Ci tylko do zrozumienia, że czasami warto skorzystać z komunikatora w dobrym celu. Tam ta sama informacja przyniosłaby ten sam skutek. Do dzisiaj nie rozumiem tej publicznej jazdy?

Sam wywołujesz reakcje i chyba tego oczekujesz skoro o tym piszesz ?

Oceny, opinie, przywoływanie przeszłości. 

Wybacz, że wpierdzielilam się że swoim zdaniem ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Arkina napisał:

Sam wywołujesz reakcje i chyba tego oczekujesz skoro o tym piszesz ?

Oceny, opinie, przywoływanie przeszłości. 

Wybacz, że wpierdzielilam się że swoim zdaniem ?

 

Wracam bo nie lubię niewyjaśnionych sytuacji. Jak przystało na złego człowieka, nie chciałbym całego tego zajścia źle interpretować. A zło podpowiada mi jedno tylko rozwiązanie: zagranie na biedną pokrzywdzoną dziewczynkę. Zenek ratuj mnie przed tym typem! Ale to już! Na ten tychmiast? Oczywiście to opinia złego faceta, dlatego jej nie napisałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Też czasami kieruję się opinią innych. Ważne kto tę opinię wystawia. Dajmy na to forum. To forum. Frau zachwalała swoją koleżankę Fifkę. Ok, dziewczynie mogę zaufać w ciemno. Więc czytam sobie co te niebożę wypisuje. Pisać sobie może co chce. Zainteresowała mnie grafika, którą wstawia, muza i nawet gify. Dosyć szybko sobie wyrobiłem o niej zdanie. Problem w tym, że akurat swoim zdaniem nie lubię się dzielić. Napiszę tylko tak: bardzo fajna dziewczyna. 

Chwaliłam, ale nikomu nie kazałam myśleć po mojemu. 

Zwyczajnie ucieszyłam się, że po kilku latach nieobecności, ponownie na nią trafiłam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Chwaliłam, ale nikomu nie kazałam myśleć po mojemu. 

Zwyczajnie ucieszyłam się, że po kilku latach nieobecności, ponownie na nią trafiłam ?

Cholera! Chcę poznać tego, kto potrafi myśleć po Twojemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Cholera! Chcę poznać tego, kto potrafi myśleć po Twojemu?

Czekaj chwilę.

Myślę ? 

Jeszcze chwileczkę. Dalej myślę ? 

I kurde nadal nie wiem.

Uznać to za ujmę czy komplement ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Czekaj chwilę.

Myślę ? 

Jeszcze chwileczkę. Dalej myślę ? 

I kurde nadal nie wiem.

Uznać to za ujmę czy komplement ?

Niezależny indywidualizm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Zaglądam tutaj i czuję się okropnie...jest prowadzony jakiś ranking forumowiczów ?

Dzielimy na lepszych i gorszych? 

Na tych o których dobrze się mówi i źle? 

Co to ma być? 

Może jakiś konkurs na największego marudę, najwredniejszego użytkownika, najlepszego, najzabawniejszego, najmadrzejszego ? 

Każdego można za coś lubić i za co nie... 

Opinie... 

Ten batonik jest lepszy bo ma rodzynki a ten mniej bo są orzechy a ja nie lubię orzechów ?

Zapytam Joasi który batonik wybrać bo sama nie umiem ?

 

Przecież to jest naturalne.

Ty sama też masz swój "ranking" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Niezależny indywidualizm?

Dodaj jeszcze: 

Sposób interpretacji dowolny ? 

Co nie zawsze jest komplementem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Dodaj jeszcze: 

Sposób interpretacji dowolny ? 

Co nie zawsze jest komplementem ?

Czyli jesteś łasa na komplementy??

Dobrze Kokietko, będę miał to na uwadze?

Tamto to było akurat KOMPLEMENTEM?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Czyli jesteś łasa na komplementy??

Dobrze Kokietko, będę miał to na uwadze?

Tamto to było akurat KOMPLEMENTEM?

Tylko uważaj z tym komplementowaniem.

Ja wyczuwam kiedy jest szczery i prawdziwy ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Żebrak napisał:

Wracam bo nie lubię niewyjaśnionych sytuacji. Jak przystało na złego człowieka, nie chciałbym całego tego zajścia źle interpretować. A zło podpowiada mi jedno tylko rozwiązanie: zagranie na biedną pokrzywdzoną dziewczynkę. Zenek ratuj mnie przed tym typem! Ale to już! Na ten tychmiast? Oczywiście to opinia złego faceta, dlatego jej nie napisałem?

Ty piszesz ze jesteś zły. Nie bierzesz pod uwagę, że oceniłam tylko Twoje zachowanie wówczas a że sam do tego nawiązałeś to się wypowiedziałam. Powiedzenie nie podoba mi się to co zrobiłeś nie oznacza, że jesteś złym człowiekiem. Każdy popełnia błędy...nikt nie jest ideałem. 

Nie lubię segregacji a czytając to co tu piszesz takie odniosłam wrażenie. 

Serio ja nie wiem o co wszystko tu chodzi głębiej i szczerze nie chce nawet wiedzieć... 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Tylko uważaj z tym komplementowaniem.

Ja wyczuwam kiedy jest szczery i prawdziwy ?

 

Kiedyś mnie wykończysz!? Wykończysz mnie!? To akurat NIE JEST komplement!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
10 minut temu, Frau napisał:

Przecież to jest naturalne.

Ty sama też masz swój "ranking" ?

Nie twierdzę że sympatie nie mają znaczenia ale forum jest społecznością... 

W sumie stwórzmy wątek...kto kogo lubi a kto kogo nie ?

Wypiszmy wszystkich i niech każdy przy każdym zrobi plusa lub minusa. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Kiedyś mnie wykończysz!? Wykończysz mnie!? To akurat NIE JEST komplement!?

A ja juz znalazłam na Ciebie sposób ☺ 

Przed każdą naszą rozmową wypijam 3 kawy. 

To działa!

Nikt i nic mi już ciśnienia bardziej nie podniesie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Arkina napisał:

Ty piszesz ze jesteś zły. Nie bierzesz pod uwagę, że oceniłam tylko Twoje zachowanie wówczas a że sam do tego nawiązałeś to się wypowiedziałam. Powiedzenie nie podoba mi się to co zrobiłeś nie oznacza, że jesteś złym człowiekiem. Każdy popełnia błędy...nikt nie jest ideałem. 

Nie lubię segregacji a czytając to co tu piszesz takie odniosłam wrażenie. 

Serio ja nie wiem o co wszystko tu chodzi głębiej i szczerze nie chce nawet wiedzieć... 

 

 

 

Ależ ten temat nie jest przed nikim zamknięty. Zapraszam każdego chętnego. Nikogo nie wyrzucam ale i namolnie nie zachęcam do pisania. Każdy ma swój rozum i potrzeby. Każdy odnajduje się w innych okolicznościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
3 minuty temu, Arkina napisał:

Nie twierdzę że sympatie nie mają znaczenia ale forum jest społecznością... 

W sumie stwórzmy wątek...kto kogo lubi a kto kogo nie ?

Wypiszmy wszystkich i niech każdy przy każdym zrobi plusa lub minusa. 

Tyś chyba oszalała dziewczyno! Mam ostatnie opary wiary w to, że nie jest ze mną aż tak źle! Chcesz mnie i tego pozbawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Frau napisał:

A ja juz znalazłam na Ciebie sposób ☺ 

Przed każdą naszą rozmową wypijam 3 kawy. 

To działa!

Nikt i nic mi już ciśnienia bardziej nie podniesie ?

Phiii!? Jestem zawsze po 0,7 litra wódki, kiedy zabieram się by odpowiedzieć na Twój post?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Ależ ten temat nie jest przed nikim zamknięty. Zapraszam każdego chętnego. Nikogo nie wyrzucam ale i namolnie nie zachęcam do pisania. Każdy ma swój rozum i potrzeby. Każdy odnajduje się w innych okolicznościach.

O widzisz...fajnie, że mogę jednak się wypowiedzieć i napisać swoje zdanie ?

Jeszcze trochę i może kiedyś się dogadamy ??

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Arkina napisał:

Nie twierdzę że sympatie nie mają znaczenia ale forum jest społecznością... 

W sumie stwórzmy wątek...kto kogo lubi a kto kogo nie ?

Wypiszmy wszystkich i niech każdy przy każdym zrobi plusa lub minusa. 

Lubi lub nie?

Też wymyśliłaś.

Człowieka nie da się tak "ocenić". 

Nawet wyżej w swoim komentarzu o tym wspomniałaś. 

Dorośli ludzie nie potrzebują takiej listy. Nie trzeba tego ogłaszać. Moje felerne oko widzi komu z kim po drodze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Arkina napisał:

O widzisz...fajnie, że mogę jednak się wypowiedzieć i napisać swoje zdanie ?

Jeszcze trochę i może kiedyś się dogadamy ??

 

 

 

Nie chciej tego? Chodzi mi o dogadanie. Do pisania zawsze zapraszam każdego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Może jakiś konkurs na największego marudę, najwredniejszego użytkownika, najlepszego, najzabawniejszego, najmadrzejszego ? 

A gdzie "najgłupszy"?! Dyskryminacja, czy może już mam w cuglach wygraną? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Tyś chyba oszalała dziewczyno! Mam ostatnie opary wiary w to, że nie jest ze mną aż tak źle! Chcesz mnie i tego pozbawić?

Jak brnąć w oceny to na całość a co dobie będziemy żałować ?

Od razu pisze ja na liście nie chce być bo mi wystarcza własną opinia na mój temat ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...