Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Merkana
1 minutę temu, Żebrak napisał:

Nie wiem, nie jadłem. Jadłem z makaronem, z ryżem, gęstą kaszą manną pokrojoną w kostkę. Wiem, że jedzą też z ziemniakami.

Też jadłam. Rosół z ziemniakami nauczyła mnie jeść moja babcia. Jedzą jeszcze z naleśnikami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Frau
10 minut temu, Żebrak napisał:

A ja podpiekaną na gazie cebulę też daję?

Ja też. I jeszcze por, listek białej kapusty. Kiedy rosół pyrczy, dolewam kilka łyżek lodowatej wody. 

 

Zmykam. A Ty już przestań się biczować.

Podobno tylko krowa nie zmienia poglądów i przyzwyczajeń. 

Może i Tobie się odmieni?Ogłoś światu, że kiedyś nagrzeszyłeś, źle baby traktowałeś, koniecznie w pierś się uderz, a wtedy my Ci pomnik postawimy ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
13 minut temu, Merkana napisał:

...a ja dodaję czerwoną świeżą paprykę i grzyby suszone ?

To za grzyby suszone. Moja mama zawsze dodawała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Merkana napisał:

Też jadłam. Rosół z ziemniakami nauczyła mnie jeść moja babcia. Jedzą jeszcze z naleśnikami. 

Widzisz, a wydawałoby się, że dzwoniąc do laski z pytaniem: co masz na obiad? Rosół. Aha! A to wcale nie jest takie jednoznaczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Ja też. I jeszcze por, listek białej kapusty. Kiedy rosół pyrczy, dolewam kilka łyżek lodowatej wody. 

 

Zmykam. A Ty już przestań się biczować.

Podobno tylko krowa nie zmienia poglądów i przyzwyczajeń. 

Może i Tobie się odmieni?Ogłoś światu, że kiedyś nagrzeszyłeś, źle baby traktowałeś, koniecznie w pierś się uderz, a wtedy my Ci pomnik postawimy ??

Tą zimną wodę po to by szumowin nie było, wiem. Rosół jest wtedy bardzo klarowny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
3 minuty temu, Frau napisał:

 I jeszcze por, listek białej kapusty. 

I posiekana zielona pietruszka, ale to już bezpośrednio na talerz.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Ogłoś światu, że kiedyś nagrzeszyłeś, źle baby traktowałeś, koniecznie w pierś się uderz, a wtedy my Ci pomnik postawimy ??

Chyba Cię porypało!? Cały czas grzeszę i nie mam zamiaru przestać. W imię czego??

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Tą zimną wodę po to by szumowin nie było, wiem. Rosół jest wtedy bardzo klarowny.

Dokładnie tak!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, aliada napisał:

I posiekana zielona pietruszka, ale to już bezpośrednio na talerz.

 

To ja jeszcze z mięsa drobiowego tymbaliki robię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 minuty temu, Żebrak napisał:

Tą zimną wodę po to by szumowin nie było, wiem. Rosół jest wtedy bardzo klarowny.

Można też po prostu pilnować, żeby gotował się ledwo - ledwo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
6 minut temu, Żebrak napisał:

Widzisz, a wydawałoby się, że dzwoniąc do laski z pytaniem: co masz na obiad? Rosół. Aha! A to wcale nie jest takie jednoznaczne.

Z każdym daniem tak jest. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Dokładnie tak!

Grzesząc z inteligentnymi kobietami przyswajam sobie ich wiedzę kulinarną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, aliada napisał:

I posiekana zielona pietruszka, ale to już bezpośrednio na talerz.

 

Ja dodaje kilka całych gałązek do gotowania. Na talerz nakładam same listki uprzednio posiekane.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, aliada napisał:

Można też po prostu pilnować, żeby gotował się ledwo - ledwo. 

Z wodą jest wygodniej i skuteczniej. Frau ma rację. Szumowiny znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Lodowata woda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
2 minuty temu, Żebrak napisał:

To ja jeszcze z mięsa drobiowego tymbaliki robię?

A ja farsz do pierogów pyz i krokietów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

Ja dodaje kilka całych gałązek do gotowania. Na talerz nakładam same listki uprzednio posiekane.

 

Ale na makaron, przed zalaniem rosołem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, aliada napisał:

Można też po prostu pilnować, żeby gotował się ledwo - ledwo. 

Nie. To nie o to chodzi. Rosół zawsze gotuje się ledwo/ledwo. Niektórzy wrzucają kostki lodu co jakiś czas. Chodzi o klarowność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Merkana napisał:

A ja farsz do pierogów pyz i krokietów ?

A gotuję na szyjce z indyka, udku z kurczaka i kawałku szpondru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, Żebrak napisał:

A gotuję na szyjce z indyka, udku z kurczaka i kawałku szpondru.

Ja dodaję do tego zestawu jeszcze królika. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Merkana napisał:

Z każdym daniem tak jest. 

Dlatego ja wolę z kobietą czas spędzać w kuchni a nie w łóżku. W kuchni mogę to i to, a w łóżku tylko to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
In_gret
Przed chwilą, Żebrak napisał:

A gotuję na szyjce z indyka, udku z kurczaka i kawałku szpondru.

Skrzydło z indyka. Szybko i dobre. Polecam. Tylko małe nie z mutanta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Merkana napisał:

Ja dodaję do tego zestawu jeszcze królika. 

To masz wypasiony ten rosół!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Dlatego ja wolę z kobietą czas spędzać w kuchni a nie w łóżku. W kuchni mogę to i to, a w łóżku tylko to.

W kuchni to ja po łapach daję co innego w łóżku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 minutę temu, Żebrak napisał:

To masz wypasiony ten rosół!

Na bogato ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 722
    • Postów
      262 346
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      972
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Stashaks
    Najnowszy użytkownik
    Stashaks
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Perełkowiec japoński - źródło rutyny ale nie tylko rutyny. Ponad 150 związków czynnych.   Perełkowiec japoński – właściwości W krajach Dalekiego Wschodu (szczególnie w Korei, Chinach i Japonii) każda część perełkowca japońskiego jest wykorzystywana w lecznictwie. Stosuje się jego kwiaty, pąki, liście, korę i nasiona.   Z perełkowca japońskiego wyizolowano 153 związki czynne.   Zaliczamy do nich:   rutynę – to najważniejszy związek czynny izolowany z kwiatów perełkowca japońskiego; występuje w najwyższym stężeniu;  flawonoidy (m.in. kwercetyna, genisteina, izoramnetyna, kemferol, soforykozyd),  alkaloidy,  fosfolipidy,   aminokwasy,   mikroelementy (potas, wapń, żelazo, magnez, cynk, miedź),  polisacharydy,   błonnik pokarmowy,   nienasycone kwasy tłuszczowe,  olejki eteryczne.  Badania farmakologiczne udowodniły, że perełkowiec japoński wykazuje działanie:  przeciwutleniające,  obniżające ciśnienie tętnicze,  uszczelniające, wzmacniające naczynia krwionośne, hamujące krwawienie,  naprawiające komórki uszkodzone przez promieniowanie UV,   obniżające poziom glukozy,  obniżające poziom cholesterolu,   przeciwmiażdżycowe,   przeciwzapalne,   wspomagające gojenie ran, przeciwbakteryjne,   przeciwwirusowe,  antyalergiczne,  zmniejszające przerost prostaty.  Perełkowiec japoński – wskazania   Wyciągi z perełkowca japońskiego były wykorzystywane w starożytnych Chinach. Uważano, że „eliminują ciepło” i „oczyszczają ogień”. W krajach azjatyckich stosuje się je w leczeniu zaburzeń związanych z krwawieniami (krwotokami, hemoroidami, krwawieniami z macicy), a także w przypadku miażdżycy tętnic, bólu głowy czy nadciśnienia.   Dziś wiemy, że wyciągi z perełkowca można stosować jako środek uszczelniający naczynia krwionośne oraz przy zwiększonej przepuszczalności naczyń włosowatych (np. przy pojawianiu się pajączków na skórze czy krwotoków z nosa). Rutyna i kwercetyna wzmacniają i uelastyczniają naczynia krwionośne. Perełkowiec japoński polecany jest także pacjentom cierpiącym na żylaki kończyn dolnych i odbytu (hemoroidy).   Flawonoidy mają zdolność nieznacznego obniżania ciśnienia krwi. Perełkowiec japoński może zatem sprawdzić się u osób chorujących na nadciśnienie tętnicze jako uzupełnienie terapii. Zawarta w nim kwercetyna i pokrewne biflawonoidy mają zdolność rozszerzania naczyń krwionośnych, co może się przyczyniać do ich działania obniżającego ciśnienie krwi. Dodatkowo badania pokazują, że kwercetyna ma ochronny wpływ na tlenek azotu, czyli związek występujący w śródbłonku naczyń krwionośnych. Dzięki temu krew właściwie przepływa przez naczynia. Nie bez znaczenia jest tu też jej działanie przeciwutleniające.  Preparaty z perełkowcem japońskim sprawdzą się również w profilaktyce i leczeniu przeziębienia i grypy oraz przy obniżonej odporności.   Dodatkowo kwercetyna wykazuje działanie przeciwalergiczne, zmniejszając wydzielanie histaminy w organizmie. Najnowsze badania donoszą o przeciwalergicznym i przeciwzapalnym działaniu soforykozydu, czyli jednego z flawonoidów perełkowca. Dlatego preparaty z perełkowcem japońskim możemy zastosować w chorobach alergicznych – katarze siennym, wysypce i uczuleniach pokarmowych.    Łagodzenie bólu głowy jest prawdopodobnie związane z aktywnością przeciwzapalną. Badania pokazują, że to przeciwzapalne działanie polega na hamowaniu aktywności COX (cyklooksygenazy), czyli enzymu odpowiedzialnego za powstawanie stanu zapalnego. Soforykozyd działa słabiej niż ibuprofen.   Rutyna i kwercetyna wychwytują też wolne rodniki, poprawiają pamięć przestrzenną i zmniejszają śmierć neuronów wywołaną przedłużającym się niedokrwieniem mózgu.  Jeden z nowych związków wyizolowanych z perełkowca japońskiego (pochodna putrescyny) wykazuje działanie wybielające skórę. Możliwe, że zostanie wykorzystany w kosmetologii jako środek rozjaśniający przebarwienia.  
    • Vitalinka
      No to się pośmiejemy z siebie:       😉
    • Vitalinka
      Hahah, no tak w takich rzeczach to mam😄hihihihi🤭
    • Vitalinka
      No właśnie nie będzie, bo to dość popularna śmierć, oni tak właśnie się dość często "załatwiają" Ci biegacze, dlatego tak Nafta ostrzegam🙁
    • Pieprzna
      @Vitalinka ty to masz fuksa, kapitańskie nogi się zachowały, reszta linków chyba wygasła.
    • Pieprzna
      @Nafto Chłopiec ma ambicje na bycie bohaterem serii "Śmierć na 1000 sposobów".
    • Vitalinka
      To może być arytmia (częstoskurcz). Ty jeszcze powinieneś sprawdzać saturacje krwi. Dobrze, że żyjesz. Uważaj na siebie pls.
    • Nafto Chłopiec
      Tyle to nie, ale na takim tętnie jeszcze nigdy nie leciałem 🤣 https://zapodaj.net/plik-kCyLJ2FHe8
    • Vitalinka
      Ja uważam, że człowiek, który znęca się celowo, nad zwierzęciem powinien być skazywany od razu i eliminowany ze społeczeństwa, skoro potrafi zrobić coś zwierzęciu dla "przyjemności" (tfu) to i zrobi to człowiekowi i jest to psychologicznie potwierdzone i uważam, że od tego należy rozpocząć rewolucje w prawie zwaną ZAPOBIEGANIEM zbrodni, a nie tylko KARANIEM za...
    • Vitalinka
      Ja bym na niego nie poleciała (na szczęście)...   bidulki😁
    • Vitalinka
      No ja nie wiem....może jednak urok kryje się w mimice, bo na zdjęciu tak nie teges...
    • Vitalinka
      Ja uważam inaczej, Słowianie są ok. a ten facet ma pofarbowane włosy na zbyt ciemny kolor🤭
    • Vitalinka
      To może być serce, mdłości to wysokie tętno, a potem jest utrata przytomności.... na pewno miałeś z 270...😯
    • Nafto Chłopiec
      Mało się nie porzygałem na mecie. To nie dystans dla mnie 🥵🤢
    • Gość w kość
      no to pewnie będzie gorąco, pojawi się ból, a wkrótce potem pytanie: "po co mi to było?!"... zupełnie jak w małżeństwie🤨
    • Gość w kość
      a widzisz! a ja wiem! to nie mój problem, więc leży gdzie indziej,  
    • Gość w kość
      w zasadzie alternatywa mile widziana, bo podobno kawa wieczorami nie jest wskazana🤨    
    • Vitalinka
      ...bo tak🙂
    • Vitalinka
      Jego zdjęcie to naturalna metoda antykoncepcyjna skuteczna w 100 procentach🙂
    • Vitalinka
      Wystarczy nakaz jednego auta na rodzinę (i niech wozi też sąsiadki😄).
    • Vitalinka
      To prawda! Jeśli kot to tylko w domu wolnostojącym, ewentualnie na parterze, by sobie wychodził i wchodził... Psy są stadne, a kot nie, on potrzebuje chodzić własnymi ścieżkami, a jak mu się zachce to być z opiekunem, nawet w łóżeczku, ale niech to wynika z jego wolnej woli, a nie więzienia go. Straszne, że ludzie wszystko sterylizują czy zmieniają pod siebie. Na przykład taki pies bokser przez tyle lat okaleczany... a z ogonem i uszkami klapuszkami wygląda tak pięknie, jakby było mało, że mu spłaszczono pyszczek😢 Powinno się zakazać tego sztucznego zmieniania ras...sztucznego rozmnazania, bo zostaną nam niedługo już same psy z włosami, uzależnione od wizyt u weterynarzy, co robią na tych chorowitkach kasę i psich fryzjerów (hahah zawsze padam ze śmiechu jak słyszę ten termin) i  jeszczejakieś upośledzone koty z płaskimi pyszczkami i krótkimi nóżkami, co się wywracają na prostej drodze... (sztucznie upośledzone, bo jak są takie naturalnie to raz na sto lat).
    • Vitalinka
      No właśnie nie! Bo mnie wtedy nie było! A gdzie to jest? Na której stronie? Chcę to zobaczyć🙂
    • Pieprzna
      A ty oglądałaś na tym temacie wszystkie męskie nogi? Bo była ongiś taka seria zdjęć 😄
    • Jacennty
      Komu jak komu,ale mieszkańcom Podlasia można wierzyć bo one dużo wiedzą ale ukrywją to,chociaż czasem coś im się wymsknie...  
    • Jacennty
      Owacje
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...