Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Frau
39 minut temu, Żebrak napisał:

@Frau , zalecana jest szczególna ostrożność. Nie, nie dlatego, że jest mimozą, laleczką porcelanową. Twardo stąpa po ziemi, realnie ocenia sytuację, trafne wyciąga wnioski. Jest pewien obszar, którego nie można dotykać. Nie chodzi o ciało, ale zachowanie w stosunku do Frau. Ona dużo wybacza, potrafi to zrobić, ale jeżeli ktoś przekroczy granice, zamyka się jak ślimak w muszli i uj wie, kiedy wyjdzie. Więc jak? Więc o co chodzi? Z Frau się nie eksperymentuje, nawet w żartach. Wystarczy ją uważnie czytać i postępować według tego o czym pisze. To wymaga trochę trudu, ale warto, bo to fajna dziewczyna jest?

I Ty @Żebrak strzeż się mnie najbardziej! 

Nie ma większej ujmy dla kobiety, gdy mężczyzna tylko jest umysł prześwietlił?

 

Dolałeś oliwy do ognia. Od teraz będę bardziej bezlitosna ?

Listę wrogów sobie utworzę.

 

Numer 1.

@aliada !

Powód:

Piękny umysł i ciało (biust okazały) ?

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak

Właśnie, to jest cały Sparrow. Brak akcji, moment zatrzymania. Stanęło na tym, że mamy jakby co, podwyższony stan bojowości. Ładnie scharakteryzował Cię Błędny. Cieszy mnie to, że w realu jesteś super gościem. Ale jest "ale". Robię portrety wirtualne i bardzo subiektywne. U Ciebie jest właśnie charakterystyczny ten brak akcji, zainteresowania sobą. Wpadniesz na jakieś tam tematy, coś napiszesz, coś seksistowskiego dodasz, pośmiejesz się i na tym koniec. Raz, drugi, trzeci...i staje się to nudne. Domyślam się, że masz bardzo analityczny umysł. Przedmioty ścisłe to Twój konik, wykorzystaj to. Zobacz, ja se miesiączki wymyśliłem, chore jazdy itp. Bo ma się dziać. Tutaj nie chodzi o manipulacje, bo nie ma celu dla manipulacji, nikt nikogo nie okradnie, nie sprzeda na targu niewolników. Po prostu ma być "ciekawie". A Ty się boisz. Znaczy, nie fikniesz do kogoś neutralnego. Wybierasz osoby powszechnie nielubiane, bo wiesz, że nikt Ci złego słowa nie powie, a wręcz przeciwnie, poklepie po pleckach. W najlepszym razie nie zwróci na to uwagi. Wtedy jesteś macho! Doskonale to rozumiem. Dlatego, że rozumiem, nie mam Ci za złe, że nazwałeś mnie śmieciem. Masz do tego prawo. A na tematach? Jednym słowem. Pies do jeża. Nie wiesz co dalej. Stoisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
37 minut temu, Żebrak napisał:

Sparrow! Czekam na oświadczenie!?

Hehe wal śmiało poka prawdziwą twarz hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Hehe wal śmiało poka prawdziwą twarz hehe

Masz powyżej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Masz powyżej?

Chciałbyś poznać kulturalną moja odpowiedź dotycząca mnie ? No i w pewnym sensie ciebie?/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
11 minut temu, Frau napisał:

I Ty @Żebrak strzeż się mnie najbardziej! 

Nie ma większej ujmy dla kobiety, gdy mężczyzna tylko jest umysł prześwietlił?

 

Dolałeś oliwy do ognia. Od teraz będę bardziej bezlitosna ?

Listę wrogów sobie utworzę.

 

Numer 1.

@aliada !

Powód:

Piękny umysł i ciało (biust okazały) ?

Frau, ogarnij się, proszę! Celowo pominąłem sprawy cielesne, bo musiałbym Cię powywracać na wszystkie strony, jak ten okulista czy ginekolog i miałabyś pisania na dwa lata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Chciałbyś poznać kulturalną moja odpowiedź dotycząca mnie ? No i w pewnym sensie ciebie?/

Sparrow, jeżeli wbijasz sobie do głowy, że to żarty, to tak. Widzisz, wspominając o tym śmieciu zrobiłem to świadomie. Gdybym wziął to na poważnie, nie odezwałbym się do Ciebie słowem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Przed chwilą, Żebrak napisał:

Frau, ogarnij się, proszę! Celowo pominąłem sprawy cielesne, bo musiałbym Cię powywracać na wszystkie strony, jak ten okulista czy ginekolog i miałabyś pisania na dwa lata?

Ty i tak potraktowałeś mnie łaskawie.

Pytam ślubnego nieszczęścia:

Mężu? A ty mnie jesce kochosz?

Nooo.

Ale mężu, spójrz na mnie powiedz coś więcej ☺

No właśnie. W kwestii więcej...

Żono. Ty mi cały świat zasłaniasz! 

Innych kobiet poza tobą nie widzę! 

Przestań tyle żreć i zacznij się wreszcie odchudzać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
5 minut temu, Frau napisał:

Ty i tak potraktowałeś mnie łaskawie.

Pytam ślubnego nieszczęścia:

Mężu? A ty mnie jesce kochosz?

Nooo.

Ale mężu, spójrz na mnie powiedz coś więcej ☺

No właśnie. W kwestii więcej...

Żono. Ty mi cały świat zasłaniasz! 

Innych kobiet poza tobą nie widzę! 

Przestań tyle żreć i zacznij się wreszcie odchudzać ?

Patrz, a okulista czy tam ginekolog miał całkiem inne na Ciebie spojrzenie. Ja zresztą też? Masz rację, męża trzeba słuchać. Tylko uświadom mu, że Twoje chudnięcie będzie drenowało jego konto...wiesz, nowe ciuchy, bielizna itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Jest takie powiedzenie: podchodzi jak pies do jeża. Kurczę, kiedyś widziałem jak sobie dobermana poradziła z jeżem. Całe szczęście, że była to zabawa i krzywda mu się nie stała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
9 minut temu, Żebrak napisał:

Sparrow, jeżeli wbijasz sobie do głowy, że to żarty, to tak. Widzisz, wspominając o tym śmieciu zrobiłem to świadomie. Gdybym wziął to na poważnie, nie odezwałbym się do Ciebie słowem?

Odpowiedź jest niejednoznaczna. W sprawie śmiecia hmm nie przypominam sobie ... musiałeh być nieźle wzburzony ...

A czy tyy Endrju pamiętasz jeszcze jak się kumplowaliśmy?  Pamiętasz jak pierwszy użyłeś na "żarty" w stosunku do mnie pieszczotliwe cioto hehehe. To był przełom i z internetowego kolegi stałeś się tym czym jesteś. Nikt wtedy nie mówił o tobie miesiączka Edek  manipulacja itp. kobiety nieświadome twego potencjału garnęły się jeszcze gdy wybuchła miedzy nami szorstka przyjaźń. Dlaczego to mówię? Aby obalić twój mit że brakuje mi odwagi by wystąpić przeciwko komuś kto ma autorytet. Dowód drugi nie wiesz tego ale z Rafałem nie mieliśmy udanego początku darliśmy trochę koty a był uznaną persona na reklamie i gdyby nie przyjazna dusza to kto wie.. ale jak widzisz zupełnie odwrotnie niż z tobą. Dziś pielęgnujemy przyjaźń. Nie widzę powodu by kogoś kogo lubię atakować. Moi ulubieńcy czasem toczą ze sobą boje ale nie widzę powodu by personalnie ich atakować. Nie potrzebuję tego.  

A że nie piszę jak dawniej nie kreuje tematów jeno szlajam się z postami to tu to tam. Mam dłuższy staż może dlatego.  Muszę lecieć ...czas goni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
31 minut temu, Frau napisał:

I Ty @Żebrak strzeż się mnie najbardziej! 

Nie ma większej ujmy dla kobiety, gdy mężczyzna tylko jest umysł prześwietlił?

 

Dolałeś oliwy do ognia. Od teraz będę bardziej bezlitosna ?

Listę wrogów sobie utworzę.

 

Numer 1.

@aliada !

Powód:

Piękny umysł i ciało (biust okazały) ?

Chwila, przeczytaj jeszcze raz na spokojnie.

Nic tam nie było, że okazały.

Za to było że chleję wińsko (nieprawda) i przynudzam (niestety prawda).

Więc poproszę o wciągnięcie mnie na tę drugą listę, najlepszych psiapsiółek.

Tym bardziej, że zaraz będziesz musiała z niej skreślić Fifkę. Czuję że jak ją Żebrak opisze... to Ci się dopiero nie spodoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Żebrak napisał:

Patrz, a okulista czy tam ginekolog miał całkiem inne na Ciebie spojrzenie. Ja zresztą też? Masz rację, męża trzeba słuchać. Tylko uświadom mu, że Twoje chudnięcie będzie drenowało jego konto...wiesz, nowe ciuchy, bielizna itp

On jest świadomy, że nici z mojego odchodzenia. Cycków mi szkoda ? 

Raz w miesiącu uzupełniam szufladę z bielizną.

Jak słusznie zauważyłeś, twardo stąpam po ziemi. 

Nigdy nie wiadomo co się stanie. Może mnie samochód potrącić, przyjedzie pogotowie, a tam młodzi ratownicy medyczni ☺ 

Kiedy ja będę się z bólu zwijać, oni chociaż na moje koronki popatrzą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

On jest świadomy, że nici z mojego odchodzenia. Cycków mi szkoda ? 

Raz w miesiącu uzupełniam szufladę z bielizną.

Jak słusznie zauważyłeś, twardo stąpam po ziemi. 

Nigdy nie wiadomo co się stanie. Może mnie samochód potrącić, przyjedzie pogotowie, a tam młodzi ratownicy medyczni ☺ 

Kiedy ja będę się z bólu zwijać, oni chociaż na moje koronki popatrzą ?

Chcem być tym ratownikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
10 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Odpowiedź jest niejednoznaczna. W sprawie śmiecia hmm nie przypominam sobie ... musiałeh być nieźle wzburzony ...

A czy tyy Endrju pamiętasz jeszcze jak się kumplowaliśmy?  Pamiętasz jak pierwszy użyłeś na "żarty" w stosunku do mnie pieszczotliwe cioto hehehe. To był przełom i z internetowego kolegi stałeś się tym czym jesteś. Nikt wtedy nie mówił o tobie miesiączka Edek  manipulacja itp. kobiety nieświadome twego potencjału garnęły się jeszcze gdy wybuchła miedzy nami szorstka przyjaźń. Dlaczego to mówię? Aby obalić twój mit że brakuje mi odwagi by wystąpić przeciwko komuś kto ma autorytet. Dowód drugi nie wiesz tego ale z Rafałem nie mieliśmy udanego początku darliśmy trochę koty a był uznaną persona na reklamie i gdyby nie przyjazna dusza to kto wie.. ale jak widzisz zupełnie odwrotnie niż z tobą. Dziś pielęgnujemy przyjaźń. Nie widzę powodu by kogoś kogo lubię atakować. Moi ulubieńcy czasem toczą ze sobą boje ale nie widzę powodu by personalnie ich atakować. Nie potrzebuję tego.  

A że nie piszę jak dawniej nie kreuje tematów jeno szlajam się z postami to tu to tam. Mam dłuższy staż może dlatego.  Muszę lecieć ...czas goni

Sparrow, jakbyś szorował ciągle pokład, a ja napierdzielał z Demoniczną (pamiętasz ją?), to nie takich użyłbyś epitetów. No, to sprawę mamy załatwioną. Za jedno muszę Cię pochwalić. Od tamtej pory na początku zawsze przedstawiam siebie od najgorszej strony. Lubię się uczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, aliada napisał:

Chwila, przeczytaj jeszcze raz na spokojnie.

Nic tam nie było, że okazały.

Za to było że chleję wińsko (nieprawda) i przynudzam (niestety prawda).

Więc poproszę o wciągnięcie mnie na tę drugą listę, najlepszych psiapsiółek.

Tym bardziej, że zaraz będziesz musiała z niej skreślić Fifkę. Czuję że jak ją Żebrak opisze... to Ci się dopiero nie spodoba.

Ale Ty jesteś udana @aliada

Skreśl u siebie, że przynudzasz. Nie kryj tego przedniego dowcipu przed nami ? 

Jeszcze się wstrzymam z tymi listami. Poczekamy jaki "portret" Fifce namaluje ? 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
12 minut temu, aliada napisał:

Chwila, przeczytaj jeszcze raz na spokojnie.

Nic tam nie było, że okazały.

Za to było że chleję wińsko (nieprawda) i przynudzam (niestety prawda).

Więc poproszę o wciągnięcie mnie na tę drugą listę, najlepszych psiapsiółek.

Tym bardziej, że zaraz będziesz musiała z niej skreślić Fifkę. Czuję że jak ją Żebrak opisze... to Ci się dopiero nie spodoba.

Nie chlejesz tylko dystyngowanie sączysz kieliszek za kieliszkiem?

 

Faktycznie, o biuście nic nie było.

 

Co Ty masz z tym przynudzaniem?

 

Nie wmanewrujesz mnie w opis Fifki, oj nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Okey. My tu gadu-gadu a Ojczyzna mnie woła. 

Pewno macie to gdzieś, ale dzisiaj posiałam nasiona i będę upraw pilnować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Frau napisał:

Okey. My tu gadu-gadu a Ojczyzna mnie woła. 

Pewno macie to gdzieś, ale dzisiaj posiałam nasiona i będę upraw pilnować ?

Też konopie indyjskie? To chyba dochodowe, prawda??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
4 godziny temu, Żebrak napisał:

To ja już nie wiem. Boję się zapytać. 

To dobrze lepiej nie pytaj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
Przed chwilą, Merkana napisał:

To dobrze lepiej nie pytaj. 

Edek wspomniał niezapomnianą Demi a mi się skojarzyło od razu z Merkana.  

Pytam jeszcze raz:  czy zaprzeczasz  że jesteś nią? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
Przed chwilą, KapitanJackSparrow napisał:

Edek wspomniał niezapomnianą Demi a mi się skojarzyło od razu z Merkana.  

Pytam jeszcze raz:  czy zaprzeczasz  że jesteś nią? ?

Raz jeszcze? A pytałeś mnie o to kedyś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 minut temu, aliada napisał:

Ano właśnie ?

Z prostej przyczyny, nie znam dziewczyny, a opis byłby czystym "wydaje mi się, że...".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Nafto Chłopiec
      Pozdrawiam z Kalabrii 😎
    • wędrowiec
      Czyżby obserwowanie codzienności w obradach dzielnej koalicji KO w sejmie  nie przynosiło tobie wystarczającej dawki humoru ?
    • Chi
      Weekend 🥰    
    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...