Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak

Zmieńmy temat, bo przecież nie można żyć ciągle aferami, plotkami, tyrkami i innymi bzdurami. 

Bywa, że zaglądam na temat o covidzie. Zastanawiam się czy adekwatnym będzie użycie nazwy "czas zarazy"? Może to trochę na wyrost? Nie wiem. Przecież przez Europę przetaczały się fale zarazy. Jedno było wspólne: wylęg różnej maści proroków. Dopust Boży, czas winy za grzechy, ludzie módlcie się i takie tam...dzisiaj mamy teksty adekwatne do czasów i dostępnych środków naukowych. W głowach ludziom się jednak nie poprzestawiało. Prorok to prorok. Pogadać se każdy lubi. A zaraza, cicha i podstępna zbierała swoje żniwo. Siedemnasty wiek, czas dżumy. Ludzie instynktownie czuli, że to za sprawą morowego powietrza i pierwsze co trzeba zrobić to izolować ludzi. Jak niby? W ciasnych miastach, gdzie jeden drugiemu siedział na plecach? Więc pojawili się lekarze ubrani w czarne spiczaste czapki zakrywające  twarz i oznaczali zarażone domy czerwonym krzyżem na drzwiach. Zajrzyjmy do takiego domu w tamtych czasach...w większości drewniane lub na bazie drewna (pruski mur), ciasne i wilgotne. Przepełnione, bo ludzie żyli razem ze zwierzętami, co nie jest śmieszne. Kiedyś czytałem taką anegdotę, że w czasie budowy huty Katowice, ludzie zasiedlając nowe bloki mieszkalne, czasami sobie świnkę przychodowali w wannie. Nie wiem na ile w tym prawdy. 

Co było powodem szalejącej dżumy? Pchły. Zwykłe pchły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak

Nie! Ploteczki są lepsze, zdecydowanie lepsze. Coś czuję w kościach, że @Frau drugi raz ewakuowała się z tego forum na dłużej. Szkoda. Mnie wystarcza jej sama obecność. Przynajmniej jest co poczytać. No cóż, osławiona normalność ma wiele twarzy, nigdy nie wiadomo która nas zaboli. Życie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Jestem spokojny? Wierzę, że gdzieś tam w cyberprzestrzeni, kiedyś tam, znowu na siebie wpadniemy. I przy trzecim poście będzie tradycyjne:

-ty to ty?!

- ja, jo to jo!

-jo Anna, a ty Alojz? 

Wiem, że czyta??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
16 minut temu, aliada napisał:

No i to są monologi, wreszcie. ;)

Monologi, prawdziwe monologi to będą wtedy, kiedy polecona przeze mnie książka nie przypadnie Ci do gustu. Liczę na to, że nie zdążysz jej nawet otworzyć, bo termin zwrotu zbliża się dużymi krokami. Cholera, jak ten czas zapiernicza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
20 minut temu, aliada napisał:

No i to są monologi, wreszcie. ;)

Dzień dobry @aliada ? Co mi tam przyniosłaś w wiklinowym koszyczku? Widzę jakąś szyjkę? To szyjka gęsi czy butelki? Aż tak dobrze nie widzę? A coś Ty się tak na czerwono poubierała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
2 godziny temu, Żebrak napisał:

Zmieńmy temat, bo przecież nie można żyć ciągle aferami, plotkami, tyrkami i innymi bzdurami. 

Bywa, że zaglądam na temat o covidzie. Zastanawiam się czy adekwatnym będzie użycie nazwy "czas zarazy"? Może to trochę na wyrost? Nie wiem. Przecież przez Europę przetaczały się fale zarazy. Jedno było wspólne: wylęg różnej maści proroków. Dopust Boży, czas winy za grzechy, ludzie módlcie się i takie tam...dzisiaj mamy teksty adekwatne do czasów i dostępnych środków naukowych. W głowach ludziom się jednak nie poprzestawiało. Prorok to prorok. Pogadać se każdy lubi. A zaraza, cicha i podstępna zbierała swoje żniwo. Siedemnasty wiek, czas dżumy. Ludzie instynktownie czuli, że to za sprawą morowego powietrza i pierwsze co trzeba zrobić to izolować ludzi. Jak niby? W ciasnych miastach, gdzie jeden drugiemu siedział na plecach? Więc pojawili się lekarze ubrani w czarne spiczaste czapki zakrywające  twarz i oznaczali zarażone domy czerwonym krzyżem na drzwiach. Zajrzyjmy do takiego domu w tamtych czasach...w większości drewniane lub na bazie drewna (pruski mur), ciasne i wilgotne. Przepełnione, bo ludzie żyli razem ze zwierzętami, co nie jest śmieszne. Kiedyś czytałem taką anegdotę, że w czasie budowy huty Katowice, ludzie zasiedlając nowe bloki mieszkalne, czasami sobie świnkę przychodowali w wannie. Nie wiem na ile w tym prawdy. 

Co było powodem szalejącej dżumy? Pchły. Zwykłe pchły.

Bry ?

 

spacer.png???? Ciekawe czym naraziliśmy się Bogu tym razem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
4 minuty temu, Merkana napisał:

Bry ?

 

spacer.png???? Ciekawe czym naraziliśmy się Bogu tym razem? 

Wynalezieniem prezerwatywy. Kiedyś to był worek zrobiony ze skóry jąder jakiegoś zwierza. Nie pamiętam jakiego?

Wróć! Chodziło o jelito.

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

A Ty, dlaczego masz takie wielkie zębiska?...

Nie, znasz mnie już trochę, @Żebrak i wiesz, że nie jestem dobra w takich gadkach.

Czekamy na @Frau.

Ja sobie w międzyczasie poczytam  książkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, aliada napisał:

A Ty, dlaczego masz takie wielkie zębiska?...

Nie, znasz mnie już trochę, @Żebrak i wiesz, że nie jestem dobra w takich gadkach.

Czekamy na @Frau.

Ja sobie w międzyczasie poczytam  książkę.

Byle nie moją?

Za dużo ostatnio tracę wirtualnych koleżanek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Ciągle się zastanawiam czy dziewczyna nie zna się na żartach, czy co? Zna się. Potem wyraźnie dała do zrozumienia, że nie z każdym lubi w ten sposób żartować. Wróci, bo to twarda sztuka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
42 minuty temu, Żebrak napisał:

Ciągle się zastanawiam czy dziewczyna nie zna się na żartach, czy co? Zna się. Potem wyraźnie dała do zrozumienia, że nie z każdym lubi w ten sposób żartować. Wróci, bo to twarda sztuka?

Twarda dupa wie, kiedy zejść ze sceny. 

Spokojnie. W depresję nie wpadnę, nie takie przerwy żem robiła ? 

 

Masz rację, czytam ? ino pisać mi się nie chce.

Trochę podłapałam Twój dawny tekst. Taki z przekazem. 

Żem go przerobiła na potrzeby własne. To takie małe podsumowanie tego, co mi w głowie teraz loto. 

Uwaga! Będę recytować:

 

Mówi żul do żula.

Nie pij chłopie!

Od chlania tylko

rozum i zdrowie tracisz!

Do tego jeszcze się szmacisz! 

 

      Autor: Frau ?

 

I coś, co kiedyś przeczytałam i uznałam za godne zapamiętania.

 

Mądry człowiek, który czuje intelektualną przewagę nad swoim rozmówcą, nigdy nie da mu tego odczuć.

Jeśli ktoś chce uchodzić za mądrego, niech o tym pamięta, nim kogoś głupcem nazwie. 

 

No. Będzie tego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
51 minut temu, Żebrak napisał:

Wynalezieniem prezerwatywy. Kiedyś to był worek zrobiony ze skóry jąder jakiegoś zwierza. Nie pamiętam jakiego?

Wróć! Chodziło o jelito.

Od lnianych woreczków nasączonych nieorganicznymi solami, jelita baranie, świńskie i kozie czy owcza ślepa kiszka po skóre węża. Doktor Condom zaproponował owcze jelita angielskiemu królowi Karolowi II który nie chciał mieć więcej dzieci.  Nazwisko doktora do dziś jest używane jako potoczna nazwa prezerwatywy. Ale przecież oczytany jesteś to wiesz wszystko na ten temat ? 

To cholerstwo musi być za coś innego albo od czasu wynalezia prezerwatywy do momentu wybuchu pandemii Bogu się ulało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
58 minut temu, Frau napisał:

Twarda dupa wie, kiedy zejść ze sceny. 

Spokojnie. W depresję nie wpadnę, nie takie przerwy żem robiła ? 

 

Masz rację, czytam ? ino pisać mi się nie chce.

Trochę podłapałam Twój dawny tekst. Taki z przekazem. 

Żem go przerobiła na potrzeby własne. To takie małe podsumowanie tego, co mi w głowie teraz loto. 

Uwaga! Będę recytować:

 

Mówi żul do żula.

Nie pij chłopie!

Od chlania tylko

rozum i zdrowie tracisz!

Do tego jeszcze się szmacisz! 

 

      Autor: Frau ?

 

I coś, co kiedyś przeczytałam i uznałam za godne zapamiętania.

 

Mądry człowiek, który czuje intelektualną przewagę nad swoim rozmówcą, nigdy nie da mu tego odczuć.

Jeśli ktoś chce uchodzić za mądrego, niech o tym pamięta, nim kogoś głupcem nazwie. 

 

No. Będzie tego ?

No i dobrze, że jesteś. Czytaj, czytaj. Czasami człowiekowi nic się nie chce. Frau, spójrz na naszego kolegę @FAMME , twierdził, że potrafi odnaleźć się w każdym towarzystwie. Też zamilkł i oklapł jak przysłowiowy...po stosunku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
59 minut temu, Merkana napisał:

To cholerstwo musi być za coś innego albo od czasu wynalezia prezerwatywy do momentu wybuchu pandemii Bogu się ulało. 

To ja już nie wiem. Boję się zapytać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 godzinę temu, Frau napisał:

Mądry człowiek, który czuje intelektualną przewagę nad swoim rozmówcą, nigdy nie da mu tego odczuć.

Jeśli ktoś chce uchodzić za mądrego, niech o tym pamięta, nim kogoś głupcem nazwie. 

To chyba nie o to biega. Zwykłe pyskówki, przepisywanie się. Mądrzy wiedzą, że to nie ma nic wspólnego z tym, co tak naprawdę o sobie myślimy. Zwykłe przekamarzanie się, kto komu bardziej zajdzie za skórę. To nie ma nic wspólnego z intelektem. Mądry człowiek unika takich konfrontacji. I słusznie.

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Unika konfrontacji, ba! Unika nawet rozmów. Dajmy na to Aliada, przewyższa o głowę większość z nas intelektem, a przeprasza, że żyje. Cichutka, skromniutka, ale podpaść bym jej nie chciał?

 

@aliada , zostaw tę książkę! Frau wróciła! Słyszysz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Skoro to Monologi, to pozwolę sobie każdego z Was pomęczyć osobno, w stosownym czasie. Tych krzykliwych odpuszczam i tak jest ich za dużo.

 

Skoro napatoczyła się @aliada , to zacznijmy od niej. Jak ją odbieram...lubi mnie. To znaczy, lubi moją pajacowatość kompletnie nie pasującą do jej świata. Subtelny świat ciszy, dyskrecji i spokoju. Wieczorne spotkania przy świecach i lampce dobrego wina okraszone rozmowami na najwyższym poziomie intelektualnym, okraszone trudnymi słowami. A ja? Szkoda takiego wina, bo nawet nie jestem w stanie rozpoznać co to za gatunek. Poza kolorem oczywiście. Nie wysiedzę za długo na dupie w jednym miejscu. Nosi mnie. Kieliszek zamieniłbym na coś większego z mocniejszą zawartością. Rozmowy ze mną? Mój Boże, zostawmy to?. Spacer, gdyby był, to jaki byłby? Pewnie wieczorny, tak myślę. Uniosłaby głowę w górę i ciepłym głosem wyszeptałaby: zobacz Endriu! Jaki piękny księżyc! Faktycznie piękny! Jedno oko na niego, drugie na lekko odkryty biust. Robi mi się klasyczny zez rozwarty. 

Do czego zmierzam? Każdy z nas jest inny. Każdy z nas inaczej widzi, czuje i mówi. I zbuduj tu człowieku forum by to mogło normalnie funkcjonować. Gdyby dziewczyna kapnęła się na co faktycznie patrzę, dostałbym w twarz, a obserwujący tę scenę momentalnie zjawiliby się na tej scenie ze słowami współczucia dla Aliady i potępienia dla mnie? Nikt by nie wpadł na pomysł, że tak naprawdę chciała mi ten biust pokazać, ale nie wiedziała jak?

 

Kto chce być drugi opisany??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Zrobimy inaczej. Maszyna losująca, usuwamy blokadą, piłeczki z nickami wpadają do bębna maszyny losującej, w tle plumka muza zespołu (wpisz jaki lubisz) i uruchamiamy ustrojstwo. Zapomniałbym...obstawiamy online.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
48 minut temu, Żebrak napisał:

Skoro to Monologi, to pozwolę sobie każdego z Was pomęczyć osobno, w stosownym czasie. Tych krzykliwych odpuszczam i tak jest ich za dużo.

 

Skoro napatoczyła się @aliada , to zacznijmy od niej. Jak ją odbieram...lubi mnie. To znaczy, lubi moją pajacowatość kompletnie nie pasującą do jej świata. Subtelny świat ciszy, dyskrecji i spokoju. Wieczorne spotkania przy świecach i lampce dobrego wina okraszone rozmowami na najwyższym poziomie intelektualnym, okraszone trudnymi słowami. A ja? Szkoda takiego wina, bo nawet nie jestem w stanie rozpoznać co to za gatunek. Poza kolorem oczywiście. Nie wysiedzę za długo na dupie w jednym miejscu. Nosi mnie. Kieliszek zamieniłbym na coś większego z mocniejszą zawartością. Rozmowy ze mną? Mój Boże, zostawmy to?. Spacer, gdyby był, to jaki byłby? Pewnie wieczorny, tak myślę. Uniosłaby głowę w górę i ciepłym głosem wyszeptałaby: zobacz Endriu! Jaki piękny księżyc! Faktycznie piękny! Jedno oko na niego, drugie na lekko odkryty biust. Robi mi się klasyczny zez rozwarty. 

Do czego zmierzam? Każdy z nas jest inny. Każdy z nas inaczej widzi, czuje i mówi. I zbuduj tu człowieku forum by to mogło normalnie funkcjonować. Gdyby dziewczyna kapnęła się na co faktycznie patrzę, dostałbym w twarz, a obserwujący tę scenę momentalnie zjawiliby się na tej scenie ze słowami współczucia dla Aliady i potępienia dla mnie? Nikt by nie wpadł na pomysł, że tak naprawdę chciała mi ten biust pokazać, ale nie wiedziała jak?

 

Kto chce być drugi opisany??

Ja. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja. ?

Dobra! Poczekasz chwilkę? @Frau z maszyny wyskoczyła. Załatwię ją w dwóch zdaniach i biorę się za Ciebie, ok??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Dwa zdania. Nie dlatego, że nie mam o czym pisać. Po prostu, ten opis nie byłby obiektywny. Znaczy nigdy nie jest, ale ten szczególnie by nie był. Moment...wyreguluję oddech...a Ty Sparrow napisz mi oświadczenie, że nie będziesz wnosił uwag do swojego "portretu".

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@Frau , zalecana jest szczególna ostrożność. Nie, nie dlatego, że jest mimozą, laleczką porcelanową. Twardo stąpa po ziemi, realnie ocenia sytuację, trafne wyciąga wnioski. Jest pewien obszar, którego nie można dotykać. Nie chodzi o ciało, ale zachowanie w stosunku do Frau. Ona dużo wybacza, potrafi to zrobić, ale jeżeli ktoś przekroczy granice, zamyka się jak ślimak w muszli i uj wie, kiedy wyjdzie. Więc jak? Więc o co chodzi? Z Frau się nie eksperymentuje, nawet w żartach. Wystarczy ją uważnie czytać i postępować według tego o czym pisze. To wymaga trochę trudu, ale warto, bo to fajna dziewczyna jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 761
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Miejscowy
      Witam po pewnym czasie...  Jakoś ostatnio prawie w ogóle tutaj nie gadam... 💔
    • KapitanJackSparrow
      Porażająca szczerością wypowiedź  .hahhaha  👋👍 brawa dla pani, za szczerość 😁
    • 4 odsłony ironii
      To może ja...   Tak. 😎   😁
    • 4 odsłony ironii
      aaaaa ja wiem co robisz absolutnie bezkonkurencyjnie 😉 
    • KapitanJackSparrow
      bo robię co mogę...fillm polityka i o tzw dupie Maryni iiiii nic nie wchodzi🤷
    • KapitanJackSparrow
      hy? nikt nie odp. yyyy @Vitalinka kto jak kto ale ty powinaś to wiedzieć? 🙃
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No tak, może być jeszcze dwojako, tak czy siak - nie oglądam☹️
    • Vitalinka
      OOO fajny prezent🥰 
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      A to czemu? Żeby mi spadły?🙂    
    • KapitanJackSparrow
      kotekta tytułu  miało być,, Na wschód od Edenu" tak obejrzałem kawałek dalej i dotarłem na pewno do sceny gdzie Izabela ma mokry sen z Wokulskim ..😁.( ale  zapewne nie o tym jeszcze 😎) I tu rodzi się pytanie ogólne do kobiet, ,, czy w tej przedstawionej sytuacji gdzie Iza marzy o Wokulskim stać was kobiety na bycie niemiłą dla obiektu swych westchnień?   
    • 4 odsłony ironii
      🩷 będzie piekny,  słoneczny🩷    
    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...