Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
4 minuty temu, Frau napisał:

Śmiać mi się chce, jak czytam tekst: gawędziarz, erotoman ? 

Tu chyba tylko nasz kolega Miej.....wy nim nie jest ? 

Ty i ja wiemy jak jest. Reszta niech sobie układa swoje scenariusze. 

Zapinam jeszcze coś na ostatni guzik i ? 

 

Szczęśliwego dopinania i szczęścia tak w ogóle??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Żebrak
2 minuty temu, aliada napisał:

I Contem... A nie, przepraszam, o pęknięciach pisywał... Namiętnie ;)

A Ty co tutaj robisz?? Do łóżka, książkę w rękę...ani obejrzysz się i biblioteka upomni się o swoje? Nie będzie Ci kto miał przypomnieć o terminie zwrotu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
2 minuty temu, aliada napisał:

I Contem... A nie, przepraszam, o pęknięciach pisywał... Namiętnie ;)

No może 3.  Aż chce się powiedzieć: kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Bawcie się dobrze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
4 minuty temu, Żebrak napisał:

Szczęśliwego dopinania i szczęścia tak w ogóle??

Szczęśliwa to będę, jak skończysz to pitolenie i do łóżka przyjdziesz ? 

Jak szaleć to na całego ? 

Wiesz, te legendy ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Frau napisał:

No może 3.  Aż chce się powiedzieć: kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem.

Bawcie się dobrze ?

Ludzie walczą z pchłami, wszami, owsikami a nie widzą jak rak nienawiści toczy ich od wewnątrz...na własne życzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
29 minut temu, Maybe napisał:

Błędny włącz myślenie, bądź jak Edek.

Słabo mi gdy widzę krew także miesiączki odpadają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Frau napisał:

Szczęśliwa to będę, jak skończysz to pitolenie i do łóżka przyjdziesz ? 

Jak szaleć to na całego ? 

Wiesz, te legendy ? 

Zdecyduj się, mówisz: Endriu, pisz!, Endriu, do łóżka!, Endriu, wyżej! Nie!!! Teraz niżej! O taaakkkk! Frau? A mnie się chce siusiu!? Muszę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
28 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

@Bledny fajnie że wpadłeś...alee co nam pykło by tu zajrzeć jednocześnie, w sobotę będziecie razem? ☎️? Long time?

Jestem za 

Dziś w nocy jadę do domku na tydzień. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, Bledny napisał:

Słabo mi gdy widzę krew także miesiączki odpadają ?

Daruj sobie, dobrze? Prosiłem. Chyba, że jest to silniejsze od Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Bledny napisał:

Słabo mi gdy widzę krew także miesiączki odpadają ?

To może dam ci kilka lekcji manipulacji....inaczej będziesz stracony?‍♀️ a nie tylko cycki i cycki ci w głowie, w dodatku tak prosto z mostu.?‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Maybe napisał:

a nie tylko cycki i cycki ci w głowie, w dodatku tak prosto z mostu.?‍♀️

Muszę interweniować. Nie tylko cycki, bo od nich ma przerwę, gdy je. To jego druga miłość, albo pierwsza? :D

Edytowano przez BrakLoginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
3 minuty temu, Żebrak napisał:

Daruj sobie, dobrze? Prosiłem. Chyba, że jest to silniejsze od Ciebie?

Oj tam, daj się rozerwać i odreagować hujowy dzień. Przepraszam za tykanie ale sam rozumiesz, dziewczyny szanuje a kapitana uwielbiam. Zostałeś tylko ty a do ciebie czuję tylko sympatię nic więcej ? więc sam rozumiesz.

Jutro już mnie nie będzie nie pękaj ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, BrakLoginu napisał:

Muszę interweniować. Nie tylko cycki, bo od nich ma przerwę, gdy je. To jego druga miłość, albo pierwsza? :D

No tak bo albo myśli albo je, głowa dwóch funkcji na raz by nie wytrzymała! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, BrakLoginu napisał:

Chyba, że obie czynności robi jednocześnie :D

Niemożliwe!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
5 minut temu, Maybe napisał:

To może dam ci kilka lekcji manipulacji....inaczej będziesz stracony?‍♀️ a nie tylko cycki i cycki ci w głowie, w dodatku tak prosto z mostu.?‍♀️

O cholera. Dasz mi? Tak o po prostu? ?

Daj, czekam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Maybe napisał:

No tak bo albo myśli albo je, głowa dwóch funkcji na raz by nie wytrzymała! 

 

No w końcu to mój Bliźniok, więc podejrzewam, że wiele więcej tych szarych ode mnie nie ma :D

3 minuty temu, Maybe napisał:

Niemożliwe!

Zdolny jest i pewnie daje radę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Bledny napisał:

O cholera. Dasz mi? Tak o po prostu? ?

Daj, czekam ?

Musisz przejść ścieżkę zdrowia, jeszcze mojej stopy nie widziałeś....zaczniemy od stopy a później kolejne sprawności zdobędziesz, harcrzyku ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
5 minut temu, BrakLoginu napisał:

Chyba, że obie czynności robi jednocześnie :D

Bliznioku, ty mi jesteś winien historię ostatnich tygodni. 

Nie wymigasz się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

No w końcu to mój Bliźniok, więc podejrzewam, że wiele więcej tych szarych ode mnie nie ma :D

Zdolny jest i pewnie daje radę :D

Albo na zmianę, on myśli, ty jesz, i później zmiana....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, KapitanJackSparrow napisał:

images.jpg

Bierzcie z tego wszyscy.....

Ładna pani.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Bledny napisał:

Bliznioku, ty mi jesteś winien historię ostatnich tygodni. 

Nie wymigasz się ?

Ten no tego... co ja miałem... a zapomniałem, że zostawiłem żelazko na gazie.
A tak w ogóle to telefon zepsułem <skrzyżował palce u stóp> :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Maybe napisał:

Albo na zmianę, on myśli, ty jesz, i później zmiana....

A to nie, z bratową? On, by mnie kilim :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 minuty temu, Maybe napisał:

Musisz przejść ścieżkę zdrowia, jeszcze mojej stopy nie widziałeś....zaczniemy od stopy a później kolejne sprawności zdobędziesz, harcrzyku ? 

Sprawność stopy? Ale że twoja jest niesprawna? Będę musiał cię nosić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...