Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
5 minut temu, Penelopka napisał:

Na dobranoc dla wszystkich. Nieważne czy tych po stronie @Żebrak czy z drugiej strony. Niech ten świat będzie wreszcie" ludzki ". Nie plujmy sobie więcej w twarz.  Człowieczeństwo ponad wszystko i.. kultura osobista. 

Masz rację Penelopko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
10 godzin temu, Penelopka napisał:

Na dobranoc dla wszystkich. Nieważne czy tych po stronie @Żebrak czy z drugiej strony. Niech ten świat będzie wreszcie" ludzki ". Nie plujmy sobie więcej w twarz.  Człowieczeństwo ponad wszystko i.. kultura osobista. 

Nie znam Cię i chyba nie zamieniłam słowa z Toba jedyna tutaj ?

Słowa piękne ale to tylko utopia. 

Marzę o takim świecie od dawna ale wiem, że nigdy taki nie będzie. Cóż zawsze i wszędzie znajdą się mali i podli ludzie, którzy nawet nie czują wstydu z tego powodu a wręcz dumę ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
8 godzin temu, Arkina napisał:

Nie znam Cię i chyba nie zamieniłam słowa z Toba jedyna tutaj ?

Słowa piękne ale to tylko utopia. 

Marzę o takim świecie od dawna ale wiem, że nigdy taki nie będzie. Cóż zawsze i wszędzie znajdą się mali i podli ludzie, którzy nawet nie czują wstydu z tego powodu a wręcz dumę ?

 

Kiedyś pisałam na studiach  rozprawkę, czy człowiek z natury jest już zły w sobie czy nabywa złych cech wraz z rozwojem (wpływ środowiska i tego wszystkiego, co tak w ogóle chłonie od dziecka). No.. i szukałam oczywiście odpowiedzi u wielkich myślicieli tego świata. Moja konkluzja po wnikliwej analizie różnych publikacji jest taka :"Każdy z nas jest zły od urodzenia. Jednak czy to zło ujrzy światło dzienne zależy od tego, czy dojrzewając będziemy cierpieli przez postępowanie innych  tzn. dam może przykład. Jeśli dziecko od wczesnych lat jest non stop krytykowane, to wyrośnie z niego osoba o niskim poczuciu wartości i wtedy może swoje krzywdy z dzieciństwa przenosić na innych poprzez bycie egoistyczną świnią, która rani innych. Myślę,ze tylko osoba, która szanuje i kocha siebie, potrafi być dobra. Te, co nie akceptują siebie, często są wredne i podłe. Brak akceptacji siebie wynika z bardzo niskiej samooceny. Tacy ludzie powinni nad sobą pracować. Jednak czy chcą tego? Z reguły nie widzą swoich wad w sobie, tylko u kogoś innego..

 

Masz rację. Taki świat to wielka utopia. Jednak ja wychodzę z założenia, że dobro które człowiek czyni wraca do niego pomnożone z wielu stron. Stąd wolę być dobrą osobą i pomagać innym zmieniać się na lepsze.

 

 

?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
18 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Masz rację Penelopko :)

Hmm.. czasami ją mam??Dobrze, że nie znasz mnie w realu. Potrafię być uparta przy swojej racji  bardziej niż wszystkie osly tego świata. ??

Dobra, żarty mnie imają. Jeśli nie mam racji, to się do tego przyznaję wysluchujac oczywiście  wnikliwie argumentów strony drugiej. 

 

????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
36 minut temu, Penelopka napisał:

Kiedyś pisałam na studiach  rozprawkę, czy człowiek z natury jest już zły w sobie czy nabywa złych cech wraz z rozwojem (wpływ środowiska i tego wszystkiego, co tak w ogóle chłonie od dziecka). No.. i szukałam oczywiście odpowiedzi u wielkich myślicieli tego świata. Moja konkluzja po wnikliwej analizie różnych publikacji jest taka :"Każdy z nas jest zły od urodzenia. Jednak czy to zło ujrzy światło dzienne zależy od tego, czy dojrzewając będziemy cierpieli przez postępowanie innych  tzn. dam może przykład. Jeśli dziecko od wczesnych lat jest non stop krytykowane, to wyrośnie z niego osoba o niskim poczuciu wartości i wtedy może swoje krzywdy z dzieciństwa przenosić na innych poprzez bycie egoistyczną świnią, która rani innych. Myślę,ze tylko osoba, która szanuje i kocha siebie, potrafi być dobra. Te, co nie akceptują siebie, często są wredne i podłe. Brak akceptacji siebie wynika z bardzo niskiej samooceny. Tacy ludzie powinni nad sobą pracować. Jednak czy chcą tego? Z reguły nie widzą swoich wad w sobie, tylko u kogoś innego..

 

Masz rację. Taki świat to wielka utopia. Jednak ja wychodzę z założenia, że dobro które człowiek czyni wraca do niego pomnożone z wielu stron. Stąd wolę być dobrą osobą i pomagać innym zmieniać się na lepsze.

 

 

?

Owszem, kształtuje nas wiele rzeczy a przede wszystkim doświadczenia życiowe te dobre i złe. Osoby skrzywdzone mogą reagować agresja, czuć jak zbity pies który pogryzie rękę która go karmi gdy poczuje się niepewnie. Piszesz też chyba o projekcji, która jest mechanizmem obronnym polegającym na przelewaniu swoich cech innym z którymi nie chce się utożsamiać. Samoświadomość to dar jak dla mnie. Widziec siebie okiem kamery i z boku patrzec na swoje czyny nie każdy potrafi. Nawet najwnikliwnejsi mogą wszystkiego nie dostrzegać. 

 

Czy dobro powraca? Nie zawsze ale może wrócą łzy do tego co je spowodował? 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 10.07.2021 o 19:44, Penelopka napisał:

Jeśli nie mam racji, to się do tego przyznaję wysluchujac oczywiście  wnikliwie argumentów strony drugiej. 

Wielką sztuką jest przyznawanie się do własnych błędów.
Ponoć kto ma racje ten stawia kolację? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
Dnia 10.07.2021 o 19:38, Penelopka napisał:

Każdy z nas jest zły od urodzenia

Myślałem zawsze odwrotnie. Zła się uczymy w trakcie życia a tu patrz ...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Bledny napisał:

Myślałem zawsze odwrotnie. Zła się uczymy w trakcie życia a tu patrz ...?

Ja podzielam zdanie @Penelopka a dobra się uczymy, gdyby było odwrotnie, nie byłoby tyle zła na świecie. My żyjemy i tak w dosłownie doskonałych warunkach, żeby być dobrymi ludźmi a wychodzi jak wychodzi, a popatrz na cały świat, gdzie człowiek człowiekowi gotuje okrutny los, gdzie wojny, niesprawiedliwość, nierówność, pogarda itpitd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 minutę temu, Maybe napisał:

Ja podzielam zdanie @Penelopka a dobra się uczymy, gdyby było odwrotnie, nie byłoby tyle zła na świecie. My żyjemy i tak w dosłownie doskonałych warunkach, żeby być dobrymi ludźmi a wychodzi jak wychodzi, a popatrz na cały świat, gdzie człowiek człowiekowi gotuje okrutny los, gdzie wojny, niesprawiedliwość, nierówność, pogarda itpitd.

Nie można nauczyć się dobra będąc złym. To jest niemożliwe i w imię czego, dobra? Przecież jesteśmy źli, po co tyle zachodu by stać się dobrymi? 

Dlatego zostaję przy swoim ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Czasami tutaj jeszcze zaglądam z przyzwyczajenia. I co widzę? Cztery osoby, te najbardziej mi "przychylne" w wypowiedziach na mój temat, nagle mają najwięcej do powiedzenia na temat dobra i zła. Tego już nawet nie można nazwać hipokryzją. Faktycznie, lepiej nic nie pisać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 minutę temu, Bledny napisał:

Nie można nauczyć się dobra będąc złym. To jest niemożliwe i w imię czego, dobra? Przecież jesteśmy źli, po co tyle zachodu by stać się dobrymi? 

Dlatego zostaję przy swoim ?

Moim zdaniem można, przecież kształtuje cię wiele rzeczy. Ludzie się zmieniają, mimo to mają w sobie to nasienie zła. Udowodniły to nawet eksperymenty (więzienny i z zadawaniem bólu - nie pamiętam ich fachowych nazw, ale mogę odszukać) Co więcej myślę że wiele by się okazało, gdyby kodeks karny przestał obowiązywać. Nie mówię, że morderców, ale złodziei, gwalcicieli byłoby co nie miara.

 

A to se zostań. :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
9 minut temu, Maybe napisał:

Moim zdaniem można, przecież kształtuje cię wiele rzeczy. Ludzie się zmieniają, mimo to mają w sobie to nasienie zła. Udowodniły to nawet eksperymenty (więzienny i z zadawaniem bólu - nie pamiętam ich fachowych nazw, ale mogę odszukać) Co więcej myślę że wiele by się okazało, gdyby kodeks karny przestał obowiązywać. Nie mówię, że morderców, ale złodziei, gwalcicieli byłoby co nie miara.

 

A to se zostań. :)

 

Tak. I masz rację. Tylko jeśli z gruntu jesteśmy źli to dalej nie rozumiem fenomenu dążenia do dobra. Dobro nas kosztuje więcej zachodu, siły, środków w imię czegoś co jest sprzeczne z naszą natura? 

Myślę że jesteśmy z gruntu dobrzy. Aby utrzymać się w społeczeństwie nabywamy umiejętności zła ( kłamania, oszukiwania, mataczenia). Uczymy się bycia samolubnymi. Dziecko które jest malutkie i które ma zabawkę lub coś do jedzenia( oczywiście gdy nie odczuwa braku tego czegoś) podzieli się z innym. To dorosły schowa na półkę na później bo w tym momencie nie ma na to ochoty.

 

- Mamo jaka ta pani ma wielką dupę

-co ty mówisz synku, nie wolno tak mówić, przeproś panią.

 

A ja się pytam co tu właśnie zaszło. Czego to jest nauka? Pani ma wielką dupę, dlaczego dziecko ma przeprosić? Dlaczego zostało zganione? Aby żyć w społeczeństwie musimy się nauczyć też kłamać lawirować mijać z prawdą. Dziecko nie umie bo jest...bo nie ma wrodzonych tych cech które uważamy za zle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Bledny napisał:

Tak. I masz rację. Tylko jeśli z gruntu jesteśmy źli to dalej nie rozumiem fenomenu dążenia do dobra. Dobro nas kosztuje więcej zachodu, siły, środków w imię czegoś co jest sprzeczne z naszą natura? 

Myślę że jesteśmy z gruntu dobrzy. Aby utrzymać się w społeczeństwie nabywamy umiejętności zła ( kłamania, oszukiwania, mataczenia). Uczymy się bycia samolubnymi. Dziecko które jest malutkie i które ma zabawkę lub coś do jedzenia( oczywiście gdy nie odczuwa braku tego czegoś) podzieli się z innym. To dorosły schowa na półkę na później bo w tym momencie nie ma na to ochoty.

 

- Mamo jaka ta pani ma wielką dupę

-co ty mówisz synku, nie wolno tak mówić, przeproś panią.

 

A ja się pytam co tu właśnie zaszło. Czego to jest nauka? Pani ma wielką dupę, dlaczego dziecko ma przeprosić? Dlaczego zostało zganione? Aby żyć w społeczeństwie musimy się nauczyć też kłamać lawirować mijać z prawdą. Dziecko nie umie bo jest...bo nie ma wrodzonych tych cech które uważamy za zle.

Myślę że jak jesteśmy dzieckiem to za bardzo nie rozumiemy co jest dobre a co złe i dopiero tego nas uczą. Zauważ że walniecie metalowym samochodem w głowę dziewczynki, czy sypniecie piachem w oczy chłopakowi w piaskownicy nie jest dla dzieci niczym złym, gdy się wkurzą, to mama czy tata później kiwa paluszkiem i mówi "nie wolno"

Unikam lawirowania i udawania, konwenansów, bo uważam to za zbyteczną dyplomację, która jest niczym innym, niż oszukiwaniem i też jestem postrzegana przez niektórych jako zła, z czego oczywiście nic sobie nie robię i to też grzech ? ale wolę tak, niż tłumić emocje lub sączyć jad, lub knuć za plecami. Bo gdzieś te złe emocje zazwyczaj znajdują ujście i nie są to czesto dobre rzeczy. Myślę że im mniej konwenansów tym człowiek jest bardziej sobą. I to też hartuje.

Jeśli ktoś mi powie że mam dużą dupę, to jeśli mam kompleksy to się załamię/wscieknę, zrobię się złośliwa, rozważę czy może rzeczywiście jest wielka, albo stwierdzę "pierdoli głupoty, złośliwiec". To zależy od nas jak różne rzeczy przyjmujemy. I myślę że warto mieć tego świadomość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Dzieci z natury rodzą się dobre, chcą kochać i być kochane. A to, że są szczere i mówią to co widzą nie jest niczym złym. Potrafią zareagować złością ale to nie oznaka, że są złe. Złość to taka sama emocja jak radość tylko odczuwamy ją jako negatywną i tak też ją postrzegamy.

Jako dorośli uczymy dzieci jak poruszać się w społeczeństwie. Co by nie powiedzieć człowiek to zwierzę stadne i dobrze nabyć zdolności interpersonalne. Tylko psychopaci rodzą się bez uczuć a empatia jest im obca. Wychodzi to już we wczesnym dzieciństwie bo dzieci nie potrafią udawać i nawet rodziców takie dziecko traktuje jak obcych ludzi.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Człowiek jest  zwierzęciem i gdyby nie proces wychowywania, wpajania całymi latami, jakie  postępowanie jest właściwe,  że są jakieś wyższe wartości (albo wpajania mu złych zachowań, jeśli trafił w patologiczne środowisko), kierowałby się tylko instynktem przetrwania, tym, żeby przeżyć samemu  w jak najlepszych warunkach i żeby bezpiecznie przekazać swoje geny potomstwu.

Nie jest więc z natury ani dobry, ani zły, tak jak nie jest dobry ani zły kot czy słowik, którym też "egoistycznie" chodzi o to, żeby przeżyć.

4 godziny temu, Bledny napisał:

po co tyle zachodu by stać się dobrymi? 

Dla dobra społeczności. Ludzie żyją stadnie i żeby stado przetrwało, wypracowali reguły współżycia; chwalone  i nagradzane od małego jest to, co służy innym, np. bezinteresowne poświęcenie, pomaganie innym, wybaczanie, dzielenie się, wierność,  tłumienie gniewu... Wychowanie służy tłumieniu naturalnego egoizmu, który mógłby szkodzić ogółowi.

4 godziny temu, Żebrak napisał:

Czasami tutaj jeszcze zaglądam z przyzwyczajenia. I co widzę? Cztery osoby, te najbardziej mi "przychylne" w wypowiedziach na mój temat, nagle mają najwięcej do powiedzenia na temat dobra i zła. Tego już nawet nie można nazwać hipokryzją. Faktycznie, lepiej nic nie pisać??

Miej gest, pozwól nam rozmawiać w swoim wątku. Refleksja nad dobrem i złem właśnie grzesznikom jest najbardziej potrzebna.;)

 

Fajnie, że zaglądasz, chociaż  lepiej pisać...

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, aliada napisał:

Człowiek jest  zwierzęciem i gdyby nie proces wychowywania, wpajania całymi latami, jakie  postępowanie jest właściwe,  że są jakieś wyższe wartości (albo wpajania mu złych zachowań, jeśli trafił w patologiczne środowisko), kierowałby się tylko instynktem przetrwania, tym, żeby przeżyć samemu  w jak najlepszych warunkach i żeby bezpiecznie przekazać swoje geny potomstwu.

Nie jest więc z natury ani dobry, ani zły, tak jak nie jest dobry ani zły kot czy słowik, którym też "egoistycznie" chodzi o to, żeby przeżyć.

Dla dobra społeczności. Ludzie żyją stadnie i żeby stado przetrwało, wypracowali reguły współżycia; chwalone  i nagradzane od małego jest to, co służy innym, np. bezinteresowne poświęcenie, pomaganie innym, wybaczanie, dzielenie się, wierność,  tłumienie gniewu... Wychowanie służy tłumieniu naturalnego egoizmu, który mógłby szkodzić ogółowi.

Miej gest, pozwól nam rozmawiać w swoim wątku. Refleksja nad dobrem i złem właśnie grzesznikom jest najbardziej potrzebna.;)

 

Fajnie, że zaglądasz, chociaż  lepiej pisać...

Z tym zwierzęciem i instynktami się zgodzę, ale z ludzkiego pkt widzenia kierowanie się instynktem mogłoby krzywdzić innych, a to już w naszym schemacie ocen postrzegane jest jako zło.

Co do reszty zgadzam się, że tak się dzieje, ale nie zgadzam się, że zawsze tak powinno być. Tresowanie ludzi na grzecznych i ułożonych, zmuszanie do życia w konwenansach wg mnie jest czymś okropnym.

Ktoś jest egoistą, to niech sobie będzie, to on z czasem odczuje, że jego zachowania są odrzucane przez innych. Jak mu tak dobrze, to niech tak żyje. Taki właśnie jest. Egoiści też mają prawo być sobą. A my nie mamy obowiązku wchodzić z nimi w relacje.

Myślę że ludzie powinni bardziej skupić się na sobie, na budowaniu własnej odporności, odpowiedniej samooceny, asertywności, na własnym rozwoju wewnętrznym. Wówczas nie będzie w nas tyle pretensji do świata zewnętrznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Nie róbcie nagonki na @Żebraka.

NIkt nie jest święty.

Może warto samemu nauczyć się stawiać granice. W myśl tego co napisałam powyżej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
10 minut temu, Maybe napisał:

Nie róbcie nagonki na @Żebraka.

NIkt nie jest święty.

Może warto samemu nauczyć się stawiać granice. W myśl tego co napisałam powyżej.

 

Jesteś dziś w wyjątkowo pokojowym nastroju ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
19 minut temu, Pieprzna napisał:

Jesteś dziś w wyjątkowo pokojowym nastroju ?

Nigdy nie jestem zwolennikiem nagonek, mogę powiedzieć komuś coś bardzo wprost i bezpośrednio, ale nie uważam, że należy ludzi wykluczać. 

Nie wiem co on tam tym kobietom wypisywał na privach, więc nie będę go bronić, ale też uważam że robienie z @Żebraka złego nie ma sensu, nie wiem dlaczego tak cierpią, mogły mu napisać "spieprzają dziadu", wsadzic do ignorowanych i żyć dalej życiem forumowym. 

Czasem sami dajemy się skrzywdzić bo jesteśmy zbyt naiwni, brniemy nie w tą stronę co trzeba.

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Maybe napisał:

Nigdy nie jestem zwolennikiem nagonek, mogę powiedzieć komuś coś bardzo wprost i bezpośrednio, ale nie uważam, że należy ludzi wykluczać. 

Będę wracać do tego wpisu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
14 minut temu, Pieprzna napisał:

Będę wracać do tego wpisu ?

Wracaj wracaj, nawet wyryj sobie na ścianie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Maybe napisał:

Wracaj wracaj, nawet wyryj sobie na ścianie. 

A ty sobie w stopce ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Nie róbcie nagonki na @Żebraka.

NIkt nie jest święty.

Może warto samemu nauczyć się stawiać granice. W myśl tego co napisałam powyżej.

 

@Maybe nie wkręcamy się z tą nagonką tak. Ot zwykła beka z kolegi. A że beka, no bo zasłużony jest. Hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

A ty sobie w stopce ?

Dla ciebie wszystko, żebyś pamiętała że nie wolno ludzi piętnować.....i biegać za nimi po forum dręcząc i narzucając się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...