Skocz do zawartości


Żebrak

Monologi Żebraka

Polecane posty

Żebrak
7 minut temu, Penelopka napisał:

... przecież za nią robię ???dziubajac Ciebie nogą w oko raz w lewe a raz w prawe?

Ty mi lepiej powiedz co zrobić na kolację jak nie chciało mi się dziś w ten upał jechać do sklepu. Mam w lodówce :3 ogórki kiszone, 1/3 butelki mleka, musztarde, chrzan, ćwikle, kawałek kiełbasy, dżem malinowy i 1 jajko. Aha i 3 plasterki sera żółtego. Do tego trochę gulaszu węgierskiego z wczoraj i pół butelki wina.No i trochę warzyw. ?Zatem? ?

Poprzestań na winie. Jak stwierdzisz, że za mało wypiłaś, biegusiem do sklepu polecisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
21 minut temu, Penelopka napisał:

... przecież za nią robię ???dziubajac Ciebie nogą w oko raz w lewe a raz w prawe?

Ty mi lepiej powiedz co zrobić na kolację jak nie chciało mi się dziś w ten upał jechać do sklepu. Mam w lodówce :3 ogórki kiszone, 1/3 butelki mleka, musztarde, chrzan, ćwikle, kawałek kiełbasy, dżem malinowy i 1 jajko. Aha i 3 plasterki sera żółtego. Do tego trochę gulaszu węgierskiego z wczoraj i pół butelki wina.No i trochę warzyw. ?Zatem? ?

Wymieszaj mu wszystko by miał srakę hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
31 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wymieszaj mu wszystko by miał srakę hehehe

Dowcipniś.? No.. coś Ty! Nikomu źle nie życzę,zwłaszcza swoim dzieciom. 

1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Poprzestań na winie. Jak stwierdzisz, że za mało wypiłaś, biegusiem do sklepu polecisz. 

Właśnie jestem w sklepie???. Dorzucę do tego jakies koreczki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Penelopka napisał:

Dowcipniś.? No.. coś Ty! Nikomu źle nie życzę,zwłaszcza swoim dzieciom. 

Co by tu napisać? 

3 minuty temu, Penelopka napisał:

Właśnie jestem w sklepie???. Dorzucę do tego jakies koreczki ?

Oto właśnie chodzi żeby nie nazywało się, że tylko po wino poszłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Oto właśnie chodzi żeby nie nazywało się, że tylko po wino poszłaś?

Jak Twoje samopoczucie? Lepsze? Wrzucisz cosik na ruszt wytwornie muzycznego? Tak.. na dobrą noc.?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
32 minuty temu, Penelopka napisał:

Wrzucisz cosik na ruszt wytwornie muzycznego? Tak.. na dobrą noc.?

Czy kobiecie można odmówić? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
1 godzinę temu, Żebrak napisał:

Czy kobiecie można odmówić? 

 

Dzięki wielkie. Nie słyszałem jej w tym wykonaniu,a uwielbiam tę piosenkę. ?

 

Uff, skończyłam sprzątanie w kuchni ?. Czas pójść w objęcia Morfka. Spokojnej i namiętnie błogiej nocy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Jedni sprzątają kuchnię o pierwszej w nocy, inni właśnie chodzą po górach. Może akurat nie o tej godzinie. Tym razem dla Was zagubieni wędrowcy na zagubionych szlakach. Góry czasami i tak wyglądają. I w takiej scenerii warto je zobaczyć na własne oczy. Utwór z gatunku smętnych, ale dla krajobrazów trzeba go wysłuchać. Dla ochłody też:

 

 

A ja dzisiaj wybrałbym Kraków w takiej scenerii. Byłem kilka dni temu ale nie miałem ani głowy, ani czasu by po nim pochodzić. A warto. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
2 godziny temu, Żebrak napisał:

Tym razem dla Was zagubieni wędrowcy na zagubionych szlakach

Więc to też dla mnie, dzięki.

20210628-140750.jpg

Chociaż, po zastanowieniu... Chyba jednak nie; trudno tu się (Karkonosze) zgubić, szlaki oznakowane wręcz przesadnie. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
2 godziny temu, Żebrak napisał:

Jedni sprzątają kuchnię o pierwszej w nocy, inni właśnie chodzą po górach. Może akurat nie o tej godzinie. Tym razem dla Was zagubieni wędrowcy na zagubionych szlakach. Góry czasami i tak wyglądają. I w takiej scenerii warto je zobaczyć na własne oczy. Utwór z gatunku smętnych, ale dla krajobrazów trzeba go wysłuchać. Dla ochłody też:

 

 

A ja dzisiaj wybrałbym Kraków w takiej scenerii. Byłem kilka dni temu ale nie miałem ani głowy, ani czasu by po nim pochodzić. A warto. 

 

Dziękuje z głębi serca. Trafiłeś w moje czułe punkty nie tylko muzycznie, ale i miejscowo. Góry kocham od dziecka . Ostatnio taką scenerię widziałam jak byłam w Alpach Francuskich na nartach. Dawno lat temu.. Wersję trochę słabszą pod względem wysokości gór, ale też piękną, bo w tle lśniące w słońcu Białe Morze, mogłam ujrzeć 3 lata temu stojąc na górze Olimp w Turcji. Też widoki takie, że można oszaleć z zachwytu.No.. i prawie oszalałam??,bo nie chciałam stamtąd w ogóle schodzić. Ech.. czas znowu się zorganizować i pojechać w góry. Czemu ja tak dużo pracuję ostatnio i czemu kierat domowy mnie pochłonął? ??. Toż to po części głupota tracić żywot na brak czasu na przyjemności.. ?

 

Co do Krakowa, marzę o nim od 20 lat. Tak. To wtedy ostatnio tam byłam. Lepiej się nie przyznawać.? Wystarczy przecież wsiąść do pociągu nie byle jakiego, tylko tego w tym kierunku właśnie.. Słowo "tylko" niby takie proste, a jakże zarazem trudne.. Kurczę, przebudziłam się właśnie tzn. obudziłeś mnie @Żebrakz

głębokiego snu zwanego odkładanie na później. Obiecuję Tobie, a może i się nawet założę z Tobą(o..... ?) , że jeszcze w tym roku zobaczę góry i Kraków. Dosyć tego i basta! Czas na moje marzenia!!! 

Słowa tej piosenki nawet trochę pasują do mnie. Niespełnione marzenia...etc

Wybacz za smętne tony z rana. Z rana powinno się biegać czy fruwać, a nie pełzać.. ?????

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
12 minut temu, aliada napisał:

Więc to też dla mnie, dzięki.

20210628-140750.jpg

Chociaż, po zastanowieniu... Chyba jednak nie; trudno tu się (Karkonosze) zgubić, szlaki oznakowane wręcz przesadnie. ;) 

To dla Ciebie. Proszę. 

 

@aliada góry z nawiązką odpłacają tym, którzy czują przed nimi respekt i dażą dużym szacunkiem. Jest taka sobie najbardziej zdeptana górka w Beskidzie Śląskim. Równica. Można na nią wejść pieszo czerwonym szlakiem lub przez Ustroń Polanę, Jaszowiec, wjechać samochodem. Lajcik. Spacerek. I właśnie na tym czerwonym szlaku swego czasu zginęło dwóch turystów. Z winy własnej nonszalancji. 

 

 

@Penelopka, rozwalasz mnie z każdym napisanym postem. Skup się TYLKO na jednym celu. Zrealizuj go od A do Z. Nie bądź za bardzo "rozbiegana" myślowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
13 minut temu, Żebrak napisał:

 

@Penelopka, rozwalasz mnie z każdym napisanym postem. Skup się TYLKO na jednym celu. Zrealizuj go od A do Z. Nie bądź za bardzo "rozbiegana" myślowo?

Skupiłam się ostatnio na dwóch, a raczej staram się skupić. To prawda. Jeden cel albo dwa jak u mnie.Nie więcej. Tylko one teraz się liczą. To, że tonę w meandrach myślowych mojej niesfornej głowy, to od dawna wiadomo. ?Mam łeb jak sklep. Tak nawet mi mówią. ?Lecę po kawę i działam dalej. Pogody ducha życzę i ogólnie.. pogody wszędzie. Nawet w uszach czy w portkach?☀️☀️☀️☀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
16 minut temu, Żebrak napisał:

To dla Ciebie. Proszę. 

 

@aliada góry z nawiązką odpłacają tym, którzy czują przed nimi respekt i dażą dużym szacunkiem. Jest taka sobie najbardziej zdeptana górka w Beskidzie Śląskim. Równica. Można na nią wejść pieszo czerwonym szlakiem lub przez Ustroń Polanę, Jaszowiec, wjechać samochodem. Lajcik. Spacerek. I właśnie na tym czerwonym szlaku swego czasu zginęło dwóch turystów. Z winy własnej nonszalancji. 

Jeszcze raz dziękuję w takim razie.

 

Znam Równicę - schronisko-bar i kramy z pamiątkami. Zginąć tam wydaje się niemożliwe... Chyba że od pioruna.

Ale zawsze mam respekt i, mam nadzieję, rozsądek. Dobre buty też, nawet na byle górkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
2 minuty temu, aliada napisał:

Znam Równicę - schronisko-bar i kramy z pamiątkami. Zginąć tam wydaje się niemożliwe... Chyba że od pioruna.

Ale zawsze mam respekt i, mam nadzieję, rozsądek. Dobre buty też, nawet na byle górkę. 

Równica to tylko kompleks komercyjny. Jak dla mnie pod tytułem jak wyrwać kasę od wczasowiczów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
2 minuty temu, aliada napisał:

Jeszcze raz dziękuję w takim razie.

 

Znam Równicę - schronisko-bar i kramy z pamiątkami. Zginąć tam wydaje się niemożliwe... Chyba że od pioruna.

Ale zawsze mam respekt i, mam nadzieję, rozsądek. Dobre buty też, nawet na byle górkę. 

W takim razie jeszcze raz proszę?

 

Zbyt przesadne oznakowanie szlaków daje dużo do myślenia. To ochrona przed takimi co to Kilimandżaro na bosaka zaliczyli i dla których Karkonosze to takie tam góreczki. 

 

@aliada wygodne buty to podstawa w życiu. Można być głodnym, chodzić w łachmanach, byle wygodnie chodzić. Żebrak wie co pisze.

 

Zatem życzę miłych wrażeń z pobytu w polskich, a jakby obcych górach. Przecież tam nawet prawdziwych górali nie ma. A oscypki to chyba kurna z Podhala sprowadzają?

14 minut temu, Penelopka napisał:

Skupiłam się ostatnio na dwóch, a raczej staram się skupić. To prawda. Jeden cel albo dwa jak u mnie.Nie więcej. Tylko one teraz się liczą. To, że tonę w meandrach myślowych mojej niesfornej głowy, to od dawna wiadomo. ?Mam łeb jak sklep. Tak nawet mi mówią. ?Lecę po kawę i działam dalej. Pogody ducha życzę i ogólnie.. pogody wszędzie. Nawet w uszach czy w portkach?☀️☀️☀️☀️

Właśnie przelewy uskuteczniam. Dziwi mnie to nieustannie na co ja właściwie pracuję. Bacznie obserwuję stan konta. Gdyby ono chciało w takim tempie rosnąć jak maleje. Bez nawiązania do portek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
7 minut temu, Żebrak napisał:

Właśnie przelewy uskuteczniam. Dziwi mnie to nieustannie na co ja właściwie pracuję. Bacznie obserwuję stan konta. Gdyby ono chciało w takim tempie rosnąć jak maleje. Bez nawiązania do portek?

Oczywiście, że bez takiego nawiązania??. No jakże to tak? ?

 

Gdyby chciało tak rosnąć jak maleje, to byśmy byli już milionerami. ?Póki co, to uciekam w siną dal. Muszę pilną robotę na kompie zrobić i to w try miga. Paa?☀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

@aliada ależ oni nie zginęli na szczycie, tylko na podejściu. Tam jest taki duży głaz, który jest ważny dla ewangielików. W czasie prześladowań przy nim właśnie spotykali się. W jego okolicach zginęła kobieta i mężczyzna. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak

Coś czuję, że mimo wzorowego oznakowania szlaków niektórzy wędrowcy jednak gdzieś się zagubili?

 

 

To ja sobie dalej będę lansował tego gościa:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
46 minut temu, Żebrak napisał:

Coś czuję, że mimo wzorowego oznakowania szlaków niektórzy wędrowcy jednak gdzieś się zagubili?

 

 

To ja sobie dalej będę lansował tego gościa:

 

 

Może wędrowcy siedzą teraz w jakimś schronisku i piją dla samego picia albo jedzą górskie smakołyki ?.. albo siedzą w cieniu drzew i odpoczywają.. ?albo.... etc. 

 

Ja wczulłam się teraz w tę muzę i leżę i.. kwiczę??

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Przed chwilą, Penelopka napisał:

Może wędrowcy siedzą teraz w jakimś schronisku i piją dla samego picia albo jedzą górskie smakołyki ?.. albo siedzą w cieniu drzew i odpoczywają.. ?albo.... etc. 

 

Ja wczulłam się teraz w tę muzę i leżę i.. kwiczę??

?

Niech robią co chcą. Oby nawaleni nie wracali do bazy. Wiem, ziemia jest okrągła....?

 

 

 

Kiedy wydaje się człowiekowi, że nareszcie jest w miarę dobrze, nagle przypadek sprawia, że to tylko jego głupie chciejstwo. Nie jest dobrze. 

 

Podpisuję dzisiejszą listę obecności na forum i zmywam się. Wystarczy na dzisiaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
22 minuty temu, Żebrak napisał:

Niech robią co chcą. Oby nawaleni nie wracali do bazy. Wiem, ziemia jest okrągła....?

 

 

 

Kiedy wydaje się człowiekowi, że nareszcie jest w miarę dobrze, nagle przypadek sprawia, że to tylko jego głupie chciejstwo. Nie jest dobrze. 

 

Podpisuję dzisiejszą listę obecności na forum i zmywam się. Wystarczy na dzisiaj?

Wrzuć na luz @Żebrak

Gdybym miała się przejmować ludźmi dookoła, to dawno już bym poleciała pewnie w kosmos, by ich więcej nie widzieć. ?Ludzie są okropni.Nie nauczyłeś się jeszcze, że w swoim towarzystwie jest najlepiej. Przynajmniej nikt Cię nie krzywdzi ani nie pokaże  jakim jest naprawdę potworem etc. 

Lepiej już  obejrzeć odcinek z moim idolem i mieć wszystko gdzieś. Tym razem walczy o przetrwanie w Alpach. Niesamowity gość. ?

 

?

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 minut temu, Penelopka napisał:

Ludzie są okropni.

a Ty nie jesteś "ludziem"??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

a Ty nie jesteś "ludziem"??

Odpowiem słowami największego myśliciela greckiego XX wieku- Nikolasa Kazandzakisa :

"Kobieta to zupełnie co innego, zupełnie co innego! Nie jest człowiekiem.. Kobieta jest czymś niepojętym."

 

Jestem kobietą. To wiem i.. tyle. ??

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, Penelopka napisał:

...Kobieta jest czymś niepojętym."

Najlepiej z biustonoszem rozpiętym i sukienką do końca na zamek błyskawiczny niedopiętą. Takie kobiety jestem w stanie ogarnąć. 

 

Czwartek. Dzień dobry. Wschód słońca nastąpił. Chyba. Pochmurno i jakby deszczowo. Co ja pieprzę?! ? Odwala mi. 

 

To dzisiaj tak:

 

10 godzin temu, Gość w kość napisał:

a Ty nie jesteś "ludziem"??

Każdy jest "ludziem". Wymiar się tylko zmienia. Płynnie przechodzi z 2D do 3D.

 

7 godzin temu, Penelopka napisał:

Odpowiem słowami.... 

.....bajki o kaszojadach? Nie, to zdecydowanie za długa bajka?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
13 godzin temu, Penelopka napisał:

Odpowiem słowami największego myśliciela greckiego XX wieku- Nikolasa Kazandzakisa :

"Kobieta to zupełnie co innego, zupełnie co innego! Nie jest człowiekiem.. Kobieta jest czymś niepojętym."

 

Jestem kobietą. To wiem i.. tyle. ??

czyli nie wiesz, czy te kobiety są mniej lub bardziej okropne od ludzi?

 

... bo... ja wiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 422
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Astafakasta
    • Chi
    • Chi
    • niezaginiony
      Ja z kolei miałem kiedyś wielkie problemy z moimi domownikami którzy przychodzili do mnie w godzinach nocnych w celach "wiadomych".  Nie było sposobu abuy się ich pozbyć. Byli oni mocno zniewoleni jeszcze z czasów komuny. Wciągali mnie w nocy w różne nałogi o których nie godzi się nawet  tu pisać. Byłem bliski rozpaczy. Szukałem rozpaczliwie jakiegokolwiek ratunku. W końcu spotkałem się z oredziami Najświętej Maryi do Anny Argasińskiej . Tam przeczytałem, że Matka Boża obiecuje wszystkim tym , którzy ofiarują jej każdy swój dzien życia , nieustajacą obronę we dnie i w nocy. Przekazała następującaymi  słowami: " Każdemu, kto co dzień rano ofiaruję jej dni swego życia i zapragnie jej towarzyszenia, bedzie bronić jak - lwica swe małe ... ". O tego momentu moje życie zmieniło się na lepsze i powrócił spokój. Jeszcze od czasu do czasu widzę we śnie, jak przy moim łużku siedzi  lwica , Prześladowcy odeszli.    
    • la primavera
      , Właściciele'  ..czyli przegląd czeskiego ( czy tylko?) społeczeństwa według Havelki.   Tytułowi wlasciciele mieszkan w jednej z praskiej kamienicy spotykają się na zebraniu wspólnoty. Budynek nie jest w dobrym stanie , wymaga pilnych remontów,  a to wymaga zgody mieszkańców. Mają tez do omówienia sprawy bieżace, rozliczenia za wodę itp. Ale już od pierwszych chwil wiemy, że nie będzie łatwo,  bo zebrani tu ludzie we wszystkim znajdą  problem. Nie szczędzą siebie wzajemnych złośliwości, wszystko kwestionują, mają absurdalne wytłumaczenia, głosują za I przeciw jednocześnie...wszystko to dzieje się szybko, dynamicznie,  nie nuży. Film  jest pełen świetnych  dialogów, można nieraz wybuchnac śmiechem, choć w sumie..moze się nie powinno? Och ta hipokryzja...reżyser stawia widza w sytuacji, że  śmieje się w glos z rasistowskiego żartu choć w towarzystwie  okazałby wielkie oburzenie.  A tak, to gdy nikt nie widzi... A co robią mieszkańcy gdy również ich nikt nie widzi? Trzeba poczekać do napisów,  do samego końca, gdy rezyser podąża z kamerą by odsłanic sekrety czterech  scian. Zostawia  rowniez cos dla nas, bo ostatnie słowa skierował do widzów.   Przefajny film .   
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • la primavera
      ,,Nauczycielka" Film Jana Hrebejka to historia  osadzona w Czechosłowacji lat 80tych. Do szkoły przychodzi nowa nauczycielka, wygląda na miłą kobietę, serdecznie  wita się z dziećmi , prosi je o przedstawienie się i podanie czym zajmują się rodzice. Trochę dziwne, że to ją interesuje i jeszcze dziwniejsze, że zapisuje  te wiadomości w swoim notatniku. Jednak pani od rosyjskiego, slowackiego i czegoś tam jeszcze ciągle  wydaje nam się miła, więc niech pyta o co chce.    Drugi plan filmowy jest taki, że dyrektorka szkoły organizuje zebranie rodziców, na wniosek kilkorga z nich, w celu zebrania podpisów pod skargą na panią nauczycielkę,  dzięki której mogliby się jej że szkoły pozbyć, co nie jest łatwe, bo wspomniana nauczycielka jest też przewodniczącą partii w tej szkole.  I ma siostrę w Moskwie. Taki  socjalistycznych VIP.    Stopniowo poznajemy zarzuty wobec niej. Czy są poważne? Coraz bardziej, bo to komediodramat,  więc opowiada o poważnych sprawach w lekki sposób, ale jednak dramat. Robi to z  wyczuciem, nie ośmiesza,  nie wyśmiewa i dobrze wie, gdzie leży prawda.  Świetnie portretuje rodziców,  czasem więźniów sytuacji, bo to i czasy były jakie  były i przyzwolenie na niegodziwość było spore. I też szkoła miała w domu  inne poważanie.     Film mnie wciągnął bardzo, bo opowiesc ciekawa, dialogi  interesujace i aktorsko mega, a za postać pani nauczycielki aktorka  zasługuje na oklaski, bo tak świetnie ją zagrała.     
    • Vitalinka
      hahah gupi😄 taaak nie mooożna....😄   czyli NIE i się uchylasz, żeby nie wyszło jaki jesteś okropny, albo TAK i się uchylasz, bo nie chcesz pokazać swojej wrażliwej strony,   hmmm, czyli raczej NIE🙂   jedno jest pewne, zawsze jak mi ktoś zadaje nietaktowne pytanie (jak ja Tobie) to się mieszam i nie wiem co zrobić, a teraz PYK! Gotowa odpowiedź : "uchylam się od odpowiedzi"😄Teraz będę tak mówić...🙃hahah Jednak to prawda, że od starszych można się wiele nauczyć😉
    • Astafakasta
      Tak, chyba dziś naprawdę mi gorzej, ale z tego co się zorientowałem to żaden z psychologów, ani też zwłaszcza psychiatrów nie okazał się pomocny w mojej dyscyplinie. Całą robotę odwaliłem sam, jeśli chodzi o scislosc. To, jak mnie potraktowali swiatli lekarze, to mam nadzieję, że na nich się to zemści i że kiedyś trafią wreszcie na samolot pierwszej klasy na super wakacje sponsorowane przez ich kartele farmaceutyczne, za kołchoz jaki mi i nie tylko mi sprawili, więc z niedokrecona srubka od kolka przy lądowaniu, zeby ich głowy tarly o asfalt do zadrapania mozgu, ale zeby przeżyli i tak żeby sobie zyli z tą świadomością, że kiedyś byli kims, a teraz moga patrzeć tylko w ścianę jak wypatroszona lobotomią córka Kennedyiego. Bo to co się dzieje w szpitalach psychiatrycznych to ludzkie pojęcie przechodzi. Dotąd to się dzieje, dlatego nienawidzę lekarzy psychiatrów, bo są oprawcami, to nie są ludzie. Psychologowie też w tym uczestniczą. Zdanie lekarza jest święte.       
    • KapitanJackSparrow
      Uchylam się od odpowiedzi.
    • Vitalinka
      Kapitanu, bo Ty jesteś taki napalony ciągle i taki rozochocony, a ja mam pytanie czy Ty potrafiłbyś tak prawdziwie kochać? Czy tylko traktujesz kobiety przedmiotowo? 
    • Vitalinka
      ło jesu zoofil😬    
    • Vitalinka
      hahah ok🙂 dziękuję🙂
    • Nomada
      To zdecydowanie stanowi różnicę. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Madonna. Jak zwykle niegrzeczna     
    • Chi
    • Chi
      Dzięki za "Opole".    Ponieważ nie podoba mi się żaden z Twoich nicków, mianuję Cię na potrzeby tematu "Sprawozdawcą"  
    • Gregor
      Kazanie 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...