Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacennty

Mini nowela

Polecane posty

Jacennty

Uwaga!Nie umiem pisać.To dzieło wiekopomne stworzyłem aby było weselej...

 Tytuł roboczy "Rok 1995"
Irkuck-początek lata.
Wiktor siedział na krześle trzymając w dłoni swoją ulubioną konserwę rybną.Oglądał telewizor.Był szczęśliwy.Lecz byłby bardziej gdyby miał prąd.Wtedy mógłby oglądać telewizję!
Westchnął charcząc-przez palenie tanich i mocnych papierosów.
Powiedział sam do siebie:
-Jest pięknie
-Ale mogło być lepiej-odpowiedział kontynuując dialog z sobą samym.
Bardzo podobało mu się w tym roku.Był ten rok,prawie jak ruski miesiąc,wielki i ważny.Nic się nie zdarzyło.A Wiktor lubił jak jest spokój.Bo po co ma się cokolwiek wydarzać?
Miał marzenie aby pracować w konserwatorium.Ile by miał swych najcudowniejszych konserw!Spojrzał na wspaniały portret Puszkina wiszący na ścianie.Darzył go wielką sympatią,poniewarz ten radziecki uczony wymyślił puszki i pewnie też konserwy.Szkoda tylko,że roweru nie skonstruował.Co prawda Rosjanie wynaleźli rower u Niemca na strychu.Dawno to było - szli na Berlin i tam znaleźli to dzieło techniki.
Lubił czasem wyglansować szmatką ulubionego kałasznikowa.Marzył jednak o amerykańskim M-16.
-Jest jak jest-zaczął ponownie rozmowę.
-Nie wszystkim jest dane mieć M-16 - odpowiedział przedmówcy.
Tymczasem postanowił zająć się czymś bardziej nieprzyziemnym.Postanowił pójść do pracy.Ale czy warto?
Może i nie.Ale miło z kumplami chlać za winklem ukrywając się przed wzrokiem kapitalistycznej kreatury czyli kierownika.
Może pójdę-powiedział szukając otwieracza do konserw...

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Heh

Rozumiem, że to nowela mini, ale to chyba jeszcze nie koniec?

Naprawdę dobrze się czyta i mogłoby się fajnie rozkręcić.

Nb. gdzieś już spotkałam to opowiadanie, tylko gdzie?

Chyba... Tak, to tam, gdzie nałogowo czytają cudze PW. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Tak.Premiera była tam gdzie czytają PW nie swoje.Bym się cieszył jak by ktoś dalej napisał choć mały kawałek...Bo ja nie umiem pisać.

Ma być śmiesznie a nie mądrze...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh

I tu może być problem. Bo ja raczej mądra jestem i nie da się tego ot, tak przeskoczyć i nagle pisać śmiesznie.

Ale może ktoś inny się znajdzie.

Chociaż to naprawdę Ty powinieneś pisać, bo bardzo dobrze Ci wychodzi (ponieważ piszemy przez ż). 

 

No ale jeśli ma Ci to pomóc przywołać natchnienie...

 

"...Może pójdę, powiedział szukając otwieracza do konserw. Uprzytomnił sobie jednak, że pożyczył go Wowce Łajzowowi, kiedy ten obchodził, jak co miesiąc, dzień wypłaty. Właściwie nie było czego świętować, bo co to mogła być za wypłata, skoro Wowa zdołał dotrzeć do pracy raz na ruski miesiąc, czyli dokładnie mówiąc w piątek dwunastego, kiedy już otrząsnął się po poprzednim dniu wypłaty i porządnie zgłodniał. A jak wiadomo, w piątki każdy pracownik dostawał w ramach walki z przesądami religijnymi posiłek regeneracyjny w postaci porządnego kawału sała i drugiego, już znacznie  mniejszego, kiełbasy podkremlowskiej zwanej nie wiedzieć czemu mauzolejewką lub paluchem Lenina. Bogiem (którego nie ma oczywiście) a prawdą, mauzolejewką powinno się nazywać nie Bogu (którego nie ma) ducha winną kiełbasę, tylko to do czego ta kiełbasa i sało służyły za zagrychę, czyli wysokoprocentowy płyn do konserwacji Lenina, wynoszony z mauzoleum pod służbowym fartuchem grubej Jewdokii, która zajmowała się zawodowo nacieraniem nim truchła przywódcy. Mauzolejewka była środkiem ścisłego zarachowania wprawdzie, ale wystarczało omijać mniej eksponowane rejony Włodzimierza Iljicza, żeby zaoszczędzić całkiem sporą jej ilość i zarobić na waciki... Których Jewdokia potrzebowała nawiasem mówiąc całkiem sporo, jako że była, jak wspomniano, raczej potężna. A ponieważ  Jewdokia pochodziła z Irkucka i mogła tam najzupełniej legalnie raz na ruski rok pojechać pod pretekstem odwiedzin u schorowanych krewnych, mauzolejewkę upłynniała  właśnie tam, zarabiając krocie. Choć nie wszystkim odpowiadał silny aromat tego trunku, przypominający ulubione perfumy Nadieżdy Krupskiej, a mający zamaskować naturalny zapach wodza rewolucji w kilkadziesiąt lat po jej wiekopomnym zwycięstwie, to jednak amatorów było wielu... Mauzolejewka to powiew wielkiego świata, poczucie, że się choć pośrednio wzięło udział w największym wydarzeniu w historii ludzkości - co się dziwić, że miała wzięcie.

Tak więc Wowka poszedł do pracy w piątek dwunastego, a potem już tylko w dniu wypłaty, trzeba przyznać niewielkiej, ale jednak pozwalającej skromnie uczcić ten dzień.

 

Zatem otwieracz ani chybi znajdował się u Wowki Łajzowowa, i  Wiktor powinien natychmiast się do niego udać , jeśli chce zjeść swoje ulubione skumbrie w tomacie..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh

No i co? Dalszego ciągu i tak nie będzie? Po co się było odzywać do gbura, co to ani me, ani be, ani nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janko Krynicki
3 minuty temu, Heh napisał:

No i co? Dalszego ciągu i tak nie będzie? Po co się było odzywać do gbura, co to ani me, ani be, ani nic.

jacekzw choruje na zespół jelita drażliwego. Bardzo dużo czasu spędza w ubikacji a tam zasięgu nie ma. Nie jest gburem, jest bardzo wrażliwym człowiekiem, często płacze, głośno wzdycha, bo w kieszeni piniądz papirowa dycha. Paniał? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janko Krynicki
11 minut temu, Heh napisał:

Ostatniego słowa nie zrozumiałam.

Ja też. Syn dorwał mi się do kompa i głupoty pisze. Dostał wpierdol i obrażony poszedł na piwo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

"ponieważ piszemy przez ż" -A ja całe życie myślałem że przez rz.Szkoda bo bardziej podoba mi się właśnie przez rz.

Dalszego ciągu nie będzie w najbliższym czasie bo szanowny pan jacekzw nie ma natchnienia.Może zacznie śpiewać albo malować obrazy...?

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh

Niech sobie pan Jacek robi co chce byle nie zawracał tym dupy innym. I nie prosił o dopisywanie jakichś dalszych ciągów. Bye.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janko Krynicki
17 minut temu, Heh napisał:

Niech sobie pan Jacek robi co chce byle nie zawracał tym dupy innym. I nie prosił o dopisywanie jakichś dalszych ciągów. Bye.

Musisz wiedzieć, że jacekzw to facet po tzw. mocnych przejściach. Gdy poszedł do ciupy za kradzież dewocjonaliów, to dotychczasowa partnerka natychmiast poszła w długą. Jacek miał nadzieję, że jak opuści więzienne mury, to nareszcie będzie miał święty spokój. Jakże był naiwny w tych swoich marzeniach!  Już przy więziennej bramie czekał na niego spory wianuszek młodych dup, które deklarowały, że będą go utrzymywać do końca życia, pod warunkiem, że będzie je kochał mocno i codziennie.  Jacek mocno się wystraszył i z tego powodu zachowuje się nieracjonalnie do dnia dzisiejszego. Trudno mu się dziwić, każdemu z nas w takiej sytuacji dupa zmarszczyła by się ze strachu. 

Edytowano przez Janko Krynicki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
35 minut temu, Heh napisał:

Niech sobie pan Jacek robi co chce byle nie zawracał tym dupy innym. I nie prosił o dopisywanie jakichś dalszych ciągów. Bye.

Nie zawracam.Prosiłem,żeby ktoś dopisał dalszy ciąg.

Ale co ja będę się tłumaczył komuś kto kultury osobistej nie wyniósł z domu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh

Okradł kolegiatę pw. świętych Piotra i Pawła, wiem. Sama mu fajki przemycałam jak siedział. Obiecywał... Ech.

 

O innych laskach nie wiedziałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh
6 minut temu, jacekzw napisał:

Nie zawracam.Prosiłem,żeby ktoś dopisał dalszy ciąg.

Ale co ja będę się tłumaczył komuś kto kultury osobistej nie wyniósł z domu..

Po co prosiłeś? Żeby olać?

 

Ty za to wyniosłeś tę kulturę z domu, jak wszystkie co cenniejsze rzeczy i opyliłeś żeby mieć na alkohol. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
4 minuty temu, Heh napisał:

Po co prosiłeś? Żeby olać?

 

Ty za to wyniosłeś tę kulturę z domu, jak wszystkie co cenniejsze rzeczy i opyliłeś żeby mieć na alkohol. :)

Podejdź bliżej a powrócisz kulejąc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh
3 minuty temu, jacekzw napisał:

Podejdź bliżej a powrócisz kulejąc?

 

Drętwy i do tego damski bokser.

 

Idź lepiej potrząsnąć swoim  likierem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janko Krynicki
10 minut temu, jacekzw napisał:

Podejdź bliżej a powrócisz kulejąc?

Jacek,  to będzie trudna miłość. Daj dziewczynie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
3 minuty temu, Heh napisał:

 

Drętwy i do tego damski bokser.

 

Idź lepiej potrząsnąć swoim  likierem.

Pewnie lekarstw zapomniałaś dzisiaj wziąć....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh
2 minuty temu, Janko Krynicki napisał:

Jacek,  to będzie trudna miłość. Daj dziewczynie spokój.

A ty nie bądź taki Janko Krytykant. Jankiforze Krynicki, ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh
1 minutę temu, jacekzw napisał:

Pewnie lekarstw zapomniałaś dzisiaj wziąć....

Słabe jak twoja pseudonowela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janko Krynicki
11 minut temu, Heh napisał:

A ty nie bądź taki Janko Krytykant. Jankiforze Krynicki, ty.

Takich ludzi jak jacekzw nie powinno się atakować. To dobry, trochę nieśmiały człowiek. Znam Go z Areny, był i jest lubiany. Szkoda, że mu sprawiłaś przykrość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh
8 minut temu, Janko Krynicki napisał:

Takich ludzi jak jacekzw nie powinno się atakować. To dobry, trochę nieśmiały człowiek. Znam Go z Areny, był i jest lubiany. Szkoda, że mu sprawiłaś przykrość. 

Nie był mi dłużny, musisz przyznać.

Nie wyniosłam z domu kultury, nie wzięłam lekarstw...

Nie mam za co go lubić.

Jakoś nie okazał ani dobroci, ani wrażliwości. Raczej brak uwagi i drażliwość.

A zaczęło się od mojej pozytywnej oceny jego opowiadanka.

Też mi przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Janko Krynicki
4 minuty temu, Heh napisał:

Nie był mi dłużny, musisz przyznać.

Nie wyniosłam z domu kultury, nie wzięłam lekarstw...

Nie mam za co go lubić.

Jakoś nie okazał ani dobroci, ani wrażliwości. Raczej brak uwagi i drażliwość.

A zaczęło się od mojej pozytywnej oceny jego opowiadanka.

Też mi przykro.

Ok. Podajcie sobie ręce na zgodę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 708
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Vitalinka
      Na wschód od Edenu🙂
    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...