Skocz do zawartości


Argen

Migranci już atakują w Polsce.

Polecane posty

Chi
7 godzin temu, Nomada napisał:

Każdy pośrednik chce zarobić. Na naiwności i zagubieniu to proste. Tak, osobom które są zatrudniane przez agencje bo innej możliwości nie mają należy współczuć.

Zawsze jest inna możliwość, chociaż nie zawsze to takie proste czy oczywiste. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 20.07.2025 o 05:58, KapitanJackSparrow napisał:

Lewicowy jest dureń który chce zbawić świat przyklejając sobie dloń do asfaltu i lewicowy taki Zandberg. To dwa różne modele lewicowe. 

To prawda. I mi zdecydowanie bliżej do tego durnia z dłonią przyklejoną do asfaltu, przypiętego do drzewa w puszczy, starającego się działać, niż do lewicowca kanapowego, mimo całej sympatii za inteligencję i dobrą gadkę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
15 godzin temu, Nomada napisał:

Każdy pośrednik chce zarobić. Na naiwności i zagubieniu to proste. Tak, osobom które są zatrudniane przez agencje bo innej możliwości nie mają należy współczuć.

Tak tylko dopytam: czy ten pośrednik zatrudniając na identycznych warunkach Polaka i obcokrajowca, będzie miał większy profit z zatrudnienia tego drugiego? Bo nie wiem czy tu stwierdzasz jakiś przywilej dla obcokrajowca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 20.07.2025 o 10:35, KapitanJackSparrow napisał:

Jestem za równością z tym zastrzeżeniem że osoby aspirujące do życia w naszym narodzie muszą sie wykazać chęciami do zarobienia na siebie. Natomiast jakieś przywileje typu masz tu dom masz tu szybciej lekarza przed obywatelami polskimi są skandaliczne i niedopuszczalne. No ale ja nie ustalam tych zasad , to tylko moje pobożne życzenia 

Jeśli występują takie przypadki, że obcokrajowcy są przyjmowani przed obywatelami polskimi, to nie wynika to z przepisów, lecz z nadgorliwości personelu i można w takich przypadkach interweniować. Nie są to więc tylko pobożne życzenia. Przynajmniej nie wobec państwa, nie wobec ustawodawców. 



Rzecznik Praw Pacjentów przypomina o prawie równego dostępu do świadczeń medycznych, co oznacza, że niedopuszczalne są sytuacje, kiedy pomimo braku wskazań medycznych lub bez zachowania kolejności na liście oczekujących, obywatele Ukrainy są przyjmowani przed polskimi pacjentami, jak również sytuacje dyskryminowania w równym dostępie do świadczeń.

Zgodnie z ustawą z 12 marca 2022 roku o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa obywatele Ukrainy, którzy przybyli do Polski od 24 lutego br., mają prawo do korzystania ze świadczeń medycznych i refundacji leków na analogicznych zasadach, jak ubezpieczeni w Polsce.

Dlatego Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Rzecznik Praw Pacjenta przypominają:

narodowość lub obywatelstwo nie mogą być przesłankami do przyjmowania pacjentów poza kolejnością;

każdy pacjent ma prawo, aby o kolejności jego dostępu do świadczeń medycznych w placówkach medycznych decydowały kryteria medyczne, stan zdrowia oraz miejsce na liście oczekujących (dotyczy np. poradni specjalistycznych, zabiegów planowych);

w sytuacji ratowania życia zawsze decyduje stan zdrowia pacjenta.



https://wartowiedziec.pl/polityka-zdrowotna/63632-pacjenci-z-ukrainy-nie-maja-pierwszenstwa-przed-polakami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
21 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Tak tylko dopytam: czy ten pośrednik zatrudniając na identycznych warunkach Polaka i obcokrajowca, będzie miał większy profit z zatrudnienia tego drugiego? Bo nie wiem czy tu stwierdzasz jakiś przywilej dla obcokrajowca.

Niczego nie stwierdzam, napisałam to co usłyszałam od ludzi których to dotknęło. Którzy zostali zwolnieni lub nie przedłużono im umów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
12 minut temu, Nomada napisał:

Niczego nie stwierdzam, napisałam to co usłyszałam od ludzi których to dotknęło. Którzy zostali zwolnieni lub nie przedłużono im umów.

OK. A ten pośrednik będzie miał większą korzyść z zatrudnienia obcokrajowca i mniejszą, gdy zatrudni Polaka? (przy jednakowych warunkach umowy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
22 minuty temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

OK. A ten pośrednik będzie miał większą korzyść z zatrudnienia obcokrajowca i mniejszą, gdy zatrudni Polaka? (przy jednakowych warunkach umowy)

Coś musi być na rzeczy skoro istnieją agencje które oferują pracę tylko obcokrajowcom. Chociaż na oficjalnych stronach nie ma takich informacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
2 godziny temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

mimo całej sympatii za inteligencję i dobrą gadkę. :)

🙄😏😒

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
6 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

To prawda. I mi zdecydowanie bliżej do tego durnia z dłonią przyklejoną do asfaltu, przypiętego do drzewa w puszczy, starającego się działać, niż do lewicowca kanapowego, mimo całej sympatii za inteligencję i dobrą gadkę. :)

Mogłem  przypuszczać że idee które głoszą młodzi ludzie z Ostatniego Pokolenia są ci bliskie. Zatem wyjaśnij ich sposoby protesty. Planeta się pali więc chlust farbę na pomnik. Ślad węglowy  to łapa w cement i do asfaltu. Korki drogowe powodowane przez tych ludzi powodują emisję spalin, zużycie ponad miarę paliw kopalnych,  być może utratę zdrowia i życia ludzi, być może kolizje drogowe które znów wywołują koszty produkcji materiałów części zamiennych. Można tak mnożyć straty wymierne z tego typu działalności a korzyści ja nie widzę. Nawet niechęć do ich idei. Z tego punktu widzenia nie obronisz tego w dyskusji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
20 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Mogłem  przypuszczać że idee które głoszą młodzi ludzie z Ostatniego Pokolenia są ci bliskie. Zatem wyjaśnij ich sposoby protesty. Planeta się pali więc chlust farbę na pomnik. Ślad węglowy  to łapa w cement i do asfaltu. Korki drogowe powodowane przez tych ludzi powodują emisję spalin, zużycie ponad miarę paliw kopalnych,  być może utratę zdrowia i życia ludzi, być może kolizje drogowe które znów wywołują koszty produkcji materiałów części zamiennych. Można tak mnożyć straty wymierne z tego typu działalności a korzyści ja nie widzę. Nawet niechęć do ich idei. Z tego punktu widzenia nie obronisz tego w dyskusji. 

To nie są ich sposoby, to są sposoby dzięki, którym można zwrócić na siebie uwagę mediów.

I tu należy ubolewać raczej nad faktem dlaczego społeczeństwo jest tak głupie, że programy o przyrodzie są nieopłacalne, a wszelkie sensacje i głupoty już tak. Dlaczego reporter jest wysyłany do wandali, którzy zniszczyli pomnik, by cos przy okazji powiedzieć, a nie w miejsce gdzie rzeczywiście problem ten istnieje np. na wywiad z naukowcem.

I tu wracamy znowu do tematu przez cały czas poruszanego przeze mnie od początku tego topiku, wychowania młodzieży i kierunkowania ich zainteresowań przez dorosłych, a raczej braku tego wychowania i zastąpienia go ogłupiającymi treściami, które się po prostu "sprzedają".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 22.07.2025 o 14:04, KapitanJackSparrow napisał:

Mogłem  przypuszczać że idee które głoszą młodzi ludzie z Ostatniego Pokolenia są ci bliskie. Zatem wyjaśnij ich sposoby protesty. Planeta się pali więc chlust farbę na pomnik. Ślad węglowy  to łapa w cement i do asfaltu. Korki drogowe powodowane przez tych ludzi powodują emisję spalin, zużycie ponad miarę paliw kopalnych,  być może utratę zdrowia i życia ludzi, być może kolizje drogowe które znów wywołują koszty produkcji materiałów części zamiennych. Można tak mnożyć straty wymierne z tego typu działalności a korzyści ja nie widzę. Nawet niechęć do ich idei. Z tego punktu widzenia nie obronisz tego w dyskusji. 

Przepraszam, że do tej pory nie odpowiedziałem, ale pamiętam o tym i chętnie napiszę, co o tym myślę, tylko potrzebuję trochę czasu...
Teraz znowu zbieram się do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Przepraszam, że do tej pory nie odpowiedziałem, ale pamiętam o tym i chętnie napiszę, co o tym myślę, tylko potrzebuję trochę czasu...
Teraz znowu zbieram się do pracy.

Okej zrozumiane , napisz kiedy ci pasuje, ale tłumaczenie że nadala się rozgłos sprawie to bardzo słaby argument. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beznadziejny
Dnia 22.07.2025 o 14:04, KapitanJackSparrow napisał:

Mogłem  przypuszczać że idee które głoszą młodzi ludzie z Ostatniego Pokolenia są ci bliskie. Zatem wyjaśnij ich sposoby protesty. Planeta się pali więc chlust farbę na pomnik. Ślad węglowy  to łapa w cement i do asfaltu. Korki drogowe powodowane przez tych ludzi powodują emisję spalin, zużycie ponad miarę paliw kopalnych,  być może utratę zdrowia i życia ludzi, być może kolizje drogowe które znów wywołują koszty produkcji materiałów części zamiennych. Można tak mnożyć straty wymierne z tego typu działalności a korzyści ja nie widzę. Nawet niechęć do ich idei. Z tego punktu widzenia nie obronisz tego w dyskusji. 

Jakiś czas temu rozmawialiśmy w innym temacie. Napisałeś, że może czasami warto spróbować przekonywać do spraw, które są dla nas ważne. Mam dość sceptyczne podejście do przekonywania innych, ale czasami może warto rozwinąć myśl. A ten post o Ostatnim Pokoleniu wydaje mi się odpowiedni do takiego rozwinięcia. Przy czym nie chcę tego traktować jako zalążka nowej dyskusji. Nikogo to nie zainteresuje.
OK...
Zacznę od ustosunkowania się do sformułowanych przez Ciebie zarzutów wobec Ostatniego Pokolenia. Zaznaczam, że jako starawy już osobnik, nie jestem reprezentantem Ost. Pokolenia i jest możliwe, że oni nie zgodziliby się z moimi refleksjami. Nie mam też kontaktów z ludźmi z OP.
Na najbardziej poważny zarzut wygląda ten o powodowaniu zwiększonej emisji spalin. Protestują przecież przeciwko wykorzystywaniu paliw kopalnych a powodują zwiększone emisje w korkach na drogach. Czyż to nie absurd? Nie, to nie absurd. Wiadomo przecież, że brak korków nie oznacza, że emisja spalin zniknie. Ten argument jest na zasadzie robienia awantury o dodatkowe wiaderko wody, gdy w piwnicach jest jezioro. Cywilizacja konsekwentnie będzie dążyła do rozwoju i eksploatacji nie bacząc na skutki uboczne i wypierając odpowiedzialność. Protesty na drodze, powodujące korki, są uciążliwe dla kierowców, zmuszają do zauważenia tego, że są ludzie, którzy widzą problem. W tych protestach jest zapewne jakiś cień nadziei na to, że wpłyną ostatecznie na rozwiązanie problemu. I jeśli teraz w korku przez pół dnia pojazdy będą "smrodziły" nieco więcej, niż by musiały, to może za 5 lat takich emisji nie będzie. Z tego punktu widzenia gra jest warta świeczki. Z ich punktu widzenia. Ludzi młodych, którzy chcą żyć. Mają przed sobą życie. Niekoniecznie wiedzą lub zgadzają się z tym, że to nadzieje płonne.
Sam ten zarzut o zwiększaniu emisji przez korki jest chwytem spekulacyjnym. Że niby więcej spalin w korkach... bo przyjmuje się założenie, że nie wyłącza się silników tylko wszystkie samochody snują się ślimaczym tempem. Wcale tak być nie musi. W korkach często się po prostu stoi, część kierowców wyłącza silniki. Korki są też zauważalnym zjawiskiem i kierowcy dysponują często informacją o zakorkowanej trasie - mogą podjąć decyzję o wybraniu innego środka transportu, jeśli mogą (np kolej) albo rezygnacji z wyjazdu. 
Ciekawy jest zarzut o możliwej utracie zdrowia lub życia w korkach w zestawieniu z tym, że oni właśnie chcą powstrzymać zbliżające się procesy powodujące utratę zdrowia i życia w o wiele większej skali. I nie - nie wydaje mi się, by poświęcali życie człowieka w wypadku w imię większego dobra. To nie jest działanie terrorystyczne. Gdybyśmy chcieli obarczać winą za śmierć w korku tych, którzy korek powodują, to bądźmy gotowi ciągać po sądach robotników drogowych, jeśli zdarzy się śmierć w korku spowodowanym przez remont drogi. Ciągajmy po sądach kierowcę, któremu zepsuje się auto, a uczestników kolizji, w której wprawdzie nikt nie zginął, pociągajmy do odpowiedzialności też za to, że komuś w korku pogorszył się stan zdrowia. Niech biegły medyk oszacuje uszczerbek na zdrowiu i płaćcie, drodzy kierowcy, każdemu, kto uszczerbku na zdrowiu doznał w korku przez was spowodowanym. 
Rządzący i inni ważni przekonują, że argumenty należy przedstawiać w sposób kulturalny. Grzecznie, spokojnie, bez nerwów. Dokładnie tak, by można było "pochylać się nad nimi", analizować, popierać, brać pod uwagę... i ignorować. Totalnie ignorować. Ktoś wierzy w skuteczność petycji? Jakieś apele oddolne obligujące polityków do działania? Politycy mają problemy słabych środowisk za przeproszeniem w dupie i tylko podczas wyborów starają się kupić głosy obietnicami. Ale przecież żyjemy w cywilizowanym społeczeństwie. Jeśli chcecie zgłaszać problemy, to w ODPOWIEDNI SPOSÓB... a my się tym już zajmiemy odpowiednio. 
Teraz przypomnijmy sobie protesty rolników. Dalekie od kurtuazji i dyplomacji. Wjazdy ciągnikami do miast i blokowanie dróg (korki). Gnój rozrzucany przed budynkami, tusza wieprza na drodze, rozsypane ziarno... Protesty przeciwko czemuś, co im się nie podoba. A odbiór społeczeństwa? Zaskakująco pozytywny. Wielu ludzi poparło rolników. Czyli jednak można - jeśli jesteś dość silny.

Ostatnie Pokolenie nie jest silną organizacją polityczną. Nie mają żadnych szans na przedarcie się przez beton wyparcia, jeśli będą stosować grzeczne metody. Grzecznymi metodami nikt niczego nie wskóra. Jedyne, co im pozostaje, to metody niegrzeczne. A co jest ich celem? Tego nie wiem, czy mają nadzieję, że katastrofę jeszcze można powstrzymać, czy może już chodzi o adekwatną reakcję na to, gdy ktoś niszczy coś dla nich cennego. Ich przyszłość.

Nadzieja jest zgubna. Pozwala wierzyć, że będzie lepiej i w efekcie odwleka od działania. Nadzieja nie jest już potrzebna. Warto pogodzić się z myślą, że jest za późno. I przy braku nadziei zrozumiałe wydają mi się akcje typu wtargnięcia na mecze i przytwierdzanie się do bramki, przyklejenie się do asfaltu, obnażenie się przed obrazem w muzeum. Nie bądźcie grzeczni, ludzie Ostatniego Pokolenia, wkurzajcie tych, którzy bawią się na ruinie waszej przyszłości.

Gdyby ktoś był zainteresowany lekturą, polecam ciekawe artykuły na blogu exignoranta. Zwłaszcza w dziale "Poza nadzieją"
Dam linki do dwóch z nich, ale warto poczytać więcej, jeśli ktoś zechce. 
P.s. To nie jest post skierowany wyłącznie do Kapitana Jacka Sparrow.
https://exignorant.wordpress.com/2019/03/05/systemy-wyparcia/
https://exignorant.wordpress.com/2019/02/10/czuwajac-przy-matce/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Fajnie napisane. Ci powiem, we Francji kilkadziesiąt kobiet potrafi się obnażyć przed parlamentem i manifestować swoje niezadowolenie , to ruch kobiet i walczą o swoje idee. Niesie te obrazki cały świat...i ja w Polsce, wiem, że te panie z Francji są przeciwne rządom patriarchalnym ,że ich ciało to ich własność itd. 

A jaki skutek odniosło OP po akcji z rękoma na asfalcie. Wszyscy już o tym zapomnieli. Jedyna korzyść to znajomość nazwy tego ruchu który w większości społeczeństwa jawi się jako grupa odklejeńców.  Uważam, że ich działania powinny być na tyle nośne alby budowały nić porozumienia z resztą społeczeństwa, edukowały, i skłaniały ludzi do zastanowienia oraz do zmian. Jak to zrobić, nie wiem. Może niech faktycznie rozbiorą się przed Sejmem jak nie mają lepszych pomysłów. Niech skandują, niech napiszą na cyckach precz z autami na paliwo,  a przede wszystkim niech wezmą się za naukę , bo czasem słuchając tych ludzi wyczuwam potężne braki w edukacji. Niech się uczą, zostają naukowcami, politykami i zmieniają świat na lepsze . I niech segregują śmieci, chętnie jak niewidzialny duch podążał bym za taką osobą sprawdzić czy plastik po małej śmietance po kawie trafił za pomocą ich przykutych rąk do asfaltu do właściwego pojemnika. Śmiem twierdzić że robią to za nich rodzice którzy notabene w większości ich utrzymują finansowo.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

I niech segregują śmieci, chętnie jak niewidzialny duch podążał bym za taką osobą sprawdzić czy plastik po małej śmietance po kawie trafił za pomocą ich przykutych rąk do asfaltu do właściwego pojemnika. Śmiem twierdzić że robią to za nich rodzice którzy notabene w większości ich utrzymują finansowo.

 

Yyyy takich śmietanek się nie kupuje jak się dba o ekologię. To najprostszy sposób, po prostu NIE KUPOWAĆ takich rzeczy. Patrzeć, zwracać uwagę na biodegradowalność, nosić swoją siateczkę itp. itd. 

Dodam, że z tą partią nie mam nic wspólnego, ale mieszkam na tej samej planecie i jestem świadoma więc to wystarczy🤗 pozdrawiam🌹(muszę być milusia, nie pytaj, mam swoje powody 😄😉🫖🍰🌺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 godziny temu, Monika napisał:

Yyyy takich śmietanek się nie kupuje jak się dba o ekologię. To najprostszy sposób, po prostu NIE KUPOWAĆ takich rzeczy. Patrzeć, zwracać uwagę na biodegradowalność, nosić swoją siateczkę itp. itd. 

Dodam, że z tą partią nie mam nic wspólnego, ale mieszkam na tej samej planecie i jestem świadoma więc to wystarczy🤗 pozdrawiam🌹(muszę być milusia, nie pytaj, mam swoje powody 😄😉🫖🍰🌺

Ja lubię mliko. W sklepie występuje w butelce plastikowej lub kartonie uzbrojonym w plastik. Tak czy siak się kupuje odpady selektywne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
24 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Ja lubię mliko. W sklepie występuje w butelce plastikowej lub kartonie uzbrojonym w plastik. Tak czy siak się kupuje odpady selektywne. 

Mleko na starość szkodzi, kawa jest kawą jak jest tylko czarna, a to co kupujesz to nie mleko.

:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Monika napisał:

Mleko na starość szkodzi, kawa jest kawą jak jest tylko czarna, a to co kupujesz to nie mleko.

:P

Jak szkodzi na starość to nie kupuj sobie 😁😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzyb po deszczu
Dnia 23.09.2025 o 13:11, KapitanJackSparrow napisał:

Fajnie napisane. Ci powiem, we Francji kilkadziesiąt kobiet potrafi się obnażyć przed parlamentem i manifestować swoje niezadowolenie , to ruch kobiet i walczą o swoje idee. Niesie te obrazki cały świat...i ja w Polsce, wiem, że te panie z Francji są przeciwne rządom patriarchalnym ,że ich ciało to ich własność itd. 

A jaki skutek odniosło OP po akcji z rękoma na asfalcie. Wszyscy już o tym zapomnieli. Jedyna korzyść to znajomość nazwy tego ruchu który w większości społeczeństwa jawi się jako grupa odklejeńców.  Uważam, że ich działania powinny być na tyle nośne alby budowały nić porozumienia z resztą społeczeństwa, edukowały, i skłaniały ludzi do zastanowienia oraz do zmian. Jak to zrobić, nie wiem. Może niech faktycznie rozbiorą się przed Sejmem jak nie mają lepszych pomysłów. Niech skandują, niech napiszą na cyckach precz z autami na paliwo,  a przede wszystkim niech wezmą się za naukę , bo czasem słuchając tych ludzi wyczuwam potężne braki w edukacji. Niech się uczą, zostają naukowcami, politykami i zmieniają świat na lepsze . I niech segregują śmieci, chętnie jak niewidzialny duch podążał bym za taką osobą sprawdzić czy plastik po małej śmietance po kawie trafił za pomocą ich przykutych rąk do asfaltu do właściwego pojemnika. Śmiem twierdzić że robią to za nich rodzice którzy notabene w większości ich utrzymują finansowo.

 

Przecież cele, jakie mogłyby interesować realnie tych z Ostatniego Pokolenia, są nie do zrealizowania. Nie da się przekonać przywódców największych gospodarek do samoograniczeń. Walczą więc o jakieś cele śmieszne, jak zniżki na bilety na komunikację publiczną. to, co jest dla nich dostępne, to zaznaczenie swojej obecności, wyrażenie frustracji, wściekłości. Jest to jakiś sposób na radzenie sobie ze smutną rzeczywistością. Ja nie wierzę w możliwość nawiązania nici porozumienia z resztą społeczeństwa. Zresztą młodzi mieliby przekonywać dorosłych? Nawet większość ich rówieśników olewa ten temat. Łatwiej jest przekonać ludzi do usprawiedliwienia ich wygód niż do potrzeby poniesienia ofiar. Żyją więc sobie w świecie, w którym ważni ludzie wprost kpią z tego, co oni uważają za zagrożenie (a uważają tak na podstawie oświadczeń naukowców zajmujących się klimatem). To, co mogą uzyskać, to odpłacenie pięknym za nadobne. Zakpienie z przyjemności społeczeństwa konsumpcyjnego. Wkurzanie społeczeństwa zamiast grzecznego poszukiwania nici porozumienia. 
Piszesz: "Niech się uczą, zostają naukowcami, politykami i zmieniają świat na lepsze." I jest w tym chyba jakieś przekonanie, że oni mają jeszcze na to czas, że tak naprawdę nic się nie dzieje, że za te 20 lat będziemy w takiej samej rzeczywistości, jaką mamy teraz, a może w lepszej. 
Chciałbyś być jak niewidzialny duch, by śledzić, czy ludkowie z OP poza swoimi krzykliwymi akcjami segregują śmieci. Chciałbyś wytropić ich niekonsekwencję. Wymaganie przez dorosłego osobnika żelaznej konsekwencji od nastolatków, od dzieci, by zdyskredytować ich postulaty i zdjąć winę z własnego pokolenia, nie jest imponujące. Zresztą taka żelazna konsekwencja w życiu, brak odstępstw, to chyba zaburzenie psychiczne. Jak w "Dniu świra". I w tym miejscu zestawiłbym te dwie niekonsekwencje: z jednej strony przyklejający się do asfaltu młodzik, który potrafi wyrzucić plastik do niewłaściwego kubła, z drugiej politycy podpisujący wzniosłe dokumenty na szczytach klimatycznych, w których zobowiązują się do osiągania konkretnych celów i... ignorujących te zobowiązania. Wolisz być duchem śledzącym nastolatka czy obywatelem patrzącym władzy na ręce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzyb po deszczu

Punks not dead. Tak sobie pomyślałem, że w jakimś sensie Ostatnie Pokolenie jest współczesną odmianą punka. Odrzucanego przez społeczeństwo i nie szukającego naiwnie nici porozumienia, która i tak nic nie da.
Pomyślałem też sobie, że partia Razem wcale nie ma tak daleko do Konfy. Mogliby z nimi jakąś nić porozumienia znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, grzyb po deszczu napisał:

Punks not dead. Tak sobie pomyślałem, że w jakimś sensie Ostatnie Pokolenie jest współczesną odmianą punka. Odrzucanego przez społeczeństwo i nie szukającego naiwnie nici porozumienia, która i tak nic nie da.
Pomyślałem też sobie, że partia Razem wcale nie ma tak daleko do Konfy. Mogliby z nimi jakąś nić porozumienia znaleźć.

Wiesz wybacz ale odpuszczam sobie temat Ostatniego Pokolenia. Po prostu dla mnie nie zrobili jeszcze nic wartościowego, co powinno skłaniać do dyskusji o nich.  Tak jak mówiłem czekam na ich akcję cyckową. Hehe

Razem & Konferencja ?

😁

W sumie przypomniały mi się wybory prezydenckie i wszystkie nośne ich postulaty. Nawet wiele z nich popierałem. Ale póki co ufam bardziej Zandbergowi. 

Jedyny ich wspólny mianownik to aby wywrócić stolik PO-PIS. Tak na szybko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzyb po deszczu
22 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Wiesz wybacz ale odpuszczam sobie temat Ostatniego Pokolenia.

Ja też :) Nie mam ochoty o tym dyskutować. Zostawmy to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
4 godziny temu, grzyb po deszczu napisał:

Punks not dead. Tak sobie pomyślałem, że w jakimś sensie Ostatnie Pokolenie jest współczesną odmianą punka. Odrzucanego przez społeczeństwo i nie szukającego naiwnie nici porozumienia, która i tak nic nie da.
Pomyślałem też sobie, że partia Razem wcale nie ma tak daleko do Konfy. Mogliby z nimi jakąś nić porozumienia znaleźć.

No nie wiem...punki to anarchia, to już lepiej amerkańscy 😁 hipisi oni mieli te ideologie, bo w latach 60 kapitalizm robił to co obecnie u nas... ale w sumie mają fajną nazwę. Może się jeszcze rozwiną, może potrzebują dobrego lidera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 729
    • Postów
      263 158
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      No przecież! Na przykład takich jak : ,,Spokój w duszy " Ten słowacki film.opowiada historię mężczyzny, który wychodzi po 5 latach z więzienia,  gdzie odsiadywał wyrok za kradzież drzewa. Nie wydał wspólnika i dużo przez to stracił. Niby ten wspólnik wybudował mu dom, jednak teraz żada za niego zaplaty, bo Tono nie chce dać mu się ponownie wciągnąć do złodziejskiego interesu.  Jego sytuacja jest trudna, bo niełatwo znaleźć pracę w miejscu, gdzie wszyscy się znają, czyli wiedzą co zrobił.  Przeżycia więzienne nie pozostały bez wpływu na niego, zwłaszcza, że badania lekarskie  ujawniły jego bezpłodność  a w domu ma przecież syna, tylko nie wie czyjego.    Tak, moznaby ten film zobaczyć, ale jest on bardzo przeciętny. Zaczęte wątki pozostawiono bez ciągu dalszego- rola naszego Więckiewicza  jako przyjaciela Tono i biznesmena, który wlasnie ,,układa" swoje interesy zostawiona  bez jakiegoś wyjaśnienia po co w ogóle była w tym filmie.  Plusem są widoki.   Zatem jeśli nie ten, to można zobaczyć  ,,Rust. Legenda zachodu " Całkiem przyzwoity western z Aleckiem Baldwinem, znany zapewne z tragicznego zdarzenia na planie.  Film mi się podobał. Twórcy wzięli do siebie slowa Platona, które sami w filmie cytują, że,,mądry mówi, gdy ma coś do powiedzenia,  a glupi bo musi coś powiedzieć " i  zrobili film nie rozbudowując go niepotrzebnymi dialogami.  Ciekawa fabuła, piękne zdjęcia, dobrzy aktorzy - to wszystko złożyło się na dobry western,  w którym jest wszystko, co trzeba- dobry, zły(a bawet brzydki ) strzelby, pościgi, konie, Indianie  ( choć oni tu są do odklepania jako czynnik składowy westetnu, bez roli).    Historia  opowiada o chłopcu,  który po śmierci rodziców  mieszka z małym bratem na farmie, jakoś sobie radząc. Chcąc zastrzelić wilka zabija sasiada i zostaje skazany na śmierć przez powieszenie.  Interwencja ciotki niewiele daje, zatem pojawia się dziadek, tytułowy Rust, który porywa chlopca i rusza z nim w stronę Meksyku. A za nimi jeden łowca nagród, drugi łowca nagród, trzeci łowca...   Ok, dzięki za informację, zatem w Niżne można jechać bez obawy, że będzie tłum. A w ogóle to jest niesprawiedliwe,  że oni mają tyyyyle Tatr a my tylko trochę.    Jak Johnny Depp uslyszy, że mu psujesz piracką reputację...   Monia 🙂   
    • Argen
      Ja podobnie, jak LadyTiger - też przybyłem z „dawnego” forum. Dlaczego Nastroik? Po prostu dostałem link, zarejestrowałem się i wszedłem z ciekawości - no i wsiąkłem 
    • KapitanJackSparrow
      🙆  
    • KapitanJackSparrow
    • KapitanJackSparrow
      Kosciu bo nie wiem czy składać gratulacje czy kondolencje? 😁
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      because🤨  
    • KapitanJackSparrow
      4 dni 🤷  Odwiedziliśmy też Chopok, polecam , zwlaszcza że można super pomyszkować na najwyższy szczyt Tatr Niżnych. Jedzenie słowackie rzeczywiście do ulubionych nie należy, myślę że restauracyjne zostawiliśmy Słowaków daleko w tyle. Ale tereny mają piękne, widoki,  ludzi akurat tyle ile powinno być. Nie ma kolejek ludzi i jakiegoś permanentnego przytłoczenia turystami.  Tak. Nie chcę zbytnio się dzielić prywatą..powiem tyle.... i ja również widziałem siedemdziolatków którzy formą i kondycją nie ustępowali młodszym o kilkadziesiąt lat. W moim przypadku akurat nie o wiek chodzi a ogólnie mówiąc o problemy medyczne. Gdyby nie te ograniczenia latał bym se po skałkach mimo słusznego wieku. 
    • Vitalinka
      darmowe ebooki fajowe przepisy KLIK
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      😄 Lubię jak jesteś wesoły🙂 Ja przecież też tylko żartuję😉
    • Vitalinka
      jak pięknie odpowiedziałeś🤗❤️
    • Vitalinka
      No, a co ja poradzę? No to się do- wiedz! A kazał Ci ktoś się oświadczać? A po co? Teraz już za późno, słowo się rzekło, jesteś moim narzeczonym.🤷‍♀️
    • Vitalinka
      😄 ...na szczęście Ciebie to nie dotyczy🙂
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem😶
    • Gość w kość
      ... i telewizor do całkiem niezłych filmów🤨 uwzięły się🤨
    • Gość w kość
      z serca?🤨  
    • la primavera
      Miałam na myśli miejscowość. Ale ok, tam chyba gdzie by się nie zatrzymał to wszedzie będzie blisko.  Mnie aneks kuchenny akurat  jest bardzo potrzebny, i to mi się podoba  u Słowaków,  że jest w każdym.pokoju kuchenka na dwa palniki i lodówka,  bo mi ichniejsze  dania w ogóle nie smakują i wolę swoje. To musiał być krotki pobyt, jeśli tylko jedną trasę  zrobiliście.   Wycofy - kontuzje, pogody...chyba nie ma takiego zucha co by ich nie zaliczył,   Pozazdrościć,  bo były to zapewne  czasy, gdy tłumów na Orlej nie było.    Jeśli się postarać to kondycja tak szybko nie poleci, tak to widzę u siebie,  a też mam swoje lata. Nie wiem ile masz lat ale widywałam.juz siedemdziesieciolatków i na Polskim Grzebieniu i na Trzech Kopach i osiemdziesięciodwulatkę na Nosalu. Taka starość to byloby coś 🙂      
    • Gość w kość
      ja nic nie wiem, i tej wersji uparcie będę się trzymać🤨  
    • KapitanJackSparrow
      Iiiii bazę mieliśmy wyśmienitą bo wpisywała się w nasze potrzeby, ale czy potrzebujesz domek z czterema sypialniami i salonem z aneksem kuchennym? Nie sądzę.  Warunki ?😁 Warunkiem było żeby mimo wielu przeciwności losu jednak wejść 😅 Demanowska góra z kolei ma w zasadzie jeden szlak żółty i nie ma wielu kombinacji.  Musisz jednak wiedzieć że szczyt możliwosci mojego traperstwa po górach już od pewnego czasu jest za mną. Trudno przy tych przeciwnościach losu, no licznych kontuzjach grupy, liczyć  na jakieś spektakularne wejścia. I w tej sytuacji Demanowska góra to jest dla nas,  jak Czomolungma dla himalaisty.  Ale jeszcze kilka lat temu biegało się po Orlej Perci czy też innych szczytach szczęśliwy jak młody Bóg. No cóż dodać ...przemijanie?
    • la primavera
      To mi przypomina taki kawał: Żona pyta męża: - Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre? Mąż odpowiada: - Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz 🙂   Ale jeśli zostać w temacie kobiet, to:  ,,Na pełny etat" Francuski film o kobiecie, która po rozwodzie próbuje pogodzić pracę z opieką nad dwójką  dzieci. Mieszka poza miastem, aby dzieci miały przestrzeń, ogród,  ale przez to dużo czasu traci na dojazd do pracy . Jest pokojówką  w dobrym paryzańskim hotelu. Szuka innej pracy, co też pochłania czas. Niesprzyjające okoliczności,  czyli strajki w Paryżu  sprawiają, że trudno jej dostać się na czas do pracy i wrócić przed nocą do domu. Pociągi i autobusy  albo wcale nie jeżdżą  albo jeżdżą w ograniczonym rozkładzie.  Towarzyszymy jej dzień po dniu i podobnie jak ona jesteśmy zmęczeni  tą jej codzienną walką  z przeciwnościami.    Ten film to swietny portret samotnej matki, który powinni  obejrzeć wszyscy niedorosli tatusiowie.     Demianowska Góra - to widzę, resztę zasłaniają butelki z kolorowym piwem ( fuj)    Chodziło mi o jakąś relacje, gdzie byłeś, którym szlakiem, jakie warunki. Może jakieś miejsce bazowe godne polecenia? Nie znam Niżnych, są w planach i chętnie bym przeczytała coś więcej. 
    • Nafto Chłopiec
      Nie znacie się i tyle 😴
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...