Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
Zawsze podziwiałem twoje metafizyczne stoickie poczucie chumoru, którego od pewnego czasu już nie ma.
Ale jak nie chcesz moich postów , to mogę zniknąć.
Podobnie dzieje się u Dżulii . Tam też pod jej nickiem pisze niezwykle inteligentna osoba chyba z 2 klasy LO.
no trudno, ale nawet jak masz inne zdanie to bym tak obsesowo ...
ale zawsze staram się dostrzec pozytywy i w twoim zdaniu przyznać muszę podobają mi się dwa słowa ale i drugie slowo wali
😎😁
Mów za siebie 😴
Cóż to za bóstwo w panteonie? Muszę mu złożyć ofiarę, żeby mi kukurydza na polu schła.
Kolor zacny, a materiał gumowany? Już czuję jak mi się sauna robi 😛 I nici z suchości 🤷🏼♀️
Bo on chce, żeby tu pisały same rozpadające się truposze o prochu marnym i polityce, a tu dwie dziewczyny w kolorowe motylki pykają i są szczęśliwe 🙂
Tzn. dziewczyna i Tygrys😄
Zszokowała mnie Twoja uwaga. Młodszą siostrą nie dysponuję. Ani rozdwojeniem jaźni. Hasła do konta nikomu nie dawałam. Jak to młodszej osoby, przecież ja całe życie mam łatkę raczej infantylnej dziewczyny. Możesz przytoczyć jakieś konkrety?
Miniony weekend znowu:
"Dracula" z Garym Oldmanem i "Wywiad z wampirem".
Dracula się zestarzał źle, lepiej przeczytać książkę Brama Stokera...naprawdę. Choć Gary Oldman naprawdę super. Reszta pomimo nazwisk jakaś nijaka.
"Wywiad z wampirem" już lepiej fajnie się oglądało po latach. Można robić powtórkę. Ksiązki Anny Rice nie czytałam, może dlatego mi się podobał. Fajny Atonio Banderas, za mało go było😉
A coś mnie wzięło na wampiry😄
Frida Khalo obraz "strzaskany filar", ano właśnie : kręgosłup.
Nie pamiętam dobrze, bo jej biografię czytałam lata temu, ale chyba miała wypadek autobusowy i jej życie było pełne bólu fizycznego.