Skocz do zawartości


Arkina

Kącik modowy

Polecane posty



Frau
Dnia 27.05.2022 o 20:54, Fifka napisał:

Dziękuję ale chyba pójdę w garniaku! 

 

p-dwurzedowa-marynarka-oversize-czarny-l

Takim?

GARNITUR-damski-komplet-cygaretki-zakiet

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Gdybym miała taki ładny brzuch i 20 lat mniej  ??

Ten zielony boski... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, Arkina napisał:

Gdybym miała taki ładny brzuch i 20 lat mniej  ??

Ten zielony boski... 

Miałam 38 lat, jak kupiłam taki w kolorze czerwonym

Garnitur-marynarka-ecru-biuro-L-kombinez

 

Brzuch schowany ? ale najczęściej zakładałam taką obcisłą bluzeczkę w kolorze ecru (jak ta z lewej). 3 sezony w nim śmigałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
14 minut temu, Frau napisał:

Miałam 38 lat, jak kupiłam taki w kolorze czerwonym

Garnitur-marynarka-ecru-biuro-L-kombinez

 

Brzuch schowany ? ale najczęściej zakładałam taką obcisłą bluzeczkę w kolorze ecru (jak ta z lewej). 3 sezony w nim śmigałam.

Fajny choć czerwony to nie mój kolar ale inny dlaczego nie i brzuch schowany. 

Czterdziestlatka z gołym brzuchem to na plażę może iść ? Choć innym nie zabraniam ale to taki mój pogląd życiowy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Arkina napisał:

Fajny choć czerwony to nie mój kolar ale inny dlaczego nie i brzuch schowany. 

Czterdziestlatka z gołym brzuchem to na plażę może iść ? Choć innym nie zabraniam ale to taki mój pogląd życiowy. 

W doborze ubioru ograniczyć nas może tylko  umysł i figura. 

Wtedy ważyłam 52 kg, w pasie miałam 58 cm, mogłam założyć co chciałam.  Ten garniturek służył mi na wyjścia do dyskoteki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NITA
1 godzinę temu, Frau napisał:

H58a7bb000a244f77a701f0c0586b5daa6_1445x

 

To jest ładne. Szafir. Dłuższa góra pod marynarką i to jest to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Napisano (edytowany)
11 minut temu, NITA napisał:

To jest ładne. Szafir. Dłuższa góra pod marynarką i to jest to.

Wszelkiej maści marynarki są teraz w modzie. Kolory,  eleganckie, wieczorowe i sportowe fasony. Co kto lubi. Pod marynarkę można założyć top, obcisłą lub luźną bluzkę. 

Zależało mi na pokazaniu kolorów i kroju garnituru. 

 

Zapomniałam dodać, że te oropozycje były skierowane poniekąd do @Fifka.

To młoda dziewczyna z zaproszeniem na wieczór panieński. 

 

Edytowano przez Frau

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, Frau napisał:

Wszelkiej maści marynarki są teraz w modzie. Kolory,  eleganckie, wieczorowe i sportowe fasony. Co kto lubi. Pod marynarkę można założyć top, obcisłą lub luźną bluzkę. 

Zależało mi na pokazaniu kolorów i kroju garnituru. 

 

Zapomniałam dodać, że te propozycje były skierowane poniekąd do @Fifka.

To młoda dziewczyna z zaproszeniem na wieczór panieński. 

 

Tą młodością  bym tak nie szastała! ?

 

Chętnie poszłabym w kolorowym ale jest ustalona standardowa czerń. 

Ja lubię wszelkie w kolorach nude i pudrowych. Dobrze się czuje w pastelach. 

Edytowano przez Fifka
ALE BUTY BĘDĘ MIAŁA CZERWONE! PIERDZIELE! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
9 godzin temu, Frau napisał:

Ten garniturek służył mi na wyjścia do dyskoteki ?

To pewnie za długo nie ponosiłaś. ?

 

Pod marynarkę myślę że obcisła czarna bluzka z odkrytymi ramionami schowana w spodnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, Frau napisał:

W doborze ubioru ograniczyć nas może tylko  umysł i figura. 

To prawda...kazda z nas pewnie na inne na ten temat spojrzenie. Generalnie moje ograniczenia odnoszą się do mnie samej ale do innych kobiet już nie. Co komu w czym wygodnie. 

Zdjęcia wyglądają zjawiskowo ale trzeba przyznać, że nie wszystko mi pasuje co podoba się na pierwszy rzut oka dlatego wolę wchodzić do sklepu i przymierzać. 

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 godzin temu, Frau napisał:

Zapomniałam dodać, że te oropozycje były skierowane poniekąd do @Fifka.

To młoda dziewczyna z zaproszeniem na wieczór panieński. 

Wiemy tylko jak nie odniesc się do takich propozycji ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
10 godzin temu, Arkina napisał:

Gdybym miała taki ładny brzuch i 20 lat mniej  ??

Ten zielony boski... 

Wysoki stan spodni pozwala ukryć brzuch. Przemyśl to! :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
27 minut temu, Fifka napisał:

Tą młodością  bym tak nie szastała! ?

 

Chętnie poszłabym w kolorowym ale jest ustalona standardowa czerń. 

Ja lubię wszelkie w kolorach nude i pudrowych. Dobrze się czuje w pastelach. 

Miałam też taką sukienkę. 

Była dłuższa, sięgała kolan i nie miała klap. Zakładałam na samą bieliznę. To było na wyskoki do kawiarenki i imieniny cioci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Napisano (edytowany)
1 minutę temu, Frau napisał:

Miałam też taką sukienkę. 

Była dłuższa, sięgała kolan i nie miała klap. Zakładałam na samą bieliznę. To było na wyskoki do kawiarenki i imieniny cioci ?

 

Edytowano przez Fifka
Chyba do połowy tyłka! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
26 minut temu, Fifka napisał:

To pewnie za długo nie ponosiłaś. ?

 

Pod marynarkę myślę że obcisła czarna bluzka z odkrytymi ramionami schowana w spodnie. 

Nosiłam ten komplet 3 sezony. Przed 40  zaczęliśmy znowu "żyć", dzieciak kończył gimnazjum a ja kończyłam bezgraniczne matkowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
21 minut temu, Arkina napisał:

To prawda...kazda z nas pewnie na inne na ten temat spojrzenie. Generalnie moje ograniczenia odnoszą się do mnie samej ale do innych kobiet już nie. Co komu w czym wygodnie. 

Zdjęcia wyglądają zjawiskowo ale trzeba przyznać, że nie wszystko mi pasuje co podoba się na pierwszy rzut oka dlatego wolę wchodzić do sklepu i przymierzać. 

Rozumiem i poniekąd jestem podobna do Ciebie w tym względzie.

Ciuchy zawsze muszę przymierzyć i obmacać z każdej strony. Sprzedaż wysyłkowa odpada. 

Pewnych fasonów i kolorów wystrzegam się jak ognia. Róż w tym względzie wiedzie prym. Mam alergię na niego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
Przed chwilą, Frau napisał:

A sukienka gdzie? 

Nie wkleiłam? ? 

 

sukienka-marynarka-z-dlugim-rekawem.jpg

 

Mam taką w szafie - jak ja lubię marynarki!  ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
5 minut temu, Frau napisał:

Rozumiem i poniekąd jestem podobna do Ciebie w tym względzie.

Ciuchy zawsze muszę przymierzyć i obmacać z każdej strony. Sprzedaż wysyłkowa odpada. 

Pewnych fasonów i kolorów wystrzegam się jak ognia. Róż w tym względzie wiedzie prym. Mam alergię na niego ?

Pudrowy lub brudny róż jest piękny! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Frau napisał:

Nosiłam ten komplet 3 sezony. Przed 40  zaczęliśmy znowu "żyć", dzieciak kończył gimnazjum a ja kończyłam bezgraniczne matkowanie.

Cóż za cudowny moment w życiu właśnie go odczuwam mocno ?

Nie powiem brakuje mi tulaskow z małym dzieckiem ale coś za coś....

Przyznam się, że mój syn skończył 16 i jakaś dziewczyna zaprosiła go na wesele do swojej rodziny ? Kuźwa jaka ja jestem dumna ?

Już wypytałam jaka będzie miała sukienke bo trzeba go jakoś ubrać ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Fifka napisał:

Mam taką w szafie - jak ja lubię marynarki!  ? ?

Ja już swoją podarowałam koleżance. 

Zbiegła się w praniu, czy kij diabeł...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Fifka napisał:

Pudrowy lub brudny róż jest piękny! 

Tak jak ja ? 

Nie lubię od czasów młodości i tak już mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 minut temu, Arkina napisał:

Cóż za cudowny moment w życiu właśnie go odczuwam mocno ?

Nie powiem brakuje mi tulaskow z małym dzieckiem ale coś za coś....

Przyznam się, że mój syn skończył 16 i jakaś dziewczyna zaprosiła go na wesele do swojej rodziny ? Kuźwa jaka ja jestem dumna ?

Już wypytałam jaka będzie miała sukienke bo trzeba go jakoś ubrać ?

 

16 lat, to niby jeszcze dziecko, ale jak mnie przerosło o głowę, to już tak nie bardzo ? 

Mój też oprowadzał się już z koleżankami, my nie byliśmy dla niego atrakcyjnym towarzystwem. 

 

Mowie do niego: synu, jesteś na tyle dorosły, że możemy pogadać o seksie ? 

Mama! Teraz?! Kumple czekają.

No dooobra. Pytaj. Co chcesz wiedzieć, jakie pozycje ciebie interesują.

 

Se pogadałam ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 023
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
    • Nomada
      Dawid Podsiadło czy ambicja, może nie, może życie na to liczę,  komercja jest płytka wydaje mi się, że to nie jest.
    • Nomada
      Wiraszko ale to nie piątek ; )    
    • Nomada
      Beata Kozidrak wie    
    • Nomada
      Bob Dylan poeta nie wszystkie teksty rozumiem, umysł wyjątkowy, daleko mi do tego;  )
    • Nomada
      A ponieważ muzyka jest mi bliska  to zagram
    • Nomada
      zdefiniuj, to bardzo osobiste, jestem ciekawa ;  )
    • Nomada
      Udanego! Od dziś odliczam. Za cztery tygodnie (odraczany trzy razy) wracam tam gdzie pierwszy raz poczułam, że odlatuję. Ciekawe czy po tylu latach znowu to poczuję ; )
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...