Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


Zaloguj się, aby obserwować  
zagubionywtłumie

Jak było z potopem? Czy poniższy film wszystko wyjaśnia?

Polecane posty

zagubionywtłumie

Czy na temat potopu już wszystko wiemy? 

 

 

Czy wiadomo gdzie Arka Noego teraz się znajduję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tadeusz

prawdopodobnie nadchodzące ocieplenie klimatu odkryję tajemnicę, gdy ze szczytu Ararat spłynie pokrywa lodowo śniegowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68

Ponieważ nie lubię  wdawać się w dyskusję z GOŚCIEM, wkleję tu kilka pytań i będę obserwować,

czy doczekam się jakiś LOGICZNYCH odpowiedzi...

 

 

b81fda4358c4085e.jpg

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagubionywtłumie

ad 14 - 40 dni to nie jest za długie zalanie. Część roślin przetrwała i nasiona też. 

ad 13 - zjadły inne zwierzęta 

ad 12 - nie wziął

ad 11 - na wezwanie  Boga same przyszły.

ad 10 - zwierzęta mięsożerne nie jedzą tylko mięso.

ad 9 - kukurydzę i mleko

ad 8 - nie

ad 7 - suszoną paszę

ad 6 - nie było milionów gatunków

ad 5 - nie

ad 4 - nie

ad 3 -  jakich słonych ? Przed potopem nie było oceanów.

ad 2- uszczelniła smoła z naturalnych ujęć która wypływa tam gdzie są płytko złoża ropy.

ad 1- powstały oceany, których wcześniej nie było. Część wód zalała puste przestrzenie podziemne i tworzą tam wielkie zbiorniki. Pod Saharą jest zbiornik wodny o pojemności morza śródziemnego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 5.09.2019 o 09:39, Takasobie68 napisał:

Ponieważ nie lubię  wdawać się w dyskusję z GOŚCIEM, wkleję tu kilka pytań i będę obserwować,

czy doczekam się jakiś LOGICZNYCH odpowiedzi...

 

 

b81fda4358c4085e.jpg

Nie żebym chciała tu dyskutować, ale odnośnie pkt 5, to myślę, że rybek Noe nie musiał zabierać do arki. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
4 godziny temu, słoneczna napisał:

Nie żebym chciała tu dyskutować, ale odnośnie pkt 5, to myślę, że rybek Noe nie musiał zabierać do arki. :)

Nie musiał, ale chciał, taka atrakcja na Arce :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagubionywtłumie

Małp nie zabrał na Arkę bo pojawiły się w późniejszym okresie historii ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x

napisała takasobie:

Ponieważ nie lubię  wdawać się w dyskusję z GOŚCIEM, wkleję tu kilka pytań i będę obserwować,

czy doczekam się jakiś LOGICZNYCH odpowiedzi...

 

  Miła takasobie,  czy wiesz jak byłoby smutno gdy by tu nie było gości na tym forum?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

1. Najprawdopodobniej potop nastąpił na skutek pęknięcia płyty ziemi tzw. tektonicznej w miejscu obecnego Oceanu Spokojnego. Dzieląc Pangeę na kilka części. Są dwie wersje. W jednej jak i w drugiej przyjmuje się, że pod płytami tektonicznymi była woda, która wytrysła pod olbrzymi ciśnieniem  dzieląc i rozsuwając Pangeę. Powstała fala (znacznie większa od znanych nam tsunami ) doprowadziła do zmycia i częściowego zalania lądów. Ubytek wody spod płyt tektonicznych spowodował ich opadnięcie w miejscach obecnych oceanów i wypiętrzenie lądów.
W drugiej jest do tego dodany jeszcze jeden możliwy scenariusz. Przyjęto, że ziemia była otoczona olbrzymią ilością pary wodnej lub wody tworząc osłonę przed promieniowaniem kosmicznym znacznie lepszą niż pasy Vanalena.Tworzyło to na kontynencie inny klimat niż mamy obecnie. Było cieplej, a temperatura była bardziej zrównoważona oraz było znacznie więcej dwutlenku węgla. Sprzyjało to zdrowszemu i dłuższemu życiu oraz umożliwiało życie dużych zwierzą i wzrost olbrzymich roślin. Wytryśnięcie wody spowodowało uszkodzenie tej osłony, co doprowadziło do wielu anomalii oprócz tych, co wymieniłem w pierwszej wersji.
Odpowiadając woda ustąpiła na opuszczone płyty tektoniczne tworząc obecne oceany i spływała z wypiętrzających się nowo powstałych gór
2. Tego ani Ty ani ja nie wiemy, czy była odporna i w jakim tempie i czy w ogóle przeciekała. Korzystano z drewna, które rosło w innym klimacie niż obecny i uszczelniano w sposób nam nieznany. Myślisz, że słonie mogły pomóc ;)
3. Nawet obecnie w pobliżu ujść, rzek w morzu żyją ryby słodkowodne i słonowodne razem. Nie wiemy w jakim stopniu wymieszanie wód mogło zmienić skład wody. Nie wiemy nawet, czy podział takowy w tedy istniał.
4.5. Na pewien czas zniknęły lądy, wody jednak nie zabrakło. Były tam gdzie wcześniej czyli w wodzie.
6. Nie zmieściły się wszystkie. Część zwierząt zginęło, a część pojawiło się nagle po potopie. Tylko  część zwierząt była na arce.
7.8.9.10. Kiedy na ziemi był jeszcze Raj jedzenie nie było potrzebne do życia, tak ludziom jak i zwierzętom. Być może na czas potopu zostało to przywrócone.
11.12.13. zwierzęta na Arkę przyszły i przyfrunęły same. Były pozbawione agresji i strachu tak jak w czasach Raju. Czas w tedy nie był reglamentowany i nie stanowił żadnego znaczenia dla jego mieszkańców.
14. Możliwe, że stan równowago z Raju był utrzymywany przez jakiś czas.

Zamiast wklejać czyjeś pytania zadawaj własne. Poznam Cię w tedy lepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
Dnia 16.09.2019 o 18:17, gość x napisał:

napisała takasobie:

Ponieważ nie lubię  wdawać się w dyskusję z GOŚCIEM, wkleję tu kilka pytań i będę obserwować,

czy doczekam się jakiś LOGICZNYCH odpowiedzi...

 

  Miła takasobie,  czy wiesz jak byłoby smutno gdy by tu nie było gości na tym forum?

 

 

 

Nie wiem  jak inni ale ja lubię popisać z kimś, co do którego wiem, że ma jeden konkretny profil na forum i że wie o czym pisze.

Ja mam dostęp do kilku  adresów IP (komputer domowy, K.I na  UTW,  laptop w domu córki, na smartfonie wnuczki, i w prowadzonej przez syna  osiedlowej kawiarence internetowej).  

   I załóżmy, że zaczynam tu żyć  jako kilku Gości- powklejam  teksty z różnych gazet czy portali (trochę biblii, teksty z archiwum "Trybuny ludu" ,  z portalu o teoriach spiskowych,  argumenty ateistów z FB... i.t.p. )  .

    Spłodzeni przeze mnie "GOŚCIE  będą  kłócić się ze sobą,  aby inni uznali, że jest wesoło bo coś się dzieje...

Tylko czy  takie forum miałoby powód nazywać się FORUM.?

Ja nad ilość cenię jakość..! .. ale przecież inni maja prawo do własnego zdania.

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x
4 godziny temu, Takasobie68 napisał:

 

Nie wiem  jak inni ale ja lubię popisać z kimś, co do którego wiem, że ma jeden konkretny profil na forum i że wie o czym pisze.

Ja mam dostęp do kilku  adresów IP (komputer domowy, K.I na  UTW,  laptop w domu córki, na smartfonie wnuczki, i w prowadzonej przez syna  osiedlowej kawiarence internetowej).  

   I załóżmy, że zaczynam tu żyć  jako kilku Gości- powklejam  teksty z różnych gazet czy portali (trochę biblii, teksty z archiwum "Trybuny ludu" ,  z portalu o teoriach spiskowych,  argumenty ateistów z FB... i.t.p. )  .

    Spłodzeni przeze mnie "GOŚCIE  będą  kłócić się ze sobą,  aby inni uznali, że jest wesoło bo coś się dzieje...

Tylko czy  takie forum miałoby powód nazywać się FORUM.?

Ja nad ilość cenię jakość..! .. ale przecież inni maja prawo do własnego zdania.

 

No ale ty weszłaś w temat gościa wiedząc, że jest niezalogowany, bo to widać po  ikonie przy nicku. Więc o co tobie.

Po za tym niektórzy mają odwrotnie jak u ciebie , jeden komputer ale kilka osób chętnych pisać . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takasobie68
11 godzin temu, gość x napisał:

No ale ty weszłaś w temat gościa wiedząc, że jest niezalogowany, bo to widać po  ikonie przy nicku. Więc o co tobie.

Po za tym niektórzy mają odwrotnie jak u ciebie , jeden komputer ale kilka osób chętnych pisać . 

 

Weszłam, ponieważ chciałam wyjaśnić  wątpliwości względem mitycznego potopu ... mitu o Gilgameszu i.t.p...

Tymczasem  niezalogowany zawłaszczył temat badziewiastym filmikiem , który przecież niczego nie wyjaśnia...

 

  Po za tym-    Jeśli kilka osób ma dostęp do tylko jednego komputera a jednocześnie na różnych wątkach

i różnych forach wkleja te same religijne  artykuły... to kim są owi ludzie..? Rodzina dewotów. ..?  Religijni spamerzy..?  Sekta..?   Kółko parafialne..? 

Nie chcę nawiązywać z nimi relacji a jednocześnie- nie chcę powielać tematów.

Może czas mi poszukać  miejsca gdzie  znajdę kogoś chętnego do konstruktywnej dyskusji .... zamiast tutaj czytać gazety...

 

 

 

Edytowano przez Takasobie68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

 

Te pytania są dziecinnie proste.

Daj coś trudniejszego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix

Niepodważalnym dowodem istnienia Boga jest właśnie arka Noego. Pierwszy raz odkryta w XVII wieku, i później w czasach pierwszych fotografii.

 Pierwsze wyprawy były narażone na ataki groźnych plemion, które tam na zboczach góry Ararat zamieszkiwały.

W sumie do dzisiejszych czasów ok. 10 osób z tych wypraw nie wróciło.

Obecnie są nagrania video z ekspedycji oraz zdjęcia arki Noego wykonane z pokładów pasażerskich samolotów, które tamtędy kiedyś przelatywały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
błędny rycerz

Film nakręcony z wielkim rozmachem, Samo zgromadzenie tylu zwierząt na takim obszarze też nie jest łatwe. A konstrukcja Arki też budzi podziw.

Nie uważam, że film jest badziewiasty, jak to ktoś tu napisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 740
    • Postów
      264 426
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka
      Oesu wszędzie są w każdym markecie przy workach na śmieci, albo przy woreczkach do kanapek.
    • Vitalinka
      letni gorący wieczór   🙂
    • Vitalinka
      To, że miałam spokojny dzień, bezpieczny🙂
    • Vitalinka
      To prawda, czarnoksiężnik z krainy Oz jest książką filozoficzną, a nawet i psychologiczną. Kiedyś omawialiśmy ją sobie z Boo🤗
    • Vitalinka
      TAK! Kocham to!🙂
    • Vitalinka
      Tu już jest ciemniej, co akurat w przypadku martwej natury wcale mi nie przeszkadza, tylko jak dla mnie lampa się rozjeżdża, ale cienie właśnie tu super są🙂
    • Vitalinka
      Ta twarz mi się podoba. Jest jaśniejsza i co z tym idzie nie straszna🙂
    • Astafakasta
      Trudno wchodzić w polemikę z kimś, kto permanentnie ma rację. 
    • Nomada
      I tak, widzę tę osobę zamkniętą w pustej szklance. Oczywiście to tylko moje subiektywne spojrzenie  ;  )
    • Nomada
      Słońce    Wyobraź sobie, jak słońce świeci na Twoją twarz, zalewając Cię ciepłem i życiem. Czujesz się dobrze? Słońce budzi zmysły i tchnie życie w naszego ducha. Wiosenne słońce po długiej zimie jest czymś upragnionym i wyczekanym, zwłaszcza tutaj w Polsce, gdzie średnie nasłonecznienie wynosi 1600 godzin rocznie, czyli tylko 66 dni słonecznych w roku. Jak widać Polsce daleko, pod względem liczby słonecznych dni do krajów śródziemnomorskich, więc z każdych bezcennych promieni warto skorzystać, gdyż z naukowego punktu widzenia światło słoneczne ma wiele zalet dla organizmu. Oto siedem świetnych powodów, dlaczego warto wyjść na zewnątrz i wygrzać się na słońcu: Poprawia sen Twoje ciało wytwarza hormon zwany melatoniną, który ma kluczowe znaczenie dla snu. Ponieważ organizm zaczyna go wytwarzać, gdy jest ciemno, zwykle zaczynasz odczuwać senność dwie godziny po zachodzie słońca. To dlatego nie czujesz się wiosną tak szybko zmęczony. Badania wskazują, że aktywność w godzinach naturalnego światła słonecznego pomoże Ci lepiej spać. Promienie słońca regulują rytm dobowy, informując organizm kiedy należy zwiększyć i zmniejszyć poziom melatoniny. Tak więc im więcej ekspozycji na światło dzienne możesz uzyskać, tym lepiej Twoje ciało będzie produkować melatoninę, gdy nadejdzie czas, aby iść spać. Zmniejsza stres Melatonina przynosi kolejne dobrodziejstwo − obniża również reaktywność na stres, a przebywanie na zewnątrz pomaga Twojemu organizmowi w naturalnej jej regulacji. Dodatkowo przebywając na zewnątrz często robisz coś aktywnego (spacer, zabawa, dodatkowe ćwiczenia itp.), wtedy też zaczyna krążyć w ciele serotonina – czyli hormon szczęścia, który również pomaga poprawić Twój dobrostan. Utrzymuje mocne kości Jednym z najlepszych (i najłatwiejszych) sposobów na uzyskanie witaminy D jest przebywanie na zewnątrz. Twoje ciało wytwarza witaminę D, gdy jest wystawione na działanie promieni słonecznych – około 15 minut na słońcu dziennie jest wystarczające, jeśli masz jasną karnację. A ponieważ witamina D pomaga organizmowi wiązać wapń i zapobiega łamliwości, budowie cienkich lub zniekształconych kości, kąpiel na słońcu może być właśnie tym, co zaleci Ci lekarz. Wzmacnia układ odpornościowy Witamina D ma również kluczowe znaczenie dla Twojego układu odpornościowego, a przy stałej ekspozycji na światło słoneczne możesz go wzmocnić. Zdrowy układ odpornościowy może pomóc zmniejszyć ryzyko chorób, infekcji, niektórych nowotworów, a nawet śmiertelności po operacji. Promieniowanie UV przenikające w promieniach słońca mogą pomóc w stanach zapalnych skóry, takich jak łuszczyca, egzema i trądzik. Światło słoneczne jest również związane z poprawą stanu zdrowia w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów i nieswoiste zapalenie jelit. Zwalcza depresję Istnieje naukowy powód, dla którego przebywanie na słońcu poprawia nastrój. Promieniowanie słoneczne zwiększa poziom serotoniny w organizmie, która jest substancją chemiczną co poprawia nastrój i pomaga zachować spokój i koncentrację. Zwiększona ekspozycja na światło naturalne może pomóc Ci złagodzić objawy sezonowej choroby afektywnej – zmiany nastroju, która zwykle występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy światło dzienne jest krótsze. Pomaga utrzymać wagę Przebywanie na zewnątrz przez 30 minut między 8 rano a południem wiąże się z utratą wagi. Badanie zespołu z Northwestern University wskazało, że osoby wystawione na działanie promieni słonecznych w porze porannej są szczuplejsze. Wyniki eksperymentu wskazywały na to, że jeśli ktoś nie otrzymał wystarczającej dawki światła w odpowiedniej porze dnia, mogło to zaburzyć jego wewnętrzny zegar, co jak wiadomo zmienia metabolizm i może prowadzić do wzrostu wagi. Może dać dłuższe życie Naukowcy uważają, że dzięki wystarczającej ilości światła słonecznego, a tym samym odpowiedniemu poziomowi witaminy D, można żyć dłużej. Badanie 30 000 kobiet w Szwecji w ciągu 20 lat wykazało, że te które spędzały więcej czasu na słońcu, żyły nawet o dwa lata dłużej niż te, które miały uboższy dostęp do słońca. „Wskaźnik śmiertelności wśród osób unikających ekspozycji na słońce był około dwa razy wyższy w porównaniu z grupą o najwyższej ekspozycji na słońce” – podsumowali naukowcy z uniwersytetu Karolinksa i Lund w artykule opublikowanym w Journal of Internal Medicine. Oczywiście „trochę słońca” może dla każdego oznaczać co innego, a zbyt długa ekspozycja może być szkodliwa dla Twojej skóry. W zależności od odcienia skóry naukowcy szacują, że organizm może wytworzyć witaminę D w ciągu około 5 do 30 minut na słońcu. Optymalny czas to 15 minut wystawienia się na słońce w godzinach 10–15, przy odsłonięciu 18 proc. ciała (krótka koszulka i spodenki), bez filtrów UV oraz zachmurzenia lub smogu.
    • Nomada
      A ja lubię pomagać, rycerza z papieru mogę zrobić ;   )
    • Nomada
      Jakie klimaty są Twoje?
    • Nomada
      a tworzy się ;  )    ;  )
    • Astafakasta
    • Astafakasta
    • Vitalinka
      O to tak samo jak mi!🙂 Ja wolę mieszkać w mieście, wieś kocham, ale jest tam zdecydowanie ciężej.
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Też tak mam, ze coś się śni potem się obudzę i jak zasnę to mi się kontynuuje🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Lepiej nie uczesać myśli Może ktoś tam mi się przyśni🙂
    • Vitalinka
      Lepiej myśli mieć kosmate  Niż z faceta zrobić tate🙃
    • Vitalinka
      a ja nie wiem po co mi tu bazgrasz jak nie masz żadnego przepisu! Sio! Proszę moderację o usunięcie mojego tego posta i powyższego posta Pana Nieoczytanego. Do wiadomości Pana N.: aktualnie nie mam weny do pisania przepisów, ale to nie znaczy, ze nie napiszę kiedyś tam kilku. A ta strona jest super!
    • Nafto Chłopiec
      Miał być lekki trening żeby się nie zajechać, a i tak wykończyło mnie te 17 km 🥵
    • Gość w kość
      i dobrze, rycerza na białym koniu zostawmy na czarną godzinę🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...