Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dionizy

gwóźdź

Polecane posty

Dionizy

Wczoraj musiałem udać się na jakieś zakupy bo w mojej spiżarni po kilku dniach niewychodzenia zrobiło się tak jakby przewiewnie a zrobiona fotografia jest jakaś taka pusta jakby ktoś zrobił oszczędność kliszy i ta była perforowana. Krótko mówiąc koniecznością stały sie zakupy. Stanąłem spokojnie w kolejce do Lidla bo teraz jak wiecie są kolejki bo na każdego kasjera ileś tam kupujących itd itd.  A więc stoję sobie w tej kolejce około siedemdziesiąt dwa metry od drzwi co przelicza się tak co trzy metry jakieś dwadzieścia- dwadzieścia pięć osób gdy nagle za plecami słyszę:

-Czesć Dyziek

Odwróciłem się chyba za szybko bo aż mi się przesunęły moje piękne gogle od wiertarki. poprawiłem je zgrabnie tak jak moją maseczkę uszytą z maskotki. Takiej zielonej żabki. Wiem ze to dziwacznie wygląda jak dorosły facet nosi na twarzy pluszową zieloną żabke ale jeśli jest to sposób by choć na chwilę ktoś nieznajomy sie uśmiechnie nawet z drwiną to jest to dobry sposób by trochę poprawić ludziom ponure twarze. No ale wracajmy do zdarzeń przed Lidlem. Przede mną  stała postać w obcisłych czarnych spodniach uwydatniających delikatne nie nadmierne kobiece atrybuty w pstrokatozielonoczarnożółto kurtce. Niestety też maska na twarzy w małe misie Puchatki i prosiaczki. Juz chciałem podejść przytulić, podziubkować jak to mam w zwyczaju gdy spotkam tak atrakcyjną dziewczynę no ale przecież ta epidemia.... Na dokładkę nie poznawałem jej. Nie wiem kto to jest mimo to odpowiedziałem

-Witaj. Tak cieszę sie ze Cie widzę.

Co wcale nie było kłamstwem.

-Co u Ciebie słychać?

Spodziewałem się że powie coś co pozwoli mi dowiedzieć się kim jest ta pięknotka. Zdjąłem te idiotyczne okulary i wtedy spojrzeliśmy  sobie w oczy. Tutaj nie mogło być błędu. Te oczy zawsze będę widział. Zapisały się w mojej pamięci tak jak ten maleńki prawie przezroczysty trójkącik skóry pomiędzy cudownymi piersiami pulsujący rytmem serca. Wtedy dotykając go ustami miałem wrażenie że to tam znajduje się jej dusza. A ona? Oddychała wtedy tak niecierpliwie. Nie. Tych oczu nie zapomnę nigdy.

- Pomimo zakazów przyjechałem tu w odwiedziny do Kazia i Hanki. A co u Ciebie?

-Wiesz to wszystko tak sie toczy. Zapominam powoli o sobie o Tobie O nas choć chyba nigdy ,,Nas,, nie było.

-Dyziu. Spotkamy się w któryś wieczór tak bez tych masek i całych tych wymagań?

-Bardzo bym chciał. A Ty?

-Wpadnę do Ciebie.....albo nie.....Przyjedź po mnie w to miejsce gdzie spotkaliśmy się pierwszy raz. Pamietasz gdzie?

Przed moimi oczami przekartkował się album z fotografiami z tamtych chwil Jakbym mógł to zapomnieć?

-Tak. Pamiętam. To kiedy?

-Pojutrze? Tak To dobry termin. O 19?

-Dobrze. Przyjadę

Powiedziałem choć głos w mojej krtani dusiło wzruszenie i podniecenie.

-Tylko wiesz Dyźku? Zrób mi coś dobrego do jedzenia. Nie dużo a pięknie i smacznie. I niech wygląda zmysłowo z jakimś akcentem perwersji w spożywaniu czy raczej konsumpcji. Zrobisz?

-No jasne! Przecież mnie znasz że cos wymyślę.

Odeszła powoli a ja mam teraz zagwozdke. Coja mam przygotować zmysłowo-perwersyjnego na tą kolację? Czy ktoś mi pomoże w doborze menu? No przecież Wy tutaj jesteście wprawni w sztuce kulinarnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Afrodyzjakiem są ostrygi ale że mieszkamy nad Wisłą to może ich polską wersję: mule w winie.... tu masz przepis

https://www.doradcasmaku.pl/przepis-omulki-na-masle-w-bialym-winie-smietanie-i-pomidorach-175760

 

A tak dla żartu to zwyczajnie weź ja od razu do sypialni albo na dach domu z winem... choć może za zimno jeszcze na dachy. 

 

PS. omułki można było dostać w Lidlu chyba. 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

W obecnym czasie, gdzie należy zachować 2 m dystans i nie można za bardzo się ogrzać, to może randka przy ognisku i pieczone ziemniaki, ewentualnie kiełbaski z rożna, albo jedno i drugie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
20 godzin temu, Maybe napisał:

omułki można było dostać w Lidlu chyba. 

Faktycznie były w Lidlu omułki i nawet kupiłem paczkę kilogramową paczkę ale czy to dobry pomysł? Jeśli już to może Frutti de Mare. Widziałem w biedronkowych zamrażarkach Jednak ładnie położona na półmisku kombinacja ośmiorniczek ostryg kalmarów i innych pychotek  będzie lepiej wyglądało. Nie wiem tylko czy mi chodzi tu o takie wyszpanowane dostojeństwo czy raczej o jakąś prowokacyjną grę skojarzeń. Nie wiem ..........

 

18 godzin temu, słoneczna napisał:

W obecnym czasie, gdzie należy zachować 2 m dystans i nie można za bardzo się ogrzać, to może randka przy ognisku i pieczone ziemniaki, ewentualnie kiełbaski z rożna, albo jedno i drugie. 

Nie wiem czy będzie taka opcja zachowania tego dystansu ale raczej.....hmmm.... Ognisko to super koncepcja. Ma wiele za bo i ciepło i nastrój a przy odrobinie szczęścia tez i gwiazdy i nocne ptaki Jakimś minusem jest trochę zbyt malo intymności bo gdzieś do lasu nie wolno a na działce pełno oczu za firankami. Mam jeszcze trochę czasu i pewnie coś wymyśle prezy Waszej pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

Faktycznie były w Lidlu omułki i nawet kupiłem paczkę kilogramową paczkę ale czy to dobry pomysł? Jeśli już to może Frutti de Mare. Widziałem w biedronkowych zamrażarkach Jednak ładnie położona na półmisku kombinacja ośmiorniczek ostryg kalmarów i innych pychotek  będzie lepiej wyglądało. Nie wiem tylko czy mi chodzi tu o takie wyszpanowane dostojeństwo czy raczej o jakąś prowokacyjną grę skojarzeń. Nie wiem ..........

 

Owoce morza zawsze mają coś z perwersji, dajmy na to ośmiornice... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
55 minut temu, Maybe napisał:

Owoce morza zawsze mają coś z perwersji, dajmy na to ośmiornice... ?

A co z tą ośmiorniczką? ?Powiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, Dionizy napisał:

A co z tą ośmiorniczką? ?Powiedz

Ośmiornice są gwoździem erotyzmu azjatyckiego, że tak powiem, poszukaj sobie...w google ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Maybe napisał:

Ośmiornice są gwoździem erotyzmu azjatyckiego, że tak powiem, poszukaj sobie...w google ?

 

Widziałeś ją @Dionizy, zamiast zademonstrować czym to i jak się objawia to nie, ona taka pomocna, że Cię do Wujka Gugle wysyła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Widziałeś ją @Dionizy, zamiast zademonstrować czym to i jak się objawia to nie, ona taka pomocna, że Cię do Wujka Gugle wysyła :D

Wszystko zaczęło się chyba od tego obrazu: Marzenie żony rybaka.... ??

nd9j34n58fvx.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dionizy
11 godzin temu, Maybe napisał:

Wszystko zaczęło się chyba od tego obrazu: Marzenie żony rybaka.... ??

nd9j34n58fvx.jpg

 

A fe Świntuszku. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...