Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
kawaixanax

Gra nieczysto

Polecane posty

kawaixanax

Temat dotyczy postępowania po rozstaniu. Suche fakty: Byłem z dziewczyną 1,5 roku, naprawdę się kochaliśmy, sporo rzeczy spieprzyłem za co spotkała mnie kara w postaci jej niewierności. Ja wybaczyłem jej, ona mi i mieliśmy budować to wszystko od nowa. Niestety pod koniec maja wziałem bez jej wiedzy pieniądze z naszego wspólnego konta zachowując się jak ostatni szmaciarz. Czara goryczy się przelała. Wpierw impreza z której nie wróciła na noc. Spakowałem się. Później zaczęła się spotykać z gościem z którym mnie wcześniej zdradziła. Walczę o ten związek, ona niby mówi że daje mi szanse, ale wybaczyć do końca nie chce i gra na dwa fronty. Wczoraj spędziła miły dzień ze mną a dzisiaj nie powstrzymało jej to w kolejnym spotkaniu z nim... Jej reotyka jest taka że go odrzuca ale że będzie z nim dalej rozmawiać, bo ma do tego prawo... I co mi poradzicie kochani? Spiedoliłem sprawę fakt, walczę o ten związek fakt, ale czy mam pozwolić sobie na coś takiego? To jest coś bezprecedensu... Z jednej strony mam ją ochotę rozszarpać, a z drugiej nie zamierzam jej oddawać komuś innemu... Czuję się splugawiony i mam mętlik w głowie. To dobra pora by wysłać sygnał SOS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe

Ona nie jest twoją własnością, żebyś mógł ją oddawać, ona odda się sama bez twojego pozwolenia.

 

Ile chcesz szans? Do końca życia i o jeden dzień dłużej? 

 

Spakuj się i zrób jej przestrzeń. To może ocalisz resztki honoru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
55 minut temu, kawaixanax napisał:

Czyli co... Pokora i nic więcej? 

Twoje słowa z innego tematu:

Zbyt miły facet z psychologicznego punktu widzenia jest na przegranej pozycji, bo nie stanowi żadnego wyzwania dla kobiety. Adekwatnie dziewczyna która oddałaby się w całości facetowi i latała za nim, też szybko by mu się znudziła


Nie byłeś miły więc chyba jesteś na wygranej pozycji. Ona nie oddała Ci się w całości, więc szybko Ci się nie znudzi... wyglądałoby na to, że wszystko gra.
Ale nie gra. Jeśli jednak piszesz, że

1 godzinę temu, kawaixanax napisał:

ona niby mówi że daje mi szanse, ale wybaczyć do końca nie chce i gra na dwa fronty.

to chyba jakąś szansę masz a ewentualne jej wybaczenie może dotyczyć człowieka, jakim dopiero będziesz. Człowieka, którego ona zaakceptuje. Jeśli będziesz człowiekiem, któremu warto wybaczyć i spróbować od nowa. Przyszłości nikt nie zna.
Inna opcja - możesz być lepszym człowiekiem również dla innej kobiety. To też się zdarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
7 godzin temu, kawaixanax napisał:

Czyli co... Pokora i nic więcej? 

Dzień dobry. 

Są takie banalne powiedzenia, z czasem robią się nudne i śmieszne, ale mają w sobie dużo prawdy i są bardzo skuteczne jeżeli je z poświęceniem zastosujesz. Nie dotyczy to tylko miłości, ale...jeżeli kochasz, puść wolno. Jeżeli kocha, wróci, jeżeli nie wróci to znaczy, że nigdy nie kochała. Tak to chyba leciało, nie pamiętam dokładnie. Zniknij z jej życia. Na początku będzie się cieszyła ciszą. Po jakimś czasie będzie wracała myślami do Ciebie. Na krótką chwilę. Potem na dłuższą. Czas robi swoje. Zacznie Cię porównywać do innych. Któregoś wieczoru weźmie telefon do ręki. W kontaktach wyszuka Twój numer, ale nie zadzwoni. Duma jej na to nie pozwoli. Może któregoś dnia zdecyduje się na ten krok. Nie wiem. Jeżeli wyświetli się jej imię w komórce to odbierz i rozmawiaj tak, jakbyście się rano widzieli. A może już nigdy nie zadzwoni. Po prostu żyj swoim życiem, ale w podświadomości pamiętaj, że jeżeli zrobi pierwszy krok, to tym razem nie spierdol tego. A zdrady? Czasami są największą karą dla zdradzającego. 

Powodzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, kawaixanax napisał:

Czyli co... Pokora i nic więcej? 

Jaka pokora? Zachowanie się honorowo. Wzięcie winy na klatę.

Zrobiłeś jej raz coś złego, mieliście zacząć od nowa, to ją okradłeś, to jak można ci ufać? 

Może ten jej kolega naprawdę jest dla niej lepszy. W miłości też jest konkurencja i trzeba mieć tego świadomość. Jeśli ciągle czymś ja krzywdzisz to odejdzie. Chyba że jest masochistką. Pomiata tobą, bo ja wkurzyłeś i wcale się nie dziwię, daje ci do zrozumienia, że jak nie ty, to inny, że tak ma ciebie już dość.

Niestety trzeba ponosić konsekwencje złych czynów.

Ja na twoim miejscu odeszłabym, zakonczylabym ten związek, nie dałabym się upokarzać więcej (bo ona cię upokarza ale nie dziwię się jej, prawdopodobnie jest wściekła i chce cię tak mocno zranić, jak ty ją zraniłeś). To ona teraz rozdaje karty. Jeśli zadecyduje na twoją korzyść, to cię ściągnie do domu z powrotem, a jak nie, to musisz się z tym pogodzić, że inny jest dla niej lepszy, że nawaliłes. Musisz zrozumieć że z nieuczciwym facetem mało która chce byc, jedynie desperatki. Zacznij nad sobą pracować, żeby w następnym związku nie powielać błedow. 

Zatem odeszlabym i zachowała resztki honoru. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
15 minut temu, Maybe napisał:

Zatem odeszlabym i zachowała resztki honoru. 

Oczywiście że to jest jedyne słuszne rozwiązanie. Problem w tym, że autor mimo całego syfu czuje się przez nią skrzywdzony. I tak dziewczyna lajtowo z nim postąpiła. Mógł nagi zbierać swoje rzeczy po ulicy, i to w samo południe. Kobiety bywają bardzo pomysłowe jeżeli chodzi o dowalenie facetowi. 

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 minut temu, Żebrak napisał:

Oczywiście że to jest jedyne słuszne rozwiązanie. Problem w tym, że autor mimo całego syfu czuje się przez nią skrzywdzony. I tak dziewczyna lajtowo z nim postąpiła. Mógł nagi zbierać swoje rzeczy po ulicy, i to w samo południe. Kobiety bywają bardzo pomysłowe jeżeli chodzi o dowalenie facetowi. 

Dokładnie. Moja przyjaciółka mężowi rower i ciuchy wywaliła przez okno z 3 piętra kamienicy przy głównej ulicy, w środku dnia. Rower połamany a tani nie był ?

Jego dziewczyna też jest pomysłowa i zmywa nim teraz podłogę. Nie wiadomo czy robi to tylko z wściekłości i chce żeby sobie pocierpial, czy rzeczywiście już ma go na tyle dość, że chciałaby zacząć inny związek, a tamten kolega tylko czeka....

Powiem szczerze ja bym odeszła. Nie buduje się związku z człowiekiem nieuczciwym, bo wiecznie będzie na nas czyhać mina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
11 godzin temu, kawaixanax napisał:

Temat dotyczy postępowania po rozstaniu. Suche fakty: Byłem z dziewczyną 1,5 roku, naprawdę się kochaliśmy, sporo rzeczy spieprzyłem za co spotkała mnie kara w postaci jej niewierności. Ja wybaczyłem jej, ona mi i mieliśmy budować to wszystko od nowa. Niestety pod koniec maja wziałem bez jej wiedzy pieniądze z naszego wspólnego konta zachowując się jak ostatni szmaciarz. Czara goryczy się przelała. Wpierw impreza z której nie wróciła na noc. Spakowałem się. Później zaczęła się spotykać z gościem z którym mnie wcześniej zdradziła. Walczę o ten związek, ona niby mówi że daje mi szanse, ale wybaczyć do końca nie chce i gra na dwa fronty. Wczoraj spędziła miły dzień ze mną a dzisiaj nie powstrzymało jej to w kolejnym spotkaniu z nim... Jej reotyka jest taka że go odrzuca ale że będzie z nim dalej rozmawiać, bo ma do tego prawo... I co mi poradzicie kochani? Spiedoliłem sprawę fakt, walczę o ten związek fakt, ale czy mam pozwolić sobie na coś takiego? To jest coś bezprecedensu... Z jednej strony mam ją ochotę rozszarpać, a z drugiej nie zamierzam jej oddawać komuś innemu... Czuję się splugawiony i mam mętlik w głowie. To dobra pora by wysłać sygnał SOS

TYLKO 1,5 roku znajomości i aż tyle podłości? 

Zastanawiam się też jak spierniczyłeś wiele spraw, że ona zdradą odpłaciła.

Jestem typem zacofanej baby. Nie wlezę facetowi do łóżka póki nie poczuję że go kocham ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax

Chodzi mi tylko o to by była fair wobec mnie. Skoro przez ostatni tydzień zaczęły sprawy iść w dobrą stronę i ostatnie 2 dni spędziliśmy razem, to nie rozumiem jak tak poprostu po tym wszystkim może spotkać się z innym? Chyba rzeczywiście próbuje mnie upokorzyć, bo po czymś takim ma pretensje że ja się denerwuje i że przez to "tracę w jej oczach"... No kurwa mać ale bez przesady... Być może kobiety rozumieją to jako zasłużoną zemstę, ale dla mnie to zwykła podłość... 

Dlatego postanowiłem się odciąć na jakiś czas, tak jak pisał tam kolega powyżej... Popierdolone to wszystko, za przeproszeniem... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Frau napisał:

TYLKO 1,5 roku znajomości i aż tyle podłości? 

Zastanawiam się też jak spierniczyłeś wiele spraw, że ona zdradą odpłaciła.

Jestem typem zacofanej baby. Nie wlezę facetowi do łóżka póki nie poczuję że go kocham ?

Kochasz mnie ? Hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
35 minut temu, kawaixanax napisał:

Chodzi mi tylko o to by była fair wobec mnie. Skoro przez ostatni tydzień zaczęły sprawy iść w dobrą stronę i ostatnie 2 dni spędziliśmy razem...

Widocznie ten drugi był czymś zajęty. Czasu dla niej nie miał ? 

W mojej ocenie, zbyt dużo złego wydarzyło się w Waszym bardzo krótkim związku.

To nie jest miłość.

29 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Kochasz mnie ? Hehehe

Tak. Ściągaj portki. Będziemy się całować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
39 minut temu, kawaixanax napisał:

Chodzi mi tylko o to by była fair wobec mnie. Skoro przez ostatni tydzień zaczęły sprawy iść w dobrą stronę i ostatnie 2 dni spędziliśmy razem, to nie rozumiem jak tak poprostu po tym wszystkim może spotkać się z innym? Chyba rzeczywiście próbuje mnie upokorzyć, bo po czymś takim ma pretensje że ja się denerwuje i że przez to "tracę w jej oczach"... No kurwa mać ale bez przesady... Być może kobiety rozumieją to jako zasłużoną zemstę, ale dla mnie to zwykła podłość... 

Dlatego postanowiłem się odciąć na jakiś czas, tak jak pisał tam kolega powyżej... Popierdolone to wszystko, za przeproszeniem... 

A ty byłeś wobec niej fair? Nie pochwalam tego że cię zdradza. Ale nie możesz od niej wymagać gry fair, bo sam nie jesteś taki.

Zacznij wymagać od siebie bycia fair, a dopiero później od innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Oboje jesteście po jednych pieniądzach, ty zaczeles a ona nie potrafi skończyć. 

Związek Wasz prowadzi do nikąd. 

Czas się ulotnić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Frau napisał:

 

Tak. Ściągaj portki. Będziemy się całować ?

Gdzie tyyy będziesz całować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Gdzie tyyy będziesz całować ?

Gdzie chcesz. Nadmorskie molo Ci odpowiada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
3 minuty temu, Frau napisał:

Gdzie chcesz. Nadmorskie molo Ci odpowiada?

Nie no coś ty ...parada że ściągniętymi portkami na molo fiu fiu ale masz wyobraźnię ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
21 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Nie no coś ty ...parada że ściągniętymi portkami na molo fiu fiu ale masz wyobraźnię ?

Nie takie numery się robiło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve

Ani on, ani ona nie rokujecie, żadne z Was. Ty jesteś typem, który potrafi podebrać pieniądze ze wspólnego konta, nie informując o tym partnerki i bez jej zgody (domyślam się, że nie była to kwota jak na bułkę), a taki typ się nie zmienia oraz zapewne jest to tylko wierzchołek góry lodowej (cyt. "sporo rzeczy spieprzyłem"). Ona jest typem, który "karze" zdradą. Także na miejscu Was obojga dałabym sobie spokój, bo każde z Was ma silne predyspozycje do spieprzenia partnerowi/partnerce (ktokolwiek to będzie) życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
2 minuty temu, Frau napisał:

Phi. Też mi wyczyn.

Fajnie opowiadasz...??

46 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Ani on, ani ona nie rokujecie, żadne z Was. Ty jesteś typem, który potrafi podebrać pieniądze ze wspólnego konta, nie informując o tym partnerki i bez jej zgody (domyślam się, że nie była to kwota jak na bułkę), a taki typ się nie zmienia oraz zapewne jest to tylko wierzchołek góry lodowej (cyt. "sporo rzeczy spieprzyłem"). Ona jest typem, który "karze" zdradą. Także na miejscu Was obojga dałabym sobie spokój, bo każde z Was ma silne predyspozycje do spieprzenia partnerowi/partnerce (ktokolwiek to będzie) życia.

Cześć, naprawiasz świat?

5 minut temu, Frau napisał:

Phi. Też mi wyczyn.

Ale nie kochanemu wyczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Fajnie opowiadasz...??

To tylko ogólniki i na tym koniec. Popcorn możesz oddać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
19 godzin temu, kawaixanax napisał:

Temat dotyczy postępowania po rozstaniu. Suche fakty: Byłem z dziewczyną 1,5 roku, naprawdę się kochaliśmy, sporo rzeczy spieprzyłem za co spotkała mnie kara w postaci jej niewierności. Ja wybaczyłem jej, ona mi i mieliśmy budować to wszystko od nowa. Niestety pod koniec maja wziałem bez jej wiedzy pieniądze z naszego wspólnego konta zachowując się jak ostatni szmaciarz. Czara goryczy się przelała. Wpierw impreza z której nie wróciła na noc. Spakowałem się. Później zaczęła się spotykać z gościem z którym mnie wcześniej zdradziła. Walczę o ten związek, ona niby mówi że daje mi szanse, ale wybaczyć do końca nie chce i gra na dwa fronty. Wczoraj spędziła miły dzień ze mną a dzisiaj nie powstrzymało jej to w kolejnym spotkaniu z nim... Jej reotyka jest taka że go odrzuca ale że będzie z nim dalej rozmawiać, bo ma do tego prawo... I co mi poradzicie kochani? Spiedoliłem sprawę fakt, walczę o ten związek fakt, ale czy mam pozwolić sobie na coś takiego? To jest coś bezprecedensu... Z jednej strony mam ją ochotę rozszarpać, a z drugiej nie zamierzam jej oddawać komuś innemu... Czuję się splugawiony i mam mętlik w głowie. To dobra pora by wysłać sygnał SOS

Yyy a może stwórzcie sobie zgodny trójkąt. On będzie przynosił kasę ty ją sobie pożyczał ona będzie jego i będzie git

Ps. Jeśli to prawda ⬆️ obstawiam że laska dawno ma wyje..ne na kolegę wyżej a tkwi w tym układzie tylko dlatego że nie jest pewna nowego bo nie wykluczone że nowy ma na nią wyje...ne i tak się kręci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kawaixanax

Bardzo jesteście surowi w tych swoich ocenach... Zamiast psychonalizy nas obojga na podstawie kilku linijek tekstu spodziewałem się bardziej jakiegoś modus operandi. Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 708
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • Vitalinka
      Na wschód od Edenu🙂
    • KapitanJackSparrow
      ja ! mialbym cię podejrzewać! w zyciu 😎 ps  ojj,  coś tam obejrzałem dalej, hmm lekko nie będzie, bo coś mnie intryguje i odrzuca zarazem...🤔 ale korzystając z okazji wrzucam dla przeciwwagi inną netflixową ekranizację powieści  Powrót do Edenu  nooooo-  iiii tooo się ogląda 😁
    • albatros
      Instalacja fotovotaiki jest energetycznie zależna od światła słonecznego. O wiele bardzej energetyczne są turbiny wiatrowe. które potrafią pracować nawet w nocy. Najnowsze turbiny wiatrowe z Chin są w kształcie kolumny 2.5 metra wysokości i niewiekliej średnicy do 90 cm. Obracają się cicho i wystarczy im niewielki przeciąg między budynkami. Przy dobrym wietrze mogą dać nawet do 2 kW energii i w dzień i w nocy.  
    • Nomada
      Sztuką jest szarość, niezmienność i zwykłą codzienność pokochać. No chyba, że się jest introwertykiem ; )       To prawda, ktoś kiedyś zapytał dlaczego istotę myślącą stawiam na pierwszym miejscu, swoją kobiecość odsuwając na drugi plan. Czy ktoś zrozumie gdy odpowiem, by być ponad podziałami?   I sto płci nas nie podzieli jeśli nie pozwolimy sobie odebrać tego, co nas wyróżnia od reszty fauny żyjącej na ziemi ;  )
    • Nafto Chłopiec
      Filiżankę do espresso 😎
    • Nafto Chłopiec
      Ale nie chcę za bardzo spamować, może ktoś się wybierze.
    • Nomada
      Ryboflamina- witamina B2   Ryboflawina (witamina B2) – co to jest? Ryboflawina (witamina B2) to organiczny związek chemiczny, który stanowi połączenie rybitolu i flawiny. Należy do witamin z grupy B i jest rozpuszczalna w wodzie. Ryboflawina występuje we wszystkich tkankach organizmu i jest niezbędnym składnikiem dwóch głównych koenzymów, mononukleotydu flawinowego (FMN) i dinukleotydu flawinoadeninowego (FAD). Te koenzymy odgrywają główną rolę w produkcji energii, funkcjonowaniu komórek, wzroście i rozwoju oraz metabolizmie tłuszczów, leków i steroidów. Bakterie jelitowe zasiedlające nasz przewód pokarmowy naturalnie wytwarzają wolną ryboflawinę, która może być wchłaniana przez jelito grube w ilościach zależnych od diety. Jednak nie wiadomo, w jakim stopniu synteza ta pokrywa dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. W dobie powszechnej dysbiozy powodowanej kiepską dietą efektywność tej produkcji nie jest wiadoma, więc ryboflawina musi być dostarczana organizmowi z pożywienia. Co ciekawe, ryboflawina jest żółta i naturalnie fluoryzuje pod wpływem światła ultrafioletowego. Natomiast światło ultrafioletowe i widzialne może szybko inaktywować ryboflawinę i jej pochodne. Ciekawe Ryboflawina została wyodrębniona przez Richarda Kuhna w 1933 roku z drożdży, białka jaja kurzego i serwatki mlecznej. Czy ryboflawina jest szkodliwa? Intensywne żółte zabarwienie ryboflawiny sprawia, że jest powszechnie stosowana jako naturalny barwnik spożywczy – E101. Stosowanie barwników spożywczych w aspekcie zdrowia ludzkiego stanowi temat żywych dyskusji od wielu lat. Otóż w badaniach metodą in vitro (Merinas–Amo et al., 2019) wykazano, że stosowanie barwników (m.in. ryboflawiny) zwiększało wzrost komórek nowotworowych, ale nie indukowało uszkodzenia DNA ani modyfikacji metylacji DNA przy dopuszczalnych dziennych stężeniach (ADI). Naukowcy konkludują, że potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić pogląd, że przewlekłe spożywanie barwników spożywczych w dużej ilości przez całe życie nie jest wskazane. Ryboflawina – rola witaminy B2 w organizmie człowieka Ryboflawina bierze udział w licznych procesach, które są kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest ważna w przebiegu podstawowych szlaków metabolicznych oraz w przemianach węglowodanów, tłuszczów i białek. Wspiera układ odpornościowy, układ nerwowy i ma kluczowy wpływ na wzrok. Ryboflawina (witamina B2): jest niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju organizmów, odgrywa ważną rolę w procesach przemiany materii, bierze udział w procesie tworzenia czerwonych płytek krwi, reguluje ciśnienie krwi i pracę serca, odpowiada za naprawę DNA, odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu narządu wzroku, wpływa na prawidłową czynność nabłonka naczyń krwionośnych, skóry i błon śluzowych, bierze udział w metabolizmie tłuszczów, białek i węglowodanów, pośredniczy w wytwarzaniu energii, aktywuje oraz produkuje glutation (silny antyoksydant), odpowiada za syntezę kwasów tłuszczowych, aminokwasów, wspiera ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym, uczestniczy w syntezie hormonów (m.in. jest niezbędna do wydzielania kortyzolu „hormonu stresu” i insuliny), uczestniczy w metabolizmie niektórych leków, przemian folianów, witamin B3 i B5, występuje w siatkówce oka i uczestniczy w prawidłowym przebiegu procesu widzenia o zmierzchu. Suplementacja witaminy B2 wpływa na zmianę zabarwienia moczu na bardziej intensywny kolor. Zmiana zabarwienia moczu jest zatem fizjologiczna i nie ma powodu do obaw. Zofia Winczewska Magister farmacji Ryboflawina a migrena W starszym badaniu (Boehnke et al., 2008) opublikowanym w European Journal of Neurology, grupa 23 uczestników przyjmowała wysokie dawki (400 mg) ryboflawiny przez 6 miesięcy. Po ukończeniu zgłosili oni, że zarówno liczba, jak i czas trwania migren zmniejszyły się o około 50% po 3–6 miesiącach stosowania suplementu. W przeglądzie 11 badań klinicznych (Namazi et al., 2015) opublikowanym w International Journal for Vitamin and Nutrition Research stwierdzono, że stosowanie witaminy B2 może zmniejszyć zarówno częstotliwość, jak i czas trwania migreny, bez poważnych skutków ubocznych. Produkty bogate w ryboflawinę Ryboflawina (witamina B2) znajduje się w podrobach (wątroba, serce, nerki), produktach mlecznych (serach twarogowych, dojrzewających), drożdżach spożywczych, brokułach, orzechach oraz wzbogacanych produktach spożywczych np. płatkach śniadaniowych. Najwięcej witaminy B2 zawiera wątróbka wołowa – w 100 g jest 3,4 mg ryboflawiny. W czym jest ryboflawina? Grupa produktów spożywczych Przykład Mięso wołowina – wątróbka, serce, nerki, polędwica Ryby i owoce morza małże, łosoś, tuńczyk, ostrygi Produkty mleczne mleko i przetwory mleczne – jogurty, sery twarogowe, sery podpuszczkowe, sery dojrzewające Zielone warzywa brokuł, szpinak, szparagi, rukola, ogórki, karczochy, groszek zielony Orzechy i pestki migdały, orzechy włoskie, pestki słonecznika, kasztany jadalne Inne tofu, wzbogacane płatki śniadaniowe, drożdże spożywcze, grzyby, woda kokosowa Około 95% ryboflawiny w postaci koenzymów FAD lub FMN z żywności jest biodostępne do maksymalnie 27 mg na posiłek. Biodostępność wolnej ryboflawiny jest podobna do FAD i FMN. Ponieważ ryboflawina jest rozpuszczalna w wodzie, około 2 x więcej ryboflawiny jest tracone w gotowanej wodzie, niż gdy jest przygotowywana w inny sposób, na przykład na parze lub w kuchence mikrofalowej. Ryboflawina jest łatwo przyswajalna z pokarmów, choć może tracić część swoich cennych właściwości, np. pod wpływem światła słonecznego lub gotowania produktu w zbyt dużej ilości wody. Niedobór witaminy B2 Niedobór witaminy B2 występuje po dłuższym okresie niskiego jej spożycia. Objawy niedoboru witaminy B2: zapalenie kącików ust („zajady”), zaczerwienienie i suchość spojówek, łzawienie oczu, złuszczanie naskórka, zapalenie języka, łojotokowe zapalenie skóry, wypadanie włosów, skurcze mięśni, zawroty głowy. Niedobór ryboflawiny może także powodować dysfunkcję układu nerwowego czy endokrynnego. Ponadto u dzieci zbyt niski poziom ryboflawiny może spowodować spadek masy ciała, a nawet zatrzymanie rozwoju umysłowego. Nadmiar ryboflawiny – czy jest możliwy? Nie stwierdzono objawów nadmiernego spożycia ryboflawiny – jej nadmiar jest wydalany głównie z moczem. Ponadto nasz organizm nie jest w stanie wchłonąć z przewodu pokarmowego jednorazowo więcej niż 27 mg. Duże dawki witaminy B2 powodują zmianę barwy moczu na jasną (mocz przyjmuje barwę wodnego roztworu ryboflawiny). Zalecane spożycie ryboflawiny Zapotrzebowanie na ryboflawinę jest zróżnicowane i zależy od wieku, płci i stanu fizjologicznego. Aktualne Normy żywienia dla populacji Polski opracowane przez Instytut Żywności i Żywienia wskazują następujące zalecane dzienne spożycie (RDA) na ryboflawinę (witaminę B2): Kobiety >19 lat – 1,1 mg Mężczyźni >19 lat – 1,3 mg Kobiety w ciąży – 1,4 mg Kobiety w okresie laktacji – 1,6 Dziewczęta 13–15 lat – 1,1 mg Dziewczęta i chłopcy 10–12 lat – 1 mg Chłopcy 13–15 lat – 1,3 mg Chłopcy 10–12 lat – 1 mg Dzieci 7–9 lat –0,9 mg Dzieci 4–6 lat –0,6 mg Dzieci 1–3 lat – 0,5 mg Niemowlęta 7–11 miesięcy – Niemowlęta do 6. miesiąca – 0,5 Kto ma zwiększone zapotrzebowanie na ryboflawinę? Seniorzy: wraz z wiekiem dochodzi do zwiększonego ryzyka niedoborów witamin w wyniku pogarszającego się wchłaniania i zmniejszonego spożycia wraz z dietą. Osoby aktywne fizycznie: wykorzystanie ryboflawiny przez organizm wzrasta w przypadku wzmożonej aktywności. Kobiety w ciąży i w czasie laktacji: ryboflawina jest ważna zarówno w rozwoju płodu, a następnie karmionego dziecka, jak i dla matki, która ma zwiększone zapotrzebowanie na witaminy w tych stanach fizjologicznych. Osoby stosujące niektóre leki: stosowanie chloropromazyny i spironolaktonu wpływa na obniżenie zawartości ryboflawiny w organizmie człowieka. Osoby z chorobą alkoholową: Niedobory ryboflawiny mogą wystąpić u osób spożywających nadmierne ilości alkoholu, gdyż badania wskazują, że etanol wpływa zarówno na przyswajanie ryboflawiny, jak i jej uwalnianie z żywności. Osoby żyjące w stresie: Przewlekły stres może prowadzić do zwiększonej produkcji hormonów stresu (np. kortyzolu), które powodują ubytek witamin i składników mineralnych z organizmu. Zwiększone zapotrzebowanie pojawia się u chorych na nowotwory, nadczynność tarczycy, mających problemy z jelitami i wątrobą, u młodzieży w czasie intensywnego wzrostu, osoby odchudzające się. Optymalny poziom witaminy B2 w organizmie można utrzymać, stosując różnorodną i zbilansowaną dietę. Gdy zapotrzebowanie jest większe, można zastosować suplementację ryboflawiny jako monoskładnika lub w formie kompleksu witamin z grupy B. Zawsze jednak warto skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.
    • Nomada
      To tylko grafika  ;  )
    • Vitalinka
      To w sumie jest tylko ok, z wymienionych powyżej przez autora tematu.
    • Vitalinka
      Piszesz o mężczyznach patologicznych, bądź zakompleksionych nastolatkach.
    • Vitalinka
      Istnieje też kruche wytrawne.
    • Vitalinka
      zostanę modelką dloni! Będę nosić wszystko!!!
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • la primavera
      ,,To był zwykły przypadek " Czyli iranskie kino moralnego niepokoju  Panahiego. Samochodem jedzie rodzina- mama w zaawansowanej ciąży, tata i ich córeczka. Nagle nimi zatrzęsie, jakby coś potrącili. Ojciec wychodzi sprawdzić co to było. Mocno utykajac na jedną nogę,  obchodzi samochód  i mówi, że to był.pies. Dziewczynce jest żal psa ale rodzice tlumacza jej, że to właściwie wina samego psa, że go przejechali,  bo po co im wszedł pod koła, a w ogóle skoro tak się zdarzyło to pewnie  dlatego, że Bóg tak chciał.  Niedługo potem samochód się psuje, podjeżdżają do warsztatu. Mlodszy pracownik obiecuje pomoc a jego szef - Vahid,w tym czasie załatwia sprawy przez telefon. Widać, że ma bardzo napięty czas, juz jest spóźniony, bo obiecał pomoc rodzinie w przewozeniu rzeczy. I nagle słyszy utykanie. To właściciel auta powłócząc nogą wchodzi do warsztatu i rzuca w przestrzeń pytanie, gdzie jest skrzynka z narzędziami, bo młody, który naprawia im auto, jej potrzebuje. Vahid chowa się przed nim, zmienionym głosem mówi mu,   gdzie znajduje się skrzynka. O co chodzi? Skąd taka reakcja? Dlaczego Vahid naraz porzuca wszystko, co bylo ważne, by śledzić kulejącego mężczyznę? Dlaczego Czeka cała noc w aucie, by przy nadarzającej się okazji ogłuszyć go, wciągnąć do auta, wywieź na pustynie i chcieć pochować żywcem? Dowiemy się właśnie tam, gdy waląc na niego ziemię będzie mu.mowil, że wie kim jest, że jest Eghbalem, zwanym Kuternogą, jego oprawcą z więzienia,  który znęcał  się nad nim, pozbawił go zdrowia i poprzedniego życia. I teraz przyszła pora zemsty. Ale jest jeden problem- ten facet leżący w dole, ze sztuczna noga wcale się do tego nie przyznaje. Twierdzi, że nigdy pracował dla reżimu, a nogę stracił w zeszłym.roku w wypadku. Vahid podczas tortur nie widział  swojego oprawcy, miał zasłonięte oczy, rozpoznał go po chodzie.  Ale wolałbym mieć pewność,  ze to na pewno on, zatem zabiera chłopa I jedzie do innych byłych więźniów, nad którymi znęcał się Kuternoga,  by oni go w nim rozpoznali. I tak poznajemy kolejne osoby, dla których zatrzymuje się świat gdy tylko usłyszą, kogo w skrzyni w aucie trzyma Vahid.  I co myślą o zemście. I co zrobią.    Lubię iranskie kino, chociaż akurat Panahi  jest reżyserem, który mi.podoba się średnio. Wydaje mi się, ze gdy kreci się filmy za które sadzają do więzienia, rzutuje to na odbiór filmu, bo albo się myśli, że kręcony w konspiracji,  półlegalnie, na pewno ma  wiele niedoróbek, albo, że chociaż jakiby nie był zły, to jest dobry, bo ma wymowę antyrezmżimową. Ten film w moim odbiorze jest tym z tych lepszych, które zrobił Panahi. Pokazuje złożoność człowieka,  jego wybory, które mogą się zmienić w chwili próby, albo jeszcze bardziej wybrzmieć. Pokazuje, jak można nie zapomnieć być dobrym człowiekiem. Mówi, jak zyje sie w kraju, gdzie z lekkością zrzuca sie całe zło, które się samemu wyrządziło na wolę bożą.     
    • Vitalinka
      Trzeba obejrzeć wszystkie cztery, poznamy róznicę pomiędzy ekranizacją i jej wariacjami reżyserskimi, a  luznym "na podstawie powieści".😉
    • Vitalinka
      Ale świnia! Strasznie Ci wpółczuję😢
    • Vitalinka
      Co dostałeś na Dzień Chłopaka?🙂
    • Vitalinka
      Oczywiście, że tak, wszystko wynosi się z domu, to rodzic jest wzorcem. No chyba, że mieszkają w slumsach, albo spotka ich wojna, trauma to wtedy nie za wszystko. Chociaż, też ostateczny wpływ na wszelkie nieszczęścia mają oni i ich reakcje.  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      miaw jazz
    • Vitalinka
      otatnie ciepłe dni  
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Zyraf jest ok🙂 Mówisz, że programista?🙃 Niech emotki przywróci🙃
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...