Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
BrakLoginu

Golonka po bawarsku

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

1.jpg

Składniki:

  • 3 golonki
  • 8 ziaren ziela angielskiego
  • 5-6 listków laurowych
  • 0,5 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
  • sól
  • 3 marchewki
  • 2 duże cebule
  • gałązka selera naciowego
  • pół dużego selera korzeniowego
  • spory por

       Marynata z ciemnego piwa:

  • 2 butelki ciemnego piwa
  • po 1 łyżce majeranku i słodkiej papryki
  • 0,5 łyżeczki kminku
  • 1 cebula w grube plastry
  • 3-4 ząbki czosnku

Przygotowanie:

  1. Golonki myjemy, osuszamy i mocno solimy. Naprawdę mocno, zwłaszcza w okolicach kości. Ma się wydawać, że tej soli jest jakieś 6x za dużo. Ja swoje golonki (tzn. świńskie) nasoliłam aż na biało.
    Odstawiamy na przynajmniej 12h do lodówki.
    Jest to konieczne, by mięso skruszało i nabrało smaku.
  2. Następnego dnia odlewamy z garnka płyn, który wytworzył się z zasolonych golonek.
    Jeśli tak jak ja, zasoliliśmy na biało, płuczemy golonki i garnek pod kranem.
    Do golonek dokładamy ziele angielskie, listki laurowe i pieprz. Zalewamy wodą tak, by przykryła mięso. Jeśli płukaliśmy golonki pod kranem, dodajemy do gotowania trochę soli.
    Gotujemy na wolnym ogniu około 1,5h.
  3. Po upływie tego czasu dodajemy pokrojone warzywa i gotujemy kolejne 30-40 minut. Dobrze jest opalić cebule, o wiele bardziej podbije nam to smak. Konieczne jest spróbowanie wywaru - musi wydawać się nieco za słony. W razie potrzeby dodajemy nieco soli, jeśli jest tak słony, że dwunastnica skręca nam się w ósemki, odlewamy go trochę i na to miejsce wlewamy zwykłą wodę. Studzimy golonki.
  4. Przygotowujemy marynatę. Do garnka wlewamy piwo (no dobra, możesz trochę wypić, ale tylko parę łyczków ;)). Dodajemy przyprawy i czosnek, cebulę jednak zostawiamy na później - do pieczenia. Skórę na golonkach nacinamy jak lubimy - ja nacinam w kratkę. Jeśli chcemy, możemy przełożyć marchewkę z gotowania do piwa. Do gara z marynatą wkładamy golonki i dolewamy bulionem powstałym przy gotowaniu - aż przykryje mięso.
    Odstawiamy na 1-2h, żeby dobrze przeszło marynatą.
  5. Po tym czasie golonki wyjmujemy z marynaty, przekładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy marynatą kilka centymetrów poniżej brzegu naczynia. Obkładamy plastrami cebuli i lekko posypujemy majerankiem.
    Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 45 minut do 1h, co jakiś czas obracjąc w trakcie pieczenia, żeby całość ładnie się upiekła.
    Podajemy gorące z chrzanem, zasmażaną kapustą lub kluskami śląskimi.

Przepis według Magdy Gessler :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wesoły
BrakLoginu

Uderz w stół a LB się odezwie :P za mną też to chodzi + zimny bro, ale ja i kulinaria? :)
Coś tam umiem, ale dla mnie golonka dobrze zrobiona i to po bawarsku to jakaś czarna magia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Haha a ja już myślałam, że to działo BL :) z takim przepisem chyba każdy osiągnie ten końcowy efekt. :) tzn oblizywanie palców haha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
13 minut temu, example123 napisał:

Haha a ja już myślałam, że to działo BL :) z takim przepisem chyba każdy osiągnie ten końcowy efekt. :) tzn oblizywanie palców haha :D

ale się uśmiałem :P byś nam taką ucztę przygotowała a nie...:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

adres jest bajecznie prosty do zapamiętania :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Uderz w stół a LB się odezwie :P za mną też to chodzi + zimny bro, ale ja i kulinaria? :)
Coś tam umiem, ale dla mnie golonka dobrze zrobiona i to po bawarsku to jakaś czarna magia :(

BL uwazaj , prędzej czy później wymuszę Ci tą golonkę :D

Edytowano przez Ladyblack

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 minutę temu, Ladyblack napisał:

BL uwazaj , prędzej czy później wymuszę Ci tą golonkę :D

ok, ale example123 robi, bo ja nie umiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

No to rach ciach i golonka będzie gotowa na następny dzień :) proszę tylko uważać na palce podczas oblizywania haha by swoje oblizywać :)

Browarek się chłodzi:) a kto robi kluski śląskie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

No to  mamy wszystko "zaklepane" haha :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
7 minut temu, Ladyblack napisał:

Jak to kto !!!

Wiadomo ja  :)

Ok to wbijamy, tylko podaj termin :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek
2 minuty temu, BrakLoginu napisał:

Ok to wbijamy, tylko podaj termin :P

OK , ale nie dzisiaj :P

Musza nasztyglować to i owo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

dziś nie dam rady, nie wiem jak koleżanka, ale ja nie jestem aż tak szybki w pokonywaniu km. :)
ale bój się LB bo kiedyś nadejdzie "dzień dzisiejszy" i cię nawiedzę i zapytam "jest golonka?!":P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123

Golonki jeszcze "biegają" :P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
W dniu 3.05.2018 o 19:41, example123 napisał:

Golonki jeszcze "biegają" :P?


Chyba sami musimy sobie zrobić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
W dniu 4.05.2018 o 20:09, BrakLoginu napisał:


Chyba sami musimy sobie zrobić :P

No ja już się zaczynam "rozbiegiwać" :Phaha żeby dopaść je w końcu :) 
Tylko poproszę o pomoc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
16 godzin temu, example123 napisał:

No ja już się zaczynam "rozbiegiwać" :Phaha żeby dopaść je w końcu :) 
Tylko poproszę o pomoc :P

Ja pomogę! <wyrywa się> tylko żebym nie był posądzony o molestowanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
example123
W dniu 7.05.2018 o 09:06, BrakLoginu napisał:

Ja pomogę! <wyrywa się> tylko żebym nie był posądzony o molestowanie :P

Haha no rozumiem :Dpostaram się to przetłumaczyć śwince :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Cooliberek

Dyzio ale ten tłuszczyk jest najlepszy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...