Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacennty

Ewolucja/Darwin

Polecane posty

alan

wystarczy rozwinąć historię edycji by się dowiedzieć kim kto jest  i co sobą reprezentuję. Można tylko współczuć rodzicom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wania
21 minut temu, alan napisał:

wystarczy rozwinąć historię edycji by się dowiedzieć kim kto jest  i co sobą reprezentuję. Można tylko współczuć rodzicom.

 

Nie powinieneś spać, analku?

 

Powiem tak - trolować trzeba umieć, choć nie jest to trudna sztuka. Proces ten ma na celu wywołanie irytacji u osoby, którą zaczepiasz. Sprowokowanie jej do kłótni. Zachowywanie się jak debil, wypisywanie o spiskach, o Księżycu, ogólnie wszelkie pierdoły jakie tu wypisujesz od pierwszego posta, nie wkurzą nikogo do takiego stopnia, by mu gul skoczył. Nie będzie furii, będzie jedynie poczucie zażenowania. Tak samo ci wychodzi trolowanie, jak Kuszczakowi wyszło bronienie bramki w meczu z Kolumbią w 2006 roku. Jeszcze to pyskowanie... nawet czytając słyszę, że ci się mutacja dane we znaki.

 

Ot tak cię zaczepiłem, bo się nudziłem. Już się tak bardzo nie nudzę, więc możesz przestać zaśmiecać temat. Odmaszerować. Kredki kup i piórnik, bo się rok szkolny zaraz zaczyna.

 

 

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

założyciel tematu zauważył pewne nieścisłości w teorii ewolucji. W uzupełnieniu dodam, że jest ich więcej. Teoria ewolucji czasami przeczy sama sobie. Dobrym przykładem będzie stwierdzenie, że organ nieużywany zamiera. Kiedy zastanowimy się, że aby powstało serce dwukomorowe przez wiele tysięcy lat musiałoby się ono rozwijać jako organ niezdatny do użytku. Co gorsza dla teorii ewolucji musiałby powstać tak samo oddzielny układ krwionośny. Ponieważ serce jednokomorowe i dwukomorowe potrzebuję zupełnie innych układów krwionośnych. Jak wytłumaczyć pobyt organu nie używanego przez wiele tysięcy, może nawet setek tysięcy lat w organizmie. Kolejnym problem jest taki, że aby mógł funkcjonować inny układ krwionośny musi być i inny układ nerwowy. Środowisko medyczne już dawno zwróciło na ten fakt uwagę.

Ktoś kto się tym interesujewie wie o tym, że matematycznie zostało dawno temu udowodnione brak możliwości powstania spontanicznej ewolucji, czy wybuchu BB

Edytowano przez alan
B

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icona

Darwin przewraca się w grobie jak ludzie głoszą, że człowiek pochodzi od małpy. On nigdzie takiej teorii nie napisał a współczesna antropologia potwierdza , że było odwrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Tak sobie czytam i jednak wszyscy z was mają racje mimo czasem odmiennych poglądów.Przy okazji chwytam się za głowę patrząc jak plątałem się w cytowaniu ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Layne

Są i tacy, którzy się na ewolucję nie załapali, albo wyskoczyli w połowie trasy z pędzącego pociągu ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada
5 godzin temu, Jacekz napisał:

wszyscy z was mają racje mimo czasem odmiennych poglądów

Myślisz, że to możliwe? No chyba że to tak jak Piłsudski mówił, że racja jest jak d..a (przepraszam, cytuję Dziadka), każdy ma swoją...

Edytowano przez aliada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

1. Jeśli wg TE ludzki gatunek nie pochodzi od małpy to niby od kogo/czego?
2. Darwin powiedział, gdyby miał współcześnie (wtedy, kiedy żył) to błotko i warunki ówczesne to udowodniłby dokładniej (tam gdzie luki w jego pracy).
A ja myślę sobie tak...neandertalczyk (luka m.in.) to zapewne pokolenie Kaina, a ponieważ tenże nie chciał się krzyżować z pokoleniem Abla, więc wyginął i już, a pozostało to  lepsze pokolenie...tylko skąd się wzięło obecne zło?

 

Tak, natura pomagała w ewolucji...również tak, że współczesna nauka ma więcej możliwości do prowadzenia badań, ale jak to zwykle bywa; jedni są  za, a drudzy przeciw i brak konkretnego stanowiska (nowego), a więc TE jest aktualnie obowiązująca.

A teraz z innej beczki.
Natura jakoś sobie radzi, ale dla mnie ewaluować może dany gatunek zarówno w
cechach zew jak i wew. stąd mamy ludzi mieszanych.
Jednakże wielu było od dawien dawna i jest dewiatów (dla mnie) zoofilii, a jakoś nie widać człowieko-zwierzęcia.
Czemu ewolucja nie zadziałała? Może to ci od Kaina?

 

Gdyby nauka zechciała iść w parze z Biblią i wiedzą starożytnych, którą obecnie gonimy to siły scalone dałby szybszy efekt.
TE wyjaśnia jak rozwinęło się życie, ale jak powstało...już nie. 
Mamy dwie teorie powstania człowieka; kreanistyczna (TK) i naukowa różnie sprecyzowana.
Otóż wg TK człowieka stworzył Bóg, a wg nauki od czegoś tam do małpy i potem człowiek.
Genesis wg Biblii " ukształtował Pan Bóg z prochu ziemi"
A co na to nauka, ano w 1977 r. ogłoszono publicznie na konferencji chemików, że glina na wybrzeżach pierwotnych mórz odegrała ważną rolę w powstaniu życia na ziemi, w tekstach starożytnych też o tym wspomniano.

Trochę trzeba było czekać by nastąpiło potwierdzenie.

Naukowcy stwierdzili, że potrafią tworzyć z materii nieorganicznej związki organiczne, ale jak powstają komórki rozrodcze tego jeszcze nie wiedzą.
Jednakże życie to przyjmowanie pokarmu i rozmnażanie, a nie tylko istnienie, a żeby życie istniało potrzebna była boska interwencja...by tchnąć ducha w toż istnienie.

 

@Jacekz spoko, wymieszałam tę prazupę w jednym garnku. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Może zrozumienie powstania różnorodności biologicznej z jakby jednorodnej substancji pomoże ci zrozumieć fenomen rozpadu uranu, nad czym pracują naukowcy, bowiem odkryli że uran jako pierwiastek składający się z atomów o tej samej właściwości ulega rozkładowi w sposób niejednorodny. Na przestrzeni 3 mld lat część uranu rozpada się.przyjmujac formę.olowiu a część nie. Co więcej również zaobserwowano że do rozpadu jego cząstek dochodzi w różnym czasie. A więc te same pod względem właściwości cząstki przechodzą w różnym czasie w różniące się właściwościami substancje. To zaobserwowano na podstawie uranu, a jak jest w przypadku innych pierwiastków w całej naturze? Tego nie wie nikt. Jednak na podstawie tego można bardziej zrozumieć skąd się wzięła różnorodność i na czym polega ewolucja. Tak mi się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Myślę, że m.in. ze względu na mój wpis opisałaś @Maybewiadomość o uranie...to miło.


Tak, naukowcy stale eksperymentują. 

Już 1953 r. z Uniwersytetu Chicagowskiego  połączyli cząsteczki metanu, amoniaku, wodoru i tlenu rozpuszczając je w wodzie to było coś na miarę "prazupy" i to poddali działaniu iskier elektrycznych, które miały zastąpić pierwotne błyskawice. W wyniku tego eksperymentu powstało kilka aminokwasów i hydroksykwasów, a to jak wiemy jest surowcem budulcowym białka, które jest istotne dla żywej materii.
Później nastąpiły inne eksperymenty z takimi samymi rezultatami.

A w glinie zainteresowały badaczy śladowe ilości m.in. niklu i cynku. Nikiel działał wybiórczo na niektóre aminokwasy, które są spólnym mianownikiem dla organizmów na Ziemi, natomiast cynk pomagał w łączeniu nukleotydom, czego efektem był związek zwany polimerazą DNA, który spaja materiał genetyczny we wszystkich komórkach żywych.

Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek.

To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, ale nie potrafi tchnąć życia.

Edytowano przez Dżiulia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
12 godzin temu, Dżiulia napisał:

Myślę, że m.in. ze względu na mój wpis opisałaś @Maybewiadomość o uranie...to miło.


Tak, naukowcy stale eksperymentują. 

Już 1953 r. z Uniwersytetu Chicagowskiego  połączyli cząsteczki metanu, amoniaku, wodoru i tlenu rozpuszczając je w wodzie to było coś na miarę "prazupy" i to poddali działaniu iskier elektrycznych, które miały zastąpić pierwotne błyskawice. W wyniku tego eksperymentu powstało kilka aminokwasów i hydroksykwasów, a to jak wiemy jest surowcem budulcowym białka, które jest istotne dla żywej materii.
Później nastąpiły inne eksperymenty z takimi samymi rezultatami.

A w glinie zainteresowały badaczy śladowe ilości m.in. niklu i cynku. Nikiel działał wybiórczo na niektóre aminokwasy, które są spólnym mianownikiem dla organizmów na Ziemi, natomiast cynk pomagał w łączeniu nukleotydom, czego efektem był związek zwany polimerazą DNA, który spaja materiał genetyczny we wszystkich komórkach żywych.

Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek.

To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, ale nie potrafi tchnąć życia.

Serio? A dasz linka do tych odkryć naukowych? Bo z tego co wiem to nadal twierdzi się że człowiek powstał w wyniku ewolucji, a skoro z gliny i naukowcy wiedzą jak to się stało to można by było ulepić więcej takich ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Hitching zwraca uwagę na pewien istotny problem "w powietrzu zawierającym tlen pierwszy aminokwas nigdy by nie powstał, za to w warunkach beztlenowych zostałby natychmiast zniszczony przez promieniowanie kosmiczne"

biochemik George Wald "samorzutny rozpad jest o wiele bardziej prawdopodobny ponieważ występuje znacznie szybciej niż spontaniczna synteza. Co oznacza, że w ogóle nie było gromadzenia się pierwotnego bulionu"

Cytując samych ewolucjonistów możemy wywnioskować, że życie nie mogło powstać spontanicznie.

Louis Pasteur na podstawie doświadczeń udowodnij, że życie może powstać tylko z życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 30.08.2019 o 10:47, Maybe napisał:

Serio? A dasz linka do tych odkryć naukowych? Bo z tego co wiem to nadal twierdzi się że człowiek powstał w wyniku ewolucji, a skoro z gliny i naukowcy wiedzą jak to się stało to można by było ulepić więcej takich ludzi.

Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek.

To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, 

 

Mnie jeśli coś zainteresuje to szukam odpowiednich materiałów.

To co napisałam to nie pomoc w google, więc linka nie mam, bo korzystam z wiedzy w głowie i skryptów jakie kiedyś były mi potrzebne,

Zastanawiam się czy one (skrypty) by Ci się przydały, bo jeśli potrafisz czytać i rozumiesz co czytasz i tu brzmi odp. z Twej strony 2x tak, to udostępnienie tej wiedzy (skrypty) jest zbyteczne. I z pewnością tak będzie jeśli jeszcze raz przeczytasz swój tekst i część mojego jaki tu wklejam, to zorientujesz się  o czym ja piszę, a co Ty.

 

Z reguły nie wyjaśniam podobnych sytuacji...tylko dziękuję za rozmowę, bo uznaję, że ktoś nie wie o czym rozmawiamy, ale Tobie z racji popierania "gatunku żeńskiego" wyjaśniam:

To co napisałam to badania bardzo wczesne i wynika, że pierwiastki w glinie przy stworzeniu warunków podobnych po powstaniu Ziemi utworzyły związki coraz bardziej złożone, które stały się początkiem życia na Ziemi...podkreślam życia, a nie początkiem człowieka (tak należy rozumieć).

 

Ty piszesz co pochwalam...dobrze wiesz, że człowiek powstał w wyniku ewolucji i wg Darwina początkiem była małpa to TE która obowiązuje świat naukowy do dziś.

 

I już na koniec by nie było wątpliwości nigdzie ie napisałam, że naukowcy wiedzą jak z gliny ulepić człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
51 minut temu, Dżiulia napisał:

Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek.

To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, 

 

Mnie jeśli coś zainteresuje to szukam odpowiednich materiałów.

To co napisałam to nie pomoc w google, więc linka nie mam, bo korzystam z wiedzy w głowie i skryptów jakie kiedyś były mi potrzebne,

Zastanawiam się czy one (skrypty) by Ci się przydały, bo jeśli potrafisz czytać i rozumiesz co czytasz i tu brzmi odp. z Twej strony 2x tak, to udostępnienie tej wiedzy (skrypty) jest zbyteczne. I z pewnością tak będzie jeśli jeszcze raz przeczytasz swój tekst i część mojego jaki tu wklejam, to zorientujesz się  o czym ja piszę, a co Ty.

 

Z reguły nie wyjaśniam podobnych sytuacji...tylko dziękuję za rozmowę, bo uznaję, że ktoś nie wie o czym rozmawiamy, ale Tobie z racji popierania "gatunku żeńskiego" wyjaśniam:

To co napisałam to badania bardzo wczesne i wynika, że pierwiastki w glinie przy stworzeniu warunków podobnych po powstaniu Ziemi utworzyły związki coraz bardziej złożone, które stały się początkiem życia na Ziemi...podkreślam życia, a nie początkiem człowieka (tak należy rozumieć).

 

Ty piszesz co pochwalam...dobrze wiesz, że człowiek powstał w zrodklwyniku ewolucji i wg Darwina początkiem była małpa to TE która obowiązuje świat naukowy do dziś.

 

I już na koniec by nie było wątpliwości nigdzie ie napisałam, że naukowcy wiedzą jak z gliny ulepić człowieka.

Źródła są ważne bo można ocenić ich wiarygodność.

A tak to nie ma duskusji.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
8 godzin temu, Maybe napisał:

Źródła są ważne bo można ocenić ich wiarygodność.

A tak to nie ma duskusji.

Skoro sobie życzysz ode mnie, a sama tego nie czynisz,  to nie bardzo wiem co ma do rzeczy dyskusja z podaniem źródła...wiarygodność prac naukowców chcesz sprawdzać Twoja sprawa, ale dla Twej wiedzy podam:
1953 r. naukowcy Hrey i Syanley Miller prowadzi te badania i jak wrzucisz w google to będziesz mieć pewnie jeszcze inne eksperymenty.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Się wtrącę na chwilkę jak pozwolicie.O tej glinie już dawno słyszałem ale nic więcej nie powiem bo nie pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
6 godzin temu, Jacekz napisał:

Się wtrącę na chwilkę jak pozwolicie.O tej glinie już dawno słyszałem ale nic więcej nie powiem bo nie pamiętam.

Dlatego super by było gdyby koleżanka dała jakies źródło. Ja nie słyszałam.

8 godzin temu, Dżiulia napisał:

Skoro sobie życzysz ode mnie, a sama tego nie czynisz,  to nie bardzo wiem co ma do rzeczy dyskusja z podaniem źródła...wiarygodność prac naukowców chcesz sprawdzać Twoja sprawa, ale dla Twej wiedzy podam:
1953 r. naukowcy Hrey i Syanley Miller prowadzi te badania i jak wrzucisz w google to będziesz mieć pewnie jeszcze inne eksperymenty.

 

 

I dziękuję bardzo za namiar, chętnie sobie przeczytam. 

8 godzin temu, Dżiulia napisał:

Skoro sobie życzysz ode mnie, a sama tego nie czynisz,  to nie bardzo wiem co ma do rzeczy dyskusja z podaniem źródła...wiarygodność prac naukowców chcesz sprawdzać Twoja sprawa, ale dla Twej wiedzy podam:
1953 r. naukowcy Hrey i Syanley Miller prowadzi te badania i jak wrzucisz w google to będziesz mieć pewnie jeszcze inne eksperymenty.

 

 

I doczytałam, że owszem był taki eksperyment jednak obrał źle założenia, co do składu gazów istniejących na ziemi, w dodatku problem był z wytworzeniem aminokwasów nukleinowych, które zapewniają dziedziczenie. Był to eksperyment który stanowił odkrycie że w określonych warunkach mogą powstać aminokwasy, jednak takie warunki wówczas nie istniały. Eksperyment stanowi jakąś bazę dla naukowców do dalszych badań, jednak nie wyjaśnia powstania życia na ziemi.

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 765
    • Postów
      266 427
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 004
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    KasjuszMag
    Najnowszy użytkownik
    KasjuszMag
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natka
      Ta bogini, co z piany morskiej się narodziła, Kapitanowi nieco w głowie zawróciła. Choć doktor zakazywał, Kapitan wciąż się stawiał, Bo mu się w niej nowa nadzieja skryła! Lecz nie wiedział, co go jeszcze czekało...
    • Natka
      Lepiej mieć fantazje w głowie, niż o nudzie wciąż opowiadać sobie. Lepiej zasnąć w czyichś ramionach, niż samotnie liczyć barany. Lepiej poczuć dreszczyk emocji, niż żyć bez żadnych pokus i namiętności. Lepiej mieć rumieńce na twarzy, niż nie wiedzieć, co się marzy. Lepiej czasem stracić głowę, niż mieć życie całkiem jałowe.
    • Natka
      Lepiej kochać choćby skrycie, niż przeżyć bez miłości życie. Lepiej czasem serce stracić, niż za szczęście nigdy nie zapłacić. Lepiej mieć marzenia szalone, niż nadzieje dawno pogrzebane. Lepiej iść za głosem serca, niż być życia więźniem i szydercą. Lepiej śmiać się do rozpuku, niż szukać szczęścia po omacku.
    • Natka
      Lepiej tańczyć na stole w kapeluszu, niż siedzieć cicho w kącie przy obrusie. Lepiej mieć kota na punkcie urody, niż na głowie same kłopoty. Lepiej zgubić rozum z miłości, niż rozsądek z nadmiaru zazdrości. Lepiej wypić lampkę szampana, niż od rana być zrzędliwą panią. Lepiej mieć fantazję bogatą, niż nudzić się przez całe lato.
    • Natka
      Lepiej mieć język cięty, niż charakter całkiem zmięty. Lepiej czasem pokazać rogi, niż dać sobie wejść na nogi. Lepiej być kobietą z temperamentem, niż mdłym życiowym ornamentem. Lepiej narobić trochę szumu, niż podporządkować się tłumowi. Lepiej mieć własne zdanie, niż cudze na każde śniadanie.
    • Natka
      Lepiej flirtować bez przyczyny, niż z samotności stroić miny. Lepiej mieć adoratorów kilku, niż jednego nudziarza w schowku. Lepiej całować się o świcie, niż przespać całe swoje życie. Lepiej mieć motyle w brzuchu, niż z miłości żyć bez ruchu. Lepiej kusić spojrzeniem skrycie, niż żałować przez całe życie.
    • Natka
      Z Mohamed kojarzy mi się: Prorok
    • Natka
      konduktor
    • Natka
      Nata przez chwilę wpatrywała się w @KapitanJackSparrow, próbując dociec, czy jego nagły głód ma związek z opętaniem, czy też z czymś znacznie bardziej przyziemnym. – Zgłodniałeś? – powtórzyła powoli, podnosząc się z podłogi. – A ja, głupia, myślałam, że właśnie przechodzisz duchową przemianę. Kapitan oblizał wargi i skinął głową. – Coś bym zjadł. Najlepiej na ciepło. Nata uśmiechnęła się słodko, poprawiła koronkową rękawiczkę i podeszła do niego o krok. – Doskonale. W takim razie mam dla pana dwie wiadomości. Pierwsza: w tym domu nie ma nic do jedzenia. Druga: jeśli jeszcze raz przyłapię pana na prześwietlaniu mojej garderoby, to osobiście dopilnuję, żeby ostatnią rzeczą, jaką pan przełknie, był własny wąs. Kapitan zbladł. – Pani chyba żartuje? – Ależ skąd. A teraz proszę otworzyć usta. – Dlaczego? – Chcę sprawdzić, czy aby na pewno nie zamieszkał tam ten demon, o którym pan tak uroczo mamrotał. Nie zdążył odpowiedzieć, bo z jego żołądka dobiegł przeciągły, bulgoczący odgłos. Nata cofnęła się gwałtownie. – Na wszystkie świętości! Kapitanie, to nie głód! To coś właśnie próbuje się wydostać!
    • Gość w kość
      dokładnie, może nawet nie chodzi o to,  czy wiedziałem, ale po prostu nigdy nad tym się nie zastanawiałem, dopóki nie trafiłem na to w ciemnym lesie...    
    • Gość w kość
      no, w zasadzie był jeden moment, w którym się zaśmiałem, nie pamiętam jaki to był moment i dlaczego, ale tak było...   nie wydaje mi się,... poza tym tam chyba nie było zbyt wiele do zagrania😁   trochę szkoda, bo tylko dlatego o tym napisałem, żeby zobaczyć zdanie innych, ... choć mniej niż połowa, to też już opinia🙂
    • LadyTiger
      Braun przed Trybunałem, czyli dopiero teraz zaczyna się akcja  
    • LadyTiger
      Na dzieciobójczynię i głupią gęś. I nie napaść, tylko aresztowanie obywatelskie. 
    • Vitalinka
      To są piękne buty! Czemu nikt się nie zachwyca?😲
    • Vitalinka
      Aaaaaaaa.... hahahah😄 To ta dolna część też?🤭
    • Vitalinka
      O tym samym pomyslałam😊
    • Vitalinka
      Na pewno nie ta z "chłopców z ferajny".  Boo sam przemyślał sobie wszystko, bez mojej ingerencji. Że kocha 🤗
    • Vitalinka
      Brak psa i kota w całym życiu?   To prawda. 
    • Vitalinka
      To się zaczęło na platformie 4 chan gdzie jakiś użytkownik zamieścił krótka, straszna historyjkę pod obrazkiem w stylu liminal space. Te połączenie obrazka i historii zyskało "kultową" sławę w internecie. Stało się viralem. W 2022 roku 16 letni chłopak Kane Prasons na swoim kanale na YT, zaczął zamieszczać filmiki w stylu "found footage" czyli niby znalezione niepokojące filmiki, które były inspirowane właśnie tym viralowym zdjęciem. Ich popularność sprawiła,że zainteresowali się nimi sponsorzy, którzy ufundowali chłopakowi możliwość nakręcenia pełnometrażowego filmu widząc w tym zysk i zarobek. I tak powstał ten film. Nie dałam rady obejrzeć nawet połowy. Nie że strachu.. z nudów i z powodu marnej gry aktorskiej. Masakra.  
    • 4 odsłony ironii
      Przecież masz jeszcze pelerynę 😁
    • Gość w kość
      Backrooms. Bez wyjścia   horror, obejrzałem, zachęcili mnie reklamą, niezłe opinie...   ma taki fajny klimat niepokoju, kiedy bohaterowie eksplorują kolejne dziwaczne pomieszczenia... dooglądałem do końca, bo byłem mimo wszystko zaintrygowany, co będzie dalej i jak to się rozwiąże... ale z czasem poczułem, że normalnie to nie może się zakończyć😬   tyle... nie wiem, nie rozumiem takiego kina,... może coś w tym jest,... ... ale myśląc o tym filmie do głowy przyszła mi ta scena,... ... tylko że ja się nie zachwyciłem,   Backrooms podobno ma jakieś początki na youtubie, ale ja nie z tych co na bieżąco,... ... i raczej w tym przypadku nie zamierzam tego zmieniać...
    • Gość w kość
      no, im jestem starszy, tym mniej mam ochotę używać...🤨 upieram się,  (jak kiedyś na zajęciach logopedycznych) że to miotła🤨 i bardzo dobrze, czasem można się sparzyć, ale bez (s)parzenia się nie byłoby życia🤷‍♂️
    • Gość w kość
      a więc nie chodzi o schroniska, tylko o ludzi,...   niedawno kilka schronisk odwiedziłem, i coś w tym jest: niektóre miały... klimat, inne nie bardzo...   ... a klimat w dużej mierze tworzą ludzie, i to nie tylko obsługa...   perfetto, la primavero😉   rozumiem, szczególnie jako introwertyk,   ... ale zauważyłem też,  że im mniej ludzi dookoła, tym bardziej chce mi się rozmawiać🤨   znam to, w tym roku ze dwa razy kończyłem przejściem przez las w ciemnościach, za drugim razem wysiadła mi czołówka😬   wiedziałaś, że zwierzętom świecą w nocy oczy, bo ja do tej pory nie wiedziałem🤨 ten moment, kiedy przechodzisz i widzisz w zaroślach nieruchome dwa świecące punkty, i nie wiesz co to za zwierzę, i czy masz iść dalej, czy zawrócić?   w każdym razie na końcu pomyślałem, że te zwierzęta były chyba jednak bardziej przerażone ode mnie...
    • Gość w kość
      a kto cię tam wie...    
    • Gość w kość
      mnóstwo liści spadło od wczoraj,... no, jak to za chwilę będzie wyglądać?!🤨    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...