alan 483 Napisano 28 Sierpnia 2019 wystarczy rozwinąć historię edycji by się dowiedzieć kim kto jest i co sobą reprezentuję. Można tylko współczuć rodzicom. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Wania 173 Napisano 28 Sierpnia 2019 (edytowany) 21 minut temu, alan napisał: wystarczy rozwinąć historię edycji by się dowiedzieć kim kto jest i co sobą reprezentuję. Można tylko współczuć rodzicom. Nie powinieneś spać, analku? Powiem tak - trolować trzeba umieć, choć nie jest to trudna sztuka. Proces ten ma na celu wywołanie irytacji u osoby, którą zaczepiasz. Sprowokowanie jej do kłótni. Zachowywanie się jak debil, wypisywanie o spiskach, o Księżycu, ogólnie wszelkie pierdoły jakie tu wypisujesz od pierwszego posta, nie wkurzą nikogo do takiego stopnia, by mu gul skoczył. Nie będzie furii, będzie jedynie poczucie zażenowania. Tak samo ci wychodzi trolowanie, jak Kuszczakowi wyszło bronienie bramki w meczu z Kolumbią w 2006 roku. Jeszcze to pyskowanie... nawet czytając słyszę, że ci się mutacja dane we znaki. Ot tak cię zaczepiłem, bo się nudziłem. Już się tak bardzo nie nudzę, więc możesz przestać zaśmiecać temat. Odmaszerować. Kredki kup i piórnik, bo się rok szkolny zaraz zaczyna. Edytowano 28 Sierpnia 2019 przez Wania Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
alan 483 Napisano 28 Sierpnia 2019 (edytowany) założyciel tematu zauważył pewne nieścisłości w teorii ewolucji. W uzupełnieniu dodam, że jest ich więcej. Teoria ewolucji czasami przeczy sama sobie. Dobrym przykładem będzie stwierdzenie, że organ nieużywany zamiera. Kiedy zastanowimy się, że aby powstało serce dwukomorowe przez wiele tysięcy lat musiałoby się ono rozwijać jako organ niezdatny do użytku. Co gorsza dla teorii ewolucji musiałby powstać tak samo oddzielny układ krwionośny. Ponieważ serce jednokomorowe i dwukomorowe potrzebuję zupełnie innych układów krwionośnych. Jak wytłumaczyć pobyt organu nie używanego przez wiele tysięcy, może nawet setek tysięcy lat w organizmie. Kolejnym problem jest taki, że aby mógł funkcjonować inny układ krwionośny musi być i inny układ nerwowy. Środowisko medyczne już dawno zwróciło na ten fakt uwagę. Ktoś kto się tym interesujewie wie o tym, że matematycznie zostało dawno temu udowodnione brak możliwości powstania spontanicznej ewolucji, czy wybuchu BB Edytowano 28 Sierpnia 2019 przez alan B Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
icona Napisano 28 Sierpnia 2019 Darwin przewraca się w grobie jak ludzie głoszą, że człowiek pochodzi od małpy. On nigdzie takiej teorii nie napisał a współczesna antropologia potwierdza , że było odwrotnie. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 945 Napisano 28 Sierpnia 2019 Tak sobie czytam i jednak wszyscy z was mają racje mimo czasem odmiennych poglądów.Przy okazji chwytam się za głowę patrząc jak plątałem się w cytowaniu ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 28 Sierpnia 2019 Są i tacy, którzy się na ewolucję nie załapali, albo wyskoczyli w połowie trasy z pędzącego pociągu ;] Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
aliada 1 608 Napisano 28 Sierpnia 2019 (edytowany) 5 godzin temu, Jacekz napisał: wszyscy z was mają racje mimo czasem odmiennych poglądów Myślisz, że to możliwe? No chyba że to tak jak Piłsudski mówił, że racja jest jak d..a (przepraszam, cytuję Dziadka), każdy ma swoją... Edytowano 28 Sierpnia 2019 przez aliada 1 Jacennty zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dżulia 506 Napisano 28 Sierpnia 2019 1. Jeśli wg TE ludzki gatunek nie pochodzi od małpy to niby od kogo/czego? 2. Darwin powiedział, gdyby miał współcześnie (wtedy, kiedy żył) to błotko i warunki ówczesne to udowodniłby dokładniej (tam gdzie luki w jego pracy). A ja myślę sobie tak...neandertalczyk (luka m.in.) to zapewne pokolenie Kaina, a ponieważ tenże nie chciał się krzyżować z pokoleniem Abla, więc wyginął i już, a pozostało to lepsze pokolenie...tylko skąd się wzięło obecne zło? Tak, natura pomagała w ewolucji...również tak, że współczesna nauka ma więcej możliwości do prowadzenia badań, ale jak to zwykle bywa; jedni są za, a drudzy przeciw i brak konkretnego stanowiska (nowego), a więc TE jest aktualnie obowiązująca. A teraz z innej beczki. Natura jakoś sobie radzi, ale dla mnie ewaluować może dany gatunek zarówno w cechach zew jak i wew. stąd mamy ludzi mieszanych. Jednakże wielu było od dawien dawna i jest dewiatów (dla mnie) zoofilii, a jakoś nie widać człowieko-zwierzęcia. Czemu ewolucja nie zadziałała? Może to ci od Kaina? Gdyby nauka zechciała iść w parze z Biblią i wiedzą starożytnych, którą obecnie gonimy to siły scalone dałby szybszy efekt. TE wyjaśnia jak rozwinęło się życie, ale jak powstało...już nie. Mamy dwie teorie powstania człowieka; kreanistyczna (TK) i naukowa różnie sprecyzowana. Otóż wg TK człowieka stworzył Bóg, a wg nauki od czegoś tam do małpy i potem człowiek. Genesis wg Biblii " ukształtował Pan Bóg z prochu ziemi" A co na to nauka, ano w 1977 r. ogłoszono publicznie na konferencji chemików, że glina na wybrzeżach pierwotnych mórz odegrała ważną rolę w powstaniu życia na ziemi, w tekstach starożytnych też o tym wspomniano. Trochę trzeba było czekać by nastąpiło potwierdzenie. Naukowcy stwierdzili, że potrafią tworzyć z materii nieorganicznej związki organiczne, ale jak powstają komórki rozrodcze tego jeszcze nie wiedzą. Jednakże życie to przyjmowanie pokarmu i rozmnażanie, a nie tylko istnienie, a żeby życie istniało potrzebna była boska interwencja...by tchnąć ducha w toż istnienie. @Jacekz spoko, wymieszałam tę prazupę w jednym garnku. ? 1 Jacennty zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 874 Napisano 29 Sierpnia 2019 Może zrozumienie powstania różnorodności biologicznej z jakby jednorodnej substancji pomoże ci zrozumieć fenomen rozpadu uranu, nad czym pracują naukowcy, bowiem odkryli że uran jako pierwiastek składający się z atomów o tej samej właściwości ulega rozkładowi w sposób niejednorodny. Na przestrzeni 3 mld lat część uranu rozpada się.przyjmujac formę.olowiu a część nie. Co więcej również zaobserwowano że do rozpadu jego cząstek dochodzi w różnym czasie. A więc te same pod względem właściwości cząstki przechodzą w różnym czasie w różniące się właściwościami substancje. To zaobserwowano na podstawie uranu, a jak jest w przypadku innych pierwiastków w całej naturze? Tego nie wie nikt. Jednak na podstawie tego można bardziej zrozumieć skąd się wzięła różnorodność i na czym polega ewolucja. Tak mi się wydaje. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dżulia 506 Napisano 29 Sierpnia 2019 (edytowany) Myślę, że m.in. ze względu na mój wpis opisałaś @Maybewiadomość o uranie...to miło. Tak, naukowcy stale eksperymentują. Już 1953 r. z Uniwersytetu Chicagowskiego połączyli cząsteczki metanu, amoniaku, wodoru i tlenu rozpuszczając je w wodzie to było coś na miarę "prazupy" i to poddali działaniu iskier elektrycznych, które miały zastąpić pierwotne błyskawice. W wyniku tego eksperymentu powstało kilka aminokwasów i hydroksykwasów, a to jak wiemy jest surowcem budulcowym białka, które jest istotne dla żywej materii. Później nastąpiły inne eksperymenty z takimi samymi rezultatami. A w glinie zainteresowały badaczy śladowe ilości m.in. niklu i cynku. Nikiel działał wybiórczo na niektóre aminokwasy, które są spólnym mianownikiem dla organizmów na Ziemi, natomiast cynk pomagał w łączeniu nukleotydom, czego efektem był związek zwany polimerazą DNA, który spaja materiał genetyczny we wszystkich komórkach żywych. Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek. To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, ale nie potrafi tchnąć życia. Edytowano 29 Sierpnia 2019 przez Dżiulia Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 874 Napisano 30 Sierpnia 2019 12 godzin temu, Dżiulia napisał: Myślę, że m.in. ze względu na mój wpis opisałaś @Maybewiadomość o uranie...to miło. Tak, naukowcy stale eksperymentują. Już 1953 r. z Uniwersytetu Chicagowskiego połączyli cząsteczki metanu, amoniaku, wodoru i tlenu rozpuszczając je w wodzie to było coś na miarę "prazupy" i to poddali działaniu iskier elektrycznych, które miały zastąpić pierwotne błyskawice. W wyniku tego eksperymentu powstało kilka aminokwasów i hydroksykwasów, a to jak wiemy jest surowcem budulcowym białka, które jest istotne dla żywej materii. Później nastąpiły inne eksperymenty z takimi samymi rezultatami. A w glinie zainteresowały badaczy śladowe ilości m.in. niklu i cynku. Nikiel działał wybiórczo na niektóre aminokwasy, które są spólnym mianownikiem dla organizmów na Ziemi, natomiast cynk pomagał w łączeniu nukleotydom, czego efektem był związek zwany polimerazą DNA, który spaja materiał genetyczny we wszystkich komórkach żywych. Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek. To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, ale nie potrafi tchnąć życia. Serio? A dasz linka do tych odkryć naukowych? Bo z tego co wiem to nadal twierdzi się że człowiek powstał w wyniku ewolucji, a skoro z gliny i naukowcy wiedzą jak to się stało to można by było ulepić więcej takich ludzi. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
alan 483 Napisano 30 Sierpnia 2019 Hitching zwraca uwagę na pewien istotny problem "w powietrzu zawierającym tlen pierwszy aminokwas nigdy by nie powstał, za to w warunkach beztlenowych zostałby natychmiast zniszczony przez promieniowanie kosmiczne" biochemik George Wald "samorzutny rozpad jest o wiele bardziej prawdopodobny ponieważ występuje znacznie szybciej niż spontaniczna synteza. Co oznacza, że w ogóle nie było gromadzenia się pierwotnego bulionu" Cytując samych ewolucjonistów możemy wywnioskować, że życie nie mogło powstać spontanicznie. Louis Pasteur na podstawie doświadczeń udowodnij, że życie może powstać tylko z życia. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dżulia 506 Napisano 31 Sierpnia 2019 Dnia 30.08.2019 o 10:47, Maybe napisał: Serio? A dasz linka do tych odkryć naukowych? Bo z tego co wiem to nadal twierdzi się że człowiek powstał w wyniku ewolucji, a skoro z gliny i naukowcy wiedzą jak to się stało to można by było ulepić więcej takich ludzi. Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek. To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, Mnie jeśli coś zainteresuje to szukam odpowiednich materiałów. To co napisałam to nie pomoc w google, więc linka nie mam, bo korzystam z wiedzy w głowie i skryptów jakie kiedyś były mi potrzebne, Zastanawiam się czy one (skrypty) by Ci się przydały, bo jeśli potrafisz czytać i rozumiesz co czytasz i tu brzmi odp. z Twej strony 2x tak, to udostępnienie tej wiedzy (skrypty) jest zbyteczne. I z pewnością tak będzie jeśli jeszcze raz przeczytasz swój tekst i część mojego jaki tu wklejam, to zorientujesz się o czym ja piszę, a co Ty. Z reguły nie wyjaśniam podobnych sytuacji...tylko dziękuję za rozmowę, bo uznaję, że ktoś nie wie o czym rozmawiamy, ale Tobie z racji popierania "gatunku żeńskiego" wyjaśniam: To co napisałam to badania bardzo wczesne i wynika, że pierwiastki w glinie przy stworzeniu warunków podobnych po powstaniu Ziemi utworzyły związki coraz bardziej złożone, które stały się początkiem życia na Ziemi...podkreślam życia, a nie początkiem człowieka (tak należy rozumieć). Ty piszesz co pochwalam...dobrze wiesz, że człowiek powstał w wyniku ewolucji i wg Darwina początkiem była małpa to TE która obowiązuje świat naukowy do dziś. I już na koniec by nie było wątpliwości nigdzie ie napisałam, że naukowcy wiedzą jak z gliny ulepić człowieka. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 874 Napisano 31 Sierpnia 2019 (edytowany) 51 minut temu, Dżiulia napisał: Glina jak stwierdziła grupa naukowców ma dwie właściwości, które są istotne dla życia i wnioskują, że glina była jakby fabryką przetwarzającą materię nieorganiczną w cząstki bardziej złożone, a z tych cząstek zrodziło się życie, aż pewnego dnia powstał człowiek. To wykazuje, że natura sama może w pewnych warunkach wytworzyć materiał budulcowy zarówno proste jaki złożone związki organiczne, Mnie jeśli coś zainteresuje to szukam odpowiednich materiałów. To co napisałam to nie pomoc w google, więc linka nie mam, bo korzystam z wiedzy w głowie i skryptów jakie kiedyś były mi potrzebne, Zastanawiam się czy one (skrypty) by Ci się przydały, bo jeśli potrafisz czytać i rozumiesz co czytasz i tu brzmi odp. z Twej strony 2x tak, to udostępnienie tej wiedzy (skrypty) jest zbyteczne. I z pewnością tak będzie jeśli jeszcze raz przeczytasz swój tekst i część mojego jaki tu wklejam, to zorientujesz się o czym ja piszę, a co Ty. Z reguły nie wyjaśniam podobnych sytuacji...tylko dziękuję za rozmowę, bo uznaję, że ktoś nie wie o czym rozmawiamy, ale Tobie z racji popierania "gatunku żeńskiego" wyjaśniam: To co napisałam to badania bardzo wczesne i wynika, że pierwiastki w glinie przy stworzeniu warunków podobnych po powstaniu Ziemi utworzyły związki coraz bardziej złożone, które stały się początkiem życia na Ziemi...podkreślam życia, a nie początkiem człowieka (tak należy rozumieć). Ty piszesz co pochwalam...dobrze wiesz, że człowiek powstał w zrodklwyniku ewolucji i wg Darwina początkiem była małpa to TE która obowiązuje świat naukowy do dziś. I już na koniec by nie było wątpliwości nigdzie ie napisałam, że naukowcy wiedzą jak z gliny ulepić człowieka. Źródła są ważne bo można ocenić ich wiarygodność. A tak to nie ma duskusji. Edytowano 31 Sierpnia 2019 przez Maybe Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Dżulia 506 Napisano 31 Sierpnia 2019 8 godzin temu, Maybe napisał: Źródła są ważne bo można ocenić ich wiarygodność. A tak to nie ma duskusji. Skoro sobie życzysz ode mnie, a sama tego nie czynisz, to nie bardzo wiem co ma do rzeczy dyskusja z podaniem źródła...wiarygodność prac naukowców chcesz sprawdzać Twoja sprawa, ale dla Twej wiedzy podam: 1953 r. naukowcy Hrey i Syanley Miller prowadzi te badania i jak wrzucisz w google to będziesz mieć pewnie jeszcze inne eksperymenty. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Jacennty 2 945 Napisano 31 Sierpnia 2019 Się wtrącę na chwilkę jak pozwolicie.O tej glinie już dawno słyszałem ale nic więcej nie powiem bo nie pamiętam. Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 874 Napisano 1 Września 2019 (edytowany) 6 godzin temu, Jacekz napisał: Się wtrącę na chwilkę jak pozwolicie.O tej glinie już dawno słyszałem ale nic więcej nie powiem bo nie pamiętam. Dlatego super by było gdyby koleżanka dała jakies źródło. Ja nie słyszałam. 8 godzin temu, Dżiulia napisał: Skoro sobie życzysz ode mnie, a sama tego nie czynisz, to nie bardzo wiem co ma do rzeczy dyskusja z podaniem źródła...wiarygodność prac naukowców chcesz sprawdzać Twoja sprawa, ale dla Twej wiedzy podam: 1953 r. naukowcy Hrey i Syanley Miller prowadzi te badania i jak wrzucisz w google to będziesz mieć pewnie jeszcze inne eksperymenty. I dziękuję bardzo za namiar, chętnie sobie przeczytam. 8 godzin temu, Dżiulia napisał: Skoro sobie życzysz ode mnie, a sama tego nie czynisz, to nie bardzo wiem co ma do rzeczy dyskusja z podaniem źródła...wiarygodność prac naukowców chcesz sprawdzać Twoja sprawa, ale dla Twej wiedzy podam: 1953 r. naukowcy Hrey i Syanley Miller prowadzi te badania i jak wrzucisz w google to będziesz mieć pewnie jeszcze inne eksperymenty. I doczytałam, że owszem był taki eksperyment jednak obrał źle założenia, co do składu gazów istniejących na ziemi, w dodatku problem był z wytworzeniem aminokwasów nukleinowych, które zapewniają dziedziczenie. Był to eksperyment który stanowił odkrycie że w określonych warunkach mogą powstać aminokwasy, jednak takie warunki wówczas nie istniały. Eksperyment stanowi jakąś bazę dla naukowców do dalszych badań, jednak nie wyjaśnia powstania życia na ziemi. Edytowano 1 Września 2019 przez Maybe Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach