Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Jacekz

Dwudziestolecie międzywojenne

Polecane posty

Jacekz

-Wstawiam do Hobby bo nigdzie tak do końca nie pasuje..;-)

Okres dwudziestolecia międzywojennego jest bardzo interesujący."Dwudziestolecie międzywojenne – okres w historii Europy, obejmujący dwadzieścia jeden lat pomiędzy zakończeniem I wojny a wybuchem II wojny światowej."
Sztuka  od malarstwa..nawet po filmy fabularne<- oglądając je można wyłuskać ciekawe elementy wnętrz,ubrania,architekturę ..a nawet rozkoszować się wyglądem ówczesnych karoserii samochodowych z ich niepowtarzalnym kształtem.Ciekawe były gazety codzienne..nawet śmieszne z dzisiejszego punktu widzenia<-sporo dziwnych reklam..może gdzieś się je znajdzie w sieci...zobaczymy.
Wcześniej ważnym okresem była Młoda Polska-obfitująca  w sztukę wielkiego formatu lecz "międzywojnie"ma swój niepowtarzalny klimat..
Temat pewnie zaraz padnie-ale to nic.Będę wstawiał różne różniste zdjęcia znalezione w internecie z  b.krótkim komentarzem..i może ktoś także dołączy..?

67adaadf-9aa3-459c-b2ec-3c5d0121808f.jpg Ciekawa moda plażowa.

Mjk3OTcxYgsKUTlnTANvHkkJbT0KWmFIHhF1dkw3 Fiat produkowany u nas od podstaw(nie montowany z zagranicznych części)..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Layne

Broniewski

"A kiedy będę umierał"

 

A kie­dy będę umie­rać, 
sko­ro umie­rać mam, 
ty nie bądź przy tym i nie radź: 
już ja po­tra­fię sam. 

Ja chcę mieć oczy otwar­te 
i pod­nie­sio­ną skroń, 
chcę umrzeć ot tak - na wpół żar­tem, 
a w ręku niech bę­dzie broń. 

Niech mi przy­wie­ją wia­try 
brzę­cze­nie da­le­kich psz­czół, 
niech Wi­słę zo­ba­czę i Ta­try, 
wszyst­ko, com ko­chał i czuł. 

Wy­star­czy, żeby mnie uczcić, 
czyjś krót­ki, ser­decz­ny płacz. 
Przy­ja­cie­le niech przyj­dą na­rzu­cić 
na tru­pa żoł­nier­ski płaszcz, 

nie­chaj zło­żą mnie w zie­mię czer­stwą, 
tam gdzie pad­nę - na świe­cie gdzieś, 
nie­chaj wspo­mną moje żoł­nier­stwo 
i nie­pod­le­głą pieśń, 

a po­tem niech idą w pola 
oj­czy­ste krew prze­lać z żył. 
Taka jest moja wola. 
Po tom śpie­wał i żył. 

 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

1929

Tamara Łempicka-najbardziej znany jej obraz..

obraz-TamaradeLempickaAutoportretwzielon

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera
W dniu 10.03.2019 o 20:40, Jacekz napisał:

rozkoszować się wyglądem ówczesnych karoserii samochodowych z ich niepowtarzalnym

Ale już jeździć nimi to nie bardzo było gdzie. Drogi w Polsce międzywojennej to był obraz nędzy i rozpaczy. Gdzieś czytałam, że - już nie pamiętam co to za książka była- w braku dróg upatrywano osłonę przez ewentualnymi niemieckimi czołgami, które miałyby ugrzęznąć w błocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz
Napisano (edytowany)

Na początku zaraz po odzyskaniu niepodległości drogi były w fatalnym stanie..

"Opracowany w 1923 r. 20-letni plan rozbudowy dróg  zakładał m.in. wybudowanie 60 tys. km dróg bitych i brukowanych, przebudowę mostów drewnianych na mosty stałe oraz powiększenie gęstości dróg z początkowych 11,2 km/100 km. Ze względu na niedostateczne finansowanie trudno go było jednak zrealizować. W pierwszym okresie po odzyskaniu niepodległości najważniejsza była odbudowa sieci drogowej. Za produkcję materiałów do konstrukcji nawierzchni odpowiadało Ministerstwo Robót Publicznych, które rozbudowało kamieniołomy i wytwórnie klinkieru . W 20-leciu międzywojennym państwowe zakłady wyprodukowały ponad cztery miliony ton kamienia i sto milionów sztuk klinkieru. Na pierwszym planie były remonty i utrzymanie tras, państwowe inwestycje w nowe drogi rozkręcały się bardzo powoli. Dużą aktywnością wykazywały się za to samorządy, które ruszyły z budowami lokalnych tras. Do 1928 roku państwo wybudowało około 300 km dróg, to samorządy (głównie powiaty) - ponad 2800 km. Tylko w roku 1928 w budowie było 180 km dróg państwowych i aż 900 km finansowanych przez samorządy. Według danych statystycznych pod koniec 1933 r. polska sieć drogowa liczyła blisko 70 tys. kilometrów dróg, z czego 46, 8 tys. km mogło być zaliczone do kategorii dróg bitych.
Pod koniec dwudziestolecia międzywojennego w kierowanym przez inż. Stefana Siłę- Nowickiego Departamencie Dróg grono znakomitych specjalistów w dziedzinie drogownictwa, takich jak między innymi wspominanego już Aleksandra Nestorowicza, Jerzego Budzyńskiego, Aleksandra Gajkowicza, Eugeniusza Hildebrandta, Mikołaja Żyburtowicza, Stefana Bryły (specjalista budowy mostów, którego dziełem jest m.in. pierwszy na świecie spawany most drogowy na rzece Słudwi w okolicach Łowicza z roku 1929) opracowało również szeroko zakrojone pod względem potrzeb kraju plany dróg "do szybkiego ruchu samochodowego na dalsze odległości tzw. "autostrady". Rozpoczęcie prac związanych z ich budową zaplanowano na rok 1939, a długofalowe projekty miały być zrealizowane do roku 1969."

 

 

0004XG78B_qwqpprw.jpg

Edytowano przez Jacekz (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
słoneczna

W latach 30 dwudziestego wieku, wprowadzono kino dźwiękowe. Pierwszym takim filmem była 

"Moralność Pani Dulskiej" (1930) Bolesława Newolina.

A u schyłku dwudziestolecia międzywojennego pojawiły się też pierwsze filmy zrealizowane w kolorze. Takie jak: Piękna Księstwa Łowickiego (1937) i Wesela księżackiego w Złakowie Borowym (1938) (obydwa oświatowe) Tadeusza Jankowskiego.

 

 

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz
Napisano (edytowany)

 "Motocykle Sokół 1000 i 600 były najbardziej znanymi polskimi motocyklami przed wojną, stanowiły etatowe wyposażenie wojska"

Sokół 1000(piękny on):

Sok%C3%B3%C5%821000.jpg

Edytowano przez Jacekz (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Po tylu latach zaborów i  po  I wojnie trudno byłoby się spodziewać, że Polska  będzie krajem gdzie panuje szczęście i dobrobyt. Głód, analfabetyzm, brak możliwości zarobku nie prowadzi do sukcesu. To  był bardzo trudny czas dla ówczesnych prostych ludzi. Wyższe sfery zawsze sobie poradzą a prości ludzie zawsze mają pod górkę. 

Mimo tego jakoś się udawało dźwigać ten nasz kraj w dość dobrym tempie, czasem nawet zadziwiająco dobrym.

 

To tak na marginesie,bo w tym temacie  o ile dobrze zrozumiałam, chodzi chyba bardziej o to, czym mogliśmy się wtedy pochwalić. 

 

Skoro więc były samochody, motory to można teraz zadrzeć głowę do góry, gdzie na niebnych błękitach szalał   ,,łoś" -nasz, powstały w Mielcu bombowiec, dzieło wojskowej myśli technicznej polskich inżynierów, wzbudził niemałe zainteresowanie i uznanie również  zagranicą.  

Żaden wojny nie przetrzymał, chociaż może kiedyś jakiś poszukiwacz historii jeszcze go znajdzie.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piktor
Napisano (edytowany)

Temat interesujący, zapewne będe tu zaglądał.

Co do prasy międzywojennej mam kilka egzemplaży, może nawet więcej niż kilka, więc co jakiś czas coś wstawię.

Na początek może link do "Głos Poranny" z 15-03-1939r.

A więc, działo się 80 lat temu w Polsce.

 

https://yadi.sk/d/8nB48Ordc9I2Qw

Edytowano przez piktor (zobacz historię edycji)
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
la primavera

Ciekawa ta gazeta. Trochę mi się ciężko czyta, bo na małym ekranie telefonu, ale trudno się było oderwać.

Jest wzmianka o odkryciu Einsteina, obrady sejmowe, błąd na trzeciej stronie (albo czwartej) , ceny taksówek, ogłoszenia, reklamy, współpraca gospodarcza z Niemcami...a to tylko pół roku do wojny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

CWST-1tor_qspnwqp.jpg CWS T-1 − polski samochód osobowy. Został skonstruowany w Centralnych Warsztatach Samochodowych.

 "Niezwykłą i niespotykaną do dziś cechą pojazdu było to, że cały samochód można było rozkręcić, a następnie ponownie złożyć za pomocą jednego klucza szczękowego.Wszystkie śruby i nakrętki miały jednakowy rozmiar M10. Dotyczyło to również silnika a jedynym wyjątkiem były świece zapłonowe mające gwint M18. Było to bardzo ważne, gdyż w Polsce międzywojennej brakowało narzędzi, niewiele też było dobrze wyposażonych warsztatów."

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

stary-telefon.jpg

 "Standardowy abonament telefoniczny kosztował pod koniec dwudziestolecia od 10 do 12 ówczesnych złotych (zależnie od miasta) i pozwalał na wykonanie 75 rozmów miesięcznie...

Warszawie Polska Akcyjna Spółka Telefoniczna (poprzedniczka Tepsy) oferowała też drugi, droższy abonament. Za 18 ówczesnych złotych (180 dzisiejszych) klient otrzymywał pakiet 200 połączeń. Co tu wiele mówić, jeśli ktoś lubił długie rozmowy, to był w nieporównywalnie lepszej sytuacji niż użytkownicy dzisiejszych telefonów. Nawet przekroczenie miesięcznego „kontyngentu rozmów” nie niosło ze sobą żadnych niebezpiecznych konsekwencji. Każde dodatkowe połączenie kosztowało 60-70 dzisiejszych groszy, niezależnie od tego, ile minut trwało."

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aliada

Lubię przedwojenne filmy, reklamy, ale najbardziej - uchwycone kamerą obrazki z życia zwykłych ludzi. Tu reportaż z 1938 roku; niedziela w Warszawie:

 

  • Lubię to! 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

Opalenizna była oznaką niskiego statusu społecznego,przeznaczona dla plebsu i nizin społecznych (dla ludu jak dziś disco polo)..???

003Piegi.jpg

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

1912907.jpg"Podobne emocje jak dziś budzą premiery kolejnych modeli smartfonów, tak przed laty emocjonowano się nowymi, coraz doskonalszymi modelami odbiorników radiowych.
Obecny w Polsce od roku 1922 Philips przekonywał, że jego odbiornik pod względem czułości i selektywności nie ustępuje znacznie droższym modelom.
Do zmagań z zagraniczną konkurencją stanęły Państwowe Zakłady Tele i Radiotechniczne, producent m.in. modelu Echo 231-Z, czyli ""Luksusowego odbiornika o światowym zasięgu"*, wyposażonego w "4 lampy (3 pentody + lampa prostownicza)" i "elektrodynamiczny, duży głośnik o miłym, głębokim tonie", który "zyskał uznanie prawdziwych znawców muzyki".
Reklamowało się także Towarzystwo Radiotechniczne "Elektrit" z Wilna, producent odbiorników radiowych, które zyskały sobie sporą popularność zwłaszcza na Kresach Wschodnich, przyczyniając się tym samym w znacznej mierze do upowszechnienia radia w tej części kraju.Od roku 1937 Elektrit eksportował radia również do Indii Brytyjskich, Brazylii, Łotwy, ZSRR, Turcji, Afryki Południowej i Grecji. Wizytówką firmy były przede wszystkim obudowy: wykończone orzechowymi fornirami, miały charakterystyczną i rozpoznawalną stylistykę, jednocześnie zapewniając słuchaczom doskonałą akustykę.
Kolejna firma, "Telefunken", kusiła klientów "harmonią tonów", natomiast Radio-Union, producent "najnowszych modeli odbiorników produkowanych na zasadzie licencji koncernu Orion, Budapest" oferował nabywcom "metalową chassis."

  • Lubię to! 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

"Kamiński - najpopularniejsza polska marka rowerowa w latach międzywojennych....
Pomorska Fabryka Rowerów Jana Kamińskiego z ulicy Karolkowej 62 w Warszawie zajmowała się bardziej wyspecjalizowaną produkcją, w tym rowerami wyścigowymi i wyczynowymi. Ich specjalnością była produkcja ram rowerowych, na których montowano osprzęt firm krajowych i zagranicznych. Najchętniej kupowanym rowerem tej marki był nietypowy rower turystyczny Typ 3. Jego konstrukcja była znakomicie dostosowana do ówczesnych dróg. Rower miał duże koła z oponami 28 x 1 5/8" i bardzo długą ramę (68 cm). Wyposażony był w amortyzujący wstrząsy, specjalnie wyprofilowany widelec przedni..."

uvtwc14p9pco.jpgldvl041epwdk.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacekz

Futuryzm-ciekawy nurt raczej utopijny..;-) i nudny post..

 

"Futuryzm w dziejach polskiej poezji był niewielkim, ale znaczącym epizodem. Wyzwolił pragnienie i odwagę eksperymentu. Jego szczególne wyczulenie dźwięk i semantykę słowa, poczucie rytmu, oryginalne wyzyskiwanie gwary ludowej; nie w celach stylizacyjnych, lecz dla wzbogacenia leksykalnych i wokalnych wartości języka – wszystko to uświadomiło poetom i pisarzom tamtej epoki, że istniejący i uznany język poezji nie jest systemem raz na zawsze zamkniętym
Do najważniejszych haseł programowych futurystów można zaliczyć:
- Cywilizacja, kultura z ich chorobliwością na śmietnik!
- Ryczący samochód (…) jest piękniejszy od Nike z Samotraki
- Gorąco kawałka żelaza lub drzewa roznamiętnia nas bardziej niż uśmiech czy łzy kobiety!
- Chcemy wielbić ruch agresywny (…) policzkowanie i uderzanie pięścią
- Wojna jako jedyna higiena świata!
- Nonsens jest wspaniały,
- Być rozumiany nie jest wcale rzeczą konieczną!
Futuryzm w swoim żywiołowym manifeście proponował unicestwienie akademii, bibliotek i muzeów, winnych jego zdaniem utrzymywania i utrwalania kultury przestarzałej i niedołężnej, a przez to szkodliwej i niebezpiecznej. Futuryści zawładnęli w pełni sferą estetyki. Wierzyli w profetyczną rolę artysty, którego uznawali za prawdziwego przewodnika duchowego."
-..I coś ze szkoły pamiętam,że futuryści też chcieli uprościć pisownię języka polskiego aby nie było "rz" i "ż".."ch" i "h"...

 

"Po początkowym zachłyśnięciu zagranicznymi wzorcami, nastąpiło dostosowanie do polskich warunków.Pionierem  był Jerzy Jankowski, używający również formy imienia i nazwiska: Yeży Yankowski, autor zbioru poezji i prozy pt. Tram wpopszek ulicy (1920; pisownia tytułu oryginalna). Okres rozkwitu i ekspansji przypadał na lata 1918–1923. Prowokacyjność, dynamizm futurystów otworzył kulturę polską na nowe tendencje, przecierał drogę innym ruchom awangardowym. Głównymi ośrodkami były Warszawa i Kraków."

 

Wystarczy bo zanudzę zupełnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Witamy na forum Nastroik.pl

    Jeśli jesteś nową osobą na forum, zachęcamy do rejestracji! Zajmie ci to tylko 30 sekund a dzięki rejestracji zyskasz:

     

    • Dostęp do Chatbox'u
    • PW - system prywatnych wiadomości.
      • Można wyłączyć jeśli ktoś sobie nie życzy prywatnych wiadomości.
    • Możliwość edycji Swoich tematów i odpowiedzi.
    • Dostęp do wszystkich tematów i odpowiedzi, które zostały napisane przez Ciebie
    • Przejrzenie listy Użytkowników online.
    • Twoje kanały aktywności.
    • Rankingi Użytkowników.
    • Brak irytującego reCAPTCHA.
    • Możliwość pisania statusów na forum.
    • Możliwość wybrania Naszego aktualnego nastroju na forum.
    • System powiadomień (Działa z przeglądarką Chrome i Firefox)
    • Możliwość wspominania Użytkowników - wygląda to tak: @Rawik
    • Możliwość ustawienia sygnaturki pod Swoimi postami. (Można je ignorować)
    • Własne wyróżniające się zdjęcie profilowe.
    • Dostęp do profili Użytkowników.
    • Możliwość obserwowania Znajomych.

                 Oraz wiele więcej niewymienionych funkcji.

     

    Życzymy miło spędzonych chwil na naszym wspólnym forum Ekipa Forum Nastroik.pl

  • Nowe Posty

    • RagnarLodbrock
      Uwielbiam wesela, bo lubię tańczyć, choć nie umiem. Ale nie przeszkadza mi to :-).  Jakie nietypowe miejsce w Polsce jest bezwzględnie konieczne do zobaczenia (Kraków, Warszawa, Zakopane itp. odpadają - chodzi o wyjątkową wyjątkowość :-)) 
    • Dżiulia
      Tak ostro bym nie opiniowała partnerów...zawsze to ktoś w otoczeniu i człowiek nie jest samotny, ale świetna rada/uwaga o porzuceniu.
    • Dżiulia
      Znaczy by nie jeść go widelcem.😂 Dobrze myslisz tym bardziej jak człowiek głodny, a pojęcia znaczą tyle samo.  
    • Dżiulia
      Jak zwał się ten okres tak się zwał...komunizm czy socjalizm, ale po wojnie...ludność zastraszona przeżyciami wojennymi bała się nawet głośniej kichnąć, by nie stać się poszkodowanym, ale z czasem nabierali odwagi. Rolnicy po wojnie nie stracili praw do swojej ziemi. Ziemie zabrane i utworzone PGR z mojej wiedzy były to raczej słabe  gleby i nikt do nie rościł praw. bo pokolenie dziedziców wyjechało na Zachód po zorientowaniu, że ziemie im zabiorą, więc swobodną ręką z tychże tworzono PGR. Czy to było złe rozwiązanie? Myślę, że nie. Ludność po wojnie nie miała byłego własnego dachu, więc osiedlała się w zabudowaniach poniemieckich bądź tam co zostało po dziedzicach i ci wszyscy podejmowali pracę w PGR-ach. Prywatne rzemiosło też funkcjonowało, ale indywidualnie jak teraz firma nie mogło istnieć, a więc tworzono cechy branżowe. Nie wiem tak to funkcjonowało...zapewne tam podatki jakieś musieli płacić, ale wiem, że przedsiębiorcy nie bankrutowali jak to obecnie często się dzieje. Życie było na kredyt, bo jakoś z budżetem stale było ciężko, mimo, że ludzie społecznie przepracowywali sporo godzin ponad normę. Lekarze przyjmowali wszystkich zgłaszających się pacjentów czasami po 60 i więcej osób dziennie, zakładach nikt nie odmówił pracy  ponad normę...oczywiście za zapłatą. Ale były i dobrodziejstwa dla społeczeństwa: -zasiłki rodzinne do pensji na dzieci i żonę zajmującą się domem. -leki dla emerytów i rencistów były na receptę za darmo. -dofinansowanie do wczasów pracowniczych oraz kolonii i obozów dla dzieci...w każdym roku, później co drugi rok. - do pensji dokładano tzw. socjal...czyli na pranie odzieży służbowej, na ręczniki, mydło i herbatę bądź zakłady pracy robiły zakupy i pracowników zaopatrywano.   Mimo, że szkoły pękały w szwach, bo klas w poziomie było od a do p...uczęszczano na dwie lub trzy zmiany, a w klasach było do 40 uczniów, to do szkoły średniej po zdaniu egzaminu dla każdego było miejsce...podobnie na studiach, ale tu fory mieli pochodzenia chłopskiego i robotniczego, bo dostawali dodatkowe punkty za pochodzenie. W przedszkolach zawsze gdzieś było miejsce...podobnie w żłobkach. Każdy kto poszedł do "Białego Domu" (Komitetu Partii) ze skargą bądź sprawą nie możliwą do załatwienia...z reguły dla takiego petenta załatwione było pozytywnie. Bez gdybania to tyleż w temacie...a o negatywach może ktoś inny napisze i wtedy wywiąże się dyskusja,    
    • aliada
      Czy komunizm był zły? Jeśli terror, zakłamanie i gospodarcze dziadostwo są złe, to tak. Czy rozwijalibyśmy się lepiej nie będąc pod butem Związku Radzieckiego? Wystarczy porównać  Polskę  u schyłku komuny z Zachodem. Zapóźnienia powstałe w ciągu tych nieszczęsnych 45 lat będą się jeszcze długo za nami ciągnąć.
    • Jacekz
      Fajnie było.Dawno temu (tylko @BrakLoginu) pamięta i ja ..zapomniałem co było pozytywnego..a czynsze za mieszkanie..ale za to czekolada 15-25 zł.,kilogram czelokadowych ulubionych cukierków czy tam pralinek na wagę 60 zł,mały fiat tyle co teraz BMW..
    • aliada
      Leżenie w słońcu to mordęga, więc tego nie robię. Trochę opalenizny łapię chodząc i jeżdżąc na rowerze.   Lubisz wesela? Dlaczego tak albo dlaczego nie?
    • BrakLoginu
      No to wymyślam... <myśli> ja mogę jedynie dodać tyle, że czuję jakby obecnie była taka komuna pis tfuu bis  
    • BrakLoginu
      Maanam - Lipstick on the glass  
    • Jacekz
      Coś bym napisał ale nie wiem co może @BrakLoginu coś wymyśli bo my w podobnym wieku. 😉
  • Najnowsze Tematy

  • Popularni autorzy

    1. 1
      BrakLoginu
      BrakLoginu
      29
    2. 2
      Mptiness
      Mptiness
      28
    3. 3
      Jacekz
      Jacekz
      27
    4. 4
      aliada
      aliada
      18
    5. 5
      alan
      alan
      15

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

W związku z Rozporządzeniem UE 2016/679 (znanym też jako „RODO”) informujemy w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe pozostawiane podczas korzystania z forum Nastroik.pl. Zamykając ten komunikat wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych przez forum Nastroik.pl - Regulamin - Polityka prywatności