Skocz do zawartości


Miejscowy

Długi Polaków

Polecane posty

Pieprzna
13 minut temu, Miejscowy napisał:

nawet jeżeli ciocia umrze, to ona ma jeszcze dwie siostry i to mieszkanie przejdzie na te siostry, a ja dalej będę mógł w tym mieszkaniu mieszkać

Czyli ciocia ma bliską rodzinę. A masz już przyobiecane przez te ciocie, że nadal będziesz tam mieszkał? Bo może one wolą to sprzedać i podzielić się pieniędzmi? Albo dać któremuś ze swoich dzieci? Bo to chyba nie są trzy bezdzietne siostry ?

 

A tak w ogóle do czego ten temat zmierza? Kredyt zły, rachunki złe, za rogiem czai się komornik. Chyba lepiej mieszkać w namiocie w parku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Czyli ciocia ma bliską rodzinę. A masz już przyobiecane przez te ciocie, że nadal będziesz tam mieszkał? Bo może one wolą to sprzedać i podzielić się pieniędzmi? Albo dać któremuś ze swoich dzieci? Bo to chyba nie są trzy bezdzietne siostry ?

Może byli u notariusz i ma klauzulę dożywotniego użytkowania mieszkania czy jakoś tak. Jest to zabezpieczenie... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Arkina napisał:

Może byli u notariusz i ma klauzulę dożywotniego użytkowania mieszkania czy jakoś tak. Jest to zabezpieczenie... 

Szkoda, że Miejscowy się nie pochwali, bo my tu wszyscy życzliwie drżymy o jego przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Midsummer Eve napisał:

Niestety, jeśli cioci (oby żyła 100 lat) się zemrze i ktoś upomni się o mieszkanie, które obecnie z życzliwości Ci udostępnia (nie znam jego statusu prawnego, więc nie wiem kto się o nie upomni), to staniesz przed dylematem jak tysiące Polaków: gdzie masz mieszkać i za co.

Ciocia mu odsprzeda za przysłowiową "złotówkę" lub w zależności, jak to zostało uregulowane lub nie zostało to może uda się zdobyć przez zasiedzenie? :D

1 godzinę temu, Midsummer Eve napisał:

Już Ci tutaj pisano, że kredyt hipoteczny to nie jest nigdy kaprys, ale konieczność (żeby nie było - sama nie mam kredytu, miałam szczęście jeśli chodzi o sprawy lokalowe, ale to, co mam należy do mnie, nie do jakiejś cioci).

Fakt nie kaprys, ale znam też takich, którzy zwyczajnie wynajmują mieszkania i kolejne biorą na kredyt, a z najmu je spłacają, ale oczywiście to inna para kaloszy, ot tak napisałem poza tematem przewodnim ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

@Miejscowy nie daj się i w żadnym wypadku nie wklejaj im aktu notarialnego/umowy, czy co tam masz. One gotowe są pobrać, sfałszować i przejąć Twój lokal :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 godziny temu, Miejscowy napisał:

I ja z tym wszystkim jestem w stanie się z Tobą zgodzić, koleżanko piękna. 

 

Tylko sytuacja u mnie i z tym mieszkaniem wygląda tak, że ja nie będę musiał się wyprowadzać nigdzie, bo nawet jeżeli ciocia umrze, to ona ma jeszcze dwie siostry i to mieszkanie przejdzie na te siostry, a ja dalej będę mógł w tym mieszkaniu mieszkać. 

Zresztą ja w tej chwili nie myślę o tym "jak to będzie po iluś latach... ". Na razie mieszkam spokojnie w mieszkaniu. 

Natomiast, bardzo dużo młodych ludzi nie jest stać na własne mieszkanie w dzisiejszych czasach. 

Niektórzy muszą mieszkać jeszcze z rodzicami, z rodzicem lub u osób w dalszej rodzinie. 

Kredyt bankowy jest często dla ludzi niezbędny, bo nie ma takich pieniędzy, nawet często z oszczędności, by kupić własne mieszkanie. 

Ratunkiem są tylko kredyty, ale to też potem trzeba, miesięcznie spłacać, i to z odsetkami, bo banki z tego mają zysk. 

Różnie bywa i w przypadku utraty pracy, nie będzie za co spłacać kredytu bankom, a wtedy się robi poważny problem... 

Ja bym nigdy nie chciał z czymś takim się zmierzyć. 

A nawet mając własne mieszkanie, to też trzeba je utrzymać i trzeba mieć stałą, regularną pracę, żeby było za co utrzymać mieszkanie. 

 

Nie płacić za nic, to jest żaden problem. Tylko problem się pojawia wtedy, jak ma się na karku Pana komornika. 

A tego też wolałbym uniknąć. I myślę, że każdy by wolał tego uniknąć. 

To dobrze dla Ciebie, skoro będziesz mógł tam zostać. I dobrze, że rozumiesz, że nie każdy do dojrzałego wieku ma możliwość lub chce korzystać z pomocy innych w egzystencji, ale wielu musi zapewnić to sobie samemu, a także swoim rodzinom. Bo wcześniejsze Twoje posty sugerowały, jakby wzięcie kredytu po to, by mieć gdzie mieszkać, było fanaberią. W takim razie dobrze, że rozumiesz kwestię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
17 godzin temu, BrakLoginu napisał:

@Miejscowy nie daj się i w żadnym wypadku nie wklejaj im aktu notarialnego/umowy, czy co tam masz. One gotowe są pobrać, sfałszować i przejąć Twój lokal :D

A nie daj Boże zbałamucić i pod ołtarz zaciągnąć, bo jak wiadomo baby są interesowne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witajcie. 

 

Ja nie chcę mieć żadnych długów i nawet staram się od nikogo nie pożyczać pieniędzy. Chyba że jakieś drobne sumy, które z łatwością można zwrócić, bo to nie problem. Ale jakieś, większe pieniądze to już nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 minut temu, Miejscowy napisał:

Witajcie. 

 

Ja nie chcę mieć żadnych długów i nawet staram się od nikogo nie pożyczać pieniędzy. Chyba że jakieś drobne sumy, które z łatwością można zwrócić, bo to nie problem. Ale jakieś, większe pieniądze to już nie. 

Możesz nie chcieć ale czasem sytuacja może zmusić i co wtedy? 

Pójdziesz do banku i weźmiesz nawet 20 tysięcy bo nie masz wyboru ?‍♀️

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 minuty temu, Arkina napisał:

Możesz nie chcieć ale czasem sytuacja może zmusić i co wtedy? 

Pójdziesz do banku i weźmiesz nawet 20 tysięcy bo nie masz wyboru ?‍♀️

 

I potem, jakby coś się zmieniło, to miałbym na głowie Pana komornika... Dziękuję za taki problem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Miejscowy napisał:

I potem, jakby coś się zmieniło, to miałbym na głowie Pana komornika... Dziękuję za taki problem. 

Zawsze może się zmienić. Też się wystrzegam przed długami ale bywają momenty, które nazywają się nie chce ale muszę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
32 minuty temu, Arkina napisał:

Zawsze może się zmienić. Też się wystrzegam przed długami ale bywają momenty, które nazywają się nie chce ale muszę. 

I racja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teska

Jakiś czas temu odkryłam Twisto.  To system odroczonych płatności. Dla mnie to alternatywa dla małej pożyczki.  Jako zarejestrowany użytkownik mam 45 dni na spłatę. Limit środków mam wystarczający. Korzystam dużo zwłaszcza teraz w okresie świątecznym gdy kupowałam prezenty. Według mnie bardzo korzystne i bezpieczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Teraz kredyty bankowe będą jeszcze droższe, bo Bank Narodowy, a konkretnie prezes tego banku podniósł stopy procentowe, a z tego co wiadomo, to mają być jeszcze stopy podniesione. 

Więc to będą do spłacenia droższe kredyty dla klientów, nawet o 500 zł. 

Tak właśnie się "rżnie" klientów banków, żeby jak najwięcej od klientów wyciągać kasy od kredytów. 

I to jest robione po to, żeby banki na tym więcej zarabiały, a nie klienci banków. 

Pytanie, kogo teraz będzie stać na kredyt bankowy, i to jeszcze wysoki kredyt? Jakie trzeba mieć zarobki z pracy, żeby pozwolić sobie na spłatę droższych kredytów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Miejscowy napisał:

I to jest robione po to, żeby banki na tym więcej zarabiały, a nie klienci banków. 

A lokaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Miejscowy napisał:

Teraz kredyty bankowe będą jeszcze droższe, bo Bank Narodowy, a konkretnie prezes tego banku podniósł stopy procentowe, a z tego co wiadomo, to mają być jeszcze stopy podniesione. 

Więc to będą do spłacenia droższe kredyty dla klientów, nawet o 500 zł. 

Tak właśnie się "rżnie" klientów banków, żeby jak najwięcej od klientów wyciągać kasy od kredytów. 

I to jest robione po to, żeby banki na tym więcej zarabiały, a nie klienci banków. 

Pytanie, kogo teraz będzie stać na kredyt bankowy, i to jeszcze wysoki kredyt? Jakie trzeba mieć zarobki z pracy, żeby pozwolić sobie na spłatę droższych kredytów?

Zgadza się. Już ludzie zaczynają płakać, bo za chwilę rata kredytu u mojego kumpla wzrośnie o 700zł!!! To jest jawne w ch... granie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

A lokaty?

No, lokaty to już inna trochę sprawa. 

Tutaj na tym trochę zyskają klienci, którzy mają takie lokaty bankowe. 

Ale czy dużo na tym zyskają? 

 

Biorąc pod uwagę całą drożyznę w kraju, to może to nie być za bardzo odczuwalne. 

Zależy też, jakie są lokaty w bankach i ile jest oszczędności. 

Małe lokaty bankowe są nieopłacalne, bo z tego właściwie procentu nie ma. 

 

No ale nei znam się na tym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Aco napisał:

Zgadza się. Już ludzie zaczynają płakać, bo za chwilę rata kredytu u mojego kumpla wzrośnie o 700zł!!! To jest jawne w ch... granie.

To są celowe działania Banku Narodowego, który trzyma z PiS-em, żeby jak najwięcej z ludzi ściągać kasy przy spłatach kredytu. 

To już się robi: pazerność Banku Narodowego, ale i każdego banku. 

A premier w PiS, to bankowiec były, który będzie wspierał każdy bank, czyli, swoich będzie wspierał, a nie zwykłych klientów banków. 

 

To wszystko jest pewien rodzaj: cwaniactwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

To są celowe działania Banku Narodowego, który trzyma z PiS-em, żeby jak najwięcej z ludzi ściągać kasy przy spłatach kredytu. 

To już się robi: pazerność Banku Narodowego, ale i każdego banku. 

A premier w PiS, to bankowiec były, który będzie wspierał każdy bank, czyli, swoich będzie wspierał, a nie zwykłych klientów banków. 

 

To wszystko jest pewien rodzaj: cwaniactwa. 

Dziurę budżetową trzeba jakoś łatać. Nie wiem jak to jest z kredytami hipotecznymi, bo nie korzystałem, ale biorąc kiedyś kredyt konsumencki zaznaczyłem, że chcę mieć równe raty i przez pięć lat nie uległy one zmianie, to jest zależne od stóp procentowych. W obecnym czasie nie wyobrażam sobie wzięcia dużego kredytu, bo to nic innego jak pewien rodzaj "stryczka" Podobna sytuacja dotyczy frankowiczów, To nic innego jak jawne oszustwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Aco napisał:

Dziurę budżetową trzeba jakoś łatać. Nie wiem jak to jest z kredytami hipotecznymi, bo nie korzystałem, ale biorąc kiedyś kredyt konsumencki zaznaczyłem, że chcę mieć równe raty i przez pięć lat nie uległy one zmianie, to jest zależne od stóp procentowych. W obecnym czasie nie wyobrażam sobie wzięcia dużego kredytu, bo to nic innego jak pewien rodzaj "stryczka" Podobna sytuacja dotyczy frankowiczów, To nic innego jak jawne oszustwo.

No tak, jak mówisz. 

 

To jest po to robione, żeby jeszcze więcej żądać od klientów banków spłacania rat kredytów, tylko pytanie z czego ludzie mieliby to spłacać? Bo to nie interesuje ani prezesa Banku Centralnego, ani premiera i całego PiS, że dużo ludzi nie jest stać na spłacanie droższych kredytów. 

To jest pewna: bezduszność ludzi w rządzie i prezesa Banku Centralnego. 

Pieniądze takim ludziom tak bardzo uderzają już do głowy i, pazerność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
24 minuty temu, Miejscowy napisał:

No tak, jak mówisz. 

 

To jest po to robione, żeby jeszcze więcej żądać od klientów banków spłacania rat kredytów, tylko pytanie z czego ludzie mieliby to spłacać? Bo to nie interesuje ani prezesa Banku Centralnego, ani premiera i całego PiS, że dużo ludzi nie jest stać na spłacanie droższych kredytów. 

To jest pewna: bezduszność ludzi w rządzie i prezesa Banku Centralnego. 

Pieniądze takim ludziom tak bardzo uderzają już do głowy i, pazerność. 

Każdy kto bierze kredyt zdaje sobie sprawę, że stopy procentowe nie są na wieki takie same. Ja się cieszyłam z niskich, ale wiedziałam, że kiedyś przyjdzie moment na zaciśnięcie pasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Miejscowy napisał:

No tak, jak mówisz. 

 

To jest po to robione, żeby jeszcze więcej żądać od klientów banków spłacania rat kredytów, tylko pytanie z czego ludzie mieliby to spłacać? Bo to nie interesuje ani prezesa Banku Centralnego, ani premiera i całego PiS, że dużo ludzi nie jest stać na spłacanie droższych kredytów. 

To jest pewna: bezduszność ludzi w rządzie i prezesa Banku Centralnego. 

Pieniądze takim ludziom tak bardzo uderzają już do głowy i, pazerność. 

Miejscowy to nie pazerność tylko wynik posunięć ekonomicznych. Jeśli rząd tak rządził, że doprowadził do inflacji, stopy procentowe wzrosną (referencyjne), przez to wszelkie inwestycje wyhamują i rozwoj gospodarczy również stanie. To są konsekwencje rozdawnictwa. Dodruk pieniądza też nic nie da, tylko pogłębi inflację, gdyż pieniądz musi mieć pokrycie w towarze. To nie wina prezesa Banku, ale tych, którzy doprowadzili do inflacji. To są mechanizmy ekonomiczne, ktore pan minister finansów i skarbu powinni miec opanowane i tak żonglować różnymi narzędziami finansowymi, żeby nie doprowadzić do takiej sytuacji. Specjalnie prowadzą nas do zapaści gospodarczej. 

A następne rządy,  o ile będą jakieś inne, będą miały najtrudniej, bo wyjście z tego, będzie wymagało od nas ludzi zaciśnięcia pasa. Także następne 10 lat, o ile nie więcej, bo zależy ile te bęcwały utrzymają się przy władzy, będzie ciężko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Maybe napisał:

Miejscowy to nie pazerność tylko wynik posunięć ekonomicznych. Jeśli rząd tak rządził, że doprowadził do inflacji, stopy procentowe wzrosną (referencyjne), przez to wszelkie inwestycje wyhamują i rozwoj gospodarczy również stanie. To są konsekwencje rozdawnictwa. Dodruk pieniądza też nic nie da, tylko pogłębi inflację, gdyż pieniądz musi mieć pokrycie w towarze. To nie wina prezesa Banku, ale tych, którzy doprowadzili do inflacji. To są mechanizmy ekonomiczne, ktore pan minister finansów i skarbu powinni miec opanowane i tak żonglować różnymi narzędziami finansowymi, żeby nie doprowadzić do takiej sytuacji. Specjalnie prowadzą nas do zapaści gospodarczej. 

A następne rządy,  o ile będą jakieś inne, będą miały najtrudniej, bo wyjście z tego, będzie wymagało od nas ludzi zaciśnięcia pasa. Także następne 10 lat, o ile nie więcej, bo zależy ile te bęcwały utrzymają się przy władzy, będzie ciężko. 

No, racja. 

 

W ogóle to jest kpina, żeby samemu doprowadzić do wyższej inflacji w kraju, poprzez rozdawanie kasy, poprzez dodruk pieniędzy. 

I takie rządy się jeszcze podobają wyborcom? Ci, którzy popierają te rządy, to naprawdę są zaślepieni... Ja takim ani trochę nie współczuję. 

 

PiS narobił przez te 6 lat tyle bałaganu w Polsce, że następny rząd, jeżeli zostanie wybrany i będą to w miarę uczciwe rządy, to będzie musiał wszystko naprawiać i prostować w kraju to, co PiS zepsuł. 

 

To jest żenujące. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Miejscowy napisał:

No, racja. 

 

W ogóle to jest kpina, żeby samemu doprowadzić do wyższej inflacji w kraju, poprzez rozdawanie kasy, poprzez dodruk pieniędzy. 

I takie rządy się jeszcze podobają wyborcom? Ci, którzy popierają te rządy, to naprawdę są zaślepieni... Ja takim ani trochę nie współczuję. 

 

PiS narobił przez te 6 lat tyle bałaganu w Polsce, że następny rząd, jeżeli zostanie wybrany i będą to w miarę uczciwe rządy, to będzie musiał wszystko naprawiać i prostować w kraju to, co PiS zepsuł. 

 

To jest żenujące. 

Ochłoń Miejscowy. Inflacja to nie tylko problem Polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Miejscowy napisał:

No, racja. 

 

W ogóle to jest kpina, żeby samemu doprowadzić do wyższej inflacji w kraju, poprzez rozdawanie kasy, poprzez dodruk pieniędzy. 

I takie rządy się jeszcze podobają wyborcom? Ci, którzy popierają te rządy, to naprawdę są zaślepieni... Ja takim ani trochę nie współczuję. 

 

PiS narobił przez te 6 lat tyle bałaganu w Polsce, że następny rząd, jeżeli zostanie wybrany i będą to w miarę uczciwe rządy, to będzie musiał wszystko naprawiać i prostować w kraju to, co PiS zepsuł. 

 

To jest żenujące. 

Bo zamiast religii w szkole powinna być ekonomia, wówczas ludzie wiedzieliby, że Korwin pierdzieli niebezpieczne kocopoły ekonomiczne, podobnie PiS, a wzrost stóp referencyjnych nie jest niczym dobrym, oczywiście niewielkie skoki zawsze są, czasem nawet w ciągu roku, kilka razy, w dół lub w górę, ale chodzi o duże.

Podobnie ludzie mieliby świadomość że kredyt w innej walucie bierze się na krótki okres czasu, gdyż nasza waluta nie jest jeszcze na tyle stabilna, żeby w stosunku do silnych walut zachodnich pozostawała ciągle w tej samej relacji.  Ryzyko spadku wartości PLN zawsze istniało, nie tylko za tego rządu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 732
    • Postów
      263 478
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Krzysztof
      polska juz nie wytrzymuje usa usunąc 13 grudnia z polski wiadomo co sie dzieje w polsce od 2024 roku .Opzucja jest zablokowana , a w mediach oserwatywnych wszytsiego sie dowiesz tylko tak prawidłlwo naparwia sie ustrój kazdego panstwa w ue wg prawa własnego kraju  a przywileje imunitety nie dawc lewadzkiej władzy zawsze jest nielegalniie .Trzeba zmienic a bedzie na swiecie lepiej .A propo mercosur  .Chca zatruc narody w ue żeby mnej panstwo płaciło a sami rzadzacy w brukseli jedza naturalna zywność  , a reszte narodów uurpejskicj zatruc mercosurem.Co za interes niehumanitarny  nieludzki biurokracja falszywa brukselska le
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...