Skocz do zawartości


Miejscowy

Długi Polaków

Polecane posty

Pieprzna
13 minut temu, Miejscowy napisał:

nawet jeżeli ciocia umrze, to ona ma jeszcze dwie siostry i to mieszkanie przejdzie na te siostry, a ja dalej będę mógł w tym mieszkaniu mieszkać

Czyli ciocia ma bliską rodzinę. A masz już przyobiecane przez te ciocie, że nadal będziesz tam mieszkał? Bo może one wolą to sprzedać i podzielić się pieniędzmi? Albo dać któremuś ze swoich dzieci? Bo to chyba nie są trzy bezdzietne siostry ?

 

A tak w ogóle do czego ten temat zmierza? Kredyt zły, rachunki złe, za rogiem czai się komornik. Chyba lepiej mieszkać w namiocie w parku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Arkina
13 minut temu, Pieprzna napisał:

Czyli ciocia ma bliską rodzinę. A masz już przyobiecane przez te ciocie, że nadal będziesz tam mieszkał? Bo może one wolą to sprzedać i podzielić się pieniędzmi? Albo dać któremuś ze swoich dzieci? Bo to chyba nie są trzy bezdzietne siostry ?

Może byli u notariusz i ma klauzulę dożywotniego użytkowania mieszkania czy jakoś tak. Jest to zabezpieczenie... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
6 minut temu, Arkina napisał:

Może byli u notariusz i ma klauzulę dożywotniego użytkowania mieszkania czy jakoś tak. Jest to zabezpieczenie... 

Szkoda, że Miejscowy się nie pochwali, bo my tu wszyscy życzliwie drżymy o jego przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
1 godzinę temu, Midsummer Eve napisał:

Niestety, jeśli cioci (oby żyła 100 lat) się zemrze i ktoś upomni się o mieszkanie, które obecnie z życzliwości Ci udostępnia (nie znam jego statusu prawnego, więc nie wiem kto się o nie upomni), to staniesz przed dylematem jak tysiące Polaków: gdzie masz mieszkać i za co.

Ciocia mu odsprzeda za przysłowiową "złotówkę" lub w zależności, jak to zostało uregulowane lub nie zostało to może uda się zdobyć przez zasiedzenie? :D

1 godzinę temu, Midsummer Eve napisał:

Już Ci tutaj pisano, że kredyt hipoteczny to nie jest nigdy kaprys, ale konieczność (żeby nie było - sama nie mam kredytu, miałam szczęście jeśli chodzi o sprawy lokalowe, ale to, co mam należy do mnie, nie do jakiejś cioci).

Fakt nie kaprys, ale znam też takich, którzy zwyczajnie wynajmują mieszkania i kolejne biorą na kredyt, a z najmu je spłacają, ale oczywiście to inna para kaloszy, ot tak napisałem poza tematem przewodnim ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

@Miejscowy nie daj się i w żadnym wypadku nie wklejaj im aktu notarialnego/umowy, czy co tam masz. One gotowe są pobrać, sfałszować i przejąć Twój lokal :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
3 godziny temu, Miejscowy napisał:

I ja z tym wszystkim jestem w stanie się z Tobą zgodzić, koleżanko piękna. 

 

Tylko sytuacja u mnie i z tym mieszkaniem wygląda tak, że ja nie będę musiał się wyprowadzać nigdzie, bo nawet jeżeli ciocia umrze, to ona ma jeszcze dwie siostry i to mieszkanie przejdzie na te siostry, a ja dalej będę mógł w tym mieszkaniu mieszkać. 

Zresztą ja w tej chwili nie myślę o tym "jak to będzie po iluś latach... ". Na razie mieszkam spokojnie w mieszkaniu. 

Natomiast, bardzo dużo młodych ludzi nie jest stać na własne mieszkanie w dzisiejszych czasach. 

Niektórzy muszą mieszkać jeszcze z rodzicami, z rodzicem lub u osób w dalszej rodzinie. 

Kredyt bankowy jest często dla ludzi niezbędny, bo nie ma takich pieniędzy, nawet często z oszczędności, by kupić własne mieszkanie. 

Ratunkiem są tylko kredyty, ale to też potem trzeba, miesięcznie spłacać, i to z odsetkami, bo banki z tego mają zysk. 

Różnie bywa i w przypadku utraty pracy, nie będzie za co spłacać kredytu bankom, a wtedy się robi poważny problem... 

Ja bym nigdy nie chciał z czymś takim się zmierzyć. 

A nawet mając własne mieszkanie, to też trzeba je utrzymać i trzeba mieć stałą, regularną pracę, żeby było za co utrzymać mieszkanie. 

 

Nie płacić za nic, to jest żaden problem. Tylko problem się pojawia wtedy, jak ma się na karku Pana komornika. 

A tego też wolałbym uniknąć. I myślę, że każdy by wolał tego uniknąć. 

To dobrze dla Ciebie, skoro będziesz mógł tam zostać. I dobrze, że rozumiesz, że nie każdy do dojrzałego wieku ma możliwość lub chce korzystać z pomocy innych w egzystencji, ale wielu musi zapewnić to sobie samemu, a także swoim rodzinom. Bo wcześniejsze Twoje posty sugerowały, jakby wzięcie kredytu po to, by mieć gdzie mieszkać, było fanaberią. W takim razie dobrze, że rozumiesz kwestię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
17 godzin temu, BrakLoginu napisał:

@Miejscowy nie daj się i w żadnym wypadku nie wklejaj im aktu notarialnego/umowy, czy co tam masz. One gotowe są pobrać, sfałszować i przejąć Twój lokal :D

A nie daj Boże zbałamucić i pod ołtarz zaciągnąć, bo jak wiadomo baby są interesowne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witajcie. 

 

Ja nie chcę mieć żadnych długów i nawet staram się od nikogo nie pożyczać pieniędzy. Chyba że jakieś drobne sumy, które z łatwością można zwrócić, bo to nie problem. Ale jakieś, większe pieniądze to już nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
12 minut temu, Miejscowy napisał:

Witajcie. 

 

Ja nie chcę mieć żadnych długów i nawet staram się od nikogo nie pożyczać pieniędzy. Chyba że jakieś drobne sumy, które z łatwością można zwrócić, bo to nie problem. Ale jakieś, większe pieniądze to już nie. 

Możesz nie chcieć ale czasem sytuacja może zmusić i co wtedy? 

Pójdziesz do banku i weźmiesz nawet 20 tysięcy bo nie masz wyboru ?‍♀️

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
4 minuty temu, Arkina napisał:

Możesz nie chcieć ale czasem sytuacja może zmusić i co wtedy? 

Pójdziesz do banku i weźmiesz nawet 20 tysięcy bo nie masz wyboru ?‍♀️

 

I potem, jakby coś się zmieniło, to miałbym na głowie Pana komornika... Dziękuję za taki problem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, Miejscowy napisał:

I potem, jakby coś się zmieniło, to miałbym na głowie Pana komornika... Dziękuję za taki problem. 

Zawsze może się zmienić. Też się wystrzegam przed długami ale bywają momenty, które nazywają się nie chce ale muszę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
32 minuty temu, Arkina napisał:

Zawsze może się zmienić. Też się wystrzegam przed długami ale bywają momenty, które nazywają się nie chce ale muszę. 

I racja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teska

Jakiś czas temu odkryłam Twisto.  To system odroczonych płatności. Dla mnie to alternatywa dla małej pożyczki.  Jako zarejestrowany użytkownik mam 45 dni na spłatę. Limit środków mam wystarczający. Korzystam dużo zwłaszcza teraz w okresie świątecznym gdy kupowałam prezenty. Według mnie bardzo korzystne i bezpieczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Teraz kredyty bankowe będą jeszcze droższe, bo Bank Narodowy, a konkretnie prezes tego banku podniósł stopy procentowe, a z tego co wiadomo, to mają być jeszcze stopy podniesione. 

Więc to będą do spłacenia droższe kredyty dla klientów, nawet o 500 zł. 

Tak właśnie się "rżnie" klientów banków, żeby jak najwięcej od klientów wyciągać kasy od kredytów. 

I to jest robione po to, żeby banki na tym więcej zarabiały, a nie klienci banków. 

Pytanie, kogo teraz będzie stać na kredyt bankowy, i to jeszcze wysoki kredyt? Jakie trzeba mieć zarobki z pracy, żeby pozwolić sobie na spłatę droższych kredytów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
5 minut temu, Miejscowy napisał:

I to jest robione po to, żeby banki na tym więcej zarabiały, a nie klienci banków. 

A lokaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Miejscowy napisał:

Teraz kredyty bankowe będą jeszcze droższe, bo Bank Narodowy, a konkretnie prezes tego banku podniósł stopy procentowe, a z tego co wiadomo, to mają być jeszcze stopy podniesione. 

Więc to będą do spłacenia droższe kredyty dla klientów, nawet o 500 zł. 

Tak właśnie się "rżnie" klientów banków, żeby jak najwięcej od klientów wyciągać kasy od kredytów. 

I to jest robione po to, żeby banki na tym więcej zarabiały, a nie klienci banków. 

Pytanie, kogo teraz będzie stać na kredyt bankowy, i to jeszcze wysoki kredyt? Jakie trzeba mieć zarobki z pracy, żeby pozwolić sobie na spłatę droższych kredytów?

Zgadza się. Już ludzie zaczynają płakać, bo za chwilę rata kredytu u mojego kumpla wzrośnie o 700zł!!! To jest jawne w ch... granie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Pieprzna napisał:

A lokaty?

No, lokaty to już inna trochę sprawa. 

Tutaj na tym trochę zyskają klienci, którzy mają takie lokaty bankowe. 

Ale czy dużo na tym zyskają? 

 

Biorąc pod uwagę całą drożyznę w kraju, to może to nie być za bardzo odczuwalne. 

Zależy też, jakie są lokaty w bankach i ile jest oszczędności. 

Małe lokaty bankowe są nieopłacalne, bo z tego właściwie procentu nie ma. 

 

No ale nei znam się na tym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Aco napisał:

Zgadza się. Już ludzie zaczynają płakać, bo za chwilę rata kredytu u mojego kumpla wzrośnie o 700zł!!! To jest jawne w ch... granie.

To są celowe działania Banku Narodowego, który trzyma z PiS-em, żeby jak najwięcej z ludzi ściągać kasy przy spłatach kredytu. 

To już się robi: pazerność Banku Narodowego, ale i każdego banku. 

A premier w PiS, to bankowiec były, który będzie wspierał każdy bank, czyli, swoich będzie wspierał, a nie zwykłych klientów banków. 

 

To wszystko jest pewien rodzaj: cwaniactwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

To są celowe działania Banku Narodowego, który trzyma z PiS-em, żeby jak najwięcej z ludzi ściągać kasy przy spłatach kredytu. 

To już się robi: pazerność Banku Narodowego, ale i każdego banku. 

A premier w PiS, to bankowiec były, który będzie wspierał każdy bank, czyli, swoich będzie wspierał, a nie zwykłych klientów banków. 

 

To wszystko jest pewien rodzaj: cwaniactwa. 

Dziurę budżetową trzeba jakoś łatać. Nie wiem jak to jest z kredytami hipotecznymi, bo nie korzystałem, ale biorąc kiedyś kredyt konsumencki zaznaczyłem, że chcę mieć równe raty i przez pięć lat nie uległy one zmianie, to jest zależne od stóp procentowych. W obecnym czasie nie wyobrażam sobie wzięcia dużego kredytu, bo to nic innego jak pewien rodzaj "stryczka" Podobna sytuacja dotyczy frankowiczów, To nic innego jak jawne oszustwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Aco napisał:

Dziurę budżetową trzeba jakoś łatać. Nie wiem jak to jest z kredytami hipotecznymi, bo nie korzystałem, ale biorąc kiedyś kredyt konsumencki zaznaczyłem, że chcę mieć równe raty i przez pięć lat nie uległy one zmianie, to jest zależne od stóp procentowych. W obecnym czasie nie wyobrażam sobie wzięcia dużego kredytu, bo to nic innego jak pewien rodzaj "stryczka" Podobna sytuacja dotyczy frankowiczów, To nic innego jak jawne oszustwo.

No tak, jak mówisz. 

 

To jest po to robione, żeby jeszcze więcej żądać od klientów banków spłacania rat kredytów, tylko pytanie z czego ludzie mieliby to spłacać? Bo to nie interesuje ani prezesa Banku Centralnego, ani premiera i całego PiS, że dużo ludzi nie jest stać na spłacanie droższych kredytów. 

To jest pewna: bezduszność ludzi w rządzie i prezesa Banku Centralnego. 

Pieniądze takim ludziom tak bardzo uderzają już do głowy i, pazerność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
24 minuty temu, Miejscowy napisał:

No tak, jak mówisz. 

 

To jest po to robione, żeby jeszcze więcej żądać od klientów banków spłacania rat kredytów, tylko pytanie z czego ludzie mieliby to spłacać? Bo to nie interesuje ani prezesa Banku Centralnego, ani premiera i całego PiS, że dużo ludzi nie jest stać na spłacanie droższych kredytów. 

To jest pewna: bezduszność ludzi w rządzie i prezesa Banku Centralnego. 

Pieniądze takim ludziom tak bardzo uderzają już do głowy i, pazerność. 

Każdy kto bierze kredyt zdaje sobie sprawę, że stopy procentowe nie są na wieki takie same. Ja się cieszyłam z niskich, ale wiedziałam, że kiedyś przyjdzie moment na zaciśnięcie pasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
13 minut temu, Miejscowy napisał:

No tak, jak mówisz. 

 

To jest po to robione, żeby jeszcze więcej żądać od klientów banków spłacania rat kredytów, tylko pytanie z czego ludzie mieliby to spłacać? Bo to nie interesuje ani prezesa Banku Centralnego, ani premiera i całego PiS, że dużo ludzi nie jest stać na spłacanie droższych kredytów. 

To jest pewna: bezduszność ludzi w rządzie i prezesa Banku Centralnego. 

Pieniądze takim ludziom tak bardzo uderzają już do głowy i, pazerność. 

Miejscowy to nie pazerność tylko wynik posunięć ekonomicznych. Jeśli rząd tak rządził, że doprowadził do inflacji, stopy procentowe wzrosną (referencyjne), przez to wszelkie inwestycje wyhamują i rozwoj gospodarczy również stanie. To są konsekwencje rozdawnictwa. Dodruk pieniądza też nic nie da, tylko pogłębi inflację, gdyż pieniądz musi mieć pokrycie w towarze. To nie wina prezesa Banku, ale tych, którzy doprowadzili do inflacji. To są mechanizmy ekonomiczne, ktore pan minister finansów i skarbu powinni miec opanowane i tak żonglować różnymi narzędziami finansowymi, żeby nie doprowadzić do takiej sytuacji. Specjalnie prowadzą nas do zapaści gospodarczej. 

A następne rządy,  o ile będą jakieś inne, będą miały najtrudniej, bo wyjście z tego, będzie wymagało od nas ludzi zaciśnięcia pasa. Także następne 10 lat, o ile nie więcej, bo zależy ile te bęcwały utrzymają się przy władzy, będzie ciężko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Maybe napisał:

Miejscowy to nie pazerność tylko wynik posunięć ekonomicznych. Jeśli rząd tak rządził, że doprowadził do inflacji, stopy procentowe wzrosną (referencyjne), przez to wszelkie inwestycje wyhamują i rozwoj gospodarczy również stanie. To są konsekwencje rozdawnictwa. Dodruk pieniądza też nic nie da, tylko pogłębi inflację, gdyż pieniądz musi mieć pokrycie w towarze. To nie wina prezesa Banku, ale tych, którzy doprowadzili do inflacji. To są mechanizmy ekonomiczne, ktore pan minister finansów i skarbu powinni miec opanowane i tak żonglować różnymi narzędziami finansowymi, żeby nie doprowadzić do takiej sytuacji. Specjalnie prowadzą nas do zapaści gospodarczej. 

A następne rządy,  o ile będą jakieś inne, będą miały najtrudniej, bo wyjście z tego, będzie wymagało od nas ludzi zaciśnięcia pasa. Także następne 10 lat, o ile nie więcej, bo zależy ile te bęcwały utrzymają się przy władzy, będzie ciężko. 

No, racja. 

 

W ogóle to jest kpina, żeby samemu doprowadzić do wyższej inflacji w kraju, poprzez rozdawanie kasy, poprzez dodruk pieniędzy. 

I takie rządy się jeszcze podobają wyborcom? Ci, którzy popierają te rządy, to naprawdę są zaślepieni... Ja takim ani trochę nie współczuję. 

 

PiS narobił przez te 6 lat tyle bałaganu w Polsce, że następny rząd, jeżeli zostanie wybrany i będą to w miarę uczciwe rządy, to będzie musiał wszystko naprawiać i prostować w kraju to, co PiS zepsuł. 

 

To jest żenujące. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
7 minut temu, Miejscowy napisał:

No, racja. 

 

W ogóle to jest kpina, żeby samemu doprowadzić do wyższej inflacji w kraju, poprzez rozdawanie kasy, poprzez dodruk pieniędzy. 

I takie rządy się jeszcze podobają wyborcom? Ci, którzy popierają te rządy, to naprawdę są zaślepieni... Ja takim ani trochę nie współczuję. 

 

PiS narobił przez te 6 lat tyle bałaganu w Polsce, że następny rząd, jeżeli zostanie wybrany i będą to w miarę uczciwe rządy, to będzie musiał wszystko naprawiać i prostować w kraju to, co PiS zepsuł. 

 

To jest żenujące. 

Ochłoń Miejscowy. Inflacja to nie tylko problem Polski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Przed chwilą, Miejscowy napisał:

No, racja. 

 

W ogóle to jest kpina, żeby samemu doprowadzić do wyższej inflacji w kraju, poprzez rozdawanie kasy, poprzez dodruk pieniędzy. 

I takie rządy się jeszcze podobają wyborcom? Ci, którzy popierają te rządy, to naprawdę są zaślepieni... Ja takim ani trochę nie współczuję. 

 

PiS narobił przez te 6 lat tyle bałaganu w Polsce, że następny rząd, jeżeli zostanie wybrany i będą to w miarę uczciwe rządy, to będzie musiał wszystko naprawiać i prostować w kraju to, co PiS zepsuł. 

 

To jest żenujące. 

Bo zamiast religii w szkole powinna być ekonomia, wówczas ludzie wiedzieliby, że Korwin pierdzieli niebezpieczne kocopoły ekonomiczne, podobnie PiS, a wzrost stóp referencyjnych nie jest niczym dobrym, oczywiście niewielkie skoki zawsze są, czasem nawet w ciągu roku, kilka razy, w dół lub w górę, ale chodzi o duże.

Podobnie ludzie mieliby świadomość że kredyt w innej walucie bierze się na krótki okres czasu, gdyż nasza waluta nie jest jeszcze na tyle stabilna, żeby w stosunku do silnych walut zachodnich pozostawała ciągle w tej samej relacji.  Ryzyko spadku wartości PLN zawsze istniało, nie tylko za tego rządu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 759
    • Postów
      266 278
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 002
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Ratel
    Najnowszy użytkownik
    Ratel
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Natie
      To nie szkodzi , że uzależnia. Układanie całośći z małych elementów jest bardzo przydatne dla spostrrzegawczości i trenuję zmysł detektywistyczny. Jesli polubiłaś tę grę to już wkrótce będziesz umiała z różnych "strzepków" docierających do ciebie  informacji, odtworzyć całą ukkrytą  prawde. Taka umiejeętność w życiu często się przydaję. Pozdrawiam.
    • brum
      Eeee, pewnie jest jakiś sposób, żeby zniknęło. Jeśli się kasuje nicka, to całą twórczość chyba też?  
    • Pieprzna
      A tu to zostanie na wieki...
    • brum
      Może i dobrze, że nie przerobiłeś. Ja czasami nie wierzę, że takie rzeczy wyszły spod moich palcy. 🤭
    • brum
      Ja nawet myślę, że jest najlepszą ze wszystkich Lalek.Podobala mi się. 
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      hm niestety nie przerobiłem waszej całej  konwersacji więc wątku o służbach których nie chcesz rozpraszać swoją golizną zwyczajnie, po ludzku 🤷 nie fersztein, ps może i nie zawsze w negliżu wypada, ale są na szczęście sytuacje kiedy w ubraniu nie wypada🙂
    • KapitanJackSparrow
      Zahaczyłem jadąc, niestety tylko jadąc  Widzę żeby cię pokonać muszę cytować po kolei górki od zachodniej granicy 🙃   
    • Wikusia
    • Wikusia
      Oj tam , oj tam 😁  w końcu ..  
    • la primavera
      Ten na zaś wykorzystam od razu- Góry Choczańskie.  Chyba, że zahaczyłeś jadąc w Niżne. 
    • la primavera
      A.mnie się wydaje, że najwięcej czerwonego jest właśnie w Pieninach.     
    • la primavera
      Proszę bardzo 🙂 ciekawe, czy Tobie również sue spodoba.  Rzeczywiście zdarzało mu się używać oczu za często.  Dla mnie zbyteczne były jego odloty, slanianie się na nogach jakby był w gorączce.  To miałam na myśli pisząc o zbędnej teatralności.   Ja z nią miałam.problem, bo wydawalo mi się, że mówi jakby miała ściśniętą  szczękę. Potem.pomyslalam, że przecież wszystkie Łęckie takie były, denerwujące, z manierą w głosie i wyższością. Czyli,  że dobrze zagrała 🙂
    • la primavera
      ,,Niebo nad Normandią "   Przeglądając  filmy w poszukiwaniu czegoś wartego zobaczenia mam czasem wrażenie,  że wszystko  co dobre, zostało już nakręcone.  A wtedy trafia się taka perełka jak wspomniany już wczesniej,,Tenzing " . Albo  niezwykłe ,,Niebo nad Normandią"- mnie  zachwycil.    ,,Dunkierka" byla wojennym filmem  bez Niemców, a ,, Niebo.." jest wojennym filmem bez wojny. Zamiast tego mamy spoglądanie w mapy, zbieranie danych i prognozowanie pogody na dzień, który ma zmienić losy wojny. Widzimy swiat generałów, ludzi odpowiedzialnych za losy swoich żołnierzy,  decydujacych o ataku czy o jego zaniechaniu. Nad nimi wszystkimi jest Eisenhower, to on po wysłuchaniu wszystkich podejmie decyzję ostateczną i on zostanie z niej rozliczony. Jego głównym doradcą od pogody zostaje Stagg, meteorolog  kierujący zespołem zbierającym pogodowe dane i który, choć nigdy nie będzie miał.pewnosci co do prognoz,  również musi jasno zadeklarować własne stanowisko.    W roli Stagga występuje Andrew Scott. Mam wrażenie, że ten człowiek nie wykonał w filmie ani jednej zbędnej miny, kazde spojrzenie, odwrocenie glowy, przełknięcie sliny bylo idealne. Świetnie oddał skupienie na pracy, powagę sytuacji, profesjonalizm, przeżywanie jednocześnie ze światowymi własnych życiowych dramatów. Z nim.idziemy przez ten film, to on zabiera nas w świat prądów i huraganów.  Zadziwiające, że chociaż znamy historię, wiemy, jak się potoczyła, to film potrafi nas tak zakręcić,  że te wiedzę odkładamy na półkę i w niepewności patrzymy co będzie dalej.   Dla mnie ten film o kawał dobrego kina.      
    • Gość w kość
      byłem🤨 byłem🤨 może to ja byłem...🤨 no, jeśli widoki żadne,... ... to nie mogłem być ja🤨     kiedyś wpadłem na pomysł, żeby wystartować sobie w krótkim biegu w Pieninach, ... więc ledwo żyję, bo tam są podbiegi!🤨 i nagle ten moment, kiedy wybiegłem na otwarte pole i moim oczom wyraźnie ukazały się... Tatry... powiem Pani, że zaczynam oswajać się z myślą, że jesienią wszędzie jest pięknie...🙂    
    • brum
      Czasem też wina brakuje, ale generalnie tak w negliżu przy obcych to chyba nie do końca wypada. W końcu, to są ludzie na służbie. Nie można ich rozpraszać. 
    • KapitanJackSparrow
      Wyspowy to tak z okien samochodu jednie, bo jest tym, czym dla mnie Góry Kaczawskie, niby są po drodze ale ciągnie w ciekawsze miejsca. Punkt dla ciebie i jeszcze jeden ode mnie na zaś 🙂
    • KapitanJackSparrow
      nie każda koszula zdobi 😀
    • brum
      To już się robią poważne sprawy. Forum to, co wiadomo milczy dalej. 
    • brum
      Nie każda kobieta.
    • Gość w kość
      co Ty z tymi zagadkami?😁   to było zdjęcie z Gór Stołowych, co zresztą, wydawało mi się, jasno opisałem😬   z niezagadkami w ogóle Ci nie idzie, może z zagadkami będzie lepiej🤷‍♂️   wygooglowałem, no, pięknie to wygląda na zdjęciach🤨
    • KapitanJackSparrow
      po co ci koszula nocna jak kobieta najlepiej wygląda bez niej 
    • Gość w kość
      widzę,... ... że poniosła Cię wyobraźnia😁    
    • brum
      ❤️ Mam podobne wrażenia. Różnię się oceną Dorocińskiego. Lubię go bezkrytycznie, ale przeczytałam  w jakiejś recenzji, że grał głownie wytrzeszczem oczu i to chyba prawda, niestety. Myślałam, że zrobią ze Stacha bardziej współczesną wersję przedsiębiorcy, chłopaka z ikrą a on jest do szpiku kości pozytywistyczny, poprawny, bez skazy najmniejszej. Uśmiecha się czasem półgębkiem i to wszystko. Aż mi się chciało walnąć go w w łepetynę, żeby mu się zmieniło i żeby pokochał inną.  Podobała mi się bardzo Pani Urzędowska. Była taka, jaka według mnie powinna być - dziecko epoki, w której żyła oraz warstwy społecznej. Taki trochę słodki głuptasek, której los wyznaczył ścieżkę życia no i Stach, niestety, nie skradł jej serca. Choć miał bardzo do zaoferowania. Nawet zupełnie przyjemną aparycję.  A wszystko przez Bolesława Prusa! Filmy bardzo dobry choć przydługawy. Ale nie chciałam wychodzić w trakcie. Lepsze od "Znachora".   Dzięki za "Tenzinga". Będę szukała, żeby obejrzeć. 
    • la primavera
      Byłeś Waść na Sokolicy    Pieniny jesienią to coś pięknego. Pewnego razu zdarzyło mi się pójść na Trzy Korony spotykając po drodze tylko jedna osobę.  Oczywiście  pogoda była wtedy okropna i widoki żadne   Zobacz, jak tam dbają o turystów    Cóż, terra incognita. Na razie.   Ale mam takie przypuszczenie, graniczące  z pewnością,  że w Beskidzie Wyspowy to żaden z Was nie był. Czyli punkt dla mnie.   Ech  stamtąd to się wybitnie nie chce wracać.  Gdzie byłeś? Klasyka czy coś nieoczywistego?      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...