Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


mk777

Dlaczego kościół w Polsce ma takie problemy?

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Wg ciebie Kościół nie ma prawa sympatyzować z PiS, ale gdyby z ambony zaczęli wzywać do obalenia rządu to pewnie byłbyś zadowolony? Powinni być apolityczni i tyle.

Uważam, że tak. 

 

Bo jakoś, duchowni i biskupi nie protestują przeciwko PiS-owi, a wiedzą, jaki rząd popierają w wyborach. 

Jeżeli daje Episkopat i duchowni na to przyzwolenie, to ja nie uznaję takich księży i biskupów w Polsce. 

Nigdy nic nie miałem do duchownych, ale teraz to już zaczyna to przekraczać pewne granice. 

I bardzo bym się ucieszył, gdyby coraz więcej ludzi młodych odwracało się od duchownych, od Kościoła, a tak może się stać po tym, co wyprawiają razem z PiS. 

Przede wszystkim, Episkopat z biskupami, bo to oni kierują Kościołem w Polsce i są nad zwykłymi duchownymi. 

 

Takie jest moje zdanie i takie zdanie już pozostanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pieprzna
4 minuty temu, Miejscowy napisał:

Bo jakoś, duchowni i biskupi nie protestują przeciwko PiS-owi, a wiedzą, jaki rząd popierają w wyborach. 

Kościół nie ma być od popierania lub protestowania tylko od zbawiania dusz. To na kogo głosują wierni powinno być jedynie konsekwencją poprawnego rozumienia przykazań. Jeśli ty uważasz, że PiS to złodzieje, nie będziesz na nich głosować. Jeśli ja uważam Lewicę za morderców dzieci nienarodzonych, nie będę na nich głosować. I tak dla każdego może być co innego ważniejsze przy podejmowaniu decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 godziny temu, Pieprzna napisał:

Kościół nie ma być od popierania lub protestowania tylko od zbawiania dusz. To na kogo głosują wierni powinno być jedynie konsekwencją poprawnego rozumienia przykazań. Jeśli ty uważasz, że PiS to złodzieje, nie będziesz na nich głosować. Jeśli ja uważam Lewicę za morderców dzieci nienarodzonych, nie będę na nich głosować. I tak dla każdego może być co innego ważniejsze przy podejmowaniu decyzji.

A ja swoje zdanie już powiedziałem. 

 

Sprawy duchowe to jedno, a sprawy moralne, to już inna rzecz i nie ma to ze sobą nic wspólnego. 

Są księża, którzy powinni pokazywać najlepszy przykład dla społeczeństwa, a robią nawet gorsze rzeczy w życiu codziennym, niż zwykli ludzie. 

I nie chodzi tylko o pedofilię, ale tez o inne rzeczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
1 minutę temu, Miejscowy napisał:

Sprawy duchowe to jedno, a sprawy moralne, to już inna rzecz i nie ma to ze sobą nic wspólnego. 

Ciekawa teza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Przed chwilą, Pieprzna napisał:

Ciekawa teza ?

No ale taka jest prawda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
7 minut temu, Miejscowy napisał:

No ale taka jest prawda. 

To co to są dla ciebie sprawy moralne a co duchowe, że nie widzisz powiązania? Duch luzem nie lata tylko jest przywiązany do (nie)moralnej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Moim zdaniem Kościół nie powinien mieć sympatii, ani antypatii do władzy czy partii...nie powinien wdawać się w politykę państwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iwonka
Dnia 31.07.2021 o 10:53, hogan napisał:

Księża mają za to swoją pensję, wykonują swój zawód jak każdy inny człowiek w swoim zawodzie.

W szkole nie powinno być religii, bo to jest szkalowanie innych wyznań.

Do chorych powinni jeździć lekarze a nie księża.

Zmarłych grzebie grabarz i też ma za to swoją pensję.

Piątek, świątek i niedziela, zbierają ogromne sumy na tacę i za to powinni opłacać ogrzewanie, które w zasadzie

mają za darmo od państwa, tak jak czynsz, itd.

O cudach nic nie napiszę, bo dla mnie to tylko wyobraźnia ludzi a nie fakt.

 

Największym cudem jest życie z wiarą do Boga z  nieba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

I tak jest w wielu krajach w Europie i na Świecie, gdzie kościół i duchowni się nie mieszają w sprawy polityczne i społeczne. 

Gdyż najczęściej w takich krajach, Kościół jest od państwa oddzielony. 

Poza tym to są też kraje, gdzie nie przeważa katolicyzm, tak jak to jest od zawsze w Polsce. 

Polska za bardzo Świeckim krajem, a w innych krajach to już inaczej wygląda. Nawet w Czechach, gdzie dawniej to też był kraj chrześcijański, ale czeski Naród odchodził od wiary i obecnie nawet ponad połowa Czechów jest ateistyczna i nie uczestniczą na mszy. 

Ale w Czechach nie ma i nie było nigdy takiego rządu, jak: PiS. 

I przecież z tego, co wiem to w Czechach sa też stacje telewizyjne - chrześcijańskie - katolickie, gdzie, podobnie jak w Polsce, w mediach katolickich występują księża i sam Rydzyk, tak też i jest w mediach czeskich, gdzie występują duchowni. 

 

Ale czeski Kościół już został od czeskiego państwa oddzielony i media czeskie - chrześcijańskie nie mają prawa się mieszać w sprawy społeczne i polityczne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 14.08.2021 o 08:56, ddt60 napisał:

O ile dobrze pamiętam ale mogę się mylić naszą bliźniaczą była Wenus, bogini piękna ...

To też tylko spekulacje. Ludzkość wie tyle, ile nos sięga :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 14.08.2021 o 14:16, Pieprzna napisał:

Powinni być apolityczni i tyle.

Powinni lecz nie są. w wielu kościołach księża nawołują do głosowania na PiS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
13 godzin temu, iwonka napisał:

Największym cudem jest życie z wiarą do Boga z  nieba.

Niektórym cudem jest aby przeżyć kolejny dzień z powodu kościoła i polityki.

A co do samego życia, nie widzę tu żadnej ingerencji boskiej, bo wiele dzieci umiera jeszcze w czasie ciąży lub takie co się urodzą albo mają kilka lat. Jaki więc to bóg, skoro odbiera życie dzieciom, niewinnym istotom?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x
12 godzin temu, hogan napisał:

Niektórym cudem jest aby przeżyć kolejny dzień z powodu kościoła i polityki.

A co do samego życia, nie widzę tu żadnej ingerencji boskiej, bo wiele dzieci umiera jeszcze w czasie ciąży lub takie co się urodzą albo mają kilka lat. Jaki więc to bóg, skoro odbiera życie dzieciom, niewinnym istotom?

Bóg zabiera czasem dzieci do nieba na lepszy świat ale to tylko z powodu ziemskiego zagrożenia.

Ja tobie życzę hogan cudu niepokalanego poczęcia , dzięki któremu obecnie przychodzi na świat, wg klinik położniczych ok. 1 %  wspaniałych dzieci.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
14 godzin temu, hogan napisał:

A co do samego życia, nie widzę tu żadnej ingerencji boskiej, bo wiele dzieci umiera jeszcze w czasie ciąży lub takie co się urodzą albo mają kilka lat. Jaki więc to bóg, skoro odbiera życie dzieciom, niewinnym istotom?

nie widzisz?

15 godzin temu, hogan napisał:

Ludzkość wie tyle, ile nos sięga :D

może dlatego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Cały Episkopat w Polsce popiera i będzie popierał PiS, bo za to ten rząd im płaci, z dużych miliardów. 

Dlatego ja się zawiodłem na duchownych i przestałem chodzić do kościoła. 

Ponieważ cały Episkopat i duchowni tak samo sympatyzują z PiS, jak inni wyborcy, a wiedzą dobrze, jaki popierają rząd. 

To nie jest tak, że oni nie wiedzą. 

Żaden ksiądz, żaden biskup w Polsce nie wychodził z innymi protestującymi na ulicę w miastach i nie sprzeciwiał się przeciwko podłym rządom PiS. 

 

I zarzuty i krytyka pod adresem takiego rządu jest słuszna i to nie jest znikąd. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
12 godzin temu, gość x napisał:

Bóg zabiera czasem dzieci do nieba na lepszy świat ale to tylko z powodu ziemskiego zagrożenia.

Ja tobie życzę hogan cudu niepokalanego poczęcia , dzięki któremu obecnie przychodzi na świat, wg klinik położniczych ok. 1 %  wspaniałych dzieci.

 

 

 

Co Ty nie powiesz :D

Lepszy świat? Gdzie on jest, widziałeś ten świat? I co z tego świata mają rodzice, którym dziecko odebrano?

Przestań... to brednie księży aby ogłupić ludzi a wtedy będą wierni ich ideologiom.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
9 godzin temu, Gość w kość napisał:

nie widzisz?

może dlatego??

Wyrywasz wyrazy z kontekstu, jak księża :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x
14 godzin temu, hogan napisał:

Co Ty nie powiesz :D

Lepszy świat? Gdzie on jest, widziałeś ten świat? I co z tego świata mają rodzice, którym dziecko odebrano?

Przestań... to brednie księży aby ogłupić ludzi a wtedy będą wierni ich ideologiom.

 

 

Śmierć dziecka to tylko rozłąka na kilkadziesiąt lat  z rodzicami. Po tym czasie rodzice i dzieci które odeszły znów będą razem w niebie.

Poza księżmi są jeszcze pastorzy. Czy wg ciebie oni też ogłupiają ludzi ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
20 godzin temu, hogan napisał:

Wyrywasz wyrazy z kontekstu, jak księża :D

ja?!?

Dnia 15.08.2021 o 22:37, hogan napisał:

Ludzkość wie tyle, ile nos sięga :D

poza tym to nie wyraz, tylko całe zdanie,

 

... i znaczy to,... co znaczy?‍♂️

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 17.08.2021 o 13:33, gość x napisał:

Śmierć dziecka to tylko rozłąka na kilkadziesiąt lat  z rodzicami. Po tym czasie rodzice i dzieci które odeszły znów będą razem w niebie.

Poza księżmi są jeszcze pastorzy. Czy wg ciebie oni też ogłupiają ludzi ?

 

Widziałeś kogoś w tym niebie? I skąd księża czy inni pastorzy mogą wiedzieć o tym, co jest w niebie, skoro astronomowie i naukowcy nie mogą pojąć nawet tam panujących sił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 17.08.2021 o 19:57, Gość w kość napisał:

ja?!?

poza tym to nie wyraz, tylko całe zdanie,

 

... i znaczy to,... co znaczy?‍♂️

 

 

"Ja" to w wojsku...

 

I znaczy to co znaczy zdanie o wiedzy ludzkości. Wiemy tyle, ile widzimy i tyle. Co w tym dziwnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
22 godziny temu, hogan napisał:

"Ja" to w wojsku...

a tego to nie wiem?‍♂️

 

22 godziny temu, hogan napisał:

I znaczy to co znaczy zdanie o wiedzy ludzkości. Wiemy tyle, ile widzimy i tyle. Co w tym dziwnego?

nic, 

ale to znaczyłoby, że poza naszym wzrokiem mogą być rzeczy, o których możemy nie mieć pojęcia,

a więc fakt, że nie widzisz w czymś logiki, nie znaczy, że tego sensu tam nie ma?‍♂️

 

na marginesie:

oczywiście zdajesz sobie sprawę, że istnieją także inne zmysły??

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witam, ludzie. 

 

Ja sobie trochę poczytałem na temat: finansowania Kościoła w Polsce i w innych krajach europejskich, to w większości krajów Europy też z jakichś środków jest Kościół finansowany, ale to różnie wygląda. 

Przede wszystkim tam nie jest tak jak w Polsce, że w Polsce całkowicie Kościół jest z Państwem powiązany. 

Bo nawet w krajach, gdzie: Kościół jest od państwa oddzielony to, państwa tych krajów też mogą finansować z jakichś środków kościół i związki wyznaniowe, ale główne utrzymanie jest z własnych środków, czyli: z majątków, z darowizn i z uroczystości kościelnych. 

Również w niektórych krajach Europy jest dobrowolny podatek dla kościoła, czy też dla parafii i dla innych związków wyznaniowych i taki podatek płacą, dobrowolnie niektórzy wierni. 

I to jest: równe społecznie i prawidłowe, ponieważ są kraje w Europie, gdzie nie mieszkają tylko katolicy, ale też ludzie innego wyznania i ci, którzy są niewierzący, nie chodzący do kościoła. 

I tacy nie muszą płacić na rzecz kościoła żadnych podatków. 

W takich krajach ( szczególnie w Europie Zachodniej ) jest szanowana wolność wyboru i każdy uznaje to co chce. 

jeśli ja jestem nie wierzący i nie uczestniczę we mszy, bo się z czymś nie zgadzam, a mam do tego prawo, to z jakiej racji mam wspierać z podatków kościół i duchownych? 

Ale w Polsce tego nie ma. 

W tym kraju, rządy nie pytają o zdanie ( szczególnie za rządów PiS ) podatników, czy chcą na coś płacić podatki ze swojej pracy, czy nie chcą. 

Kościół w Polsce jest finansowany ze sporych środków i płacą na to wszyscy podatnicy, nawet ci, którzy są nie wierzący i nie chodzą do kościoła. 

I tylko przy: rozdziale kościoła od Państwa, gdyby to już inny rząd w Polsce zrobił, można by wprowadzić: podatek dla kościoła dobrowolny. 

I to chętnie by rząd Lewicy zrobił, a myślę, że tak by się stało, gdyby to ten rząd wygrał wybory kiedyś. 

O ile wygrałby wybory. 

Bo obecnie nie ma nawet małej woli politycznej, żeby coś takiego zrobić. 

Ponieważ w Polsce jest jakiś procent ludzi, którzy nie są wierzący i nie chodzą do kościoła i na pewno ci ludzie nie chcieliby wspierać finansowo kościoła z podatków. 

Powinno w Polsce to być, tak jak to jest w niektórych krajach Europy. 

A wiem, że we Francji, państwo w ogóle nie finansuje kościoła i związków wyznaniowych, gdyż tam kiedyś nastąpił poważny: rozdział kościoła od państwa. 

I wszystkie parafię w tym kraju, jak też inne związki wyznaniowe utrzymują się tylko z tego, co posiadają, z uroczystości kościelnych, z darowizn i z jakichś składek wiernych. 

Podobnie to wygląda w Wielkiej Brytanii, chociaż w tym kraju, państwo drobne jakieś rzeczy kościelne finansuje. 

I niektóre parafię w niektórych krajach Europy nie są zwolnione z podatków od nieruchomości kościelnych i muszą to płacić na rzecz państwa. 

Ale myślę, że już w większości krajów Europy Zachodniej dąży się coraz bardziej do tego, aby zmniejszać finansowanie kościoła przez państwo w niektórych krajach. 

Tak jak w Czechach, gdzie dawniej, podobnie jak i w Polsce finansowano parafie i: kościół był jakoś powiązany z państwem, ale całkiem nie dawno obecny chyba rząd postanowił to zakończyć i rozdzielono: kościół od państwa czeskiego. 

Rząd czeski tylko jeszcze przez ileś lat będzie wypłacał rekompensaty dla parafii za utracone majątki kościelne przez władze komunistyczne. 

I tam parafię mają się z czego utrzymywać, czyli z tych rekompensat głównie. 

 

Natomiast, w Polsce: Episkopat sympatyzuje z PiS-em i oni razem tworzą, jakby: jedną rodzinę, więc PiS z sympatii do duchownych przekazuje jeszcze więcej środków, nie pytając o zdanie niektórych podatników, na parafię i związki wyznaniowe. 

Bo poprzednie rządy, które również przekazywały na parafie jakieś środki, to przekazywały znacznie mniejsze środki. 

I, PiS chetnie, razem z Episkoptaem chce ukrywać, ile i jakie środki sa przekazywane na parafię i dla duchownych. 

To jest nie za bardzo ujawniane, bo wynika to z jakiegoś "cwaniactwa" tych ludzi. 

Ja jestem za wspieraniem kościoła i duchownych, ale w równy i sprawiedliwy sposób. 

Czyli, gdyby w Polsce opodatkowano wszystkie parafie, na równi z każdym innym, pracującym, gdzie byłyby to podatki od: nieruchomości, od darowizn. Główne utrzymywanie się parafii i duchownych z własnych majątków i równe traktowanie każdego duchownego. 

Wtedy nie miałbym nic przeciwko, że jakieś tam, drobne środki mogłyby wspierać parafię. 

 

Bo to nie jest tak, że jak jest: kościół od państwa oddzielony, to nie trzeba w ogóle wspierać parafii. 

Można wspierać jakieś, święte miejsca, budynki kościelne, ale pensje dla duchownych i na ich utrzymanie powinny być finansowane z własnych majątków i z uroczystości kościelnych, bo uważam, że polskie parafie na to stać. 

Co do finansowania religii w szkołach, to tutaj też byłoby najlepiej, gdyby to same parafię finansowały nauczanie religii. 

Ale akurat w innych krajach, nauczanie religii również jest finansowane przez państwo. 

Jeśli inne kraje na to stać, to niech sobie finansują nauczanie religii. W Polsce, budżet mógłby na tym trochę zaoszczędzić, bo Polska nie jest za bogatym krajem. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
14 minut temu, Miejscowy napisał:

, PiS chetnie, razem z Episkoptaem chce ukrywać, ile i jakie środki sa przekazywane na parafię i dla duchownych. 

To jest nie za bardzo ujawniane, bo wynika to z jakiegoś "cwaniactwa" tych ludzi. 

A ty skąd o tym wiesz skoro to nie jest ujawniane ? Z jakich źródeł czerpiesz wiedzę? Ja przyznaję, że nie mam pojęcia ile idzie na kościół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 715
    • Postów
      261 633
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      968
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    MartaGrops
    Najnowszy użytkownik
    MartaGrops
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gregor
    • Gość w kość
      życie jest skomplikowane, i kropka🤨   ... ale OK, przynajmniej wreszcie tytuł, który widziałem... ... poczułem się w jakimś tam stopniu spełniony🤔
    • Gość w kość
      serdecznie dziękuję, że moje dolegliwości pozwalasz mi nazywać wedle mojego uznania😛   ... a teraz pozwól, że oddam się kawowej medytacji...  
    • Gość w kość
      może musiałbym, ale nie chcę😛   z kibicowania już w większości się wypisałem, pozostałem przede wszystkim przy reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć to akurat niezbyt zdrowe, ... niby to przepracowałem i już nie podchodzę tak emocjonalnie jak kiedyś, ale i tak było mi w jakimś stopniu przykro po tym finale baraży... ... a tu nagle jakieś mądrale ośmieliły się napisać, że dobrze się stało🤨
    • Miły gość
      ☺️🤗
    • Miły gość
      Nietypowy 
    • wędrowiec
      Nie powinno się używać określenia " nie żyje" , ponieważ po jednym życiu jest zaraz drugie życie.  
    • wędrowiec
      Zakupienie pełnowartościowych ziół jest teraz utrudnione gdyż obróbka wstępna poszła w kierunku pozyskiwania bardzo drogigo olejku z ziół i sprzedawania go w buteleczkach 10 ml. Resztę wytłoczyn zpowrotem zamieniają w suszone zioła i pakują w torebki do sprzedaży detalicznej. Na opakowaniu nic nie ma napisane że to pochodzi z wytłoczyn. Tak się dzieje np. na targowiskach.  
    • Monika
      No dobra☺️🤗
    • wędrowiec
      Kościół tu akurat ma rację . Dodatkowy dzień raz na 4oo lat dawałby przesunięcie co najwyżej o 5 dni.  Natomiast przesunięcia Wielkiego Piątku czasem są w marcu a czasem w kwietniu.
    • KapitanJackSparrow
      Czyżbyśmy układali biznes plan? Myślisz że dobrze się sprzeda na allegro? 😁
    • Nomada
      Jak produkować to na skalę światową ; )  
    • Monika
      Ach i jeszcze jedno... To u mnie nie przejdzie, ja jestem WWO i ja jestem chodząca emocją😉 i tak już chyba zostanie. Ma to swoje plusy i minusy. No niestety nikt z nas nie jest idealny i w życiu zawsze jest coś za coś. Już się z tym pogodziłam.Jest mi czasem dzięki temu łatwiej, a czasem trudniej. Czasem coś zyskam czasem stracę. Lecz ogólnie to nigdy nie kierują mną złe intencje. Wesołych Świąt Natko🙂
    • Monika
      Nie pamiętam, żadnego konfliktu z Tobą, prócz gifa, w którym "przywaliłam" Ci śnieżynką i zastanawiałam potem się czy nie był za "ostry". No, ale jak Cię uraziłam niechcąco kiedyś (naprawdę niechcąco) to przepraszam🙂   
    • Natka
      Umacnianie
    • Natka
      Chyba rozumiem innych, którzy tu mniej piszą. Naprawdę Cię lubię — nawet bardzo. Wydajesz się fajną osobą i dlatego tym bardziej trochę mnie to zastanawia… bo czasami zdarza Ci się pisać w sposób, który potrafi zranić innych. Nie do końca wiem, z czego to wynika, bo serio da się Ciebie lubić. Może po prostu czasem warto trochę odpuścić, nie wkładać aż tyle emocji we wszystko? Kiedyś tak dobrze mi się tu z Tobą pisało, dlatego trochę mi tego szkoda. Piszę to spokojnie i bez złośliwości — nic Ci przecież nigdy nie zrobiłam, a kilka razy dostało mi się tak trochę „rykoszetem”, co było zwyczajnie nieprzyjemne. Nie zrozum mnie źle, nie mam złych intencji i jeśli coś brzmi nie tak, to przepraszam. Po prostu chciałam być szczera. A jeśli jednak zareagujesz na to ostro — też to zrozumiem.
    • Natka
      Może już gdzieś tu się przewinął, ale wrzucę, bo uważam, że naprawdę warto 😊   Szczerze mówiąc, „Piękny umysł” (A Beautiful Mind) to jeden z tych filmów, które na początku wydają się trochę spokojne, ale im dalej, tym bardziej wciągają. To historia o genialnym matematyku, który stopniowo zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością – i oglądając to, człowiek sam się chwilami zastanawia, co jest prawdą, a co nie. Najbardziej robi robotę klimat i to, jak pokazana jest jego choroba. Nie ma tu taniej sensacji, tylko raczej takie powolne wkręcanie widza w jego sposób myślenia. Momentami jest to naprawdę niepokojące, ale nie w horrorowy sposób, tylko bardziej psychicznie. Russell Crowe bardzo dobrze to zagrał – bez przesady, raczej tak „po cichu”, co tylko dodaje wiarygodności. No i wątek z jego żoną też jest dobrze poprowadzony, bo pokazuje, jak to wygląda od strony bliskiej osoby, a nie tylko samego chorego. Jedyne co, to trochę czuć, że to film robiony pod szerszą publiczność – jest momentami wygładzony i nie tak brutalnie realistyczny, jak mógłby być. Ale z drugiej strony dzięki temu ogląda się go bardzo dobrze. Ogólnie: warto obejrzeć, nawet jeśli ktoś nie jest fanem takich „cięższych” tematów. To nie jest typowy smutny dramat, tylko raczej historia o walce z samym sobą i o tym, że życie potrafi być bardziej skomplikowane, niż się wydaje.
    • KapitanJackSparrow
      Ale oczywiście cię rozumiem sam li trochę jeszcze jestem kibicem piłkarskim a przed laty byłem jeszcze bardziej a za młodu to ho ho..  No i tak zgadzam się to kwestia wychowania ale też środowiska w którym akurat przyszło żyć. 
    • KapitanJackSparrow
      Ooo panie, musiałbyś ...kiedyś usiąść ze mną w kotle na stadionie, wśród fanatyków którzy speedway wciagają nosem, poczuć tą energię i eksplozję radości która czasami jest tak wyjątkowa że mówi się o tym latami, albo przybijać pionę, ściskać się bratersko z łobcymi sobie ludźmi w szale radości gdy ukochana drużyna wiezie ,,odwiecznych wrogów " 5:1 i jest to zaledwie minuta z twego życia. O darciu gardła do ochrypu, o wymachiwaniu szalikiem, o podnieconych rozmowach, o napięciu, przerażeniu po dramatycznych wydarzeniach na torze, o traumie gdy ktoś z toru się nie podniesie o własnych siłach lub zakończy swój bieg czyjeś życie.  Lub też  Usiąść sobie wygodnie na świeżym powietrzu popstrzeć miło na ściganie z kartką i długopisem , podyskutować z przyjaciółmi  od biegu do biegu. Pośmiać z ludzi gdy ktoś z trybun krzyknie coś tak niesamowicie śmiesznego lub też podpiąć się do zbiorowej euforii trybun i czynić zgodnie i w rytm co wszyscy bo gdy kilkanaście tysięcy  dłoni klaśnie jednoczenie to jest klasku huk.  Do tego zapominałem dodać emocje i rywalizacja sportowa , zapach spalonego etanolu ryk motorów ( niestety kiedyś to był ryk🤷) i niecierpliwe odliczanie do kolejnego meczu.Nikt nikogo nie oklada pięściami bo się im dyscypliny pomyliły i nie chodzi na ustawki w lesie z prezydentem RP. 😁 Ha ha ...........a spotkanie innego kibica żużlowego, gdzieś w Polsce , to creme de la creme
    • KapitanJackSparrow
      Bank? Normalnie 😁
    • Monika
      A ja mam wrażenie,że Ty nie piszesz przeze mnie.  Nie chcę żeby tak było.
    • Antypatyk
      Dlaczego przestałem pisać? Bo tutaj robi się to samo co na <reklama> ... "wszystko co napiszesz będzie na pewno użyte przeciwko tobie... zmienione,  przekręcone, wyrwane z kontekstu... najważniejsze żeby ci dokopać i cię zgnoić... Bawcie się dobrze..., acha... i  WESOŁYCH ŚWIĄT...
    • Antypatyk
      Jest jeszcze jeden rodzaj... ci, którzy nie są świadomi tego, że krzywdzą... bo dla nich to jest normalne..., " co? ja? ja nic nie zrobiłem, przewrażliwiona/y jesteś..." {tutaj jest ich przynajmniej troje...). Nie moje... wykopane gdzieś z odmentów internetu, ale moje zdanie jest takie samo... "Kaśka, 42-letnia mieszkanka dużego miasta Nie rozumiem, dlaczego staliśmy się dla siebie tacy okrutni. Dlaczego łatwiej nam kogoś zranić, niż spróbować zrozumieć. Zamiast cieszyć się tą krótką chwilą, którą mamy tu na Ziemi, wolimy sobie dokopać, poniżyć, obrazić. Coraz trudniej znaleźć przestrzeń, w której nie czuć tej złej energii. Ona jest wszędzie – i naprawdę boli."
    • Miły gość
      Wiem że tacy istnieją i nie mogę takich ludzi zrozumieć co krzywdzą drugiego, a im to sprawia przyjemność.  Rozładować emocje można na wiele sposobów więc takie typy co krzywdzą bo coś im nie wyszło dla mnie są skreśleni.  Fakt rana się zagoi, a blizna zostanie ale zawsze można spróbować uleczyć serducho aby ono biło dla kogoś kto mocno go pokocha 🙂 Czyli jestem naprawiaczem 🙂
    • Nomada
      Hurtowa ilość jest opłacalna, chyba ;  )                      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...