Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


mk777

Dlaczego kościół w Polsce ma takie problemy?

Polecane posty

Maybe
3 godziny temu, gość x napisał:

Kościół płaci u nas podatki za m2 , natomiast na zachodzie kościoły płacą m3  za rozmiary świątyni i działki pod świątynią. Dlatego wiele zachodnich kościołów wpadło w zadłużenia oraz wyburzenie.

 

Kościoły są zwolnione z placenia podatku od nieruchomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Dżulia

Każda parafia...proboszcz parafii płaci podatek od ilości wiernych, płacą księża podatek za siebie, ale mnie w poprzedniej wypowiedzi chodziło, by każda kwota była rejestrowana i odprowadzany podatek(taca, za pogrzeb, ślub, chrzest, sprzedaż czasopism i dewocjonaliów)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Bo nie chodzę. Oprócz pogrzebów, wesel, chrzcin itd. Ale mam takie nadgorliwe ciotki.
Pogrzeby to jest to ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Ja chodzę do Kościoła, ale nie daję na tacę i nie jestem odosobniona.
Zawsze można przelać na konto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Każda parafia...proboszcz parafii płaci podatek od ilości wiernych, płacą księża podatek za siebie, ale mnie w poprzedniej wypowiedzi chodziło, by każda kwota była rejestrowana i odprowadzany podatek(taca, za pogrzeb, ślub, chrzest, sprzedaż czasopism i dewocjonaliów)
To prawda....biskupowi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
45 minut temu, Dżulia napisał:

Każda parafia...proboszcz parafii płaci podatek od ilości wiernych, płacą księża podatek za siebie, ale mnie w poprzedniej wypowiedzi chodziło, by każda kwota była rejestrowana i odprowadzany podatek(taca, za pogrzeb, ślub, chrzest, sprzedaż czasopism i dewocjonaliów)

Jaki podatek od ilości wiernych? Do jakiego urzędu i z jakiego tytułu.

Od ilości wiernych kościół dostaje dotacje od państwa, ale podatku to już nie płaci....pierwsze słyszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x
14 godzin temu, Maybe napisał:

Kościoły są zwolnione z placenia podatku od nieruchomości.

A w jakim to kraju jest zwolniony ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
1 godzinę temu, gość x napisał:

A w jakim to kraju jest zwolniony ?

W Zimbabwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
23 godziny temu, Maybe napisał:

Jaki podatek od ilości wiernych? Do jakiego urzędu i z jakiego tytułu.

Od ilości wiernych kościół dostaje dotacje od państwa, ale podatku to już nie płaci....pierwsze słyszę.

Do fiskusa, każdego roku, od ilości wiernych.

Każdego roku liczona jest ilość osób w Kościele na wszystkich mszach w niedzielę.

Wiesz, parafie nie wszystkie, ale jakieś tam pieniądze od państwa, które wcześniej ktoś rozdziela otrzymują, ale grube pieniądze idą do Rydzyka. 

A na marginesie, każda parafia odprowadza część pieniędzy do diecezji, a ta część do Watykanu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 1.08.2021 o 21:54, ddt60 napisał:
Dnia 1.08.2021 o 21:16, Dżulia napisał:
Każda parafia...proboszcz parafii płaci podatek od ilości wiernych, płacą księża podatek za siebie, ale mnie w poprzedniej wypowiedzi chodziło, by każda kwota była rejestrowana i odprowadzany podatek(taca, za pogrzeb, ślub, chrzest, sprzedaż czasopism i dewocjonaliów)

To prawda....biskupowi....

Częściowo, ale jeszcze są kardynałowie i papież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 1.08.2021 o 21:54, ddt60 napisał:
Dnia 31.07.2021 o 22:19, Dżulia napisał:
Ja chodzę do Kościoła, ale nie daję na tacę i nie jestem odosobniona.

Zawsze można przelać na konto

Wolałabym, by przelano na konto potrzebującym (chorym, biednym)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
9 godzin temu, Dżulia napisał:

Do fiskusa, każdego roku, od ilości wiernych.

Każdego roku liczona jest ilość osób w Kościele na wszystkich mszach w niedzielę.

 

Pierwsze słyszę. I myślę że jesteś w błędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
3 godziny temu, Maybe napisał:

Pierwsze słyszę. I myślę że jesteś w błędzie.

Pewnie nigdy nie usłyszysz, bo media tego nie podają.

Informacja jest w Kościele każdego roku na początku jest odczytany "raport" o wydatkach ubiegłego roku (prąd, woda, remonty, podatek i inne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość x
Dnia 3.08.2021 o 06:58, Maybe napisał:

Pierwsze słyszę. I myślę że jesteś w błędzie.

widzę Maybe,  że dużo wiesz o podatkach proboszcza i parafii , czy może należysz do rady parafialnej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja tutaj sprostuję i przedstawię, jak to wygląda dokładnie, jeżeli chodzi o parafie i duchownych w Polsce. 

 

Otóż w Polsce, duchowni są zwolnieni z większości podatków od nieruchomości kościelnych i gruntów. Są również zwolnieni z podatków od darowizn, od uroczystości kościelnych i też od TACY. 

 

Zresztą takie informacje na temat: finansowania Kościoła w Polsce przedstawia Wikipedia i tam, szczegółowo jest napisane, jak to wygląda w Polsce. 

 

W Polsce, Kościół i duchowni są w bardzo uprzywilejowanej sytuacji, bo nie dość, że ich finansuje państwo i Unia Europejska, to jeszcze do tego zarządzają wieloma majątkami i nieruchomościami ( również tymi z darowizn od niektórych wiernych, a to mogą być: mieszkania, działki i jakieś wartościowe rzeczy ). 

Z samych uroczystości kościelnych: śluby, komunie, pogrzeby, duchowni dostają nie mało kasy. 

Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć, jak to wygląda, to niech sobie zajrzy na Wikipedię, na temat: Komisji majątkowej do spraw majątków koscielnych, jakie: grunty i majątki odzyskały parafie i inne związki wyznaniowe w Polsce. 

W czasach komuny, Władza Ludowa w Polsce nie akceptowała duchownych i nawet walczyła z duchownymi, z kościołem. 

Duchowni nie mieli prawa do żadnych "przywilejów", według Władzy komunistycznej i dlatego większość majątków im odebrano na rzecz państwa. 

Duchowni w parafiach mogli się utrzymywać tylko z uroczystości kościelnych, z tacy i z małej części nieruchomości. 

Państwo komunistyczne nie finansowało parafii i związków wyznaniowych, bo Ludowa Władza się temu sprzeciwiała. 

Natomiast, jak w Polsce się czasy komuny skończyły, to w 89 roku się "dobrali" do takiej komisji specjalnej, która odzyskiwała większość majątków i nieruchomości kościelnych, z powrotem dla parafii i związków wyznaniowych. 

I tam, w komisji zasiadali, zarówno przedstawiciele Episkopatu, jak i urzędnicy i politycy. 

 

No a rządy PiS, z miłości i z sympatii do Episkopatu, do duchownych przekazują dla parafii i związków wyznaniowych spore miliardy złotych, mimo że, parafie mają się z czego utrzymywać. 

Nie są biedne parafie w Polsce, a tylko tak wyglądają, z zewnątrz. 

 

Ogólnie, w Polsce poprzednie rządy też finansowały parafie, ale z mniejszych środków. 

PiS najwięcej daje dla parafii, bo kocha Kościół i samego Rydzyka. 

 

Tak to wygląda. 

 

Natomiast ja już przestałem chodzić do kościoła, ponieważ nie zgadzam się z tym, co się dzieje w polskich parafiach i nie chodzi tylko o samą pedofilię duchownych, biskupów, o czym teraz ostatnio w Polsce głośno, ale o to, że: PiS sympatyzuje z duchownymi, Pan Kaczyński i to mi się nie podoba. 

Kiedyś chodziłem na Mszę, chociaż nie w każdą niedzielę, ale już przestałem i dopóki w Polsce nie będzie rozdziału: Państwa od Kościoła, tak jak to jest nawet w takich Czechach i w wielu innych krajach, to ja nie będę tam chodził. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
20 minut temu, Miejscowy napisał:

Natomiast ja już przestałem chodzić do kościoła, ponieważ nie zgadzam się z tym, co się dzieje w polskich parafiach i nie chodzi tylko o samą pedofilię duchownych, biskupów, o czym teraz ostatnio w Polsce głośno, ale o to, że: PiS sympatyzuje z duchownymi, Pan Kaczyński i to mi się nie podoba. 

Kiedyś chodziłem na Mszę, chociaż nie w każdą niedzielę, ale już przestałem i dopóki w Polsce nie będzie rozdziału: Państwa od Kościoła, tak jak to jest nawet w takich Czechach i w wielu innych krajach, to ja nie będę tam chodził. 

Na złość Kaczyńskiemu pójdziesz do piekła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
4 minuty temu, Pieprzna napisał:

Na złość Kaczyńskiemu pójdziesz do piekła ?

rząd się chyba sypie ..... a biskupi się boją papieża Franciszka .... zwłaszcza tych posępnych komunikatów nuncjatury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 31.07.2021 o 21:15, Pieprzna napisał:

Powiedz to temu co był sparaliżowany a chodzi.

Medycyna ciągle się rozwija i wielu rzeczy jeszcze nie zna ale to, że ktoś zaczął chodzić, nie przypisałabym żadnym cudom a co jedynie niewiedzy medycznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
8 minut temu, hogan napisał:

Medycyna ciągle się rozwija i wielu rzeczy jeszcze nie zna ale to, że ktoś zaczął chodzić

jakieś tam cuda się zdarzają .... oczywiście cechą cudu jest - także medycznego - jest rzadkość. Gdyby taki cud był bardzo częsty albo wręcz regułą to byłaby to regeneracja organizmu albo samouzdrowienie i nazwana byłaby biologiczną regułą a nie wyjątkiem - jak np. odrastanie ogona u jaszczurek. Owszem, także genetyka wskazała, że w pewnych sferach nie ma cudów. Jeśli dana osoba ma trisomię czyli z. Downa to nie zdarzyło się aby cudownie ten dodatkowy chromosom zniknął. I to pewnie - jak dla mnie - jest ważną wskazówką jak to działa. Po prostu sfera duszy jest jednak odrębna od sfery ciała nawet jeśli Kościół tego nie głosi to moim zdaniem tak jest. Nawet Bóg na ziemi za pomocą cudów nie zmieni genów, materii. Jezus może tylko ułatwić uzewnętrznieniu się tego, co było w naszym ciele skryte a o czym nie wiedzieliśmy. Stąd gdy uzdrawiał zawsze mówił "Twoja wiara Cię uzdrowiła" a nie mówił "ja Cię uzdrowiłem". Taka to rzeczywistość uzdrawiania i ingerencji ponadnaturalnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 godzinę temu, Pieprzna napisał:

Na złość Kaczyńskiemu pójdziesz do piekła ?

Może i na złość temu, nieprzyjemnemu Kaczyńskiemu, bo ten gość kocha duchownych i cały Episkopat. 

Jak kobiety wyszły na ulicę i protestowały w polskich miastach przeciwko odbieraniu praw kobietom, co do decydowania o własnym ciele, do czego mają święte prawo, tak jak w każdym cywilizowanym kraju, to, gdy jakaś grupa ludzi młodych zaczęła atakować niektóre parafię, to wtedy, przestraszony Kaczyński ( bo to tak należy określić ), publicznie wezwał swoich sympatyków i wyborców "brońcie kościoły". 

Czyli sam pokazał, mówiąc to publicznie, jak zależy mu na duchownych i parafiach w Polsce. 

No i na Panu Rydzyku ( bo już nawet nie będę go nazywał księdzem ), któremu też zapewne przekazuje ogromne miliony na media katolickie, ale za pieniądze podatników. 

Bo jestem przekonany, że z prywatnych, własnych pieniędzy, gdyby Pan Kaczyński takie w budżecie posiadał i jego koledzy w partii, nie przekazywałby duchownym. 

A, że "daje nie swoje", ale cudze, to jest inna rzecz. 

 

I to właśnie rząd Lewicy dąży do oddzielenia w Polsce: Kościoła od Państwa i likwidacji funduszu kościelnego, co jak najbardziej popieram i popierał będę. 

Ale również opodatkowania wszystkich nieruchomości kościelnych, gruntów, darowizn, żeby i duchowni byli traktowani równo, jak wszyscy zwykli ludzie w sprawie płac i podatków. 

 

Dlaczego, duchowni w Polsce mają mieć przywileje, jakich nie mają np. inne zawody? 

A Konstytucja mówi: również, duchowni i Kościoły są traktowane równo społecznie i sprawiedliwie, tak jak wszyscy ludzie. 

Ale, PiS na to nie patrzy i tego nie przestrzega. 

 

Pozorny rząd... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
2 minuty temu, ddt60 napisał:

jakieś tam cuda się zdarzają .... oczywiście cechą cudu jest - także medycznego - jest rzadkość. Gdyby taki cud był bardzo częsty albo wręcz regułą to byłaby to regeneracja organizmu albo samouzdrowienie i nazwana byłaby biologiczną regułą a nie wyjątkiem - jak np. odrastanie ogona u jaszczurek. Owszem, także genetyka wskazała, że w pewnych sferach nie ma cudów. Jeśli dana osoba ma trisomię czyli z. Downa to nie zdarzyło się aby cudownie ten dodatkowy chromosom zniknął. I to pewnie - jak dla mnie - jest ważną wskazówką jak to działa. Po prostu sfera duszy jest jednak odrębna od sfery ciała nawet jeśli Kościół tego nie głosi to moim zdaniem tak jest. Nawet Bóg na ziemi za pomocą cudów nie zmieni genów, materii. Jezus może tylko ułatwić uzewnętrznieniu się tego, co było w naszym ciele skryte a o czym nie wiedzieliśmy. Stąd gdy uzdrawiał zawsze mówił "Twoja wiara Cię uzdrowiła" a nie mówił "ja Cię uzdrowiłem". Taka to rzeczywistość uzdrawiania i ingerencji ponadnaturalnej.

Trzeba by było co przeanalizować co masz na myśli pisząc o cudach, co jest dla Ciebie cudem.

Często mówimy, że narodziny dziecka są cudem a dla mnie to zapłodnienie i finał.

 

Cud ogólnie nie musi występować ani często ani rzadko. Cudem nazywamy coś, co nie potrafimy wyjaśnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
6 minut temu, hogan napisał:

Cudem nazywamy coś, co nie potrafimy wyjaśnić.

czyli zdanie poniżej??

6 minut temu, hogan napisał:

Cud ogólnie nie musi występować ani często ani rzadko.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Przed chwilą, hogan napisał:

Trzeba by było co przeanalizować co masz na myśli pisząc o cudach, co jest dla Ciebie cudem.

Często mówimy, że narodziny dziecka są cudem a dla mnie to zapłodnienie i finał.

 

Cud ogólnie nie musi występować ani często ani rzadko. Cudem nazywamy coś, co nie potrafimy wyjaśnić.

jeżeli coś jest regułą a nie potrafimy wyjaśnić to jak dla mnie jest brak naszej czy ogólnej wiedzy na ten temat. Postęp nauki z pewnością za jakiś czas będzie to w stanie wyjaśnić i odkryć tajemnice tego zjawiska dotąd nieznanego. Skoro narodziny i śmierć to reguła to nie jest to w sensie obiektywnym żaden cud. Owszem zwłaszcza gdy nam urodzi się dziecko patrząc uczuciowo i emocjonalnie mówimy o tym, że jest to cud narodzin zachwycając się tym jak to świat jest zbudowany, że z takiej jednej komórki powstaje cały człowiek. Ale obiektywnie ex definitione nie jest to żaden cud.

Cud to coś pozytywnego, co jest bardzo rzadkie - mamy przynajmniej wrażenie, że bardzo rzadkie a może -  zmiana pozytywna, ratunek, opatrzność ale coś, co nie powinno wg. reguł się zdarzyć. Czyli bardzo rzadkie. Jak pisze w swojej książce Taleb "czarny biocian" - taki, który wśród białych z reguły nie występuje. Czarny bocian - owszem rzadkość ale żaden cud. Ale jeśli coś się zdarzy ekstremalnie rzadko - ociera się o granicę niemożliwości to wówczas obiektywnie takie zjawisko nazywamy cudem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 8.08.2021 o 19:53, gość x napisał:

widzę Maybe,  że dużo wiesz o podatkach proboszcza i parafii , czy może należysz do rady parafialnej ?

Jestem biskupem, to wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 746
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      Witamina B3 Niacyna   Niacyna – co to jest? Niacyna, znana również jako witamina B3, amid kwasu nikotynowego czy witamina PP to organiczny związek chemiczny zaliczany do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie. Występuje w dwóch podstawowych formach: jako kwas nikotynowy i jego amid – nikotynamid lub niacynamid. Obydwa związki pełnią podobne funkcje biologiczne, jednak różnią się działaniem farmakologicznym. Warto wiedzieć, że niacyna to prekursor dwóch istotnych koenzymów – NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy) i NADP (ester fosforanowy dinukleotydu). Biorą one udział w wielu procesach w organizmie, zarówno anabolicznych (np. synteza cholesterolu, tworzenie kwasów tłuszczowych), jak i katabolicznych (np. glikoliza). Dzięki nim organizm przekształca składniki odżywcze z pożywienia w energię potrzebną do codziennego funkcjonowania. Niacyna – jak działa i na co pomaga? Niacyna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Bierze udział w syntezie neuroprzekaźników, wpływając w ten sposób na nastrój, zdolność koncentracji oraz pamięć. Przy niedoborze witaminy PP często dochodzi więc do zaburzeń na tle neurologicznym. Wykazano, że niacyna może obniżać poziom „złego” cholesterolu LDL oraz trójglicerydów we krwi, a jednocześnie podnosić poziom „dobrego” cholesterolu HDL. To z kolei przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób serca. Witamina PP rozszerza też naczynia krwionośne i uczestniczy w procesach krwiotwórczych. Witamina B3 jest również istotna dla zdrowia skóry – zapewnia jej elastyczność i wytrzymałość. To właśnie z tego względu często występuje jako składnik serum przeciwzmarszczkowego czy kremu do twarzy. Niacyna dba także o utrzymanie prawidłowego stanu błon śluzowych. Niacyna odgrywa również istotną rolę w syntezie hormonów płciowych, takich jak estrogeny, progesteron i testosteron. Jest to możliwe dzięki jej wpływowi na enzymy, które uczestniczą w produkcji steroidów, do których należą także wspomniane hormony. Witamina B3 – zapotrzebowanie Wiele pokarmów (szczególnie produkty pochodzenia zwierzęcego) jest naturalnym źródłem witaminy PP. Z tego względu do jej niedoboru dochodzi stosunkowo rzadko. Warto jednak wiedzieć, że osoba dorosła powinna dostarczać organizmowi ok. 14-17 mg witaminy B3 na dobę. Średnie zalecane dzienne spożycie (RDA) wynosi 16 mg dla mężczyzn oraz 14 dla kobiet. Większe zapotrzebowanie na niacynę mają kobiety w ciąży, karmiące piersią oraz sportowcy i osoby aktywne fizycznie. Na niedobór witamin z grupy B narażone są głównie osoby cierpiące z powodu schorzeń układu pokarmowego, nadużywające alkoholu oraz z niektórymi zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją). Niacyna – niedobór Prawidłowy poziom niacyny w organizmie można utrzymać za sprawą dobrze zbilansowanego jadłospisu. Jeśli jednak nie jest to możliwe, warto rozważyć przyjmowanie niacyny w postaci przepisanych przez lekarza leków lub suplementów diety. Niedobór witamin z grupy B może doprowadzić do wielu niebezpiecznych zaburzeń. Niacyna pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego oraz pokarmowego, a także powala zadbać o dobrą kondycję skóry. Z tego względu pierwsze objawy jej niedoboru pojawiają się właśnie w tych obszarach. Na początku najczęściej można zauważyć pogorszenie stanu cery – traci ona naturalną miękkość i staje się szorstka. Pojawiają się na niej także przebarwienia oraz mogą się rozwinąć stany zapalne skóry i błon śluzowych (np. pleśniawki). Dochodzi również do zaburzeń na tle neurologicznym – pacjenci zgłaszają obniżenie nastroju, stany lękowe, a także problemy z orientacją. Jeśli niedobór utrzymuje się przez dłuższy czas, w organizmie może rozwinąć się choroba nazywana pelagrą. Objawia się głównie stanami zapalnymi skóry, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego (biegunka) i zaburzeniami psychicznymi.     Niacyna – nadmiar Sytuacje, w których stężenie witaminy B3 w organizmie jest zbyt wysokie, należą do rzadkości. Prawidłowy metabolizm pozwala usuwać nadmiar niacyny wraz z moczem. Jeśli jednak witamina B3 jest suplementowana i przyjmowana w zbyt dużych ilościach, efektem może być skumulowanie jej w wątrobie. Objawami nadmiaru niacyny najczęściej są uderzenia gorąca i zaczerwienienie skóry na twarzy. Jeśli taki stan utrzymuje się przez dłuższy czas, prowadzi do uszkodzenia wątroby. Pojawić się mogą także zmiany skórne – zaczerwienienie, wysypka, przesuszenie i świąd. U niektórych obserwuje się też zaburzenia pracy mięśnia sercowego, dolegliwości ze strony układu pokarmowego oraz wzrost stężenia glukozy we krwi. Źródła witaminy B3 Żeby zapewnić organizmowi podaż witaminy B3 na odpowiednim poziomie, warto włączyć do jadłospisu mięso. Niacyna w dużych ilościach znajduje się w produktach pochodzenia zwierzęcego – głównie drobiu, cielęcinie oraz podrobach (wątróbce). Witaminę PP znaleźć można także w rybach, takich jak łosoś, makrela, dorsz czy mintaj. Produkty roślinne również zawierają niacynę – jej naturalnym źródłem są orzechy arachidowe. W nieco mniejszych ilościach znajduje się też m.in. w otrębach pszennych, ziemniakach, kaszy gryczanej i jęczmiennej oraz pomidorach. Warto jednak wiedzieć, że przyswajalność witaminy B3 z pokarmów roślinnych jest znacznie mniejsza niż z odzwierzęcych. Żeby zapewnić właściwe przyswajanie niacyny, należy pamiętać także o dostarczaniu organizmowi jej prekursora, czyli tryptofanu. To właśnie ten związek bakterie bytujące w przewodzie pokarmowym przekształcają w niacynę. Źródłami tryptofanu są głównie: spirulina, suche nasiona soi, lnu, pestki dyni oraz nasiona słonecznika. Podsumowanie Witamina B3, nazywana również niacyną, to jeden ze składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Najlepszym sposobem jej dostarczania jest zbilansowana dieta, bogata w produkty, które są jej naturalnym źródłem. Należą do nich: drób, cielęcina, wątróbka, niektóre ryby, a także orzechy arachidowe.
    • Nomada
      Dzień dobry i Tobie ;  )      
    • 4 odsłony ironii
      🖐 O! A co tu tak politycznie?  To ja się jednak wyłamię Przywitać się chciałam i zostawić fajną nutę 😉    
    • 4 odsłony ironii
      O dzięki, obejrzę na pewno 🙂  Oglądaj, oglądaj. Pamiętaj, jaką masz motywację 😁 
    • 4 odsłony ironii
      Dzień dobry niedzielnie 🩷      
    • Gość w kość
      no,  zbyt piękne, aby było prawdziwe, ale...🙂  
    • Gość w kość
      tylko ubierz szersze wygodne buty!🤨    
    • Natie
      Jeśli ktoś ma wśród bliskich taką osobę, która nienaturalnie długo śpi i po obudzeniu  jeszcze bardziej jest zmęczona, to mam na to sprawdzoną radę. Trzeba wieczorem i koniecznie rano o świcie stanąć nad tą osobą śpiącą i wypowiedzieć kilka razy na głos prośbę do patronki lub patrona osoby śpiącej , np. dla śpiącej osoby o imieniu Helena : święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence święta Heleno z nieba modl się nad naszą Helenką , święta Heleno z nieba przybądź z pomocą naszej Helence I tak z pięć razy a wówczas wzywana święta z Nieba przybywa z pomocą w ciagu 10 minut .  Sytuacja zostaje opanowana  bez trudu pomocą z nieba o wiele lepiej, niż nasze bierne wysiłki.      
    • Gregor
    • Dana
    • KapitanJackSparrow
      Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.   Zapadła cisza. Nie ta zwyczajna, kiedy wszyscy nagle przestają mówić. Była ciężka, nienaturalna — jakby pomieszczenie samo wstrzymało oddech. Operator szarpnął za klamkę. Nic. – Otwórzcie to – powiedział, tym razem głośniej. Nikt się nie poruszył. Zardzewiała konstrukcja pośrodku pomieszczenia zadrżała. Stuk. Wszyscy spojrzeli w jej stronę. Na powierzchni metalu pojawiło się coś nowego. Cienka, pionowa szczelina, której wcześniej tam nie było. Rozszerzała się powoli, jak rozchylone usta. – Cofnijcie się – powiedział ktoś. Nikt nie zdążył. Ze szczeliny dobiegł szept. Nie był głośny. Ledwie słyszalny, a jednak każdy w pomieszczeniu usłyszał dokładnie to samo. – Jesteście już za późno. Operator pobladł. – Kto to powiedział? Odpowiedziała mu cisza. Potem monitor stojący na biurku zamigotał. Obraz z kamery przemysłowej zniknął, zastąpiony czarnym ekranem. Po chwili pojawiły się na nim litery. NIE PATRZCIE ZA SIEBIE. Jedna z osób nerwowo się zaśmiała. – Bardzo śmieszne. Na ekranie pojawiło się kolejne zdanie. ON JUŻ PATRZY. Ktoś powoli odwrócił głowę. Operator zdążył tylko krzyknąć: – NIE! Światło zgasło. W ciemności rozległ się gwałtowny trzask, a zaraz potem odgłos czegoś ciężkiego przesuwającego się po podłodze. Szurrrr. I jeszcze raz. Szurrrr. Tym razem znacznie bliżej. A potem tuż za ich plecami ktoś wyszeptał: – Teraz możecie się odwrócić. Ktoś krzyknął -Nawiedzony dom - i wszyscy z wielkim jazgotem salwowali się ucieczką do drzwi... w natłoku przepychającej ludzkiej ciżby przy drzwiach kapitan nagle poczuł coś miękkiego w dloni, i usłyszał adekwatnie jęk zaskoczenia wydobywajacy z kobiecych ust....
    • LadyTiger
      To dopiero jest występ  jaki perfekcyjny wokal po latach   
    • Natka
      A na środku pomieszczenia stało coś, co zdecydowanie nie powinno się tam znaleźć. Było wysokie niemal pod sufit i całe pokryte czymś, co z daleka przypominało zardzewiały metal. Nikt jednak nie potrafił powiedzieć, skąd się tam wzięło. Co gorsza, z każdym kolejnym uderzeniem dziwnego, pulsującego dźwięku jego powierzchnia lekko się poruszała. – To… oddycha? – wyszeptał operator. Wtedy coś wewnątrz konstrukcji odpowiedziało cichym stuknięciem. Raz. Potem drugi. A za trzecim razem drzwi pokoju zatrzasnęły się same.
    • Natka
      Skąd to?   Nerwowa 
    • Chi
      Spokojnych    
    • Chi
    • Chi
      ❤️    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      I co mi po tym   
    • Chi
    • Hania
      Jak to zastosować bo nie podałaś? Jak te tricki zrobić?
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...