Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


mk777

Dlaczego kościół w Polsce ma takie problemy?

Polecane posty

Zadowolony
Miejscowy
54 minuty temu, Arkina napisał:

Nie ma idealnego świata i nigdy nie będzie. Nie ma idealnych ludzi, przynajmniej ja takich nie znam. Sama nie jestem idealna i mam sporo wad.

Ludzie postępują różnie i z różnych powodów. Nie usprawiedliwiam ale wiem, że to się raczej nie zmieni.

Dzieci nie powinny cierpieć a cierpią. Staram się pomagać tym, których życie wisi na włosku i potrzebują cholernie dużo pieniędzy aby dostać jakąś szanse na życie, co uważam za chore w dzisiejszych czasach i nie rozumiem dlaczego tak się dzieje w w ogóle. Taki jest świat. Pisze to matka, która urodziła chore dziecko i wiem, że są rodzice którzy by wszystko zrobili aby pomóc....a zwyczajnie są bezsilni...

Każdy cierpi w życiu w jakimś sensie...bo życie nie jest proste. Chyba odbiegłam ale jakoś tak wyszło...

 

 

No i tu masz rację. 

 

Nie kwestionuję tego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


KapitanJackSparrow
10 godzin temu, Arkina napisał:

Brzmi bardzo dobrze ;)  A kiedy 2301? Uważaj na burzę tam...łańcuchy ?

Yyy to dobrze że są łańcuchy to duże ułatwienie i na dodatek odstraszają ,,szarańczę" która przerażona ich obecnością odpuszcza sobie to wejście. Bosze ile tuu narodu. Najgorzej na drodze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
10 godzin temu, Pieprzna napisał:

 

Razem się moczycie ?

 

10 godzin temu, Arkina napisał:

Tam są termy Chocholowskie, Bania i w Bukowinie ?

I Szaflary. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
44 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Yyy to dobrze że są łańcuchy to duże ułatwienie i na dodatek odstraszają ,,szarańczę" która przerażona ich obecnością odpuszcza sobie to wejście. Bosze ile tuu narodu. Najgorzej na drodze. 

Uciekaj z najbardziej uczęszczanych szlaków, nad morskim potrafi być o 14 godz. 3 tysięczny klient w punkcie usługowym. Info sprzed 2-3 dni znajomych. 

Coś czytałam o parkingach, że na niektórych miejscowe wykupisz tylko przez net ale nie zagłębiałam się. 

Tak, na ponad 2 tysiącach na pewno spotkasz samych wytrawnych wspinaczy ale gwarancji nie ma bo szaleńcy mogą być wszędzie ? Zawrat jednokierunkowy jakby co ?

Na Giewoncie spotkałam matkę w sukience z 4 miesięcznym dzieckiem w chuscie. Jak dla mnie spora odwaga ?

Uprzedzam przed burza tam bo znam takich którzy ja przeżyli i nie wspominają dobrze a sztuczne ułatwienia zwyczajnie stwarzają dodatkowe zagrożenie.

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
34 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

I Gorący Potok ?

I Oravice 

I Basenowa ☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Arkina napisał:

Uciekaj z najbardziej uczęszczanych szlaków, nad morskim potrafi być o 14 godz. 3 tysięczny klient w punkcie usługowym. Info sprzed 2-3 dni znajomych. 

Coś czytałam o parkingach, że na niektórych miejscowe wykupisz tylko przez net ale nie zagłębiałam się. 

Tak, na ponad 2 tysiącach na pewno spotkasz samych wytrawnych wspinaczy ale gwarancji nie ma bo szaleńcy mogą być wszędzie ? Zawrat jednokierunkowy jakby co ?

Na Giewoncie spotkałam matkę w sukience z 4 miesięcznym dzieckiem w chuscie. Jak dla mnie spora odwaga ?

Uprzedzam przed burza tam bo znam takich którzy ja przeżyli i nie wspominają dobrze a sztuczne ułatwienia zwyczajnie stwarzają dodatkowe zagrożenie.

Monitoruję pogodę i przesuwam wejście ☺️ ale dzięki za troskę to naprawdę miłe. ?☺️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

A tak serio to polecam Termy Słowackie i Aquaparki. Jedynie te obostrzenia które wprowadzali zniechęciły mnie bo miałem siedzieć na Słowacji. Tłumów dzikich nie ma i idea lepsza. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
3 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Monitoruję pogodę i przesuwam wejście ☺️ ale dzięki za troskę to naprawdę miłe. ?☺️

Ja troskliwa? Widzisz cos czego nie ma ? Zwykle zdroworozsądkowe podejście ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 9.08.2021 o 19:52, Miejscowy napisał:

Kiedyś chodziłem na Mszę, chociaż nie w każdą niedzielę, ale już przestałem i dopóki w Polsce nie będzie rozdziału: Państwa od Kościoła, tak jak to jest nawet w takich Czechach i w wielu innych krajach, to ja nie będę tam chodził. 

Chodziłeś do Kościoła by spotkać się z duchownymi...towarzystwo nieodpowiednie i zrezygnowałeś, bo jak byś tam szedł by spotkać się Jezusem, to pewnie dalej byś chodził...nieprawdaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

To, że pieniądze otrzymuje z budżetu "Kościół", to nie sprawa takiego czy innego rządu, ponieważ jest to w umowie zwanej Konkordatem co to Skubiszewski z Kowalczykiem podpisali z akceptacją Kwaśniewskiego i nie ma Panie Boże przebacz, bo trzeba płacić.

Papież słał wielkie pieniądze dla Solidarności, więc trzeba było podpisać taka umowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Yyy to dobrze że są łańcuchy to duże ułatwienie i na dodatek odstraszają ,,szarańczę" która przerażona ich obecnością odpuszcza sobie to wejście. Bosze ile tuu narodu. Najgorzej na drodze. 

Rok temu byłem w górach w lipcu i wielkich tłumów nie było, ale to była Szklarska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Aco napisał:

Rok temu byłem w górach w lipcu i wielkich tłumów nie było, ale to była Szklarska.

Rok temu to covid panował w całej okazałości...ludzie strachliwi siedzieli w domach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
8 minut temu, Aco napisał:

Rok temu byłem w górach w lipcu i wielkich tłumów nie było, ale to była Szklarska.

Zakopane jest zakopane tłumem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 9.08.2021 o 21:37, Gość w kość napisał:

czyli zdanie poniżej??

 

Nie, to odrębne wyjaśnienie aczkolwiek tyczące się tej samej sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 9.08.2021 o 21:38, ddt60 napisał:

jeżeli coś jest regułą a nie potrafimy wyjaśnić to jak dla mnie jest brak naszej czy ogólnej wiedzy na ten temat. Postęp nauki z pewnością za jakiś czas będzie to w stanie wyjaśnić i odkryć tajemnice tego zjawiska dotąd nieznanego. Skoro narodziny i śmierć to reguła to nie jest to w sensie obiektywnym żaden cud. Owszem zwłaszcza gdy nam urodzi się dziecko patrząc uczuciowo i emocjonalnie mówimy o tym, że jest to cud narodzin zachwycając się tym jak to świat jest zbudowany, że z takiej jednej komórki powstaje cały człowiek. Ale obiektywnie ex definitione nie jest to żaden cud.

Cud to coś pozytywnego, co jest bardzo rzadkie - mamy przynajmniej wrażenie, że bardzo rzadkie a może -  zmiana pozytywna, ratunek, opatrzność ale coś, co nie powinno wg. reguł się zdarzyć. Czyli bardzo rzadkie. Jak pisze w swojej książce Taleb "czarny biocian" - taki, który wśród białych z reguły nie występuje. Czarny bocian - owszem rzadkość ale żaden cud. Ale jeśli coś się zdarzy ekstremalnie rzadko - ociera się o granicę niemożliwości to wówczas obiektywnie takie zjawisko nazywamy cudem

Reguły nie trzeba wyjaśniać. reguła to reguła. Jak dwa plus dwa jest regułą. I owszem, dwa plus dwa to reguła przyjęta i niejednokrotnie ktoś powiedział, że dlaczego dwa plus dwa to cztery a nie na przykład pięć. No bo to jest reguła przyjęta abyśmy mogli coś wyliczyć na nasze potrzeby ale wcale to nie oznacza, że ta reguła obowiązuje w całym Kosmosie. Śmierć i narodziny to fakt a nie reguła ale też fakt dla nas, dla ludzi a nie wiemy jaka jest "reguła" w Kosmosie. Może być tak, że gdzieś istnieje inne życie lub nasze dalsze życie albo nasze nowe życie, czy cokolwiek innego. Dopóki nie wiemy, to pozostają domysły. Tak jest z wszelkimi bogami i wszystkim czego nie możemy wyjaśnić. Bo w zasadzie, niczego nie możemy wyjaśnić, mamy tylko przyjęte reguły do tego, co już znamy. Albo inny przykład. W Kosmosie dzieją się takie "prawa natury", o jakich my ludzie nie mamy pojęcia, cały czas odkrywają coś nowego, choćby to, że okazało się, że czarne dziury emitują światło w miliardowej skali stopniowej, dla nas o sile niewyobrażalnej, laserowo- rentgenowskiej(do takiej się te światło porównuje) ale co jest dalej, co jest w czarnej dziurze, nadal nie wiemy i jedynie gdybamy. Może kiedyś się dowiemy. dziś jest reguła, że do czarnej dziury można wlecieć i zostać rozerwanym na strzępy ale wylecieć z niej nic nie może ale nikt nie wie co jest po drugiej stronie czarnej dziury, bo nie mamy takich urządzeń aby to zbadać. Możemy dzięki sile rentgena, która znajduje się w czarnej dziurze, prześwietlić czarną dziurę i stwierdzić co nas czeka gdy do niej wlecimy. Może za sto albo za milion lat dowiemy się i takich sensacji, wszystko jest możliwe. Jednakże, rzeczy jakie dzieją się w Kosmosie, nie zakładamy że są cudami, mimo że są to siły dla nas niewyobrażalne i wcześniej wiele z nich było niewyjaśnionych, niewidocznych, nieznanych.

O cudach jakich piszesz, dla nas ludzi są być może rzadkie ale ja jestem skłonna bardziej przychylić się do stwierdzenia, że nie są rzadkie lecz zwyczajnie za mało je zauważamy. Chociaż. Chociaż dla mnie nadal to nie są żadne cuda, bo wszystko co da się naukowo wyjaśnić, przestaje być cudem, szczególnie dla takich ludzi, co wybierają naukę od mrzonek. bez urazy, jestem tylko szczera co do moich poglądów.

A jeśli coś występuje ekstremalnie rzadko, nie musi być cudem. Często wyobraźnia ludzka płata figle. Tu przykład z duchami, które nie istnieją a ludzie zajmujący się paranormalnymi zjawiskowymi, twierdzą, że jak do tej pory, nie ma na świecie ani jednego przypadku, którego nie dałoby się naukowo wyjaśnić. Inni, co sądzą inaczej, nie czerpią wiedzy z wiarygodnych(naukowych) źródeł lecz właśnie żyją w mrzonce. Może tak im wygodniej, nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
Dnia 10.08.2021 o 19:49, Miejscowy napisał:

A są kraje zacofane, gdzie nie uczy się takich rzeczy kobiet i ludzi. 

 

Jak najbardziej popierałem protesty i sprzeciw kobiet i nadal będę to robił. Bo One mają słuszną rację. 

Kobiet i ludzi? A te ludzie to kto? ?

 

Także popieram protesty kobiet w sprawie aborcji, bo żaden cwel z rudym kotem nie będzie decydował o tym co zrobię ze swoim ciałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

I właśnie o to chodzi, Drodzy Państwo na forum. 

 

Nikt nie ma prawa w demokratycznym kraju zaglądać kobietom do majtek, że tak to wyrażę. 

A, PiS i Episkopat to próbują bezczelnie robić. 

I nie ma na to żadnej zgody! 

 

Co do: finansowania Kościoła i związków wyznaniowych w Polsce, to już wyjaśniłem sprawę i, jak to wygląda. 

Są na ten temat jawne informację, np. na Wikipedii, ale nie tylko ta strona o tym informuje. 

Jakie miliardy idą z budżetu dla parafii i związków wyznaniowych w Polsce, mimo że te instytucje już mają na czym zarabiać, bo odzyskały potężne majątki i nieruchomości, które zostały im odebrane w czasach PRL-u. 

To tak, jakby za pieniądze podatników, którzy na te pieniądze ciężko pracują finansować, dodatkowo bogate banki lub inne instytucje, które mają pieniądze na życie. 

Tylko, banki, które są bogate w Polsce i w każdym innym kraju nie dostają za nic żadnych pieniędzy od państwa. Banki pracują same na siebie, tak jak każda inna firma, w różnej branży. 

Nikt nie daje takim instytucjom, dodatkowych pieniędzy, miliardowych z budżetu. 

Prywatne firmy same na siebie muszą zarabiać i tak jest w wolnym rynku. 

Natomiast, Kościół i Episkopat w Polsce, a także media Pana Rydzyka dostają za darmo tak naprawdę z budżetu ciężkie miliardy i są traktowane, jako: instytucje uprzywilejowane w kraju. 

A z jakiej racji zasłużyły na takie miano? 

W Czechach kiedyś też finansowano, za innych rządów kościoły i związki wyznaniowe. Ale kolejny rząd powiedział: dosyć! Oddzielono Kosciół od Państwa, a społeczeństwo czeskie to zaakceptowało i opodatkowano również wszystkie nieruchomości kościelne, majątki, jak też darowizny. 

Czyli, równość podatkowa w tym kraju jest wszędzie i tak powinno być. 

Duchowni w niczym od zwykłych ludzi nie są lepsi. A w Polsce to jeszcze ta sytuacja z pedofilią, co jest chetnie ukrywane, zarówno przez PiS, jak i przez Episkopat, o ile dobrze to rozumiem. 

I za co takich "księży" szanować? 

 

Wrócę jeszcze na krótko do Czech. W tym kraju, państwo czeskie tylko wypłaca chyba jeszcze rekompensaty za utracone majątki i grunty kościelne przez Władzę komunistyczną. 

Ponieważ nie tylko polskie parafie dysponują majątkami kościelnymi, ale też tak samo jest w innych krajach. 

I, państwo czeskie musi wypłacać takie pieniądze za te majatki, których nie można było już zwrócić w naturze, w normalnej nieruchomości. 

Ale skoro parafie czeskie odzyskują za to pieniądze i dostają również zwrot w niektórych majątkach, to niech siebie finansują z własnych pieniędzy, bo ich na to stać. 

I w Polsce powinno być tak samo to zrobione, ale nie ma do tego dobrej woli rządu. 

Tylko trzeba się w temat bardziej zagłębić i trochę na ten temat się dowiedzieć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
3 godziny temu, hogan napisał:

RW Kosmosie dzieją się takie "prawa natury", o jakich my ludzie nie mamy pojęcia, cały czas odkrywają coś nowego, choćby to, że okazało się, że czarne dziury emitują światło w miliardowej skali stopniowej, dla nas o sile niewyobrażalnej, laserowo- rentgenowskiej(do takiej się te światło porównuje) ale co jest dalej, co jest w czarnej dziurze, nadal nie wiemy i jedynie gdybamy. Może kiedyś się dowiemy. dziś jest reguła, że do czarnej dziury można wlecieć i zostać rozerwanym na strzępy ale wylecieć z niej

 

możliwość prostych reguł kończy się na newtonowskiej mechanice klasycznej. W przypadku mechaniki kwantowej i standardowego modelu materii poruszamy się już w matematyce i rachunku prawdopodobieństwa i wyliczamy istnienie danych bytów - cząstek, choć wiele z nich udało się wytworzyć i oznaczać chociażby w wielkim akceleratorze w CERN itp. Po prostu tego już prostymi zmysłami i metodami poznawczymi nie ogarniemy ale nie oznacza, że jak czegoś nie widzimy to tego czegoś nie ma. Tak samo może się mieć sprawa z Bogiem. Nie musi być przez nas dostrzegalny ale może istnieje a może da się go kiedyś poznać za pomocą matematycznych równań. Również poznanie kosmosu nie będzie się już opierać na prostych obserwacjach - jest to proces złożony i głównie polegający na obserwacji zjawisk, które już nie istnieją a których ślady dopiero teraz do nas docierają i poprzez także stosowanie metod obliczeniowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan
14 minut temu, ddt60 napisał:

 Po prostu tego już prostymi zmysłami i metodami poznawczymi nie ogarniemy ale nie oznacza, że jak czegoś nie widzimy to tego czegoś nie ma. Tak samo może się mieć sprawa z Bogiem.

Nie twierdzę, że jakiegoś boga nie ma ale w zupełnie szerszym kontekście niż widziany jest przez wierzących. Czyli jakaś siła napędowa albo jesteśmy tak głupi i udajemy mądrych. Chcemy aby coś było. Nie jesteśmy w stanie pojąć tego, że coś powstało z niczego. Znamy tylko wszystko to, co nas otacza, co jest mierzalne a reszta jest poza naszymi, ludzkimi umysłami. Znamy Ziemskie życie, wiemy że żeby napić się wody z kubka, musi być woda i kubek. Ale nie bylibyśmy w stanie pojąć gdybyśmy mieli napić się wody lecz kubek byłby pusty.

Dla nas to absurd a w Kosmosie właśnie tak się dzieje, pełno jest absurdów, absurdów w naszym cienkim wyobrażeniu, bo dla Kosmosu to tak proste, tak normalne, jak nasz kubek napełniony wodą. Naukowcy zajmujący się poznawaniem Kosmosu, do tej pory głowią się

jak to jest możliwe, że jakaś Planeta jest sama, skoro ze wszystkich jakie udało się nam poznać, mają siostry bliźniaczki. A tak jest z Ziemią. Snują podejrzenia, że może któraś z naszych Planet po zmianach, była kiedyś bliźniaczką, choćby Mars. Na podstawie Marsa, wiedzą co czeka Ziemię ale czy się nie mylą? Nie wiemy, bo to są tylko przepuszczenia, założenia że tak może być a może okazać się całkiem inaczej.

Albo, snują teorie na temat tego, że kiedyś Kosmos przestanie istnieć, wszystkie gwiazdy zgasną. Tylko moment, chwila!

A skąd Oni mogą to wiedzieć? Przecież nie znamy Kosmosu poza naszym Układem. reszta to spekulacje, nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

O ile dobrze pamiętam ale mogę się mylić naszą bliźniaczą była Wenus, bogini piękna ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja mogę powiedzieć, że też się trochę zawiodłem na duchownych w Polsce. 

Ponieważ, nie protestują przeciwko rządom PiS, a wiedzą dobrze, bo widzą to, jak ten rząd sie zachowuje i, jak podzielił społeczeństwo. 

Duchowni dobrze wiedzą, jaki rząd popierają w wyborach, ale godzą się na taki rząd, bo dostają za to korzyści finansowe. 

Przecież, z informacji nawet wynika, że Kościół w Polsce dostaje najwięcej środków finansowych z budżetu, niż za poprzednich rządów. 

PiS finansuje kościół z jeszcze większych środków, ponieważ zwiększa nakłady finansowe, a to jeszcze więcej kosztuje budżet. 

Tak samo nie wiadomo, ile środków PiS przekazuje dla Rydzyka i dla jego mediów katolickich. 

Rydzyk się do tego też nie przyzna publicznie i będzie zaprzeczał. 

A przecież jego "media" są już wspierane przez słuchaczy i przez widzów, i to nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach, w Europie i na Świecie. 

Słuchacze radia Maryja i widzowie telewizji Trwam wpłacają jakieś pieniądze na te media. 

I kiedyś tak słuchałem wypowiedzi Rydzyka w radiu Maryja, krótko, ponieważ ja nie słucham takich rzeczy i zaprzestałem w ogóle oglądania Trwam: "Jest to bzdurą, jakoby to rząd Nas finansowo wspierał". 

A co, miał się przyznać, że PiS rzeczywiście przekazuje dla niego duże miliony z budżetu? Po prostu, i samemu PiS-owi nie leży, żeby Rydzyk powiedział, jak jest naprawdę. 

Oni wszyscy ze sobą sympatyzują, dla korzyści, a na tym im bardzo zależy. 

 

I tu też trzeba zauważyć, że każdy ksiądz, który uczy religii w szkołach otrzymuje za to taką samą pensję z budżetu, jak każdy inny nauczyciel. 

Dlaczego to parafię nie płacą pensji swoim księżom, jeżeli uczą religii, skoro mają pieniądze na to? 

Tak samo są księża, np. kapelani więzienni, którzy chodzą do zakładów karnych i odwiedzają skazanych, ale za to też mają płącone z budżetu. 

Tak samo księża, którzy chodzą po szpitalach i odwiedzają chorych, również mają za to pensję z budżetu. 

Księża na różnych misjach wojskowych też nie są tam za darmo. 

 

Dlaczego za to wszystko nie płacą parafię, które wysyłają tam tych księży, z własnych pieniędzy? 

 

A przypomnę, że każda parafia w Polsce ( no może poza innymi związkami wyznaniowymi, takimi jak: klasztory i zakony ), ma pieniądze z każdej uroczystości kościelnej. 

Nie jest mało takich uroczystości kościelnych w ciągu roku, bo same śluby się odbywają, co tydzień praktycznie lub co dwa, trzy tygodnie. Za to się płaci parafiom. 

Są też różne darowizny od niektórych wiernych, np. starszych ludzi, którzy są samotni i nie mają nikogo, a coś posiadają z majątków ( to może być np. mieszkanie, jakaś działka lub dom ) i to za darmo oddają dla parafii. 

Parafię tym dysponują. 

Do tego odzyskane majątki i grunty w specjalnej komisji, gdzie również z tego są dobre pieniądze dla parafii, a teraz, na nieruchomościach się całkiem dobrze zarabia. 

I od tego nie ma żadnych podatków, bo nieruchomości kościelne nie są podatkiem objęte. 

Więc, ktoś kto nie płaci podatków od nieruchomości moim zdaniem jest bogaty. 

I, duchowni muszą gdzieś te wszystkie pieniądze lokować, na jakichś kontach, bo przecież nie marnują tych pieniędzy. 

 

Ja bym zrozumiał, gdyby parafie w Polsce były biedne i nie miały żadnych majątków. Wtedy można by pomagać finansowo dla takich parafii. 

 

Ale, rzeczywistość jest inna i prawie w każdym kraju albo tylko w niektórych krajach na świecie, parafie czymś dysponują i zarządzają. 

 

Gdyby w Polsce oddzielić: Kościół od Państwa i zaprzestać finansowania z budżetu, to budżet by na tym zaoszczędził potężne miliardy, które mozna by przeznaczyć na naprawdę potrzebne cele społeczne. 

Ale o to się w Polsce nie dba i nie ma woli, żeby to zmienić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
11 minut temu, Miejscowy napisał:

Ja mogę powiedzieć, że też się trochę zawiodłem na duchownych w Polsce. 

Ponieważ, nie protestują przeciwko rządom PiS, a wiedzą dobrze, bo widzą to, jak ten rząd sie zachowuje i, jak podzielił społeczeństwo. 

Chcesz rozdziału Kościoła od państwa ale tylko w jedną stronę w postaci odcięcia finansów. Księża nie są od tego żeby obalać rządy. Chyba ci się coś pomieszało, kolego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
1 minutę temu, Pieprzna napisał:

Chcesz rozdziału Kościoła od państwa ale tylko w jedną stronę w postaci odcięcia finansów. Księża nie są od tego żeby obalać rządy. Chyba ci się coś pomieszało, kolego.

Ty oczywiście możesz mieć inne zdanie na ten temat i to jest Twoja sprawa. 

A ja swoje zdanie powiedziałem i tego się będę trzymał. 

 

Ja powiedziałem jak to wygląda w rzeczywistości, w relacji: Kościół - Państwo. 

 

Podałem też szczegóły, dotyczące całego finansowania kościoła w Polsce, majątków jakie mają kościoły i jakimi dysponują. 

 

I tutaj nie chodzi mi to to, że ja nienawidzę Kościoła i duchownych, bo tak nie jest. 

Ja nie mam nic do duchownych i nigdy nic nie miałem. 

Chodzi mi o stworzony SYSTEM, między Państwem, a Episkopatem w Polsce, a już szczególnie sympatyzowanie PiS z Kościołem. 

Chodzi o: równość podatkową, tak jak to jest w każdym normalnym kraju. Chodzi też o to, żeby w końcu zacząć oszczędzać budżetem kraju i nie "wywalać" ogromnych środków na niepotrzebne rzeczy. 

I nie jest nic złego, tylko to są dobre rzeczy dla kraju. 

 

Bo w Czechach jest tak, że tam rząd potrafi gospodarować dobrze budżetem i Naród Czeski jest Narodem oszczędnym. 

 

Więc najpierw w Polsce niech ludzie zaczną od siebie, od swoich problemów i złych cech, a potem niech zaczną zmieniać rząd i politykę w kraju. 

 

Bo Naród czeski to jest mądry Naród i tak też jest w wielu innych krajach w Europie i na Świecie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
22 minuty temu, Miejscowy napisał:

Chodzi mi o stworzony SYSTEM, między Państwem, a Episkopatem w Polsce, a już szczególnie sympatyzowanie PiS z Kościołem. 

Wg ciebie Kościół nie ma prawa sympatyzować z PiS, ale gdyby z ambony zaczęli wzywać do obalenia rządu to pewnie byłbyś zadowolony? Powinni być apolityczni i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 102
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
    • Nomada
      Nie podglądam ;  )
    • Nomada
      Ja nie kłamię. Trzymam się faktów. Taki mój realizm by nie odlecieć za daleko ;  )
    • KapitanJackSparrow
      A ja wiem, ty masz Keire Knightley w avku. Pewnie robisz te wszystkie rzeczy co ona.  Ps Widziałem 🫵👀
    • KapitanJackSparrow
      Niezupełnie choć trudno odmówić ci racji.Widok Mam to jeszcze świeżo w głowie bo dopiero co tam byłem. I widziałem to oczywiście ale z innej pozycji GPS. 😏
    • Nafto Chłopiec
      Czy przed każdym długim weekendem te barany z Warszawy dostają małpiego rozumu i muszą zrobić te korki na autostradzie...
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...