Skocz do zawartości


zrozumienie

Dlaczego kobiety nie potrafia szczerze kochac?

Polecane posty

zrozumienie

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rutlawski

Źle na to patrzysz.

 

Kobiety przeżywają emocje zupełnie inaczej niż my. Podejrzewam, że jakieś 50% zachowań, oczekiwań, marzeń kobiet to kwestia uformowania sspołecznego, kulturalnego itp, ale biologia też ma olbrzymie znaczenie - dokładnie tak jak u facetów zresztą.

 

Nie wiem o jakiej sytuacji mówisz, musiałbyś podać konkretny przykład, czy chodzi o prawdziwa już wieloletnia miłość, czy o zauroczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Słyszałeś o tym, że większość kobiet pracuje i same się utrzymują? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Lawendowa napisał:

Słyszałeś o tym, że większość kobiet pracuje i same się utrzymują? 

Możliwe, że autor trafiał na te panie z gatunku "leżę i pachnę" i dlatego taki "osąd". Masz rację @Lawendowa takich kobiet jest coraz więcej. W końcu mamy równouprawnienie. Kiedyś to kobieta była w domu, zajmowała się nim i dziećmi, dziś czasem bywa na odwrót i to ona zarabia na wspólne życie.


Ja preferuję partnerstwo i dlatego według mnie kobieta powinna się w czymś spełniać byle nie była wspomnianą "kurą domową", ale i takich nie oceniam, skoro jej dobrze w takim układzie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc
W dniu 18.04.2019 o 20:44, zrozumienie napisał:

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

 

Tak sobie to tłumacza nieudacznicy, a przyczyna to podły charakter chłopa ( nieciekawy itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Dnia 18.04.2019 o 20:44, zrozumienie napisał:

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

A ci to za facet, który kasy nie ma? 

Nam nie chodzi o to, żeby faceta wycyckać z pensji. Bardziej się boimy, że on chce żyć na nasz koszt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witam, ludzie. 

 

Ja miałem taką sytuację, że mnie żadna nigdy kobieta nie kochała. Znałem różne kobiety i były to różne relacje, ale miłości z tego nie było, ani w jedną, ani w drugą stronę. 

 

Natomiast, prawdą jest, że: niektóre kobiety kochają facetów za kasę. Być może jest bardzo dużo takich kobiet. 

W ogóle jest tak, że jak facet ma pieniadze, ma jakąś pozycję, ma firmę, ma dobry samochód, wtedy i ma zainteresowanie u nie jednej kobiety. 

I facet nie musi być przystojny, wysoki, a może być nawet brzydki. Najważniejsze, że posiada kasę i dobrobyt, bo to najbardziej przyciąga niektóre kobiety. 

 

A nic tak nie przyciąga w dzisiejszych czasach kobiety i ludzi, jak właśnie: pieniądze, wygodne życie, materializm...To jest silniejsze od zwykłej miłości do człowieka i na taki temat wypowiedział się socjolog, że tak to wygląda. 

Dzisiaj, to: pieniądz i materializm ludzi przyciąga najbardziej, a nie zwykłe uczucia ludzkie. 

Dlatego też są małżeństwa, niektóre, gdzie ludzie są w tych małżeństwach dla korzyści materialnej, a miłość może być udawana. 

Nie jest problemem, żeby "tylko mówić komuś" o miłości, a w rzeczywistości wcale nie kochać, bo liczy się na zysk, na pieniądze od drugiej osoby. 

I są kobiety, niektóre, żony, które tkwią z facetami w małżeństwach dla: wygodnego życia, dla korzyści. 

Gdyby facet jakiś był biedny i posiadał niewiele, to prawdopodobnie żadna by się takim nie zainteresowała. 

Ja wiem, że tak jest, bo tak wygląda życie najczęściej. 

 

Niestety, za darmo to już prawie nikt nikogo nie chce kochać. A mówi się, że: "za pieniądze miłości nie kupisz"... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja mogę podać własny przykład relacji z kobietą, którą znałem i z którą miałem kontakt przez kilka lat. 

Ona mi bardzo często mówiła o miłości, o tym "jak to mnie kochała, niby... " i potrafiła wypowiadać piękne słowa, ale niestety, puste... Słowa bez pokrycia. Na gadaniu się kończyło i nic z tego nie wychodziło. 

A kiedy zwracałem jej na to słuszną uwagę, to unikała tego tematu, żeby się nie przyznała do nieszczerości. 

Ja nie dałem z siebie zrobić głupiego, a Ona na to liczyła. 

Nic, co wypowiadała nie spełniła realnie. Po prostu zabawiła sie z facetem, bo myślała, że trafiła na frajera głupiego... A ja się kobietom nigdy nie dam, bo mam swój rozum i swoje myślenie. 

Ja się trochę też poznałem na kobietach i wiem, jak to się przedstawia. 

 

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie, a są kobiety, które potrafią się posunąć do różnych rzeczy, do: kłamstw, do kombinacji, żeby korzystać z kasy facetów. 

Ja miałem takie przykłady i nabrać się na to nie dałem. Niektórzy albo i większość facetów dałoby się na to nabrać i byliby głupi. 

Ja nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, Miejscowy napisał:

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie, a są kobiety, które potrafią się posunąć do różnych rzeczy, do: kłamstw, do kombinacji, żeby korzystać z kasy facetów. 

Witaj...jak pamiętam to twierdzisz iż jesteś niezamożny to skąd takie podejrzenie? Zresztą podejrzenia to kiepski pomysł do oceniania kogoś... 

Powiedz mi jedno, czy uważasz, że na świecie są jakieś dobre kobiety? Czy wszystkie oceniać na podstawie swoich podejrzeń i wrzucasz do jednego wora. 

Są kobiety interesowne nie przeczę podobnie jak faceci... 

Ludzie w ogóle nie zawsze pokazują się z dobrej strony i kierują różnymi wartościami...dodam od siebie, że bardzo ubogimi kiedy kierują się miłością do pieniądza. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Arkina napisał:

Witaj...jak pamiętam to twierdzisz iż jesteś niezamożny to skąd takie podejrzenie? Zresztą podejrzenia to kiepski pomysł do oceniania kogoś... 

Powiedz mi jedno, czy uważasz, że na świecie są jakieś dobre kobiety? Czy wszystkie oceniać na podstawie swoich podejrzeń i wrzucasz do jednego wora. 

Są kobiety interesowne nie przeczę podobnie jak faceci... 

Ludzie w ogóle nie zawsze pokazują się z dobrej strony i kierują różnymi wartościami...dodam od siebie, że bardzo ubogimi kiedy kierują się miłością do pieniądza. 

 

Nie, nie ja nie oceniam bezpodstawnie, ale w tym przypadku wiedziałem, że ta kobieta tak się zachowywała w stosunku do mnie. 

Jeśli obiecujesz coś komuś i twierdzisz, że kogoś kochasz, a potem tego nie spełniasz, nie udowadniasz tego realnie, to co byś sobie pomyślała o takiej osobie, która tak się zachowuje? 

Bo ja bym pomyślał, że: taka osoba jest nie ok i nie ma do mnie szacunku. Nie spełnianie obietnic, mówiąc o tym komuś. Nie udowodnienie swojego uczucia do kogoś i traktowanie kogoś nieuczciwie, jest nie w porządku. 

Bo jeżeli ktoś nie zamierza czegoś komuś spełnić, to niech tego nie obiecuje. Tak postępuję ludzie odpowiedzialni i w porządku. 

Ja niestety, nałem kobiety które nie okazywały mi szacunku, na który w zupełności zasługiwałem. 

 

Ale oczywiście, pewnie się z tym nie zgodzisz i to mi zarzucisz jakieś, nieprawdziwe rzeczy, czy tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Miejscowy napisał:

Ale oczywiście, pewnie się z tym nie zgodzisz i to mi zarzucisz jakieś, nieprawdziwe rzeczy, czy tak?

Źle mnie zrozumiałeś, po prostu mam czasem zbyt dobra pamięć i trochę analizuję co piszesz. Nie twierdzę natomiast, że była do końca szczera wobec Ciebie. Rzeczywiście czasem ludzie mówią różne rzeczy a później niewiele z tego wychodzi. Cóż...zycie.

Każdy zaliczył takie wpadki ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. 

Nie wiem dlaczego natomiast nie wyszło ci z żadna... 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
21 minut temu, Arkina napisał:

Źle mnie zrozumiałeś, po prostu mam czasem zbyt dobra pamięć i trochę analizuję co piszesz. Nie twierdzę natomiast, że była do końca szczera wobec Ciebie. Rzeczywiście czasem ludzie mówią różne rzeczy a później niewiele z tego wychodzi. Cóż...zycie.

Każdy zaliczył takie wpadki ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. 

Nie wiem dlaczego natomiast nie wyszło ci z żadna... 

 

 

Ja rozumiem oczywiście. 

Każdy ma prawo do swojego zdania. Różne są sytuacje w życiu i różnie się układa. 

Ja nie wrzucam wszystkich kobiet do tego samego, szarego worka, ale są niektóre kobiety, które są nastawione tylko na: pieniądze, na materializm. Każdy facet może na takię kobiety zawsze trafić. 

Nikt nie wie na kogo trafi na swojej drodze, bo tego się nie przewidzi. 

Ja znałem kobietę, która nie była szczera w stosunku do mnie, bo: co innego mi mówiła, a wcale się nie wywiązała z tego, co mówiła i obiecywała. 

Znałem też inną kobietę, która w ogóle nie była zdolna do miłości. Ona liczyła na facetów z kasą, bo chciała być finansowana przez facetów. Nawet sama to potem stwierdziła. 

I dlatego mnie olała, bo jej nie pasowało, że żyłem skromnie i nie miałem za wiele pieniędzy. A jeszcze potrafiła być chamska i używała wyrazów, które w ogóle nie pasowały do kobiety i to był też brak szacunku do faceta, do którego takich wyrazów używała. 

 

Ja nie mogłem się godzić na takie traktowanie. 

 

Ale o tym to by dużo mówić, jak to wyglądało. 

 

Ja oceniam to, z czym się stykam i co widzę. Nie oceniam bezpodstawnie, nie mając na coś dowodów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
46 minut temu, Miejscowy napisał:

Ja niestety, nałem kobiety które nie okazywały mi szacunku, na który w zupełności zasługiwałem. 

Co masz na myśli mówiąc o szacunku? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Merkana napisał:

Co masz na myśli mówiąc o szacunku? 

A no np. jeżeli ktoś nie jest szczery dla swojego rozmówcy i coś udaje... Nie spełnia swoich obietnic i źle kogoś traktuje. 

 

To nie jest brak szacunku do drugiej osoby? 

 

Tak robią zarówno niektóre kobiety, jak i niektórzy faceci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
11 minut temu, Miejscowy napisał:

A no np. jeżeli ktoś nie jest szczery dla swojego rozmówcy i coś udaje... Nie spełnia swoich obietnic i źle kogoś traktuje. 

 

To nie jest brak szacunku do drugiej osoby? 

 

Tak robią zarówno niektóre kobiety, jak i niektórzy faceci. 

Na upartego można to podciągnąć pod brak szacunku ale dla mnie to jest kłamstwo obłuda i manipulacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Merkana napisał:

Na upartego można to podciągnąć pod brak szacunku ale dla mnie to jest kłamstwo obłuda i manipulacja. 

No i tak właśnie robią niektórzy ludzie. 

Robią to z różnych powodów: dla zysku i korzyści, dla przyjemności ( bo ich to rajcuje ) lub też dlatego, że nie są normalni i mają jakieś dziwactwa w głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
4 minuty temu, Miejscowy napisał:

No i tak właśnie robią niektórzy ludzie. 

Robią to z różnych powodów: dla zysku i korzyści, dla przyjemności ( bo ich to rajcuje ) lub też dlatego, że nie są normalni i mają jakieś dziwactwa w głowie. 

Robią ponieważ znajdują osoby z brakami emocjonalnymi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Merkana napisał:

Robią ponieważ znajdują osoby z brakami emocjonalnymi. 

No, pewnie tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
4 godziny temu, Miejscowy napisał:

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie

Nie można korzystać z czegoś, czego nie ma. Zejdź na ziemię, człowieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
7 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Nie można korzystać z czegoś, czego nie ma. Zejdź na ziemię, człowieku.

Ja na ziemi to już jestem, dziewczyno odkąd się urodziłem. Nie latam przeciez, bo nie mam skrzydeł. 

 

A tak poważnie, to jak kobiety poznają facetów, to nie wiedzą przecież, co to są za faceci, tak? Dopiero poznają facetów. 

To też jest kwestia: szczerości albo nie szczerości względem drugiej osoby. 

Można udawać i okłamywać drugą osobę. Np. poznając kogoś można powiedzieć "Tak, ja mam sporo kasy, żyję wygodnie, mam super BRYKĘ" i ktoś w to uwierzy. A w rzeczywistości to nie jest prawda. 

Tak działają najczęściej tzw. oszuści matrymonialni w sieci, na portalach randkowych. Kłamią, udają, kombinują i wymyślają różne rzeczy, bo w ten sposób przyciągają do siebie naiwne i łatwowierne kobiety. 

Ale są też kobiety, które zachowują się tak samo względem facetów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
34 minuty temu, Miejscowy napisał:

Ja na ziemi to już jestem, dziewczyno odkąd się urodziłem. Nie latam przeciez, bo nie mam skrzydeł. 

 

A tak poważnie, to jak kobiety poznają facetów, to nie wiedzą przecież, co to są za faceci, tak? Dopiero poznają facetów. 

To też jest kwestia: szczerości albo nie szczerości względem drugiej osoby. 

Można udawać i okłamywać drugą osobę. Np. poznając kogoś można powiedzieć "Tak, ja mam sporo kasy, żyję wygodnie, mam super BRYKĘ" i ktoś w to uwierzy. A w rzeczywistości to nie jest prawda. 

Tak działają najczęściej tzw. oszuści matrymonialni w sieci, na portalach randkowych. Kłamią, udają, kombinują i wymyślają różne rzeczy, bo w ten sposób przyciągają do siebie naiwne i łatwowierne kobiety. 

Ale są też kobiety, które zachowują się tak samo względem facetów. 

Jakoś nie mogę uwierzyć w to że spotykasz same "naciągaczki". Myślę że gustujesz w kobietach typu "fajna dupa" taką co to się można pochwalić w towarzystwie. Jeżeli tak jest to pretensje możesz mieć tylko do siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Merkana napisał:

Jakoś nie mogę uwierzyć w to że spotykasz same "naciągaczki". Myślę że gustujesz w kobietach typu "fajna dupa" taką co to się można pochwalić w towarzystwie. Jeżeli tak jest to pretensje możesz mieć tylko do siebie. 

Nie sądzę aby Miejscowy gustował w takich kobietach ale może moja intuicja mnie myli. Problem jest chyba gdzieś indziej ale nie chce pisać wprost. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Arkina napisał:

Problem jest chyba gdzieś indziej ale nie chce pisać wprost. 

Otóż to. Ale nawet jeśli wskażesz ten problem, to nie widzę specjalnie szans na zmianę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 493
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Ten drugi wariant pasuje jak ulał przede  wszystkim do Konfederacji i PiS. A tu...wg doniesień dziennikarskich czai się zło. Ale co się nie robi dla partii, a społeczeństwo nie sobie raadzi i wierzy co partia im rzecze.
    • Dżulia
      Gospodarza brak to trochę się tu porządzę. Lubię porządek ale sprzątanie tu jest dla mnie  na dalszym planie. Z resztą inni to ogarnęli. Dzięki.   Drzewa przybrały nowe sukienki, przepiękne kolorowe. Tak się wystroiły na Pierwszy Dzień Jesieni.    Wiosna budzi w nas pęd do ciekawości życia-co nam się przydarzy. Budujemy nowe plany albo założenia czego my nie zrobimy i jak osiągniemy cel.     Jesień wprowadza nas w nostalgię i wcale nie z powodu rozliczania co zrobiliśmy a czego się nie udało ale dlatego że wkrótce rok dobiegnie końca. Będziemy o rok starsi znowu ktoś odejdzie w dalszą nieznaną nam drogę, którą z pewnością kiedyś i nam będzie dane nią kroczyć.    Piękno każdej pory nie dostrzegamy w rodzimym zakątku jako coś wspaniałego, to dla nas zwykła  codzienność. Turyści nadrabiają zachwalając te zakątki i dzięki im za to. Wszyscy cieszymy się ze zmian w naturze, bo czyż niepiękne są liście przybierające różne barwy. Uwielbiałam w latach dzieciństwa iść przez park szurać nogami po liściach leżących w alejkach. Ten zapach, szmer utkwił w pamięci jako coś przyjemnego i dobrze bo teraz tego nie można uświadczyć Dmuchawy i inny sprzęt wygania liście z alejek, trawników. Czy teraz jest ładniej czy wtedy w dzieciństwie? Ciężko z biegu odpowiedzieć...pomyślę.   Ale z okazji Pierwszego Dnia Jesieni życzę Wam wspaniałych doświadczeń.  
    • KapitanJackSparrow
      lub jeśli nie pomoże to   🤷
    • KapitanJackSparrow
      to
    • Dżulia
      Demokratyczny instrument bywa oszukany. A jaki wpływ ma obywatel patrząc na ręce rządzących.  
    • Dżulia
      Myślę, że z miłością się nie walczy ot tak. Walka, jeśli tak to nazwać ma podłoże innych negatywnych uczuć np. zazdrości, zdrady. Pytanie: czy wtedy należy walczyć miłością? Wybaczyć? Zostawić wszystko i odejść?
    • Dżulia
      Miłość ma wiele " dróg" . Kochamy dzieci i nie tylko własne, Kochamy rodziców, dziadków i wnuki. Kochamy ludzi i siebie. Nie rozumiem czemu nie można budować zaufania jeśli kogoś kochamy i dlaczego ma  być koniec miłości gdy zaufamy kochanej osobie. Boga kochają i ufają Mu nie tylko mniszki, tak czyni wiele ludzi.  
    • Dżulia
      Nauka nie może iść w parze razem z wiarą. Naukowcy doszukują się braku logiki w Piśmie Św.  i świetnie im to wychodzi. Jednakże trzeba wziąć pod uwagę, że logika ludzka nie ma przełożenia na moc i plan Boga. Ludzki umysł jest zbyt ubogi był pojął zamiary Boga. Należy zrozumieć, że to co zapisane bardzo dawno temu nie ma jednej interpretacji we współczesnym czasie.        
    • Miły gość
      Nektarynka 
    • la primavera
      ,,Złodziej z przypadku" Aronofskyego. Taaaki reżyser a film... Zaczynal się ciekawie,  a potem była taka scena, gdy główny bohater budzi się po operacji usunięcia nerki (bo tak został pobity, że nie udało jej się uratować ) roześmiany, w dobrym humorze, jak po drzemce . Może byłby tym chociaż trochę przejęty? Może jakiś obolały?  Chyba że to jakaś komedia  miała być .Tego nie wiem, bo nie patrzyłam dalej   ,,Nigdy  cię tu nie bylo" z Joaquinem Phoenixem Dla mnie okropny, w ogóle  nie wiem o czym to było. Niby główny bohater który byl.kiedys agentem,  a potem dorabiał zabijaniem młotkiem złych ludzi   ma uratować porwaną dziewczynkę. Tylko , że w głowie ciągle buzowała mu przeszłość,  która  krótkimi.mocnymi akcentami wkraczała w teraźniejszość i było to  ciężkostrawne dla mnie.  To kino wysoko artystyczne, moja głowa tego nie uniosła. Właśnie miałam wyłączyć ten artyzm, gdy okazało się, że film się skończył.      ,Batman ' z Robertem Pattinsonem. I tak najbardziej lubię Batmana w wykonaniu Bale"a ale ten film  był całkiem spoko. Podobał mi się.
    • AndrzejWary2
      Hejka jestem nowy, miłego dnia
    • Nafto Chłopiec
      Aż się dzieciństwo przypomniało 😍 https://zapodaj.net/plik-6FZsRaI5lm
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      Na pewno w chmurze?😁😉
    • Wikusia
    • Hujoza
      Spalinkę. 
    • Vitalinka
      Nie zapominasz, tylko nie chcesz🙂      
    • la primavera
      ,,Dluga noc" Młody chłopak wybiera się imprezę. Nie ma czym jechać więc kradnie ojcu taksówkę. Zatrzymuje się na poboczu i wtedy do jego taksowki wsiada ona- ładna, młoda dziewczyna. Odważna, rozrywkowa,  z błyskiem w oku. Zaczyna sie szalona noc-piją, biorą, lądują w sypialni. Urywa mu sie film i nad ranem chłopak budzi się w kuchni, a  dziewczyna leży brutalnie  zamordowana sypialni. Wystraszony ucieka ale dość szybko ląduje w areszcie. Sytuacja jest trudna,  bo wszystko wskazuje na niego, on sam niewiele pamiętam z nocy ale twierdzi,  że jej nie zabił.  I tak przez osiem odcinków będziemy snuć swoje domysły, przechylając szalę raz w jego stronę a raz w przeciwną.   Serial ma dwa plany- jeden to śledztwo i proces  a drugi to więzienie gdzie Naz czeka na wyrok.  Wszedł tu jako zwykły miły chłopak ale jakim się stanie w trakcie  pobytu, gdy poznał prawa jakie tu rządzą? Jak duże zmiany w nim znajdą i cxy będą odwracalne?   Śledztwo I proces nie jest przedstawione jako próba dojścia do prawdy. Oni wszyscy są w robocie, chcą zamknąć sprawę, iść do domu i skoro mają już podejrzanego do którego wiele pasuje nie zamierzają szukać innych.    Ogólnie serial na plus, bo aktorsko  to jest naprawdę  świetnie  zagrane i historia  ciekawa. Jednak nudził mnie, bo w więziennych opowieściach skrecal w stronę,,skazanego  na śmierć". Było kilka wątków które bardziej.przypominaly zapychacze czasu, w których prym wiodła egzema adwokata-jego poranione stopy w sandałach,  dla których szukał pomocy u kolejnych lekarzy,  z których kazdy deprecjonował poprzednika. Treści starczyłoby na połowę w tych ośmiu odcinków i byłoby to bardziej zwięzłe. Doogladalam do końca  I takiego zakończenia  to się nie spodziewałam.           
    • KapitanJackSparrow
      wiedziałem ze się skusisz by to napisać 🙃
    • Vitalinka
      Nie zapominasz tylko, nie chcesz🙂   🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      no granat przecież, o nim piszemy (chyba😄)
    • Vitalinka
      rubin to przecież piękny kamień🙂
    • Vitalinka
      każdy uśmiech mile widziany😊    dziękuję, piękna piosenka❤️
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...