Skocz do zawartości


zrozumienie

Dlaczego kobiety nie potrafia szczerze kochac?

Polecane posty

zrozumienie

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rutlawski

Źle na to patrzysz.

 

Kobiety przeżywają emocje zupełnie inaczej niż my. Podejrzewam, że jakieś 50% zachowań, oczekiwań, marzeń kobiet to kwestia uformowania sspołecznego, kulturalnego itp, ale biologia też ma olbrzymie znaczenie - dokładnie tak jak u facetów zresztą.

 

Nie wiem o jakiej sytuacji mówisz, musiałbyś podać konkretny przykład, czy chodzi o prawdziwa już wieloletnia miłość, czy o zauroczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Słyszałeś o tym, że większość kobiet pracuje i same się utrzymują? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Lawendowa napisał:

Słyszałeś o tym, że większość kobiet pracuje i same się utrzymują? 

Możliwe, że autor trafiał na te panie z gatunku "leżę i pachnę" i dlatego taki "osąd". Masz rację @Lawendowa takich kobiet jest coraz więcej. W końcu mamy równouprawnienie. Kiedyś to kobieta była w domu, zajmowała się nim i dziećmi, dziś czasem bywa na odwrót i to ona zarabia na wspólne życie.


Ja preferuję partnerstwo i dlatego według mnie kobieta powinna się w czymś spełniać byle nie była wspomnianą "kurą domową", ale i takich nie oceniam, skoro jej dobrze w takim układzie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc
W dniu 18.04.2019 o 20:44, zrozumienie napisał:

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

 

Tak sobie to tłumacza nieudacznicy, a przyczyna to podły charakter chłopa ( nieciekawy itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Dnia 18.04.2019 o 20:44, zrozumienie napisał:

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

A ci to za facet, który kasy nie ma? 

Nam nie chodzi o to, żeby faceta wycyckać z pensji. Bardziej się boimy, że on chce żyć na nasz koszt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witam, ludzie. 

 

Ja miałem taką sytuację, że mnie żadna nigdy kobieta nie kochała. Znałem różne kobiety i były to różne relacje, ale miłości z tego nie było, ani w jedną, ani w drugą stronę. 

 

Natomiast, prawdą jest, że: niektóre kobiety kochają facetów za kasę. Być może jest bardzo dużo takich kobiet. 

W ogóle jest tak, że jak facet ma pieniadze, ma jakąś pozycję, ma firmę, ma dobry samochód, wtedy i ma zainteresowanie u nie jednej kobiety. 

I facet nie musi być przystojny, wysoki, a może być nawet brzydki. Najważniejsze, że posiada kasę i dobrobyt, bo to najbardziej przyciąga niektóre kobiety. 

 

A nic tak nie przyciąga w dzisiejszych czasach kobiety i ludzi, jak właśnie: pieniądze, wygodne życie, materializm...To jest silniejsze od zwykłej miłości do człowieka i na taki temat wypowiedział się socjolog, że tak to wygląda. 

Dzisiaj, to: pieniądz i materializm ludzi przyciąga najbardziej, a nie zwykłe uczucia ludzkie. 

Dlatego też są małżeństwa, niektóre, gdzie ludzie są w tych małżeństwach dla korzyści materialnej, a miłość może być udawana. 

Nie jest problemem, żeby "tylko mówić komuś" o miłości, a w rzeczywistości wcale nie kochać, bo liczy się na zysk, na pieniądze od drugiej osoby. 

I są kobiety, niektóre, żony, które tkwią z facetami w małżeństwach dla: wygodnego życia, dla korzyści. 

Gdyby facet jakiś był biedny i posiadał niewiele, to prawdopodobnie żadna by się takim nie zainteresowała. 

Ja wiem, że tak jest, bo tak wygląda życie najczęściej. 

 

Niestety, za darmo to już prawie nikt nikogo nie chce kochać. A mówi się, że: "za pieniądze miłości nie kupisz"... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja mogę podać własny przykład relacji z kobietą, którą znałem i z którą miałem kontakt przez kilka lat. 

Ona mi bardzo często mówiła o miłości, o tym "jak to mnie kochała, niby... " i potrafiła wypowiadać piękne słowa, ale niestety, puste... Słowa bez pokrycia. Na gadaniu się kończyło i nic z tego nie wychodziło. 

A kiedy zwracałem jej na to słuszną uwagę, to unikała tego tematu, żeby się nie przyznała do nieszczerości. 

Ja nie dałem z siebie zrobić głupiego, a Ona na to liczyła. 

Nic, co wypowiadała nie spełniła realnie. Po prostu zabawiła sie z facetem, bo myślała, że trafiła na frajera głupiego... A ja się kobietom nigdy nie dam, bo mam swój rozum i swoje myślenie. 

Ja się trochę też poznałem na kobietach i wiem, jak to się przedstawia. 

 

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie, a są kobiety, które potrafią się posunąć do różnych rzeczy, do: kłamstw, do kombinacji, żeby korzystać z kasy facetów. 

Ja miałem takie przykłady i nabrać się na to nie dałem. Niektórzy albo i większość facetów dałoby się na to nabrać i byliby głupi. 

Ja nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, Miejscowy napisał:

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie, a są kobiety, które potrafią się posunąć do różnych rzeczy, do: kłamstw, do kombinacji, żeby korzystać z kasy facetów. 

Witaj...jak pamiętam to twierdzisz iż jesteś niezamożny to skąd takie podejrzenie? Zresztą podejrzenia to kiepski pomysł do oceniania kogoś... 

Powiedz mi jedno, czy uważasz, że na świecie są jakieś dobre kobiety? Czy wszystkie oceniać na podstawie swoich podejrzeń i wrzucasz do jednego wora. 

Są kobiety interesowne nie przeczę podobnie jak faceci... 

Ludzie w ogóle nie zawsze pokazują się z dobrej strony i kierują różnymi wartościami...dodam od siebie, że bardzo ubogimi kiedy kierują się miłością do pieniądza. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Arkina napisał:

Witaj...jak pamiętam to twierdzisz iż jesteś niezamożny to skąd takie podejrzenie? Zresztą podejrzenia to kiepski pomysł do oceniania kogoś... 

Powiedz mi jedno, czy uważasz, że na świecie są jakieś dobre kobiety? Czy wszystkie oceniać na podstawie swoich podejrzeń i wrzucasz do jednego wora. 

Są kobiety interesowne nie przeczę podobnie jak faceci... 

Ludzie w ogóle nie zawsze pokazują się z dobrej strony i kierują różnymi wartościami...dodam od siebie, że bardzo ubogimi kiedy kierują się miłością do pieniądza. 

 

Nie, nie ja nie oceniam bezpodstawnie, ale w tym przypadku wiedziałem, że ta kobieta tak się zachowywała w stosunku do mnie. 

Jeśli obiecujesz coś komuś i twierdzisz, że kogoś kochasz, a potem tego nie spełniasz, nie udowadniasz tego realnie, to co byś sobie pomyślała o takiej osobie, która tak się zachowuje? 

Bo ja bym pomyślał, że: taka osoba jest nie ok i nie ma do mnie szacunku. Nie spełnianie obietnic, mówiąc o tym komuś. Nie udowodnienie swojego uczucia do kogoś i traktowanie kogoś nieuczciwie, jest nie w porządku. 

Bo jeżeli ktoś nie zamierza czegoś komuś spełnić, to niech tego nie obiecuje. Tak postępuję ludzie odpowiedzialni i w porządku. 

Ja niestety, nałem kobiety które nie okazywały mi szacunku, na który w zupełności zasługiwałem. 

 

Ale oczywiście, pewnie się z tym nie zgodzisz i to mi zarzucisz jakieś, nieprawdziwe rzeczy, czy tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Miejscowy napisał:

Ale oczywiście, pewnie się z tym nie zgodzisz i to mi zarzucisz jakieś, nieprawdziwe rzeczy, czy tak?

Źle mnie zrozumiałeś, po prostu mam czasem zbyt dobra pamięć i trochę analizuję co piszesz. Nie twierdzę natomiast, że była do końca szczera wobec Ciebie. Rzeczywiście czasem ludzie mówią różne rzeczy a później niewiele z tego wychodzi. Cóż...zycie.

Każdy zaliczył takie wpadki ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. 

Nie wiem dlaczego natomiast nie wyszło ci z żadna... 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
21 minut temu, Arkina napisał:

Źle mnie zrozumiałeś, po prostu mam czasem zbyt dobra pamięć i trochę analizuję co piszesz. Nie twierdzę natomiast, że była do końca szczera wobec Ciebie. Rzeczywiście czasem ludzie mówią różne rzeczy a później niewiele z tego wychodzi. Cóż...zycie.

Każdy zaliczył takie wpadki ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. 

Nie wiem dlaczego natomiast nie wyszło ci z żadna... 

 

 

Ja rozumiem oczywiście. 

Każdy ma prawo do swojego zdania. Różne są sytuacje w życiu i różnie się układa. 

Ja nie wrzucam wszystkich kobiet do tego samego, szarego worka, ale są niektóre kobiety, które są nastawione tylko na: pieniądze, na materializm. Każdy facet może na takię kobiety zawsze trafić. 

Nikt nie wie na kogo trafi na swojej drodze, bo tego się nie przewidzi. 

Ja znałem kobietę, która nie była szczera w stosunku do mnie, bo: co innego mi mówiła, a wcale się nie wywiązała z tego, co mówiła i obiecywała. 

Znałem też inną kobietę, która w ogóle nie była zdolna do miłości. Ona liczyła na facetów z kasą, bo chciała być finansowana przez facetów. Nawet sama to potem stwierdziła. 

I dlatego mnie olała, bo jej nie pasowało, że żyłem skromnie i nie miałem za wiele pieniędzy. A jeszcze potrafiła być chamska i używała wyrazów, które w ogóle nie pasowały do kobiety i to był też brak szacunku do faceta, do którego takich wyrazów używała. 

 

Ja nie mogłem się godzić na takie traktowanie. 

 

Ale o tym to by dużo mówić, jak to wyglądało. 

 

Ja oceniam to, z czym się stykam i co widzę. Nie oceniam bezpodstawnie, nie mając na coś dowodów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
46 minut temu, Miejscowy napisał:

Ja niestety, nałem kobiety które nie okazywały mi szacunku, na który w zupełności zasługiwałem. 

Co masz na myśli mówiąc o szacunku? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Merkana napisał:

Co masz na myśli mówiąc o szacunku? 

A no np. jeżeli ktoś nie jest szczery dla swojego rozmówcy i coś udaje... Nie spełnia swoich obietnic i źle kogoś traktuje. 

 

To nie jest brak szacunku do drugiej osoby? 

 

Tak robią zarówno niektóre kobiety, jak i niektórzy faceci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
11 minut temu, Miejscowy napisał:

A no np. jeżeli ktoś nie jest szczery dla swojego rozmówcy i coś udaje... Nie spełnia swoich obietnic i źle kogoś traktuje. 

 

To nie jest brak szacunku do drugiej osoby? 

 

Tak robią zarówno niektóre kobiety, jak i niektórzy faceci. 

Na upartego można to podciągnąć pod brak szacunku ale dla mnie to jest kłamstwo obłuda i manipulacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Merkana napisał:

Na upartego można to podciągnąć pod brak szacunku ale dla mnie to jest kłamstwo obłuda i manipulacja. 

No i tak właśnie robią niektórzy ludzie. 

Robią to z różnych powodów: dla zysku i korzyści, dla przyjemności ( bo ich to rajcuje ) lub też dlatego, że nie są normalni i mają jakieś dziwactwa w głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
4 minuty temu, Miejscowy napisał:

No i tak właśnie robią niektórzy ludzie. 

Robią to z różnych powodów: dla zysku i korzyści, dla przyjemności ( bo ich to rajcuje ) lub też dlatego, że nie są normalni i mają jakieś dziwactwa w głowie. 

Robią ponieważ znajdują osoby z brakami emocjonalnymi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Merkana napisał:

Robią ponieważ znajdują osoby z brakami emocjonalnymi. 

No, pewnie tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
4 godziny temu, Miejscowy napisał:

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie

Nie można korzystać z czegoś, czego nie ma. Zejdź na ziemię, człowieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
7 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Nie można korzystać z czegoś, czego nie ma. Zejdź na ziemię, człowieku.

Ja na ziemi to już jestem, dziewczyno odkąd się urodziłem. Nie latam przeciez, bo nie mam skrzydeł. 

 

A tak poważnie, to jak kobiety poznają facetów, to nie wiedzą przecież, co to są za faceci, tak? Dopiero poznają facetów. 

To też jest kwestia: szczerości albo nie szczerości względem drugiej osoby. 

Można udawać i okłamywać drugą osobę. Np. poznając kogoś można powiedzieć "Tak, ja mam sporo kasy, żyję wygodnie, mam super BRYKĘ" i ktoś w to uwierzy. A w rzeczywistości to nie jest prawda. 

Tak działają najczęściej tzw. oszuści matrymonialni w sieci, na portalach randkowych. Kłamią, udają, kombinują i wymyślają różne rzeczy, bo w ten sposób przyciągają do siebie naiwne i łatwowierne kobiety. 

Ale są też kobiety, które zachowują się tak samo względem facetów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
34 minuty temu, Miejscowy napisał:

Ja na ziemi to już jestem, dziewczyno odkąd się urodziłem. Nie latam przeciez, bo nie mam skrzydeł. 

 

A tak poważnie, to jak kobiety poznają facetów, to nie wiedzą przecież, co to są za faceci, tak? Dopiero poznają facetów. 

To też jest kwestia: szczerości albo nie szczerości względem drugiej osoby. 

Można udawać i okłamywać drugą osobę. Np. poznając kogoś można powiedzieć "Tak, ja mam sporo kasy, żyję wygodnie, mam super BRYKĘ" i ktoś w to uwierzy. A w rzeczywistości to nie jest prawda. 

Tak działają najczęściej tzw. oszuści matrymonialni w sieci, na portalach randkowych. Kłamią, udają, kombinują i wymyślają różne rzeczy, bo w ten sposób przyciągają do siebie naiwne i łatwowierne kobiety. 

Ale są też kobiety, które zachowują się tak samo względem facetów. 

Jakoś nie mogę uwierzyć w to że spotykasz same "naciągaczki". Myślę że gustujesz w kobietach typu "fajna dupa" taką co to się można pochwalić w towarzystwie. Jeżeli tak jest to pretensje możesz mieć tylko do siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Merkana napisał:

Jakoś nie mogę uwierzyć w to że spotykasz same "naciągaczki". Myślę że gustujesz w kobietach typu "fajna dupa" taką co to się można pochwalić w towarzystwie. Jeżeli tak jest to pretensje możesz mieć tylko do siebie. 

Nie sądzę aby Miejscowy gustował w takich kobietach ale może moja intuicja mnie myli. Problem jest chyba gdzieś indziej ale nie chce pisać wprost. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Arkina napisał:

Problem jest chyba gdzieś indziej ale nie chce pisać wprost. 

Otóż to. Ale nawet jeśli wskażesz ten problem, to nie widzę specjalnie szans na zmianę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...