Skocz do zawartości


zrozumienie

Dlaczego kobiety nie potrafia szczerze kochac?

Polecane posty

zrozumienie

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Rutlawski

Źle na to patrzysz.

 

Kobiety przeżywają emocje zupełnie inaczej niż my. Podejrzewam, że jakieś 50% zachowań, oczekiwań, marzeń kobiet to kwestia uformowania sspołecznego, kulturalnego itp, ale biologia też ma olbrzymie znaczenie - dokładnie tak jak u facetów zresztą.

 

Nie wiem o jakiej sytuacji mówisz, musiałbyś podać konkretny przykład, czy chodzi o prawdziwa już wieloletnia miłość, czy o zauroczenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Słyszałeś o tym, że większość kobiet pracuje i same się utrzymują? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 godziny temu, Lawendowa napisał:

Słyszałeś o tym, że większość kobiet pracuje i same się utrzymują? 

Możliwe, że autor trafiał na te panie z gatunku "leżę i pachnę" i dlatego taki "osąd". Masz rację @Lawendowa takich kobiet jest coraz więcej. W końcu mamy równouprawnienie. Kiedyś to kobieta była w domu, zajmowała się nim i dziećmi, dziś czasem bywa na odwrót i to ona zarabia na wspólne życie.


Ja preferuję partnerstwo i dlatego według mnie kobieta powinna się w czymś spełniać byle nie była wspomnianą "kurą domową", ale i takich nie oceniam, skoro jej dobrze w takim układzie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc
W dniu 18.04.2019 o 20:44, zrozumienie napisał:

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

 

Tak sobie to tłumacza nieudacznicy, a przyczyna to podły charakter chłopa ( nieciekawy itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
Dnia 18.04.2019 o 20:44, zrozumienie napisał:

Zaznaczam, ze nie wszystkie, ale duzo jest takich. Kochaja za "zyski"? Masz pieniadze, to sa i kochaja. Kasy z tego czy innego powodu juz nie ma to one znikaja!

A ci to za facet, który kasy nie ma? 

Nam nie chodzi o to, żeby faceta wycyckać z pensji. Bardziej się boimy, że on chce żyć na nasz koszt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Witam, ludzie. 

 

Ja miałem taką sytuację, że mnie żadna nigdy kobieta nie kochała. Znałem różne kobiety i były to różne relacje, ale miłości z tego nie było, ani w jedną, ani w drugą stronę. 

 

Natomiast, prawdą jest, że: niektóre kobiety kochają facetów za kasę. Być może jest bardzo dużo takich kobiet. 

W ogóle jest tak, że jak facet ma pieniadze, ma jakąś pozycję, ma firmę, ma dobry samochód, wtedy i ma zainteresowanie u nie jednej kobiety. 

I facet nie musi być przystojny, wysoki, a może być nawet brzydki. Najważniejsze, że posiada kasę i dobrobyt, bo to najbardziej przyciąga niektóre kobiety. 

 

A nic tak nie przyciąga w dzisiejszych czasach kobiety i ludzi, jak właśnie: pieniądze, wygodne życie, materializm...To jest silniejsze od zwykłej miłości do człowieka i na taki temat wypowiedział się socjolog, że tak to wygląda. 

Dzisiaj, to: pieniądz i materializm ludzi przyciąga najbardziej, a nie zwykłe uczucia ludzkie. 

Dlatego też są małżeństwa, niektóre, gdzie ludzie są w tych małżeństwach dla korzyści materialnej, a miłość może być udawana. 

Nie jest problemem, żeby "tylko mówić komuś" o miłości, a w rzeczywistości wcale nie kochać, bo liczy się na zysk, na pieniądze od drugiej osoby. 

I są kobiety, niektóre, żony, które tkwią z facetami w małżeństwach dla: wygodnego życia, dla korzyści. 

Gdyby facet jakiś był biedny i posiadał niewiele, to prawdopodobnie żadna by się takim nie zainteresowała. 

Ja wiem, że tak jest, bo tak wygląda życie najczęściej. 

 

Niestety, za darmo to już prawie nikt nikogo nie chce kochać. A mówi się, że: "za pieniądze miłości nie kupisz"... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

A ja mogę podać własny przykład relacji z kobietą, którą znałem i z którą miałem kontakt przez kilka lat. 

Ona mi bardzo często mówiła o miłości, o tym "jak to mnie kochała, niby... " i potrafiła wypowiadać piękne słowa, ale niestety, puste... Słowa bez pokrycia. Na gadaniu się kończyło i nic z tego nie wychodziło. 

A kiedy zwracałem jej na to słuszną uwagę, to unikała tego tematu, żeby się nie przyznała do nieszczerości. 

Ja nie dałem z siebie zrobić głupiego, a Ona na to liczyła. 

Nic, co wypowiadała nie spełniła realnie. Po prostu zabawiła sie z facetem, bo myślała, że trafiła na frajera głupiego... A ja się kobietom nigdy nie dam, bo mam swój rozum i swoje myślenie. 

Ja się trochę też poznałem na kobietach i wiem, jak to się przedstawia. 

 

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie, a są kobiety, które potrafią się posunąć do różnych rzeczy, do: kłamstw, do kombinacji, żeby korzystać z kasy facetów. 

Ja miałem takie przykłady i nabrać się na to nie dałem. Niektórzy albo i większość facetów dałoby się na to nabrać i byliby głupi. 

Ja nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
5 minut temu, Miejscowy napisał:

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie, a są kobiety, które potrafią się posunąć do różnych rzeczy, do: kłamstw, do kombinacji, żeby korzystać z kasy facetów. 

Witaj...jak pamiętam to twierdzisz iż jesteś niezamożny to skąd takie podejrzenie? Zresztą podejrzenia to kiepski pomysł do oceniania kogoś... 

Powiedz mi jedno, czy uważasz, że na świecie są jakieś dobre kobiety? Czy wszystkie oceniać na podstawie swoich podejrzeń i wrzucasz do jednego wora. 

Są kobiety interesowne nie przeczę podobnie jak faceci... 

Ludzie w ogóle nie zawsze pokazują się z dobrej strony i kierują różnymi wartościami...dodam od siebie, że bardzo ubogimi kiedy kierują się miłością do pieniądza. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Arkina napisał:

Witaj...jak pamiętam to twierdzisz iż jesteś niezamożny to skąd takie podejrzenie? Zresztą podejrzenia to kiepski pomysł do oceniania kogoś... 

Powiedz mi jedno, czy uważasz, że na świecie są jakieś dobre kobiety? Czy wszystkie oceniać na podstawie swoich podejrzeń i wrzucasz do jednego wora. 

Są kobiety interesowne nie przeczę podobnie jak faceci... 

Ludzie w ogóle nie zawsze pokazują się z dobrej strony i kierują różnymi wartościami...dodam od siebie, że bardzo ubogimi kiedy kierują się miłością do pieniądza. 

 

Nie, nie ja nie oceniam bezpodstawnie, ale w tym przypadku wiedziałem, że ta kobieta tak się zachowywała w stosunku do mnie. 

Jeśli obiecujesz coś komuś i twierdzisz, że kogoś kochasz, a potem tego nie spełniasz, nie udowadniasz tego realnie, to co byś sobie pomyślała o takiej osobie, która tak się zachowuje? 

Bo ja bym pomyślał, że: taka osoba jest nie ok i nie ma do mnie szacunku. Nie spełnianie obietnic, mówiąc o tym komuś. Nie udowodnienie swojego uczucia do kogoś i traktowanie kogoś nieuczciwie, jest nie w porządku. 

Bo jeżeli ktoś nie zamierza czegoś komuś spełnić, to niech tego nie obiecuje. Tak postępuję ludzie odpowiedzialni i w porządku. 

Ja niestety, nałem kobiety które nie okazywały mi szacunku, na który w zupełności zasługiwałem. 

 

Ale oczywiście, pewnie się z tym nie zgodzisz i to mi zarzucisz jakieś, nieprawdziwe rzeczy, czy tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
9 minut temu, Miejscowy napisał:

Ale oczywiście, pewnie się z tym nie zgodzisz i to mi zarzucisz jakieś, nieprawdziwe rzeczy, czy tak?

Źle mnie zrozumiałeś, po prostu mam czasem zbyt dobra pamięć i trochę analizuję co piszesz. Nie twierdzę natomiast, że była do końca szczera wobec Ciebie. Rzeczywiście czasem ludzie mówią różne rzeczy a później niewiele z tego wychodzi. Cóż...zycie.

Każdy zaliczył takie wpadki ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. 

Nie wiem dlaczego natomiast nie wyszło ci z żadna... 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
21 minut temu, Arkina napisał:

Źle mnie zrozumiałeś, po prostu mam czasem zbyt dobra pamięć i trochę analizuję co piszesz. Nie twierdzę natomiast, że była do końca szczera wobec Ciebie. Rzeczywiście czasem ludzie mówią różne rzeczy a później niewiele z tego wychodzi. Cóż...zycie.

Każdy zaliczył takie wpadki ale to nie znaczy, że wszyscy tacy są. 

Nie wiem dlaczego natomiast nie wyszło ci z żadna... 

 

 

Ja rozumiem oczywiście. 

Każdy ma prawo do swojego zdania. Różne są sytuacje w życiu i różnie się układa. 

Ja nie wrzucam wszystkich kobiet do tego samego, szarego worka, ale są niektóre kobiety, które są nastawione tylko na: pieniądze, na materializm. Każdy facet może na takię kobiety zawsze trafić. 

Nikt nie wie na kogo trafi na swojej drodze, bo tego się nie przewidzi. 

Ja znałem kobietę, która nie była szczera w stosunku do mnie, bo: co innego mi mówiła, a wcale się nie wywiązała z tego, co mówiła i obiecywała. 

Znałem też inną kobietę, która w ogóle nie była zdolna do miłości. Ona liczyła na facetów z kasą, bo chciała być finansowana przez facetów. Nawet sama to potem stwierdziła. 

I dlatego mnie olała, bo jej nie pasowało, że żyłem skromnie i nie miałem za wiele pieniędzy. A jeszcze potrafiła być chamska i używała wyrazów, które w ogóle nie pasowały do kobiety i to był też brak szacunku do faceta, do którego takich wyrazów używała. 

 

Ja nie mogłem się godzić na takie traktowanie. 

 

Ale o tym to by dużo mówić, jak to wyglądało. 

 

Ja oceniam to, z czym się stykam i co widzę. Nie oceniam bezpodstawnie, nie mając na coś dowodów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
46 minut temu, Miejscowy napisał:

Ja niestety, nałem kobiety które nie okazywały mi szacunku, na który w zupełności zasługiwałem. 

Co masz na myśli mówiąc o szacunku? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Merkana napisał:

Co masz na myśli mówiąc o szacunku? 

A no np. jeżeli ktoś nie jest szczery dla swojego rozmówcy i coś udaje... Nie spełnia swoich obietnic i źle kogoś traktuje. 

 

To nie jest brak szacunku do drugiej osoby? 

 

Tak robią zarówno niektóre kobiety, jak i niektórzy faceci. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
11 minut temu, Miejscowy napisał:

A no np. jeżeli ktoś nie jest szczery dla swojego rozmówcy i coś udaje... Nie spełnia swoich obietnic i źle kogoś traktuje. 

 

To nie jest brak szacunku do drugiej osoby? 

 

Tak robią zarówno niektóre kobiety, jak i niektórzy faceci. 

Na upartego można to podciągnąć pod brak szacunku ale dla mnie to jest kłamstwo obłuda i manipulacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
2 minuty temu, Merkana napisał:

Na upartego można to podciągnąć pod brak szacunku ale dla mnie to jest kłamstwo obłuda i manipulacja. 

No i tak właśnie robią niektórzy ludzie. 

Robią to z różnych powodów: dla zysku i korzyści, dla przyjemności ( bo ich to rajcuje ) lub też dlatego, że nie są normalni i mają jakieś dziwactwa w głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
4 minuty temu, Miejscowy napisał:

No i tak właśnie robią niektórzy ludzie. 

Robią to z różnych powodów: dla zysku i korzyści, dla przyjemności ( bo ich to rajcuje ) lub też dlatego, że nie są normalni i mają jakieś dziwactwa w głowie. 

Robią ponieważ znajdują osoby z brakami emocjonalnymi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
5 minut temu, Merkana napisał:

Robią ponieważ znajdują osoby z brakami emocjonalnymi. 

No, pewnie tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
4 godziny temu, Miejscowy napisał:

Podejrzewam, że Ona liczyła na to, żeby korzystać z kasy ode mnie

Nie można korzystać z czegoś, czego nie ma. Zejdź na ziemię, człowieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
7 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Nie można korzystać z czegoś, czego nie ma. Zejdź na ziemię, człowieku.

Ja na ziemi to już jestem, dziewczyno odkąd się urodziłem. Nie latam przeciez, bo nie mam skrzydeł. 

 

A tak poważnie, to jak kobiety poznają facetów, to nie wiedzą przecież, co to są za faceci, tak? Dopiero poznają facetów. 

To też jest kwestia: szczerości albo nie szczerości względem drugiej osoby. 

Można udawać i okłamywać drugą osobę. Np. poznając kogoś można powiedzieć "Tak, ja mam sporo kasy, żyję wygodnie, mam super BRYKĘ" i ktoś w to uwierzy. A w rzeczywistości to nie jest prawda. 

Tak działają najczęściej tzw. oszuści matrymonialni w sieci, na portalach randkowych. Kłamią, udają, kombinują i wymyślają różne rzeczy, bo w ten sposób przyciągają do siebie naiwne i łatwowierne kobiety. 

Ale są też kobiety, które zachowują się tak samo względem facetów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
34 minuty temu, Miejscowy napisał:

Ja na ziemi to już jestem, dziewczyno odkąd się urodziłem. Nie latam przeciez, bo nie mam skrzydeł. 

 

A tak poważnie, to jak kobiety poznają facetów, to nie wiedzą przecież, co to są za faceci, tak? Dopiero poznają facetów. 

To też jest kwestia: szczerości albo nie szczerości względem drugiej osoby. 

Można udawać i okłamywać drugą osobę. Np. poznając kogoś można powiedzieć "Tak, ja mam sporo kasy, żyję wygodnie, mam super BRYKĘ" i ktoś w to uwierzy. A w rzeczywistości to nie jest prawda. 

Tak działają najczęściej tzw. oszuści matrymonialni w sieci, na portalach randkowych. Kłamią, udają, kombinują i wymyślają różne rzeczy, bo w ten sposób przyciągają do siebie naiwne i łatwowierne kobiety. 

Ale są też kobiety, które zachowują się tak samo względem facetów. 

Jakoś nie mogę uwierzyć w to że spotykasz same "naciągaczki". Myślę że gustujesz w kobietach typu "fajna dupa" taką co to się można pochwalić w towarzystwie. Jeżeli tak jest to pretensje możesz mieć tylko do siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
4 minuty temu, Merkana napisał:

Jakoś nie mogę uwierzyć w to że spotykasz same "naciągaczki". Myślę że gustujesz w kobietach typu "fajna dupa" taką co to się można pochwalić w towarzystwie. Jeżeli tak jest to pretensje możesz mieć tylko do siebie. 

Nie sądzę aby Miejscowy gustował w takich kobietach ale może moja intuicja mnie myli. Problem jest chyba gdzieś indziej ale nie chce pisać wprost. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna
2 minuty temu, Arkina napisał:

Problem jest chyba gdzieś indziej ale nie chce pisać wprost. 

Otóż to. Ale nawet jeśli wskażesz ten problem, to nie widzę specjalnie szans na zmianę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...