Czym się zajmujecie zawodowo? Pracujecie na własny rachunek, a może praca w korpo lub innym miejscu?
Ja ogólnie pojętą branżą IT i budowlanką (ostatnio już mniej). Od wielu lat prowadzę własną działalność. IT, bo to daje mi możliwość dostosowania godzin pracy do potrzeb, a budowlanka to dlatego, że lubię pracę fizyczną (tak porządnie się zmęczyć wtedy wiem, że żyję) i tworzenie ciągle nowych rzeczy, każdy projekt jest inny.
Publikujesz jako gość.
Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.
,,Parking"
Adriano to Rumun który przyjechał do Hiszpanii za lepszym życiem, zmianą, przygodą. Mieszka w przyczepie na parkingu - to chyba jest komis samochodowy ale przez cały film nie było tam żadnego kupującego- I pilnuje pozostawionych tam aut. Szef niewiele mu płaci a na dodatek naraża na niebezpieczne sytuacje.
Pewnego dnia poznaje dziewczynę z mało znanego zespołu muzycznego, którego płytę przez przypadek dostał i słuchal. Rodzi się między nimi romans, ładny romans, bo z rozmowami dwóch artystycznych dusz, gdyż nasz Rumun to nie jest zwykly chloporobotnik, pracuje również słowem - pisze wiersze. Zatem to romantyk, któremu 'kwiaty piękniej.mogą kwitnąć w prochu przydrożnym niż w kryształowych donicach salonu' jak pisał Tagore.
I po jakimś czasie okazuje się, że nasz zakochany w Marie poeta ma żonę, która pewnego dnia zawita na hiszpańską ziemię. I która kobieta będzie mu wtedy bardziej pachniała słońcem w pomarańczach? Nawet się łajza chwili nie zastanowi.
Film taki sobie.
Miłość jest zawsze warta aby jej drogą pójść. Ale jeśli dotyczy człowieka to jest ostrzeżenie, że jeżeli ktoś z powodu miłości zaufa drugiemu człowiekowi, to już jest koniec miłości.
Najlepiej mają mniszki , które ufając Bogu mają gwarancję nigdy nie gasnącej miłości bożej.
No i szkoda Kościu, ze zabrakło Ci empatii do Shakiry, kobiety (też człowieka), której pominąłeś cały dorobek muzyczny i nie tylko, skupiając się wyłącznie na tym, że się postarzała i jest napuchnięta☹️ to tylko zauważyłeś.
Hahaha i kto to mówi? I do kogo?😄
A poważnie, to jak dla mnie to, możesz mieć i nosek i uszka i oczka, czy co tam jeszcze chcesz Pysiu-Misiu przesłodki😄 po prostu mnie to zaskoczyło. Czy to świadczy o braku empatii? Nie sądzę 🙂 No,ale przecież Ty masz zawsze rację hahah więc nawet nie wchodzę w dalszą dyskusję.
Za kawę podziękuję, nie mam ochoty🙂 za słodka😜🤭
To wszystko prawda, ale w temacie pojawiło się "czy warto", a to daje informacje, że nie można tegoż zaplanować i zastanawiać się"warto-nie warto".
Możemy zaplanować zakup czego i dywagować "czy warto" , ale miłością w ten sposób się nie da.
Czym się zajmujecie zawodowo? Pracujecie na własny rachunek, a może praca w korpo lub innym miejscu?
Ja ogólnie pojętą branżą IT i budowlanką (ostatnio już mniej). Od wielu lat prowadzę własną działalność. IT, bo to daje mi możliwość dostosowania godzin pracy do potrzeb, a budowlanka to dlatego, że lubię pracę fizyczną (tak porządnie się zmęczyć wtedy wiem, że żyję) i tworzenie ciągle nowych rzeczy, każdy projekt jest inny.
Udostępnij ten post
Link to postu
Udostępnij na innych stronach