Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

Czy wróg może stać się przyjacielem?

Polecane posty



Wściekły
Puszkin44

Prędzej już przyjaciel stanie się wrogiem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
imma
Dnia 14.01.2023 o 23:49, Gość napisał:

Zdarzyło się Wam lub znacie taką historię?

Dziwne pytanie zadajesz . Najpierw zastanów się co to jest los osobisty. W tym temacie może ci pomóc przejrzenie ciekawych blogów na yt, pod tytułem : poszukiwacze osób zaginionych.

Tylko pobieżne przejrzenie losów tych zaginionych w naszym kraju otworzy ci oczy na fakt, że te dramaty są dziełem na równi wrogów jak i tzw. "przyjaciół".

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Myśle, że to zależy od danej sytuacji. 

Jeżeli ktoś jest silnym wrogiem, który nie wykazuje żadnych cech pozytywnych, żadnych dobrych cech, jest moralnie zepsuty, to taki ktoś nigdy nie zmieni się w przyjaciela. 

Dla mnie ktoś taki zawsze pozostałby wrogiem. Bo są ludzie, którzy nie zamierzają się zmienić na lepsze, gdyż dobrze jest im, będąc w złych cechach. 

Jeżeli ktoś nie okazuje żadnej skruchy, żalu, a nawet nie ma sumienia ( co się zdarza u jakichś ludzi ), to taki ktoś nie zasługuje ani na przyjaźń, ani na nic dobrego. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
9 godzin temu, imma napisał:

Dziwne pytanie zadajesz . Najpierw zastanów się co to jest los osobisty. W tym temacie może ci pomóc przejrzenie ciekawych blogów na yt, pod tytułem : poszukiwacze osób zaginionych.

Tylko pobieżne przejrzenie losów tych zaginionych w naszym kraju otworzy ci oczy na fakt, że te dramaty są dziełem na równi wrogów jak i tzw. "przyjaciół".

 

 

Chodziło mi o to, czy może się aż tak zmienić na lepsze. Miejscowy właśnie o tym wspomniał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
34 minuty temu, Miejscowy napisał:

Myśle, że to zależy od danej sytuacji. 

Jeżeli ktoś jest silnym wrogiem, który nie wykazuje żadnych cech pozytywnych, żadnych dobrych cech, jest moralnie zepsuty, to taki ktoś nigdy nie zmieni się w przyjaciela. 

Dla mnie ktoś taki zawsze pozostałby wrogiem. Bo są ludzie, którzy nie zamierzają się zmienić na lepsze, gdyż dobrze jest im, będąc w złych cechach. 

Jeżeli ktoś nie okazuje żadnej skruchy, żalu, a nawet nie ma sumienia ( co się zdarza u jakichś ludzi ), to taki ktoś nie zasługuje ani na przyjaźń, ani na nic dobrego. 

 

Celne spostrzeżenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Kto to jest wróg? To ktoś kto wyrządza ci krzywdę, prawda? 

Raczej nie zostanie przyjacielem. Natomiast odwrotnie już jak najbardziej tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
imma
14 godzin temu, Gość napisał:

Chodziło mi o to, czy może się aż tak zmienić na lepsze. Miejscowy właśnie o tym wspomniał.

Panno Gość, to jest naiwne  i bezowocne działanie jakie się od wieków zauważa u  pań, które chcą upatrzonego wcześniej lokalnego banitę przemienić w kogoś dobrego. Poświęcają przy tym działaniu ryzykownie zbyt wiele swego dobra.

Gdy by czyniły to nie swoimi siłami ale pomocą bożą, to na pewno odniosły by sukces.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
Dnia 14.01.2023 o 23:49, Gość napisał:

Zdarzyło się Wam lub znacie taką historię?

Zdarzyło, choć można się sprzeczać na temat definicji słowa wroga oraz siły przebaczenia wyrządzonych krzywd. Dochodzi kwestia jeszcze późniejszego zaufania. Choć skoro często nieumiejętnie szafujemy słowem przyjaciel, to i do definicji wroga można się często mylić….

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
17 godzin temu, Gość napisał:

Celne spostrzeżenie.

No bo taka jest prawda, drogi przyjacielu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
5 godzin temu, Amani napisał:

Zdarzyło, choć można się sprzeczać na temat definicji słowa wroga oraz siły przebaczenia wyrządzonych krzywd. Dochodzi kwestia jeszcze późniejszego zaufania. Choć skoro często nieumiejętnie szafujemy słowem przyjaciel, to i do definicji wroga można się często mylić….

Właśnie, definicje :) Istnieją ludzie, którzy za swoich wrogów uważają tych, którzy w kwestiach np polityczno religijnych myślą inaczej. Wystarczy że zmienią zdanie na bardziej przychylne albo na identyczne, i już mogą być przyjaciółmi :D Wtedy szybka jest droga od nienawiści do przyjaźni, i na odwrót.

Forum interia dostarczyło takich przykładów :)

 

Ale zapewne nie o takie przykłady chodziło autorowi tematu. Ja też w sumie tak nie definiuję wrogów i przyjaciół :)

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
12 minut temu, logik napisał:

Przyjaciel mego wroga nie musi być moim wrogiem/

Wróg mojego wroga może nie być moim przyjacielem :D

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7

Przypomniała mi się bajka Ignacego Krasickiego, szczególnie jej dwa ostatnie wersy.

 

"Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,

Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły".

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 godzinę temu, RabinChan7 napisał:

Właśnie, definicje :) Istnieją ludzie, którzy za swoich wrogów uważają tych, którzy w kwestiach np polityczno religijnych myślą inaczej. Wystarczy że zmienią zdanie na bardziej przychylne albo na identyczne, i już mogą być przyjaciółmi :D Wtedy szybka jest droga od nienawiści do przyjaźni, i na odwrót.

Forum interia dostarczyło takich przykładów :)

 

Ale zapewne nie o takie przykłady chodziło autorowi tematu. Ja też w sumie tak nie definiuję wrogów i przyjaciół :)

Hej 🙂 a o jakich przykładach szanowny Pan tu dyskutuje? 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
58 minut temu, Amani napisał:

Hej 🙂 a o jakich przykładach szanowny Pan tu dyskutuje? 😉 

Cześć. Żaden ze mnie pan, a Twój nick skądś znam :) Mojego raczej nie skojarzy się z żadnym z moich poprzednich, ale avatar już chyba tak :)

 

Lepiej tu nie przytaczać z nazwy tych przykładów, żeby nie wywoływać wilka z lasu, żeby i tu się nie zrobiło polityczne bagno jak tam :) A paru interyjnych rozbitków już tu widziałem.

 

Ale ludzie mający tendencję do szafowania definicjami wroga i przyjaciela, mogliby jako przykłady do tematu podać przypadki ludzi których nie lubili a potem polubili, to byłaby ta droga od wroga do przyjaciela :D

 

Mi się wydaje że wróg czy też wrogini nie może stać się przyjacielem lub przyjaciółką, co najwyżej kolegą lub koleżanką. Prędzej droga od przyjacielstwa do wrogości jest realna. Ale co ja tam wiem :)

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brunetka
33 minuty temu, RabinChan7 napisał:

Cześć. Żaden ze mnie pan, a Twój nick skądś znam :) Mojego raczej nie skojarzy się z żadnym z moich poprzednich, ale avatar już chyba tak :)

 

Lepiej tu nie przytaczać z nazwy tych przykładów, żeby nie wywoływać wilka z lasu, żeby i tu się nie zrobiło polityczne bagno jak tam :) A paru interyjnych rozbitków już tu widziałem.

 

Ale ludzie mający tendencję do szafowania definicjami wroga i przyjaciela, mogliby jako przykłady do tematu podać przypadki ludzi których nie lubili a potem polubili, to byłaby ta droga od wroga do przyjaciela :D

 

Mi się wydaje że wróg czy też wrogini nie może stać się przyjacielem lub przyjaciółką, co najwyżej kolegą lub koleżanką. Prędzej droga od przyjacielstwa do wrogości jest realna. Ale co ja tam wiem :)

Mosiu, ciebie z zamkniętymi oczami wszędzie poznam 😁😁😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
11 minut temu, Brunetka napisał:

Mosiu, ciebie z zamkniętymi oczami wszędzie poznam 😁😁😁

Kłamiesz, wszak musiałeś oczy otworzyć żeby przeczytać mój wpis i mnie rozpoznać po nim.

 

Widzę że nadal bawią cię przebieranki i podszywki. Żenada :)

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
7 minut temu, RabinChan7 napisał:

Kłamiesz, wszak musiałeś oczy otworzyć żeby przeczytać mój wpis i mnie rozpoznać po nim.

 

Widzę że nadal bawią cię przebieranki i podszywki. Żenada :)

Dajesz w szyje mosiu, dajesz 😁😁😁

Przez Alicja24,

Ban na IP za obrażanie uczestników rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
1 godzinę temu, RabinChan7 napisał:

Cześć. Żaden ze mnie pan, a Twój nick skądś znam :) Mojego raczej nie skojarzy się z żadnym z moich poprzednich, ale avatar już chyba tak :)

 

Lepiej tu nie przytaczać z nazwy tych przykładów, żeby nie wywoływać wilka z lasu, żeby i tu się nie zrobiło polityczne bagno jak tam :) A paru interyjnych rozbitków już tu widziałem.

 

Ale ludzie mający tendencję do szafowania definicjami wroga i przyjaciela, mogliby jako przykłady do tematu podać przypadki ludzi których nie lubili a potem polubili, to byłaby ta droga od wroga do przyjaciela :D

 

Mi się wydaje że wróg czy też wrogini nie może stać się przyjacielem lub przyjaciółką, co najwyżej kolegą lub koleżanką. Prędzej droga od przyjacielstwa do wrogości jest realna. Ale co ja tam wiem :)

Wiesz są różne sytuacje. Mogę sobie wyobrazić, ze czas leczy rany i je zabliźnia. Zreszta ja kiedyś dałam komuś szanse… choć może rzeczywiście nieco inaczej podchodzę do definicji wroga 😉 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość
1 minutę temu, Amani napisał:

Wiesz są różne sytuacje. Mogę sobie wyobrazić, ze czas leczy rany i je zabliźnia. Zreszta ja kiedyś dałam komuś szanse… choć może rzeczywiście nieco inaczej podchodzę do definicji wroga 😉 

 

 

No i co? Warto było? Skorzystał z tej szansy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
2 minuty temu, gość napisał:

No i co? Warto było? Skorzystał z tej szansy?

Tak, skorzystała. A właściwie ja bardziej skorzystałam. Jak teraz myśle, to rzeczywisćie nietrafnie napisałam o tej szansie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 17.01.2023 o 20:20, gość napisał:

Dajesz w szyje mosiu, dajesz 😁😁😁

Jak widać, tutaj sobie nie porumakujesz za długo :) Na interii twoje chamstwo kwitło przez kilka lat, tutaj tylko 7 minut :) Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Dnia 17.01.2023 o 21:00, Amani napisał:

Wiesz są różne sytuacje. Mogę sobie wyobrazić, ze czas leczy rany i je zabliźnia. Zreszta ja kiedyś dałam komuś szanse… choć może rzeczywiście nieco inaczej podchodzę do definicji wroga 😉 

 

 

Jak to było w jakiejś piosence "czas leczy, lecz ja i tak mam blizny". Gdyby tak się trzymać twardych definicji, że przyjaciele nigdy by nie zdradzili ani nie szkodzili, to mogłoby się okazać że ci których nazywaliśmy przyjaciółmi, nimi nie byli. Podobnie z wrogami :) Ja w sumie też czasami dawałem szansę, a czasami nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 693
    • Postów
      260 544
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      950
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Klikso
    Najnowszy użytkownik
    Klikso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      Mówię raptem i dwóch sprawach jednocześnie, to niemożliwe żeby aż tak 😄
    • Nafto Chłopiec
      Kupiłem mojej lubej parę dni temu jaki LEGO zestaw tylko nie pamiętam co to za kwiaty 😅
    • LadyTiger
    • Nomada
      💚    
    • Nomada
      Jeju😴 strasznie to skomplikowane, muszę pomyśleć🤔
    • KapitanJackSparrow
      Yyyyy bo się pogubilem ...ale w kontekście że cyklicznie powtarzalnie intensywnie niezmiennie od lat że ho ho, czy stale trwale lecz z tendencją do odpuszczania lecz w procesie bardzo powolnym od lat kilku?
    • Nomada
      Tak, wolę się nie domyślać ; )
    • Nomada
    • KapitanJackSparrow
      🤔Mam ci napisać co mi stoi? 😅
    • Nomada
      Cebula!   Właściwości cebuli w skrócie: Cebula w profilaktyce antyrakowej: ważną cechą cebuli jest jej działanie przeciwnowotworowe. Dzieje się to za sprawą wysokiej ilości flawonoidów (kwarcetyny) w jej składzie. Włączenie cebuli do naszego żywienia może zmniejszyć zachorowalność na raka -zwłaszcza raka jelita grubego. Szczególne znaczenie w profilaktyce antyrakowej mają czerwone gatunki cebuli, ze względu na występujące w niej większe ilości związków flawonowych w porównaniu z cebulą białą. Cebula a nadciśnienie i cholesterol: poprzez zawartość w cebuli błonnik, przeciwutleniacze oraz wspominaną wyżej kwercetynę. Są to związki zwalczające stany zapalne, przejawiające działanie bakteriobójcze, obniżające poziom złego cholesterolu oraz obniżające ciśnienie krwi. Istotnym jest, by spożywać warzywo w stanie surowym, ponieważ obróbka cieplna pozbawi cebulę powyższych właściwości obniżających ryzyko pojawienia się zawału i udaru. Cebula na trawienie i zaparcia: cebula, dzięki wysokiej zawartości błonnika usprawnia procesy trawienia. Uwaga! U osób z wrażliwym przewodem pokarmowym, surowa cebula może okazać się warzywem ciężkostrawnym oraz wzdymającym. Aby ograniczyć występowanie tych dolegliwości, cebulę można sparzyć bądź ugotować. Cebula po antybiotykach: w czasie trwania i po kuracji antybiotykowej ważne jest, by pamiętać o wzmocnieniu osłabionej przez lek flory bakteryjnej jelit. Także w tym przypadku pomocna okaże się cebula. Warzywo ma specjalny rodzaj błonnika zwanego fruktooligosacharydem, który ma zbawienny wpływ na odbudowę kolonii pomocnych bakterii jelitowych (Bifidobacteria i Lactobacilli). Dzięki tym właściwościom, fruktooligosacharydy należą do zacnego grona prebiotyków. Dodatkowo dobroczynny efekt wzmacniają grzybobójcze właściwości cebuli. Cebula a cukrzyca: znany jest wpływ spożycia cebuli na obniżenie poziomu cukru we krwi, na co wpływ ma wykazywana już wcześniej, kwercetyna Dodatkowo cebula posiada wysoki poziom chromu i niski indeks glikemiczny – jest to ważne nie tylko przy cukrzycy, ale także przy insulinoodporności. . Osoby narażone na pojawienie się cukrzycy powinny na stałe wprowadzić do swojej diety cebulę, dzięki temu obniżą poziom glukozy we krwi. Cebula na trądzik, blizny i rozstępy: cebula posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antyseptyczne. Z tego względu doskonale sprawdzi się w walce z trądzikiem i bliznami (w tym z rozstępami). W przypadku borykania się z trądzikiem bądź stanami owrzodzenia ciała, pomocny okaże się mus z długo gotowanej cebuli. Zmiksowaną, ostudzoną cebulę należy nałożyć na zmienione chorobowo miejsce. Kuracja może potrwać kilka dni, ale dla dobrego efektu zabiegu warto poczekać. Stosowanie okładu z cebuli wspomoże proces gojenia się ran bez pozostawania blizn -metoda sprawdzi się także przy rozstępach, które również są bliznami pojawiającymi się przy gwałtownym wahaniu wagi. Należy pamiętać, by okłady stosować możliwie jak najwcześniej-dużo lepszy efekt osiągniemy w początkowym etapie formowania się blizn. Cebula a reumatyzm: cebulę można z powodzeniem stosować na bóle reumatyczne. W przypadku uśmierzenia bólu stawów, to warzywo było szeroko stosowane w medycynie ludowej. Obecne badania wykazują, że zawarta w cebuli kwercetyna faktycznie pomaga zredukować pojawianie się stanów zapalnych, które potęgują ból i obrzęk. Bolące stawy można masować przygotowaną prostą nalewką cebulową. Przepis nie jest skomplikowany: posiekaną cebulę zalewamy czerwonym winem (dodatkowo wino, spożywane w małych ilościach, zapobiega zachorowaniu na reumatoidalne zapalenie stawów) i odstawiamy na dwa dni, by cebula wypuściła esencję do alkoholu. Tak powstałym wywarem masujemy bolące miejsce do ustąpienia dolegliwości bólowych. Cebula na ból ucha: bolące ucho jest dolegliwością bardzo nieprzyjemną. Świdrujący ból promieniuje na głowę i zęby. By go zlikwidować,a warto ponownie sięgnąć po cebulę, bo pomóc nam może ona na kilka sposobów. Po pierwsze możemy przyłożyć do ucha całą, ugotowaną cebulę – właściwości przeciwzapalne i ciepło bijące z opatrunku szybko przyniosą ulgę. Drugim sposobem jest przygotowanie cebulowego soku. Na tarce ścieramy ugotowaną cebulę i w powstałej zawiesinie moczymy wacik, który następnie umieszczamy na parę godzin w uchu. Trzecim rozwiązaniem jest wsunięcie w ucho cząstki surowej cebuli. W obu tych przypadkach nasz stan powinien polepszyć się po pierwszej, kilkugodzinnej aplikacji wacika czy też kawałka cebuli. Rekomendowane jest kilkukrotne powtórzenie czynności, dzięki czemu ostry ból powinien całkowicie ustąpić. Cebula na wzmocnienie kości: zawarte w cebuli krzem i wapń mają pozytywny wpływ na stan naszych kości. Z tego też powodu cebula powinna na stałe zagościć w naszym menu, a w szczególności w diecie dzieci, których kości wciąż rosną i nabywają wytrzymałości. Cebulę powinny regularnie spożywać także osoby starsze – narażone na wypłukiwanie się tych pierwiastków z organizmu, jak również kobiety po 50 roku życia. Cebula na ukąszenia: specyficzny zapach cebuli nie odpowiada owadom, dlatego można pokusić się o zastosowanie jej w celu odstraszenia insektów. Jeśli jednak dojdzie do ugryzienia, sok z cebuli pomoże złagodzić jego skutki, wystarczy na miejscu ugryzienia położyć plaster świeżej cebuli – zawarte w niej związki i substancje o właściwościach przeciwzapalnych (między innymi siarka), zredukują świąd, pieczenie i ryzyko pojawienia się obrzęku. Cebula na przeziębienie i grypę: jednym z najbardziej powszechnych zastosowań cebuli w arsenale domowej apteczki, jest z pewnością używanie jej przy przeziębieniach i grypie. Oprócz wspomagania leczenia, w trakcie trwania choroby, warto wspomnieć o profilaktycznym spożywaniu naszego wszechstronnego warzywa. Bogactwo składników mineralnych zwiększa naszą odporność, szczególnie warto zadbać o częste jedzenie cebuli w okresach przedwiośnia oraz jesienią i zimą, gdy organizm narażony jest na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeżeli jednak już „złapaliśmy” przeziębienie lub grypę, ich objawy załagodzi dobrze znanym mamom i babciom syrop z cebuli. Pomoże on także przy zapaleniu gardła, krtani czy oskrzeli. Wykrztuśne działanie cebuli pomoże pozbyć się zalegającej w gardle wydzieliny. Cebula działanie przeciwstarzeniowe: należy pamiętać o zbawiennych, antyoksydacyjnych właściwościach cebuli. Warzywo będzie doskonałym sprzymierzeńcem w walce o dłuższe zachowanie młodzieńczego wyglądu. Zawarte w cebuli witaminy A, C i E pomagają w naprawie uszkodzeń powstałych przez promieniowanie słoneczne UV. Siarka zadba o elastyczność skóry, a kwercetyna dłużej utrzyma ją bez zmarszczek. Warto pamiętać, że wszystkie te witaminy skutecznie likwidują również wolne rodniki – odpowiedzialne za starzenie się skóry.
    • Nomada
      To problem🤔
    • Vitalinka
      ja i Boo❤️
    • Vitalinka
      znamy, znamy, z nowszych:   8. minecraft 9. the last of us   ....wpiszcie🙂   było jeszcze "do a barrell roll"i inne, których już nie pamiętam, ale bardzo zawsze lubiłam wszystkie🙂
    • Vitalinka
      piękna....💗
    • Vitalinka
      ...zawsze marzyłam o tej sukience co jest na końcu...
    • Vitalinka
      Na całą głośność, mamy karnawał🙂 tańczymy🤗     💗
    • Vitalinka
      To niby kolekcjonerskie dwa razy droższe, a brzydsze niż te powyżej.
    • Vitalinka
      Nafto widziałeś?🥰     Miało być w Biedronce, ale chyba się wycofali, będą te róże co zwykle i tulipany.
    • Wikusia
    • Vitalinka
      masz lupę w telefonie... 
    • Vitalinka
    • Gość w kość
      żadne takie! musiałem zrezygnować z czytania metek, etykiet itp. i jak tu zrobić przemyślane zakupy?!🤨
    • Gość w kość
      krążenie Ziemi, przecież napisał🙄
    • Nomada
      Co stoi na przeszkodzie?
    • KapitanJackSparrow
      Ważne rzeczy prawisz, wraz z upływem lat mam wrażenie że czas przyspieszył, ba! Wrażenie-  to niezbyt dobrze oddaje sens, mam pewność że Ziemia się szybciej kręci niż za młodu, dlatego takie ważne jest by umieć samemu zwolnić czas. Tęskno mi do chwil gdy można było wdrapać się na szczyt góry, i z góry podziwiać świat leżąc beztrosko na rozgrzanym od Słońca kamieniu, Uwierz wówczas świat wstrzymuje oddech. 
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...