Skocz do zawartości


gość

Co to jest Miłość?

Polecane posty

syn fubu
19 godzin temu, Maybe napisał:

Masz rację, miłość zaślepia nienawiść, ten kto ma w sobie miłość, nie potrafi nienawidzić.

 

Ale świat ziemski jest taki że jest czas dnia i nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
1 minutę temu, syn fubu napisał:

 

Ale świat ziemski jest taki że jest czas dnia i nocy.

Tej nocy coraz więcej, jak widać.

Chyba rodzą się jakieś wybrakowane mutanty, a nie ludzie zdolni do miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
14 godzin temu, Midsummer Eve napisał:

 

Midsummer Eve, a ty chyba Escady używasz tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Mam wrażenie, że najpiękniej o miłości mówią ci którzy jej nie zaznali bo tylko znają z teorii ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny

Zastanawiam się właśnie co to jest miłość...

Myślę że to w każdym wypadku jest chęć oddania siebie drugiej osobie. W dodatku jest to chęć która nie wymusza reakcji zwrotnej od obdarowanego. Matka do syna, mąż do żony, Owsiak dla ludu ? itd itd. 

Jednak jako gatunek który nie jest masochistycznym nie lubimy bólu. Dlatego miłość się wypala w przypadku gdy dawanie siebie jest jednostronne. Człowiek kochliwy to taki który daje szybko i mało ale intensywnie, człowiek który kocha to ten który ...? ...który nie jest kochliwym ?

W sumie to całkiem proste?. Tylko teraz czy mogę pokochać każdego? I tu jest coś co jest wyjątkowe w człowieku. Otóż nie! Wynika z tego że kochamy jednak nie bezinteresownie. W zamian dostajemy to na czym nam najbardziej zależy ale... w sobie. Tak naprawdę kochamy siebie przy drugiej osobie i tylko przy niej. Ciekawe, teraz powiedzenie żeby pokochać kogoś najpierw należy pokochać siebie ma sens. To taka symbioza. Czuję się dobrze gdy kocham Ciebie bo dzięki temu kocham siebie. 

Każdy z nas potrzebuje być docenionym i lepszym a dzięki miłości takimi się czujemy. Osoba dzięki której to czujemy to miłość naszego życia i będziemy ją pielegnowac i szanować

Teraz bardzo ważna rzecz. Kochać Ją możemy tylko wtedy gdy Ona kocha siebie dzięki nam. A to wyklucza zazdrość, kontrolę, manipulacje, oszustwa w związku. Bo czego oczy nie widzą...to serce wie( twoje serce) i sam trujesz swoje uczucie i miłość do siebie przez co tracisz pomalutku powody by kochać Ją. Kiedy przestaniesz szanować siebie, kiedy zaczniesz czuć że jesteś gorszy niż byłeś, usmiercasz miłość do drugiej osoby. Więc by kochać naprawdę trzeba dbać by druga osoba kochała siebie nie czyniąc uszczerbku na miłości do samego siebie?

Niby proste a tyle czasu potrzebowałem by to zgłębić ? 

?

Dobra a teraz idę rzucić parę włosów na podłogę żeby nie było nudno ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
20 godzin temu, Fifka napisał:

Najgorzej dać komuś pokochać swoja osobę - samemu nie czując tego samego.

Obie strony są poszkodowane. Jedna strona się dusi a druga żyje w złudzeniu. 

Tragikomedia! 

 

Ps. Podkreślam że to tylko wyłącznie moje zdanie - zaznaczając że ja się zupełnie nie znam na miłości .;)

A jaki masz talent na to by nie dać się pokochać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Bledny napisał:

Tylko teraz czy mogę pokochać każdego? I tu jest coś co jest wyjątkowe w człowieku. Otóż nie! Wynika z tego że kochamy jednak nie bezinteresownie

"Otóż nie!"...twierdzisz.

A popatrz na tę bezinteresowność.

Widzę to tak:

Pomagamy w różnych czynnościach dzieciom... bo kochamy.

Także znajomym, a nawet obcym bezinteresownie...bo kochamy.

I nie tylko w działaniu, ale podając radę, czy namiar na coś tam, we wsparciu psychicznym...bo kochamy

Nie robimy przykrości ludziom, bo kochamy.

Miłość jest tym co mamy w środku co czujemy i poprzez działanie nasze inni czują się kochani.

Można nazwać to zupełnie inaczej, ale ja uważam, że to jest miłość.

Zgoda, że w różnych przypadkach ona ma różne natężenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
6 godzin temu, syn fubu napisał:

Midsummer Eve, a ty chyba Escady używasz tak?

??...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
8 minut temu, Dżulia napisał:

"Otóż nie!"...twierdzisz.

A popatrz na tę bezinteresowność.

Widzę to tak:

Pomagamy w różnych czynnościach dzieciom... bo kochamy.

Także znajomym, a nawet obcym bezinteresownie...bo kochamy.

I nie tylko w działaniu, ale podając radę, czy namiar na coś tam, we wsparciu psychicznym...bo kochamy

Nie robimy przykrości ludziom, bo kochamy.

Miłość jest tym co mamy w środku co czujemy i poprzez działanie nasze inni czują się kochani.

Można nazwać to zupełnie inaczej, ale ja uważam, że to jest miłość.

Zgoda, że w różnych przypadkach ona ma różne natężenie.

Można to nazwać, miłością do bliźniego.

Trzeba mieć mega pojemne serce, żeby temu podołać ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Midsummer Eve
21 minut temu, Arkina napisał:

Perfumy? 

Zapewne. Ale skąd to pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
21 minut temu, Midsummer Eve napisał:

Zapewne. Ale skąd to pytanie.

Nie wiem za bardzo ale może powie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

Ja Wam powiem co to jest miłość ? 

 

Jak chcecie pocierpieć, radzę pierdyknąć się młotkiem w najmniejszy palec.

Rana szybciej się goi i ból łatwiej zapomnieć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzna

Dzisiaj mignął mi taki tekst na fejsie: kochać to zagospodarować czyjąś samotność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fifka
8 godzin temu, Dżulia napisał:

A jaki masz talent na to by nie dać się pokochać?

Nie bardzo rozumiem. Czasami nie wystarczy dąć się pokochać?

Uczucie musi być odwzajemnione a nie wymuszone. 

Nikt sam nie uniesie miłości za dwoje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
5 godzin temu, Frau napisał:

Można to nazwać, miłością do bliźniego.

Trzeba mieć mega pojemne serce, żeby temu podołać ?

 

 

Jak zwał tak zwał, wystarczy być otwartym na ludzi. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Przed chwilą, Fifka napisał:

Nie bardzo rozumiem. Czasami nie wystarczy dąć się pokochać?

Uczucie musi być odwzajemnione a nie wymuszone. 

Nikt sam nie uniesie miłości za dwoje. 

Chodziło w pytaniu, czy masz przepisz/radę/pouczenie co uczynić by ktoś nie zakochał w Tobie, mnie, czy kimś innym.

Spalamy się we wszystkich dziedzinach naszego życia i w miłości też.

Przed ślubem i po w jakimś tam czasie istnieje miłość piękna, ale z czasem znika i co wtedy, jeśli zniknie z jednej strony? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 godzin temu, Dżulia napisał:

Jak zwał tak zwał, wystarczy być otwartym na ludzi. ?

Dla wszystkich, mimo wszystko? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
9 godzin temu, Dżulia napisał:

Chodziło w pytaniu, czy masz przepisz/radę/pouczenie co uczynić by ktoś nie zakochał w Tobie, mnie, czy kimś innym.

Spalamy się we wszystkich dziedzinach naszego życia i w miłości też.

Przed ślubem i po w jakimś tam czasie istnieje miłość piękna, ale z czasem znika i co wtedy, jeśli zniknie z jednej strony? 

Miłość samoistnie nie znika. 

Z czasem stygnie  efekt wow! i namiętne pożądanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 godzinę temu, Frau napisał:

Miłość samoistnie nie znika. 

Z czasem stygnie  efekt wow! i namiętne pożądanie.

Znika z powodu naszego lenistwa i przyzwyczajenia. 

Dzień dobry kochanie. 

Cześć.

Jestem. 

A i jeszcze wymówki bo praca bo dzieci bo zmęczona /zmęczony itd.. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
7 minut temu, Merkana napisał:

Znika z powodu naszego lenistwa i przyzwyczajenia. 

Dzień dobry kochanie. 

Cześć.

Jestem. 

A i jeszcze wymówki bo praca bo dzieci bo zmęczona /zmęczony itd.. 

 

Dzień dobry Kochanie, to oznaka miłości?

Zmęczenie i problemy, to znak, że jej brak? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
1 minutę temu, Frau napisał:

Dzień dobry Kochanie, to oznaka miłości?

Zmęczenie i problemy, to znak, że jej brak? 

 

Nie jej brak ale chęci brak na okazanie miłości. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Merkana napisał:

Nie jej brak ale chęci brak na okazanie miłości. 

Każdy ma inne oczekiwania. Nie będę tego negować.

Uczucie można pokazać bez używania słów, co dla mnie jest cenniejsze, niż kilka razy dziennie wypowiedziane słowo: kochanie.

Wrrrr. Banalne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkana
8 minut temu, Frau napisał:

Każdy ma inne oczekiwania. Nie będę tego negować.

Uczucie można pokazać bez używania słów, co dla mnie jest cenniejsze, niż kilka razy dziennie wypowiedziane słowo: kochanie.

Wrrrr. Banalne ?

Banalne ale pokazuje drogę uczucia od kocham Cię do sam się kochaj. Znam pary z krótkim stażem które w gronie znajomych używają zwrotów "mój stary" /"moja stara". Nie chodziło mi o słowa ale na ich przykładzie najłatwiej to pokazać. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Merkana napisał:

Banalne ale pokazuje drogę uczucia od kocham Cię do sam się kochaj. Znam pary z krótkim stażem które w gronie znajomych używają zwrotów "mój stary" /"moja stara". Nie chodziło mi o słowa ale na ich przykładzie najłatwiej to pokazać. 

 

Ja tak mówię ? 

A prywatnie: dzyndzel, josiek i groszku ?

grosz kurde mi na nerwach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 731
    • Postów
      263 476
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      980
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Astafakasta
      chemia medyczna to jest takie gówno, że wolałbym być skazany na branie narkotyków i krótsze życie przez to
    • Astafakasta
      Każdy w Internecie brzmi jak wyrocznia. Łatwo takiemu człowiekowi uwierzyć, gdy się szuka prawdy. Najchętniej bym ich jednak spalił w jednym kontenerze na małym ogniu. Nie ma tutaj miejsca na: może, chyba, raczej. Mówią tylko: tak jest, bo ja tak twierdzę. A człowiek się męczy latami przez te ich stwierdzenia. Dobrze, że nie mam już nic wspólnego z takimi i ich ludźmi. 
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • LadyTiger
      Ano właśnie, tak to jest z tymi emocjami, ale nie możesz im wejść na głowę, mając taki potencjał w Twojej sytuacji (widziałam Twoje ryciny).  Jestem niewiele młodsza od Ciebie, nie rób z nas emerytów, którym życie przeleciało przed oczami Polecam też z autopsji na social mediach szukać konkretnych informacji, a nie obserwować cudzych profili i się porównywać - to normalne, że ludzie tam koloryzują i pokazują tylko to, co najlepsze.  
    • Astafakasta
      Właśnie robię kurs grafika komputerowego, w niedzielę ma się zacząć i trwać 10 miesięcy, potem jak by wyszło to planuję studia w tym kierunku, gdyby się udało utrzymać w pracy. Dziś jestem na etapie rzucania palenia. Ćwiczę sporo hantlami, to nawet lubię. Uczę się angielskiego. Rysuję prawie co dzień martwe natury. Czytam też co nieco o sztuce. Ale w tym wszystkim jest taki haczyk, bo uważam, że moje dzialania w obrębie grafiki, rysunku czy czytania o sztuce są wymuszone. Boję się że to będzie mnie męczyło w pracy.
    • LadyTiger
      Nie musisz jej pomagać. Ja bym na Twoim miejscu (choć wiesz, nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, ale ja też swoje przeżyłam) nagrywała po kryjomu wszystko.  Moim zdaniem powinieneś zrobić to, co możesz zrobić i co postawi Cię choć trochę w innej pozycji,  czyli zacząć zarabiać.   
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Astafakasta
      Sami pojechali na wakacje, a dla mnie samotność. W chuju mam takich ludzi. Mam nadzieję, że im się też krzywda stanie i umrą z wielkim zawodem życiowym, że to już. 
    • Astafakasta
      Dopóki nie dotknie to zwykłego człowieka ludzie będą olewać te eksperymenty na ludziach robione przez uczciwych lekarzy, powiedzą: to patologia, należało mu się. 
    • Nomada
      No i już za chwilę lato ;  )   Arbuz świetnie nawadnia więc na letnie upały idealny     Arbuz to jeden z najbardziej soczystych i odświeżających owoców, szczególnie popularny w okresie letnim. Jego lekka, słodka konsystencja i wysoka zawartość wody sprawiają, że jest idealnym wyborem na ciepłe dni. Jednak poza swoim orzeźwiającym smakiem, arbuz kryje w sobie bogactwo wartości odżywczych oraz korzyści zdrowotnych. Warto przyjrzeć się, jakie dokładnie składniki odżywcze oferuje ten owoc oraz w jaki sposób może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie. Poniższy artykuł omówi zarówno właściwości arbuza, jak i jego pozytywny wpływ na zdrowie. Arbuz - owoc czy warzywo? Poznaj klasyfikację tego soczystego smakołyka Botanicznie rzecz biorąc, arbuz jest owocem, jednak jego pochodzenie i sposób uprawy często sprawiają, że bywa mylony z warzywami. Należy on do rodziny dyniowatych (Cucurbitaceae), do której należą również ogórki, dynie czy melony. Z punktu widzenia kuchni, arbuz jest zazwyczaj spożywany jako owoc, ze względu na swoją słodycz i soczystość. Arbuz to jagoda – roślina, której owoc ma mięsiste wnętrze oraz zewnętrzną, twardą skórkę, co dodatkowo może sugerować jego warzywny charakter. Niemniej jednak, ze względu na swoje właściwości i sposób konsumpcji, w codziennym użyciu arbuz klasyfikowany jest jako owoc. Wartości odżywcze arbuza: Odkryj, jakie składniki odżywcze zawiera Arbuz jest owocem niskokalorycznym, ponieważ aż 90% jego masy stanowi woda. To sprawia, że jest doskonałym wyborem dla osób, które dbają o kaloryczność swojej diety, ale nie chcą rezygnować z orzeźwiających i smacznych owoców. W 100 gramach arbuza znajduje się zaledwie 30 kcal. Pomimo niskiej kaloryczności, arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Arbuz zawiera m.in.: Witaminę C, która jest silnym antyoksydantem i wspiera układ odpornościowy; Witaminę A w postaci beta-karotenu, który wpływa na zdrowie oczu i wspomaga procesy regeneracyjne skóry; Witaminę B6, która bierze udział w metabolizmie aminokwasów i wspiera układ nerwowy; Likopen, który jest związkiem o silnym działaniu antyoksydacyjnym, znanym z ochrony przed wolnymi rodnikami oraz wspierającym zdrowie serca. Arbuz dostarcza również niewielkich ilości magnezu, potasu i miedzi, które pomagają w regulacji ciśnienia krwi, wspierają funkcje mięśniowe oraz przyczyniają się do ogólnej równowagi elektrolitowej organizmu. Arbuz - właściwości zdrowotne i korzyści dla organizmu Arbuz posiada szereg właściwości zdrowotnych, które czynią go wartościowym dodatkiem do codziennej diety. Przede wszystkim jego wysoka zawartość wody sprawia, że jest doskonałym środkiem nawadniającym. Spożywanie arbuza może wspomóc utrzymanie odpowiedniego poziomu płynów w organizmie, co jest ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia oraz procesów metabolicznych. Arbuz zawiera likopen, który jest silnym antyoksydantem i ma udowodnione działanie ochronne przed stresem oksydacyjnym. Związek ten odgrywa ważną rolę w ochronie komórek przed uszkodzeniami, zmniejszając ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz niektórych nowotworów, zwłaszcza raka prostaty. Spożywanie arbuza może również wspomagać zdrowie skóry – wysoka zawartość beta-karotenu oraz witaminy C sprzyja regeneracji komórek skóry, poprawiając jej elastyczność i kondycję. Czy arbuz jest zdrowy? Poznaj jego pozytywny wpływ na zdrowie Arbuz jest owocem, który można uznać za niezwykle zdrowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego właściwości nawadniające oraz niską kaloryczność. Jego regularne spożywanie może wspomóc utrzymanie zdrowia serca, dzięki obecności potasu, który reguluje ciśnienie krwi, oraz likopenu, który chroni naczynia krwionośne przed uszkodzeniami. Dodatkowo, arbuz może wspomagać trawienie dzięki zawartości błonnika pokarmowego, choć w stosunkowo małych ilościach. Jest to owoc, który może stanowić część diety odchudzającej, ponieważ daje uczucie sytości bez nadmiernego obciążania kalorycznego. Witaminy w arbuzie - znajdź naturalne wsparcie dla zdrowia w tym owocu Arbuz jest bogaty w witaminy i minerały, które wspierają różnorodne funkcje organizmu. Najważniejsze z nich to: Witamina C – pełni funkcję silnego antyoksydantu, wspomaga gojenie ran oraz wzmacnia układ odpornościowy. Witamina A – wspiera zdrowie oczu, wspomaga regenerację skóry i korzystnie wpływa na układ odpornościowy. Witamina B6 – uczestniczy w metabolizmie białek, wpływa na zdrowie układu nerwowego i pomaga regulować poziom glukozy we krwi.
    • Nomada
      Bolało mnie kolano ale kiedy okazało się, że ugotowałam moje ulubione buty to zapomniałam o kolanie😴
    • Nomada
      A to by się zgadzało, kawał cholery ze mnie ;  )
    • KapitanJackSparrow
      Uwielbiam tej, zawsze gdy jestem w Kalabrii zamawiam sobie podwójną porcję 😎
    • Astafakasta
      Jeśli ktoś pracuje w służbie zdrowia to ja nie uznaję, że to jest normalny człowiek i nie wpuszczę do siebie, będę izolowal. Odcinam się od tego typu ludzi za krzywdę, której na mnie dokonali. Jedynie sprzataczkom wybaczam. Reszta personelu to takie same dranstwo jak ci wszyscy wszystkowiedzacy lekarze i nie ma znaczenia, czy pracują w osrodkach zdrowia mniejszych czy wiekszych. Na internistke też mam wywalone. Nigdy nikomu krzywdy nie zrobilem gdy nie bylem pod wpływem leków. Zawsze bylem spokojnym, izolujacym się kolesiem jakich wielu. Autorytet lekarski to jest coś nie do podważenia. 
    • Astafakasta
      Dzięki.  Kłóciłem się z nimi, bo nie chciałem brać dodatkowej chemii, która mnie tylko gorzej otumaniala, a już i tak byłem zblazowany bardzo mocno po 9 letnim okresie brania narkotyków, z czego sam wyszedłem. Po lekach czułem się tak jakby mnie ktoś mocno kopał w głowę. Po każdej kłótni lądowałem bez mojej zgody w szpitalu psychiatrycznym i tak znowu szpryca na wejście z haloperidolu, bo "pacjent agresywny" według zeznań mojej matki i tylko jej się sluchali, mnie nikt o nic nie pytal. Miano mnie po prostu spacyfikować. Tych wizyt kuracji w izolacji okolo trzymiesiecznej na raz mam ponad 20 w ciagu tych 20 lat. Czuję się przemęczony postawą społeczeństwa wobec mnie. Zupełnie nie ufam już ludziom. Nienawidzę matki, a jeszcze muszę jej pomagać. Ludzie się tylko izoluja ode mnie na samą wzmiankę, że jestem na rencie. I bądź tu normalny. 
    • LadyTiger
      To, że mają wywalone na Twój punkt widzenia mnie nie dziwi - też mam toksyczną rodzinę Maja wywalone, że u nich siedzisz, nic nie robisz, odpier.... Ci coraz mocniej i to się nie zamierza skończyć? W to mi trudniej uwierzyć To tak jak piszę: prawnicy, alternatywni lekarze, specjalista od takich spraw na facebooku? Nie wiem. Dobrze, że o tym piszesz i  mówisz, może załóż vloga? Podcast? żeby o tym mówić światu? Nie mam pojęcia, czy to forum to akurat adekwatne miejsce, ale kto wie. 🤨
    • Astafakasta
      Wierzą, kazd6ma wywalone na to jaka jest prawda. Jestem już zmęczony rozgryzaniem tego tematu. Każdy z rodziny i nie tylko ma na mnie wywalone. Koniec tematu. Piekło się komuś należy. 
    • LadyTiger
      To ja nie wiem - albo Ci gorzej od tych leków, bo są źle dobrane; albo coś Ci jest, ale siedzą w domu sobie z tym nie poradzisz, więc to jest zła decyzja sądu,  albo nic Ci nie dolega, więc jesteś ofiarą systemu i trzeba szukać u prawników. Jaka może być jeszcze inna sytuacja? Co na to wszystko Twoja rodzina, co, wszyscy mają o tym takie samo zdanie? Wszyscy wierzą tym wszystkim lekarzom itd.?    Tu masz filmik tego gościa (jak nie dla Ciebie, to może forumowicze się zaciekawią)  
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...