Skocz do zawartości


gość

Co to jest Miłość?

Polecane posty

aloha

Niektórzy są bardzo blisko, mówiąc o zainteresowaniu  drugą osobą, o tym żeby jej pomóc ochronić itp

CZYLI  CZYN !!!

 

Ale z pewnością nie  jest to tylko uczucie, tak zwane motylki w brzuchu !

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość w kość
12 godzin temu, Amani napisał:

maści, co na wszelki wypadek pachnie jak perfumy

dlaczego jeszcze nikt na to nie wpadł...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
Dnia 6.12.2019 o 11:17, nieznajoma napisał:

miłość to pragnienie ratowania drugiej osoby. Ale wielu tego niestety nie czyni.

może coś w tym jest...

czasem myślę, że wymagam ratunku...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wyczerpany
Amani
6 godzin temu, Gość w kość napisał:

dlaczego jeszcze nikt na to nie wpadł...??

No właśnie, dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 23.10.2018 o 22:17, Jacenty napisał:

Lala b.mądrze napisała ale też jest od pierwszego wejrzenia..?

A może tylko u nielicznych tych uduchowionych jak ja,tych,którzy piękne i mądre/niekoniecznie ;-)/kobiety stawiają na piedestał jak jakąś nimfę.

To nie miłość, to chuć ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka

Miłość to wspólna droga dwojga ludzi, którzy po prostu są i cieszą się swoją  obecnością. Wzajemnie się wspierają i szanują. To cud i bezcenne uczucie. Każdemu życzę takiej miłości.. Sobie też???‍❤️‍?‍?☀️

 

p.s.Miłujemy drugiego człowieka za jego wnętrze, które nas raduje, podnieca i inspiruje. ?

 

 

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Dla mnie liczy się tylko prawdziwa, szczera i wartościowa miłość, która jest wzajemna. 

Nie liczy się dla mnie miłość fałszywa, nieszczera i sztuczna. 

 

Chociaż ja w swoim życiu nie miałem nigdy tego uczucia, ponieważ ani ja nikogo nie kochałem, ani też nikt inny mnie nie kochał ( bo nikt mi nie okazywał tego uczucia ), to miłość powinna być bezwarunkowa. 

Czyli, nie powinno się kochać kogoś pod jakimś warunkiem, np. "jak będziesz mnie finansował i kupował mi różne rzeczy, to za to będę Cię kochał". 

Ale często to tak właśnie wygląda. Są małżeństwa, związki partnerskie, gdzie ktoś kogoś kocha za coś. 

Chodzi o korzyści. Najczęściej niektóre kobiety kochają facetów za korzyści finansowe i materialne. 

Gdyby nie te korzyści, to takie kobiety by nie kochały tych facetów za nic. 

I to jest smutne, że tak to wygląda. 

A do tego taka miłość nie jest szczera, bo jeśli się kocha za korzyści materialne, to taka miłość może też być udawana. 

 

No i miłość to nie tylko sam seks. 

Miłość to jest coś więcej. To są wszystkie wartości, dobre cechy, szacunek. 

 

Nie powinno się kochać za coś, ale w sensie materialnym bardziej. 

No i, miłość moim zdaniem, jako uczucie, powinna mieć też swoje granice, a tak nie jest. 

Bo są kobiety, które "ślepo kochają": damskich bokserów, drani, alkoholików i podłych ludzi i tutaj już miłość powinna mieć granice... 

Taka, miłość się powinna już kończyć... 

 

Nie rozumiem też, jak można z jednej strony kogoś kochać i mówić komuś "ja Ciebie kocham", a z drugiej strony oszukiwać, zdradzać i nie szanować? 

 

Tak, jak miałem kontakt przez kilka lat z dziewczyną, która mówiła mi o miłości co drugi dzień, jak dzwoniła do mnie. 

Czego Ona by dla mnie nie zrobiła... Jak to Ona mnie kochała... 

Tylko dziwne było to, że to działało tylko w jedną stronę, bo z mojej strony ja żadnej miłości od tej dziewczyny nie odczuwałem. 

To były same słowa, bez czynów, bez udowodnienia tego. Ze strony tej dziewczyny, niby była jakaś deklaracja, że "mnie kochała", ale na słowach się kończyło. 

 

I to jest przykład: pustych słów w stosunku do drugiej osoby. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Miłość jest uczuciem objawiająca się inaczej u każdego z nas i każdy z nas inaczej okazuje to uczucie; słowem czy czynem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Miejscowy - nie ma miłości bezwarunkowej, udowadnia to choćby Wiliam Szekspir w Romeo i Juli oraz para kochanków w "Pieśni nad Pieśniami" (bliblia ST). Chyba że masz na myśli Matkę Teresę która kochała za nic ludzi wyklętych. Mnie taki rodzaj miłości nie interesuje.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
2 godziny temu, syn fubu napisał:

Miejscowy - nie ma miłości bezwarunkowej, udowadnia to choćby Wiliam Szekspir w Romeo i Juli oraz para kochanków w "Pieśni nad Pieśniami" (bliblia ST). Chyba że masz na myśli Matkę Teresę która kochała za nic ludzi wyklętych. Mnie taki rodzaj miłości nie interesuje.

Rozwala mnie takie cytowanie. "Udowadnia to Szekspir w Romeo i Julii" ? Musisz wziąć pod uwagę że rzekomy Szekspir był też człowiekiem i utworem swym niczego nie udowadniał tylko przedstawił swoją historię albo inaczej, historię kochanków wg siebie. Nie był autorytetem i również miał poglady jak ty czy ja. Napisz że zgadzasz się z nim i jego przedstawieniem miłości ale nie stawiaj go jako wyrocznie ?

 

Kopernik udowodnił że słońce nie kreci się wokół ziemi, Kleopatra że rządzić mogą również kobiety, Neron że zboczeniec z boskimi prawami nie staje się niezboczencem, Skłodowska że wiedza może wpędzić do grobu ? 

A Szekspir udowodnił że lud boży łyknie każda opowieść gdy podana zostanie w odpowiedniej oprawie ? i tylko tyle ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Dla mnie albo jest prawdziwa i szczera miłość, albo żadna miłość. 

 

Kocha się kogoś, pomimo wszystko, a nie za coś. 

 

Czyli, kocha się biednego, bogatego ( chociaż nie o pieniądze i dobrobyt chodzi ), skromnego i mającego gorsze warunki życiowe. 

Bo liczy się: uczucie, a nie materializm i wygodne życie. 

 

Dlatego ja nie pojmuję, jak można kogoś kochać za to, że ktoś ma: dobrobyt, dobry samochód ( a dziś nawet się postrzega ludzi bez samochodu, jako kogoś gorszego, kto musi być gorzej traktowany i to jest chore ) i sporo kasy. 

 

Niestety, mamy czasy w których ludzi najbardziej przyciągają pieniądze i materializm i to jest nawet silniejsze od zwykłej, normalnej miłości do człowieka samego z siebie. 

Więc, za darmo to mało kto w tych czasach chce kogoś kochać, o ile w ogóle. 

 

Mówi się, że "miłości za pieniądze nie kupisz", bo jest to wartość. 

 

Ale mamy pomylone czasy, gdzie to pieniądze licza się coraz częściej, więc panuje często myślenie, że: nawet wartość, jako: uczucie można mieć za coś. 

Kiedyś, w dawnych czasach nie było takiego myślenia i nastawienia ludzi do tego. 

 

Tak, jak w tych czasach już coraz częściej seks jest "towarem", który po prostu się: kupuję i sprzedaje za pieniądze. 

Już mało kto oferuje komuś seks za darmo i bezinteresownie. 

 

Taka prawda jest, choć ktoś może się z tym nie zgodzić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
7 minut temu, Miejscowy napisał:

Taka prawda jest,

7 minut temu, Miejscowy napisał:

Dla mnie

zgadza się,

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja, jeżeli już miałbym kochać kogoś, jakąś kobietę to na pewno nie za coś. 

Bo dla mnie akurat pieniądze nie były nigdy najważniejsze i nigdy też nie dałem się w obecnych czasach zmaterializować. 

To kwestia tego, czy ktoś ulegnie "zmaterializowaniu", czy nie ulegnie. 

Ja, jeżeli bym kochał, to tylko: szczerze, prawdziwie. 

Tylko nie mam kogo kochać, a powietrza się kochać raczej nie da. Jak ludzie nie mają nikogo, to nie kochają też nikogo. 

Do tego musi być druga osoba i właściwa osoba, która się nadaje do miłości i odwzajemni miłość. 

 

W jedną stronę nic nie zadziała. 

 

Ale bez miłości też można żyć. To nie jest tak, że jak się miłości nie ma, to jest jakieś: smutne i złe życie. 

To jest sprawa akceptacji. 

To jest też sprawa podejścia mentalnego do życia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
Dnia 19.08.2021 o 22:25, Miejscowy napisał:

Tak, jak w tych czasach już coraz częściej seks jest "towarem", który po prostu się: kupuję i sprzedaje za pieniądze. 

Już mało kto oferuje komuś seks za darmo i bezinteresownie. 

A myślisz, że kiedyś tego nie było? 

2 godziny temu, Miejscowy napisał:

Bo dla mnie akurat pieniądze nie były nigdy najważniejsze i nigdy też nie dałem się w obecnych czasach zmaterializować. 

To kwestia tego, czy ktoś ulegnie "zmaterializowaniu", czy nie ulegnie. 

Ja, jeżeli bym kochał, to tylko: szczerze, prawdziwie. 

Tylko nie mam kogo kochać, a powietrza się kochać raczej nie da. Jak ludzie nie mają nikogo, to nie kochają też nikogo. 

Do tego musi być druga osoba i właściwa osoba, która się nadaje do miłości i odwzajemni miłość. 

 

Znalem chłopaka, który zakochał się w dziewczynie z biednego domu i jego rodzice byli przeciwni takiej znajomości, bo Oni byli zamożniejsi. Ci rodzice niejako dyktowali kto ma być jego wybranką. Efekt był tragiczny, bo chłopak popełnił samobójstwo.To przykład pośredniego oddziaływania pieniądza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy
Dnia 21.08.2021 o 14:43, Aco napisał:

A myślisz, że kiedyś tego nie było? 

 

Znalem chłopaka, który zakochał się w dziewczynie z biednego domu i jego rodzice byli przeciwni takiej znajomości, bo Oni byli zamożniejsi. Ci rodzice niejako dyktowali kto ma być jego wybranką. Efekt był tragiczny, bo chłopak popełnił samobójstwo.To przykład pośredniego oddziaływania pieniądza.

Oczywiście, prostytucja zawsze była na rynku, nie tylko w Polsce. 

Ale ja myślę, że często ludzie za seks nie płacili i nie korzystali z domów publicznych. 

Nie było Internetu, telefonów komórkowych i nie było portali randkowych w sieci. Teraz, zauważ, że praktycznie życie sie często odbywa w sieci? 

Każdy teraz ma dostęp do Internetu i do każdego portalu i może tam pisać z kim chce i też umawiać się na seks. 

Poza tym, dawniej było inne trochę podejście do różnych spraw, a teraz jest inne podejście i myślenie. 

Czasy się zmieniły. 

No a pieniądze w dzisiejszych czasach ludzi niestety potrafią podzielić. 

Przyczyną tego jest pieniądz i ilość pieniędzy. 

Tak jak na przykładzie kobiety, która olała faceta tylko dlatego, że on za mało zarabiał w pracy, a ona zarabiała więcej. 

Dla mnie jeśli przez takie "głupstwo" kogoś się olewa i to komuś przeszkadza, to jest chore... 

Inaczej tego nazwać nie można. 

Dawniej nie było takiego myślenia ludzi, co do pieniędzy. Np. w czasach komuny, kiedy rynku wolnego prawie nie było w Polsce, brakowało wszędzie towarów i produktów, a ludzie wprawdzie prace wszędzie mieli i pracowali w zakładach państwowych i nawet mieli niezłe zarobki, ale za te pieniądze prawie niczego nie można było kupić w kraju komunistycznym. Więc było też tak, ze połowa wypłaty w domach leżała, bo nie było co już kupować. 

Pieniądz w tamtych czasach nie miał aż tak dużego znaczenia, bo prawie wszyscy żyli w podobnych warunkach i ludzie rozumieli, co to była bieda. Ludzie pracowali w czasach komuny i wydawać by się mogło, że nie powinni żyć gorzej, ale same pieniądze wtedy to nie było wszystko. 

Były takie czasy i takie warunki. 

Wtedy też, za tamtych czasów była w miarę równość społeczna, a i ludzie potrafili być lepsi, bo mieli inne myślenie. 

Teraz, nierówności społeczne są wszędzie i na każdym kroku, a do tego też zły kapitalizm doprowadził. 

Socjalizm w komunie był lepszy pod względem: równości społecznej. 

 

No ale temat nie za bardzo już chyba o tym. 

 

Ja uważam, że jeżeli ktoś za coś kocha, za korzyści, za pieniądze, a nie kochałby, gdyby nie miał tych korzyści, to jest to chore. 

Bo normalna miłość tak nie wygląda. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Nikogo nie można zmusić do miłości, ale można pozwolić kochać siebie. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Dnia 18.08.2021 o 19:01, Bledny napisał:

Rozwala mnie takie cytowanie. "Udowadnia to Szekspir w Romeo i Julii" ? Musisz wziąć pod uwagę że rzekomy Szekspir był też człowiekiem i utworem swym niczego nie udowadniał tylko przedstawił swoją historię albo inaczej, historię kochanków wg siebie. Nie był autorytetem i również miał poglady jak ty czy ja.

 

 

Chodziło mi o to że oni nie pokochali się za piękne wnętrze i tytułowe 'za nic'.

Nawet w Biblii nie ma słowa o tym że kochankowie zachwycają się swym wnętrzem - wszystko to cechy zewnętrzne/ głos/spojrzenie.

 

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Miejscowy

Ja mogę też powiedzieć, jaka jest różnica między: miłością do człowieka, jako samego człowieka, a różnica do rzeczy materialnych, do pieniędzy. 

 

To jest taka różnica, że jak kocha się szczerze, z sympatii człowieka, to wtedy żadne pieniądze i dobrobyt nie mają znaczenia. Nie liczą się żadne pieniądze, żadne luksusy. 

Można wtedy miłością obdarzyć człowieka, który mieszka w piwnicy, bez żadnych warunków i nic nie ma. 

A miłość do wszystkiego, co materialne, co nazywa się "pieniądzem", to już jest inna rzecz. 

I wtedy, miłość może być do kogoś udawana dla korzyści materialnych i finansowych. Tak się dzieje w niektórych małżeństwach, gdzie jakaś kobieta, żona kocha faceta za pieniądze, za dobrobyt, jaki dostaje od faceta, a on jej to wszystko zapewnia. 

I wtedy taka kobieta kocha, ale miłością nie prawdziwą, nieszczerą, udając taką miłość, kierując takie myślenie w kierunku: korzyści i pieniędzy i dobrobytu. 

Tak to wygląda. 

A jak facet straciłby to wszystko i stałby się "goły i wesoły", bo bywa różnie i nawet bogaty może stać się nędzarzem, wtedy już nie będzie ani tej kobiety, żony, ani miłości. 

Bo dla takich kobiet, które kierują się tylko: dobrym i wygodnym życiem, biedny facet, bez wygodnego życia, bez dobrych pieniędzy, jest niezauważalny i jest gorszy. 

 

 

Myślicie, że tak często nie jest w życiu, w małżeństwa, w związkach, w relacjach w obecnych czasach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zadowolony
Penelopka
Dnia 18.08.2021 o 19:01, Bledny napisał:

Rozwala mnie takie cytowanie. "Udowadnia to Szekspir w Romeo i Julii" ? Musisz wziąć pod uwagę że rzekomy Szekspir był też człowiekiem i utworem swym niczego nie udowadniał tylko przedstawił swoją historię albo inaczej, historię kochanków wg siebie. Nie był autorytetem i również miał poglady jak ty czy ja. Napisz że zgadzasz się z nim i jego przedstawieniem miłości ale nie stawiaj go jako wyrocznie ?

 

Kopernik udowodnił że słońce nie kreci się wokół ziemi, Kleopatra że rządzić mogą również kobiety, Neron że zboczeniec z boskimi prawami nie staje się niezboczencem, Skłodowska że wiedza może wpędzić do grobu ? 

A Szekspir udowodnił że lud boży łyknie każda opowieść gdy podana zostanie w odpowiedniej oprawie ? i tylko tyle ?

 

Też mnie takie coś rozwala. ??Ludzie biorą sobie za autorytety czyjeś słowa czy poglądy. Zwłaszcza sławnych ludzi. Czemu wielbimy tych sławnych jakby byli cudami nad cudami?Toż to też ludzie tacy jak my. Możemy się z nimi zgadzać albo i nie. No i na tym polega mądrość człowieka. Na tym, że ma on swoje zdanie. Analizuje świat poprzez swoje doświadczenia i wyciąga słuszne dla siebie wnioski i tyle.. ?

Edytowano przez Penelopka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bledny
1 godzinę temu, Penelopka napisał:

Też mnie takie coś rozwala. ??Ludzie biorą sobie za autorytety czyjeś słowa czy poglądy. Zwłaszcza sławnych ludzi. Czemu wielbimy tych sławnych jakby byli cudami nad cudami?Toż to też ludzie tacy jak my. Możemy się z nimi zgadzać albo i nie. No i na tym polega mądrość człowieka. Na tym, że ma on swoje zdanie. Analizuje świat poprzez swoje doświadczenia i wyciąga słuszne dla siebie wnioski i tyle.. ?

Dokładnie tak samo uważam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Nie znam definicji ale to ofiarowanie w jakimś sensie siebie drugiej osobie i kochanie niedoskonałego człowieka zwyczajne takim jakim jest :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aco
3 godziny temu, Penelopka napisał:

Też mnie takie coś rozwala. ??Ludzie biorą sobie za autorytety czyjeś słowa czy poglądy. Zwłaszcza sławnych ludzi. Czemu wielbimy tych sławnych jakby byli cudami nad cudami?Toż to też ludzie tacy jak my. Możemy się z nimi zgadzać albo i nie. No i na tym polega mądrość człowieka. Na tym, że ma on swoje zdanie. Analizuje świat poprzez swoje doświadczenia i wyciąga słuszne dla siebie wnioski i tyle.. ?

Mnie też to rozwala, zwłaszcza jak ktoś jest tym zaślepiony i przy każdej okazji cytuje jakieś stwierdzenia, że powinniśmy żyć tak, a nie inaczej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 520
    • Postów
      249 083
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      808
    • Najwięcej dostępnych
      8 477

    zyebanna
    Najnowszy użytkownik
    zyebanna
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • la primavera
      ,,Nasienie świętej figi "   Mohammad Rasoulof -reżyser, kiedyś mówił, że nauczył się żyć w kraju, który w kazdej chwili może go wsadzić do więzienia. Teraz nie mieszka już w Iranie, bo w tym kraju za zrobienie tego filmu dostał tego więzienia 8 lat. Do tego kara chłosty, przepadek mienia.  Dwie mlode aktorki grające w tym filmie też uciekly z Iranu.   O czym zatem jest film za który jego twórcy płacą taką cenę?   Główny bohater to Imam, pracownik tego totalitarnego systemu. Kiedy dostaje upragniony awans zmienia się życie jego i jego rodziny. Jest tym, kto podpisuje wnioski o karę śmierci. Nie spodziewał się, że będzie to tak automatyczne działanie, bez zagłębienia sie w akta, sprawdzania czy dany człowiek naprawdę jest winien.  Jest w nim bunt, ale mimo to uczestniczy w tym,poddaje się systemowi. Jego córki wiodące dotąd w miarę normalne życie, po tym ojcowskim awansie muszą stać się bardzo ostrożne, wyciszone, nie mogą korzystać z mediów społecznościowych,  nie mogą się nikomu przyznać do tego, co robi ich ojciec. Niby ma się im żyć lepiej materialnie ale zabrania się im z tego życia  korzystać. Jest jeszcze matka dziewczyn, żona Imama, która skleja tę rodzinę, probuje tłumaczyć ojca przed dziećmi, i na odwrót.  Rozdarta między dwoma  światami. W kraju odbywają się protesty  po śmierci na komisariacie dziewczyny, którą  aresztowano za odsłonięcie  włosów. Matka wpatrzona w telewizyjne wiadomości, corki w internetowe relacje oglądają dwa zupełnie inne obrazy tej sytuacji.  Robi się coraz bardziej niebezpiecznie,w dodatku w domu ginie służbowa broń Imama. Jak znaleźć tego, kto ją zabrał?Żadna z kobiet się do tego nie przyznaje.  Co doradzi przełożony i co zrobi Imam jest jakby drugą częścią  tego filmu, która ogląda się jak dobry thriller.     Drzewo figowca pogodowego rośnie na innych drzewach, jego nasiona puszczają powietrzne korzenie, gałęzie pochłaniają drzewo pierwotne, dusząc je i zajmując jego miejsce.   Tak system w tym kraju traktuje ludzi.    To dobry i mocny film. Tak jak i inne filmy tego reżysera które widziałam- ,,Uczciwy człowiek " i ,,Zlo nie istnieje "   
    • checazzo
      Są tutaj te dwa siwe dziady, Mewa i Kleks?    
    • Maryyyś
      Dzień dobry drogie dziedzi 🙂
    • Monika
    • Monika
    • Monika
    • Nomada
      Coś mnie wzięło, przeżuło i wypluło. 
    • Celestia
      Historię piosenki Final Rescue Attempt usłyszałam wczoraj późnym wieczorem w radiowej trójce.  Susie miała dość udręk,odeszła ,co jednak Jej nie uszczęśliwiło  ani nie dało oczekiwanego spokoju. Wróciła do męża  i to sprawiło,że Nick postanowil dla Niej zmienić się, pójść na odwyk ,ratować związek. Udało się.Są ze sobą do dziś. Los okrutnie ich doświadczył odbierając syna;15-letni Arthur, spadł z klifu i zmarł w wyniku obrażeń.    
    • Celestia
      Tydzień temu wróciłam z urlopu i jak to na wyjazdach, poznałam kilka osób. Podejrzewam siebie o podobną minę, jaką zaprezentowałeś powyżej 😀kiedy padały propozycje żeby się wymienić numerami telefonów. Jeszcze wprawdzie  są sygnały na WhatsAppie ale z dnia na dzień coraz słabsze , bardziej to takie wiadomości grzecznościowe. Nie sądzę żeby te znajomości przetrwały.  Co innego znajomości szkolne i podwórkowe które trwają nadal. Dlaczego tak jest? Czy trzeba z kimś zjeść beczkę soli? Czy wystarczy nadawać na podobnych falach? 
    • Celestia
      No proszę, a ja znałam tylko to wykonanie       
    • Celestia
      Z pewnością zrozumiałeś 🙂   „Życie wyniosło mnie ponad planety i gwiazdy Tylko dzięki tobie mogłem dotrzeć tak daleko…”   śpiewa Michael Jackson  w piosence (I Can't Make It) Another Day. Tekst napisał Lenny Kravitz a twórcą projektu był Dave Grohl,.Michael zaproponował Grohlowi, by ten dograł swoją partię perkusji do utworu, On w odpowiedzi na to zaszył się w studio i stworzył swoją część. Muzyk przesłał ją następnie Kravitzowi, który nie krył zachwytu tym, co dostał.Dave! Grohl zarzeka się jednak, że to nie jego grę słychać w tej kompozycji i nie wie, kto odpowiada za nagraną partię.Skromniś nie przyznaje się do  tego, że jest częścią genialnego Trio.
    • KapitanJackSparrow
      Aa twoje wszystkie wiersze były chujowe 🤣
    • MamaMai
      Po tym sioforze nie czuje się dobrze, mam przelewanie w żołądku i takie napięcia/ skurcze w jamie brzusznej. Narazie żadnego dobroczynnego działania nie widzę, choć może to jeszcze za mało czasu, żeby to stwierdzić bo biorę go od soboty, 1 tabletka dziennie. Zwżę się w niedzielę i dam znać czy chociaż waga poszła w dół, bo dawno się już nie ważyłam. Niemniej po ciuchach nie widzę żeby były zmiany. A u Was co tam, czemu tu taka cisza????
    • Monika
      A to dlaczego?🤔😉
    • Monika
    • Monika
      Środa🤗        
    • Monika
      Tak, bo nawet nie jesteś ciekawy jakiej....☹️     i nie pytaj!!!!!!
    • marchewka I koks
      Bo wpadla na to, ze do tej pory nie udalo Ci sie doczepic szpilek do kaloszy? Onuce sie wtedy na stopkach zle  ukladaja? Milego dnia 
    • Donner43
      Czarno-białe obrazy to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody. Dodają elegancji i wyrafinowania każdemu wnętrzu, tworząc wyjątkową atmosferę w pokoju. W <reklama> znajdziesz ogromny wybór czarno-białych obrazów, które będą doskonałym akcentem w Twoim domu. Od stylowych abstrakcji po fascynujące obrazy zwierząt i przyrody — każdy znajdzie coś dla siebie. Czarno-białe wydanie sprawia, że obrazy pasują do każdego wnętrza, dodając mu głębi i stylu. Niezależnie od tego, czy chcesz odświeżyć ścianę w salonie, czy dodać wyrazistości sypialni — te obrazy będą odpowiednie do każdego pomieszczenia. Zapoznaj się z pełną ofertą i wybierz idealny wzór do swojego domu na <reklama>.
    • Gość w kość
      najpierw poczułem oburzenie😡 ale później zrozumiałem przekaz, chyba🤨   zgadzam się, wciąż jestem senny,   coś niebieskiego, pierwotnie napisany na potrzeby rock opery Lifehouse, która nigdy nie została ukończona, w rezultacie Pete Townshend umieścił ten i inne materiały na albumach The Who,
    • Celestia
      Fan to też w pewnym stopniu znawca więc może Cię nie zaskoczę tym utworem,sama kiedyś przeżyłam wielkie zdziwienie będąc pewną,że to utwór Johnny'ego Casha. „Trent Reznor był początkowo sceptycznie nastawiony do idei coveru Johnny'ego Casha, nawet nie chciał go przesłuchać. Kiedy jednak odsłuchał, był zachwycony i przejęty, jak innego znaczenia nabrała jego piosenka w ustach Casha. Nawet zadzwonił by  mu pogratulować.  
    • Celestia
      To dobrze bo repertuar Beatlesów jest jednak ograniczony 😉 😂 świetne kolory ;czerwony wpływa na organizm pobudzająco,,charakteryzuje potrzebę aktywności emocjonalnej i fizycznej, z kolei uspokajający niebieski pomaga w nawiązywaniu nowych kontaktów, wzbudza zaufanie i szacunek
    • KapitanJackSparrow
      Jesteś bardziej skomplikowana niż myślałem 😁
    • Gość w kość
      przede wszystkim fan muzyki! kurde, nie! krucho u mnie z t-shirtami, przymierzałem się kiedyś do koszulki supermana, wydawała mi się adekwatna...😜   ta Boyd ewidentnie miała fanów🤔 poszperałem i znalazłem więcej poświęconych jej osobie utworów,   Clapton napisał piosenkę "Wonderful Tonight" dla swojej ówczesnej dziewczyny Pattie Boyd, czekając, aż będzie gotowa do wyjścia na przyjęcie u Paula i Lindy McCartneyów,  
    • Nomada
      Tu nie ma się nad czym zastanawiać, włóż sukienkę, pończochy, szpilki. Umaluj usta i rzęsy i wyjdź na miasto. Twoja stanowczość się odezwie. Tylko najpierw musisz się upewnić czy chcesz zdjąć swoje buty. Ale to już chyba inna para kaloszy ; ) ucieeekam
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...