Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu
6 godzin temu, Arkina napisał:

Dla @Sany to mogę się wysilić, wszak mamy się widzieć w Złotym Potoku więc postawi jaka kawkę lub piffko i muzyka gra ?

 

 

@Sany Promienista słyszałaś? Czyli już możesz robić karierę. Tekściarz obiecał :D

6 godzin temu, Chi napisał:

Kurs pilotażu mam na mojej liście celów pod numerem 146 więc jeśli planujecie odwiedzić Bali póki nasza skóra jest jeszcze w miarę jędrna i nie przeorana zmarszczkami to jednak szybciej będzie jak zacznę grać.....  chyba :D

Oho! @4 odsłony ironii zobacz, nawet mamy pilota :D@Chi rób ten kurs, bo ja ostatnio jestem bardzo w urlopowym nastroju, więc im prędzej tym lepiej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Chi
36 minut temu, BrakLoginu napisał:

@Sany Promienista słyszałaś? Czyli już możesz robić karierę. Tekściarz obiecał :D

Oho! @4 odsłony ironii zobacz, nawet mamy pilota :D@Chi rób ten kurs, bo ja ostatnio jestem bardzo w urlopowym nastroju, więc im prędzej tym lepiej :D

Jeszcze mnie nie stać. Ale jak już zrobię ... ;):D  Póki co od jutra będę grać. No chyba, że Arkina dziś wygra :D

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
52 minuty temu, BrakLoginu napisał:

@Sany Promienista słyszałaś? Czyli już możesz robić karierę. Tekściarz obiecał :D

Oho! @4 odsłony ironii zobacz, nawet mamy pilota :D@Chi rób ten kurs, bo ja ostatnio jestem bardzo w urlopowym nastroju, więc im prędzej tym lepiej :D

Ty się tak nie ciesz. Chi zaiwania na rowerku aż się kurzy. Wiesz co nas czeka, jak zacznie nam pilotować wycieczkę? Nie wiem jak Ty, ale ja aż takiej kondycji nie mam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ty się tak nie ciesz. Chi zaiwania na rowerku aż się kurzy. Wiesz co nas czeka, jak zacznie nam pilotować wycieczkę? Nie wiem jak Ty, ale ja aż takiej kondycji nie mam ?

Twoja kobieca intuicja na pewno dobrze Ci podpowiada ale jednakowoż ;)  Poważnie zrobię kiedyś kurs pilotażu, ale to są ogromne pieniądze, więc póki co opracowuję w wolniejszych chwilach maszynkę do dodruku brakujących papierków ;):D

 

❤️

 

 

 

 

 

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, Chi napisał:

Twoja kobieca intuicja na pewno dobrze Ci podpowiada ale jednakowoż ;)  Poważnie zrobię kiedyś kurs pilotażu, ale to są ogromne pieniądze, więc póki co opracowuję w wolniejszych chwilach maszynkę do dodruku brakujących papierków ;):D

 

❤️

 

Jeśli to jest rzeczywiście Twoje marzenie, a cena jego tak wysoka, to tymbadziej dziwię się, że jeszcze nie grasz w tego totka ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi

Ups. W sumie dobrze, że prawie nikt tu nie zagląda bo chyba się lekko zadenuncjowałam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Tekściarz obiecał :D

To żem się dorobiła fuchy ? Mam nadzieję że to nie żadna dywersja z Twojej strony i lepiej aby  @Sanyzastanowiła się 2 razy zanim coś jej napisze ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Przed chwilą, 4 odsłony ironii napisał:

Jeśli to jest rzeczywiście Twoje marzenie, a cena jego tak wysoka, to tymbadziej dziwię się, że jeszcze nie grasz w tego totka ? 

 

Straszna ze mnie cholera i zarabiam na wszystko sama, ne kłaniając się przypadkom. Te bilety na Bali będą pierwszym moim ukłonem w stronę losu. ;)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
1 minutę temu, Chi napisał:

 

Straszna ze mnie cholera i zarabiam na wszystko sama, ne kłaniając się przypadkom. Te bilety na Bali będą pierwszym moim ukłonem w stronę losu. ;)

Kiedyś musi być ten pierwszy raz ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Kiedyś musi być ten pierwszy raz ? 

I niech się powtarza i mnoży. Póki żyjemy ;) Znaczy ten pierwszy raz :)

 

 

 

Przypomniały mi się wszystkie koncerty Raz Dwa Trzy i moje zęby wyszczerzone do Tadka Kulasa :D

 

To jeszcze raz

 

 

 

 

 

 

Moja głowa kiedy myślę o tym, że rano trzeba wstać do pracy :O;)

 

 

 

 

Muszę sobie zrobić jakąś mieszankę na sen, bo jakoś znowu się nie zapowiada

 

No  to odrobina ludzików

 

 

 

i Pan Martin

 

 

 

 

Beata

 

 

 

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Napisano (edytowany)
32 minuty temu, Chi napisał:
34 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Kiedyś musi być ten pierwszy raz ? 

I niech się powtarza i mnoży. Póki żyjemy ;) Znaczy ten pierwszy raz :)

Trzymam kciuki, żeby Cię się pomnożył ile dusza zapragnie. Jak wrócimy z Bali, to obierzemy kolejny kierunek ?

32 minuty temu, Chi napisał:

Moja głowa kiedy myślę o tym, że rano trzeba wstać do pracy :O;)

Wstajesz o 6 to wcale się nie dziwię?

 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Napisano (edytowany)
5 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Trzymam kciuki, żeby Cię się pomnożył ile dusza zapragnie. Jak wrócimy z Bali, to obierzemy kolejny kierunek ?

W stajesz o 6 to wcale się nie dziwię?

 

 

Niech tak będzie ;)

 

A wstałabym wcześniej jutro, ale kupiłam jakąś dziwną wołowin  i nie mogę jej ugotować, a dzieci na obiad zaprosiłam  Masakra z tym mięsem. Ostatni raz kupiłam w markecie. Amen

 

Ok. Coming aut Piaska ;)

 

 

 

 

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
34 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Kiedyś musi być ten pierwszy raz ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
36 minut temu, Chi napisał:

Muszę sobie zrobić jakąś mieszankę na sen, bo jakoś znowu się nie zapowiada

ja stosuję kawę,

odpręża...

 

... niestety nie tylko?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
Napisano (edytowany)
11 minut temu, Chi napisał:

 

Niech tak będzie ;)

 

A wstałabym wcześniej jutro, ale kupiłam jakąś dziwną wołowin  i nie mogę jej ugotować, a dzieci na obiad zaprosiłam  Masakra z tym mięsem. Ostatni raz kupiłam w markecie. Amen

 

Ok. Coming aut Piaska ;)

 

 

 

 

Ooo wołowinka, lubię bardzo ? co z niej robisz? 

 

A Piaska to chyba jeszcze tu nie było ?

 

 

6 minut temu, Gość w kość napisał:

 

Taaaaa ?

Kościu, lecisz z nami na Bali? 

Edytowano przez 4 odsłony ironii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
Napisano (edytowany)
7 minut temu, Gość w kość napisał:

ja stosuję kawę,

odpręża...

 

... niestety nie tylko?

 

:D

7 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ooo wołowinka, lubię bardzo ? co z niej robisz? 

 

A Piaska to chyba jeszcze tu nie było ?

 

 

Taaaaa ?

Kościu, lecisz z nami na Bali? 

Był wielokrotnie, bo jestem jego wierną fanką  od lat:)

 

Z wołowinki robię różne rzeczy. Podobno mój tatar odejmuje możliwość samodzielnego decydowani o sobie ;)

A dziś miał być klasyczny gulasz, a wyszło kurde jakieś gie. Dobrze, że mam pieczarkową to się jakoś zrehabilituję przed zięciem  :D

Aha, a Doktorek nie leci. Ma to w kontrakcie, a kontrakt jest stalowy. ;)

 

 

Wiem, że było ale jakoś tak ...

 

 

Edytowano przez Chi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
8 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Kościu, lecisz z nami na Bali? 

przyznam, że poczułem się strasznie pominięty!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 minuty temu, Gość w kość napisał:

przyznam, że poczułem się strasznie pominięty!

 

 

Przytulam :(

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
7 minut temu, Chi napisał:

:D

Był wielokrotnie, bo jestem jego wierną fanką  od lat:)

 

Z wołowinki robię różne rzeczy. Podobno mój tatar odejmuje możliwość samodzielnego decydowani o sobie ;)

A dziś miał być klasyczny gulasz, a wyszło kurde jakieś gie. Dobrze, że mam pieczarkową to się jakoś zrehabilituję przed zięciem  :D

Aha, a Doktorek nie leci. Ma to w kontrakcie, a kontrakt jest stalowy. ;)

 

 

Serio? Jak to jest możliwe, że nie zauważyłam? 

Tzn wiem jak...wtedy, kiedy nie mogę odsłuchać, a później już nie wracam ? też go bardzo lubię. 

 

 

 

 Z tym tatarem wierzę na słowo ? i chyba poczułam nagłą inspirację tą wołowiną na jutrzejsze gotowanie. Będzie solianka. Kocham, a dawno nie robiłam. 

Chyba coś mnie ominęło z tym kontraktem ?

6 minut temu, Gość w kość napisał:

przyznam, że poczułem się strasznie pominięty!

 

No jak to? Ja pamiętam i sam widzisz, że pytam czy się z nami wybierasz ? chociaż widzę, że są małe problemy. Zmieścisz się do walizki? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 minutę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Serio? Jak to jest możliwe, że nie zauważyłam? 

Tzn wiem jak...wtedy, kiedy nie mogę odsłuchać, a później już nie wracam ? też go bardzo lubię. 

 

 

 

 Z tym tatarem wierzę na słowo ? i chyba poczułam nagłą inspirację tą wołowiną na jutrzejsze gotowanie. Będzie solianka. Kocham, a dawno nie robiłam. 

Chyba coś mnie ominęło z tym kontraktem ?

 

Poproszę o przepis na Twoją soliankę ?

 

Spokojnej nocy Wszystkim

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
2 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Chyba coś mnie ominęło z tym kontraktem ?

mnie też, mnie też?‍♂️

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 minut temu, Chi napisał:

Przytulam :(

no!?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii

Dzień dobry ?

Chi, ale mi włączyłaś kierunek na Piaska ? nie może mi wyjść z głowy od wczoraj ? 

 

8 godzin temu, Gość w kość napisał:

mnie też, mnie też?‍♂️

 

Aż się boję pytać czy ja też przypadkiem nieświadomie czegoś takiego nie podpisałam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
9 godzin temu, Gość w kość napisał:

mnie też, mnie też?‍♂️

 

 

Doktorku nieładnie. Przez Ciebie wychodzę na zołzę. A kto się tu i tam ;) awanturował, że nie będzie konta zakładał, że albo jest albo go nie ma i jak się komuś nie podoba to ... :D  No w tej sytuacji sam rozumiesz, że jakby nie uda mi się kupić biletu dla ducha. Dlatego zgodnie z Twoim życzeniem dopisałam Ci w kontrakcie - każdy kto tu zagląda ma własny kontrakt :D - Doktorek nie leci.

No co , źle ? Jak chcesz, to ja to mogę zawsze wymazać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
9 godzin temu, Chi napisał:

Poproszę o przepis na Twoją soliankę ?

Jasne, za chwilę wrzucę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...