Skocz do zawartości


Chi

Chi

Polecane posty

Chi

 

Cześć ?

 

Byłam na chyba dwóch koncertach Sylwii Grzeszczak na jakichś letnich obchodach z różnych okazji. Zauważalna była bardzo duża sympatia młodszej widowni. Dzieciaki pod sceną po prostu wychodziły z siebie i oczywiście śpiewały z wokalistką wszystkie kawałki.

 

To by było na tyle jeśli chodzi o opowieści dziwnej treści.

Nie chcę siać defetyzmu od rana, ale .... tak mi się nie chce, że to aż boli. :(

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


4 odsłony ironii

A mnie się wyjątkowo chce ? tak się wyleniłam przez te 3 ostatnie dni, że już chce mi się wrócić do normalności ? 

 

Nigdy Sylwii na żywo nie słyszałam, wiec co do młodocianych fanów-wierzę na słowo ? 

 

A teraz kawa i można powoli zaczynać poniedziałek ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

A teraz kawa i można powoli zaczynać poniedziałek ?

 

 

 

Można, ale czy trzeba ? :(  Ja byłam na kilku imprezach i było świetnie ale chętnie poleżałabym z tydzień teraz i odpoczęła

 

Wczoraj znalazłam gdzieś w sieci taki dialog dwóch przyjaciółek:

 

- Kochana mam kiepski dzień, tydzień, miesiąc, umówmy się na kawę bo potrzebuję to przegadać.

- Oczywiści jesteśmy umówione, ale dlaczego tak dziwnie wymawiasz słowo wódka ? 

 

 

Radio mi doniosło, że dziś urodziny obchodzi Beata i mamy 40 lecie "Misia"

 

 

 

 

:D

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
1 godzinę temu, Chi napisał:

 

Cześć ?

 

Byłam na chyba dwóch koncertach Sylwii Grzeszczak na jakichś letnich obchodach z różnych okazji. Zauważalna była bardzo duża sympatia młodszej widowni. Dzieciaki pod sceną po prostu wychodziły z siebie i oczywiście śpiewały z wokalistką wszystkie kawałki.

 

To by było na tyle jeśli chodzi o opowieści dziwnej treści.

Nie chcę siać defetyzmu od rana, ale .... tak mi się nie chce, że to aż boli. :(

 

 

 

 

Też byłem na tym koncercie ? i potwierdzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
2 godziny temu, KapitanJackSparrow napisał:

Też byłem na tym koncercie ? i potwierdzam

 

Też Ci buty podeptała gównarzeria ? :D;) 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii

Właśnie leci w radiu, całe wieki tego nie słyszałam ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
48 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Właśnie leci w radiu, całe wieki tego nie słyszałam ?

 

Słuchałam. Obsadzam doniczki i donice w towarzystwie 357 ;)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
25 minut temu, Chi napisał:
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

 

Słuchałam. Obsadzam doniczki i donice w towarzystwie 357 ;)

 

Doborowe towarzystwo ?

Doniczki domowe czy już zewnętrzne? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
1 godzinę temu, 4 odsłony ironii napisał:

Doborowe towarzystwo ?

Doniczki domowe czy już zewnętrzne? 

Zewnętrzne. Mieszkam w bloku więc nie mam za dużego pola do popisu, ale jeśli znajdziesz największy busz na balkonie w moim mieście to będę ja :D

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
8 minut temu, Chi napisał:

Zewnętrzne. Mieszkam w bloku więc nie mam za dużego pola do popisu, ale jeśli znajdziesz największy busz na balkonie w moim mieście to będę ja :D

 

 

 

Ja się jeszcze trochę obawiam, bo podobno jeszcze czekają nas nocne przymrozki i postanowiłam, że jednak zaczekam do połowy maja. Ale już nie mogę się doczekać, nawet byłam już w zeszłym tygodniu w szklarni zobaczyć co tam mają i plan kompozycyjny się tworzy ? 

Co zasadziłaś? Wielkość balkonu w niczym nie przeszkadza, nawet na niewielkim można zaaranżować przytulne miejsce do picia na nim...wieczornej herbatki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
3 minuty temu, 4 odsłony ironii napisał:

Ja się jeszcze trochę obawiam, bo podobno jeszcze czekają nas nocne przymrozki i postanowiłam, że jednak zaczekam do połowy maja. Ale już nie mogę się doczekać, nawet byłam już w zeszłym tygodniu w szklarni zobaczyć co tam mają i plan kompozycyjny się tworzy ? 

Co zasadziłaś? Wielkość balkonu w niczym nie przeszkadza, nawet na niewielkim można zaaranżować przytulne miejsce do picia na nim...wieczornej herbatki ?

 

Dokładnie tak. Sadzę dwa rodzaje komarzycy, pachnące surfinie - w tym roku w kolorze purpury, pelargonie kaskadowe - czerwone i jeszcze jedno jasno zielone pnącze, którego nazwy nie pamiętam, wiem że jest na s :D Poza tym w doniczkach na stoliku i regale mam zioła, miętę, melisę, nasturcje, obowiązkowo lawendę, bo każda czarownica wie, że przynosi szczęście domowi i jego mieszkańcom ;) 

W tym roku wysiałam microgreen czyli liściaste warzywa zbierane tuż po rozwinięciu liści, zobaczymy jak mi wzejdzie bo wysiałam na próbę bazylię cytrynową.

 

 

 

A co do przymrozków, to dzięki za cynk, już się tym zajmuję ;) 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uwielbiam ten projekt i mogłabym słuchać bez końca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 odsłony ironii
48 minut temu, Chi napisał:

 

Dokładnie tak. Sadzę dwa rodzaje komarzycy, pachnące surfinie - w tym roku w kolorze purpury, pelargonie kaskadowe - czerwone i jeszcze jedno jasno zielone pnącze, którego nazwy nie pamiętam, wiem że jest na s :D Poza tym w doniczkach na stoliku i regale mam zioła, miętę, melisę, nasturcje, obowiązkowo lawendę, bo każda czarownica wie, że przynosi szczęście domowi i jego mieszkańcom ;) 

W tym roku wysiałam microgreen czyli liściaste warzywa zbierane tuż po rozwinięciu liści, zobaczymy jak mi wzejdzie bo wysiałam na próbę bazylię cytrynową.

Wow, niezła dżungla ? musi być pięknie ?

19 minut temu, Chi napisał:

Dobrej nocy ?

Dobrej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
41 minut temu, ddt60 napisał:

dzień dobry

 

 

Hej, hej. U Ciebie też jest środa ? ;)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
21 minut temu, BPW napisał:

Witam

Cześć BPW ?

 

Świeżynka widzę ?

Co oznacza BPW jeśli mogę zapytać i skąd Cię przywiało na nastroik ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
18 minut temu, 4 odsłony ironii napisał:

Dzień dobry 

 

 

Dziwna ta środa, taka jakby wtorkowa ?

 

Też mam wrażenie, że ktoś coś nakombinował z czasem :D

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roztrzepany
BPW
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Chi napisał:

Co oznacza BPW jeśli mogę zapytać i skąd Cię przywiało na nastroik ?

B - Bartosz

P - Patryk (drugie imię)/Piątek (nazwisko)

W - Wojciech (imię z bierzmowania)

 

Na nastroik przywiało mnie z 5 for ezoterycznych, 1 paranormalnego, 1 ogólnotematycznego, 4 akwarystycznych, 1 poetyckiego, 1 o sztuce bonsai, 2 reklamowych oraz 4 ogrodowych i z kilka blogów... (Mam nadzieję że niczego nie pominąłem ?)

Edytowano przez BPW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chi
10 minut temu, BPW napisał:

B - Bartosz

P - Patryk (drugie imię)/Piątek (nazwisko)

W - Wojciech (imię z bierzmowania)

 

Na nastroik przywiało mnie z 5 for ezoterycznych, 1 paranormalnego, 1 ogólnotematycznego, 4 akwarystycznych, 1 poetyckiego, 1 o sztuce bonsai, 2 reklamowych oraz 4 ogrodowych i z kilka blogów... (Mam nadzieję że niczego nie pominąłem ?)

Witaj więc Bartoszu, Patryku, Wojciechu - czy można Cię tytułować wymiennie czy do któregoś imienia jesteś szczególnie przywiązany ? ;)

Co do forów to nic nie rozumiem haha :)

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 750
    • Postów
      265 644
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      997
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    AndrzejWary2
    Najnowszy użytkownik
    AndrzejWary2
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      dwa metry ? ! 🫣 Kość ciągnie pewnie po ziemi 😅
    • KapitanJackSparrow
      no a nie mówiłem....daj nudesa 🙃
    • KapitanJackSparrow
      Ciekawostka. Był taki czas, że powstalo PO i powstalo PIS... i szli do wyborow, jako POPIS. Witaj w roku 2005. . I nie doszli.  Kto w kogo pierwszy rzucił ,,kamień"?... tak, że rozeszło się w mediach po Polsce i dało początek wojnie polsko-polskiej?  Otoż PO strzeliło pierwsze w swojego niedoszłego sojusznika, to byly czasy aktywnosci Rokity. potem rozpętała się lawina wzajemnych nieufności kampania prezydencka dziadek z Wermachtu..Bolki itd. a propos Bolka.  Mamy AD.  2026, po latach lustracji Wałęsy prokuratura umarza śledztwo w stosunku do bylego prezydenta z powodu...uwaga?! ...jego niepoczytalności analfabetycznej. Tak, nie wiem kto teraz za tym stoi,🤔 ale wychodzi mi ze PO. 🤨 Otoż prokuratura uważa, że Wałęsa nie mogł pisać wtedy donosów bo w tamtym czasie był analfabetą, czytaj debilem, ktory nie potrafił zlozyć literek a z B. Elektryk,. który grzebał w tablicach, rozdzielniach stoczniowych w ktorych bylo od zajeb...nia kabli i umiał się w tym połapać, nagle w 2026, dowiadujemy się,że nie umiał pisać po skończonej szkole zawodowej. Przecież nawet dziecko w takie bzudry nie uwierzy. Hmm ktoś próbuje robić ze mnie debila najwyraźniej. I owszem, kiedyś Wałęsa dla mnie to była świętość, dziś z perspektywy czasu i tych wszystkich oskarżeń niedomowień i mataczenia , ataków, zeznań, opowieści, filmu,  wychodzi mi jedno.. Nosz kurna był agentem SB. Możliwe że zwerbowanym ale był. A teraz takie oczywiste kłamstwa w obronie swoich.  Klamstwa po prostu same klamstwa i widzę je w wielu obszarach działalności poprzedniego jak i obecnego rządu, smutne, ale aby do wyborów. PO ponoć ma przed wyborami wprowadzić stan wojenny, aby zablokować ich odwolanie. Zobaczymy, napiszę na wszelki wypadek tę zasłyszaną sugestę na wypadek gdyby do takiego scenariusza doszło. Jak  dojdzie wiadome będzie że znaleźliśmy się w centrum szopki czy teź teatru dla debili.  Ps Jestem przeciwny podzialom Polaków ale też patrząc na nasz ebestablishment jestem bardzo mocno zniesmaczony    
    • Pieprzna
      Jak tak piszesz, to mam ochotę zawołać jak rasowy zbok forumowy - pokaż stupki 😆
    • Pieprzna
      Co jest z tym forum nie tak? Zajrzałam rano - biała plama. W południe - da się odczytać powiadomienia, ale wejść dalej nie. Dopiero wieczorem was czytam.
    • Vitalinka
      Na koniec gdy głośno siorbnął szejka przez słomkę, gdy przez cały czas poruszał się cicho (zanim został agentem był żołnierzem, co ma misji, dał lokalnej dziewczynce czekoladę i jakiś chłopak ją za te czekoladę zastrzelił, gdyż broń w tym państwie była dostępna dla dzieci, a jedzenie nie i Joe miał po tym drugą traumę), ćwiczył nawet wstrzymywanie oddechu, co zostało mu z pierwszej traumy, którą zafundował mu ojciec w dzieciństwie, więc gdy siorbnal stał się na powrót niewinnym chłopcem...bo nigdy go tu wczesniej, w tym jego życiu prawdziwego nie było. Jak wskazuje tytuł.🙂 Dzięki uratowaniu dziewczynki, odkupił jakby swoje winy, które powstały oczywiście tylko w jego głowie i niosły go dalej przez życie, w którym ciągle miał myśli samobójcze (scena przy pociągu, scena gdy chciał się utopić razem ze zwłokami matki, scena w ostatnim domu gdzie patrzył na wysoką barierkę,a w ręku trzymał krawat i wyobrażenie strzelenia sobie w głowę gdy myślał,że dziewczynka odeszła,a ona poszła tylko do łazienki).  Mnie wzruszyły bardzo sceny, gdy trzymał wroga za rękę podczas jego śmierci,choć ten zabił mu matkę, to świadczyło, że był w głębi serca dobrym człowiekiem jak i to, że nie zabił chłopca, który wiedział jak do niego trafić, co niestety zrobili zabójcy jego matki, on zaś zostawił go przy życiu...naraził siebie, nie był więc bezwzględnym mordercą. Scena gdy wynoszono dziewczynkę z pokoju, gdy spojrzał na jej stopy, uruchomiła w nim wspomnienie zabitej na froncie za czekoladę dziewczynki, której w wyniku strzału drgały przedśmiertne stopy i ten obraz do niego wracał, za śmierć której bardzo się obwiniał, choć nic złego nie zrobił: dał jej tylko czekoladę...  Jednak w swojej głowie uruchomił poczucie winy: gdybym nie dał słodyczy dziewczynka by żyła. Tak działa mechanizm dziecka skrzywdzonego, obwinia się ono całe życie za winy innych, przejmuje je na siebie. Dlatego tak bardzo walczył o te druga porwaną dziewczynkę, jakby to w jego głowie miało ocalić  tę pierwszą... Na koniec gdy oboje: mała dziewczynka i dorosły mężczyzna (a raczej tylko ciało dorosłego mężczyzny, a w środku zagubiony chłopiec) nie wiedzieli oboje gdzie iść dalej... siedzieli w barze...zobaczyliśmy wtedy dwoje dzieci : dziewczynkę po traumie porwania i gwałtów oraz dorosłego człowieka,  którego nigdy tu naprawdę nie bylo ("you were never really here") bo oboje nie mieli szansy być normalnymi dziećmi, które mogły by normalnie dorosnąć...choć dla dziewczynki jest szansa,że nie zmarnuje reszty życia na miotanie się w swojej traumie i mam nadzieję,że nikt inny niż Joe nie potrafiłby jej lepiej zrozumieć i uchronić przed tym co sam przeszedł, dbając o nią, tak czule i wyrozumiałe, jak robił to o matkę, bo taką jego cierpliwość i troskę też w filmie pokazano ... Nie pozwoli jej by złe czyny innych ludzi (jak w jego przypadku ojca i tego chłopca co zabił dziewczynkę za czekoladę) zawładnęły nią i sprawiły, że będzie ona obwiniać o nie siebie, tak jak robi to każde dziecko, które spotkała krzywda że strony dorosłych (tak niestety się dzieje). Piękny film o traumie, piękne studium postaci....i nadzieja,że kolejne dziecko będzie uratowane, na tyle na ile to możliwe, mając opiekuna który jest empatyczny, który rozumie... Jestem filmem zachwycona, a i dowiedziałam się, że reżyserowała, go ta sama pani co film "Zgiń kochanie" którym też się zachwycałam. Może mam z nią po prostu podobna wrażliwość. Leon Zawodowiec był według mnie bardziej płytki w przekazie i bardziej nastawiony na efekciarstwo, być może dlatego osiągnął sukces. Ja z kolei nigdy nie byłam fanką "Leona". Ale jak się mówi są gusta i guściki i o nich podobno się nie dyskutuje, choć mogłoby się wydawać, że to własnie robimy tu😉, ale nie...myslę ,że po prostu piszemy o swoich własnych odczuciach, tak różnych, jakie może wywołać jeden i ten sam film...i to jest właśnie piękne🙂 Pozdrawiam Cię moja kochana Primavero dzięki, której zapałowi i miłości do oglądania filmów, trafiłam na moją kolejną "perelkę filmowa"🙂    
    • Nafto Chłopiec
      Pociąg powrotny opóźniony 4,5 godziny. Uśmiechajcie się brygada 😎
    • la primavera
      Każdy dzień jest dobry by go nie oglądać 🙂   Wybacz, ale wybitnie mi się nie podobał i zostanę przy swojej niechęci  do niego.To, co dla Ciebie znaczące i ważne, ja odebralam jako tani sposób na udawanie wielkiego kina. Główny bohater wymierzający sprawiedliwość - chyba kazdy inny film o tym był lepszy. I koniec czym miał być? Leonem zawodowcem? Scenariusz marny, niewiele mówi o postaciach, zatem gdy w któreś ze scen padło, że kiedyś był agentem - zapamiętałam 🙂     ,,Wędrówka na północ " Aż mi żal, że taki se. Przyroda- przepiękna, trasa długa i ciekawa, az by sie chcialo powędrować, dzwięki w filmie idealne,  bo i deszcz bębnił i wiatr  świstał, ale historii nie dostrzegłam. Czekałam na ten film, liczylam na coś w stylu ,,Osiem gór ", bo miało byc dwóch chłopaków, którzy wybrali się wspólnie  na  przejście 600kilometrowego Highlands- miesiąc w trasie, zatem i słońce i deszcz  i jakieś niespodzianki po drodze I nocne rozmowy i opisywanie widoków...takie mialam oczekiwania, tymczasem coraz bardziej to wszystko zmierzało gdzieś indziej. Lubię filmy drogi,  lubię gdy mało się dzieje, ale tego filmu nie polubiłam. Byłby lepszy jako film przyrodniczy, gdyby pokazał samą trasę i w tle głos Krystyny  Czubówny opisywał widoki, historię powstania,  możliwe trasy i co nas czeka podczas wędrówki.    Nie mam pomysłu co by tu kolejnego obejrzeć. Ale przeczytałam,,Chimerę" Małeckiego  która podobno ma być przeniesiona na ekran  i mysle, że powinien być z tego ciekawy film.  Mroczny, trudny, rozciagniety w czasie. Z  ciekawością zobaczę jak nakręcą wciąganie słonia na statek, którego Polska dostała od  Wietnamczyków w podziękowaniu za pomoc którą świadczyła załoga polskiego statku podczas wojny wietnamskiej 80 lat temu . Ciekawa historia,  mi w ogóle nie znana -o słoniu, który rzucał w marynarzy kapustą. A na imię miał Partyzant.     
    • Vitalinka
      A to dlatego zamiast reklam butów na obcasie zaczęły mi się tu wyświetlać reklamy ...DRABIN🤭Serio😄 Kocio ma jednak dwa metry🙂😉🙃
    • Vitalinka
      Dlatego chciałam konfitury, ale przemroziłam i mozna jeść na surowo, chyba najzdrowiej, a goryczka zniknęła.🙂
    • Vitalinka
      Niewiadoma🙂🌼🍂😺
    • Gregor
      Panikowanie 
    • Dżulia
      Zawsze można dodać cukru lub miodu i złagodzi smak.
    • Dżulia
      Masz rację. Jeszcze w historii Polski nie było takiej partii, która tak jak PiS podzieliła społeczeństwo.  Dlatego masz rację bo pisowcy uważają peło za zło, a peło uważa pisowców za zło
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
      No tak, w tym dynamicznym świecie...   Tak myslę, że to dobrze, bo Jesteś otwarty na naukę, wolny od dogmatów i pokorny wobec świata.
    • Dana
    • Natka
      Ingerować 
    • 4 odsłony ironii
      Dobry wieczór 🙂   Wpadam z piękną nutą😉 Mrozu wypuścił nowy album i...zero zaskoczenia. Zachwycam się i rozpływam. No uwielbiam gościa 😉    Lepsze czasy-przetestowałam wieczorną jazdą samochodem, puste oświetlone ulice i ten wokal-kocham ten klimat 😍      
    • Vitalinka
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Dobranoc🎷🍁🍰🌙🍂
    • Vitalinka
      jak przytulnie🥰
    • Vitalinka
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...