Skocz do zawartości
  • Niebo
  • Borówka
  • Szary
  • Porzeczka
  • Arbuz
  • Truskawka
  • Pomarańcz
  • Banan
  • Jabłko
  • Szmaragd
  • Czekolada
  • Węgiel


cyganka

Chciałabym/Chciałbym powiedzieć, że...

Polecane posty

guardian
5 godzin temu, Vitalinka napisał:

?

Czytałem niedawno o działaczce  Mary Wagner w Toronto  i dziwnym działaniu róży.

 

 Kanadyjska działaczka pro life: Mary Wagner przebywa w więzieniu tylko dlatego, że broniła godności kobiety i ochraniała dzieci nienarodzone - wyjaśniał podczas manifestacji Jacek Kotula z Fundacji Pro-Prawo do Życia.  
Zwrócił uwagę, że Mary Wagner wręczając kobietom udającym się do klinik aborcyjnych białe róże, nie robiła nic złego, a mimo to została zatrzymana przez policję. Kliniki aborcyjne oskarżyły ją o utratę zysków gdyż większość kobiet, które otrzymały białą różę zrezygnowały z aborcji i wróciły do domu.

Mary Wagner za modlitwę i rozmowy z kobietami udającymi się do ośrodków aborcyjnych była dotąd więziona przez ok. 2 lata. Kobieta modliła się, rozdawała ulotki informacyjne, a także wręczała kobietom białe róże. Zarzucano jej przez to naruszanie "stref ochronnych” wokół klinik aborcyjnych w Toronto. 23 grudnia  kanadyjka ponownie trafiła do więzienia.

Podczas rozprawy sądowej kobieta zachowuje milczenie.

Moc białej róży jest niezwykła.


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Vitalinka
21 minut temu, guardian napisał:

Czytałem niedawno o działaczce  Mary Wagner w Toronto  i dziwnym działaniu róży.

 

 Kanadyjska działaczka pro life: Mary Wagner przebywa w więzieniu tylko dlatego, że broniła godności kobiety i ochraniała dzieci nienarodzone - wyjaśniał podczas manifestacji Jacek Kotula z Fundacji Pro-Prawo do Życia.  
Zwrócił uwagę, że Mary Wagner wręczając kobietom udającym się do klinik aborcyjnych białe róże, nie robiła nic złego, a mimo to została zatrzymana przez policję. Kliniki aborcyjne oskarżyły ją o utratę zysków gdyż większość kobiet, które otrzymały białą różę zrezygnowały z aborcji i wróciły do domu.

Mary Wagner za modlitwę i rozmowy z kobietami udającymi się do ośrodków aborcyjnych była dotąd więziona przez ok. 2 lata. Kobieta modliła się, rozdawała ulotki informacyjne, a także wręczała kobietom białe róże. Zarzucano jej przez to naruszanie "stref ochronnych” wokół klinik aborcyjnych w Toronto. 23 grudnia  kanadyjka ponownie trafiła do więzienia.

Podczas rozprawy sądowej kobieta zachowuje milczenie.

Moc białej róży jest niezwykła.


 

Jeżeli to prawda to bardzo mi jej szkoda...

Białe róże są piękne? Moja babcia kocha herbaciane, a ja kiedyś nie lubiłam róż,  ale teraz (ze starości? ) lubię.  Czerwona/bordowa klasyczna z takim białym czymś, A najbardziej to chyba takie bukiety z różowych róż, frezji i takich dziwnych kwiatków co mają takie pokarbowane płatki, do tego taka jasnozielona bibułka, żeby było bardzo wiosennie. Lubię też goździki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
naiwny
1 godzinę temu, Vitalinka napisał:

Jeżeli to prawda to bardzo mi jej szkoda...

Białe róże są piękne? Moja babcia kocha herbaciane, a ja kiedyś nie lubiłam róż,  ale teraz (ze starości? ) lubię.  Czerwona/bordowa klasyczna z takim białym czymś, A najbardziej to chyba takie bukiety z różowych róż, frezji i takich dziwnych kwiatków co mają takie pokarbowane płatki, do tego taka jasnozielona bibułka, żeby było bardzo wiosennie. Lubię też goździki?

Nie widzę w twej twarzy i żadnej starości . Raczej amo piękno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
17 godzin temu, naiwny napisał:

Nie widzę w twej twarzy i żadnej starości . Raczej amo piękno.

Dziękuję ślicznie?, ale to zdjęcie sprzed roku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 21.06.2025 o 11:15, Jacenty napisał:

..No i Almy nie ma odkąd poszła do buddystów-ślad po niej zaginął a Vert to pewnie koncertuje ?

albo i nie,jeżeli nie wziął pod uwagę naszych pouczeń aby dodał do swych wypocin gitarę koniecznie,bo bez gitary to  już nie to...

Właśnie - ALMA! Gdzieś jest kobieto?! Tutaj nie jeden, by chciał ogród ogarnąć, a Ty gdzie?!
@Vertlain to pewnie masz rację, on i ex @Layne (tu zagadka dla nowych, kim on jest w nowej postaci) pewnie założyli kapelę.
Czemu nas nie wzięli na wokal, czy jakieś chórki? A w naszym przypadku chUrki? :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ojoj

Chce powiedzieć, że nikt tak nie kłamie i nie usiłuje faceta komuś odbić, jak Monika. Tak, ta Monika, która nadal udaje, że nie ma tutaj konta i zabiera się jedynie za żonatych.

Pytanie: czy ona znów ogłosi, że odchodzi m.in. z moim mężem z tego forum, czy tym razem (pierwszy raz w życiu) zachowa się jak dorosła osoba?

Ona już czuje i wie, że została zdemaskowana to może ucieknie? Może mój mąż za dużo mi pokazał i napisał? Może ona nadal nie wie, że jest zdemaskowana i będzie brnąć swoimi kłamstwami w nicość?

Na forum każdy może pisać i skorzystałam z tej sposobności. Jestem osobą wierzącą.
Pozdrawiam tutaj piszących i więcej już wam nie zakłócę rozmów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika
1 godzinę temu, Ojoj napisał:

Chce powiedzieć, że nikt tak nie kłamie i nie usiłuje faceta komuś odbić, jak Monika. Tak, ta Monika, która nadal udaje, że nie ma tutaj konta i zabiera się jedynie za żonatych.

Pytanie: czy ona znów ogłosi, że odchodzi m.in. z moim mężem z tego forum, czy tym razem (pierwszy raz w życiu) zachowa się jak dorosła osoba?

Ona już czuje i wie, że została zdemaskowana to może ucieknie? Może mój mąż za dużo mi pokazał i napisał? Może ona nadal nie wie, że jest zdemaskowana i będzie brnąć swoimi kłamstwami w nicość?

Na forum każdy może pisać i skorzystałam z tej sposobności. Jestem osobą wierzącą.
Pozdrawiam tutaj piszących i więcej już wam nie zakłócę rozmów.

? Nie nie odchodzę z forum (no chyba,że będę miała ochotę) a już na pewno z niczyim mężem?? Więc... spokojnie, kimkolwiek jesteś.  Pozdrawiam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak sie

ktos znudzil zona to wiadomo do kogo podbic haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Dzisiaj sobota i dużo roboty się szykuje,ale duszno i gorąco więc postanowiłem sobie,że nic nie będę robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Chciałem powiedzieć,  że nastroik to wyjątkowe miejsce. Takie, do którego chce się wracać. Stało się też przystanią dla wielu ludzi zmęczonych fatalną atmosferą na innych forach. Czasami - jak widać - i tutaj zdarzają się nieprzyjemne wpisy. Jakby ktoś musiał wyrzucić z siebie swoją złość, negatywne emocje. Stało się. Słowa poszły w świat. Jeśli przyniosły ulgę... to może nadejdzie czas zwyczajnego uczestniczenia w tworzeniu nastroika. Takiego przyjemnego. Czas na miłe chwile, dobre dyskusje. Na to zapraszam każdego.

A ja w końcu znowu mogę wybrać się w podróż. W moje rodzinne strony. Wyjeżdżam jutro rano. Trochę przeraża mnie pakowanie plecaka. I tak zrobię to niedbale, ale na szczęście nie mam wielu rzeczy do zabrania. Dobrze będzie zobaczyć znowu moje miasto. Moje... i już nie moje. Już się w nim czuję trochę obco. Ale zawsze szczęśliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

Chciałabym powiedzieć, że na forach, na polskich forach powinno się odzywać tylko i wyłącznie do osób tej samej płci. Wszelkie relacje, reakcje a nie daj Boże polubienia na linii damsko-męskiej są surowo zabronione i będą karane wiecznym forumowym potępieniem. Także : nie lubmy osobników tej odmiennej płci i najlepiej trzymajmy się od nich z daleka. 

 

Chcę również powiedzieć, że lato jest tak deszczowe, tak zimne, że to jakiś koszmar! Miałam nadzieję, że to się tylko przesunęło...że czerwiec będzie w lipcu, a lipiec w sierpniu, a sierpień we wrzesniu...ale...to jakiś koszmar.... bo albo nie będzie lata, albo przesunie się ono w okolice Bożego Narodzenia, co mi też nie odpowiada☹️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 26.07.2025 o 11:07, Jacenty napisał:

Dzisiaj sobota i dużo roboty się szykuje,ale duszno i gorąco więc postanowiłem sobie,że nic nie będę robił.

Leniwiec, ale ten z gatunku drapieżnych :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 26.07.2025 o 20:00, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

A ja w końcu znowu mogę wybrać się w podróż. W moje rodzinne strony. Wyjeżdżam jutro rano. Trochę przeraża mnie pakowanie plecaka. I tak zrobię to niedbale, ale na szczęście nie mam wielu rzeczy do zabrania. Dobrze będzie zobaczyć znowu moje miasto. Moje... i już nie moje. Już się w nim czuję trochę obco. Ale zawsze szczęśliwy.

Zabrzmiało trochę jakbyś dawno tam nie był? 

 

Ja odnośnie pakowania to zawsze mam problem, a szczególnie, jak to jest wyjazd z tych rodzaju mega spontanicznych. Nie umiem się zebrać i później brakuje "paru" rzeczy :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Pol'and'Rock Festival to jest coś pięknego! Zalecam każdemu. Musicie to przeżyć. Jeżdżę od lat, nie zawsze mogłem być (pomijam tego wrednego wirusa).
Ogrom pozytywnej energii przeżyjecie i poznacie wiele zakręconych ludzi ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 1.08.2025 o 22:42, BrakLoginu napisał:

Zabrzmiało trochę jakbyś dawno tam nie był? 

Tak, to prawda. Dawno tam nie byłem. Ostatnio chyba dwa lata temu. Chociaż to tylko około 10 godzin podróży pociągiem. Za rzadko tam jeżdżę. Teraz już właśnie wróciłem. Trochę krótko to trwało. Zawsze brakuje... chociaż tygodnia więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 3.08.2025 o 08:24, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Tak, to prawda. Dawno tam nie byłem. Ostatnio chyba dwa lata temu. Chociaż to tylko około 10 godzin podróży pociągiem. Za rzadko tam jeżdżę. Teraz już właśnie wróciłem. Trochę krótko to trwało. Zawsze brakuje... chociaż tygodnia więcej.

Ja tak też mam od paru lat, że mało bywam w rodzinnych stronach, ale strasznie tęsknię. Spory kawał masz w te swoje strony. Czasem ciężko znaleźć czas w tym biegu zwanym "życiem" :( 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tensam

ciekawe to foum i nawet udało mi się znaleźć parę wątków inpirujących intelekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 22.08.2025 o 21:44, BrakLoginu napisał:

Ja tak też mam od paru lat, że mało bywam w rodzinnych stronach, ale strasznie tęsknię. Spory kawał masz w te swoje strony. Czasem ciężko znaleźć czas w tym biegu zwanym "życiem" :( 

Tak, czasem ciężko. Ale pożyjemy jeszcze na emeryturze. Wtedy sobie odbijemy czasowe zaległości. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

No i chciałbym powiedzieć, że kiedyś, dawno temu, obiecałem komuś, że będę tu pisał tylko jako zalogowany. Obiecałem chyba Dionizemu. On tu już jednak nie zagląda, obietnica też straciła sens. Wracam do pisania jako gość. Gdy będę miał czas i coś do napisania. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 18.09.2025 o 01:35, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

No i chciałbym powiedzieć, że kiedyś, dawno temu, obiecałem komuś, że będę tu pisał tylko jako zalogowany. Obiecałem chyba Dionizemu. On tu już jednak nie zagląda, obietnica też straciła sens. Wracam do pisania jako gość. Gdy będę miał czas i coś do napisania. ?

Zagląda @Dionizy, ale życie (o czym sam wiele razy pisał). Poprosiłem go, by wszedł i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości znowu się pojawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Chciałbym się pochwalić, że zebraliśmy na dalsze leczenie mojego przyjaciela. Ciężko było, ale jednak trochę zachodu i dobrych chęci, przecudownych ludzi i pacjent mógł znów uwierzyć, że tym razem kolejny raz oszuka przeznaczenie.

'Urabialiśmy" gwiazdy internetu, muzyki, aktorów i kabareciarzy. Dużo pomogli, ale też jeden polityk z obecnie rządzących mocno pomógł. Suma była niewyobrażalnie duża i to nie będzie koniec... Najważniejsza jest nadzieja i danie szansy człowiekowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika

Chcę powiedzieć, że właśnie uprawiam seks z Booi jest bosko...❤️?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nomada
21 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Chciałbym się pochwalić, że zebraliśmy na dalsze leczenie mojego przyjaciela. Ciężko było, ale jednak trochę zachodu i dobrych chęci, przecudownych ludzi i pacjent mógł znów uwierzyć, że tym razem kolejny raz oszuka przeznaczenie.

'Urabialiśmy" gwiazdy internetu, muzyki, aktorów i kabareciarzy. Dużo pomogli, ale też jeden polityk z obecnie rządzących mocno pomógł. Suma była niewyobrażalnie duża i to nie będzie koniec... Najważniejsza jest nadzieja i danie szansy człowiekowi.

Kibicuję Twojemu przyjacielowi. Od kilku lat towarzyszy mi pewien cytat z MKS ''Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć.'' Prowadzi mnie ten cytat do zrozumienia niezrozumiałego, do otworzenia umysłu na rzeczy kiedyś bardzo zamknięte dla mnie i do odważnego doświadczania rzeczy z poza utartych ścieżek.

Zostawię coś jeszcze

„Drzwi oczekiwań każdego z nas otwiera inny klucz, każdy nieco inaczej ulega sugestii. Kiedy jednak uda się te drzwi otworzyć, zyskujemy zdumiewającą moc uzdrawiania samych siebie”.

To temat bardzo delikatny ale wymagający od nas radykalnych zmian przede wszystkim w myśleniu. Stereotypy i utarte ścieżki nie prowadzą do zdumiewających efektów.

Taka refleksja na koniec.

Dużo pozytywnej energii Wam życzę ;  )

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 27.09.2025 o 19:27, Nomada napisał:

Kibicuję Twojemu przyjacielowi. Od kilku lat towarzyszy mi pewien cytat z MKS ''Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć.'' Prowadzi mnie ten cytat do zrozumienia niezrozumiałego, do otworzenia umysłu na rzeczy kiedyś bardzo zamknięte dla mnie i do odważnego doświadczania rzeczy z poza utartych ścieżek.

Zostawię coś jeszcze

„Drzwi oczekiwań każdego z nas otwiera inny klucz, każdy nieco inaczej ulega sugestii. Kiedy jednak uda się te drzwi otworzyć, zyskujemy zdumiewającą moc uzdrawiania samych siebie”.

To temat bardzo delikatny ale wymagający od nas radykalnych zmian przede wszystkim w myśleniu. Stereotypy i utarte ścieżki nie prowadzą do zdumiewających efektów.

Taka refleksja na koniec.

Dużo pozytywnej energii Wam życzę ;  )

 

Piękne i mądre słowa.

Do mnie osobiście najbardziej przemawia

Dnia 27.09.2025 o 19:27, Nomada napisał:

''Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć.''

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Jeśli ktoś będzie miał kiedyś problem z organizacją zbiórki charytatywnej dla swoich bliskich, chętnie pomogę – na tyle, na ile będę potrafił.
Ostatnio udało się wesprzeć dwie małe dziewczynki, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że warto sobie nawzajem pomagać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 761
    • Postów
      266 333
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 003
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    hnc2040
    Najnowszy użytkownik
    hnc2040
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • KapitanJackSparrow
      ale że jaaaa? 😲  wiesz skorzystam z rady jakbym wylądował gdzieś pod mostem. 🤷
    • brum
      To chociaż rękawiczki może włóż. Przymrozki się zaczynają.
    • brum
      Był weekend i nie ma weekendu. Taka to historia, widziałeś?
    • KapitanJackSparrow
      No còż,fotografię lubię i cenię, lecz fotograf ze mnie raczej pospolity, ale też żaden film czy zdjęcia nie oddają w pełni  piękna krajobrazu, i jakież zdjęcie odda ciepło nagrzanego od Słońca kamienia na którym przycupniesz na szlaku, zapachu lasu czy powiewu wiatru w twarz?  Albo smaku pożywnej zupy po kilku godzinnej wędrówce na kacu ! 🤣 ps wiem znajdą się zapewne malkontenci którzy zaproponują mi w tym momencie zdjecie kamienia kamerą termowizyjną  ale i ono nie jest w stanie oddać przyjemności .
    • 4 odsłony ironii
      A zrobię 😁 sztuczną krew gdzieś miałam, muszę poszukać 😁 tylko czy zdążymy 😁   Szukaj, szukaj, bo jednak jak Ci ta peleryna spadnie, to...zmarzniesz 😁   A musimy jeszcze coś ogarnąć. Dobra, uważaj! Dzwonię! 😁
    • Nafto Chłopiec
      Jednak źle napisałem, podobno taka od razu była koncepcja, żeby film był grany zaledwie dwa dni na całym świecie i ani dnia więcej. Tak czy inaczej były protesty żeby w ogóle wycofali go z kin. Nie dziwię się, za mocno polecieli 😂
    • Chi
      Ja chcę do doooomu      Spokojnego leniwego i takie tam    
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Dwie pod jedną peleryną ? No no no zapowiada się ciekawie hahah     A tak serio to jutro idę czegoś poszukać bo nie mam się w co ubrać na taką imprezę.    Makijaż krwawy mi zrobisz ?        
    • Gość w kość
      kapryśne to słońce, pojawia się i znika🤨 ... a może to chmury są złośliwe...    
    • Pieprzna
    • la primavera
      ,,Co cię  nie zabije "   Dość przyzwoity film  o dwóch takich co kradli. Dorastali wśród  gangsterki  i tak też weszli w swoje dorosłe życie, w filmie nie ma ani słowa o tym, by kiedyś próbowali żyć inaczej. Teraz jako dorośli mężczyźni- jeden z nich ma żonę i dzieci- dalej są chłopcami na posyłki lokalnego gangstera. Nie są to żadne wielkie mafie ale też nie jest to kradzież kieszonkowa. To odbieranie haraczy, wymuszanie biciem, skoki na niewielkie pieniądze. Wikłają się w narkotyki,pijaństwo i coraz bliżej im do więziennych krat.  Po wyjściu jeden z nich, ten który ma rodzinę, chce porzucić gangsterkę. Łatwe to nie jest,bo rachunki rosną, o uczciwa pracę trudno a kolega namawia na ostatni skok.    Mark Ruffo i Ethan Hawk grają tu głównych bohaterów i robią to na tyle przyzwoicie, że da się obejrzeć.    Bo na przykład taki  film  jak ,,Córka króla mokradeł" już taki nie był. Początek ciekawy, bo poznajemy rodzine ktora żyje  w lesie przy mokradłach,  z dala od cywilizacji. Dziewczynka wpatrzona w ojca towarzyszy mu na polowaniach, uczy się od niego. Matka natomiast zachowuje sie jakby byla zla na caly świat. O co tu chodzi dowiadujemy się już wkrótce i robi się bardzo ciekawie. Niestety dalsza część filmu nie udźwignęła  początku. Im bliżej końca tym gorzej.   
    • la primavera
      Lepiej pokaż jak tam ładnie  Tu by się przydał taki gif z wilka i zająca,  że w tym roku już nie, ale za to w przyszłym to..ja wam jeszcze pokaże. 🙂 Pan od gifów może znajdzie? Ja nie o statystykach  tylko o moim odczuciu.  Bardzo ładne. Więcej czerwieni niż w Pieninach 🙂   Tu wczorajsze widoki  orawskie: w strone Tatr-     I na Babią -
    • Wikusia
    • KapitanJackSparrow
      Brum miała, nie ty🤦
    • Nafto Chłopiec
      Fart że udało mi się to obejrzeć, bo na całym świecie po dwóch dniach wycofują z kin 😛
    • Katecheta
      Drodzi Bracia i Siostry, w dzisiejszej katechezie misyjnej pragniemy pochylić się nad fundamentalnym pytaniem o to, gdzie i jak spotykamy Boga. Często w pędzie współczesnego świata zatracamy sens autentycznej modlitwy, dając się wciągnąć w zewnętrzną widowiskowość i religijną turystykę. W tym kontekście niezwykle otrzeźwiający, wręcz proroczy głos zabiera babcia Ula, której słowa w 100% zasługują na pełne uznanie i poparcie. 1. Krytyka powierzchowności i masowego zgiełku Jak celnie zauważa babcia Ula, wielkie pielgrzymki do takich miejsc jak Częstochowa czy Licheń bywają często traktowane bezrefleksyjnie, przez co stają się wręcz „totalną głupotą”. Zadajmy sobie pytanie: po co wydawać ogromne sumy pieniędzy na dalekie podróże, skoro zamiast duchowego odrodzenia spotykamy tam wszechobecne tłumy, hałas i zupełny brak spokoju? Prawdziwa modlitwa potrzebuje przestrzeni wewnętrznej, a zgiełk wielkich zgromadzeń masowych często zagłusza cichy głos Boga w ludzkim sercu. 2. Piękno i wystarczalność Kościoła Parafialnego Babcia Ula wskazuje nam jedyną słuszną i głęboko zakorzenioną drogę: „Lepiej pojechać do kościoła w swojej parafii”. Dlaczego? Ponieważ to właśnie tam czeka na nas prawdziwa, nienaruszona komercją przestrzeń świętości. Jak poucza nas ta mądra kobieta, w kościele parafialnym „jest cisza, skupienie, prawdziwa wiara”. Nie musimy pokonywać setek kilometrów, narażać się na zmęczenie i tracić zasobów materialnych, żeby oddać cześć Stwórcy i powierzyć Mu nasze intencje. Bóg nie czeka na nas na końcu dalekiej trasy – On jest obecny w tabernakulum tuż obok nas, w naszej lokalnej wspólnocie. „Wystarczy wasz kościół parafialny i tyle” – te słowa stanowią potężny fundament zdrowego, dojrzałego katolicyzmu.  3. Misja odnowy duchowej w codzienności Misyjny wymiar tej nauki jest jasny: zamiast szukać emocji i widowiskowości w dalekich wojażach religijnych, powinniśmy odkryć na nowo skarb, jaki mamy na wyciągnięcie ręki. Prawdziwa misja chrześcijańska zaczyna się w naszej parafii. To tam budujemy żywą wspólnotę, tam karmimy się Słowem Bożym w ciszy i adoracji, tam też dajemy świadectwo autentycznej wiary sąsiadom i bliskim. Niech mądrość babci Uli będzie dla nas drogowskazem do głębszego, bardziej refleksyjnego i wolnego od próżnego blichtru życia duchowego. Amen.
    • katrcheta
      Szczęść Boże Kilka lat mnie już nie było ale postanowiłem wrócić do tego żeby uczyć od nowa religii. katecheza misyjna uciążliwa alergia i brak pobytu w kościele kilka lat. kiedyś dawniej moje dziadki miały siwy telewizor i namawiali mnie do tego bym oglądał mszę świętą w telewizorze ja jednak oglądałem w telefonie było to często zimą kiedy moje dziadki też nie mogły być w kościele były to trudne lata, później przekonałem się do telewizora i oglądałem mszę świętą o godzinie siódmej rano była to msza święta w kościele miłosierdzia Bożego w łagiewnikach był organistą pokazywany tak często że znałem go ponieważ cały czas tą mszę świętą oglądałem rodzice też mnie namawiali do oglądania w telewizji nawet mój brat były to ciężkie lata. było kiedyś święto Wniebowzięcia najświętszej Maryi Panny wtedy ja oglądałem mszę świętą w telewizorze u dziadków później zrobiłem dobie dożynki domowe czułem się jakbym był w zakładzie karnym. wszędzie nuda wszędzie ciężko ale wtedy to mi dało cenną lekcję to cierpienie nauczyło mnie że nie ma potrzeby jeździć do dużych kościołów że to głupota i niepotrzebny wydatek bo wam się wydaje że to jest inwestowanie czasu w dobre rzeczy a ja wam wszelkich pielgrzymek odradzam bo w każdej chwili możecie wylądować w szpitalu lepiej wykorzystać ten czas na rozrywkę bo życie jest zbyt krótkie by je marnować na niepotrzebne do niczego pielgrzymki. ksiądz który mówił o śmierci nawet się nie spodziewał że zostanie przygnieciony krzyżem. trzeba korzystać ze szczęścia i rozrywek bo czasami na szczęście może być za późno.   
    • Gość w kość
    • Gość w kość
      Ok, domyślam się, i wierzę bez zadawania jakichkolwiek dodatkowych pytań,
    • Gość w kość
      ... a kto nie ma, ten nie ma...   sama prawda, idziesz w dobrym kierunku😉
    • Gość w kość
      od trzech dni praktycznie nie ma słońca, już przygotowałem utwór... ... a tu wyszło ogromne słońce!   będzie piękny zachód, ... albo i nie, bo chmur mnóstwo...   ... no i zaszło za chmury, skubane!   ... więc utwór jednak adekwatny🤨  
    • Gość w kość
      i w godzinę naładowałaś te baterie?!🤯      
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...