Skocz do zawartości


Truskawka

Brakuje mi miłości

Polecane posty

Wyczerpany
Amani

A ja myśle, ze rzecz nie w nakłanianiu do miłości, tylko w uświadamianiu, co sprawia nam przyjemność. Miłość można okazywać na wiele sposobów, nie zawsze jednak trafimy właściwie. Dlatego, jeśli przeszkadza nam brak właściwych gestów, to jak najbardziej rozmowa jest potrzebna. Jest potrzebna również kiedy kończy się coś, co wcześniej było na porządku dziennym. Pomijam fazę zdobywania, w której obydwie strony zawsze dają z siebie więcej. Jeśli coś się kończy, to być może wina leży również po drugiej stronie. Bez rozmowy tego się jednak nie dowiemy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


nie zaginiony

A co wy kobiety o wrażliwych i baśniowych sercach odczuwacie patrząc na te twarze dziewcząt,

 sprzed 150 lat i słuchając przez dłuższą chwilę tą mistyczną niepojętą muzykę 

 

 

 

 Każde wasze spostrzeżenie nawet te ulotne, będzie tutaj bardzo cenne. Każda osoba ma trochę inną wrażliwość i 

czasami widzi więcej niż pozostałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
Dnia 1.09.2019 o 16:27, Mptiness napisał:

Jesteśmy niedoskonali, pełni wad i niedociągnięć, dlatego tak trudno jest czasami kochać i trwać w tej miłości na dłużej..

Zasłuchałam się.. faktycznie przepiękna nuta, ale ciekawi mnie ta wersja z horrorem. Pokopię sobie. :D

Z przyjemnością dałabym Ci namiar, ale to nie ja pisałam o horrorze i pozostałą informację, a "nie zaginiony"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
Mptiness
4 minuty temu, Dżiulia napisał:

Z przyjemnością dałabym Ci namiar, ale to nie ja pisałam o horrorze i pozostałą informację, a "nie zaginiony"

Dziękuję, ale już rozpracowałam temat. A przy tym fajnej muzyki się nasłuchałam. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
4 minuty temu, Mptiness napisał:

Dziękuję, ale już rozpracowałam temat. A przy tym fajnej muzyki się nasłuchałam. :)

I wyszło z korzyścią...nie ma większej radości jak człowiek samodzielnie zadziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Itaka

Wy tak tylko o muzyce a autorce pomóc, która wpadła w łapy "wilka" to nie chce się wam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zaginiony

Ja odtwarzam wieczorami to muzyczne video , które tu umieściłem tu 2 września ( przegrałem na pamięć USB ) .

Odtwarzając na ekranie telewizora  kilka razy i patrząc w oczy tym niewiastom , które żyły jakieś 200 lat temu, odebrałem od nich zadziwiający przekaz.

Przekazują mi myślami, że teraz już są w niebie i są szczęśliwe. Mówią, że współczują nam żyjącym teraz w tych niepewnych obecnych czasach, pełnych stresów i zamętu. Mówią, że one u schyłku swej minionej epoki miały swobodną świadomość swych emocji i nie zniszczoną pewność swego życiowego przeznaczenia i swego losu ..

Wę śnie czasem je widzę, rozmawiają ze mną , są wesołe zawsze ubrane w suknie ze swej epoki wiktoriańskiej.

Zycie jest jednak pełne tajemnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zaginiony
Dnia 15.09.2019 o 12:58, nie zaginiony napisał:

Ja odtwarzam wieczorami to muzyczne video , które tu umieściłem tu 2 września ( przegrałem na pamięć USB ) .

Odtwarzając na ekranie telewizora  kilka razy i patrząc w oczy tym niewiastom , które żyły jakieś 200 lat temu, odebrałem od nich zadziwiający przekaz.

Przekazują mi myślami, że teraz już są w niebie i są szczęśliwe. Mówią, że współczują nam żyjącym teraz w tych niepewnych obecnych czasach, pełnych stresów i zamętu. Mówią, że one u schyłku swej minionej epoki miały swobodną świadomość swych emocji i nie zniszczoną pewność swego życiowego przeznaczenia i swego losu ..

Wę śnie czasem je widzę, rozmawiają ze mną , są wesołe zawsze ubrane w suknie ze swej epoki wiktoriańskiej.

Zycie jest jednak pełne tajemnic.

  

 

 

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix

Jak widać na tych fotografiach, w tamtej minionej epoce, kobiety były dość oczytane. Da się zauważyć, że dość odważnym i dziwnym wzrokiem patrzą w nas , czyli XXI wiek.

 


  Miłość w tamtej epoce była wzniosła i szlachetna, a małżeństwa bogate w dzieciach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
Dnia 15.09.2019 o 11:58, nie zaginiony napisał:

Ja odtwarzam wieczorami to muzyczne video , które tu umieściłem tu 2 września ( przegrałem na pamięć USB ) .

Odtwarzając na ekranie telewizora  kilka razy i patrząc w oczy tym niewiastom , które żyły jakieś 200 lat temu, odebrałem od nich zadziwiający przekaz.

Przekazują mi myślami, że teraz już są w niebie i są szczęśliwe. Mówią, że współczują nam żyjącym teraz w tych niepewnych obecnych czasach, pełnych stresów i zamętu. Mówią, że one u schyłku swej minionej epoki miały swobodną świadomość swych emocji i nie zniszczoną pewność swego życiowego przeznaczenia i swego losu ..

Wę śnie czasem je widzę, rozmawiają ze mną , są wesołe zawsze ubrane w suknie ze swej epoki wiktoriańskiej.

Zycie jest jednak pełne tajemnic.

Naprawdę? A o wizycie u psychiatry myślałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix
Dnia 2.10.2019 o 22:50, Maybe napisał:

Naprawdę? A o wizycie u psychiatry myślałeś?

Był jeszcze nie dawno taki sąsiedni "kraj rad", gdzie ludzie którzy ośmielali mieć relację z niebem mieli przez tamte władze przymusowe skierowania do szpitali psychiatrycznych.

A czy ty Maybe też masz z taką "władzą" coś wspólnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czas na Gofra
Kahlan

Mam nadzieję, że to tylko troll. Niemożliwe, żeby ludzie mogli tak na poważnie. xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
43 minuty temu, fenix napisał:

Był jeszcze nie dawno taki sąsiedni "kraj rad", gdzie ludzie którzy ośmielali mieć relację z niebem mieli przez tamte władze przymusowe skierowania do szpitali psychiatrycznych.

A czy ty Maybe też masz z taką "władzą" coś wspólnego?

Nieeeee ja co wieczór miewam wizje na drzewie...i objawienia na umytym oknie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenix
3 godziny temu, Maybe napisał:

Nieeeee ja co wieczór miewam wizje na drzewie...i objawienia na umytym oknie.

 

Na czym ? umytym oknie? 

A w ogóle to po co tobie ten czarny pajac na torsie? 

Nie pozwalaj na to. to nie jest objawienie...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Icona
15 godzin temu, BrakLoginu napisał:

Wychodzi na to, że skoro ja nie mam wizji i objawień, to jestem jakiś wybrakowany <załamany>

Nie jest tak, bo w orędziach przyznane jest wielkie obdarowanie tych, co nie widzą objawień . Napisano w ewangelii : błogosławieni ci co nie widzieli,  a uwierzyli.

Więc ci którzy już zobaczyli objawienie, mają jedno błogosławieństwo mniej. Oczywiście nie jest to wielka strata bo jeszcze jest 8 innych błogosławieństw.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czajqu

Każdy zasługuje na miłość. Wystarczy uwierzyć w siebie i samego siebie pokochać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Ja na szczęście, szczęśliwie się zestarzałam i nie brakuje mi już niczego...no może tylko świętego spokoju. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty

Miłość w/g naukowców to chemia ale to nie prawda.Mi też brakuje ale świat taki jest,że każdemu coś może zabraknąć ..dalej coś mądrego miałem napisać ale zapomniałem co bo się spieszę..;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany

Z natury nie jestem kochliwa, ale jak mnie już dorwie ten stan, to długo trzyma. Dlatego jeżeli widzę, że coś zaczyna się ze mną dziać, ale wiadomo że to nie ma szans, to bronię się rękami nogami i czym się da. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacennty
35 minut temu, słoneczna napisał:

jeżeli widzę, że coś zaczyna się ze mną dziać, ale wiadomo że to nie ma szans, to bronię się rękami nogami i czym się da. ?

szkoda..,ręcyma i ciekawe co to te czym się da.. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
18 godzin temu, Jacekz napisał:

szkoda

Dlaczego? ?

18 godzin temu, Jacekz napisał:

 ciekawe co to te czym się da

Między innymi kozaczenie jak w powyższym poście., że niczego już mi nie potrzeba. :);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kocha cię Niebo
Dnia 28.10.2019 o 20:08, słoneczna napisał:

Ja na szczęście, szczęśliwie się zestarzałam i nie brakuje mi już niczego...no może tylko świętego spokoju. ;)

Na zestarzenie nie wolno się nigdy zgadzać. Nawet odmłodnieć to jest za mało !

W ewangelii jest podany warunek:

Jak nie staniemy się jak dziecko, to nie wejdziemy do Królestwa Niebieskiego.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sany
Dnia 1.11.2019 o 12:37, kocha cię Niebo napisał:

Na zestarzenie nie wolno się nigdy zgadzać. Nawet odmłodnieć to jest za mało !

W ewangelii jest podany warunek:

Jak nie staniemy się jak dziecko, to nie wejdziemy do Królestwa Niebieskiego.

 

Ponoć na starość człowiek dziecinnieje, to zmierzam ku dobremu. :);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 1.11.2019 o 12:37, kocha cię Niebo napisał:

Jak nie staniemy się jak dziecko, to nie wejdziemy do Królestwa Niebieskiego.

To chyba tak nie działa, bo ja nadal nie wydoroślałem, a jakoś nie jest (chyba) mi bliżej do tego Królestwa. Możliwe, że się mylę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...