Skocz do zawartości


Frau

3 ostatnie litery.

Polecane posty

Tako rzeczka Brahmaputra
1 godzinę temu, Abra napisał:

Denaturacja

cjatjum
(wyraz wątpliwy, ale niektóre słowniki dopuszczają, a przynajmniej słownik scrabblistów ;)) Częstsza jest jednak forma cyathium. Jednak cjanek już był, niech więc będzie cjatjum ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Abra
2 godziny temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

cjatjum
(wyraz wątpliwy, ale niektóre słowniki dopuszczają, a przynajmniej słownik scrabblistów ;)) Częstsza jest jednak forma cyathium. Jednak cjanek już był, niech więc będzie cjatjum ;)

jumanie

(Nie sprawdzałam czy jest takie słowo w jakimś oficjalnym słowniku. Według mnie wywodzi się od "zajumać" czyli "ukraść")

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

Jumania nawet nie trzeba sprawdzać... chociaż może jednak przydałoby się sprawdzić jumających?

Niesława

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dana

Awatar 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
2 minuty temu, Dana napisał:

Awatar 

tarcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość54
7 minut temu, Abra napisał:

tarcie

ciepło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
3 minuty temu, gość54 napisał:

ciepło

płomienisty (czyli płomienny ale niewiele jest słów na nny)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacenty
Napisano (edytowany)
13 minut temu, Abra napisał:

płomienisty (czyli płomienny ale niewiele jest słów na nny)

Styczeń (taki miesiąc)  o.O

P.S.

Zamiast "ń" może być "n" ostatecznie..!

Edytowano przez Jacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
25 minut temu, Jacenty napisał:

Styczeń (taki miesiąc)  o.O

P.S.

Zamiast "ń" może być "n" ostatecznie..!

zeńseń (w wydaniu sepleniącego trzylatka)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
Dnia 1.03.2023 o 20:35, Abra napisał:

zeńseń

Ponowię zamianę ń na n 🙂

Senat (taka Izba) 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
7 godzin temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Ponowię zamianę ń na n 🙂

Senat (taka Izba) 🙂

Naturystka (kobieta bez ubrania)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
22 minuty temu, Abra napisał:

Naturystka (kobieta bez ubrania)

Tkanina (wyrób włókienniczy, z którego wyrabia się m.in. suknie dla kobiet, które nie są permanentnymi naturystkami) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
33 minuty temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

Tkanina (wyrób włókienniczy, z którego wyrabia się m.in. suknie dla kobiet, które nie są permanentnymi naturystkami) ;)

Inaczej (tkanina to wyrób tkaczek, które na łodzi mogły  praktykować zdejmowanie ubrań).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
1 godzinę temu, Abra napisał:

Inaczej (tkanina to wyrób tkaczek, które na łodzi mogły  praktykować zdejmowanie ubrań).

zejście (zgon, na przykład na zawał serca pod wpływem emocji na widok odsłoniętego spod tkaniny ciała praktykantki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 godzinę temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

zejście (zgon, na przykład na zawał serca pod wpływem emocji na widok odsłoniętego spod tkaniny ciała praktykantki)

ciekawie (się zapowiada dalszy rozwój wypadków - konsternacja dziewczyny nad tkaniną i nieboszczykiem) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
2 godziny temu, Abra napisał:

ciekawie (się zapowiada dalszy rozwój wypadków - konsternacja dziewczyny nad tkaniną i nieboszczykiem) :D

wielorakie (sposoby na uzyskanie dekonsternacji dziewczyny nerwowo ściskającej rąbek tkaniny swojego ubrania, po odciągnięiu jej od trumny) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
23 minuty temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

wielorakie (sposoby na uzyskanie dekonsternacji dziewczyny nerwowo ściskającej rąbek tkaniny swojego ubrania, po odciągnięiu jej od trumny) :)

Kiej (jej teraz płakać nad stratą potencjalnego chłopca  do ukochania? Ni miłości, ni ubrania, hej!) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow

Iejstdorf mała wioska w Norwegii tak mała że można tam łazić bez ubrań cały rok gdyby tak nie piśśiłooo😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra

 

2 minuty temu, KapitanJackSparrow napisał:

Iejstdorf mała wioska w Norwegii tak mała że można tam łazić bez ubrań cały rok gdyby tak nie piśśiłooo😁

Orfeusz (wzór do naśladowania dla chłopca mającego zamiar dekonsternować dziewczynę) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 minutę temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

 

Orfeusz (wzór do naśladowania dla chłopca mającego zamiar dekonsternować dziewczynę) :)

uszak (taki fotel z ikei, na którym można nie tylko siedzieć) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
4 minuty temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

 

Orfeusz (wzór do naśladowania dla chłopca mającego zamiar dekonsternować dziewczynę) :)

Uszy slangowe określenie cycków kobiety 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tako rzeczka Brahmaputra
14 minut temu, Abra napisał:

uszak (taki fotel z ikei, na którym można nie tylko siedzieć) :D

zakasywanie (podwinięcie części ubrania osoby spoczywającej na uszaku) :)

 

 

15 minut temu, KapitanJackSparrow napisał:

Uszy slangowe określenie cycków kobiety 😅

szybciorem (pośpiech wskazany podczas niektórych akcji damsko-męskich w sytuacji posiadania konkurencji w zalotach) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Abra
1 minutę temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

zakasywanie (podwinięcie części ubrania osoby spoczywającej na uszaku) :)

 

Nie, nie, nie (osoba na uszaku mówi cała w pąsach). :D

 

5 minut temu, Tako rzeczka Brahmaputra napisał:

 

szybciorem (pośpiech wskazany podczas niektórych akcji damsko-męskich w sytuacji posiadania konkurencji w zalotach) :D

Remigiusz (taki uszaty figlarz, który lubi podwijać). :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KapitanJackSparrow
18 minut temu, Abra napisał:

Nie, nie, nie (osoba na uszaku mówi cała w pąsach). :D

 

Remigiusz (taki uszaty figlarz, który lubi podwijać). :D

Uszy  jeszcze raz bo cycków nigdy za wiele 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość2
20 minut temu, Abra napisał:

Remigiusz (taki uszaty figlarz, który lubi podwijać). :D

Uszas ( to teraz trzeba uzasadniać? Bo piękna była 🙂)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 694
    • Postów
      260 676
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • BrakLoginu
      Trump wystartuje na olimpiadzie. Jego sztab długo zastanawiał się, w jakiej dyscyplinie ma zdobyć złoto — i tu najgorsza wiadomość dla Stocha: padło na skoki. Ten jegomość miewa takie „skoki” nastrojów, że trudno mu znaleźć konkurencję. Nieoficjalnie mówi się, że oprócz złota w skokach planuje też medal w bobslejach (bo lubi jechać rozpędem) oraz w ujeżdżaniu… własnego elektoratu. Plotki głoszą również, że trenuje do nowej, eksperymentalnej konkurencji olimpijskiej: slalomu między własnymi wypowiedziami — a tam, jak wiadomo, tor przeszkód potrafi być naprawdę wymagający. A jeśli dorzuci jeszcze konkurencję w rzucie tweetem na odległość, to rekord świata może paść szybciej, niż sędziowie zdążą sprawdzić regulamin. 😄
    • BrakLoginu
      Matka spojrzała na niego długo, bardzo długo — tak długo, że uśmiech sam zgasł mu na twarzy. – Na jaki towar? – zapytała powoli, unosząc brew. Chłopak podrapał się po głowie. – No wiesz… taki… że człowiek się tak śmieje, wszystko mu jedno, zero stresu… pełen luz… Matka parsknęła śmiechem, aż łyżeczka zadźwięczała o kubek. – Synu, ja to biorę od lat. Codziennie rano. Czasem nawet dwie dawki. – Serio?! – oczy mu się zaświeciły. – I co to jest? Matka wstała, podeszła do blatu i postawiła przed nim kubek. – Tu masz namiar – powiedziała z powagą. – Najmocniejszy towar na świecie. Spojrzał do środka. – …Kawa? – Kawa, osiem godzin snu i ignorowanie głupot – odparła. – Działa lepiej niż wszystko inne. Chłopak westchnął, ale po chwili się uśmiechnął. – A można na kreskę? – Można – powiedziała matka, stawiając obok talerz. – Kreskę sernika do kawy. I od razu zobaczysz kolory życia. 😄
    • BrakLoginu
      Płytki? Donald płytki? Zgłaszam to do ambasadora USA. Przez Ciebie będzie wojna, bo to znów obraza ego NAJWIĘKSZEGO! <oburzony pisze donos>. Nawet nie pisz nic więcje, bo oni zabiorą swoje zabawki czyt. wojsko. Przegiąłeś niczym   
    • BrakLoginu
      Majeranek rośnie jak złoto, ale teraz skupiam się na innowacjach — rumianek z szajbą.  Certyfikat „nie pytaj, tylko wąchaj” już w drodze  
    • BrakLoginu
      Moje kolano raczej nie pozwala już na takie eskapady. Wrzuciłem za to te dawne ekscesy na YouTube dla znajomych i teraz cierpliwie czekam, aż lekarze pozwolą mi dalej w moim wieku fikać 😄   Ostatnio trochę pozwiedzałem Azję. Piękny kontynent, niesamowite miejsca i totalnie inna perspektywa na świat. Człowiek wraca z głową pełną wrażeń i listą miejsc „do zobaczenia następnym razem" 😉
    • BrakLoginu
    • BrakLoginu
      Lubię  
    • BrakLoginu
      Cyberatak?! Phi, tacy tam cyfrowi łotrzy. Nie ma co się nimi przejmować… chyba że to znowu ten Gość, co daje w Kość 🤔😄  
    • BrakLoginu
      Ten no tego...
    • KapitanJackSparrow
      Matka yyyyy daj mi namiar na ten towar co bierzesz 🤣👍😁
    • KapitanJackSparrow
      Może ścieżkę do Grenlandii? , a nie jednak nie 😁 aktywa się zaczęły sypać 
    • Natka
      Jacenty przegląda aplikacje graficzne, sprawdzając, jak wyglądałby w pomarańczowym kolorze. Myślę, że planuje zakup albo adopcję kota — i chyba już wyobraża sobie, jak będą do siebie pasować. Kto wie, może wkrótce jego telefon zapełni się zdjęciami rudego futrzaka.
    • Natka
      @KapitanJackSparrow jeszcze przez chwilę siedział w półmroku, wsłuchując się w miarowy oddech statku. Drewno pracowało pod naporem fal, jakby kadłub szeptał coś, czego nie sposób było zrozumieć. Boruh, nadal demonstracyjnie odwrócony ogonem, poruszył jednym uchem. – Nie udawaj obrażonego – mruknął kapitan ciszej, niż zamierzał. – Sam byś się zląkł, gdybyś zobaczył… to coś. Nie dokończył. Obraz wciąż stał mu przed oczami: cień przy kufrze, zbyt wysoki jak na człowieka, zbyt nieruchomy jak na żywą istotę. A jednak, gdy sięgnął po latarnię — nie było nic. Tylko mapy, zwinięte rulony i zapach soli. Boruh w końcu łaskawie podszedł bliżej, stawiając miękkie kroki. Wskoczył na koję i usiadł, patrząc kapitanowi prosto w oczy. Jego wąsy zadrżały. – No dobrze – westchnął kapitan. – Sprawdzimy to razem. Sięgnął po latarnię. Knot zasyczał, płomień drgnął i rozlał po kajucie ciepłe, chwiejne światło. Cienie natychmiast cofnęły się w kąty, ale jeden — ten przy kufrze — zdawał się nieco gęstszy, jakby nie należał do reszty. Kapitan wstał. Deski jęknęły pod jego ciężarem. Zrobił krok. Potem drugi. Boruh nagle zasyczał. Z kufra dobiegło ciche stuknięcie. Kapitan zamarł. Stuk. Jakby coś — albo ktoś — próbowało wydostać się od środka.
    • Natka
      Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!
    • Natka
      Możliwy 😜   Nielogicznie 
    • Chi
      Udanego weekendu 💗    
    • Chi
    • Chi
      Dwa Kubusie  
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Jacenty
      Nie ma..a to pewnie pomarańczowy sobie wziął bo mu pewnie płytki potrzebne do czegoś 😉
    • Chi
      Będzie mi Was bardzo brakować razem        
    • Chi
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...