Skocz do zawartości


Polecane posty

Ziomuś

Dlaczego na co dzień staramy się być tacy poważni? Niektórych znajomych dziwi moje podejście do życia, że mam na wszystko wywalone, ale ja uważam że nie można ciągle siedzieć ze ściśniętymi pośladkami, bać się jutra, dbać tylko o siebie a nie o innych. Oczywiście że są w życiu rzeczy ważne (poważne) nad którymi trzeba się głębiej zastanowić, ale ludzie na siłę starają się nie wyjść na głupków, ośmieszenie dla nich to coś strasznego - ale ja pytam dlaczego?
Nie mówię że trzeba wszystko w życiu olewać i śmiać się ironicznie z tego, no ale dajcie spokój, jak można tak sztywno przejść przez całe życie - szkoła, dom, praca, rodzina. Niby najważniejsze rzeczy w życiu, ale gdzie tu spełnienie?
Chciałbym podjąć dyskusję na ten temat, Jak wy uważacie? Czy trzeba twardo trzymać się zasad? (Nie mówię tu o swoich zasadach, z resztą mało kto takie posiada, a nawet jeśli posiada to często je łamie np. "nienawidzę kłamców, ale to ostatnie kłamstwo było dla dobra ogółu").
Temat Filozofia, więc sobie pofilozofujmy o waszym podejściu do życia :)
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Czas na Gofra
example123

Niektórzy żyją chyba za karę hehe i wydaje mi się, ze na siłę robią z siebie cierpiętników. Zupełnie tak jakby ktoś celowo ukarał ich życiem.
Nawet nie próbują znaleźć tej dobrej strony życia, będą biadolić, narzekać i nic nie robić :P Znacznie łatwiej przejść przez życie z takim luzem jak wspominasz. A może do tego trzeba dorosnąć i się nauczyć od kogoś? Ucz kogo tylko się da :D Ja nigdy nie rwałam włosów z głowy bo jak to mówią "nie ma tego złego co na dobre nie wychodzi" i wg mnie tak jest.

Zasady chyba już wymarły, bo chcemy lekko żyć więc po co sobie rzucać kłody pod nogi :p?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lawendowa

Lubie ład, porządek i zasady. Daleko mi do bycia spontaniczną, traktuje życie bardzo poważnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
RAW

Ja tak jak koleżanka @Lawendowa lubię ład, porządek, trzymam się zasad, ale no niestety jestem z tych którzy potrafią 'kręcić' bekę ze wszystkiego, mam wielki dystans do życia i siebie, nie traktuje życia zbyt poważnie.

Mam jednak czasem dni w których się zepnę, ale to głównie przez moje wahania emocjonalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ja jestem osobą raczej bardzo spontaniczną, może przez to mam mniej poukładane życie, ale żyję tak jak chcę, pełną piersią. Gdy mam na coś ochotę to robię to. Oczywiście z pełnym poszanowaniem innych, tak by nie odbywało się to kosztem innych osób, rodziny itd.
Z tym, że kiedy mamy żyć jak nie teraz? :)  Poważnym i "ułożonym" mogę być w trumnie :D

 

5 godzin temu, example123 napisał:

Niektórzy żyją chyba za karę hehe i wydaje mi się, ze na siłę robią z siebie cierpiętników. Zupełnie tak jakby ktoś celowo ukarał ich życiem.

Takich ludzi znam dużo, oni wręcz przepraszają za to, że żyją a ja przed nimi uciekam gdzie się da. Każdy ma prawo do gorszego dnia, nawet okresu, ale nie całe życie narzekać?! Wolę ludzi pozytywnych.

 

5 godzin temu, Lawendowa napisał:

Lubie ład, porządek i zasady. Daleko mi do bycia spontaniczną, traktuje życie bardzo poważnie

To raczej nie jest życie dla mnie, jestem obowiązkowy jeśli chodzi o sprawy zawodowe, ale nawet pracę mam pod siebie ustawioną by się nie ograniczać. Mam kilka zasad, których się trzymam.

Myślę, że takie życie w pełni się Tobie podoba, bo już dawno byś coś zmieniła. Ważne, że Ty w tym jesteś szczęśliwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Są sytuacje które wymagają od nas powagi i odpowiedzialności i są dni na tyle trudne, gdy nie mamy ochoty na heheszki i jest cala reszta gdy możemy żyć lekko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau

@Maybe, Ty potrafisz grzebać w tematach ? 

 

Pod wpływem wczorajszych rozmów na forum, zastanawiałam się przez chwilę, dlaczego jestem różnie postrzegana.

Powodem tego są właśnie okoliczności w jakich się znajduję. 

Nie można mieć banana na ustach w natłoku problemów. 

Nie obnoszę się też bez powodu z marsową miną. 

Lubię tryskać humorem i uśmiechem, ale bardziej lubię "porzadek" w swoim życiu. Stąd częste spinanie  pośladków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
8 minut temu, Frau napisał:

@Maybe, Ty potrafisz grzebać w tematach ? 

 

Pod wpływem wczorajszych rozmów na forum, zastanawiałam się przez chwilę, dlaczego jestem różnie postrzegana.

Powodem tego są właśnie okoliczności w jakich się znajduję. 

Nie można mieć banana na ustach w natłoku problemów. 

Nie obnoszę się też bez powodu z marsową miną. 

Lubię tryskać humorem i uśmiechem, ale bardziej lubię "porzadek" w swoim życiu. Stąd częste spinanie  pośladków.

Tu jest mnóstwo tematów na które nikt nie odpowiadał, woleli sie poklepywac....mniejsze z tym...

 

 

Frau człowiek to skomplikowana istota i czasem śmiać mi się chce, jak ktoś z forum myśli, że zna drugiego człowieka. Gówno o nim wie, tak naprawdę. Możemy pokazywać tylko jakąś część siebie, a nie wszystkie naraz. I ciągle jesteśmy sobą i nikogo nie udajemy.

No chyba że ktoś jest prosty jak budowa cepa i myśli, że wszyscy w okół mają tak samo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
17 minut temu, Maybe napisał:

Tu jest mnóstwo tematów na które nikt nie odpowiadał, woleli sie poklepywac....mniejsze z tym...

 

 

Frau człowiek to skomplikowana istota i czasem śmiać mi się chce, jak ktoś z forum myśli, że zna drugiego człowieka. Gówno o nim wie, tak naprawdę. Możemy pokazywać tylko jakąś część siebie, a nie wszystkie naraz. I ciągle jesteśmy sobą i nikogo nie udajemy.

No chyba że ktoś jest prosty jak budowa cepa i myśli, że wszyscy w okół mają tak samo ?

Mnie rozwala tekst: 

Zawsze jestem sobą, zawsze taki sam.

 

Czyli co? Bandytę i dobroczyńce traktują jednakowo? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
2 minuty temu, Frau napisał:

Mnie rozwala tekst: 

Zawsze jestem sobą, zawsze taki sam.

 

Czyli co? Bandytę i dobroczyńce traktują jednakowo? 

Ja zawsze jestem sobą, ale często inna, raz miłą raz szpila, raz empatyczna a raz walcem rozjadę. Może mam rozdwojenie jaźni ???

Nawet poglądy zmieniam ?

 

Zachwiana jestem jak nic ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
12 minut temu, Maybe napisał:

Ja zawsze jestem sobą, ale często inna, raz miłą raz szpila, raz empatyczna a raz walcem rozjadę. Może mam rozdwojenie jaźni ???

Nawet poglądy zmieniam ?

 

Zachwiana jestem jak nic ??

Nudzić się z Tobą nie da ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Z tym byciem sobą mnie ciekawi czy osoby realnie gdy się spotykają to czy czują rozdźwięk czy widzą ta sama osobę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
52 minuty temu, Maybe napisał:

Tu jest mnóstwo tematów na które nikt nie odpowiadał, woleli sie poklepywac....mniejsze z tym...

 

 

Frau człowiek to skomplikowana istota i czasem śmiać mi się chce, jak ktoś z forum myśli, że zna drugiego człowieka. Gówno o nim wie, tak naprawdę. Możemy pokazywać tylko jakąś część siebie, a nie wszystkie naraz. I ciągle jesteśmy sobą i nikogo nie udajemy.

No chyba że ktoś jest prosty jak budowa cepa i myśli, że wszyscy w okół mają tak samo ?

A kto tak naprawdę zna samego siebie, nie mówiąc o drugim człowieku? Znamy tylko charakterystyczne zachowania w określonych sytuacjach, ale to jeszcze nie jest wiedza o bliźnim, nawet bliskim. 

26 minut temu, Maybe napisał:

Ja zawsze jestem sobą, ale często inna, raz miłą raz szpila, raz empatyczna a raz walcem rozjadę. Może mam rozdwojenie jaźni ???

Nawet poglądy zmieniam ?

 

Zachwiana jestem jak nic ??

Skończ już z tym walcem! Bo ja walnę focha i to z przytupem?

Edytowano przez Żebrak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
1 godzinę temu, Frau napisał:

Pod wpływem wczorajszych rozmów na forum, zastanawiałam się przez chwilę, dlaczego jestem różnie postrzegana.

Jezeli chodzi o moje spostrzeżenie to przeszłaś i "rozpierniczylas" forum, później nagle zniknęłaś a gdy wróciłaś trochę miałam wrażenie jakbyś miała napisane, nie podchodź bo pogryzę. To była dla mnie diametralna zmiana i nie rozumiałam jej do końca ale ok...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
6 minut temu, Arkina napisał:

Z tym byciem sobą mnie ciekawi czy osoby realnie gdy się spotykają to czy czują rozdźwięk czy widzą ta sama osobę? 

@Arkina na mnie byś się przejechała ? 

Wczoraj zasugerowałaś mi, że wreszcie jestem sobą. Dostrzegłaś luz i łobuzerstwo?  

W realu mi beatyfikację załatwiają ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
33 minuty temu, Frau napisał:

Mnie rozwala tekst: 

Zawsze jestem sobą, zawsze taki sam.

 

Czyli co? Bandytę i dobroczyńce traktują jednakowo? 

Dużo ludzi twierdzi, że ludzie tworzą sobie jakoś osobowość wirtualna, która niewiele ma wspólnego z życiem realnym. 

Nie bez powodu istnieje też powiedzenie:

Kozak w necie, pizda w świecie. 

Przed chwilą, Frau napisał:

@Arkina na mnie byś się przejechała ? 

Wczoraj zasugerowałaś mi, że wreszcie jestem sobą. Dostrzegłaś luz i łobuzerstwo?  

W realu mi beatyfikację załatwiają ?

Ano widzisz poznałam cię jakaś tam na budowie i wcale negatywnie twojej osoby nie odbieralam a wręcz przeciwnie. Po prostu brakowało mi Twojego poczucia humoru ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
5 minut temu, Arkina napisał:

Dużo ludzi twierdzi, że ludzie tworzą sobie jakoś osobowość wirtualna, która niewiele ma wspólnego z życiem realnym. 

Nie bez powodu istnieje też powiedzenie:

Kozak w necie, pizda w świecie. 

Ano widzisz poznałam cię jakaś tam na budowie i wcale negatywnie twojej osoby nie odbieralam a wręcz przeciwnie. Po prostu brakowało mi Twojego poczucia humoru ?

Mam to tyle samo ile sztywniactwa ? 

Dziwna ludzia ze mnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
25 minut temu, Frau napisał:

Nudzić się z Tobą nie da ?

Czasem jestem nudna też!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
Przed chwilą, Frau napisał:

Mam to tyle samo ile sztywniactwa ? 

Dziwna ludzia ze mnie ?

Czas pokazuje więcej rzeczy i nie ma w tym nic złego. Tutaj mamy bardzo ograniczone pole do poznania kogoś.

Generalnie czasem czas działa na korzyść a czasami na niekorzyść. 

Oczywiście nie odbieraj tego ostatniego zdania do siebie. 

1 minutę temu, Maybe napisał:

Czasem jestem nudna też!

A ja marudna ?

Ideałów nie ma... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
3 minuty temu, Arkina napisał:

Czas pokazuje więcej rzeczy i nie ma w tym nic złego. Tutaj mamy bardzo ograniczone pole do poznania kogoś.

Generalnie czasem czas działa na korzyść a czasami na niekorzyść. 

Oczywiście nie odbieraj tego ostatniego zdania do siebie. 

 

A dlaczego nie? Nie wmawiam sobie zaebistości. Wiem, że potrafię być "trudna w użyciu". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe
17 minut temu, Żebrak napisał:

A kto tak naprawdę zna samego siebie, nie mówiąc o drugim człowieku? Znamy tylko charakterystyczne zachowania w określonych sytuacjach, ale to jeszcze nie jest wiedza o bliźnim, nawet bliskim. 

Skończ już z tym walcem! Bo ja walnę focha i to z przytupem?

Powiedzmy że byłam w bardzo wielu i batdzo różnych sytuacjach w życiu, bo było ono różnorodne, od wzlotów do upadków i znam siebie w różnych sytuacjach, mam też niestandardową rodzinę i niestandardowe podejście do życia, ale co jeszcze mnie czeka tego nie wiem, a że bywam porywcza (choć teraz już raczej szukam równowagi i spokoju) jak to kobieta z walcem, to mogę samą siebie nawet zaskoczyć, nie mówiąc o bliskich a tym bardziej obcych.

Jednak we wszystkim co robię tu czy w realu jestem autentyczna, co czasem mnie gubi i przez to tracę, ale akurat lubię to u siebie mimo wszystko.

 

Z fochow to tak naprawdę już wyrosłam, ale miałam kiedyś z przytupem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
8 minut temu, Maybe napisał:

Czasem jestem nudna też!

Tak! Potwierdzam! Też nudna jesteś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina
7 minut temu, Frau napisał:

A dlaczego nie? Nie wmawiam sobie zaebistości. Wiem, że potrafię być "trudna w użyciu". 

Ja tego jeszcze nie stwierdziłam ?

Też bywam trudna a nawet bardzo i albo ktoś to akceptuje albo nie ?

Edytowano przez Arkina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żebrak
1 minutę temu, Maybe napisał:

Powiedzmy że byłam w bardzo wielu i batdzo różnych sytuacjach w życiu, bo było ono różnorodne, od wzlotów do upadków i znam siebie w różnych sytuacjach, mam też niestandardową rodzinę i niestandardowe podejście do życia, ale co jeszcze mnie czeka tego nie wiem, a że bywam porywcza (choć teraz już raczej szukam równowagi i spokoju) jak to kobieta z walcem, to mogę samą siebie nawet zaskoczyć, nie mówiąc o bliskich a tym bardziej obcych.

Jednak we wszystkim co robię tu czy w realu jestem autentyczna, co czasem mnie gubi i przez to tracę, ale akurat lubię to u siebie mimo wszystko.

 

Z fochow to tak naprawdę już wyrosłam, ale miałam kiedyś z przytupem.

Są ludzie, faceci którzy uwielbiają zapiętą koszulę po ostatni guzik pod szyją i krawat uwielbiają. W obyciu też są bardzo sztywni. Są ludzie, którzy jak im podpadniesz, skreślą Cię na zawsze. Są ludzie ludzcy, dlatego tych ostatnich uwielbiam wkurwiać, bo wiem, że zbyt długo urazy nie noszą w sobie. W koszuli nigdy nie zapinam pierwszego guzika licząc od góry, nawet kiedy mam krawat na sobie. Wiem, że to ciulato wygląda, ale mam to w dupie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Frau
1 minutę temu, Arkina napisał:

Ja tego jeszcze nie stwierdziłam ?

Też bywam trudna a nawet bardzo i albo ktoś to akceptuje albo nie ?

Dokładnie. 

Nie chcesz mnie? Spadaj na drzewo prostować banany ? 

Takie mam głupie powiedzonko dla rozczarowanych moją osobą ?

3 minuty temu, Żebrak napisał:

...ale mam to w dupie. 

To krótsze te krawaty zakładaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 765
    • Postów
      266 418
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      1 004
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    KasjuszMag
    Najnowszy użytkownik
    KasjuszMag
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Gość w kość
      dokładnie, może nawet nie chodzi o to,  czy wiedziałem, ale po prostu nigdy nad tym się nie zastanawiałem, dopóki nie trafiłem na to w ciemnym lesie...    
    • Gość w kość
      no, w zasadzie był jeden moment, w którym się zaśmiałem, nie pamiętam jaki to był moment i dlaczego, ale tak było...   nie wydaje mi się,... poza tym tam chyba nie było zbyt wiele do zagrania😁   trochę szkoda, bo tylko dlatego o tym napisałem, żeby zobaczyć zdanie innych, ... choć mniej niż połowa, to też już opinia🙂
    • LadyTiger
      Braun przed Trybunałem, czyli dopiero teraz zaczyna się akcja  
    • LadyTiger
      Na dzieciobójczynię i głupią gęś. I nie napaść, tylko aresztowanie obywatelskie. 
    • Vitalinka
      To są piękne buty! Czemu nikt się nie zachwyca?😲
    • Vitalinka
      Aaaaaaaa.... hahahah😄 To ta dolna część też?🤭
    • Vitalinka
      O tym samym pomyslałam😊
    • Vitalinka
      Na pewno nie ta z "chłopców z ferajny".  Boo sam przemyślał sobie wszystko, bez mojej ingerencji. Że kocha 🤗
    • Vitalinka
      Brak psa i kota w całym życiu?   To prawda. 
    • Vitalinka
      To się zaczęło na platformie 4 chan gdzie jakiś użytkownik zamieścił krótka, straszna historyjkę pod obrazkiem w stylu liminal space. Te połączenie obrazka i historii zyskało "kultową" sławę w internecie. Stało się viralem. W 2022 roku 16 letni chłopak Kane Prasons na swoim kanale na YT, zaczął zamieszczać filmiki w stylu "found footage" czyli niby znalezione niepokojące filmiki, które były inspirowane właśnie tym viralowym zdjęciem. Ich popularność sprawiła,że zainteresowali się nimi sponsorzy, którzy ufundowali chłopakowi możliwość nakręcenia pełnometrażowego filmu widząc w tym zysk i zarobek. I tak powstał ten film. Nie dałam rady obejrzeć nawet połowy. Nie że strachu.. z nudów i z powodu marnej gry aktorskiej. Masakra.  
    • 4 odsłony ironii
      Przecież masz jeszcze pelerynę 😁
    • Gość w kość
      Backrooms. Bez wyjścia   horror, obejrzałem, zachęcili mnie reklamą, niezłe opinie...   ma taki fajny klimat niepokoju, kiedy bohaterowie eksplorują kolejne dziwaczne pomieszczenia... dooglądałem do końca, bo byłem mimo wszystko zaintrygowany, co będzie dalej i jak to się rozwiąże... ale z czasem poczułem, że normalnie to nie może się zakończyć😬   tyle... nie wiem, nie rozumiem takiego kina,... może coś w tym jest,... ... ale myśląc o tym filmie do głowy przyszła mi ta scena,... ... tylko że ja się nie zachwyciłem,   Backrooms podobno ma jakieś początki na youtubie, ale ja nie z tych co na bieżąco,... ... i raczej w tym przypadku nie zamierzam tego zmieniać...
    • Gość w kość
      no, im jestem starszy, tym mniej mam ochotę używać...🤨 upieram się,  (jak kiedyś na zajęciach logopedycznych) że to miotła🤨 i bardzo dobrze, czasem można się sparzyć, ale bez (s)parzenia się nie byłoby życia🤷‍♂️
    • Gość w kość
      a więc nie chodzi o schroniska, tylko o ludzi,...   niedawno kilka schronisk odwiedziłem, i coś w tym jest: niektóre miały... klimat, inne nie bardzo...   ... a klimat w dużej mierze tworzą ludzie, i to nie tylko obsługa...   perfetto, la primavero😉   rozumiem, szczególnie jako introwertyk,   ... ale zauważyłem też,  że im mniej ludzi dookoła, tym bardziej chce mi się rozmawiać🤨   znam to, w tym roku ze dwa razy kończyłem przejściem przez las w ciemnościach, za drugim razem wysiadła mi czołówka😬   wiedziałaś, że zwierzętom świecą w nocy oczy, bo ja do tej pory nie wiedziałem🤨 ten moment, kiedy przechodzisz i widzisz w zaroślach nieruchome dwa świecące punkty, i nie wiesz co to za zwierzę, i czy masz iść dalej, czy zawrócić?   w każdym razie na końcu pomyślałem, że te zwierzęta były chyba jednak bardziej przerażone ode mnie...
    • Gość w kość
      a kto cię tam wie...    
    • Gość w kość
      mnóstwo liści spadło od wczoraj,... no, jak to za chwilę będzie wyglądać?!🤨    
    • KapitanJackSparrow
      Och, żebyś wiedziała jak po innej barykadzie politycznej z @Pieprzna bywałem, i pewnie w wielu sprawach nadal się nie zgodzę ale generalnie uważam że powinno być tak, że kto jak kto, ale Polak z Polakiem powinien się dogadać. Tak dla dobra Polski.   
    • Dżulia
      Każdy człowiek ma tajemnice. Z niektórych zwierza się najbliższym lub przyjaciołom, a są takie które zabiera ze soba na drugą stronę. One mogłyby pogorszyć lub wywołać nieporozumienia wobec innych ludzi lub złego rozumienie naszej osoby.
    • Dżulia
      Myślę, że płeć nie ma tu nic do rzeczy.
    • Dżulia
      Dzięki. Wiesz ciężko jest rozmawiać jeśli ktoś rozmowę uważa za propagandę  walącą ciemnotą...chyba...że...sądzi wg siebie.  
    • Dżulia
      I co sprostowane? Oskarżenia są często klamstwami i sąd nie ma podstawy do oskarżeń bo rzekome dowody to fake. A co dobrego zrobili niekoniecznie wspomniani prezydenci? Nie będę się powtarzać, bo już wspomniałam o wyczynach Brouna. Wszystkie Konfederacje mają układ z PiSem, Panem prezydentem i Rozwojem plus. I nie zależy im na dobrostanie Polski i Polaków tylko za poparciem społeczeństwa do zrealizowania zemsty czyli osunięcie od władzy rządu Tuska. Jakoś nie dostrzegasz, że  to teraz są prowadzone prace ekshumacyjne. Nie dostrzegasz, że nikt nie popiera UPA i kultywowanie tegoż. Działanie są podejmowane dyplomatyczne.  Czytaj o wydarzeniu radnych z Lwowa i krokach polskiej dyplomacji podjętych tej sprawie i poprzedniej. Polska też ma za uszami...ale to inny temat. Tak, tak, to prawdziwa Partia dbająca o świętowanie urodzin Hitlera.
    • KasjuszMag
      Nowoczesna powietrzna pompa ciepła z montażem to rozwiązanie, które pozwala znacząco obniżyć koszty ogrzewania domu oraz dbać o środowisko. Profesjonalny montaż gwarantuje sprawne i bezawaryjne działanie urządzenia przez wiele lat. Wybierając sprawdzoną firmę, można liczyć na kompleksową obsługę – od doradztwa, przez dobór odpowiedniego modelu, aż po instalację i uruchomienie systemu. Powietrzna pompa ciepła z montażem to także wygoda użytkowania oraz możliwość korzystania z nowoczesnych technologii sterowania. Regularna konserwacja urządzenia pozwala utrzymać wysoką efektywność energetyczną i wydłuża jego żywotność. To inwestycja, która szybko się zwraca dzięki niższym rachunkom za ogrzewanie.
    • Dżulia
      Tak wspierać za napaść na ginekolożkę, za mądrą wypowiedź, że Auschwitz z komorami gazowymi to fake, za bratanie się z AfD, która w swoim programie ma odzyskanie ziem zachodnich należących do Polski, z układy z Rosją-bo trzeba byc uległym wobec niej, za wyjście z UE. No rzeczywiście to wspaniały człowiek. Tę informacje też należałoby przekazać gdzie sie da.
    • Dżulia
      A rozbiory? I inne napaści nie tylko ze strony Niemiec. Trzeba się domagać. I gdyby nam to wszystko zrekompensowano to Polacy nie musieliby pracować . Buhahaha.  
    • Dżulia na logo.
      A na jaki % zaciągnięto pożyczkę  z Korei?  5.8% i gdzie są te uzbrojenia? a pożyczka z UE 3% i jest zagospodarowana, więc co jest korzystniejsze? Warto wiedzieć.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...