Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Dino

Związek z prostytutka a problem w rodzinie

Polecane posty

Dino

Szukam odpowiedzi na takie pytanie. Chodzi mi jak takie coś jest powszechnie / przeciętnie widziane.
Wuj znając jedynie część faktów, stwierdził że jestem dewiantem i zażądał ode mnie rozwodu, natomiast dla mnie wszystko jest jak najbardziej OK. Rozwodzić bynajmniej się nie zamierzam – jednak nie wiem czy wuj ma nietypowe poglądy czy to ja mam nietypową wybrankę.

Jestem w udanym związku od ok. 18 lat i 15 lat po ślubie.

Ok. 20 lat temu poznałem dziewczyny co pracowały na drodze jako tzw. "tirówkami" i odpowiadało mi ich towarzystwo. Dość szybo zacząłem pracować z nimi, tj. klienci płacili np. mnie i jakiejś dziewczynie za sex żeby sobie popatrzeć i za inne rzeczy. Od tego czasu z jedną dziewczyną zostaliśmy parą a i kasa była niezła i postanowiliśmy być razem na stałe. Po 2,5 roku jak skończyłem studia, wzięliśmy ślub i od tego czasu już nie mamy nic wspólnego z poprzednim zajęciem.
Nasz związek jest w pełni udany, żona jest bardzo atrakcyjną kobietą i uważam że mam najlepszą żone. Po 15 latach małżeństwa kochamy się, nigdy nie było mowy o rozstaniu, zawsze ma ochote na sex i przy tym niezłe umiejętności.

Wuj powiedział że to obrzydliwe że być z tirówką i to z dalekiego kraju. Dla mnie nie ma w tym nic takiego, zważywszy, że sam pracowałem z dziewczynami - o czym wuj już nie wie, ale w efekcie nasz związek jest logiczny, mamy podobne upodobania, a po takiej pracy trudno by było znaleźć innych partnerów.

Wuj zapowiedział, że jak się nie rozwiodę to powie wszystkim w rodzinie i sąsiadom co robiła żona, a ja jestem zboczony mając taką żone. O mnie nie powie bo nie wie.

Nie bardzo wiem co zrobić, bo rozwodzić się nie zamierza, nie wiem czy powiedzieć żeśmy pracowali razem, czy to tylko pogorszy sprawę.

Jak to z tym jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Sisi
4 godziny temu, Dino napisał:

Nie bardzo wiem co zrobić,

To, co będzie dobre dla Ciebie i dla żony. Opinia ludzi, w tym wuja, to najmniejszy problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
48 minut temu, Sisi napisał:

To, co będzie dobre dla Ciebie i dla żony. Opinia ludzi, w tym wuja, to najmniejszy problem.

Opinia wuja to w istocie najmniejszy problem. Problem w tym, że wuj chce łazić po klatce i opowiadać sąsiadom. Nie wiem jakie będzie w Polsce podejście ludzi. Wg mnie ludzie uwierzą bo żona nie jest Polką, a w to że Rumunka pracowała na drodze to łatwo uwierzyć, a z drugiej strony z tirówką też raczej mało kto się wiąże.

Problem jeszcze w tym że mamy córke.

A nie wiem może dla nikogo to nie jest problem bo w Rumunii żona powiedziała siostrze i nikt się nie dziwił bo tam taka praca to normalka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Wuj zazdrości.

A ty już stary byk jesteś i przejmujesz się wujem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Skoro wcześniej nie miałeś problemu, to nie rozumiem czemu stworzyłeś sobie po 15 latach problem.

Jedynie co zrozumiałe byłoby dla mnie, że chodzi o zapis sporego spadku po wujku i wtedy musiała nastąpić spowiedź, ale po kiego grzyby dokonałeś wujkowi takiej spowiedzi?

Dla mnie to taki temat, żeby coś napisać...sorry bardzo, jeśli uraziłam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
14 godzin temu, Dżulia napisał:

Skoro wcześniej nie miałeś problemu, to nie rozumiem czemu stworzyłeś sobie po 15 latach problem.

Jedynie co zrozumiałe byłoby dla mnie, że chodzi o zapis sporego spadku po wujku i wtedy musiała nastąpić spowiedź, ale po kiego grzyby dokonałeś wujkowi takiej spowiedzi?

 

Dowiedział się od koleżanki żony, która przyjechała do Polski w odwiedziny, a przez 15 lat nic nie wiedział.

A dowiedział, się tak, że się w nią wpatrywał, a ona mu powiedziała, że może coś więcej niż się patrzeć jak zapłaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia
5 godzin temu, Gość napisał:

Dowiedział się od koleżanki żony, która przyjechała do Polski w odwiedziny, a przez 15 lat nic nie wiedział.

A dowiedział, się tak, że się w nią wpatrywał, a ona mu powiedziała, że może coś więcej niż się patrzeć jak zapłaci.

Wyślij koleżankę tam skąd przybyła, a wujkowi wymyśl historyjkę o tym jak ona to wymyśliła, a z żoną żyj i używaj pókiś młody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
Dnia 1.03.2020 o 15:09, Dino napisał:

Jak to z tym jest ?

Tak bardzo przejmujesz się zdaniem jakiegoś tam wuja i ewentualnych innych głosów jak on rozpowie?
Co Cię interesuje zdanie innych skoro jak napisałeś jesteś bardzo szczęśliwy? Olej innych, żyj swoim życiem, a inni niech zajrzą do pod swoją kołderkę.

Nigdy nie zrozumiem mentalności w naszym kraju. Kuźwa ludzie żyją czyimś życiem jakby swoich problemów nie mieli. No chyba, że to wynika z tego, że jak poplotkują np. o czymś co u Ciebie się wydarzyło to się poczują lepiej lub lepsi?
Dobra rada - olać innych, jak im się coś nie podoba, to już jest ich problem, a nie Twój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 godzinę temu, BrakLoginu napisał:

Tak bardzo przejmujesz się zdaniem jakiegoś tam wuja i ewentualnych innych głosów jak on rozpowie?
Co Cię interesuje zdanie innych skoro jak napisałeś jesteś bardzo szczęśliwy? Olej innych, żyj swoim życiem, a inni niech zajrzą do pod swoją kołderkę.

 

Mamy córke i nie bardzo mi odpowiada, żeby sąsiedzi i jej koleżanki pokazywali ją palcami i mówili, że mama stała na drodze. A w to, że stała na drodze łatwo będzie uwierzyć, jako że jest Rumunką. Poza tym córka nie wiem czym żeśmy się zajmowali 20 lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 godzinę temu, Stryj napisał:

Zaproś wuja na jeden raz i sie odczepi $p

Ma 65 lat, jest po dwóch rozwodach i uważa się za kogoś w rodzaju najwyższego autorytetu. Zawsze zapomina, że sam sobie życie spaprał i teraz siedzi sam.

A poza tym z kim miałby być ten 1 raz. Koleżanka już wróciła do Rumunii i przyjedzie pewnie za 2 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
12 minut temu, Gość napisał:

Mamy córke i nie bardzo mi odpowiada, żeby sąsiedzi i jej koleżanki pokazywali ją palcami i mówili, że mama stała na drodze.

Rzeczywiście nie jest to łatwa sytuacja, bo szkoda dziecka. Wujek widocznie ma gdzieś to co ona będzie czuła po ujawnieniu tego info. Zaprzeczenia pewnie też nic nie dadzą, bo ludzie lubią różne "sensacje" i nawet dołożą swoją pikanterię do historii.

W takim razie według mnie jedynie zmiana otoczenia wchodzi w grę skoro nie da się jakoś dogadać z wujem. Rodzina się pewnie dowie, córka może kiedyś też jeśli będziecie z najbliższymi utrzymywać kontakt, ale już otoczenie w nowym miejscu jej nie będzie psuło psychiki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ale jeśli to wyjdzie, czyli inaczej wuj polezie do sąsiadów i rozpowie - to czy będą jakieś dłuższe skutki, czy po tygodniu ludzie zapomną.

Tak generalnie nie bardzo mam kogo spytać, bo kogoś kto nic o niczym nie wie nie bardzo chce pytać, a jak zadzwoniłem przyjaciółki z Rumunii to ona nie widzi problemu jak się ludzie dowiedzą. Ale u nich są inne obyczaje. Żona jak powiedziała o wszystkim siostrze to ta jedynie stwierdziła, że dobrze żeśmy się dobrali i nie był to problem ani dla siostry ani dla teścia. W Polsce wątpie, żeby tak ktoś reagował. Rodzice np. zaakceptowali żonę po 2 latach chociaż sami tylko wiecznie pili. U żony było tak samo i dlatego przyjechała do Polski do pracy. Zresztą jak miałem 19 lat to się wyprowadziłem i zamieszkałem z dziewczyną a obecną żoną i naszą przyjaciółką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu

Ludzie mają to do siebie, że pogadają do momentu, aż znajdą sobie nowego "niusa" do rozebrania na czynniki pierwsze.
Jeśli to mała mieścina lub wieś to zapewne potrwa to nieco dłużej, w większych miastach raczej rozchodzi się po kościach (tak myślę). 
O mnie kiedyś też niestworzone historie gadali, bo pewna osoba miała wybujałą fantazję, a tak na prawdę chciała odwrócić uwagę od swoich czynów. Ja zwyczajnie na wszystko tym głupcom przytakiwałem z pełną ironią. Wtedy bardzo szybko odwróciło się przeciw osobie rozpowiadającej. U mnie wtedy też wchodziło dziecko, ale małe.

Za dużo wyjść raczej nie masz, ale według mnie wyprowadzka do innego miasta, to chyba nie jest dobry pomysł. Lepiej się wypierać. W sumie to było dawno temu i nie wiadomo czy w tym przypadku opowieści wuja ludzie nie wezmą za herezję. Chyba, że on jest tam jakąś "wyrocznią"? :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Duże miast - ok. 200.000 ludzi. Tylko w bloku co 3 to emeryt który nie ma żadnego zajęcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sisi
Dnia 1.03.2020 o 20:07, Gość napisał:

 Problem w tym, że wuj chce łazić po klatce i opowiadać sąsiadom.

No to niech sobie łazi. kto głupi, to będzie mącił, kto normalny pokiwa głową.

 

Co do córki - umiejętnie porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wesoły
BrakLoginu
3 minuty temu, Sisi napisał:

No to niech sobie łazi. kto głupi, to będzie mącił, kto normalny pokiwa głową.

A no właśnie. Z głupim nie ma co nawet dyskutować, bo jak mu się powie, że wczoraj u Nowaka Ufo wylądowało, to też to "łyknie" jako pewnik. Dlatego jak mnie wplątała pewna osoba w pewną głupią rzecz to każdemu przytakiwałem. Z czasem nawet niektórzy głupi się orientowali, że robię z nich jeszcze większych kretynów.

Dla mnie to była frajda, ale jednak w tym przypadku trzeba działać raczej delikatnie, bo jest to dziecko, a bywają otoczenia, że nie pomyślą jaką krzywdę jemu mogą wyrządzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

20 tysięcy i wuj będzie figurował na liście osób zaginionych. Po znajomości 15.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dino
Dnia ‎2020‎-‎03‎-‎04 o 17:00, syn fubu napisał:

20 tysięcy i wuj będzie figurował na liście osób zaginionych. Po znajomości 15.

Póki co dzielnicowy pójdzie - przynajmniej za darmo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sidh`e Santee
Dnia 8.03.2020 o 19:40, Dino napisał:

Póki co dzielnicowy pójdzie - przynajmniej za darmo.

Póki co, zagroź wujowi złożeniem doniesienia o stalking i mowe nienawiści ( skoro żona jest Rumunką, dość łatwo to przerobić ).

Do tego groźby karalne.

Zainwestuj w adwokata, dość szybko sprawę załatwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...