Robocik Napisano 29 Czerwca 2018 Macie czasami tak, ze ktoś do Was woła.. znajomi, sąsiedzi, na imprezie, przed domem..'chodź na jednego', 'ze mną się nie napijesz'? Odmawiacie? Przyjmujecie zaproszenie? Czy to się kończy na jednym? U moich sąsiadów to jest czasami tak.. że jak jeden zaprasza 'na jednego', to po wypiciu flaszki - drugi szuka kogoś, kto skoczy do sklepu po jeszcze jedną, żeby nie być dłużnym.. Ja osobiście nie lubię, gdy ktoś mnie namawia do alkoholu - jak odmawiam, to odmawiam Nie cierpię tekstów 'ano napij się', 'no chociaż jednego' - takie proszenie - powinni się cieszyć, że mają więcej... no to po jednym... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
gość Napisano 29 Czerwca 2018 U mnie ostatnio sąsiad sąsiadów zaprosił na jednego, to zakończyło się to totalną libacją - napierdzieleni wszyscy jak meteoryty Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 29 Czerwca 2018 To jest moje ulubione "ze mną się nie napijesz?" Więc korzystając z okazji to @example123 @RAWWWR ze mną się nie napijecie? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
RAW 788 Napisano 29 Czerwca 2018 Teraz, BrakLoginu napisał: To jest moje ulubione "ze mną się nie napijesz?" Więc korzystając z okazji to @example123 @RAWWWR ze mną się nie napijecie? Napije się z tobą ale Monstera Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
example123 377 Napisano 29 Czerwca 2018 2 minuty temu, RAWWWR napisał: Napije się z tobą ale Monstera Ja również się napiję ale Heńka Zdrówko!! 1 RAW zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
BrakLoginu 7 538 Napisano 29 Czerwca 2018 Som jeszcze normalni ludzie Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
omam 370 Napisano 7 Kwietnia 2019 W dniu 29.06.2018 o 19:57, Robocik napisał: Odmawiacie? Przyjmujecie zaproszenie? Czy to się kończy na jednym? Zdarza się, że zapraszają...jeżeli mam czas i ochotę to dlaczego nie...za darmo :D, ale jeżeli nie mam ochoty to zwyczajnie odmawiam...tyle chyba w temacie Ale wiem, że u sąsiadów to nie kończy się na jednym...niejednokrotnie kończy się pijackimi przyśpiewkami Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 7 Kwietnia 2019 52 minuty temu, omam napisał: Zdarza się, że zapraszają...jeżeli mam czas i ochotę to dlaczego nie...za darmo :D, ale jeżeli nie mam ochoty to zwyczajnie odmawiam...tyle chyba w temacie Ale wiem, że u sąsiadów to nie kończy się na jednym...niejednokrotnie kończy się pijackimi przyśpiewkami Lepiej późno niż wcale Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
omam 370 Napisano 7 Kwietnia 2019 21 minut temu, LayneStaley napisał: Lepiej późno niż wcale co lepiej późno niż wcale? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Layne 1 036 Napisano 7 Kwietnia 2019 @omam najpierw odłóż ten bat... Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Tomasz 410 Napisano 7 Kwietnia 2019 Tyle razy odmawiałem, że już mi nie proponują. Nie lubię jak ktoś mnie do czegoś zmusza. Muszę mieć naprawdę chęć do napicia się, by się napić. Fakt, jak już piję to na jednym raczej się nie kończy. 1 omam zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 886 Napisano 29 Lipca 2021 (edytowany) Mnie generalnie denerwuje ciągle mówienie o alkoholu, ile to się nie wypiło itp. Nawet żarty na temat alkoholu w naszym społeczeństwie w większości "spatologizowanym" uważam już za niesmaczne. Bo jak spojrzeć to większość z nas ma problem z piciem albo jest DDA. Kto nie miał alkoholika w bliskiej lub dalszej rodzinie? Każdy. Dlatego przestaje to być zabawne. Często chlaniu nadajemy romantycznego zabarwienia, a i tak chlanie pozostaje chlaniem. Moja kumpela miała ojca który chlał same dobre wódki i zarabiał kupę kasy, i był uroczy, miał poczucie humoru i sypał kawałami, nie bił, nie awanturował sie. A ona cała się trzęsła ze złości, gdy słyszała że wraca znów nachlany, bo cały dom, wszystkie sprawy, sprawunki były na jej głowie, a on śmierdział wódą już od progu codziennie. Przecież alkoholizm w Polsce wpływa na wszystkie dziedziny naszego życia i kształtuje nas i kształtuje następne pokolenia, nawet tych bez problemu alkoholowego. Mnie namawiać nie trzeba do picia. Jednak picie z bełkoczącymi nie sprawia mi przyjemności. Edytowano 29 Lipca 2021 przez Maybe 1 Pieprzna zareagowało na to Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Bledny 2 397 Napisano 29 Lipca 2021 @Maybeale ze mną to się napijesz, co? A tak między Bogiem a prawdą, widziałaś ile pije Frankie? ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Maybe 4 886 Napisano 29 Lipca 2021 6 minut temu, Bledny napisał: @Maybeale ze mną to się napijesz, co? A tak między Bogiem a prawdą, widziałaś ile pije Frankie? ? Pije i ćpie nawet. Ale to film, a życie jest niestety wiele bardziej okrutne Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach