Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Evelin

Zdradziłam chłopaka

Polecane posty

Evelin

Raz jeden mi się zdarzyło na imprezie na którą nie mogłam iść z chłopakiem. Był tam facet który mi sie podobał od dłuższego czasu.Poniosło mnie. Mam się przyznać chłopakowi? Pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


pientryk

Jest szansa ,ze chłopak może się w jakiś sposób dowiedzieć ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fafaelll

Nie rozumiem czemu ludzie to robią. Nie mogłaś najpierw się rozstac? Zrobisz teraz człowiekowi gowno w glowie, już nie mówię o uczuciach. Tak cie swedzialo? Los się odwdzięczy, nikt nie musi cie karać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CzarnaStonka

W takiej sytułacji zdecydowanie doradzam milczenie. Możesz naprawdę wiele stracić przez brak wyobraźni.

Jeśli jednak wiesz że sprawa morze wyjść na jaw, to przeanalizuj sobie jakie to morze przynieść konskwencje i raczej wybierz roztanie ale bez wyjaśnień - przynajmiej wyjdziesz z tego z twarzą.

Łkanie i obetnice nic tu jusz nie pomogą, bo ta zadra będzie jusz zawsze miedzy wami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz
W dniu 30.01.2019 o 18:34, Evelin napisał:

Pomóżcie

Daj nr do chłopaka, to jakoś cię wytłumaczymy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pientryk
W dniu 31.01.2019 o 12:04, CzarnaStonka napisał:

W takiej sytułacji zdecydowanie doradzam milczenie. Możesz naprawdę wiele stracić przez brak wyobraźni.

Jeśli jednak wiesz że sprawa morze wyjść na jaw, to przeanalizuj sobie jakie to morze przynieść konskwencje i raczej wybierz roztanie ale bez wyjaśnień - przynajmiej wyjdziesz z tego z twarzą.

Łkanie i obetnice nic tu jusz nie pomogą, bo ta zadra będzie jusz zawsze miedzy wami.

Nie zaamocno do tego podchodzisz? Jak tworzą szczęśliwy związek to przecież przebolcowanie się z kimś po pijaku nie może zmieniać całego życia. To tylko jakiś tam małe element taaaak przynajmniej ja to wiedzę. Twoje znajome psia psiółki tez się zapewne czasami z kimś przeleżą albo skoczą w bok i co i wszystkie tak robią. No nie. Pytanie tylko jest jaka jest szansa ze chłopak się dowie jeśli to było gdzieś  co nie jest powiązane z jego znajomymi itd to raczej nikłe. 

Ogólnie widziałem duzo naprawdę fajnych par ze się rozeszły dlatego ze ktoś kogoś przebolcował. Czy to az tak naprawdę boli ze ktoś komuś zaaplikował kawałek mięsa ? Przecież przed waszym związkiem również kawałek mięsa było aplikowane. Dlatego ja bym oceniał całokształt nie daną sytuacje i wtedy podejmował decyzje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość

Niestety jak sama powiedziałaś gostek ci sie podobał co swiaddczy że związek byl do du...y . Zdrada zmienila ciebie psychicznie i zasmakowałaś innego, juz nie będziesz darzyć tą samą miłoscia co przed zdradą swojego jeszcze chłopaka. Sprawa zdrowotna pomijając ciąże mogłaś się zarazic nie tylko HIF ale całą paletą chorób wenerycznych i nowotworowych HCF , żółtaczka itp. Czy sie wyda , wiekszosc mówi  że karma wraca a to bedzie się chwalił że zaliczył panienkę, ktoś was widział, ty psychicznie nie wytrzymasz albo pijana powiesz o zdradzie lub sie kochaś zakocha i powie twojemu. Zrobilaś wielkie świnstwo , większe jest tylko wmawianie dziecka ( coraz więcej świadomych chłopaków zaraz po porodzie robi test DNA po cichu a to nie duże pieniadze szczególnie w porównaniuz innymi kosztami ). Jeżeli masz sumienie, empatie , godnosc to mu powiedz a jeżeli nie chcesz go ranić to rozstan się nie mówiąc o zdradzie tłumacząc że juz go nie kochasz co jest prawdą. Życie przed tobą , zapamiętaj lekcję dotkliwie aby nigdy tego już nie robić , po rozstaniu daj sobie czas na zastanowienie sie nad sobą, może psycholog .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misialina

Pientryk, zdrada boli. Fajnie, że ty tego nie masz ale z reguly to boli. Kiedyś mój były bzyknal się z jakąś laska na imprezie i ja bardzo cierpialam. Teraz po mnie to spływa, stare dzieje ale pamietam jak mi serce pękło. Każdy podchodzi do sprawy inaczej. Evelin uważam, że nie nalezy oszukiwac. Nikt na to nie zasluguje. Zrobiłaś błąd ale życie w klamstwie będzie jeszcze gorsze. Być może twój facet wybaczy a jeśli nie to daj mu odejsc a ty będziesz miała nauczke na przyszłość. Zdrada to paskudne świństwo, sama pewnie też czulabys się nic niewarta gdyby to ciebie zdradzono. Nie czynmy drugiemu co nam niemile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pientryk
1 godzinę temu, Misialina napisał:

Pientryk, zdrada boli. Fajnie, że ty tego nie masz ale z reguly to boli. Kiedyś mój były bzyknal się z jakąś laska na imprezie i ja bardzo cierpialam. Teraz po mnie to spływa, stare dzieje ale pamietam jak mi serce pękło. Każdy podchodzi do sprawy inaczej. Evelin uważam, że nie nalezy oszukiwac. Nikt na to nie zasluguje. Zrobiłaś błąd ale życie w klamstwie będzie jeszcze gorsze. Być może twój facet wybaczy a jeśli nie to daj mu odejsc a ty będziesz miała nauczke na przyszłość. Zdrada to paskudne świństwo, sama pewnie też czulabys się nic niewarta gdyby to ciebie zdradzono. Nie czynmy drugiemu co nam niemile.


Tylko czy nie bardziej boli zniszczenie tego wszystkiego co się razem budowało ? o ile się coś zbudowało. Bowiem jeśli się niczego nie zbudowało to siema i niema sensu w to inwestować. Ja np  jakbym z kimś budował jakiś związek a nie buduje to nie chciałbym aby jakiś jeden akt rozpieprzył wszystko. Dalej chciałbym pic i jarać świrować chodzić do kina na imprezy itd z tą osoba.  Gorzej jakby inni wiedzieli i robili mi koło pióra ze  jest ze szmata itd nooo to wtedy, to presja tłumu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wania

To, jak dziś ludzie podchodzą do takich "zdrad" jest efektem przede wszystkim myślenia współczesnego społeczeństwa, czy raczej społeczeństw. 

 

Ja bym radził jednak albo milczeć i udawać, że nic się nie wydarzyło (moralnie słabe rozwiązanie), lub chłopakowi o tym powiedzieć i liczyć, że ma bardziej wyluzowane podejście niż reszta ludzi, którzy wyznają konkretne zasady nie wiedząc dokładnie dlaczego, przynajmniej w wielu przypadkach. A jeżeli on zerwie, to będziesz wiedziała dlaczego. Tylko i w tej sytuacji, nawet jeśli by odpuścił ale byłby wnerwiony i na każdym kroku ci to potem wypominał, to kontynuacji związku nie polecam - wtedy tobie się będzie w kółko obrywało, bo ktoś inny będzie czuł, że może sobie pozwolić w akcie swoistej zemsty. A na zemstę, moim zdaniem, miejsca w związkach być nie powinno. 

 

Zrywanie z nim związku bez wyjaśnienia dlaczego odebrałbym raczej jako kolejny cios w plecy, bo się chłopak będzie cały czas zastanawiał, co złego zrobił. Teksty typu "to nie ty, tylko ja taka zła jestem i wogle" to może i dodawały aury tajemniczości w relacjach między nastolatkami, ale i wtedy były wnerwiające. 

Edytowano przez Wania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pientryk
4 minuty temu, Wania napisał:

Zrywanie z nim związki bez wyjaśnienia dlaczego odebrałbym raczej jako kolejny cios w plecy, bo się chłopak będzie cały czas zastanawiał, co złego zrobił. Teksty typu "to nie ty, tylko ja taka zła jestem i wogle" to może i dodawały aury tajemniczości w relacjach między nastolatkami, ale i wtedy były wnerwiające. 

Noooo to akurat fakt.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głodny

Jakkolwiek to technicznie zabrzmi, ale to dobra okazja, żeby sprawdzić czy szczerość działa i jak działa. Można to razem zamieść pod gruby i ciężki dywan bez obaw o zemstę kiedyś, pod warunkiem, że się weźmiecie (Ty może bardziej) za ten związek. Jeśli nie to cóż, przedmówcy wyżej napisali chyba wszystkie najważniejsze punkty widzenia i siedzenia w temacie.

A zasada "nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe" powinna być wypisana na czołach każdej dwójki osób, którym na sobie zależy, a nie w dotykowych połówkach czekolady czy zbiorze morałów, po które sięga się za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka

Kłamstwo boli bardziej niż zdrada, Zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6zmysl
Dnia 31.05.2025 o 14:09, Vitalinka napisał:

Kłamstwo boli bardziej niż zdrada, Zawsze.

Tak jest! Ja mam tak, ze najgorsza prawda bedzie lepsza niz chujowe klamstwo!

Ja niemal jestem pewien, ze mnie zdradzila- ale za gola cipę nie zlapalem na innym chuju- i probowalem naklonic do szczerosci wiele razy- nawet jesli bedzie musiala przyznac, ze cos bylo- ale cisza. Boje sie tylko, ze kiedys niechcacy na koncu swiata, zgadam sie przypadkiem z typem co ją przelecial to padnie trupem- ona nie on.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitalinka
6 godzin temu, 6zmysl napisał:

ze kiedys niechcacy na koncu swiata, zgadam sie przypadkiem z typem co ją przelecial to padnie trupem- ona nie on.

yyy tu chyba mamy groźbę karalną

 

a jeżeli to tylko przenośnia (mam nadzieję) to muszę Cię rozczarować. Nikt nie padnie trupem, bo zdrajcy nie mają wstydu, oni obwiniają wszystko i wszystkich, a nawet osobę zdradzoną tylko nie siebie...

 

Jedyna osoba, która cierpi i (o ironio!!!) robi sobie wyrzuty, szuka przyczyn, winy w sobie...to osoba zdradzona. Wiem to, bo mierzę się z tym już 3 lata. A "mój zdrajca" żyje sobie spokojnie i wesoło jakby nigdy nic. To inny gatunek ludzi, bez honoru i bez sumienia - te cechy wynosimy z domu i uczymy się ich już we wczesnym dzieciństwie. I napiszę Ci tak, co Cię pewnie nie pocieszy, że złość, żal, obwinianie siebie, depresja miną, ale nie będziesz już tym samym człowiekiem. Przestaniesz ufać ludziom. Ma to swoje dobre strony, więc spokojnie. Poszukaj jakiegoś wsparcia. Najlepiej profesjonalnego, I nie rób głupot, zniszczysz sobie życie przez osobę tego nie wartą.

 

Ale to prawda: najgorsza prawda jest lepsza niż najpiękniejsze kłamstwo.

 

Kłamstwo zawsze boli bardziej, niż sama zdrada.

 

Pozdrawiam i życzę sił i przyjaznych ludzi wokół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luna
Dnia 30.01.2019 o 18:34, Evelin napisał:

Raz jeden mi się zdarzyło na imprezie na którą nie mogłam iść z chłopakiem. Był tam facet który mi sie podobał od dłuższego czasu.Poniosło mnie. Mam się przyznać chłopakowi? Pomóżcie

Ty i tak  z  tym pierwszym chłopakiem zdradziłaś  królestwo niebieskie będąc z nim we współżyciu. Ta twoja druga "przygoda" to  jest tu konsekwencją tej pierwszej z twoim chłopakiem.  Wróć czym prędzej do Winnicy Pańskiej -  nie omijając spowiedzi . Odzyskasz szybko spokój i równowagę a potem odrzuć obu facetów,  co nie chcą twego prawdziwego szczęścia.

Życie dla Nieba jest milion razy lepsze niż jacyś chwiejni faceci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 728
    • Postów
      263 107
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      978
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Erazma
    Najnowszy użytkownik
    Erazma
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Wikusia
    • glass
    • Wikusia
    • Wikusia
    • Wikusia
    • .. ciągle maj..
    • .. ciągle maj..
    • KapitanJackSparrow
      Uyyyy😬😅 ja ja jakbym Sklepy Cynamonowe czytał ...😅 Tak. Tak. Musisz być dla mnie mniej awangardowa bo ja za tobą nie nadążam 😬
    • KapitanJackSparrow
      Aaa krótkie fotostory jest na CPK możesz zobaczyć sama
    • LadyTiger
      Takie cudeńko znalazłam   
    • la primavera
      O nie, za co Ty przepraszasz? Jakie bez sensu?  Jesteś miła, ciekawa, życzliwa, sympatyczna, chętna do rozmowy i przede wszystkim jesteś  DKODKO, nie to co ja i ten mistrz streszczeń:   🙂   Czyli w Niżnych? Którymi szlakami żeś waść chadzał?    ,,Olli Maki. Najszczęśliwszy dzień jego życia" Fiński film o piekarzu, który został bokserem. Ale nie jest to fińska wersja Rockygo, to zupełnie inny film. Opowiada prawdziwa historię, która dzieje się w latach 60tych, zdjęcia  są czarno białe a film jest tak zrobiony, jakby naprawdę powstał w tamtych latach.    Zatem był sobie Olli, zwykły chłopak ze wsi, piekarz.  W filmie poznajemy go gdy jest już uznanym bokserem i dostaje szanse walki o mistrzostwo świata z aktualnym mistrzem Amerykaninem Moorem. Walka ma odbyć się w wadze piórkowej,  zatem nasz Olli musi trochę zejść z wagi.  Mierzy sie tez z nową sytuacją,  bo oprócz treningów musi tez równie dużo czasu poświęcić sponsorom,  dziennikarzom i wziąść na barki pokładane w nim nadzieje Finów na mistrza swiata. I jest jeszcze coś, co staje się ważniejsze niż wszystko- miłość, bo nasz Olli się zakochał.   Film jest taki nie dzisiejszy, spokojny, powolny. I bardzo ładny.  Dla tych, którzy chcą się dowiedzieć, co sprawiło, ze pewien dzień stał sie najważniejszym dniem z życia Olliego. I dla tych, którzy chcą zobaczyć jak kiedyś wyglądały przygotowania  do walki- też. 
    • Nomada
      Można i tak inspirowane Wtkiewiczem skomplikowane i nieoczywiste tylko po co    ;  )
    • Nomada
      Jak Kasia wyśpiewała? Hmm, raczej jak Piotr jeden raz ;  )
    • ..ciagle maj
      https://m.youtube.com/watch?v=_6ecckyjtmU&list=RD_6ecckyjtmU&start_radio=1&pp=oAcB
    • Vitalinka
      Nieprawda! Nie strzelił. Mamy sztamę. Ja po prostu nie chodzę wokół Ciebie na paluszkach. I nie przeklinaj!   Proszę o wyjaśnienie, nie zmieniaj tematu.  
    • KapitanJackSparrow
      I chuj sztamę strzelił 🤣
    • Vitalinka
      A ja nie wiem czemu Ty odebrałeś, że negatywnie ja uważam, że nie. Ty za to często jak baba (taka złośliwa i brzydka).   I nie odwracaj kota ogonem! Celujesz we mnie paluchem i wytrzeszczasz oczka i piszesz: WIDZIAŁEM!    CO TO MA BYĆ? Hę? Wytłumacz bym nie musiała odbierać ( według Ciebie) negatywnie🙂
    • KapitanJackSparrow
      Czemu cały czas wszystko odbierasz tak negatywnie? 
    • KapitanJackSparrow
    • Vitalinka
      🤗❤️
    • Vitalinka
      podobne trochę🙂
    • Vitalinka
      Zapomniałam o emotce mrugnięcia, a to dlatego, że ja nie mrugam jak żartuję, ja się wtedy uśmiecham (a żartuję z sympatią, nie złośliwie). Pomyślałam : kapitan Sparrow - rum, będzie śmiesznie, a Ty to chyba odebrałeś, że ja Ci dogaduje jakoś... ( a może pijesz ten rum, co wydało mi się jednak mało prawdopodobne, bo piją go tylko piraci😉) Pomyślałam, że często w necie, niektórzy będąc złośliwymi, uśmiechają się, co dla mnie też bywa mylące, bo ja takich osób w otoczeniu nie miałam, ale wiem, że tak jest, szczególnie w necie. J a często odbieram to na odwrót, często jak ktoś jest złośliwy myślę, że jest miły. Zresztą ja też często żartuję, ale tylko w realu jestem rozumiana, w necie zwykle nie (ale są wyjątki!!! na szczęście!). Dam uśmiech, szczery, nie złosliwy: 🙂 🤔 wygląda jakbyś widział mnie, ale jak? Boję się😶😉
    • Vitalinka
      No nie jest, dlatego sprawdziłam tez trailer do odpowiedniego filmu/ Może masz rację to za mało, zresztą tak tylko bez sensu się wypowiedziałam przepraszam🙂
    • Nomada
      Jeśli pozwolisz zostawię mini serial, podejrzewam, że w jednym odcinku można było wszystko zmieścić.   Ruchome piaski Ruchome piaski – szwedzki serial telewizyjny w reżyserii Pera-Olava Sørensena i Lisy Farzaneh, wyprodukowany przez FLX i udostępniony 5 kwietnia 2019 na platformie Netflix. Serial powstał w oparciu o wydaną w 2016 bestsellerową powieść pod tym samym tytułem autorstwa Maliny Persson Giolito. Opowiada historię toksycznego związku dwojga nastolatków która nie kończy się szczęśliwie.  
    • Nomada
      Podagrycznik    Podagrycznik - właściwości  Podagrycznik – właściwości tej rośliny są cenione od wieków, głównie ze względu na jej korzystny wpływ na zdrowie stawów i układ moczowy. Właściwości podagrycznika obejmują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe oraz moczopędne, dzięki czemu jest szczególnie polecany osobom cierpiącym na choroby reumatyczne, jak dna moczanowa. Roślina ta zawiera substancje, które wspierają detoksykację organizmu i wspomagają usuwanie toksyn z organizmu, co również wpływa na poprawę ogólnego samopoczucia. Działanie przeciwzapalne – pomaga w redukcji stanów zapalnych, szczególnie w przypadku chorób stawów. Właściwości moczopędne – wspomaga usuwanie nadmiaru wody z organizmu i zapobiega zatrzymywaniu płynów. Wsparcie układu pokarmowego – działa łagodząco na dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Detoksykacja organizmu – wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Przeciwbólowe działanie – pomaga łagodzić ból związany z dną moczanową i innymi problemami stawowymi. Podagrycznik w leczeniu chorób układu pokarmowego, wątroby, a także hemoroidów Chociaż nazwa tego ziela kojarzy się nie bez powodu z leczeniem podagry, to podagrycznik może być stosowany także we wspomaganiu lub leczeniu innych układów. Jest to zioło bardzo korzystnie wpływające na pracę jelit. Przyspieszy metabolizm, reguluje biegunki oraz zaparcia.  Dodatkowo, ma także dobroczynny wpływ na wątrobę. Dzieje się tak dzięki jego właściwościom odtruwającym, działa również oczyszczająco. Ponieważ wątroba to narząd w którym zachodzi detoksykacja, odtruwające działanie podagrycznika ma szczególnie wspomagający wpływ. Pomaga również wyleczyć dokuczliwą dolegliwość, jaką są hemoroidy. W tym celu warto zastosować maść z podagrycznika. Wspiera on gojenie się różnych ran, dlatego w przypadku żylaków odbytu także przyniesie ulgę. Dobroczynny chwast - podagrycznik jako bogate źródło witamin i minerałów Wszystkie właściwości podagrycznika wynikają z jego zawartości cennych substancji, witamin i minerałów. To właśnie one wpływają na pracę organizmu, przynoszą ulgę w chorobach i przyspieszają rekonwalescencję. Co zawiera podagrycznik zioło? Przede wszystkim: bardzo duże stężenie witaminy C witaminę B4 (cholinę) miedź cynk potas magnez żelazo bor mangan wapń przeciwutleniacze: flawonoidy karoten Tak bogaty skład tej rośliny sprawia, że ma ona tak dobroczynne właściwości i jej działanie na organizm jest bardzo szerokie. Można powiedzieć, że jest on lekiem występującym naturalnie w środowisku.  Podagrycznik w leczeniu podagry – sposób na dnę moczanową naszych babć, który stosujemy do dzisiaj Przeciwzapalne właściwości – podagrycznik pomaga łagodzić stany zapalne, które są charakterystyczne dla dny moczanowej, redukując ból i obrzęk stawów. Wsparcie w usuwaniu kwasu moczowego – roślina wspomaga oczyszczanie organizmu z nadmiaru kwasu moczowego, który jest główną przyczyną napadów dny moczanowej. Działanie moczopędne – pomaga w usuwaniu nadmiaru wody z organizmu, co zapobiega gromadzeniu się toksyn i nadmiaru kwasu moczowego w stawach. Zalecenia babć – stosowanie naparów z podagrycznika było tradycyjnym sposobem na poprawę funkcjonowania stawów i redukcję objawów dny moczanowej wśród starszych pokoleń. Łagodzenie bólu – zioło jest stosowane jako naturalny środek łagodzący ból związany z atakami dny moczanowej. Podagrycznik swą nazwę zawdzięcza właśnie wykorzystywaniu w leczeniu podagry, inaczej dny moczanowej, artretyzmu. Używano go do leczenia tego schorzenia już od setek lat. Istnieją nawet doniesienia, że aby przynieść stawom ulgę stosowali go już Neandertalczycy - są to więc czasy nawet wcześniejsze, niż czasy naszych babć. Używali go także mnisi w średniowieczu. Takie zapiski świadczą o tym, że jest to zioło niezwykle skuteczne w walce z bólem i zdeformowaniem stawów.  Dna moczanowa jest niezwykle dokuczliwą chorobą. Powodują ją zbyt duże stężenia kwasu moczowego w organizmie, które z kolei mogą być wynikiem diety wysokopurynowej. Dieta niskopurynowa w walce z podagrą. Napar z podagrycznika pozwala na usunięcie kwasu moczowego z organizmu. Dodatkowo pomoże także w naprawie mechanizmów metabolicznych, które zaburzone doprowadzają do powstania tej dolegliwości. Jak często pić podagrycznik? Przede wszystkim regularnie, aby leczenie przyniosło efekty. Można spożywać napar z tej rośliny trzy razy dziennie.  Wykonać można także leczniczy ocet z podagrycznika. Łyżeczkę octu miesza się z połową szklanki wody i wypija trzy razy dziennie przez dwa tygodnie. Ocet jest bardzo skutecznym "domowym" środkiem wspomagającym walkę z dną moczanową.  Podagrycznik z walce z niedoskonałościami cery Bogate właściwości jakie wykazuje podagrycznik pozwalają także na efektowną walkę z trądzikiem. Warto w tym celu przygotować napar (w taki sam sposób, w jaki przygotowuje się napój: 1 łyżka ziela na szklankę wrzątku) i wystudzić. Chłodnym naparem można przemywać cerę pokrytą trądzikiem. Jest to także skuteczne wspomaganie gojenia się drobnych ran oraz podrażnień.  Do łagodzenia objawów trądziku można wykorzystać również świeżo zebrane liście podagrycznika i przygotować z nich maseczkę.  Naturalny detoks organizmu z zastosowaniem podagrycznika Przede wszystkim warto spożywać podagrycznik ze względu na to, że jest to swego rodzaju naturalny detoks. Jak już zostało wspomniane, podagrycznik ma właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Oczyszcza go między innymi z nadmiernej ilości kwasu moczowego, ale także wspomoże trawienie, zwalczy biegunki czy zaparcia. W tym przypadku korzystne może okazać się także stosowanie odpowiednich probiotyków. Wymienione wyżej problemy układu trawiennego mogą być skutkiem zatrucia organizmu, stąd zaburzenie jego pracy. Dlatego tak ważna jest naturalna detoksykacja. Podagrycznik ma cenne właściwości lecznicze, które zdecydowanie warto wykorzystać, pijąc sok, napar lub stosując go jako maść.  Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika Skutki uboczne wynikające ze stosowania podagrycznika: Reakcje alergiczne – w rzadkich przypadkach może wystąpić wysypka, swędzenie lub obrzęk skóry. Problemy żołądkowe – stosowanie podagrycznika w nadmiarze może prowadzić do niestrawności, wzdęć lub bólu brzucha. Zaburzenia nerkowe – nadmierne stosowanie może obciążać nerki, szczególnie u osób z istniejącymi problemami z układem moczowym. Interakcje z lekami – może wchodzić w interakcje z lekami moczopędnymi lub lekami na nadciśnienie, co może prowadzić do nadmiernej utraty elektrolitów. Zwiększone ryzyko krwawień – u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, podagrycznik może zwiększać ryzyko krwawień. Niebezpieczne przy stosowaniu w ciąży – nie jest zalecany w czasie ciąży, ponieważ może powodować skurcze macicy. Chociaż podagrycznik ma właściwości odkwaszające, odkażające i oczyszczające, to może także wywoływać u niektórych osób niepożądane skutki. Jakie ma podagrycznik skutki uboczne? Przede wszystkim spodziewać się można w takiej sytuacji wymiotów, nudności, wzdęć, biegunek, skurczy brzucha oraz zgagi. Dodatkowo pojawić się może świąd i wysypka. Podagrycznik - przeciwwskazania: nie powinny go stosować kobiety w ciąży, kobiety karmiące piersią oraz dzieci.
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...