Arek Napisano 19 Listopada 2018 Jestem przekonany, że dosięgła mnie zdrada żony. Zdrada emocjonalna na pewno wydarzyła się już dawno - esemesowała po kryjomu w łóżku, po usłyszeniu dzwonka telefonu od razu wybiegała na drugi koniec domu. Unika mnie już od paru miesięcy, wymijająco odpowiada na pytania. A teraz zaczęła wracać późno w nocy i mam wrażenie, że czuć od niej wodę kolońską. Jeśli to nie są objawy zdrady żony, to już nie wiem, co nimi jest! Zastanawiam się tylko, jak udowodnić zdradę. Tak, żeby nie mogła mi się wykręcić sianem. A kiedy już to sobie wyjaśnimy, to jak żyć po zdradzie żony? Wyprowadzić się, rozwieść, czy może wybaczyć i spróbować od nowa? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Lawendowa 133 Napisano 20 Listopada 2018 Na takie pytania nie ma poprawnej odpowiedzi. Nie jestem zwolennikiem śledzenia, naruszania prywatności, ale zdaje sobie sprawę, że jeśli zapytasz wprost to przyzna się bądź zacznie się bardziej kryć. Może jakiś detektyw ? Sam pewnie też możesz dyskretnie pójść za nią. Co do kwestii wody kolońskiej- to też może być złudzenia. Myślisz, że sypiając z innym mężczyzną nie wzięłaby nawet prysznica ? Cytuj Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach