Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Gość

Zdjęcie koleżanki

Polecane posty

Gość

Witam! Parę dni temu mój kolega zrobił coś głupiego.Wszedł na publiczny profil na Instagramie naszej koleżanki i pobrał jej zdjęcie.Następnie opublikował je na pewnym generatorze memów,nazywając ją ,,Tania kurwą".Kolega ma 19 lat.Zdjęcie to jest tzw.,,selfie w lustrze".Jaka kara grozi za ten czyn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


syn fubu
Napisano (edytowany)

To mi przypomniało sytuacje z gimnazjum, poszliśmy pić wino w wiele osób na opuszczone fabryki, i pewien ktoś napisał tam wcześniej sprayem imię oraz nazwisko "Ada S. to kurwa i wypadają jej włosy". Efekt był taki że dziewczyna to przeczytała i się popłakała, a kolega upił się i spał. Ostatecznie napis widniał długie lata ale w moich czasach takich napisów na murach czy budynkach było dziesiątki i było to normalne. Dzisiaj jest polityka family friendly. Ludzie nagle się obudzili że są wojny i ktoś może kogo obrazić. Co za nowość!

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

A jak przejeżdżałem tramwajem prze Prokocim dzisiaj rano to widziałem napis sprayem na śmietniku :

- ,, ( imię i nazwisko ) to złodziejka . ''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu

Polska końca lat 90 i początek nowego wieku, nikt nie miał telefonów ani internetu a nawet jak miał to nie był on przydatny do niczego. Wszystkie wiadomości pisało się sprayem lub markerami na dworcach pks i pkp, na klatkach, na ławkach w parku i tak dalej. I opuszczone pustostany w których często śmierdziało gównem i palonymi kablami przez złomiarzy a obok walały się gazetki porno, w strzępach lub całych stronach. Dzikość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

Uratowała nas Unia Europejska .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)

Nie, tylko czasy się zmieniły, waluta jest ta sama, zmienił się kodeks wartości materialnych. Dziś ludzie wyrzucają markowe ubrania adidasa, nike, buty, wyobrażasz sobie taką sytuacje w latach 90? Po prostu Polacy zawsze byli w tyle za krajami rozwiniętymi i to wielu państw europejskich dotyczyło, więc nie byliśmy zupełnie sami.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
skosik
2 minuty temu, syn fubu napisał:

Nie, tylko czasy się zmieniły, waluta jest ta sama, zmienił się kodeks wartości materialnych. Dziś ludzie wyrzucają markowe ubrania adidasa, nike, buty, wyobrażasz sobie taką sytuacje w latach 90? Po prostu Polacy zawsze byli w tyle za krajami rozwiniętymi i to wielu państw europejskich dotyczyło, więc nie byliśmy zupełnie sami.

A teraz będą nas leczyć Ukraińcy lekarze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

Naszła mnie taka refleksja że to może lepiej że u mnie w Krakowie ludzie piszą na murach sprayami że Wisła jest taka i owaka a Cracovia to stara < cenzura > niż gdyby mieli walić po nazwiskach chodziaż to też się czasami zdarza . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44
2 minuty temu, skosik napisał:

A teraz będą nas leczyć Ukraińcy lekarze. 

Mam nadzieję że Cyryl wróci do siebie ale generalnie przeciwko Ukrainskim lekarzom nic nie mam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
skosik
4 minuty temu, Puszkin44 napisał:

Naszła mnie taka refleksja że to może lepiej że u mnie w Krakowie ludzie piszą na murach sprayami że Wisła jest taka i owaka a Cracovia to stara < cenzura > niż gdyby mieli walić po nazwiskach chodziaż to też się czasami zdarza . 

U nas piszą Bandera won, ale nie wiem, o co chodzi piszącym. On juz nie zyje, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

U mnie pisało jak parę lat temu mieszkałem na Prądniku :

- ,, UPA WON . ''

Zapewne negującym postać Bandery chodzi o to że jego ideologia jest wciąż żywa wśród wielu Ukrainców i chcieliby ją ograniczyć do skromych grupek ekstremistów czyli do błędu statystycznego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

A już na pewno nie mam nic przeciwko Ukrainskim LEKARKOM .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

@skosik i @syn fubu za 15 minut idę się zdrzemnąć . Jak się obudzę w nocy to napiszę na ogólnym fabuły do dwóch filmów górskich . Role główne dla lasek Krakowskich ale Wy się załapiecie na ogony . Oczywiscie jeżeli bedziecie dla mnie takie milutkie .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
22 minuty temu, skosik napisał:

A teraz będą nas leczyć Ukraińcy lekarze. 

 

Będą bo nasza ziemia nie jest dla ciapatych, ciapaty przyjedzie, popaczy, i wróci bo nie przyjmiemy go jak Szwedzi albo Francuzi. Ciapaci są w dużych miastach ale to głównie studenci masochiści. Obywatele Kazachstanu i Mongolii lub Tadżykistanu są u nas liczni i znam paru. Każdy myśli że to Chińczycy, dzieci mają święto lasu  bo wszystko co mówi dziwnie i ma skośne oczy musi być w ich mniemaniu Chińczykami. Chińczyków u nas nie ma wielu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
5 godzin temu, Gość napisał:

Witam! Parę dni temu mój kolega zrobił coś głupiego.Wszedł na publiczny profil na Instagramie naszej koleżanki i pobrał jej zdjęcie.Następnie opublikował je na pewnym generatorze memów,nazywając ją ,,Tania kurwą".Kolega ma 19 lat.Zdjęcie to jest tzw.,,selfie w lustrze".Jaka kara grozi za ten czyn?

Żenada. Impertynent może dostać grzywnę, ograniczenie wolności, lub pozbawienie wolności do roku. Sąd może też zasądzić zapłatę zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
2 godziny temu, syn fubu napisał:

Będą bo nasza ziemia nie jest dla ciapatych, ciapaty przyjedzie, popaczy, i wróci bo nie przyjmiemy go jak Szwedzi albo Francuzi.

Francuscy nieeuropejczycy to w większości potomkowie ludzi, którzy przybyli do metropolii z francuskich kolonii. 

 

2 godziny temu, syn fubu napisał:

Obywatele Kazachstanu i Mongolii lub Tadżykistanu są u nas liczni i znam paru. Każdy myśli że to Chińczycy

Nie wiem jak można mylić Kazachów i Tadżyków z Chińczykami, kto to taki zdolny jest? :D To co mogą myśleć o Koreańczykach i Japończykach np? Ja tam potrafię odróżnić Japonki od Chinek i Koreanek, w większości przypadków :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
14 godzin temu, RabinChan7 napisał:

Nie wiem jak można mylić Kazachów i Tadżyków z Chińczykami, kto to taki zdolny jest? :D To co mogą myśleć o Koreańczykach i Japończykach np? Ja tam potrafię odróżnić Japonki od Chinek i Koreanek, w większości przypadków :D

 

W tej dziedzinie nie ma profesorów. Ja na Azjatach nie znam się w detalach tylko powierzchownie ale z tego co wiem są powierzchnie lądowe o cechach antropologicznych mongoloidalnych i typowo Chińskich. Tajemnicą każdej rasy jest jak powstawała. Dla kogoś kto się zna jest różnica między Kazachem, a Koreańczykiem ale skoro taki biegły już jesteś że samych Koreańczyków od Chińczyków porównujesz to jest to z gruntu nieprofesjonalne. Taka znajomość wymaga długich lat przebywania w obydwu krajach i obserwacji bardzo wielu ludzi i ich całych rodzin. Bo wbrew stereotypom można znaleźć wielu rodowitych Włochów niczym nie różniących się od Polki albo Niemca, tak samo jest z Azjatami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syn fubu
Napisano (edytowany)

A jako ciekawostkę można napisać że w Europie najbardziej zróżnicowana etnicznie jest Hiszpania, super uniwersalna mieszanka której nawet naukowcom ciężko ustalić pochodzenie.

 

Jeszcze mniej wiemy o Hiszpanach jako o narodowości zamieszkującej większą część Półwyspu Iberyjskiego.

Państwowość hiszpańska, w porównaniu na przykład do państwowości polskiej, powstała stosunkowo późno i kształtowała się w dużo bardziej skomplikowany sposób. Posiada także mocniej zróżnicowane tło etniczne. Kim są zatem Hiszpanie "z dziada i pradziada"? Postaramy się w dużym skrócie przedstawić to, jak ukształtował się na przestrzeni wieków naród hiszpański.

 

 

W epoce neolitycznej, około trzy tysiąclecia przed Chrystusem, na terytorium śródziemnomorskiego wybrzeża Hiszpanii osiedliły się prymitywne ludy, które nazywamy Iberami. Wraz z upływem kolejnych wieków tereny te były podbijane przez wielkie starożytne cywilizacje (kolejno: Fenicjan, Greków, Kartagińczyków), które zakładały tam swoje zamorskie kolonie. W VI w. p.n.e. na północy Półwyspu Iberyjskiego osiedlili się Celtowie.

 

Być może niektórzy pamiętają przydomek, jaki nadano Maximusowi (postać, w którą wcielił się Russell Crowe) jako gladiatorowi w filmie Ridleya Scotta? Był nim "Hiszpan", gdyż według scenariusza ten fikcyjny generał legionów zamieszkiwał z rodziną Półwysep Iberyjski. To właśnie w czasach Cesarstwa Rzymskiego zaczęto nazywać te tereny Hispania. Według historyków podbój Półwyspu Iberyjskiego przez Rzymian trwał około 200 lat. rozpoczął się w III w. p.n.e. (218 rok p.n.e. - początek II wojny punickiej), a zakończył pod koniec I w. p.n.e. (19 p.n.e. - zdobycie Asturii i Kantabrii przez Agrypę). Początkowe dwie rzymskie prowincje Hispania Ulterior i Hispania Citerior z czasem przekształciły się w pięć: Baetica, Tarraconensis, Lusitania, Carthaginense i Gallaecia. Dominacja imperium dała impuls do wyodrębniania się na Półwyspie Iberyjskim nowej grupy języków określanych jako iberoromańskie, które z upływem kolejnych wieków przyczyniły się do powstania języka kastylijskiego (nazywanego obecnie hiszpańskim).

 

Upadek Cesarstwa Rzymskiego powodował, że na początku V wieku na Półwyspie Iberyjskim swoje wpływy kosztem cywilizacji śródziemnomorskiej zaczęły zaznaczać plemiona germańskie: Wandalowie, Swebowie oraz Wizygoci. Na początku VI wieku większa powierzchnia obecnego terytorium Hiszpanii stanowiła część Królestwa Wizygotów, którzy w 589 roku przeszli z arianizmu na chrześcijaństwo. W 711 roku osłabieni dynastycznymi wojnami Wizygoci zostali zaatakowani przez Maurów i w ciągu zaledwie kilku lat pozwolili im zdominować prawie cały Półwysep Iberyjski. W ten sposób powstało jedyne europejskie państwo muzułmańskie - al-Andalus (Kraj Zachodni). 

Jedynym terytorium, którego w średniowieczu nie udało się podbić Arabom było Królestwo Asturii na północy Półwyspu. Wodzem, który ich zatrzymał w górach Picos de Europa był Pelayo (uznawany za pierwszego "nieoficjalnego" króla Hiszpanii). W X wieku rozpoczęła się rekonkwista czyli odzyskiwanie przez iberyjskich chrześcijan utraconych ziem. Był to okres nieustających wojen, które trwały nieprzerwanie do 1492 roku (poddanie Granady). Na stopniowo wracających pod panowanie chrześcijan ziemiach powstawały lub wyodrębniały się królestwa takie jak m.in. Królestwo Leonu (następca Królestwa Asturii, w 914 roku do miasta León przeniesiono jego stolicę), Nawarry (905), Aragonii (1035) i Kastylii (1035) oraz liczne księstwa i hrabstwa.

 

Uformowanie się względnie spójnego społeczeństwa Hiszpanów rozpoczęło się pod koniec XV wieku (1492). Pod rządami Izabeli Kastylijskiej i Ferdynanda Aragońskiego nastąpiło wówczas zjednoczenie Królestwa Kastylii i Leónu z Królestwem Aragonii. W 1502 roku wypędzono z Półwyspu Iberyjskiego Maurów, którzy nie chcieli przejść na chrześcijaństwo (duża ich część, tzw. Moryskowie, się zasymilowała). Proces zjednoczenia Hiszpanii zakończył się w 1512 roku poprzez zajęcie Nawarry przez nowe supermocarstwo sięgające swoim terytorium do obydwu Ameryk. W późniejszych wiekach Hiszpanie nadal prowadzili wiele wojen, których efektem było powiększanie lub pomniejszanie terytorium swojego kraju (m.in. 1580-1640 przyłączenie oraz secesja Portugalii). Widoczne też były i nadal są liczne ruchy separatystyczne w wielu regionach Hiszpanii. Jako początek powstania homogenicznego narodu hiszpańskiego powszechnie uznaje się rok 1492.

 

Kim zatem pod względem etnicznym są Hiszpanie? Dużo łatwiej przypisać na przykład nas, Polaków, do grupy narodów słowiańskich. Tymczasem Hiszpanów dużo trudniej przypisać do konkretnej grupy etnicznej. Można o nich powiedzieć, że są potomkami dawnych plemion iberyjskich oraz celtyckich, które uległy romanizacji, następnie dostały się pod silne wpływy germańskie i arabskie, by ostatecznie na przełomie XV i XVI wieku stworzyć własne państwo składające się z wielu zróżnicowanych pod wieloma względami regionów.

Edytowano przez syn fubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wściekły
Puszkin44

Najbardziej zróznicowanym pod kątem pochodzenia etnicznego narodem na świecie są Brazylijczycy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, syn fubu napisał:

Dla kogoś kto się zna jest różnica między Kazachem, a Koreańczykiem ale skoro taki biegły już jesteś że samych Koreańczyków od Chińczyków porównujesz to jest to z gruntu nieprofesjonalne.

Bo w internetowych testach na rozpoznawanie twarzy Japonek, Chinek i Koreanek zdobywałem średnio 60-70% :D I napisałem to z przekąsem, i z głośnym śmiechem, wszak dałem śmiejącą się buźkę, tak jak teraz :D

 

P.S. Tadżycy to lud pochodzenia irańskiego, jakby co :)

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RabinChan7
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, Puszkin44 napisał:

Najbardziej zróznicowanym pod kątem pochodzenia etnicznego narodem na świecie są Brazylijczycy .

A mnie ciekawi ewolucja Turków, którzy jakoś nie bardzo przypominają dawnych Turków podbijających Azję Mniejszą :)Dzisiejszym Turkom z Republiki Tureckiej genetycznie bliżej może być do Greków, niż do innych ludów tureckich jak np. Kazachowie, Kirgizi, Uzbecy czy też Karakałpacy.

Edytowano przez RabinChan7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 739
    • Postów
      264 386
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      992
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Chuckraivy
    Najnowszy użytkownik
    Chuckraivy
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Nomada
      W odpowiedzi dla poprawy samopoczucia dziś będzie Agmatyna   Agmatyna to pochodna L-argininy. W suplementach przedtreningowych jest odpowiedzialna za maksymalizację efektu pompy mięśniowej. Jej profil działania jest jednak sporo szerszy niż w przypadku L-argininy czy L-cytruliny – agmatyna jest również neuroprzekaźnikiem i pełni funkcję modulatora w układzie nerwowym. Jednak co to oznacza w praktyce? Czym jest agmatyna? Agmatyna jest metabolitem L-argininy. W ograniczonym stopniu jest ona syntezowana w organizmie po spożyciu tego aminokwasu w procesie dekarboksylacji. Jest to amina biogenna, której główne efekty wynikają z jej działania na ośrodkowy układ nerwowy. Agmatyna jest antagonistą receptorów NMDA (N-metylo-D-asparaginianowych), dzięki czemu chroni neurony przed nadmiernym pobudzeniem. Ma to wiele pozytywnych skutków dla zdrowia i samopoczucia, bowiem agmatyna:        posiada właściwości antydepresyjne        działa neuroprotekcyjnie        pomaga radzić sobie ze stresem Jest również w stanie obniżać tolerancję na stymulanty, również te stosowane w suplementach przedtreningowych, takie jak kofeina oraz niektóre leki – między innymi opioidy. Agmatyna działa również na receptory imidazolowe, co sprawia, że rozszerza naczynia krwionośne oraz na nikotynowe receptory acetylocholinowe, dzięki czemu wspiera pamięć i zdolności rozwiązywania problemów logicznych. Agmatyna jako substancja pompująca Swoją popularność agmatyna osiągnęła dzięki obecności w suplementach przedtreningowych – jest jedną z najskuteczniejszych substancji pompujących, która dodatkowo ma dużo niższe dawkowanie niż jej bardziej popularni kuzyni – L-arginina czy L-cytrulina. Działa poprzez indukcję syntezy tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. Jest to mechanizm podobny co w przypadku wyżej wymienionych aminokwasów, jednak agmatyna działa pod tym względem ponad 100 razy skuteczniej (!). Dzięki zwiększeniu ilości tlenku azotu w obiegu agmatyna powoduje znaczne rozszerzenie naczyń krwionośnych, a co za tym idzie maksymalizację pompy mięśniowej. Ułatwia w ten sposób dotlenienie pracujących mięśni oraz zaopatrzenie ich w glukozę. Efekt ten ma również znaczenie pod kątem potencji oraz libido – poprawa ukrwienia narządów płciowych poprawia odczucia podczas współżycia. Właściwości nootropowe agmatyny Agmatyna jako neuroprzekaźnik bierze udział w formowaniu się pamięci. Podczas uczenia się jej poziom w hipokampie (ośrodek mózgu, w którym zlokalizowana jest pamięć) zwiększa się i zmniejsza ilość będącego tam glutaminianu – neuoprzekaźnika pobudzającego. Co prawda udział agmatyny w poprawie pamięci roboczej nie został jeszcze potwierdzony lub obalony, jednak przesłanki odnośnie jej możliwości w powstawaniu wspomnień są co najmniej obiecujące. Agmatyna zwiększa również możliwości koncentracji oraz powoduje efekt nienachalnego relaksu i uspokojenia. Dzięki temu świetnie łączy się z innymi substancjami nootropowymi takimi jak różne formy choliny (CDP-Cholina, Alpha GPC) czy hupercyna A, która również jest antagonistą NMDA. Agmatyna na depresję Jedną z najciekawszych cech agmatyny są jej właściwości antydepresyjne. Są one widoczne już przy minimalnych dawkach. Depresja jest chorobą o wielu hipotezach pochodzenia. Przypadek każdego chorego jest różny, stąd ciężko wskazać jednoznaczną przyczynę zapadnięcia na nią. Ciekawe zaś jest to, że agmatyna działa przeciwdepresyjnie według większości znanych hipotez depresji. Z jednej strony posiada mechanizm działania podobny do ketaminy, która jest lekiem stosowanym do leczenia depresji lekoopornej, mianowicie blokuje glutaminian – neuroprzekaźnik, którego nadmierna ilość jest postrzegana jako przyczyna tej choroby według glutaminergicznej hipotezy depresji. Dodatkowo agmatyna podnosi poziomy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia – serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Do tego działa neuroprotekcyjnie (między innymi podnosi ilość BDNF – neurotroficznego czynnika wzrostu) oraz minimalizuje stres oksydacyjny. Udowodniono też działanie synergiczne agmatyny z bupropionem w zmniejszaniu objawów depresji – podawanie agmatyny wzmacniało działanie leku oraz zmniejszało objawy depresji1. Agmatyna a ból Antagoniści NMDA, między innymi agmatyna działają często przeciwbólowo. W pewnym badaniu naukowcy sprawdzili skuteczność i bezpieczeństwo podawania agmatyny przy zapaleniu nerwu wywołanego dyskopatią w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Przyjmowanie agmatyny w dawkach od 1,3g w górę znacznie obniżało raportowany przez pacjentów ból (o 26,7%) oraz podniosło wskaźnik jakości życia[ii]. Przyjmowanie agmatyny zostało określone przez naukowców jako bezpieczne i skuteczne narzędzie w minimalizowaniu objawów zapalenia nerwu wywołanego dyskopatią. Z tego względu podejrzewa się, że może być pomocna przy minimalizowaniu objawów bólu neuropatycznego2.  Dodatkowym efektem agmatyny jest synergicznie działanie ze znanymi lekami przeciwbólowymi jakimi jak morfina czy fentanyl – pomaga redukować odczuwany ból, umożliwia zmniejszenie tolerancji na te substancje oraz prawdopodobieństwo uzależnienia od nich[iii]. Agmatyna a odporność na stres W odpowiedzi na stres ludzki organizm wydziela zwiększoną ilość enzymu, który przekształca L-argininę w agmatynę. Jest to postrzegane jako mechanizm obronny organizmu, głównie przed uszkodzeniami neuronalnymi spowodowanymi zbyt wysokim poziomem kortyzolu. Agmatyna bierze również udział w zmniejszaniu odczuwanego lęku[iv]. Co więcej – naukowcy sugerują, że mechanizm alkoholu w zwalczaniu lęków może opierać się właśnie na zwiększaniu stężenia agmatyny w mózgu. Stwierdzenie to jest oparte na badaniu, w którym powodując wyczerpanie zapasów agmatyny znikał efekt przeciwlękowy alkoholu[v]. Agmatyna a apetyt Osoby, które mają problem z nabraniem wagi z pewnością docenią suplementację agmatyną. Dzięki aktywowaniu receptorów alfa-2-adrenergiczne agmatyna zwiększa apetyt. Działa niejako odwrotnie do johimbiny, która blokując je hamuje również apetyt. W badaniach na szczurach agmatyna umożliwiała już najedzonym szczurom dalsze jedzenie nie powodując większych zmian w zachowaniu tych, które w momencie jej przyjęcia już były głodne. Można więc przypuszczać, że agmatyna jest dobrym suplementem dla osób, które mają problem z przejadaniem odpowiedniej ilości kalorii w swojej diecie. Czy agmatyna jest bezpieczna? Według obecnej wiedzy agmatyna nie wykazuje skutków ubocznych. Przy większych dawkach, dochodzących do 3,5g dziennie pacjenci raportowali dyskomfort trawienny, który jednak mijał po kilku dniach codziennego przyjmowania tej dawki. Zbadano również długoterminowe bezpieczeństwo tej substancji – podawanie 2,67g agmatyny rozdzielonej na dwie dawki przez 5 lat nie spowodowało żadnych skutków ubocznych ani nie odbiło się negatywnie na zdrowiu badanych[vi].  Można więc z pewnością stwierdzić, że agmatyna jest substancją bezpieczną, szczególnie w standardowych dawkach. Dawkowanie Jak dawkować agmatynę? Jednorazowo zaleca się przyjmowanie około 500mg agmatyny, aby osiągnąć efekt nootropowy i około 1g w celu nasilenia efektu pompy mięśniowej. W przypadku depresji dawkowanie dochodzi do 2-3g dziennie.
    • Nomada
      Kolejny raz moja wina, no dobrze jakoś sobie poradzą, jak zwykle zresztą ;  )
    • Nomada
      A jeszcze ciekawiej się robi gdy tak reagują na każdą napotkaną przypadkowo kobietę ;  )
    • Nomada
      Lubiłam ten serial, czytałam że dzięki niemu udało się uratować kilka osób ;  )
    • Nomada
    • Vitalinka
      Lepiej być cukierkowatym,  niż jak Kość całym włochatym.
    • Vitalinka
      A ja lubię tak: zimę potem lato potem jesień...hmm wiosnę też lubię, a wyszła mi na końcu... Więc tak: zima,lato, wiosna...ale jesień też jest super.... zima (bo mi smutno jak się kończy) wiosna jesień i lato O TAK!🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      Nie, musisz pozostać stabilny, ale mógłbyś się trochę uwrażliwić i wyluzować🙂
    • Gość w kość
      oby mnie... ... to nie spotkało😱  
    • Vitalinka
      ...bo wchodzi we mnie Twoja szarzyzna w interreakcji z Tobą... Tak sobie pomyślałam😲
    • Vitalinka
      Tak wlazłam przez okno i urządzam sobie wycieczki i co mi zrobisz🙂
    • Vitalinka
      To pisze facet co mnie nazwał:   histeryczką bez klasy i infantylnym farmazonem,   oczywiście nie nazwałeś mnie tak dwa razy tylko cztery oddzielnie : że histeryczka, że bez klasy, że infantylna i że piszę farmazony! A ja to sobie tak połączyłam ładnie🙂  
    • LadyTiger
      Nie pozwólmy już nikomu odebrać nam kraju   
    • Gość w kość
      ale ja pisałem o treściach, a Ty sobie personalne wycieczki urządzasz,   to takie niecukierkowe🤔    
    • Vitalinka
      Tak to jest prawdziwe, ja tak miałam, jest to obustronne i to są hormony dopasowane idealnie, i nie jest to chemia tylko biologia🙂
    • Vitalinka
    • Vitalinka
      No nie mów, ten filmik jest taki piękny, oglądałam go sto razy, zakochał się jak nic!
    • Vitalinka
      AAAAAAAAA muszę to odczarować! Natychmiast!    
    • Vitalinka
      Zepsułeś mi Marka Whalberga...😢
    • Vitalinka
      dziękuję za opinię. Ja natomiast uważam, że Ty jesteś za ponury. Ja jestem dla Ciebie cukierkowa, a Ty dla mnie szarobury jak kurz pod kanapą. Taki realistyczny do bólu, a świat też nie jest taki okropny!  Tyle, że dobro jest mało niewidoczne i źle się sprzedaje, dlatego pozytywne treści mogą wydawać się odrealnione. Muzyka też jest odrealniona, a pomimo to jej słuchasz, zaloguj się i mnie zablokuj i po problemie Ty Hakuno Matato, Ty🙂 A zresztą każdy może mieć swoje zdanie i też  jest ok🙂 
    • Vitalinka
      Ojej bidulek się żali, ale masz strasznie...
    • Vitalinka
      On tak niezrozumiale pisze. To akurat nie ma nic wspólnego z Tobą, nie przejmuj się.🙂 
    • Vitalinka
      Nigdy w życiu nie trzasnęłam drzwiami, strzelam focha i już🙂 ale szybko mi przechodzi, bo sobie myślę "eee, życie jest takie krótkie, za krótkie na spory, kłótnie"
    • Vitalinka
      Żę co?😄
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...