Skocz do zawartości


BrakLoginu

Zaszczepisz się przeciw Covid-19?

Zaszczepisz się przeciw Covid-19?   

14 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Zaszczepisz się przeciw Covid-19?

    • Tak
      3
    • Nie
      9
    • nie wiem/trudno powiedzieć
      2


Polecane posty

Wesoły
BrakLoginu

Takie batalie niektórzy tutaj i ogólnie w necie prowadzą internauci odnośnie szczepień, że postanowiłem Was spytać jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii.
Ja osobiście się nie zaszczepię i nie dlatego, że jestem sceptykiem odnośnie korona świrusa, a po prostu nie wierzę w skuteczność szczepionki, która została tak szybko wydana na rynek.
Powodów bym mógł więcej podać, ale nie chcę stresować tych, którzy wierzą w słuszność szczepień :D

Niestety, ale z ankiety mogą skorzystać tylko zalogowani, ale liczę na konstruktywny dialog w temacie bez usilnego wskazywania swoich racji ZA lub PRZECIW :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


'""'"'"'"''"'

Na razie się nie szczepię, bo to są beta-testy, ale liczę, że jak najwięcej osób to zrobi, wszystko pójdzie zgodnie z planem i wrócimy do normalności. Jakby nie bylo szczepienia trzeba zacząć, inaczej bedą co chwila lockdowny, łażenie w maseczkach, 2 metry dystansu i reszta tego cyrku. Nawet jeżeli nie są przetestowane do końca te szczepionki to i tak jest to mniejsze zło. Ludzie tak, czy siak łapią ten syf, mają powikłania, umierają...

Także zachecam wszystkich gorąco: szczepta się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
contemplator

Ja też nie. Mam astmę i niedorozwój płuc (wcześniactwo), oraz inne choroby autoimmunologiczne i jestem z nadwagą (50 lat). Biorę leki, które wykluczają się ze szczepionką i wolę nie ryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka

przez 50 lat nie jestes z nadwaga, nie sciemniaj 

ja sie zaszczepie jesli bedzie przymus w pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arkina

Zaszczepię się jeżeli przyjdzie moja kolej i oczywiście będę obserwować do tego czasu co dzieje się na świecie.

Nad użytym w szczepionce mRNA naukowcy pracują od 30 lat...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1

Powiem tak  nie ma co czekać, bo wraz z upływajacym  czasem ilość dezinfirnzcji będzie przybywać. Niestety widać to nawet na innych szczdpionkach które już dawno mamy wzięte. Liczebność linkowych mędrców nie ubedzie  .przeciwnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gko
1 godzinę temu, Krzysiek1 napisał:

Powiem tak  nie ma co czekać, bo wraz z upływajacym  czasem ilość dezinfirnzcji będzie przybywać. Niestety widać to nawet na innych szczdpionkach które już dawno mamy wzięte. Liczebność linkowych mędrców nie ubedzie  .przeciwnie. 

Te bzdurne informacje i teorie spiskowe mają wpływ głównie na podatnych na to. Jak ktos sobie nie daje takiego kitu wcisnąć, to jego sposób myślenia się nie zmieni przez przeczytanie wpisu na jakims forum. Jak ktoś ma takie podejście, że wszędzie spisek jest, to bedzie po prostu szukal potwierdzenia w każdym przypadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tośka
28 minut temu, Gość w kość napisał:

boję się igieł

nie zgapiaj od dudy,  ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
21 minut temu, tośka napisał:

nie zgapiaj od dudy,  ok?

jakiej dudy??

ja jestem wyjątkowy!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Dobrowolnie? Nigdy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia 1.01.2021 o 10:37, Arkina napisał:

Nad użytym w szczepionce mRNA naukowcy pracują od 30 lat...

Ale od ilu lat stosują na ludziach?

 

Moja odpowiedź: NIE

powody:

1. Po pierwsze zawartość ulotki jest wyczerpującą przesłanką

2. Dwoje moich dobrych znajomych poważnie pochorowało się po szczepieniach na zwykłą grypę: kobieta l.60 - diagnoza autoimmunologiczne zapalenie płuc, mężczyzna l.30 poważne zmiany zapalne - początkowo podejrzenie POChP. Przy liczebności ok. 30-50 szczepiących się w zakładzie pracy w roku, to wcale nie jest mały odsetek. Co najmniej 20 osób potwierdzających, że po szczepieniu na zwykłą grypę przy następnym sezonie grypowym przechodzili ją ciężko, jak nigdy wcześniej.

3. Własne przeżycia z preparatem medycznym CATALET C (szczepionka odczulająca na pyłki chwastów) w latach 1997-1999. Dopiero kilka lat temu natrafiłam na artykuł na portalu medycznym [internet mam dopiero od 2009], gdzie połączyłam fakty, że nasilający się efekt alergiczny był reakcją na Timerosal.  "Uczulenie na timerosal w różnych grupach wiekowych związek z odczulaniem Cataletem." Kmieć-Świerczyńska M. Opublikowane już 1999. Czyli już wtedy wiedziano o skutkach ubocznych. Czy mnie jako pacjentowi podano w jakikolwiek sposób tę informację? Miałam okazję na własnej skórze (dosłownie) przekonać się jak działa system medyczno - farmaceutycznej dezinformacji.

4. Kolega ma syna z autyzmem poszczepiennym. Dziecko przed zastrzykiem na MMR świetnie się rozwijało. Oczywiście, żeby prosić o odpis 1% podatku, A. nie mógł na ulotce napisać "poszczepienny".

5. Bardzo liczne wyznania zwykłych ludzi, które znajdują się w sieci nt. jak szczepienia zniszczyło ich życie i zdrowie oraz ich dzieci. Historie zwykłych śmiertelników, ludzi którzy nie pisują do portali "foliarskich" czy innych.

6. Nachalna kampania medialna, brak debaty publicznej, i jednocześnie cenzura w sieci. Filmy na yt z hasłem "szcz*pionka" są usuwane. Twórcy muszą to obchodzić albo kropkując albo używając zwrotu "antidotum".

7. Producent zwolniony z odpowiedzialności prawnej.

 

 

 

Dnia 1.01.2021 o 11:07, Krzysiek1 napisał:

Powiem tak  nie ma co czekać, bo wraz z upływajacym  czasem ilość dezinfirnzcji będzie przybywać. Niestety widać to nawet na innych szczdpionkach które już dawno mamy wzięte. Liczebność linkowych mędrców nie ubedzie  .przeciwnie. 

Do dzieła więc. Poprosimy o filmik lub fotorelację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dżulia

Ja nie, bo żem prawdziwa Polka.?

 

 "Diabeł postanowił zaszczepić Anglika, Francuza, Niemca i Polaka.

Do Anglika powiada

- to szczepionka dla ciebie.

- Nie chcę.

- Weź, dżentelmen by się zaszczepił.

I Anglik się zaszczepił, a diabeł zwraca się do Niemca

- teraz ty.

- Nie, dzięki.

- Weź, dżentelmen by się zaszczepił.

- Nie chcę.

- To rozkaz.

I Niemiec się zaszczepił, a diabeł zaprasza Francuza.

-a teraz ty.

- Nie, nie zmusicie mnie.

-Weź, dżentelmen by się zaszczepił.

- Nie, dziękuję.

- To rozkaz.

- Nie, nie zaszczepię się.

Ale wiesz, teraz to taka moda.

Francuz zaszczepił się, a diabeł zwraca się do Polaka.

- Zostałeś tylko ty.

- Nie zaszczepię się.

- Proszę cię, dżentelmen by się zaszczepił.

- Nie ma mowy.

-To rozkaz.

- NIE.

- Wiesz, teraz to taka moda.

- Nie zrobię tego i już.

- Kim ty właściwie jesteś?

- Polakiem.

-Aaaaaa...Polakiem. To wiadomo, że ty się nie zaszczepisz.

- CO K...A, JA SIĘ NIE ZASZCZEPIĘ??? "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kormoran

chęć zaszczepienia zmienia się zależnie od tego jaka jest szczepionka: czy zbyt nowoczesna czy klasyczna.  Niektórzy czekają na normalne szczepionki, dla bezpieczeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutny
Krzysiek1
Dnia 1.01.2021 o 23:43, hogan napisał:

Dobrowolnie? Nigdy!

 

 

?     .....  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj

Zwolennicy szczepień wcale nie są zadowoleni z poczynań Rządu, co widać po posiedzeniu Komisji Zdrowia. Nie podoba im się centralizacja działań zamiast regionalizacji, problemy techniczne przy rejestracji, pielgrzymowanie kilkaset kilometrów i zasady podziału na grupy w ramach programu.

 

Dnia 1.01.2021 o 11:07, Krzysiek1 napisał:

Powiem tak  nie ma co czekać, bo wraz z upływajacym  czasem ilość dezinfirnzcji będzie przybywać.

Skoro te drogocenne preparaty podlegają tak czy owak utylizacji (w pewnym procencie),  a przy okazji grasują watahy płaskoziemców, którzy w stanie przestojów dostaw gotowi odłączać owieczki od stada chętnych; czy pan Premier nie może zrobić narodowej loterii, aby najgorliwsi orędownicy, frontmani akcji i zwolennicy dostąpili tego przywileju?

 

Dnia 1.01.2021 o 11:07, Krzysiek1 napisał:

Niestety widać to nawet na innych szczdpionkach które już dawno mamy wzięte. Liczebność linkowych mędrców nie ubedzie  .przeciwnie. 

Tak się składa, że ja też poszukuję informacji o szczepionkach, które mam wzięte. Gdzie mogę je znaleźć, poza oczywiście archiwalnymi rozporządzeniami (w których jest tylko informacja przeciw jakiej były chorobie i w jakim wieku się podawało) i jakimiś szczątkowymi informacjami z PZH? Gdzie znajdę ilu i jakich było producentów oraz informacje o składzie, czy jakieś artykuły naukowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60
Zwolennicy szczepień wcale nie są zadowoleni z poczynań Rządu, co widać po posiedzeniu Komisji Zdrowia. Nie podoba im się centralizacja działań zamiast regionalizacji, problemy techniczne przy rejestracji, pielgrzymowanie kilkaset kilometrów i zasady podziału na grupy w ramach programu.
 
Tak się składa, że ja też poszukuję informacji o szczepionkach, które mam wzięte. Gdzie mogę je znaleźć, poza oczywiście archiwalnymi rozporządzeniami (w których jest tylko informacja przeciw jakiej były chorobie i w jakim wieku się podawało) i jakimiś szczątkowymi informacjami z PZH? Gdzie znajdę ilu i jakich było producentów oraz informacje o składzie, czy jakieś artykuły naukowe?
Artykuły naukowe są w czasopismach naukowych medycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Tak, zaszczepię się, za często latam. A za stara jestem żeby się martwić skutkami ubocznymi, dzieci też już nie planuje. 

Bawi mnie ta panika i pierdololo. Prędzej nas smog zabije, i to niekoniecznie ten z kominów, ale ze spalin samochodowych, którymi chętnie wszyscy jeździmy, niż ta szczepionka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczęśliwy
ddt60

wiadomo już dziś , że może być armagedon. Rząd zarządził, że wszystkie siły szpitali mają iść w leczenie covid i zarządził otwarcie wszystkich szpitali tymczasowych. Tyle, że brakuje kadry a ta która ma doświadczenie z covidem jest przemęczona i w złym stanie psychicznym. Kadra w szpitalach tymczasowych nie ma żadnego doświadczenia w diagnozowaniu i leczeniu covid. Okazuje się, że szczep brytyjski ma znacznie większą zjadliwość. Może zakazić nawet po minucie kontaktu. Ma tak zmodyfikowane białka, że może nie wyjść w dotychczas wykonywanych testach oraz atakuje młodsze osoby i na dodatek powoduje większą śmiertelność. No i tyle ...tak to wygląda na dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan

Przestań bajdurzyć po forach i straszyć ludzi.

Śmiertelność z powodu wirusów nie zwiększyła się w zestawieniu rok do roku, ale z powodu blokady służby zdrowia zabiła do tej pory ponad 100 tys polaków.

Można odnieść wrażenie, że to jedyny cel działań rządu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w kość
10 minut temu, alan napisał:

Przestań bajdurzyć po forach

przyganiał kocioł garnkowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygnębiony
WtomiGraj
Dnia 7.03.2021 o 15:08, ddt60 napisał:

Artykuły naukowe są w czasopismach naukowych medycznych.

A konkretnie... i czy tylko w formie papierowej?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.






  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 736
    • Postów
      264 030
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      986
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    Kiziapl1999
    Najnowszy użytkownik
    Kiziapl1999
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Vitalinka nolog
      Tylko wziął narkozę i osłabił serce....te bijące za szybko, wykończone kawą.. I od tego są kobiety (Nafto ma) , by chronić mężczyzn przed głupimi pomysłami😑
    • Vitalinka nolog
      „Nie ma większej boleści, niżeli w nędzy przypominać sobie czas szczęśliwy” Dante Alighieri.😉
    • Vitalinka nolog
      Podpowiem Ci dwie dobre zasady życiowe:   1. Jak chcesz coś kupić,ale nie jesteś                 pewien: KUP, bo będziesz żałował 🙂 (no chyba, że jesteś jakimś zakupoholikiem to wtedy ta zasada Cię nie dotyczy🙃).   2. Jeżeli masz jakąkolwiek, choćby najmniejsza, wątpliwość co do jakości jedzenia (chociażby miało długa datę ważności, powinno być świeże, zostało podane w najdroższej restauracji itp.) WYRZUĆ/ NIE JEDZ 🙂
    • Vitalinka nolog
      On ogląda oczami wyobraźni...😄🙃 Te dołki Nomady i Twoje wydmy😜   Spoiler tylko dla KJS! Nikt inny nie czyta!    
    • Vitalinka nolog
      Pewnie,że może, jak i ojciec, szef, nauczyciel i ogólnie każdy człowiek. Od takich ludzi trzeba jak najszybciej uciekać.
    • Vitalinka nolog
      Spokojnie, nikt nie czuje do nikogo nienawiści, ani tym bardziej nie chce nikogo zabijać, to zwykła opinia i stwierdzenie faktu. Nie uda za tym nienawistne uczucia, gdyż jestem przeciw agresji i wojnom🙂
    • Vitalinka nolog
      Jak? Jak to z góry i z boku będzie widać... Przecież leży się poziomo, do wydmy będą nogi😄
    • Astafakasta
    • Astafakasta
      czasem matka może być tyranem chyba nawet
    • KapitanJackSparrow
      obroć ją do wydmy 🙃
    • KapitanJackSparrow
      sloneczne okulary?  plażing? 👋
    • Aco
    • LadyTiger
      Jakiego tyrana, chyba nie amerykańskiego 
    • Astafakasta
      To się nazywa zbiorowa odpowiedzialność. 
    • Vitalinka nolog
      O tamtej porze?😯 Piję teraz☺️ Drugą🤗 ☕☕ ...bo potrzebuję🙃     🙂
    • Vitalinka nolog
      Ale wtedy widać pupę🙃
    • KapitanJackSparrow
      schować...chyba ty 😁 i inne tobie podobne z wyłączeniem tzw desek 😁
    • Vitalinka nolog
      Życzę Ci aby tak było🙂❤️
    • Vitalinka nolog
      On cały jest paskudny🤢
    • Vitalinka nolog
      To są powstania, obrona konieczna przed oprawcą.
    • KapitanJackSparrow
      może powinnaś sporządzić notatkę z notatek aby się połapać 
    • george
      Kobieta z ałtajskiego kraju opisała co dane było jej zobaczyć podczas chwilowego odejścia po operacji: "... W pewnym momencie bardzo się dziwiłam, poczułam, że lecę na wysokości.  Znalazłam się nad moim miastem Barnułem,  a potem zrobiło się ciemno i ciężko. Trwało to długo. Tu pokazywano mi miejsca, gdzie niegdyś bywałam w młodości.  Na czym leciałam, nie wiem, na powietrzu czy na obłoku, wyjaśnić nie potrafię.  Dzień był pochmurny, potem zrobiło się jasno.  Doleciałam do jakiejś osady.  Zamiast ulicy była tam aleja,  ale dalej było widać piękne drzewa,  a na nich bardzo piękne liście różnych kolorów.  Między drzewami były nowiutkie domki, w których nikogo nie było, a na nich przepiękna trawa. Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? Gdzie jestem? Gdzie ja przybyłam? . Kto tu mieszka ? A potem patrzę,  niedaleko idzie niewysoka,  piękna kobieta w długim białym odzieniu i złocistej pelerynie i w koronie, a za Nią chłopiec,  który rzewnie płacze i o coś ją prosi. Kiedy ona zbliżyła się do mnie, chłopiec upadł do jej nóg i znowu zaczął o coś ją prosić, lecz ja nic z tego nie rozumiałam.  Chciałam ją zapytać gdzie ja jestem? Ale ona podeszła do mnie, przystanęła, złożyła ręce na piersi i patrząc w niebo powiedziała: „ Boże gdzie ją umieścić ?”.  Ja zadrżałam mocno, gdyż zrozumiałam że umarłam, a dusza moja znajduje się w niebie, ciało zaś zostało na ziemi. Natychmiast pomyślałam, że mam dużo grzechów i przyjdzie mi za nie teraz odpowiedzieć. Widziałam jak ona Królowa doszła do dużych wrót, które składały się ze splotów warkoczy, o linii ukośnej, o niewypowiedzianej piękności.  Jasność od nich biła tak wielka, że trudno ją opisać. Podeszła do nich Królowa Niebios, a one same się otworzyły.  Weszła do środka, do jakiegoś ogrodu.  Ja zostałam w miejscu, gdzie stałam. Obok mnie stał Anioł, który nie pokazywał swojej twarzy.  A kiedy przyszła Królowa Niebios, powiedział Bóg do Niej: „Pokaż jej to miejsce”.  A wten czas podniosła ona  zasłonę czyśćca  i po lewej stronie zobaczyłam  przestrzeń pełną czarnych, osmolonych ludzi, podobnych do szkieletów. Była ich wielka niezliczona ilość. Bił od nich straszny smród.  Z ich wyschniętych gardeł, wydobywał się jęk proszący o picie,  lecz nie podaje im nikt ani kropli wody. Królowa Niebios wskazała na tych czarnych ludzi i powiedziała do mnie: „I u was w ziemskim raju jest droga Miłosierdzia.  Nawet ta woda której tak tu potrzebują.  Dawajcie ludziom jałmużnę, ile kto z was może, ze szczerego serca.    A u was jest też nie tylko dużo wody, ale wszelkich innych dostatków. Należy starać się wspomagać potrzebujących,  szczególnie tą wodą,  która może ugasić pragnienie niezliczonej rzeszy meczących się tu ludzi. Dobrodziejstwa tego, niewyczerpane zasoby zawierają znajdujące się u was morza i rzeki np. Jordanu.  Jak powiedział Pan Bóg w Ewangelii.  Jeśli kto poda szklankę wody spragnionemu w imię Moje, otrzyma nagrodę. "... I  znów  doznałam męczarni jeszcze większych niż te,  które widziałam na początku, gdyż poczułam to samo co cierpieli ci ludzie.... Wtedy ponownie zjawiła się Matka Bożą i zrobiło się jasno... Dusze zwróciły się ku Królowej Niebios: „Nie zostawiaj nas tu matko,  tyle się męczymy,  wody nie ma ani kropli, a  upał nieznośny”.  Płaczą gorzkimi łzami. " Matka Boża także płacze razem z nimi  i mówi: „Żyliście na ziemi i nie uznawaliście,  nie prosiliście pomocy,  nie kajaliście się zpowodu waszych niewierności,  nie modliliście się do Syna Mojego i do Boga.   A ja przecież nie mogę przekroczyć woli Ojca Niebieskiego ani jego sprawiedliwości i dlatego nie mogę wam tu pomóc i prosić za wami”. Potem zaczęłyśmy się podnosić. Ci, którzy byli w upale czyśćca , zaczęli głośno krzyczeć; „Nie zostawiaj nas Matko Boża!”. I znów nastąpiła ciemność , wyszłam z czyśca, stanełam na  platformie. Królowa Niebios tak samo złożyła ręce na piersiach i zawołała do Boga: „Jak mam z nią postąpić, gdzie dać?”. A Bóg odpowiedział: „Puść ją na ziemię ... " " ... Królowa powiedziała do mnie: „Stawaj prawą nogą i idź na przód, i idź tak do ostatniej. Zawsze prawą nogą na przód, a lewą przystawaj”. I tak szłam Matka Boża szła obok mnie. Gdy podeszłyśmy do ostatniej , za nią była przepaść.  Królowa Niebios mówi: „Spuszczaj prawą nogę, potem lewą”. Powiedziałam: „Boję się upaść”. Ona powiedziała: „Tak trzeba!” — „A czy się nie zabiję? ” – „Nie, nie zabijesz się”. I dała mi warkocz do prawej ręki. Wstrząsnęła – a ja poleciałam na ziemię... A kiedy dusza moja z powrotem weszła w ciało  w kostnicy – ja tego nie wiem,  tylko odczuwam bardzo zimno.  Mocno podciągnęłam kolana, przycisnęłam do łokci.  Otworzyłam oczy i wszyscy, pracownicy to zobaczyli  w kostnicy ze strachu uciekli. Widzę, że leżę na boku, a kiedy mnie kładli, to na byłam  plecach.  Gdy ci, którzy pozostali jeszcze w trupiarni zobaczyli, że leżę zgięta, przestraszyli się i też uciekli. Potem przyszli dwaj sanitariusze i dwóch lekarzy.  Zażądali oni, aby natychmiast przenieść mnie do sali szpitala. Zebrało się mnóstwo lekarzy, zaczęli ogrzewać moje ciało. Działo się to 23 lutego 1965 roku o godzinie 4.00. Na moim ciele było osiem szwów – trzy na piersiach, pozostałe na rękach i nogach.  Kiedy mnie rozgrzali, otworzyłam oczy i za dwie godziny zaczęłam mówić.  Stopniowo przychodziłam do siebie.  Odżywiano mnie sztucznie.   Na dwunasty dzień dostałam śniadanie.  Były bliny ze śmietaną i kawa. Powiedziałam, że jeść tego nie będę.  Krzyczeli na mnie.  Wszyscy na sali zwrócili na mnie uwagę.  Natychmiast przybiegli lekarze i pytali dlaczego nie chcę tego . Odpowiedziałam krzykiem: „Dzisiaj jest piątek, niepostnych posiłków jeść nie będę" ... . . Potem zebrało się dużo lekarzy i ludzi, a ja wszystkim opowiadałam, co widziałam i słyszałam, a najważniejsze jest to, że mnie teraz nic nie boli, a miałam przecież raka. Przychodziło do mnie dużo ludzi, a ja opowiadałam wszystkim i pokazywałam moje rany. Milicja zaczęła odpędzać ode mnie tłumy ludzi, a w końcu przewieziono mnie do innego szpitala. Na drugi dzień położyli mnie na stół operacyjny. Główny lekarz Walentyna Wasiliewna Plabiewa zdjęła klamry, odkryła brzuch i powiedziała: „Dlaczego kroili człowieka? Ona ma wszystko zdrowe”. Przyszli lekarze, którzy robili pierwszą operację.  Ze zdumienia mówili: „Gdzie ta choroba, w niej wszystko było zgniłe, a teraz zdrowe”. Między innymi pytano mnie: „Klawa, czy coś cię boli?”. Powiedziałam, że nie.  Lekarze biegali po sali jak nieprzytomni,  ze strachu brali się za głowy,  załamywali ręce, bledli.  Powiedziałam,  że Pan Bóg objawił swoją moc, po to,  abym żyła i mówiła innym,  że nad nami istnieje moc Najwyższego.  Po opuszczeniu szpitala natychmiast poszłam do Miejskiego Komitetu Partii i oddałam legitymację.  Mając 40 lat przy pomocy Królowej Niebios odzyskałam zdrowie i z miłości do Boga Najwyższego, chodzę do Kościoła i staram się prowadzić życie po chrześcijańsku.  Chodzę po dworcach,  pociągach i opowiadam wszystko,  co mnie się przydarzyło,  a Bóg mi we wszystkim pomaga. - A Ustizima Klawdij, Ałtajskij kraj gm. Barnauł (Zachodnia Syberia), ul. Krupskoj nr 96.  
    • Nafto Chłopiec
      Będąc w sklepie sportowym biłem się z myślami żeby kupić koszulkę Reprezentacji Hiszpanii, ale nie kupiłem. Teraz żałuję 😅
    • Nomada
      Głosy  dość specyficzne, pozostające w pamięci   Padam więc spadam ;  )
    • Nomada
      Viks   celowa pomyłka?  nie, nie ma pomyłki ;  )    
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...