Skocz do zawartości


Zaloguj się, aby obserwować  
Sisi

Zakupy w sieci czy realne?

Polecane posty

Wyczerpany
Cooliberek
3 godziny temu, Gość w kość napisał:

to nic nadzwyczajnego,

rzadko stopy mają identyczny rozmiar,

a Ty chyba lubisz (trochę) się użalać nad sobą...?

 

Dlaczego tak uważas?

Ja się nie użalam nad sobą , w sumie to mi zycie za dużo dalo w 4 litery , lecz nad sobą się nie uzalam

Rozmiar  i roznica wielkości stopy w moim przypadku jest duzym problemem .

Bardzo często szukam butow przez miesiąc żeby coś kupić , jak są w moim rozmiarze ,to tak niewygodne że szok

Edytowano przez Cooliberek
poprawka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maybe
13 godzin temu, Gość w kość napisał:

zakup butów to poważna sprawa!

mówi to gość, którego nieustannie bolą stopy?

Masz haluksy? Można to zoperowac. 

 

A moja starsza koleżanka pojechała nawet na NFZ do sanatorium na te haluksy . Polska to piękny kraj 

 

 

 

 

 

Sluchajcie ja dużo kupuje w sieci i tylko kilka razy zwracałam, ale najwięcej to tu w Anglii, bo jakościowo okazały się rzeczy okropne. Ale to też moja wina, bo myślałam, że można tanio fajne ciuchy kupić. Tanio tzn za ceny zbliżone do polskich cen tych średniopółkowych. A tu zonk! Chytry dwa razy traci. Na zdjęciach - cud malina. W rzeczywistości tandeta okropna. Teraz wiem, że tutaj lepiej zapłacić troszkę więcej, żeby mieć porządny ciuch.

A w Polsce prawie nigdy się nie zawiodłam. Ale ja mam typową budowę i typowe stopy. Wiem też, że niemieckie ciuchy trzeba kupić zawsze rozmiar mniejsze. 

Ale mam też swoje ulubione sklepy w Polsce, gdzie chodzę osobiście, bo w necie jest słaby wybór. 

 

 

 

 

Edytowano przez Maybe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hogan

Nie wiem jakie cichy lubisz ale będąc w Anglii, swobodnie możesz przez polską stronę zamawiać choćby w Bonprix.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maybe

Wiem, że mogę z Bonprix bo nie raz zamawiałam w Polsce ale chcialam spróbuj owacja czegoś nowego, szczególnie że tu sklepy z ciuchami były zamknięte jeszcze 7 tygodni temu. Moglam też zamawiać z sieciówek, które są w Anglii, ale się pokusilam na jakieś dziwne inne strony I wyszłam na tym jak wyszłam. Ale to nie były rzeczy expensive, więc dwie sztuki nawet nie zwracałam, tylko zwyczajnie wyrzuciłam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kapitan bomba

Szeryf, nie ma za co. Bezpieczeństwo przede wszystkim ;).

giphy.gif?cid=82a1493b9oai9w8nz0osdamajf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StainlessEurope

Jak zakupy to tylko w sieci! A najważniejsze by robić je w  sklepie internetowym z armaturą nierdzewną

 

Oferta sklepu internetowego <reklama> obejmuje powszechnie stosowane wyroby z armatury nierdzewnej. Nasze produkty są często stosowane jako części instalacji służących do przepływu substancji ciekłych, gazowych i stałych.

Wśród nich proponujemy m.in.:

– kolana bezszwowe

Kolana to kształtki rurowe bezszwowe, których grubość ścianek jest równa grubości rur, z którymi są łączone. Kolana hamburskie znajdują szerokie zastosowanie w wielu instalacjach, gdzie istnieje konieczność zmiany kierunku nitki rurociągu.

Dostępne w gatunkach: 1.4541, 1.4571.

 

– redukcje koncentryczne

Redukcje koncentryczne są stosowane przy budowie rurociągów w celu zmiany średnicy przewodu rurowego.

Dostępne w gatunkach: 1.4541, 1.4571.

 

– trójniki równoprzelotowe

Trójnik przelotowy jest rodzajem kształtki umożliwiającej rozgałęzianie instalacji. Średnica w miejscu kształtki nie ulega zmianie wymiarowej w stosunku do średnicy rur i dlatego nie zwiększa się wyraźnie strata ciśnienia w instalacji.

 

– kołnierze nierdzewne

Oprócz spawania instalacje powstają przy użyciu różnych elementów armatury, gdy wymagane jest połączenie np. z zaworami, przepustnicami, w takich przypadkach niezbędne staje się użycie kołnierzy.

Dostępne w gatunkach: 1.4541

 

– pręty nierdzewne

Ten wyrób hutniczy powstaje głównie w hutach (walcowniach) lub w fabrykach przetwórczych. Finalnym produktem mogą być pręty walcowane, które występują w kilku typach, m.in.: okrągłe, płaskie – tzw. płaskowniki, kwadratowe.

Dostępne w gatunkach: 1.4034, 1.4301, 1.4404, 1.4462, 1.4541, 1.4571

 

– rury i tuleje bezszwowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
todarek12

Niektóre artykuły kupuję tylko przez internet. Książki, szkła kontaktowe czy folia bąbelkowa zawsze docierają do mnie w ten sposób. Przyznam szczerze, że tradycyjne zakupy coraz bardziej mnie drażnią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ola206

Wybieram zakupy online , bo są zdecydowanie wygodniejsze :) Właśnie szukam paska męskiego na prezent dla chłopaka. Najbardziej zainteresował mnie te paski <reklama> :) Może coś doradzicie , bo nie jestem pewna na który z nich się  zdecydować? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Publikujesz jako gość. Jeśli masz konto, Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  





  • Statystyki forum

    • Tematów
      9 697
    • Postów
      260 893
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      951
    • Najwięcej dostępnych
      13 845

    czarna_espresso
    Najnowszy użytkownik
    czarna_espresso
    Dołączył
  • Nowe Posty

    • Dżulia
      Chyba ja żyję w innej Polsce niż wy. Jesteśmy w UE bo tego społeczeństwo chciało. W dzisiejszych czasach państwo polskie zresztą jak każde inne europejskie nie jest samowystarczalne. To nie jest tak, że Polska ad hot zasila cudze gospodarki.  Należy pamiętać, że nam pomagają inne państwa w sprawie bezpieczeństwa.   Duże kwoty pożyczki niskooprocentowanej możemy dostać z UE. ale zależy czy pan prezydent będzie mieć na to ochotę i podpisze. To pozwoli uruchomić rozwój gałęzi gospodarczych związanych z obronnością.   A tak naprawdę, to sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra dzięki emerytom, bo oni napędzają gospodarkę dzięki zasobom finansowym jakie posiadają.  
    • Dżulia
      No tak demokratycznie ... jak kto chce być z rozwódką i jej dwojgiem dzieci, to niech sobie będzie.   Vitalinka, a ty na nauki przedmałżeńskie nie chodziła?😀
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
    • Chi
      Klasykami Waść poleciał to może i ja poszperam w pamięci ?     Dużo roboty jeszcze dzisiaj przede mną, to sobie uprzyjemnię trochę czas.      Ale najpierw kilka świeżynek        
    • Niekulturalny
      "Drzewa i ich powiązania" (Trees and Other Entanglements) - film dokumentalny w reżyserii Irene Taylor. Wygląda jak nakręcony na zlecenie firmy trudniącej się wyrębem drzew i ocieplaniem wizerunku właściciela, jednak nie jest typową propagandą. Może być impulsem do zastanowienia nad ideą panowania człowieka nad naturą i światem, w którym żyje. Ukazuje techniki, jakimi człowiek posługuje się, by czuć się lepiej w tej roli. Jedną z tych technik jest sztuka. W tym przypadku sztuka bonsai. Mistrzowie bonsai kochają swoje "dzieła", nawet któryś przyznaje, że jego stosunek do jego drzewek jest intymny. Wzrusza się i szczyci opieką. Nawet nie zauważając przy tym, że jest to tworzenie na kanwie "cierpienia", zmuszania organizmu do życia w bardzo okrojonych warunkach. Tak, by hamować jego wzrost. Sztuka nie jest jedyną zasłoną. Możemy się przyjrzeć przywiązaniu konkretnych ludzi do drzew. Powiązaniu ich wspomnieniami z  życiem ludzi posiadających lub uprawiających jakiś kawałek ziemi.  Jest też trochę o fotografii. O zachowywaniu pamięci o konkretnych drzewach, które przeżyły szmat czasu, aż nadszedł ich kres i ich potęga pozostaje już jedynie na papierze. Gra sentymentu, wzniosłych uczuć i... nieobecność żalu na widok wyrębu. "Kiedyś powiedziałem, że drzewa są rośliną uprawną i miałem rację" - to cytat z amerykańskiego przedsiębiorcy branży drzewnej. Warto obejrzeć. Nie jest to atak na przemysł i po komentarzach na Filmweb widać, że ten film może też wzruszać. 
    • la primavera
      Długo trzeba było czekać na Twoją refleksję o filmie.  Miło,  że w końcu pojawiła się.  Swojej nie dodam,  bo widziałam tylko kawałek  i nie zaciekawił mnie. A Monia nie chciała dokończyć  😉   Życie 🙂   Słuchałam rozmowy z Romanem Rogowieckim, który zachwalał serial  ,,Jedyna" o szczęśliwym świecie, który tym szczęściem.tłamsi. I o tych kilku,którzy chcą powrotu normalności. Seriale oglądam rzadko, ale może ten warto będzie obejrzeć.    
    • la primavera
      ,,Amundsen " z 2019 r Film przedstawia  Roalda Amundsena- zdobywcę bieguna południowego, brata, kochanka, kapitana, Norwega. Poznajemy go w tych wszystkich rolach, bo film nie opowiada o tej jednej słynnej wyprawie ale obejmuje większa część jego życia  i do głosu dochodzą ludzie z jego otoczenia i jego bliscy, np brat Leon, który  długo trwał przy nim, wspierał i finansował jego wyprawy. Dzięki temu mamy obraz Amundsena nie tylko zdobywcy ale i człowieka,  ze wszystkimi jego wadami, z trudnym charakterem,  bez empatii, skupionego na sobie. Ale czy człowiek, który dociera tam, gdzie innych jeszcze nie bylo, może byc pozbawiony cech przywódczych,  wręcz autorytarnych? Wybujałe ego, które pchało go w tym wyścigu o palmę bycia pierwszym człowiekiem na biegunie,  nie odebrało mu jasności oceny sytuacji, dzięki czemu podejmowal właściwe decyzje podczas wyprawy,  którą solidnie przygotował, skupiając się na współdziałaniu  z naturą  a nie pokonywaniu jej.  Mnie film zaciekawił, spodobał mi się -surowe kino, chlodni bohaterowie, śnieg i mróz. I Pål Sverre Valheim Hagen jako Amundsen
    • Ups...
      Nie wiem, jak to się stało, że napisałem "żeczy"  Może to też jest istotne przy tym opisie filmu? W jakimś sensie wszystko ma znaczenie. Również to, że reżyser, zgodnie z zapowiedzią, nie nakręcił potem nic nowego. Jakieś takie stopienie życia z refleksją. Życie tzw. realne przemieszane z ideą, fantazją, uczuciem i jego zanikaniem. Doskonałość chyba nie istnieje. Pojawiają się błędy i potknięcia. Upadki i bezsilność. Jak u F. Nietzsche.
    • Trop Gloter
      16 lutego 1900 r. trzy państwa (USA, Wielka Brytania i Niemcy) podpisały układ o oddaniu zachodniej części archipelagu Samoa (wyspy Upolu i Savaiʻi) pod zwierzchnictwo Niemiec. Była to ostatnia kolonialna zdobycz Niemiec. Niemieckie zwierzchnictwo nad tą częścią archipelagu zakończyło się po 14 latach, gdy wspomniane wyspy zajęła armia Nowej Zelandii.
    • Koń turyński.
      Już trochę czasu minęło od obejrzenia tego filmu. Podchodziłem do niego z ostrożnością powodowaną przez te opinie krytyków o arcydziele. Obawiałem się rozczarowania. I włączyłem film wtedy, gdy odsunąłem na bok te super recenzje. Podszedłem do zwykłego filmu. Spodobał mi się bardzo. Jest prosty, ale nie jednoznaczny. Niby film o schyłku życia... a jednak nie. W filmie nie ma ani jednej sceny śmierci. Nawet choroba nie jest wspomniana. I tak dużo żeczy ma znaczenie. Tytuł filmu i marginalna ilość miejsca poświęcona tytułowemu bohaterowi. To celowy zabieg, wg mnie. Bo jest to film o ociosanych emocjach. O empatii, której nie daje się prawa zabierania głosu i może tylko szeptać, tak, by nie wybić się ponad twarde reguły prostego, normalnego, nieczułego życia. W pewnym momencie można zauważyć nawet, że dla gospodarza ważniejsze jest zabranie palinki (alkohol), niż troska o konia. A chyba nie jest ten gospodarz alkoholikiem. Po prostu ma zwyczaj wypicia kieliszka jakby na rozgrzewkę. Zauważyłem dwa techniczne niedociągnięcia. Jakby uproszczenia. Jedno - gdy córka chce zaczerpnąć wodę ze studni. Wrzuca drewniane wiadro do studni i natychmiast wyciąga. Wyciąga pełne wiadro. Tak szybko by się ono jednak nie napełniło. Jest to więc jakiś skrót. Uproszczenie. Druga sytuacja to rozpalenie ognia w piecu. Kobieta włożyła drewno, podpaliła je zapałką i ogień od razu zaczął buchać. Jakby to było wcześniej polane łatwopalną cieczą. Film jest dość długi, ale po końcowej scenie miałem poczucie, że chciałbym, żeby trwał dalej. Wtopiłem się w jego nastrój. Myślę, że można go oglądać wiele razy. I za każdym razem przeżyć go inaczej. Teraz, po tym pierwszym obejrzeniu, jest to dla mnie film o ociosanych emocjach. O emocjonalnym zniewoleniu życiem. I niezdolności do ucieczki. Wyrwania się z tego, co oczywiste i od wieków praktykowane.
    • Gość w kość
      a skąd!   ... aczkolwiek ograniczam🤨
    • Gość w kość
    • KapitanJackSparrow
      😁
    • Dana
    • Gregor
      Lnyavska
  • Najnowsze Tematy

Chat Nastroik

Chat Nastroik

Proszę wpisać nazwę wyświetlaną

×
×
  • Utwórz nowe...